Gość: gaga
IP: *.tin.it
23.04.02, 18:36
Siedze sobie zapatrzona w slonce i mysle... Nie sprzatam kibli w Amsterdamie,
nie niancze dzieci na europejskiej prowincji. Pracuje w przepieknym biurze,
po czesci moim wlasnym. Stac mnie na wakacje w Kanadzie, wypad nad Morze
Czerwone i jak sie postaram., to zwiedze Polinezje Francuska.
I na co Ty narzekasz, dziewczyno?
Urodzilam sie i wychowalam w Polsce i ciagnie mnie do ojczyzny. Zostawilam
rodzine i przyjaciol, poszlam za glosem serca. I choc serce wciaz zakochane,
to marza mi sie nocne Polakow rozmowy, po prostu pogadac o rzeczach waznych i
blahych i czasem upic sie w trabe.
I jesli tak czasem Was bierze tesknota za Polska, to napiszcie, szczegolnie Ci
z Toskanii.
Pozdrawiam.