Dodaj do ulubionych

Bezczelny tow. Kwasniewski

IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 04.05.02, 18:10
Na niedawnym posiedzeniu senatu RP (30 kwietnia - 2 maja 2002) dotyczacym
Polonii, tow. Kwasniewki oswiadczyl, ze Polska biedna , wiec " ... nie moze
przyjac tych " zza Buga" ... "

Czyli tym "zza Buga" dajemy wize do niepolskiego paszportu na przyjazdz do
Polski. Chociaz ci "zza Buga" z pocalowaniem reki przyjeliby polski paszport.


Natomiast jezeli chodzi o Polonie kanadyjska czy australijska, to im do
niepolskiego paszportu wizy nie damy - wymagany jest polski paszport na podroz
do Polski.

II RP powstala na zgliszczach I wojny swiatowej byla DUZO DUZO biedniejsza niz
obecna III RP, ale II RP zadnych takich ograniczen nie Polakom nie stawiala.

Cynizm obecnych wladz RP jest niesamowity - od zachodniej Polonii jest wymagany
polski paszport na podroze do Polski, chociaz ta Polonia ma polski paszport
serdecznie gdzies.

Zas wschodniej Polonii, ktora przyjelaby polski paszport z pocalowaniem reki -
paszportu polskiego sie odmawia.

Co na to tow. komentator ??

Obserwuj wątek
    • Gość: Boczek Tow. Kwasniewski a "ciasne buty" ... IP: *.netcom.ca 04.05.02, 18:33
      1. Czego sie mozna spodziwac po gosciu, ktory podczas kampanii
      przedwyborczej zapomnial ze ma tylko absolutorium, a nie jak podal pelny
      dyplom. Pozniejszym wyjasnieniom i ustaleniom (wlacznie z pania
      Kwasniewskom) nie bylo konca.

      2. Czego sie mozna spodziwac po gosciu, ktory podczas odsloniecia
      pomnika na czesc pomordowanych w Katyniu byl zwyczajnie tak zajebany,
      ze nie mogl prosto stac (efekt "ciasnych butow"). Pozniej podano
      oficjalnie, ze mial uraz kolana. Po tym spaslaku to splywa jak po gesi.
      • america Re: Tow. Kwasniewski a 04.05.02, 18:41
        Dla Sztoltcmanow i spolki liczy sie tylko i wylacznie kasa i osoby z ktorych
        mozna ja wydoic. Na wschodzie ciezko takich znalezc, w kraju juz wszystkich
        wydoili dokladnie i wywiezli kase do Polnocej Afryki.
        Na zachodzie jest ich ciagle wbrod z tad cale zamieszanie dookola paszportow
        czy obywatelstwa. Nalezy tylko czekac dnia kiedy 5 tys USD wplacone na konto
        konsulatu III RP da ci bezwizowy zelazny list.
    • komentator Hehe tania demagogia hehe 04.05.02, 21:00
      Gość portalu: jurek K napisał(a):

      > Na niedawnym posiedzeniu senatu RP (30 kwietnia - 2 maja 2002) dotyczacym
      > Polonii, tow. Kwasniewki oswiadczyl, ze Polska biedna , wiec " ... nie moze
      > przyjac tych " zza Buga" ... "
      > Czyli tym "zza Buga" dajemy wize do niepolskiego paszportu na przyjazdz do
      > Polski. Chociaz ci "zza Buga" z pocalowaniem reki przyjeliby polski paszport.
      > Natomiast jezeli chodzi o Polonie kanadyjska czy australijska, to im do
      > niepolskiego paszportu wizy nie damy - wymagany jest polski paszport na podroz
      > do Polski.
      > II RP powstala na zgliszczach I wojny swiatowej byla DUZO DUZO biedniejsza niz
      > obecna III RP, ale II RP zadnych takich ograniczen nie Polakom nie stawiala.
      > Co na to tow. komentator ??

      Hehe widac ze przeszedles ladna szkolke dla kandydatow do PZPR i usilujesz
      nabierac niezorientowanych.

      W przypadku ludzi zza Buga, szczegolnie tych z Kazachstanu, sa to ludzie ktorzy
      nigdy nie mieli obywatelstwa polskiego. A wiec sa obywatelami innych krajow
      i jak najbardziej moga uzyskac wize.

      > Zas wschodniej Polonii, ktora przyjelaby polski paszport z pocalowaniem reki -
      > paszportu polskiego sie odmawia.

      Nadawanie im masowo obywatelstwa polskiego nie wchodzi w gre poniewaz jest
      sprzeczne z ustaleniami europejskimi ktore wykluczaja nadawanie obywatelstwa
      mniejszosciom mieszkajacym w innym kraju.

      A wiec ludzie zza Buga musieli by najpierw imigrowac do Polski by uzyskac
      obywatelstwo.

      > Cynizm obecnych wladz RP jest niesamowity - od zachodniej Polonii jest wymagany
      > polski paszport na podroze do Polski, chociaz ta Polonia ma polski paszport
      > serdecznie gdzies.

      Natomiast obywatele polscy zmieszkali w innych krajach pozostaja obywatelami
      polskimi. W swietle obecnych przepisow maja obowiazek poslugiwania sie polskimi
      dokumentami, szczegolnie jesli chodzi o wize. Nie ma w tym nic dziwnego,
      obywatel kanadyjski, usa, czy australijczyk tez nie dostanie wizy do innego
      paszportu na wjazd do kraju. Wynika z tego ze wladze tych krajow sa rownie
      cyniczne jak wladze RP, hihi.

      Jezeli ktos zrzeknie sie obywatelstwa polskiego to oczywiscie nie bedzie mial
      najmniejszego problemu z uzyskaniem wizy.

      Caly ten problem ma dwa dodatkowe aspekty:

      - Przepisy prawne maja sie zmienic, trudno obecnie przewidziec w jakim zakresie

      - Obywatelstwo polskie nabierze wkrotce innej wartosci w zwiazku z przystapieniem
      do Unii i Strefy Schengen. Obywatele polscy stana sie w ten sposob obywatelami
      Unii, nabywajac prawa swobodnej pracy i osiedlania sie na jej terenie. Beda tez
      traktowani inaczej niz inni przybysze przy wjezdzie na teren Unii, bez kolejek
      hehe.

      Czyli innymi slowy kolego jezeli Polska juz nie jest krajem zachodnim to bedzie
      nim w ciagu 18-36 miesiecy hehe. Szczena ci opadla co?

      • Gość: jurek K bezczelnosc komentatora IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 04.05.02, 22:03
        komentator napisał(a):

        > W przypadku ludzi zza Buga, ...... , sa to ludzie ktorzy
        > nigdy nie mieli obywatelstwa polskiego. ... <


        Byli PELNOPRAWNYMI obywatelami II RP !! To batiuszka Wissarionowicz "pozbawil"
        ich obywatelstwa polskiego, wywiozl a nastepnie "dogadal" sie z pozycji sily z
        wladcami PRL, ze ci ludzie utracili obywatelstwo polski. JAKIM PRAWEM ???? Prawem
        silniejszego !!!


        > Nadawanie im masowo obywatelstwa polskiego nie wchodzi w gre poniewaz jest
        > sprzeczne z ustaleniami europejskimi ktore wykluczaja nadawanie obywatelstwa
        > mniejszosciom mieszkajacym w innym kraju.


        Oooo ...., t.zn. jak konsulat we Wroclawiu NRF wydal ponad 100 tys. paszportow
        dla zamieszkalych w Polsce Niemcow i ich potomkow (z ktorych wielu nie umialo
        wcale po niemiecku) - to to oznacza, ze to bylo zlamaniem prawa EU ???


        > - Obywatelstwo polskie nabierze wkrotce innej wartosci w zwiazku z
        przystapieniem
        do Unii i Strefy Schengen. Obywatele polscy stana sie w ten sposob obywatelami
        Unii, .. <


        Guzik prawda, NIE ma obywatelstwa Unii - Niemiec jest dalej obywatelem Niemiec, a
        Francuz Francji etc., etc.



        >.... nabywajac prawa swobodnej pracy i osiedlania sie na jej terenie....<


        Wcale nie takiej swobodnej, ja sie wam towatrzyszu komentatorze wydaje - ciagle
        trzeba bedzie spelnic duzo upierdliwych kryteriow.


        > ... Beda tez traktowani inaczej niz inni przybysze przy wjezdzie na teren Unii,
        bez kolejek hehe. ... <


        He, he, he - dream on - jak ostatnim razem wjezdzalem autobusem z Polski do
        Niemiec, to niemiecki pogranicznik tylko porownal moja gebe z fotografia w moim
        kanadyjskim paszporcie i przybil pieczatke w autobusie i oddal mi zaraz paszport.
        A tym z polskimi paszportami - wszystkie zabral do budynku - trzech ludzi pozniej
        wezwano imiennie do budynku, a polskie paszporty w koncu oddano po jakichs 40 min.

        I nagle to wszystko zniknie magicznie po wejsciu Polski do EU ??? Dream on, Mr.
        komentator z Wydzialu Propagandy i Agitacji POP przy MSWiA
        • Gość: Funnel Re: bezczelnosc komentatora IP: *.vf.shawcable.net 04.05.02, 22:54
          Komentator napisala;

          >W przypadku ludzi zza Buga, szczegolnie tych z Kazachstanu, sa to ludzie ktorzy
          nigdy nie mieli obywatelstwa polskiego. A wiec sa obywatelami innych krajow
          i jak najbardziej moga uzyskac wize.

          KLAMSTWO tow.Komentatorze !!!
          Wiec dlaczego moje dzieci urodzone w Kanadzie maja obywatelstwo polskie ??????i
          moje wnuki TEZ beda mialy !Nikt im obywatelstwa nie nadawal,maja je
          automatycznie przez polskie prawo.Obywatelstwa nie WOLNO nikogo pozbawiac wiec
          Ci zza Buga i Kazachstanu ich dzieci i wnuki w mysl polskiego prawa sa
          obywatelami polskimi, AMEN.
          Na jakiej podstawie Komentatorze Wy to podwazacie ???Czas zdjac ten obraz
          Stalina ze sciany!
          Przeciez to wy towarzysze KRZYCZYCIE ze kazdy czlowiek w ktorym plynie kropla
          polskiej krwi ,jest obywatelem polskim,inne obywatelstwo tolerujecie ale go nie
          uznajecie(inaczej ,nie przyjmujecie do wiadomosci.

          PS Widac ze przeszedles ladna szkolke dla kandydatow do PZPR-bis i usilujesz
          nabierac niezorientowanych.

          • Gość: Funnel Re: bezczelnosc komentatora IP: *.vf.shawcable.net 04.05.02, 23:04
            Komentator napisala;
            >Nadawanie im masowo obywatelstwa polskiego(Tym ze Wschodu) nie wchodzi w gre
            poniewaz jest
            sprzeczne z ustaleniami europejskimi ktore wykluczaja nadawanie obywatelstwa
            mniejszosciom mieszkajacym w innym kraju.

            A wiec ludzie zza Buga musieli by najpierw imigrowac do Polski by uzyskac
            obywatelstwo.

            *****
            KLAMSTWO tow .Komentatorze !!!

            Wszyscy Oni posiadaja automatycznie obywatelstwo polskie .Jest narodowa
            tragedia ze Rzeczpospolita Polska nie uznaje tego FAKTU .
            HANBA !!!

            • Gość: Funnel Re: bezczelnosc komentatora IP: *.vf.shawcable.net 04.05.02, 23:14
              W zwiazku z pojawieniem sie w Polsce ,a dokladniej w Rzadzie RP choroby
              wscieklych krow (patrz > Komentator ), widze tylko jedno wyjscie;

              ***************** WYBIC CALE STADO !!! ***********************

              PS Pomysl ukradlem (wiem komu ).Pozdrawiam.

      • galilleo Re: Hehe tania demagogia hehe 05.05.02, 06:04
        Komentator ty osle, mysl prosto parchu. Jezeli od obywatela Kanady ktory nie
        urodzil sie w Polsce i nigdy tam nie byl wymaga sie polskiego paszportu to
        dlaczego nie wymaga sie od czlowieka ktory urodzil sie w Kazachstanie a ojciec
        i matka obydwoje sa obywatelami polski do dzisiaj nawet jezeli juz piach gryza
      • Gość: AC778K Dech zapiera... IP: 128.253.229.* 13.05.02, 02:07
        Nie czesto zagladam tutaj, ale akurat mam chwile.
        Dech zapiera ta glupia zastepcza dyskusja, a szczegolnie relatywizm moralny "komentatora". Ci wszyscy ludzie
        zostali zeslani (sila wywiezieni!) przez ZABORCE. Za co? Moze za kradziez drzewa z lasu "panskiego"? Za to
        dostawlo sie najwyzej baty. Oni zostali wywiezieni za beznadziejna walke o POLSKE, za bezwarunkowe
        przywiazanie do idei niepodleglosci. Za powstania Listopadowe, za Styczniowe i wreszcie za to, a moze
        przede wszystkim za ze byli Polskimi Patriotami. To sa dzieci i wnuki polskich nauczycieli, urzednikow,
        naukowcow, dzieci najbardziej wyksztalconej, patriotycznejj czesci spoleczenstwa II RP sila, pod bagnetami
        wywiezionych w stepy kazachskie tylko a to, ze byli polskimi patriotami i nikt, ale to nikt nie ma PRAWA zabronic
        im powrotu. Nie ma takiej umowy miedzynarodowej, ktorej nie warto by zerwac, tylko po to aby ich zciagnac
        spowrotem do Polski. Nawet za cene nie wejscia do Unii Europejskiej. Prawo jest takie, jakie MY sami (a nie rzad,
        sejm czy prezydent - mY, ludzie, MY, "oni" maja tylko robic to na co maja NASZE przyzwolenie!) sobie
        ustanowimy i zgodzimy sie przestrzegac.

        Ze ci ludzie nie mowia po polsku? Ze to sa PGR-owcy "z innej epoki" (realnego komunizmu?) A co "komentator" i
        jego Tatus, Mamusia i Nauczyciele zrobili, zeby sie o tych ludzi upomniec w ciagu lat PRL? Co ja tam mowie,
        nawet po 1980 r? HANBA, HANBA, HANBA temu spoleczenstwui i jego rzadowi. Jesli my, jako
        spoleczenstwo polskie, nie mozemy ich przyjac spowrotem, to nie jestesmy godni swojej historii.

        Jest to jeden z napowazniejszych problemow moralnych wspolczesnej Polski i uwazam, ze dyskutanci powinni
        miec cywilna odwage nie chowac sie za parawanem internetowej "ksywki".

        Jozef K. Moscicki (potomek powstancow Styczniowych i Listopadowych, pokolen sybiriakow)
    • Gość: Stary Komentator a Konstytucja (Stalin wiecznie zywy) IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 05.05.02, 02:06
      Drogi Komentatorze,

      We wszystkich ustawach o obywatelstwie polskim, poczynajac od pierwszej, z 1920
      roku, a konczac na obecnie obowiazujacej, z 1962 r., jak rowniez w
      projektowanej ustawie z 2000 r.oraz w biezacym projekcie poselskim z 2002 r.,
      obywatel polski jest zdefiniowany jako osoba urodzona z jednego lub obojga
      rodzicow z obywatelstwem polskim. (Sa i zawsze byly rowniez inne sposoby
      nabycia obywatelstwa polskiego, ale te nie odgrywaja roli w przedmiocie tej
      dyskusji).

      Udawanie, ze Polacy zamieszkali w Kazachstanie nie sa obywatelami polskimi
      polega w zwiazku z tym na rznieciu glupa, ze to niby waaadza panstwowa nie wie,
      skad sie oni w tym Kazachstanie wzieli - "wiatry historii" ich tam przywialy, a
      moze za chlebem piechota tam doszli?.

      Obywatelstwo ZSRR zostalo nadane ludnosci polskiej obszarow opanowanych przez
      ZSRR dekretem wydanym w 1940 roku, ktory przewidywal rowniez odebranie im
      obywatelstwa Rzeczypospolitej (przez panstwo radzieckie). Stalin nie przejal
      sie formalnoscia technicznie istniejacej ciaglosci prawnej RP, ktorej rzad
      znajdowal sie wowczas na uchodzstwie, czesciowo w Rumunii, czesciowo we
      Francji).

      Znaczna czesc tej ludnosci zostala nastepnie deportowania do srodkowazjatyckich
      republik ZSRR, w tym do Kazachstanu. Ot i cala tajemnica "obywateli
      radzieckich" mowiacych po polsku w Kazachstanie czy Turkmenistanie.


      Jesli ktos nadal utrzymuje dzis, w 2002 roku, ze w 1940 roku Zwiazek Radziecki
      posiadal prawowita suwerenna wladze nad obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej i
      mial prawo im odbierac lub nadawac obywatelstwo, zas dekret Stalina byl to
      wiarygodny akt prawa miedzynarodowego, ktory pozostaje prawomocny, to ja nie
      mam na temat neostalinowskiej mentalnosci takich osob nic wiecej do dodania.

      Ponadto, obowiazujaca Konstytucja RP rowniez okresla (w art. 34), ze kto sie
      urodzil z rodzicow-obywateli polskich, ten jest obywatelem polskim. Wladze III
      RP natomiast odmawiaja uznania obywatelstwa polskiego nawet tych Polakow z
      Kazachstanu, ktorzy bezspornie urodzili sie z rodzicow-Polakow na bezspornym
      terytorium RP, przed 1 wrzesnia 1939 roku.

      To, ze ppor. Komentator i jego pracodawcy maja wlasna Konstytucje gdzies, to
      oczywiscie nie jest zadna nowina. Sa liczne precedensy stosunku komuchow do
      ustaw zasadniczych. Konstytucja ZSRR z 1936 roku na przyklad oficjalnie zniosla
      kare smierci.



      PS. Dekret Stalina z 1940 roku nadajacy obywatelom II RP obywatelstwo
      radzieckie i odbierajacy im obywatelstwo polskie jest tak samo prawomocny jak
      dekret Hansa Franka, gubernatora generalnego okupowanych ziem polskich, tez z
      1940 roku, nakazujacy obywatelom polskim narodowosci zydowskiej noszenie na
      odziezy zoltej gwiazdy z wydrukowanym szwabacha slowem "Jude". Czy ppor.
      Komentator chcialby, by w 2002 roku przestrzegano w III RP rowniez tego dekretu?
      • Gość: WOLNA Re: Komentator a Konstytucja (Stalin wiecznie zywy) IP: *.156.101.57.Dial1.Orlando1.Level3.net 05.05.02, 04:46
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Drogi Komentatorze,
        >
        > We wszystkich ustawach o obywatelstwie polskim, poczynajac od pierwszej, z 1920
        >
        > roku, a konczac na obecnie obowiazujacej, z 1962 r., jak rowniez w
        > projektowanej ustawie z 2000 r.oraz w biezacym projekcie poselskim z 2002 r.,
        > obywatel polski jest zdefiniowany jako osoba urodzona z jednego lub obojga
        > rodzicow z obywatelstwem polskim. (Sa i zawsze byly rowniez inne sposoby
        > nabycia obywatelstwa polskiego, ale te nie odgrywaja roli w przedmiocie tej
        > dyskusji).
        >
        > Udawanie, ze Polacy zamieszkali w Kazachstanie nie sa obywatelami polskimi
        > polega w zwiazku z tym na rznieciu glupa, ze to niby waaadza panstwowa nie wie,
        >
        > skad sie oni w tym Kazachstanie wzieli - "wiatry historii" ich tam przywialy, a
        >
        > moze za chlebem piechota tam doszli?.
        >
        > Obywatelstwo ZSRR zostalo nadane ludnosci polskiej obszarow opanowanych przez
        > ZSRR dekretem wydanym w 1940 roku, ktory przewidywal rowniez odebranie im
        > obywatelstwa Rzeczypospolitej (przez panstwo radzieckie). Stalin nie przejal
        > sie formalnoscia technicznie istniejacej ciaglosci prawnej RP, ktorej rzad
        > znajdowal sie wowczas na uchodzstwie, czesciowo w Rumunii, czesciowo we
        > Francji).
        >
        > Znaczna czesc tej ludnosci zostala nastepnie deportowania do srodkowazjatyckich
        >
        > republik ZSRR, w tym do Kazachstanu. Ot i cala tajemnica "obywateli
        > radzieckich" mowiacych po polsku w Kazachstanie czy Turkmenistanie.
        >
        >
        > Jesli ktos nadal utrzymuje dzis, w 2002 roku, ze w 1940 roku Zwiazek Radziecki
        > posiadal prawowita suwerenna wladze nad obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej i
        > mial prawo im odbierac lub nadawac obywatelstwo, zas dekret Stalina byl to
        > wiarygodny akt prawa miedzynarodowego, ktory pozostaje prawomocny, to ja nie
        > mam na temat neostalinowskiej mentalnosci takich osob nic wiecej do dodania.
        >
        > Ponadto, obowiazujaca Konstytucja RP rowniez okresla (w art. 34), ze kto sie
        > urodzil z rodzicow-obywateli polskich, ten jest obywatelem polskim. Wladze III
        > RP natomiast odmawiaja uznania obywatelstwa polskiego nawet tych Polakow z
        > Kazachstanu, ktorzy bezspornie urodzili sie z rodzicow-Polakow na bezspornym
        > terytorium RP, przed 1 wrzesnia 1939 roku.
        >
        > To, ze ppor. Komentator i jego pracodawcy maja wlasna Konstytucje gdzies, to
        > oczywiscie nie jest zadna nowina. Sa liczne precedensy stosunku komuchow do
        > ustaw zasadniczych. Konstytucja ZSRR z 1936 roku na przyklad oficjalnie zniosla
        >
        > kare smierci.
        >
        >
        >
        > PS. Dekret Stalina z 1940 roku nadajacy obywatelom II RP obywatelstwo
        > radzieckie i odbierajacy im obywatelstwo polskie jest tak samo prawomocny jak
        > dekret Hansa Franka, gubernatora generalnego okupowanych ziem polskich, tez z
        > 1940 roku, nakazujacy obywatelom polskim narodowosci zydowskiej noszenie na
        > odziezy zoltej gwiazdy z wydrukowanym szwabacha slowem "Jude". Czy ppor.
        > Komentator chcialby, by w 2002 roku przestrzegano w III RP rowniez tego dekretu
        > ?

        Dobra argumentacja Wiarusie nie do odparcia.
        Jak z tekstu komentatora wynika to Konstytucja sobie, historia sobie,
        obowiazujace prawo sobie i komentator tez sobie.
        Tow. komentator przypomina mi upierdliewgo urzedasa polskiego, ktory chce zrobic
        obywatelowi polskiemu przyslowiowa wode z mozgu. Na wszystko na swoja przekretna
        interpretacje. Ze jego interpretacja nie przystaje do zadnego z wyzej
        wymienionych: faktow historycznych, prawa i konstytucji to dla niego nie jest
        wazne.Tak ma byc i koniec. Jak ktos wypomni cos z czasow komuny, natychmiast
        obrzuca blotem - to ty jestes komunista - po szkloce PZPR. Komentatorze rzekomo
        wolna juz Polska nie powstala z niebytu jakbys chcial wykreslic ponury czas - ty
        sam jestes pozostaloscia tego okresu,bo nie wierze, zebys mial 13 lat - a
        mentalnosci to nie zmieni sie w Polsce przez kilka pokolen. Tylko nie przecz, bo
        inaczej SLD nie byloby przy wladzy. Nie obrazj ludzi, ktorzy zostali wywiezieni z
        Polski wbrew ich woli, ktorzy czuja sie Polakami i ze swej Polskosci sa dumni-
        nie masz prawa zarzucac tym nieszczesnikom, ze nie maja polskiego obywatelstwa-
        bo tak obecnej wladzy jest widac wygodnie. Przestudiuj konstytucje - najwyzsze
        prawo, ktore w przypadku obywatelstwa stosuje sie bezposrednio- obywatel polski
        nie moze byc pozbawiony obywatelstwa. To wlasnie odnosi sie do wywiezionych na
        wschod.Szacunek nalezy sie tym ludziom, ze zachowuja swoja polskosc w sercach,
        przezkazujac nastepnym pokoleniom tradycje, kulture, jezyk polski.
        Kiedys zadalam ci rowniez pytanie, bo znow powtarzasz ten sam argument, ze "
        obywatelstwo polskie nabierze innej wartosci w zwiazku z przystapieniem do UE"
        Na czym to bedzie polegac- czyzby obywatelstwo polskie nie bylo samo w sobie
        wartoscia? Potrzebuje dowartosciowania ? Nie pisz glupot - caly swiat to czyta.
        • nord Kwas = ZMS !!!!! 05.05.02, 06:48
          KWACH to ZMS i lata 1981- 85 !!! wszystkich robi w konia i ciula !!!! i dalej
          jest PRezYDENTEM juz druga kadencje !!!!!!

          ,
    • Gość: Stary Oczekuję błyskotliwej riposty Komentatora IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 05.05.02, 12:55
      Ppor. Komentatorze, oczekuję na błyskotliwą wykładnię artykułu 34 Konstytucji
      RP waszego pióra. Rozumiem, ze u was sie w weekend nie pracuje, ale w
      poniedzialek rano wezcie sie do roboty.

      Tylko proszę pamiętać, że całe dzisiejsze prawo RP i praktyka administracyjna
      polskiej państwowej władzy wykonawczej muszą być zgodne z obecnie obowiązującą
      Konstytucją RP, a nie ze stanem prawnym prawa sowieckiego na okupowanych przez
      Zwiazek Radziecki terytoriach RP w lutym 1940 roku.

      Pierwszy Polak z Kazachstanu, ktory konsekwentnie poda MSWiA RP do Trybunalu
      Konstytucyjnego o odmowe wydania mu polskiego paszportu - przejdzie do historii.
      Na gruncie konstytucyjnym RP nie ma zadnej obrony przed skutkami prawnymi
      nikczemnosci polskich politykierow. Chyba ze RP chce po raz kolejny
      zademonstrowac, jak gleboko panstwo ma w Polsce wlasne prawo.
    • Gość: Stary Nadal czekam na błyskotliwą opinię Komentatora IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 06.05.02, 11:59
      Egzekutywa musi sie zebrac, zeby zatwierdzic?
      • Gość: WOLNA Re: Nadal czekam na błyskotliwą opinię Komentatora IP: *.156.96.44.Dial1.Orlando1.Level3.net 07.05.02, 01:30
        KOMENTATORZE
        Czekamy z niecierpliwoscia na wasza towarzyszu odpowiedz odnosnie
        przestrzegania
        KONSTYTUCJI w III RP - powtarzam NAJWYZSZEGO PRAWA w sprawie obywateli
        polskich wywiezionych na wschod wbrew ich woli i wbrew ich woli pozbawionych i
        polskiego obywatelstwa. CO MOWI KONSTYTUCJA ????????

      • Gość: WOLNA Re: Nadal czekam na błyskotliwą opinię Komentatora IP: *.209.124.54.Dial1.Orlando1.Level3.net 07.05.02, 05:01
        KOMENTATORZE
        Czekamy z niecierpliwoscia na wasza towarzyszu odpowiedz odnosnie
        przestrzegania
        KONSTYTUCJI w III RP - powtarzam NAJWYZSZEGO PRAWA- w sprawie obywateli
        polskich wywiezionych na wschod wbrew ich woli i wbrew ich woli pozbawionych
        polskiego obywatelstwa. CO MOWI KONSTYTUCJA ???????

    • Gość: Stary Ppor. Komentator dalej spity jak bela w kasynie? IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 06.05.02, 15:15
      Nie dostrzegam zmowionej opinii prawnej tego znawcy prawa napoleonskiego na
      temat dekretu Rady Najwyzszej ZSRR z dnia 29 listopada 1939 roku, nadajacegu
      ludnosci polskich ziem wschodnich obywatelstwo radzieckie.

      Dekretu tego III RP przestrzega dzis, w 2002 roku, co do kropki i przecinka.
      • ad12 Re: Ppor. Komentator dalej spity jak bela w kasynie? 07.05.02, 02:06
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Nie dostrzegam zmowionej opinii prawnej tego znawcy prawa napoleonskiego na
        > temat dekretu Rady Najwyzszej ZSRR z dnia 29 listopada 1939 roku, nadajacegu
        > ludnosci polskich ziem wschodnich obywatelstwo radzieckie.
        >
        > Dekretu tego III RP przestrzega dzis, w 2002 roku, co do kropki i przecinka.

        ja uwazam ze Polacy maj to o co prosoli kto im kazal wybrac takiego idiote na
        prezydenta ?? Rozumiem raz ale DRUGI!!!!!!! wstyd i hanba !!!
        • Gość: Funnel Re: Ppor. Komentator dalej spity jak bela w kasynie? IP: *.vf.shawcable.net 07.05.02, 02:18
          Spokojnie Panowie, cierpliwosci,wiekszosc ma w Polsce 9 dni wolnego.
          • ad12 Re: Ppor. Komentator dalej spity jak bela w kasynie? 07.05.02, 02:20
            Gość portalu: Funnel napisał(a):

            > Spokojnie Panowie, cierpliwosci,wiekszosc ma w Polsce 9 dni wolnego.

            HAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
    • Gość: Stary Dekalog Polaka ze Wschodu IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 07.05.02, 13:33
      DEKALOG POLAKA ZE WSCHODU
      --------------

      1. Dekret Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939 roku, podpisany przez J.
      W. Stalina, nadał ludności ziem polskich okupowanych przez radzieckie siły
      zbrojne obywatelstwo Związku Radzieckiego.

      2. Ten dekret stanowi podstawę prawną, na którą dziś, w 2002 roku, powołuje
      się III RP, kiedy utrzymuje, że Polacy na terenie byłego ZSRR prawomocnie
      utracili obywatelstwo polskie, więc nie mają prawa do paszportów RP ani do
      osiedlenia się w Polsce.

      3. Tak wszustkie przeszłe, jak i obecnie obowiązujące w Polsce, jak i
      projektowane na przyszłość ustawy o obywatelstwie polskim definiują obywatela
      polskiego jako osobę urodzoną z jednego lub obojga rodziców z obywatelstwem
      polskim, przy czym polskie obywatelstwo jest przekazywane w nieskończoność
      drogą dziedziczenia (zasada "ius sanguini", czyli "prawo krwi").

      4. Żadne polskie ustawy, z ustawą zasadniczą włącznie, nie stanowią, i nigdy
      nie stanowiły, że posiadanie obywatelstwa polskiego wymaga, lub kiedykolwiek
      wymagało, zgody władz jakiegokolwiek obcego państwa, lub osobiście Józefa
      Wissarionowicza Stalina. W kwestii posiadania lub nie posiadania obywatelstwa
      polskiego, bez względu na miejsce urodzenia lub stałego zamieszkania obywatela,
      właściwe jest, i zawsze było, wyłącznie prawo polskie.

      III Rzeczpospolita zresztą systematycznie upiera się przy tej zasadzie na
      codzień, w każdym swoim konsulacie na Zachodzie. I bardzo dobrze, że się
      upiera, bo tym samym nie ulega żadnej wątpliwości, że w przedmiocie
      obywatelstwa polskiego Polaków z b. ZSRR, właściwe jest prawo polskie, a nie
      prawo radzieckie, rosyjskie, kazachskie, turkmenskie, bialoruskie czy uzbeckie.

      5. Wobec tego, wszyscy Polacy zamieszkali dziś na terenie byłego Związku
      Radzieckiego są od urodzenia, zgodnie z obowiązującym prawem III RP,
      obywatelami polskimi, ponieważ ani oni sami, ani ich rodzice czy dziadkowie
      nigdy prawomocnie obywatelstwa polskiego nie utracili. Odmawianie uznania ich
      obywatelstwa polskiego przez polską władzę wykonawczą jest bezprawne, sprzeczne
      z obowiązującą Konstytucją III RP, i odbywa się prawem kaduka. Konstytucja RP
      kategorycznie zakazuje (art.34) pozbawienia kogokolwiek obywatelstwa polskiego
      wbrew jego woli.

      6. W świetle dzisiejszych praw suwerennej Rzeczypospolitej, pozbawienie
      Polaków ze Wschodu obywatelstwa polskiego przez Stalina w 1939 roku, oraz
      późniejsze uznanie tego aktu (aktu prawa radzieckiego, nie mającego żadnej mocy
      prawnej ani w polskim ustawodawstwie, ani w polskiej jurysdykcji) przez
      niesuwerenną PRL, są pod względem prawnym funta kłaków nie warte.

      7. Równie dobrze możnaby, takim samym prawem kaduka, oświadczyć dziś całej
      ludności Poznańskiego i Górnego Śląska, że nie są obywatelami polskimi i mają
      zwrocić posiadane paszporty RP, ponieważ III Rzesza swego czasu anektowała ich
      miejsce urodzenia i zamieszkania jako prowincje Warthegau i Oberschlesien, oraz
      swego czasu uważała ich za obywateli niemieckich. Albo wymagać od obywateli III
      RP pochodzenia żydowskiego, mieszkających w Polsce, aby nosili na rękawie
      opaski z gwiazdą Dawida, na podstawie dekretu gubernatora generalnego Hansa
      Franka z 1940 roku. Albo zakazać, na tej samej podstawie, posiadania
      radioodbiorników, bądź przebywania na ulicy po godzinie dziewiątej wieczorem.

      8. Wygląda na to, że prawa jednego okupanta sprzed 62 lat Polaków nie
      obowiązują, ale prawa drugiego okupanta sprzed 62 lat obowiązują Polaków
      nadal. To jest Europa XXI wieku? Polacy, Europejczycy u progu wstąpienia do
      Unii, formalnie pilnują by przestrzegano okupacyjnego prawa nieistniejącego od
      1991 roku Związku Radzieckiego, prawa stalinowskiego jasyru wojennego, i
      wypierają się więzi narodowej z dziećmi i wnukami obywateli polskich
      deportowanych siłą w głąb ZSRR? Jeśli to nie jest hańba narodowa, to ja
      doprawdy nie wiem, jak zdefiniować hańbę.

      9. Pierwszy Polak z Kazachstanu, Turkmenistanu czy Białorusi, który
      konsekwentnie przeprowadzi przez Najwyższy Sąd Administracyjny i Trybunał
      Konstytucyjny w Warszawie precedensową sprawę zażalenia na odmowę Konsulatu RP
      wystawienia mu paszportu polskiego, przejdzie do historii,ponieważ obnaży
      wyzywające bezprawie i kunktatorstwo III RP. W postępowaniu przed Trybunałem
      Konstytucyjnym bowiem liczyć się może tylko dzisiejszy polski stan prawny, a
      nie sowieckie prawo z 1939 roku i polityczne decyzje niesuwerennej PRL
      podejmowane po wojnie pod dyktando z Moskwy.

      Czcigodni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego będą mieli do wyboru: albo
      położyć kres 58- -letniemu nadużyciu władzy wykonawczej poprzez uznanie
      obywatelstwa polskiego Polaków ze Wschodu, albo zademonstrować publicznie brak
      niezawisłości polskiego sądownictwa od władzy wykonawczej.

      10. Wejście III RP do UE otworzy drogę do rozpatrywania takich spraw
      również przez Trybunał Europejski w Strassbourgu. Polska te sprawy przegra.

      Europejska Konwencja Praw Człowieka nie reguluje co prawda kwestii
      obywatelstwa, ale Europejska Konwencja o Obywatelstwie (podpisana przez
      Polskę), oraz Powszechna Deklaracja Praw Czlowieka (podpisana i ratyfikowana
      przez Polskę) - jak najbardziej. [Artykuł 15, ustęp 2 Powszechnej Deklaracji
      Praw Czlowieka: "Nikogo nie wolno pozbawiać obywatelstwa, ani nikomu odmawiać
      prawa do zmiany obywatelstwa".]

      Władze III RP igrają z ogniem, ryzykując uznanie Rzeczpospolitej za winną
      systematycznego naruszania Powszechnej Deklaracji Praw Czlowieka. Konsekwencje
      takiego ewentualnego werdyktu dla międzynarodowej reputacji Rzeczypospolitej
      trudno przecenić.

      Przypisy:
      -------

      a) Republika Federalna Niemiec, stojąc na gruncie wlasnego prawa, nie miała
      najmniejszego kłopotu z wystawieniem przez jej konsulat generalny we Wrocławiu,
      bez pytania kogokolwiek w Polsce ani w Unii o zdanie, ponad 100 000 paszportów
      niemieckich osobom stale zamieszkałym w Polsce, które według litery prawa
      niemieckiego mają do takich paszportów prawo. Polacy z b. ZSRR mają prawo
      oczekiwać od III RP tego samego.

      b) Argument, ze Polska nie moze uznać obywatelstwa polskiego Polaków z
      b.ZSRR, bo jest za biedna na ich repatriację do kraju, jest obosieczny. Czy
      jeśli Polska będzie w przyszłości za biedna na ochronę zdrowia lub oświatę dla
      wszystkich obywateli, to dla oszczędności budżetowej przestanie się uznawać
      obywatelstwo polskie na przykład wszystkich rudych, wszystkich łysych, albo
      wszystkich głosujących inaczej niż na SLD? Co prawda, Konstytucja RP gwarantuje
      równość obywateli wobec prawa, ale jak się raz bezkarnie złamało Konstytucję,
      to perwersyjnie logiczne jest nie przejmowanie sie Konstytucją w ogóle.

      c) Tak po pierwszej jak i po drugiej wojnie światowej, Polska była ponad
      wszelką wątpliwość daleko biedniejsza niż dzisiaj, a dodatkowo również
      zniszczona wojną. Nie przeszkodziło to ani na jotę potężnej akcji
      repatriacyjnej Polaków z bolszewickiej Rosji w latach 1921-26, ani akcji
      repatriacyjnej z ZSRR w latach 1945-48, ani repatriacjom z ZSRR w latach 1956-
      59. Polecam każdemu wydaną jeszcze w PRL i wznowiona w latach 90-tych znakomitą
      książkę prof. Krystyny Kersten "Repatriacja ludności polskiej po II wojnie
      światowej".
      • Gość: WOLNA Re: Dekalog Polaka ze Wschodu IP: *.28.68.151.Dial1.Orlando1.Level3.net 08.05.02, 00:57
        Komentatorze czekamy na twoja runde- zmierz sie ze Starym - historykiem z
        wyksztalcenia i Konstytucja III RP.
        Czekamy niecierpliwie......
        • Gość: WOLNA Re: Dekalog Polaka ze Wschodu IP: *.28.68.18.Dial1.Orlando1.Level3.net 09.05.02, 12:37
          No towarzyszu komentatorze milczysz chociaz na forum jestes w innym temacie
          Odchodzisz z tego tematu w nieslawie - ne masz argumentow. Tak z wami trzeba
          towarzysze udowodnic, ze lamiecie WASZE WLASNE PRAWO W PANSTWIE.
          • Gość: speaker Re: Dekalog Polaka ze Wschodu-Wolna IP: *.sympatico.ca 09.05.02, 16:47
            Prozno czas tracisz czekajac na komentatora. On tylko zabiera glos w tematach,
            w ktorych WYDAJE MU SIE ze cos wie, choc sam jest przekonany ze wie na pewno.
            A do starego lubi doskoczyc od czasu do czasu jak terier, poszczekac,
            powarczec, a pozniej podwinac ogon i chodu na inny watek.
    • Gość: Stary Odnośniki do dalszej dyskusji z ppor. K. IP: *.syd.iprimus.net.au 09.05.02, 12:54
      Odnośniki do dalszej dyskusji

      Ppor. Komentatora dopadłem dyskusyjnie w wątku
      "3 etapy zycia za granica", postingi:

      • Co tu jest grane? Nie zrozumiecie, poruczniku. Gość portalu: Stary, 08-05-
      2002 12:49
      • Pryncypialnosc Tow. Starego komentator, 08-05-2002 19:13
      • Pryncypia i pragmatyzm Gość portalu: Stary, 09-05-2002 11:33
      • Re: Pryncypia i pragmatyzm (dokonczenie) Gość portalu: Stary, 09-05-2002
      11:34
      • Re: Pryncypia i pragmatyzm (dokonczenie 2) Gość portalu: Stary, 09-05-2002
      11:38
      • Re: Pryncypia i pragmatyzm (dokonczenie 3) Gość portalu: Stary, 09-05-2002
      11:40
      • Re: Co tu jest grane? Nie zrozumiecie, poruczniku. luiza-w-ogrodzie, 09-05-
      2002 10:35

      • Gość: davro Re: Odnośniki do dalszej dyskusji z ppor. K. IP: 216.126.91.* 09.05.02, 18:03
        No, komentator, co waadza zwieszchnia szuka argumentacji? Czy moze jeszcze nie
        wytrzezwiales?
    • Gość: polishAM Re: Bezczelny tow. Kwasniewski IP: *.nas37.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 09.05.02, 18:17
      Nalezy wyjasnic jasno, ze parchowi Stolzmanowi (Kwasniewskiemu) nie moglo by
      mniej zalezec na obywatelach polskich zza Buga. On przeciez nie czuje sie
      Polakiem tylko Europejczykiem i Swiatowcem wiec jego dzialanie jest skierowane
      przciw organizacji "Wspolnota Polska" i jej przewodniczacemu Andrzejowi
      Stelmachowskiemu. Z przyjemnoscia stwierdzam, ze nie wszyscy w SLD podzielaja
      jego poglady. Liga Rodzin jest bardzo zaangazowana w sprawy Poloni. Przebudzila
      sie rowniez PSL. Dla Uni Wolnosci Polonia po prostu nie istnieje. Ich
      przedstawiciele natomiast bardzo chetnie odwiedzali Swiatowy Kongres Zydow na
      Madison Ave. w NY, gdzie zreszta sa ich korzenie i przedstawicielami tej
      wiadomej grupy etnicznej sie czuja.
    • komentator Chlodna logika argumentow vs. wrzask 10.05.02, 09:38
      Goście portalu krzyczeli:

      > Co na to tow. komentator ??

      No wiec po nawale inwektyw wrocmy jeszcze raz do chlodnej logiki argumentow:

      1. Ustalenia europejskie sa bardzo przeciwne nadawaniu obywatelstwa
      mniejszosciom
      narodowym. Europa to etniczny kociol, ostatnio wybuchl w Jugoslawii z 200 000
      ofiar. Pod tym kotlem mozna rozpalic ogien bardzo latwo, skutki beda tragiczne.

      2. Niedawno Wegry chcac ominac postanowienia o obywatelstwie wprowadzily tzw.
      Karte Wegra. Rezultatem jest powazne zaostrzenie stosunkow ze wszystkimi
      sasiadami. W rejonie Wegier narasta cisnienie w etnicznym kotle. A wszystko
      wskutek demagogicznej propagandy skrajnych nacjonalistow ktorzy na szczescie
      przegrali ostatnio wybory.

      3. Rowniez w polskim parlamencie rozwaza sie wprowadzenie Karty Polaka. Sasiedzi
      na wschodzie juz sa temu ostro przeciwni. Nie jest to dobrym znakiem wiec byc
      moze lepiej dac sobie z tym pomyslem spokoj.

      4. Zainteresowane podgrzewaniem nacjonalizmu i konfliktow etnicznych sa ludzie o
      skrajnych pogladach. Jak widac na tym forum jest ich pelno wsrod paranoidalnych
      emigrantow. Paranoja osiaga poziom zupelnego absurdu: Element ktory walczy
      zeby jak najlatwiej bylo sie pozbywac "niepotrzebnego" obywatelstwa krzyczy
      zeby je nadawac automatycznie mniejszosciom narodowym.

      5. Ludnosc zamieszkala w Kazachstanie to potomkowie Polakow zeslanych w XIX
      wieku gdy panstwo polskie nie istnialo wiec trudno mowic o obywtelstwie
      polskim. Formalnie byli oni obywatelami rosyjskimi. Prawodawstwo polskie
      uznaje, podobnie jak np. niemieckie, wiezy krwi. Jednoczesnie stwierdzajac fakt
      ze ludnosc ta nie zyje w Europie i w warunkach kompletnie odmiennych od
      europejskich ludziom tym przyznano prawo i ulatwienia imigracji do Polski i w
      konsekwencji praw formalnego nabycia obywatelstwa polskiego. Jest to zgodne z
      norma europejska.

      6. Ludnosc polska zmieszkala na bylych terenach RP w ramach ustalen
      europejskich nie jest zachecana do imigracji, wrecz przeciwnie zacheca
      sie ja do pozostania i zachowania polskiej tozsamosci. Polska nie traktuje
      tej ludnosci jako obywateli polskich tak jak nie domaga sie zwrotu
      utraconych terytoriow choc scisle formalnie bylyby do tego podstawy bo...

      7. ...okolicznosci historyczne ktore to spowodowaly sa oczywiscie
      konsekwencja
      bandyckiego i niewaznego traktatu Ribbentrop- Molotow. Jednakze byloby SKRAJNA
      DEMAGOGIA I PARANOJA UMYSLOWA domaganie sie nawrotu do sytuacji sprzed tego
      traktatu. Tego nikt rozsadny w Europie nie robi. Nikt nie ma ochoty na druga
      Jugoslawie albo cos gorszego.

      8. W EUropie wymyslono na szczescie mechanizm ktory rozladuje niebezpieczenstwo
      nacjonalistyczno-etnicznej demagogii. W Unii Europejskiej kazdy obywatel kraju
      Unii jest jednoczesnie OBYWATELEM UNII. Obywatelstwo Unii jest prawnie
      okreslone a na paszportach jest napis European Union. Wewnatrz Unii nie ma
      granic, jest ta sama waluta, a obywatele moga sie swobodnie zatrudniac i
      osiedlac. Poniewaz wiekszosc etnicznej ludnosci polskiej mieszka na Litwie i na
      Zaolziu to problemy zwiazane z obywatelstwem beda nieaktualne w ciagu kilku lat
      zupelnie tak samo jak nieaktualny jest problem jak wymieniac pieniadze jadac z
      Niemiec do Francji czy Grecji.

      9. Demagogiczna krzyki maja oczywiscie ukryta motywacje. Jest nia chec
      poogladania na telewizji jakichs Hot Breaking News z okolic nad Wisla i Bugiem,
      najlepiej podobnych do tych z Bosni. Tak sie jednak nie stanie a bedzie wrecz
      przeciwnie bo EUropa nadchodzi, hehe. Paranoidalni emigranci sa wiec
      dinozaurami z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach. W
      konsekwencji you are loosers guys i czekaja was tylko wielkie rozczarowania
      hihi.
      • Gość: # Re: Chlodna logika argumentow vs. wrzask IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.05.02, 10:37
        komentator napisał(a):

        > 1. Ustalenia europejskie sa bardzo przeciwne nadawaniu obywatelstwa
        > mniejszosciom
        > narodowym. Europa to etniczny kociol, ostatnio wybuchl w Jugoslawii z 200 000
        > ofiar. Pod tym kotlem mozna rozpalic ogien bardzo latwo, skutki beda tragiczne.
        -------------------------------->
        Polska ze swymi niewielkimi mniejszosciami to "kociol balkanski"?
        Bo porownanie Europy z rozgraniczonymi, w wiekszosci przypadkow narodami
        do wymieszanej np. Bosni jest nieuprawnione i co najmniej naciagane.
        ---------------------
        > 2. Niedawno Wegry chcac ominac postanowienia o obywatelstwie wprowadzily tzw.
        > Karte Wegra. Rezultatem jest powazne zaostrzenie stosunkow ze wszystkimi
        > sasiadami. W rejonie Wegier narasta cisnienie w etnicznym kotle.
        ------------------------------------------------
        Cos Ci sie "pochrzanilo". To Wegrzy maja enklawy przygraniczne w Rumuni, Slowacji
        i Wojwodinie a nie na odwrot.
        ------------------------
        > 3. Rowniez w polskim parlamencie rozwaza sie wprowadzenie Karty Polaka. Sasiedz
        > i na wschodzie juz sa temu ostro przeciwni. Nie jest to dobrym znakiem wiec byc
        > moze lepiej dac sobie z tym pomyslem spokoj.
        > 4. Zainteresowane podgrzewaniem nacjonalizmu i konfliktow etnicznych sa ludzie
        > o skrajnych pogladach. Jak widac na tym forum jest ich pelno wsrod
        paranoidalnych emigrantow. Paranoja osiaga poziom zupelnego absurdu: Element
        ktory walczy zeby jak najlatwiej bylo sie pozbywac "niepotrzebnego" obywatelstwa
        krzyczy zeby je nadawac automatycznie mniejszosciom narodowym.
        -------------------------------------
        Tylko internacjonalni globalisci kolejnej Unii Komisarycznej nie sa
        paranoikami...
        ------------------------
        > 5. Ludnosc zamieszkala w Kazachstanie to potomkowie Polakow zeslanych w XIX
        > wieku gdy panstwo polskie nie istnialo wiec trudno mowic o obywtelstwie
        > polskim. Formalnie byli oni obywatelami rosyjskimi. Prawodawstwo polskie
        > uznaje, podobnie jak np. niemieckie, wiezy krwi. Jednoczesnie stwierdzajac fakt
        > ze ludnosc ta nie zyje w Europie i w warunkach kompletnie odmiennych od
        > europejskich ludziom tym przyznano prawo i ulatwienia imigracji do Polski i w
        > konsekwencji praw formalnego nabycia obywatelstwa polskiego. Jest to zgodne z
        > norma europejska.
        -------------------------
        Wiec uznajesz nie tylko Stalina ale i carow? Mylisz z XIX w.Poczytaj wspomnienia
        zeslancow po 17IX39.
        ------------------------------
        > 6. Ludnosc polska zmieszkala na bylych terenach RP w ramach ustalen
        > europejskich nie jest zachecana do imigracji, wrecz przeciwnie zacheca
        > sie ja do pozostania i zachowania polskiej tozsamosci. Polska nie traktuje
        > tej ludnosci jako obywateli polskich tak jak nie domaga sie zwrotu
        > utraconych terytoriow choc scisle formalnie bylyby do tego podstawy bo...
        > 7. ...okolicznosci historyczne ktore to spowodowaly sa oczywiscie
        > konsekwencja bandyckiego i niewaznego traktatu Ribbentrop- Molotow. Jednakze
        byloby SKRAJNA DEMAGOGIA I PARANOJA UMYSLOWA domaganie sie nawrotu do sytuacji
        sprzed tego traktatu. Tego nikt rozsadny w Europie nie robi. Nikt nie ma ochoty
        na druga Jugoslawie albo cos gorszego.
        -------------------------------
        I dlatego tez nie zrobiono tego w Niemieckiej Konstytucji z zapisem granic z 1937r
        Zmiana na te po 1945 bylyby SKRAJNA DEMAGOGIA i PARANOJA.
        -----------------------------------------------------
        > 8. W EUropie wymyslono na szczescie mechanizm ktory rozladuje niebezpieczenstwo
        > nacjonalistyczno-etnicznej demagogii. W Unii Europejskiej kazdy obywatel kraju
        > Unii jest jednoczesnie OBYWATELEM UNII. Obywatelstwo Unii jest prawnie
        > okreslone a na paszportach jest napis European Union. Wewnatrz Unii nie ma
        > granic, jest ta sama waluta, a obywatele moga sie swobodnie zatrudniac i
        > osiedlac. Poniewaz wiekszosc etnicznej ludnosci polskiej mieszka na Litwie i na
        > Zaolziu to problemy zwiazane z obywatelstwem beda nieaktualne w ciagu kilku lat
        > zupelnie tak samo jak nieaktualny jest problem jak wymieniac pieniadze jadac z
        > Niemiec do Francji czy Grecji.
        -----------------------
        ------Polacy po 2015 roku ??? sad
        >
        > 9. Demagogiczna krzyki maja oczywiscie ukryta motywacje. Jest nia chec
        > poogladania na telewizji jakichs Hot Breaking News z okolic nad Wisla i Bugiem,
        -------------------------
        Ciekawe kto wg Ciebie z kim ?
        ----------------------
        > najlepiej podobnych do tych z Bosni. Tak sie jednak nie stanie a bedzie wrecz
        > przeciwnie bo EUropa nadchodzi, hehe. Paranoidalni emigranci sa wiec
        > dinozaurami z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach. W
        > konsekwencji you are loosers guys i czekaja was tylko wielkie rozczarowania
        > hihi. -----------------------
        skad ten zastygly beton dla nieprawomyslnych???
        Byles na jakiejs tajnej akcji w minionej epoce? #

      • Gość: Stary Re: Chlodna logika argumentow vs. wrzask IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 11.05.02, 01:55
        komentator napisał(a):

        > Goście portalu krzyczeli:
        >
        > > Co na to tow. komentator ??
        >
        > No wiec po nawale inwektyw wrocmy jeszcze raz do chlodnej logiki argumentow:
        >
        > 1. Ustalenia europejskie sa bardzo przeciwne nadawaniu obywatelstwa
        > mniejszosciom
        > narodowym. Europa to etniczny kociol, ostatnio wybuchl w Jugoslawii z 200 000
        > ofiar. Pod tym kotlem mozna rozpalic ogien bardzo latwo, skutki beda tragiczne.

        Dziad swoje, baba swoje. Nadawac nikomu nic nie trzeba, bo istnieje szkola, ze
        Polacy ze Wschodu nigdy obywatelstwa polskiego prawomocnie nie utracili.
        Gdzie ma byc ten nowy kociol? W zasadniczo monoetnicznej i monokulturowej Polsce?
        W Kazachstanie?



        >
        > 2. Niedawno Wegry chcac ominac postanowienia o obywatelstwie wprowadzily tzw.
        > Karte Wegra. Rezultatem jest powazne zaostrzenie stosunkow ze wszystkimi
        > sasiadami. W rejonie Wegier narasta cisnienie w etnicznym kotle. A wszystko
        > wskutek demagogicznej propagandy skrajnych nacjonalistow ktorzy na szczescie
        > przegrali ostatnio wybory.
        >


        Pisalem wytaznie, ze Karta Polaka to gleboko idiotyczny pomysl. Dokladnie z
        wymienionych powodow.


        > 3. Rowniez w polskim parlamencie rozwaza sie wprowadzenie Karty Polaka. Sasiedz
        > i
        > na wschodzie juz sa temu ostro przeciwni. Nie jest to dobrym znakiem wiec byc
        > moze lepiej dac sobie z tym pomyslem spokoj.

        No pewnie, skoro Starszy Brat jest przeciwny... smile))))))

        >
        > 4. Zainteresowane podgrzewaniem nacjonalizmu i konfliktow etnicznych sa ludzie
        > o
        > skrajnych pogladach. Jak widac na tym forum jest ich pelno wsrod paranoidalnych
        >
        > emigrantow. Paranoja osiaga poziom zupelnego absurdu: Element ktory walczy
        > zeby jak najlatwiej bylo sie pozbywac "niepotrzebnego" obywatelstwa krzyczy
        > zeby je nadawac automatycznie mniejszosciom narodowym.


        Kto z kim mialby walczyc i gdzie? W Kazachstanie? W Australii? A roznica w
        stosunku do obywatelstwa polskiego zalezy od miejsca zamieszkania - byt okresla
        swiadomosc.

        >
        > 5. Ludnosc zamieszkala w Kazachstanie to potomkowie Polakow zeslanych w XIX
        > wieku gdy panstwo polskie nie istnialo wiec trudno mowic o obywtelstwie
        > polskim. Formalnie byli oni obywatelami rosyjskimi. Prawodawstwo polskie
        > uznaje, podobnie jak np. niemieckie, wiezy krwi. Jednoczesnie stwierdzajac fakt
        >
        > ze ludnosc ta nie zyje w Europie i w warunkach kompletnie odmiennych od
        > europejskich ludziom tym przyznano prawo i ulatwienia imigracji do Polski i w
        > konsekwencji praw formalnego nabycia obywatelstwa polskiego. Jest to zgodne z
        > norma europejska.
        >

        Uha,ha,ha - wiecej czytac, mniej pisac. Wsrod Polakow w Kazachstanie jest ponad
        60% dzieci i wnukow obywateli II RP deportowanych z ziem wschodnich II RP w 1940
        roku.

        > 6. Ludnosc polska zmieszkala na bylych terenach RP w ramach ustalen
        > europejskich nie jest zachecana do imigracji, wrecz przeciwnie zacheca
        > sie ja do pozostania i zachowania polskiej tozsamosci. Polska nie traktuje
        > tej ludnosci jako obywateli polskich tak jak nie domaga sie zwrotu
        > utraconych terytoriow choc scisle formalnie bylyby do tego podstawy bo...

        Przez kogo zachecana i po co? Zeby spolszczyli Kazachstan, czy zeby tam utworzyli
        polskie getto? Polska nie traktuje tej ludnosci jako obywateli polskich z
        pogwalceniem wlasnego prawa, od Konstytucji zaczynajac. Konstytucja jest z 1997
        roku, kiedy dobrze bylo wiadomo, o co chodzi. W takim razie, po cholere bylo
        wpisywac takie, a nie inne kryterium obywatelstwa polskiego do art.34
        Konstytucji? Zeby potem udawac, ze go nie ma? Panstwo, ktore nie przestrzega
        wlasnej ustawy zasadniczej funta klakow nie jest warte.
        >
        > 7. ...okolicznosci historyczne ktore to spowodowaly sa oczywiscie
        > konsekwencja
        > bandyckiego i niewaznego traktatu Ribbentrop- Molotow. Jednakze byloby SKRAJNA
        > DEMAGOGIA I PARANOJA UMYSLOWA domaganie sie nawrotu do sytuacji sprzed tego
        > traktatu. Tego nikt rozsadny w Europie nie robi. Nikt nie ma ochoty na druga
        > Jugoslawie albo cos gorszego.


        Nigdzie i nigdy tego nie doradzalem i nie znam nikogo, kto by doradzal.
        >
        > 8. W EUropie wymyslono na szczescie mechanizm ktory rozladuje niebezpieczenstwo
        > nacjonalistyczno-etnicznej demagogii. W Unii Europejskiej kazdy obywatel kraju
        > Unii jest jednoczesnie OBYWATELEM UNII. Obywatelstwo Unii jest prawnie
        > okreslone a na paszportach jest napis European Union. Wewnatrz Unii nie ma
        > granic, jest ta sama waluta, a obywatele moga sie swobodnie zatrudniac i
        > osiedlac. Poniewaz wiekszosc etnicznej ludnosci polskiej mieszka na Litwie i na
        >
        > Zaolziu to problemy zwiazane z obywatelstwem beda nieaktualne w ciagu kilku lat
        >
        > zupelnie tak samo jak nieaktualny jest problem jak wymieniac pieniadze jadac z
        > Niemiec do Francji czy Grecji.
        >

        Pozyjemy, zobaczymy. Na razie Polska niew ratyfikowala Europejskiej Konwencji o
        Obywatelstwie.

        > 9. Demagogiczna krzyki maja oczywiscie ukryta motywacje. Jest nia chec
        > poogladania na telewizji jakichs Hot Breaking News z okolic nad Wisla i Bugiem,
        >
        > najlepiej podobnych do tych z Bosni. Tak sie jednak nie stanie a bedzie wrecz
        > przeciwnie bo EUropa nadchodzi, hehe. Paranoidalni emigranci sa wiec
        > dinozaurami z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach. W
        > konsekwencji you are loosers guys i czekaja was tylko wielkie rozczarowania
        > hihi.


        Pozyjemy, zobaczymy

        • komentator Re: Chlodna logika argumentow vs. wrzask 11.05.02, 10:12
          Gość portalu: Stary napisał(a):

          > komentator napisał(a):
          >> > 1. Ustalenia europejskie sa bardzo przeciwne nadawaniu obywatelstwa
          > > mniejszosciom
          > > narodowym. Europa to etniczny kociol, ostatnio wybuchl w Jugoslawii z 200
          > 000
          > > ofiar. Pod tym kotlem mozna rozpalic ogien bardzo latwo, skutki beda tragi
          > czne.
          > Dziad swoje, baba swoje. Nadawac nikomu nic nie trzeba, bo istnieje szkola, ze
          > Polacy ze Wschodu nigdy obywatelstwa polskiego prawomocnie nie utracili.
          > Gdzie ma byc ten nowy kociol? W zasadniczo monoetnicznej i monokulturowej Polsc
          > e? W Kazachstanie?

          Chodzi w wydanie polskich paszportow i innych atrybutow obywatelstwa, np.
          prawa glosu w wyborach w Polsce. A kociol etniczny moglby powstac tuz za wschdnia
          granica Polski od Litwy po Ukraine.

          > > 2. Niedawno Wegry chcac ominac postanowienia o obywatelstwie wprowadzily t
          > zw. Karte Wegra. Rezultatem jest powazne zaostrzenie stosunkow ze wszystkimi
          > > sasiadami. W rejonie Wegier narasta cisnienie w etnicznym kotle. A wszystk
          > o wskutek demagogicznej propagandy skrajnych nacjonalistow ktorzy na szczesc
          > ie przegrali ostatnio wybory.
          > Pisalem wytaznie, ze Karta Polaka to gleboko idiotyczny pomysl. Dokladnie z
          > wymienionych powodow.

          NO TO GDZIE TWOJA LOGIKA? Jesli zamiast Karty Polaka wydano by polskie paszporty
          to lont zaczalby sie palic bo wladze sasiednich krajow potrakotwalyby to jako
          wyjecie bumerangow. Wlasnie Karte Wegra wymyslono jako obejscie przepisow
          europejskich. I teraz Wegry maja bardzo napiete stosunki z sasiadami.

          > > 3. Rowniez w polskim parlamencie rozwaza sie wprowadzenie Karty Polaka. Sa
          > siedzi na wschodzie juz sa temu ostro przeciwni. Nie jest to dobrym znakiem
          > wiec byc moze lepiej dac sobie z tym pomyslem spokoj.
          > No pewnie, skoro Starszy Brat jest przeciwny... smile))))))

          Niestety zrobiles niewypal: Litwa to Mlodszy Brat hehe.

          > Kto z kim mialby walczyc i gdzie? W Kazachstanie? W Australii? A roznica w
          > stosunku do obywatelstwa polskiego zalezy od miejsca zamieszkania - byt okresla
          > swiadomosc.

          Zgadza sie, wiec po co wrzeszczec z Australii skoro byt jest OK?

          > Uha,ha,ha - wiecej czytac, mniej pisac. Wsrod Polakow w Kazachstanie jest ponad
          > 60% dzieci i wnukow obywateli II RP deportowanych z ziem wschodnich II RP w 194
          > 0 roku.

          Dane na ten temat sa niejasne. Obserwuje sie tez zjawisko stalego wzrostu
          liczby ludnosci polskiej.

          > > 6. Ludnosc polska zmieszkala na bylych terenach RP w ramach ustalen
          > > europejskich nie jest zachecana do imigracji, wrecz przeciwnie zacheca
          > > sie ja do pozostania i zachowania polskiej tozsamosci. Polska nie traktuje
          > > tej ludnosci jako obywateli polskich tak jak nie domaga sie zwrotu
          > > utraconych terytoriow choc scisle formalnie bylyby do tego podstawy bo...
          > Przez kogo zachecana i po co? Zeby spolszczyli Kazachstan, czy zeby tam utworzy
          > li polskie getto? Polska nie traktuje tej ludnosci jako obywateli polskich z
          > pogwalceniem wlasnego prawa, od Konstytucji zaczynajac. Konstytucja jest z 1997
          > roku, kiedy dobrze bylo wiadomo, o co chodzi. W takim razie, po cholere bylo
          > wpisywac takie, a nie inne kryterium obywatelstwa polskiego do art.34
          > Konstytucji? Zeby potem udawac, ze go nie ma? Panstwo, ktore nie przestrzega
          > wlasnej ustawy zasadniczej funta klakow nie jest warte.

          Czytac dokladniej: mowa jest o terenach II RP gdzie nie zacheca sie ludnosci
          polskiej do repatriacji. Polacy z Kazachstanu maja prawo do repatriacji.

          Naotmiast zgodnie z ustaleniami europejskimi nie nadaje sie formalnie obywatelstwa
          ludnosci etnicznej zamieszkalej w innych krajach. Chociaz z czysto formalnego
          punktu widzenia byloby to mozliwe.

          Podobne pod tym wzgledem ale w praktyce bardziej skrajne jest prawodawstwo
          niemieckie. Kazda osoba majaca wiezy krwi uznawana jest za obywatela niemieckiego
          i otrzyma dokumenty po imigracji do Niemiec. Co wykorzystuja ludzie w Polsce
          jadac do Niemiec pod dokumenty a potem wracaja do Polski. Poniewaz Niemcy nie
          uznaja faktu posiadania przez nich obywatelstwa polskiego powstaje paradoks
          podwojnych obywateli niemiecko-polskich chociaz prawo niemieckie zabrania
          podwojnego obywatelstwa.

          Czyli teoria prawa to jedno a praktyka drugie. Najgorszy jest zas fundamentalizm.

          > > 7. ...okolicznosci historyczne ktore to spowodowaly sa oczywiscie
          > > konsekwencja
          > > bandyckiego i niewaznego traktatu Ribbentrop- Molotow. Jednakze byloby SKR
          > AJNA
          > > DEMAGOGIA I PARANOJA UMYSLOWA domaganie sie nawrotu do sytuacji sprzed teg
          > o
          > > traktatu. Tego nikt rozsadny w Europie nie robi. Nikt nie ma ochoty na dru
          > ga Jugoslawie albo cos gorszego.
          > Nigdzie i nigdy tego nie doradzalem i nie znam nikogo, kto by doradzal.

          Haha, zawsze wszyscy deklaruja pokojowe intencje - pod "pewnymi" warunkami.

          Wydawanie paszportow mniejszosciom to bylby pierwszy krok na rowni pochylej.
          Nastepne mozna latwo wymienic: autonomia, niepodleglosc i ostatecznie
          przylaczenie do "macierzy" rejonow zamieszkalych przez mniejszosc. Demagogow do
          takich hasel znalazloby sie pelno gdyby tylko poczuli sprzyjajacy wiatr.

          > > 8. W EUropie wymyslono na szczescie mechanizm ktory rozladuje niebezpiecze
          > nstwo
          > > nacjonalistyczno-etnicznej demagogii. W Unii Europejskiej kazdy obywatel k
          > raju
          > > Unii jest jednoczesnie OBYWATELEM UNII. Obywatelstwo Unii jest prawnie
          > > okreslone a na paszportach jest napis European Union. Wewnatrz Unii nie ma
          > > granic, jest ta sama waluta, a obywatele moga sie swobodnie zatrudniac i
          > > osiedlac. Poniewaz wiekszosc etnicznej ludnosci polskiej mieszka na Litwie
          > i na
          > > Zaolziu to problemy zwiazane z obywatelstwem beda nieaktualne w ciagu kilk
          > u lat
          > > zupelnie tak samo jak nieaktualny jest problem jak wymieniac pieniadze
          >jadac z Niemiec do Francji czy Grecji.
          > Pozyjemy, zobaczymy.

          A pewnie. Z tym ze Parlament Europejski, Rada Europy, Bruksela i NATO pilnuja zeby
          dzicz etniczna nie mieszala a po Jugoslawii sa bardzo uczulone.

          > Na razie Polska nie ratyfikowala Europejskiej Konwencji o Obywatelstwie.

          Chyba nie tak duzo krajow ja ratyfikowalo.

          > > 9. Demagogiczna krzyki maja oczywiscie ukryta motywacje. Jest nia chec
          > > poogladania na telewizji jakichs Hot Breaking News z okolic nad Wisla i Bu
          > giem, najlepiej podobnych do tych z Bosni. Tak sie jednak nie stanie a bedzie
          > wrecz przeciwnie bo EUropa nadchodzi, hehe. Paranoidalni emigranci sa wiec
          > > dinozaurami z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach. W
          > > konsekwencji you are loosers guys i czekaja was tylko wielkie rozczarowani
          > a hihi.
          > Pozyjemy, zobaczymy

          Tak, tylko ze beda mile wydarzenia.
          • starywiarus Re: Chlodna logika argumentow vs. wrzask 11.05.02, 12:37
            komentator napisał(a):

            ) Gość portalu: Stary napisał(a):

            ) Chodzi w wydanie polskich paszportow i innych atrybutow obywatelstwa, np.
            ) prawa glosu w wyborach w Polsce. A kociol etniczny moglby powstac tuz za wschdn
            ) ia ) granica Polski od Litwy po Ukraine.

            Eeeee... wedlug tej logiki 100 000 paszportow niemeckich wydanych przez konsulat
            BRD we Wroclawiu powinno bylo spowodowac niemieckie Powstanie Slaskie przeciw RP,
            a jakos nie spowodowalo.

            Z prawa glosu majacy polskie paszporty podwojni obywatele RP i panstw zachodnich
            korzystaja w minimalnym procencie. Dlaczego akurat na Litwie mialoby byc inaczej?
            Dodatkowo, w wyborach prezydenckich juz raz z powodzeniem wylaczono ten elektorat
            z drugiej tury (pierwszy wybor Kwasniewskiego). Moglby porucznik uzasadnic, w
            jaki sposob posiadanie paszportow polskich przez mniejszosc polska na Litwie czy
            Bialorusi mialoby doprowadzic do potencjalnego wybuchu polskich powstan
            narodowych tamze? Zwlaszcza, ze nie kazdy bralby ten paszport, identycznie jak
            sie to dzieje z Polonia Zachodu.

            )
            ) ) ) 2. Niedawno Wegry chcac ominac postanowienia o obywatelstwie wprowadz
            ) ily t
            ) ) zw. Karte Wegra. Rezultatem jest powazne zaostrzenie stosunkow ze wszystki
            ) mi
            ) ) ) sasiadami. W rejonie Wegier narasta cisnienie w etnicznym kotle. A ws
            ) zystk
            ) ) o wskutek demagogicznej propagandy skrajnych nacjonalistow ktorzy na szcze
            ) sc
            ) ) ie przegrali ostatnio wybory.
            ) ) Pisalem wytaznie, ze Karta Polaka to gleboko idiotyczny pomysl. Dokladnie
            ) z
            ) ) wymienionych powodow.
            )
            ) NO TO GDZIE TWOJA LOGIKA? Jesli zamiast Karty Polaka wydano by polskie paszport
            ) y
            ) to lont zaczalby sie palic bo wladze sasiednich krajow potrakotwalyby to jako
            ) wyjecie bumerangow. Wlasnie Karte Wegra wymyslono jako obejscie przepisow
            ) europejskich. I teraz Wegry maja bardzo napiete stosunki z sasiadami.

            Sledzilem to, i z ta interpretacja akurat sie zgadzam; tyle, ze stoiunki Wegier z
            Rumunia, Jugoslawia, Slowacja i Ukraina, z ktorych wszystkie maja spore
            mniejszosci wegierskie i traktuja je (od zawsze) jak najgorzej, trudno bylo
            popsuc jeszcze dalej.

            )
            ) ) ) 3. Rowniez w polskim parlamencie rozwaza sie wprowadzenie Karty Polak
            ) a. Sa
            ) ) siedzi na wschodzie juz sa temu ostro przeciwni. Nie jest to dobrym znakie
            ) m
            ) ) wiec byc moze lepiej dac sobie z tym pomyslem spokoj.
            ) ) No pewnie, skoro Starszy Brat jest przeciwny... smile))))))
            )
            ) Niestety zrobiles niewypal: Litwa to Mlodszy Brat hehe.

            Pomysl jest akurat obiektywnie idiotyczny, bez wzgledu na to, kto jest mu
            przeciwny.


            )
            ) ) Kto z kim mialby walczyc i gdzie? W Kazachstanie? W Australii? A roznica w
            )
            ) ) stosunku do obywatelstwa polskiego zalezy od miejsca zamieszkania - byt ok
            ) resla
            ) ) swiadomosc.
            )
            ) Zgadza sie, wiec po co wrzeszczec z Australii skoro byt jest OK?

            OK. Zostaw Australie w spokoju. Ale z kim mieliby walczyc Polacy w Kazachstanie
            albo Turkmenistanie?


            )
            ) ) Uha,ha,ha - wiecej czytac, mniej pisac. Wsrod Polakow w Kazachstanie jest
            ) ponad
            ) ) 60% dzieci i wnukow obywateli II RP deportowanych z ziem wschodnich II RP
            ) w 194
            ) ) 0 roku.
            )
            ) Dane na ten temat sa niejasne. Obserwuje sie tez zjawisko stalego wzrostu
            ) liczby ludnosci polskiej.

            Dobra, dobra. Statystyka roznie mozna krecic. "Obserwuje sie tez zjawisko" - masz
            jakies zrodlo? Nie jest wykluczone, ze mechanizm jest taki sam jak w ZSRR za
            Gorbaczowa, kiedy odkorkowano emigracje do Izraela, i zaraz mnostwo rdzennych
            Rosjan "przypomnialo sobie" zydowskich przodkow, niekoniecznie zgodnie ze stanem
            faktycznym. (Icchak Rabin swego czasu powiedzial polgebkiem do amerykanskiego
            dyplomaty na lotnisku w Tel Avivie podczas powitania "repatriantow", a mikrofony
            CNN uchwycily: "My God, they are about as Jewish as Gorbachov!") "Wzrost"
            ludnosci polskiej w ex-radzieckiej Azji Srodkowej, o ile rzeczywiscie istnieje,
            moglby byc wynikiem dokladnie takiego samego oportunizmu.


            )
            ) Czytac dokladniej: mowa jest o terenach II RP gdzie nie zacheca sie ludnosci
            ) polskiej do repatriacji. Polacy z Kazachstanu maja prawo do repatriacji.
            )
            ) Naotmiast zgodnie z ustaleniami europejskimi nie nadaje sie formalnie obywatels
            ) twa
            ) ludnosci etnicznej zamieszkalej w innych krajach. Chociaz z czysto formalnego
            ) punktu widzenia byloby to mozliwe.
            )
            ) Podobne pod tym wzgledem ale w praktyce bardziej skrajne jest prawodawstwo
            ) niemieckie. Kazda osoba majaca wiezy krwi uznawana jest za obywatela niemieckie
            ) go
            ) i otrzyma dokumenty po imigracji do Niemiec. Co wykorzystuja ludzie w Polsce
            ) jadac do Niemiec pod dokumenty a potem wracaja do Polski. Poniewaz Niemcy nie
            ) uznaja faktu posiadania przez nich obywatelstwa polskiego powstaje paradoks
            ) podwojnych obywateli niemiecko-polskich chociaz prawo niemieckie zabrania
            ) podwojnego obywatelstwa.
            )
            ) Czyli teoria prawa to jedno a praktyka drugie. Najgorszy jest zas fundamentaliz
            ) m.
            )

            Dziad swoje, baba swoje. Jak sie chcialo zablokowac jakiekolwiek pretensje
            Polakow ze Wschodu do obywatelstwa III RP, to trzeba bylo wpisac stosowne
            klauzule do Konstytucji. A jak sie nie wpisalo, to niestety trzeba przestrzegac
            Konstytucji takiej, jaka jest. Zwlaszcza w przypadku kiedy istnieje powazne
            prwadopodobienstwo, ze ci ludzie nigdy nie utracili obywatelstwa polskiego, z
            powodu fundamentalnego defektu prawnego sposobu, w jaki nabyli obywatelstwo
            radzieckie (brak suwerennej wladzy organu nadajacego nad terytorium do ktorego
            dekret mial sie odnosic i jego ludnoscia).


            ) ) ) 7. ...okolicznosci historyczne ktore to spowodowaly sa oczywiscie
            ) ) ) konsekwencja
            ) ) ) bandyckiego i niewaznego traktatu Ribbentrop- Molotow. Jednakze bylob
            ) y SKR
            ) ) AJNA
            ) ) ) DEMAGOGIA I PARANOJA UMYSLOWA domaganie sie nawrotu do sytuacji sprze
            ) d teg
            ) ) o
            ) ) ) traktatu. Tego nikt rozsadny w Europie nie robi. Nikt nie ma ochoty n
            ) a dru
            ) ) ga Jugoslawie albo cos gorszego.
            ) ) Nigdzie i nigdy tego nie doradzalem i nie znam nikogo, kto by doradzal.
            )
            ) Haha, zawsze wszyscy deklaruja pokojowe intencje - pod "pewnymi" warunkami.


            Nie. Pakt Ribebntropp-Molotow mial charakter terytorialny. Nikt kogo znam nie
            nawoluje do zmiany granic. Natomiast prawa mniejszosci, prawa obywatelskie,
            praworzadnosc i przestrzeganie wlasnej Konstytucji to jest inny zakres zagadnien.
            Argumentacja porucznika jest mniej wiecej taka, ze jak III RP bedzie przestrzegac
            wlasnej Konstytucji, to rozpeta w Europie wojne. Wobec czego, jedyna gwarancja
            pokoju w Europie jest dowolnosc w przestrzeganiu czy nieprzestrzeganiu przez
            Polske wlasnej Konstytucji? Troche tu porucznik w obronie polskich zamordystow
            przesadza, nieprawdaz: "Tylko bezprawie gwarancja pokoju?" Ladny slogan...

            )
            ) Wydawanie paszportow mniejszosciom to bylby pierwszy krok na rowni pochylej.
            ) Nastepne mozna latwo wymienic: autonomia, niepodleglosc i ostatecznie
            ) przylaczenie do "macierzy" rejonow zamieszkalych przez mniejszosc. Demagogow do
            )
            ) takich hasel znalazloby sie pelno gdyby tylko poczuli sprzyjajacy wiatr.

            Nooo... i gdzie by sie to skonczylo: najpierw Litwa, potem Bialorus, a w
            perspektywie moznaby takze przylaczyc do Macierzy pare rejonow w Brazylii i
            gmine Greenpoint w Nowym Jorku, albo Tasmania moglaby oglosis niepodleglosc pod
            bialo-czerwona flaga... Porucznik ma talent SFPF (science fiction/political
            fiction)


            )
            ) ) ) 8. W EUropie wymyslono na szczescie mechanizm ktory rozladuje niebezp
            ) iecze
            ) ) nstwo
            ) ) ) nacjonalistyczno-etnicznej demagogii. W Unii Europejskiej kazdy obywa
            ) tel k
            ) ) raju
            ) ) ) Unii jest jednoczesnie OBYWATELEM UNII. Obywatelstwo Unii jest prawni
            ) e
            ) ) ) okreslone a na paszportach jest napis European Union. Wewnatrz Unii n
            ) ie ma
            ) ) ) granic, jest ta sama waluta, a obywatele moga sie swobodnie zatrudnia
            ) c i
            ) ) ) osiedlac. Poniewaz wiekszosc etnicznej ludnosci polskiej m
            • starywiarus Re: komentarz do Komentatora (ciag dalszy) 11.05.02, 12:41
              >
              > > > 8. W EUropie wymyslono na szczescie mechanizm ktory rozladuje niebezp
              > iecze
              > > nstwo
              > > > nacjonalistyczno-etnicznej demagogii. W Unii Europejskiej kazdy obywa
              > tel k
              > > raju
              > > > Unii jest jednoczesnie OBYWATELEM UNII. Obywatelstwo Unii jest prawni
              > e
              > > > okreslone a na paszportach jest napis European Union. Wewnatrz Unii n
              > ie ma
              > > > granic, jest ta sama waluta, a obywatele moga sie swobodnie zatrudnia
              > c i
              > > > osiedlac. Poniewaz wiekszosc etnicznej ludnosci polskiej mieszka na L
              > itwie
              > > i na
              > > > Zaolziu to problemy zwiazane z obywatelstwem beda nieaktualne w ciagu
              > kilk
              > > u lat
              > > > zupelnie tak samo jak nieaktualny jest problem jak wymieniac pieniadz
              > e
              > >jadac z Niemiec do Francji czy Grecji.
              > > Pozyjemy, zobaczymy.
              >
              > A pewnie. Z tym ze Parlament Europejski, Rada Europy, Bruksela i NATO pilnuja z
              > eby
              > dzicz etniczna nie mieszala a po Jugoslawii sa bardzo uczulone.

              Tyle ze ta perspektywa obywatelstwa Unii to cel dlugofalowy, ktory zostanie
              zrealizowany moze za 50 lat, moze za 100, a moze wcale nie. Obywatelstwo Unii i
              unijna suwerennosc zaistnieja w praktyce dopiero wtedy, kiedy Unia bedzie
              ponadnarodowym panstwem federalnym (Stany Zjednoczone Europy), a to jest tylko
              jedna z mozliwych, wcale niekoniecznie powszechnie akceptowana przez panstwa
              czlonkowskie wizja rozwoju Unii.

              A na razie, na dzien dzisiejszy, to obywatel niemiecki, ktory zgubi paszport w
              Paryzu idzie po nowy nie do unijnego biura paszportow, ani nie do francuskiego
              urzedu miasta, tylko do konsulatu niemieckiego. Podobnie, chociaz obywatel
              Niemiec ma prawo pobytu stalego i pracy we Francji, to Niemiec stale mieszkajacy
              i pracujacy we Francji daleko nie zajedzie bez wyrobienia sobie francuskich
              dokumentow tozsamosci, francuskiej karty pobytu stalego cudzoziemca, francuskiego
              prawa jazdy, francuskiego numeru identyfikacyjnego podatnika, francuskich tablic
              rejestracyjnych na swoj samochod etc. etc. Jako obywatel panstwa czlonkowskiego
              Unii, realizujacy swoje prawa, Niemiec we Francji wszystkie te papiery od
              francuskiej biurokracji panstwowej w koncu dostanie, ale ani przez chwile nie
              dadza mu tam zapomniec, ze do powszechnego obywatelstwa unijnego jest jeszcze
              bardzo daleko.

              Obawiam sie, ze powszechnego obywatelstwa federalnego Unii Europejskiej to ani
              porucznik, ani ja nie dozyjemy. Nasze dzici byc moze, nasze wnuki zapewne. Ale my
              raczej nie.



              >
              > > Na razie Polska nie ratyfikowala Europejskiej Konwencji o Obywatelstwie.
              >
              > Chyba nie tak duzo krajow ja ratyfikowalo.
              >
              > > > 9. Demagogiczna krzyki maja oczywiscie ukryta motywacje. Jest nia che
              > c
              > > > poogladania na telewizji jakichs Hot Breaking News z okolic nad Wisla
              > i Bu
              > > giem, najlepiej podobnych do tych z Bosni. Tak sie jednak nie stanie a bed
              > zie
              > > wrecz przeciwnie bo EUropa nadchodzi, hehe. Paranoidalni emigranci sa wiec
              >
              > > > dinozaurami z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach. W
              > > > konsekwencji you are loosers guys i czekaja was tylko wielkie rozczar
              > owani
              > > a hihi.
              > > Pozyjemy, zobaczymy
              >
              > Tak, tylko ze beda mile wydarzenia.


              OK. Pozyjemy, zobaczymy. Na razie to forum i wszystkie inne przepelnione sa
              rozpaczliwymi pytaniami, w jaki sposob wyemigrowac jak najdalej od III RP. Ma
              porucznik jakis koncept, dlaczego? Tak sie nie zachowuja ludzie oczekujacy z
              niecierpliwoscia milych wydarzen.
            • komentator Stary fundamentalizm 11.05.02, 13:24
              starywiarus napisał(a):

              > Eeeee... wedlug tej logiki 100 000 paszportow niemeckich wydanych przez konsula
              > t BRD we Wroclawiu powinno bylo spowodowac niemieckie Powstanie Slaskie przeciw
              > RP, a jakos nie spowodowalo.

              Polska ma zupelnie inne nastawienie do mniejszosci niz np. Litwa. Dla Litwy
              Polska to Wielki Brat, hehe.

              Co warto zauwazyc przy okazji to jak zrecznie skonstruowane jest polskie prawo
              o obywatelstwie aby uniknac potencjalnych konfliktow. Etniczni Niemcy nabywaja
              obywatelstwo niemieckie legalnie i pozostaja dalej obywatelami polskimi. Z
              drugiej strony na terenie jurysdykcji polskiej sa oni traktowani wylacznie jak
              obywatele polscy wiec to ze sa obywatelami niemieckimi nie pociaga zadnych
              skutkow prawnych. Tegie glowy to wykombinowaly Tow. Stary, nie?

              > z drugiej tury (pierwszy wybor Kwasniewskiego). Moglby porucznik uzasadnic, w
              > jaki sposob posiadanie paszportow polskich przez mniejszosc polska na Litwie cz
              > y Bialorusi mialoby doprowadzic do potencjalnego wybuchu polskich powstan
              > narodowych tamze? Zwlaszcza, ze nie kazdy bralby ten paszport, identycznie jak
              > sie to dzieje z Polonia Zachodu.

              Nie to chodzi Tow. Stary. Chodzi o to zeby nie robic niepotrzebnych pustych
              gestow zaostrzajacych irracjonalne etniczne paranoje. Czym to pachnie mozna
              widziec po zupelnych drobiazgach jak cmentarz we Lwowie czy pisownia polskich
              nazwisk na Litwie ktore zamienily sie w wieloletnie utarczki dyplomatyczne.

              > Sledzilem to, i z ta interpretacja akurat sie zgadzam; tyle, ze stoiunki Wegier
              > z Rumunia, Jugoslawia, Slowacja i Ukraina, z ktorych wszystkie maja spore
              > mniejszosci wegierskie i traktuja je (od zawsze) jak najgorzej, trudno bylo
              > popsuc jeszcze dalej.

              Tak, ale sytuacja w rejonie Polski moglaby sie staczac w podobnym kierunku.
              Akurat jeszcze w Polsce potrzeba takiego zastepczego tematu dla biednych i
              glupich ludzi.

              My tak samo tow. Stary moglibysmy zaproponowac wam zajecie sie losem Aborygenow
              albo sytuacja w obozach uchodzcow w Australii. A nie robimy tego jak na razie
              bo nie jestesmy fundamentalni ale zrobimy jak bedziecie ronic te krokodyle
              lzy nad losem Polakow u Kazachow.

              > ) Niestety zrobiles niewypal: Litwa to Mlodszy Brat hehe.
              > Pomysl jest akurat obiektywnie idiotyczny, bez wzgledu na to, kto jest mu
              > przeciwny.

              Jest, ale wlasnie dlatego lansuja go mocno elementy nacjonalistyczne.
              A paszportow to juz nawet oni nie lansuja bo to byloby ewidentnie odebrane
              jako wykopywanie toporow. Tego nie zrobili nawet ultranacjonalisci na
              Wegrzech bo Rada Europy tego by nie tolerowala.

              > ) Zgadza sie, wiec po co wrzeszczec z Australii skoro byt jest OK?
              > OK. Zostaw Australie w spokoju. Ale z kim mieliby walczyc Polacy w Kazachstanie
              > albo Turkmenistanie?

              Uff, elementowi polskiemu w Azjii przyznano prawo imigracji. Wydanie paszportow
              bez przyjazdu do Polski byloby nonsensem.

              >"Wzrost" ludnosci polskiej w ex-radzieckiej Azji Srodkowej, o ile rzeczywiscie
              > istnieje, moglby byc wynikiem dokladnie takiego samego oportunizmu.

              No wlasnie jest. Po co to podsycac? Polska na szczescie to nie kraj
              Izraelopodobny.

              > Dziad swoje, baba swoje. Jak sie chcialo zablokowac jakiekolwiek pretensje
              > Polakow ze Wschodu do obywatelstwa III RP, to trzeba bylo wpisac stosowne
              > klauzule do Konstytucji. A jak sie nie wpisalo, to niestety trzeba przestrzegac
              > Konstytucji takiej, jaka jest. Zwlaszcza w przypadku kiedy istnieje powazne
              > prwadopodobienstwo, ze ci ludzie nigdy nie utracili obywatelstwa polskiego, z
              > powodu fundamentalnego defektu prawnego sposobu, w jaki nabyli obywatelstwo
              > radzieckie (brak suwerennej wladzy organu nadajacego nad terytorium do ktorego
              > dekret mial sie odnosic i jego ludnoscia).

              To jest fundamentalizm. Praktyka jest dostosowana do obecnej sytuacji. Natomiast
              konstytucja zostawia otwarte furtki na wszelki wypadek. Jakby doszlo do ponownej
              unii polsko-litewskiej to moznaby paszporty wydac, czemu nie hehe?

              > ) Haha, zawsze wszyscy deklaruja pokojowe intencje - pod "pewnymi" warunkami.
              > Nie. Pakt Ribebntropp-Molotow mial charakter terytorialny. Nikt kogo znam nie
              > nawoluje do zmiany granic. Natomiast prawa mniejszosci, prawa obywatelskie,
              > praworzadnosc i przestrzeganie wlasnej Konstytucji to jest inny zakres zagadnie
              > n. Argumentacja porucznika jest mniej wiecej taka, ze jak III RP bedzie
              > przestrzegac wlasnej Konstytucji, to rozpeta w Europie wojne. Wobec czego,
              > jedyna gwarancja pokoju w Europie jest dowolnosc w przestrzeganiu czy
              > nieprzestrzeganiu przez Polske wlasnej Konstytucji? Troche tu porucznik w
              > obronie polskich zamordystow przesadza, nieprawdaz: "Tylko bezprawie gwarancja
              > pokoju?" Ladny slogan...

              Tow. Stary, czasy partyjnej pryncypialnosci sie juz skonczyly. Te etniczne hece
              przerabiano juz tyle razy ze juz naprawde jest ich dosc. To sie zawsze zaczyna
              wg tego samego schematu: od praw do niepodleglosci i anschlussow. Na wasza
              demagogie tow. Stary ludzi juz nie nabierzecie.

              > Nooo... i gdzie by sie to skonczylo: najpierw Litwa, potem Bialorus, a w
              > perspektywie moznaby takze przylaczyc do Macierzy pare rejonow w Brazylii i
              > gmine Greenpoint w Nowym Jorku, albo Tasmania moglaby oglosis niepodleglosc pod
              > bialo-czerwona flaga... Porucznik ma talent SFPF (science fiction/political
              > fiction)

              Hehe, znowu demagogia tow. Stary. A te wasnie etniczne to ostatnio dobrze
              przecwiczyli jugole wiec na wasze pryncypialne podjudzanko nikt w Polsce sie nie
              nabierze.
    • Gość: polishAM Re: Bezczelny tow. Kwasniewski IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 11.05.02, 04:59
      Jest oczywiste, ze wszyscy Polacy ze wschodu otrzymaja obywatelstwo i w
      rezultacie wroca do Polski. To nie podlega dyskusji. Kwasniewskiego dni sa juz
      policzone wiec nie on bedzie decydowal o losie Poloni. Dla Andrzeja
      Stelmachowskiego losy Poloni to najwazniejsza rzecz i "Wspolnota Polska" jest
      calkowicie zaangazowana w sprawy Polakow na wschodzie. Kto podwaza narodowosc
      Polaka jest nedznym zdrajca.
      • Gość: Funnel Re: KRZYK ! Komentatora IP: *.vf.shawcable.net 11.05.02, 12:29
        Wedlug tow.Komentatora reprezentujacego Rzad RP na tym Forum( Wydzial
        Propagandy i Dezinformacji)Polonia na Zachodzie to ;
        >Paranoidalni emigranci,
        dinozaury z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach

        Natomiast Polonia ze Wschodu to ;
        > dzicz etniczna
        • komentator Funnel daje czadu 11.05.02, 13:29
          Gość portalu: Funnel napisał(a):

          > Wedlug tow.Komentatora reprezentujacego Rzad RP na tym Forum( Wydzial
          > Propagandy i Dezinformacji)Polonia na Zachodzie to ;
          > >Paranoidalni emigranci,
          > dinozaury z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach

          Hehe ale czad Funnel. Polonia to teraz wygrzewa sie na sloneczku albo jezdzi na
          nartach. A paranoidalni emigranci robia krecia robote siedzac po piwnicach
          przy kompach walac w klawisze hehe.

          > Natomiast Polonia ze Wschodu to dzicz etniczna

          Oj Funnel ale czadzisz, cos slabo z doplywem tlenu. Dzicz etniczna to ostatnio
          sie ujawniala na terenie Jugoslawii.
        • Gość: WOLNA Re: KRZYK ! Komentatora IP: *.28.64.6.Dial1.Orlando1.Level3.net 11.05.02, 13:47
          Gość portalu: Funnel napisał(a):

          > Wedlug tow.Komentatora reprezentujacego Rzad RP na tym Forum( Wydzial
          > Propagandy i Dezinformacji)Polonia na Zachodzie to ;
          > >Paranoidalni emigranci,
          > dinozaury z betonowymi mozdzkami zastyglymi w minionych epokach
          >
          > Natomiast Polonia ze Wschodu to ;


          > > dzicz etniczna


          Funnel wyjales mi to ust, to co slusznie zauwazyles.
          KOMENTATOR TWORZY NOWY PODZIAL:

          1. POLONIA ZACHODNIA

          PARANOIDALNI EMIGRANCI DINOZAURY Z BETONOWYMI MOZDZKAMI ZASATYGLYMI
          W MINIONYCH EPOKACH


          2. POLONIA ZE WSCHODU

          DZICZ ETNICZNA !!!!!!!!!!!
          =================================
          Chcialoby sie zapytac jak kwalifikujesz polskich obywateli, ktorzy sa pomiedzy
          polonia ze wschodu i zachodnia?
          Co im brakuje poniewaz
          Kilkakrotnie twierdzisz ze przystapienie Polski do UE, PODNIESIE WARTOSC
          POLSKIEGO OBYWATELSTWA. Na czym to DOWARTOSCIOWANIE ma polegac?









          • Gość: Bruno Roznica Miedzy Polakami w kraju , a za granica IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 11.05.02, 18:54
            Istnieje podstawowa roznica miedzy Polakiem zamieszkalym za granica , a Polakiem zamieszkalym w Kraju .
            Polak zamieszkaly w kraju podatki placi w Polsce .
          • komentator WOLNA powoli 12.05.02, 17:44
            Gość portalu: WOLNA napisał(a):

            > KOMENTATOR TWORZY NOWY PODZIAL:
            > 1. POLONIA ZACHODNIA
            > PARANOIDALNI EMIGRANCI DINOZAURY Z BETONOWYMI MOZDZKAMI ZASATYGLYMI
            > W MINIONYCH EPOKACH
            > 2. POLONIA ZE WSCHODU
            > DZICZ ETNICZNA !!!!!!!!!!!

            Powoli WOLNA, spoko. Emigranci paranoidalni to tacy ktorzy maja paranoje widoczne
            np. w tym watku. Z jednej strony mowia o jak najszybszym pozbywaniu sie polskiego
            obywatelstwa a z drugiej nawoluja zeby Polakom na Wschodzie wydac natychmiast
            polskie paszporty. Wbrew ustaleniom europejskim, na przekor Radzie Europy,
            Parlamentowi Europejskiemu, Unii i NATO oraz ich krajow osiedlenia.

            Czy to nie jest ewidentna paranoja?

            Tego rodzaju dzialanie mialoby oczywiscie na celu podsycanie wasni etnicznych
            a paranoidalni emigranci chcieliby to zrobic bo fajnie by sie ogladalo jakies
            Hot Bloody News gdzies znad Buga. A o zjawisku dziczy etnicznej byla mowa ze
            ta wsciekla choroba moze sie pojawic wszedzie. Ostatnio przerobiono ja w
            Jugoslawii.

            > Co im brakuje poniewaz
            > Kilkakrotnie twierdzisz ze przystapienie Polski do UE, PODNIESIE WARTOSC
            > POLSKIEGO OBYWATELSTWA. Na czym to DOWARTOSCIOWANIE ma polegac?

            To jest BAAARDZO PROSTE: Po przystapieniu do UE, obywatel polski stanie sie tez
            obywatelem Unii. Uzyska w ten sposob nie tylko nadruk na paszporcie 'European
            Union' ale i wynikajacego z tego przywilej podejmowania pracy i osiedlania sie na
            terenie calej Unii. Plus drobiazg w postaci uproszczonego przekraczania granic
            Unii.

            Te przywileje oczywiscie nie maja znaczenia dla obywateli polskich zamieszkalych
            na terenie Unii i majacych juz teraz jej paszporty.

            Ale dla obywateli zamieszkalych poza Unia, np. na terenie USA, Kanady czy
            Australii bedzie to duze dowartosciowanie bo UE to jest cos znacznie wiekszego
            niz Polska. Czasem bedzie to nawet bardzo duze udogodnienie jesli ktos bedzie
            potrzebowal np. podjac prace gdzies na terenie UE. Po przystapieniu do Unii
            nalezy wiec sie spodziewac wzmozonego zainteresowania formalnym uaktywnieniem
            obywatelstwa polskiego przez wznowienie i wymiane paszportow na "unijne".
            Oraz spadku zainteresowania zrzeczeniem obywatelstwa ktore bedzie znacznie mniej
            atrakcyjne niz obecnie.
            • Gość: jurek K Komentator powoli IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 12.05.02, 18:49
              komentator napisał(a):

              > .... Z jednej strony mowia o jak najszybszym pozbywaniu sie polskiego
              > obywatelstwa ...<


              Tak !! Na wlasne zadanie !! I co w tym zlego ?? Bo jak dotychczas to obywatel
              polski (nawet ten, co sie NIE urodzil w Polsce !!!) to chlop panszczyzniany !!
              Nie urodziles sie w Polsce i obywatelstwa polskiego NIE CHCESZ, ale mieszkasz na
              Zachodzie - obywatelstwo polskie MASZ !! Chcesz sie z niego zwolnic - to my ci
              damy taki tor przeszkod przy zwalnianiu, ze ci sie odechce. Bo my tak w Warszawie
              decydujemy !!

              Mieszkasz w Kazachstanie, urodziles sie w Polsce i CHCESZ obywatelstwo polskie -
              a gowno ci do tego - nie masz obywatelstwa polskiego - bo my w Warszawie tak
              zadecydowalismy (wbrew ustawie o obywatelstwie - prawo krwii)

              > ... a z drugiej nawoluja zeby Polakom na Wschodzie wydac natychmiast
              > polskie paszporty... <


              Przepraszam, a ustawa o obywatelstwie polskim (prawo krwii) obowiazuje TYLKO w
              jedna strone, tj. na Zachod ?? A na Wschod to nie ??


              > ... Wbrew ustaleniom europejskim, na przekor Radzie Europy,
              > Parlamentowi Europejskiemu, Unii i NATO oraz ich krajow osiedlenia.


              Guzik prawda tow. komentator - Niemcy (jak najbardziej kraj czlonkowski Unii i
              NATO) wydaly ponad sto tys. niemieckich paszportow zamieszkalym w Polsce osobom,
              ktore uwazaly za swoich obywateli.

              I co tow. komentator - powiecie, ze Niemcy zlamali prawo Unii w tym przypadku ??

              I jeszcze jedno, tow. komentator - co ma NATO do tego ???

              I mowicie: " ... krajow ich osiedlenia ... "

              I to znow dziala TYLKO na Wschod, t.zn. ze w Kazachstanie moga sobie nie zyczyc,
              aby potomek polski mial obywatelstwo polskie (prawo krwii), wiec wy w Warszawie
              bardzo chetnie sie temu podporzadkowujecie (WBREW WLASNEMU polskiemu prawu). I
              polskiego paszportu urodzonemu w Kazachstanie obywatelowi polskiemu NIE wydacie !!

              Ale potomek urodzony w Kanadzie jest wg Warszawy JAK NAJBARDZIEJ obywatelem
              polskim, wiec do polski TYLKO na polski paszport - czy nie tak tow.
              komentatorze ??

              > Czy to nie jest ewidentna paranoja?


              Tak - paranoja w Warszawie.


              > Tego rodzaju dzialanie mialoby oczywiscie na celu podsycanie wasni etnicznych
              > a paranoidalni emigranci chcieliby to zrobic bo fajnie by sie ogladalo jakies
              > Hot Bloody News gdzies znad Buga.

              Guzik prawda - chodzi natomiast o to, ze Warszawa NIE chce repatriacji Polakow
              zza Buga i z gdzie indziej. Oto co mowil Prezes Zwiazku Polaków Kazachstanu Jan
              Zinkiewicz podczas debaty w Senacie 30 kwietnia 2002 r.:

              "... Chyba nie sposób tu obszernie opowiadac o losach kazachstanskich
              Polaków. Wszyscy wiedza, ze w latach trzydziestych rezim radziecki
              przemoca deportowal nas z terytoriów bylej Rzeczypospolitej do
              Kazachstanu, gdzie stalismy sie obiektem brutalnej i bezlitosnej
              politycznej, kulturowej, jezykowej i religijnej zemsty oraz
              dyskryminacji za przynaleznosc do polskiej nacji. ... "

              "... My, pozostali Polacy, widzimy w Polsce swoja Ojczyzne i czekamy na
              repatriacje do Kraju ..."

              "... Szanowni Panstwo! Wyrazajac glebokie podziekowania parlamentowi Polski
              za przyjecie ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o repatriacji, z wielka
              nadzieja oczekujemy, ze Sejm i Senat niniejszej kadencji znowelizuja te
              ustawe w takim kierunku, który pozwoli realnie przyspieszyc proces
              repatriacji Polaków z Kazachstanu, w jakims scisle przewidzianym dla
              calej zbiorowosci i dla kazdego czlowieka terminie. Warunki i wymagania
              postawione w tej ustawie pozwalaja repatriowac sie do Kraju co najwyzej
              kilkudziesieciu rodzinom na rok. Latwo wyliczyc, ze przy takim tempie
              ostatni Polak dostanie sie do Polski za dwa tysiace lat... "


              Czy o to chodzi tow. komentator - "za dwa tysiace lat" ??

              " ... Nawet mlodziez polska z Kazachstanu po skonczeniu studiów w Polsce, juz
              zaadaptowana do warunków zycia w Kraju, powinna wracac do Kazachstanu i stad sie
              ubiegac o wize repatriacyjna. ..."


              O tak !! Bo tak chce Warszawa - na przekor polskiej ustawie o obywatelstwie
              (prawo krwii) - ci ludzie nie dostana paszportu polskiego chociaz maja do tego
              prawo !! A nie dostana paszportu polskiego, bo majac paszport polski mogliby
              przyjechac do Polski w kazdej chwili i sie tam osiedlic nie pytajac Warszawy o
              zadna zgode !!! O to chodzi tow. komentator !!!

              Ale moje dzieci urodzone w Kanadzie jak chca pojechac do Polski to MUSZA miec
              polski paszport - bo tata ob. polski - niewazne, ze moje dzieci polskiego
              paszporu nie chca a po polsku mowia pare zdan !!!

              Tak to wyglada interpretacje polskiej ustawy obywatelskiej przez Warszawe !!!


              > Plus drobiazg w postaci uproszczonego przekraczania granic
              > Unii.


              Przekraczalem granice Unii wielokrotnie z paszportem kanadyjskim i nigdy nie
              czulem sie ani jote dyskryminowany w stosunku do innych - mialem nawet wrazenie,
              ze bylo odwrotnie - mialem wypadki, ze Francuz czy tez Austriak nawet nie wzial
              do reki mojego kanadyjskiego paszportu tylko po zobaczeniu nadruku Canada machnal
              reka aby przechodzic. A jak to jest z polskimi paszportami na granicy
              austriackiej, np. w pociagu z Warszawy do Wiednia, szanowny towarzyszu
              komentatorze ??

              > Ale dla obywateli zamieszkalych poza Unia, np. na terenie USA, Kanady czy
              > Australii bedzie to duze dowartosciowanie bo UE to jest cos znacznie wiekszego
              > niz Polska. Czasem bedzie to nawet bardzo duze udogodnienie jesli ktos bedzie
              > potrzebowal np. podjac prace gdzies na terenie UE. Po przystapieniu do Unii
              > nalezy wiec sie spodziewac wzmozonego zainteresowania formalnym uaktywnieniem
              > obywatelstwa polskiego ...


              Dream on, tow. komentator - dla Amerykanow, Kanadyjczykow czy tez Australijczykow
              chcacych pracowac w EU przeszkoda do pokonania jest znalezienie oferty pracy - po
              ofercie pracy reszta papierkow to nie taka wielka rzecz.
              • Gość: WOLNA Re: Komentator powoli IP: *.244.147.61.Dial1.Orlando1.Level3.net 13.05.02, 00:54
                Moj poprzednik dokladnie wyjasnil wszystkie nieprawidlowosci zwiazane z ustawa
                o obywatelstwie. III RP lamie wlasne prawo i Konstytucje- ustawa zastosowana
                jest tylko w jedna strone i to celowo, bo na polonii zachodniej mozna zrobic
                kase, duzo kasy wymuszajac poslugiwanie sie polskim paszportem i slone
                oplaty w konsulatach za byle papierek, np rejestrowanie urodzin dzieci w innym
                kraju, ktore to wy uwazacie za polskie itp, itp, Rzadko z zachodu ludzie
                decyduja sie na powrot do Polski- jesli juz o nikogo nie prosza o pomoc.
                Krwiopijcze prawo krwi - to swietny interes.
                Tej samej Ustawy nie mozna zastosowac w druga strone na wschod prawo krwi nie
                ma zastosowania - czytaj nie ma biznesu - kasy sie nie zrobi. Tutaj trzeba
                byloby pomoc- a dziura budzetowa sie powieksza.
                Przylapani na oszustwie - kajaja sie - Polska jest za biedna zeby swoich
                obywateli z wygnania sprowadzic, bo jeszcze trzeba byloby zwrocic ich wlasnosc.
                Prawo przestrzega sie ZAWSZE, jesli jest USTANOWIONE - BEZ WYJATKU. Poniewaz
                prawo nigdy w Polsce nie bylo przestrzegane, wiec sadzono, ze sprawa
                przyschnie, nikt sie nie upomni - nikt nie wytknie bezprawia.
                Nie rozumiem komentatorze twoich uwag odnosnie kotla etnicznego?
                Jakie sa analogie z Polakami ze wschodu i tym okresleniem?
                Sadzisz, ze spoleczenstwo w kraju nie zaakceptuje tych ze wschodu? to
                masz na mysli?
                W przeszlosci byla juz jedna fala repatryjacyjna z ZSRR- w moim miescie bylo
                duzo takich rodzin.
                Byli to wspaniali ludzie, skromni, pracowici i dobrze wychowali swoje dzieci.
                Komentatorze prawa obowiazujacego sie nie nagina do wlasnych celow- prawo sie
                przestrzega.

                Prosty przyklad : potomek Polaka w USA, Kanadzie czy Australii posiadajcy
                obywatelstwo swego kraju urodzenia - nawet nie jest swiadomy, ze przypisano mu
                jeszcze polskie - moze miec klopoty w Polsce z wyjazdem do swojej ojczyzny /-
                do swojego domu i rodziny, pracy czyli do swoich obowiazkow/ moze byc
                zatrzymany - a byly takie przypadki - prasa donosila - bo musi miec paszport
                polski.

                natomiast potomek Polaka ze wschodu jest traktowany jako ruski obywatel-
                nikt go nie zatrzyma - nikt mu paszportu polskiego nie wciska, cichcem
                przepuszcza sie go szybko- - tutaj prawo krwi nie zadziala
                I z jednym i z drugim postepuje sie wbrew prawu.

                Mozesz sobie mnie nazywac jak chcesz- dinozaurem - czy jeszcze inaczej-
                tez jestem za uproszczona procedura zrzeczenia sie obywatelstwa.
                Jezeli nikt nie jest ubezwlasnowolniony - ma prawo decydowac o sobie jakie
                obywatelstwo chce miec. Jest to nasze prawo jako ludzi wolnych, bo takim sie
                wreszcie czuje od opuszczenia kraju.
                Nie bede zbierac kupy papierow popartch zalacznikami + $$$$ oplatami, by w/w
                towarzysz odmowil mi prawa do zrzeczenia sie obywatelstwa do tego bez prawa
                odwolania od jego decyzji- to jest bezprawie.Mam rodzine, wiec paradoksalna
                procedure + koszta trzeba pomnozyc przez iles tam. W Polsce maja wszystkie moje
                ddane- zreszta mialam paszport konsularny - wiec juz bylam raz porzadnie
                przeswietlona.
                Wobec powyzszego nie bedziemy Polski odwiedzac- przezyjemy i to a moze i was-
                pieniadze na urlopie jest gdzie wydac, liniami waszymi nie bedziemy
                latac,biznesy wasze bedziemy z przymusu omijac...
                to wy w Polsce sami siebie bojkotujecie- tylko do was musi to dotrzec-
                potrzebujecie wiecej czasu...
                To tyle ode mnie - i nie przekonuj mnie, ze nie mam racji.
                Mozesz mnie nazwac jak sobie chcesz, ale licz sie slowami, bo podzialu juz
                dokonales i poszlo w swiat.

                Co twojego wyjasnienia odnosnie dowartosciowania polskiego obywatelstwa poprzez
                uzywanie paszportu unijnego - nie przekonuje mnie.Paszport jak kazdy inny
                dokument podrozy- nic poza tym.A zanim Polacy z Polski beda robic biznesy w
                obcych krajach, to duzo wody uplynie. Najpierw wyrwie sie rzesza bezrobotnych
                z Polski za praca, czego oczywiscie UE sie obawia, stad chca wprawadzic
                wieloletnie restrykcje w tym wzgledzie.
                Zycze wszystkim moim rodakom w kraju pomyslnosci, wszelkich zmian na lepsze,
                niech wreszcie zaczna godnie zyc, maja do tego prawo w swoim kraju.
                Pozdrawiam WOLNA



                • Gość: jurek K Re: Komentator powoli IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.02, 01:10
                  >> ... W przeszlosci byla juz jedna fala repatryjacyjna z ZSRR ... <<

                  Tak - w polowie lat 50-tych
                • Gość: jurek K Re: Komentator powoli IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.02, 01:10
                  >> ... W przeszlosci byla juz jedna fala repatryjacyjna z ZSRR ... <<

                  Tak - w polowie lat 50-tych
                • Gość: jurek K Re: Komentator powoli IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.02, 01:11
                  >> ... W przeszlosci byla juz jedna fala repatryjacyjna z ZSRR ... <<

                  Tak - w polowie lat 50-tych
                • polama WOLNA , w 100% racja !!!!! 13.05.02, 20:47
                • komentator Fundamentalna WOLNA 13.05.02, 21:22
                  Gość portalu: WOLNA napisał(a):

                  > Moj poprzednik dokladnie wyjasnil wszystkie nieprawidlowosci zwiazane z ustawa
                  > o obywatelstwie. III RP lamie wlasne prawo i Konstytucje- ustawa zastosowana
                  > jest tylko w jedna strone i to celowo, bo na polonii zachodniej mozna zrobic
                  > kase, duzo kasy wymuszajac poslugiwanie sie polskim paszportem i slone
                  > oplaty w konsulatach za byle papierek, np rejestrowanie urodzin dzieci w innym
                  > kraju, ktore to wy uwazacie za polskie itp, itp,

                  O co tu chodzi? Obywatele polscy w kraju i zagranica w swietle obowiazujacego
                  prawa maja okreslone obowiazki rejestracji stanu cywilnego. Jest to normalna
                  procedura urzedowa. Przepisy te moga sie zmienic jesli parlament uchwali nowe
                  prawo.

                  > Rzadko z zachodu ludzie
                  > decyduja sie na powrot do Polski- jesli juz o nikogo nie prosza o pomoc.
                  > Krwiopijcze prawo krwi - to swietny interes.

                  W latach 90 do Polski wrocilo 0.5 mln ludzi. To malo?
                  Krwiopijcze prawo krwi? Co sadzisz o niemieckim prawie krwi?

                  > Tej samej Ustawy nie mozna zastosowac w druga strone na wschod prawo krwi nie
                  > ma zastosowania - czytaj nie ma biznesu - kasy sie nie zrobi. Tutaj trzeba
                  > byloby pomoc- a dziura budzetowa sie powieksza.

                  Oczywiscie, nie ma pieniedzy. Jesli weszysz w tym spisek to sprawa twojej
                  glowy.


                  > Prawo przestrzega sie ZAWSZE, jesli jest USTANOWIONE - BEZ WYJATKU. Poniewaz
                  > prawo nigdy w Polsce nie bylo przestrzegane, wiec sadzono, ze sprawa
                  > przyschnie, nikt sie nie upomni - nikt nie wytknie bezprawia.

                  Prawo sie przestrzega. Jest ustawa o repatriacji.

                  > Nie rozumiem komentatorze twoich uwag odnosnie kotla etnicznego?
                  > Jakie sa analogie z Polakami ze wschodu i tym okresleniem?
                  > Sadzisz, ze spoleczenstwo w kraju nie zaakceptuje tych ze wschodu? to
                  > masz na mysli? W przeszlosci byla juz jedna fala repatryjacyjna z ZSRR- w
                  > moim miescie bylo duzo takich rodzin.
                  > Byli to wspaniali ludzie, skromni, pracowici i dobrze wychowali swoje dzieci.
                  > Komentatorze prawa obowiazujacego sie nie nagina do wlasnych celow- prawo sie
                  > przestrzega.

                  Zupelnie nie o to chodzi. Kociol etniczny uzyty jest w innym kontekscie.
                  Dlaczego, jak krzyczysz ty i inni, Polakom np. na Litwie czy na Ukrainie nie
                  wydaje sie polskich paszportow, oraz nie zacheca do repatriacji? Dlatego
                  zeby nie tworzyc etnicznych napiec z sasiadami zgodnie z ustaleniami
                  europejskimi. Jeden kociol w Jugoslawii juz wybuchl. Nacjonalisci na Wegrzech
                  podgrzali drugi po wprowadzeniu Karty Wegra chociaz nie odwazyli sie na
                  wydanie paszportow bo wybuch bylby pewny. W okolicach Polski mialby byc
                  trzeci kociol enticzny zebys ty mogla sie delektowac jaki to syf panuje
                  w kraju nad Wisla ogladaja Bloody News life na CNN.

                  Faktem jest ze Niemcy wydali paszporty w opolskim, na zasadzie swojego
                  bardzo krwiopijczego prawa krwi oraz wykorzystujac fakt ze w Polsce
                  podwojne obywatelstwo jest legalne i nie pociaga za soba skutkow prawnych.
                  Ci obywatele niemieccy zamieszkali w Polsce sa traktowani wylacznie jako
                  obywatele polscy i zobowiazani sa do poslugiwania sie polskimi dokumentami.

                  Gdyby tak bylo wszedzie nie byloby zadnych problemow etniczno-prawnych i kazdy
                  moglby miec 10 paszportow. Wystarczy jednak zapytac Litwinow i Ukraincow
                  co sadza o tym i mozna poznac czy to pachnie.

                  > Prosty przyklad : potomek Polaka w USA, Kanadzie czy Australii posiadajcy
                  > obywatelstwo swego kraju urodzenia - nawet nie jest swiadomy, ze przypisano mu
                  > jeszcze polskie - moze miec klopoty w Polsce z wyjazdem do swojej ojczyzny /-
                  > do swojego domu i rodziny, pracy czyli do swoich obowiazkow/ moze byc
                  > zatrzymany - a byly takie przypadki - prasa donosila - bo musi miec paszport

                  Fakt ze obywatel polski powinien poslugiwac sie polskimi dokumentami nie
                  jest niczym szczegolnym, obowiazuje to w wielu krajach.

                  > Mozesz sobie mnie nazywac jak chcesz- dinozaurem - czy jeszcze inaczej-
                  > tez jestem za uproszczona procedura zrzeczenia sie obywatelstwa.
                  > Jezeli nikt nie jest ubezwlasnowolniony - ma prawo decydowac o sobie jakie
                  > obywatelstwo chce miec. Jest to nasze prawo jako ludzi wolnych, bo takim sie
                  > wreszcie czuje od opuszczenia kraju.
                  > Nie bede zbierac kupy papierow popartch zalacznikami + $$$$ oplatami, by w/w
                  > towarzysz odmowil mi prawa do zrzeczenia sie obywatelstwa do tego bez prawa
                  > odwolania od jego decyzji- to jest bezprawie.Mam rodzine, wiec paradoksalna
                  > procedure + koszta trzeba pomnozyc przez iles tam. W Polsce maja wszystkie moje
                  > ddane- zreszta mialam paszport konsularny - wiec juz bylam raz porzadnie
                  > przeswietlona.
                  > Wobec powyzszego nie bedziemy Polski odwiedzac- przezyjemy i to a moze i was-
                  > pieniadze na urlopie jest gdzie wydac, liniami waszymi nie bedziemy
                  > latac,biznesy wasze bedziemy z przymusu omijac...
                  > to wy w Polsce sami siebie bojkotujecie- tylko do was musi to dotrzec-
                  > potrzebujecie wiecej czasu...
                  > To tyle ode mnie - i nie przekonuj mnie, ze nie mam racji.
                  > Mozesz mnie nazwac jak sobie chcesz, ale licz sie slowami, bo podzialu juz
                  > dokonales i poszlo w swiat.

                  Spokojnie z fundamentalizmem, po co sie tak pienic. Procedury urzedowe mozna
                  uprosic, jak dotad polski parlament tego nie zrobil. A z kupami papieru
                  i oplatami nie ma tak co przesadzac.


                  > Co twojego wyjasnienia odnosnie dowartosciowania polskiego obywatelstwa poprzez
                  > uzywanie paszportu unijnego - nie przekonuje mnie.Paszport jak kazdy inny
                  > dokument podrozy- nic poza tym.A zanim Polacy z Polski beda robic biznesy w
                  > obcych krajach, to duzo wody uplynie. Najpierw wyrwie sie rzesza bezrobotnych
                  > z Polski za praca, czego oczywiscie UE sie obawia, stad chca wprawadzic
                  > wieloletnie restrykcje w tym wzgledzie.

                  Ale przeciez to dowartosciowanie dotyczy w pierwszymn rzedzie obywateli polskich
                  zamiszkalych poza unia. Nie chodzi o paszport, chodzi o przywileje bycia
                  obywatelem Unii. W tym sensie paszport polski bedzie mial taka sama wartosc
                  jak brytyjski czy francuski. Tak WOLNA, tak to bedzie, bedzie ci lyso hehe.

                  > Zycze wszystkim moim rodakom w kraju pomyslnosci, wszelkich zmian na lepsze,
                  > niech wreszcie zaczna godnie zyc, maja do tego prawo w swoim kraju.
                  > Pozdrawiam WOLNA

                  Co maszna mysli mowiac o godnym zyciu? Wiecej kasy?
                  • Gość: Stary Godny ppor K. gromi niemieckich krwiopijcow IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 14.05.02, 14:51
                    komentator napisał(a):

                    > W latach 90 do Polski wrocilo 0.5 mln ludzi. To malo?

                    Mniej niz sie porucznikowi wydaje, bo niezwlocznie po zakonczeniu lat 90-tych, w
                    ciagu ostatnich 2 lat (2000 i 2001), 0.25 mln wyjechalo na stale ("Wprost"). To
                    zreszta dopiero poczatek.


                    > Krwiopijcze prawo krwi? Co sadzisz o niemieckim prawie krwi?


                    Ze jest stosowane w duzo mniej krwiopijczy sposob niz polskie, bo zadnego
                    obywatela niemieckiego z wojewodztwa opolskiego i wroclawskiego nie przymuszono
                    administracyjnie do wziecia paszportu BRD, np. odmawiajac mu WYPUSZCZENIA z
                    Niemiec do Polski na paszporcie polskim, na zasadzie, ze obywatel niemiecki w
                    Niemczech winien sie poslugiowac niemieckimi dokumentami

                    >
                    > Faktem jest ze Niemcy wydali paszporty w opolskim, na zasadzie swojego
                    > bardzo krwiopijczego prawa krwi


                    Ale po pierwsze, tylko tym, ktorzy sie o to sami zwrocili.

                    Po drugie, wydali za standardowa ogolnoniemiecka oplata paszportowa, nie probujac
                    pobrac pieciokrotnej ceny wydania paszportu w Niemczech, tak jak sie to robi z
                    paszportami polskimi wydawanymi poza terytorium RP (100PLN w Warszawie,
                    130USD /540PLN/ w Nowym Jorku, przy czym paszporty te "personalizuje" sie teraz w
                    tym samym budynku w Warszawie, na tych samych maszynach). Jak porucznik
                    zdefiniuje godne zachowanie panstwa polskiego w tej sprawie - wiecej kasy?
              • komentator jurek K ma pomylone z poplatanym 13.05.02, 21:37
                Gość portalu: jurek K napisał(a):

                >...
                > Guzik prawda - chodzi natomiast o to, ze Warszawa NIE chce repatriacji Polakow
                > zza Buga i z gdzie indziej. Oto co mowil Prezes Zwiazku Polaków Kazachstanu Jan
                > ....
                > Czy o to chodzi tow. komentator - "za dwa tysiace lat" ??

                To rzeczywiscie trzeba miec duze kuku. Sejm uchwala ustawe o repatriacji
                i jej NIE chce??? Toz to jakies kompletne pomieszanie umyslowe.

                Jest ewidentne czarno na bialym ze na repatriacje trzeba sporych funduszy
                repatrianci sa bezradni. Repatriacja poprzednio wywolala rozgoryczenie bo
                nie stworzono ludziom warunkow. A szczegolnie teraz w okresie wysokiego
                bezrobocia i problemow finansowych jeszcze nalezaloby nasilac repatriacje?
                Kto bedzie wyplacal dlugoletnie zasilki repatriantom jesli ludzie w Polsce
                ich nie maja?

                Po co wiec gledzic nonsensy?

                > O tak !! Bo tak chce Warszawa - na przekor polskiej ustawie o obywatelstwie
                > (prawo krwii) - ci ludzie nie dostana paszportu polskiego chociaz maja do tego
                > prawo !! A nie dostana paszportu polskiego, bo majac paszport polski mogliby
                > przyjechac do Polski w kazdej chwili i sie tam osiedlic nie pytajac Warszawy o
                > zadna zgode !!! O to chodzi tow. komentator !!!

                Miedzy innymi chodzi o to zeby nie robic imigracji bez warunkow.

                > Ale moje dzieci urodzone w Kanadzie jak chca pojechac do Polski to MUSZA miec
                > polski paszport - bo tata ob. polski - niewazne, ze moje dzieci polskiego
                > paszporu nie chca a po polsku mowia pare zdan !!!
                > Tak to wyglada interpretacje polskiej ustawy obywatelskiej przez Warszawe !

                Nie ma w tym zadnych sprzecznosci.


                > > Plus drobiazg w postaci uproszczonego przekraczania granic
                > > Unii.
                > Przekraczalem granice Unii wielokrotnie z paszportem kanadyjskim i nigdy nie
                > czulem sie ani jote dyskryminowany w stosunku do innych - mialem nawet wrazenie
                > ,
                > ze bylo odwrotnie - mialem wypadki, ze Francuz czy tez Austriak nawet nie wzial
                > do reki mojego kanadyjskiego paszportu tylko po zobaczeniu nadruku Canada machn
                > al reka aby przechodzic. A jak to jest z polskimi paszportami na granicy
                > austriackiej, np. w pociagu z Warszawy do Wiednia, szanowny towarzyszu
                > komentatorze ??

                No jurek tu sie pomyliles: granica austriacka ma ograniczony czas trwania,
                w Unii nie ma granic hehe.

                > Dream on, tow. komentator - dla Amerykanow, Kanadyjczykow czy tez Australijczyk
                > ow chcacych pracowac w EU przeszkoda do pokonania jest znalezienie oferty
                > pracy - po ofercie pracy reszta papierkow to nie taka wielka rzecz.

                Hehe, w Unii wszystkie paszporty sa rowne, maja ten sam nadruk hehe. Wiec
                polski paszport bedzie mial taka sama wartosc jak np. brytyjski - a do tego
                chyba czujesz respekt co?
    • Gość: wowa Re: Bezczelny tow. Kwasniewski IP: *.sprint.ca 13.05.02, 00:29
      zgadzam sie calkowicie ze starym com.to debil
    • Gość: wowa Re: Bezczelny tow. Kwasniewski IP: *.sprint.ca 13.05.02, 02:15
      proponuje ignorowac tow. comentatora to co pisze jest nie warte aby czytac
      • Gość: Funnel- Re: Bezczelny tow. Kwasniewski IP: *.vf.shawcable.net 13.05.02, 03:46
        Tow. Komentatora nie mozna ignorowac ,z nim trzeba walczyc on wplywa
        BEZPOSREDNIO na Los Polonii,szczegolnie na Wshodzie ,Prosze zwrocic uwage na
        fragment jego tekstu;

        >>My tak samo tow. Stary moglibysmy zaproponowac wam zajecie sie losem
        Aborygenow
        albo sytuacja w obozach uchodzcow w Australii. A nie robimy tego jak na razie
        bo nie jestesmy fundamentalni ale zrobimy(sic!!!) jak bedziecie ronic te
        krokodyle
        lzy nad losem Polakow u Kazachow.

        *** On siedzi znacznie wyzej na niz nam sie wydaje .

        • Gość: Stary Serdecznie zapraszam ppor. Komentatora IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 13.05.02, 11:36
          Gość portalu: Funnel- napisał(a):

          > Tow. Komentatora nie mozna ignorowac ,z nim trzeba walczyc on wplywa
          > BEZPOSREDNIO na Los Polonii,szczegolnie na Wshodzie ,Prosze zwrocic uwage na
          > fragment jego tekstu;
          >
          > >>My tak samo tow. Stary moglibysmy zaproponowac wam zajecie sie losem
          > Aborygenow
          > albo sytuacja w obozach uchodzcow w Australii. A nie robimy tego jak na razie
          > bo nie jestesmy fundamentalni ale zrobimy(sic!!!) jak bedziecie ronic te
          > krokodyle
          > lzy nad losem Polakow u Kazachow.
          >
          > *** On siedzi znacznie wyzej na niz nam sie wydaje .



          Każde praktyczne zetknięcie się z działalnością administracji państwowej
          posiadajacej pryncypia, to dla ppor. Komentatora potencjalnie bezcenne
          doswiadczenie edukacyjne. Jedyna niewygoda jest taka, że studia tego rodzaju
          trzeba odbywać za granicą ponieważ ich przedmiot nie występuje w kraju.



          Serdecznie więc zapraszam na praktykę do nas w Australii, w celu pryncypialnego
          zapoznania się przez porucznika zlosem uchodźców, tak okrutnie tu odobno
          traktowanych przez panstwo. Studia praktyczne tego zagadnienia w Australii są
          całkiem bezpłatne.

          Należy w tym celu przylecieć na dowolne z międzynarodowych lotnisk Australii bez
          zadnych dokumentów (starannie spuściwszy je z wodą w toalecie samolotu, po
          uprzednim podarciu na drobne kawałki). Następnie należy powiedzieć miłemu panu w
          niebieskiej koszuli sprawdzającemu na lotnisku paszporty, że paszportu się co
          prawda nie ma, ale za to bardzo sie chce zamieszkać w Australii, bo się jest
          uchodźcą. Ten pan zadzwoni gdzie trzeba, i już wkrótce przyjdzie się przywitać z
          porucznikiem jeszcze kilku miłych i dobrze zbudowanych panów, w mundurowych
          koszulach różnych kolorów, wyposażonych w furgonetkę z dyskretnie zakratowanym
          oknem.

          Gwarantuję, że doświadczenie, jakie potem nastąpi, będzie ściśle praworządne,
          niemniej również bardzo pouczające. Gwarantuję, że zgodnie z literą Konwencji ONZ
          o Statusie Uchodźców z 1951 roku nikogo w tej sytuacji nie wsadzą ciupasem z
          powrotem do samolotu. Gwarantowana jest wycieczka do ośrodka przejściowego dla
          uchodźców trwająca (według osobistego wyboru wycieczkowicza) od siedmiu dni do
          siedmiu lat, z zakwaterowaniem i pełnym utrzymaniem. A wszystko na koszt
          australijskiego podatnika, który chętnie, cierpliwie i bez pośpiechu wysłucha
          uchem swoich urzędników, co każdy taki uchodźca z własnej definicji ma do
          powiedzenia.

          Jeżeli u porucznika polski elektorat entuzjastycznie popiera osiedlanie biednych
          i bezdomnych obywateli rumuńskich na Dworcu Centralnym w Warszawie oraz zasadę,
          że w Polsce może na stałe zamieszkać kto zechce, a w szczególności każdy obywatel
          Sri Lanki, Czeczni, Autonomii Palestyńskiej, Syrii, Iraku, Iranu i Afganistanu,
          bez pytania kogokolwiek o zgodę, to jest to święte i demokratyczne prawo
          polskiego elektoratu, przed którego szlachetnością ja chylę czoło. U nas w
          Australii jest jednak trochę inaczej.

          Praktycznie myślący elektorat australijski jest nastawiony sceptycznie do osób
          niejasnej narodowości i pochodzenia twierdzących, że ich jedynym możliwym
          schronieniem przed śmiertelnym niebezpieczeństwem w rozmaitych paskudnych
          miejscach świata jest wyłącznie rozwinięty gospodarczo kraj Pierwszego Świata
          wyposażony w systemy opieki społecznej, oświaty, ochrony zdrowia etc. W związku z
          tym sceptycyzmem elektoratu, osoby przybywające do Australii nielegalnie, bez
          żadnych dokumentów, w oparciu o własne mocne postanowienie, ze chcą tu
          zamieszkać, trzyma się u nas za wysokim płotem, w ośrodkach przejściowych w
          odległych, pustynnych rejonach kraju.

          Płoty są wysokie, ale nie są bynajmniej pod napięciem; w ośrodkach przejściowych
          nie stosujemy także pól minowych z przeciwpiechotnymi minami odłamkowymi, psów
          wilczurów na uwięzi i bez, wieżyczek strażniczych z bronią maszynową,
          automatycznych samopałów, ani żadnych innych zdobyczy technicznych z ery
          socjalizmu realnego w NRD. Wyposażamy natomiast ośrodki przejściowe dla
          nielegalnych imigrantów w klimatyzację w pomieszczeniach mieszkalnych, stołówki
          jakie daj Boże każdemu akademikowi w Warszawie, oraz przychodnie lekarskie jakie
          daj Boże każdej polskiej gminie. Ich lokatorzy otrzymują także profesjonalną
          reprezentację prawną opłacaną przez australijskiego podatnika.

          Samokrytycznie przyznaję, jako australijski podatnik, że w ośrodkach
          przejściowych nie instalujemy klombów z fontannami, ogrodów botanicznych, kin,
          teatrów, stadionów sportowych, filharmonii, lodowisk do jazdy figurowej na
          łyżwach na świeżym powietrzu, supermarketów, restauracji, kabaretów, burdeli oraz
          bezpłatnego szkolnictwa średniego i wyższego dla lokatorów, ponieważ nawet
          święta cierpliwość australijskiego podatnika ma swoje granice.

          Osoby oświadczające, że są uchodźcami, trzyma się w tych ośrodkach do czasu
          wyjaśnienia kim są, o co im chodzi, oraz skąd, dlaczego i po co do nas przybyły.
          Postępowanie wyjaśniające jest z reguły długie i upierdliwe, ponieważ osoby,
          które zapłaciły zawodowym przemytnikom ludzi 5 000-30 000 AUD na głowę za
          przemycenie ich łodziami do północnej Australii via Indonezja, lub za
          dostarczenie im fałszywych paszportów z fałszywymi wizami oraz biletów na
          samolot, z reguły robią co mogą, aby utrudnić ustalenie ich tożsamości,
          narodowości i przyczyn przyjazdu.

          Zaczynają na ogół od starannego zniszczenia przed przybyciem wszelkich
          posiadanych dokumentów (prawdziwych albo falszywych - trudno coś bliżej
          powiedzieć na temat autentyczności dokumentów podartych na drobne kawałki i
          utopionych w sraczu samolotu albo wyrzuconych za burtę na oceanie) oraz
          starannego wykucia na pamięć "legendy" zakupionej za ciężkie pieniądze od
          zawodowców przemysłu przemytniczego. Na ogół trochę trwa, zanim zrozumieją, że
          metoda ta do nikąd nie prowadzi. Niektórym zrozumienie tego zajmuje parę lat
          kontemplacji pustynnego krajobrazu za płotem i wyczerpanie apelacji do czterech
          kolejnych instancji australijskich sądów powszechnych, kończąc na Sądzie
          Najwyższym w pełnym składzie ławy sędziowskiej. Koszty reprezentacji prawnej
          poszukiwaczy azylu w tych sądach także cierpliwie pokrywa australijski podatnik.

          Co mądrzejsi poszukiwacze azylu już po paru tygodniach odrzucają
          wyuczoną "legendę" i szczerze odpowiadają na pytania. Ci, którzy spełniają
          kryteria Konwencji ONZ z 1951 roku, są z ośrodków zwalniani. Ci, którzy nie
          spełniają, są deportowani. Ci, którzy nie chcą powiedzieć kim są i skąd
          przyjechali, żeby nie było wiadomo, dokąd ich deportować, po wyczerpaniu toku
          apelacyjnego siedzą w ośrodkach bezterminowo, aż się zdecydują, dokąd chcą być
          odesłani.

          Konserwatywny rząd Australii uważa, na gruncie swojej interpretacji suwerenności
          panstwowej, że do stałego osiedlenia sie kogokolwiek w Australii niezbędna jest
          zgoda władz australijskich, a nie tylko chęć szczera samego kandydata na osadnika
          lub jego zdolności bajarza ludowego. Elektorat australijski to stanowisko rządu
          entuzjastycznie popiera (w badaniach opinii około 80% popiera politykę władz w
          stosunku do poszukiwaczy azylu, 10% nie popiera, a reszcie to wisi nisko).

          Badań w sprawie wagi zdania ppor. Komentatora w tej kwestii nie prowadzono, ale
          prawdopodobnie wykazałyby one, że zdanie porucznika nisko wisi około 99.99%
          australijskiego elektoratu.






          • Gość: AC778K Re: Serdecznie zapraszam ppor. Komentatora IP: 128.253.229.* 13.05.02, 15:20
            Nie czesto zagladam tutaj, ale akurat mam chwile.
            Dech zapiera ta glupia zastepcza dyskusja, a szczegolnie relatywizm moralny "komentatora". Ci wszyscy ludzie
            zostali zeslani (sila wywiezieni!) przez ZABORCE. Za co? Moze za kradziez drzewa z lasu "panskiego"? Za to
            dostawlo sie najwyzej baty. Oni zostali wywiezieni za beznadziejna walke o POLSKE, za bezwarunkowe
            przywiazanie do idei niepodleglosci. Za powstania Listopadowe, za Styczniowe i wreszcie za to, a moze
            przede wszystkim za ze byli Polskimi Patriotami. To sa dzieci i wnuki polskich nauczycieli, urzednikow,
            naukowcow, dzieci najbardziej wyksztalconej, patriotycznejj czesci spoleczenstwa II RP sila, pod bagnetami
            wywiezionych w stepy kazachskie tylko a to, ze byli polskimi patriotami i nikt, ale to nikt nie ma PRAWA zabronic
            im powrotu. Nie ma takiej umowy miedzynarodowej, ktorej nie warto by zerwac, tylko po to aby ich zciagnac
            spowrotem do Polski. Nawet za cene nie wejscia do Unii Europejskiej. Prawo jest takie, jakie MY sami (a nie rzad,
            sejm czy prezydent - mY, ludzie, MY, "oni" maja tylko robic to na co maja NASZE przyzwolenie!) sobie
            ustanowimy i zgodzimy sie przestrzegac.

            Ze ci ludzie nie mowia po polsku? Ze to sa PGR-owcy "z innej epoki" (realnego komunizmu?) A co "komentator" i
            jego Tatus, Mamusia i Nauczyciele zrobili, zeby sie o tych ludzi upomniec w ciagu lat PRL? Co ja tam mowie,
            nawet po 1980 r? HANBA, HANBA, HANBA temu spoleczenstwui i jego rzadowi. Jesli my, jako
            spoleczenstwo polskie, nie mozemy ich przyjac spowrotem, to nie jestesmy godni swojej historii.

            Jest to jeden z napowazniejszych problemow moralnych wspolczesnej Polski i uwazam, ze dyskutanci powinni
            miec cywilna odwage nie chowac sie za parawanem internetowej "ksywki".

            Jozef K. Moscicki (potomek powstancow Styczniowych i Listopadowych, pokolen sybiriakow)
            • komentator Paranoidalne zaslepienie 13.05.02, 20:34
              Gość portalu: AC778K napisał(a):

              > To sa dzieci i wnuki polskich nauczycieli, urzednikow, naukowcow, dzieci
              > najbardziej wyksztalconej, patriotycznejj czesci spoleczenstw
              > a II RP sila, pod bagnetami wywiezionych w stepy kazachskie tylko a to, ze byli
              > polskimi patriotami i nikt, ale to nikt nie ma PRAWA zabronic im powrotu.

              Spoko, koles. Nikt tym ludziom nie zabrania powrotu, po co robic takie kuku?
              Problem jest tylko w tym gdzie i jak ich zagospodarowac.

              > Nie ma takiej umowy miedzynarodowej, ktorej nie warto by zerwac, tylko po to
              > aby ich zciagnac spowrotem do Polski. Nawet za cene nie wejscia do Unii
              > Europejskiej. Prawo jest takie, jakie MY sami (a nie rzad,
              > sejm czy prezydent - mY, ludzie, MY, "oni" maja tylko robic to na co maja NASZE
              > przyzwolenie!) sobie ustanowimy i zgodzimy sie przestrzegac.
              > Ze ci ludzie nie mowia po polsku? Ze to sa PGR-owcy "z innej epoki" (realnego k
              > omunizmu?) A co "komentator" i jego Tatus, Mamusia i Nauczyciele zrobili, zeby
              > sie o tych ludzi upomniec w ciagu lat PRL? Co ja tam mowie,
              > nawet po 1980 r? HANBA, HANBA, HANBA temu spoleczenstwui i jego rzadowi. Jesli
              > my, jako spoleczenstwo polskie, nie mozemy ich przyjac spowrotem, to nie
              > jestesmy godni swojej historii.
              > Jest to jeden z napowazniejszych problemow moralnych wspolczesnej Polski i uwaz
              > am, ze dyskutanci powinni miec cywilna odwage nie chowac sie za parawanem
              > internetowej "ksywki".
              > Jozef K. Moscicki (potomek powstancow Styczniowych i Listopadowych, pokolen syb
              > iriakow)

              No wlasnie mamy przyklad gardlowania w stylu paranoidalnych emigrantow.
              Po co tak bredzic? Repatrianci z Kazachstanu owszem zaczeli przyjezdzac
              tylko okazalo sie ze nie maja gdzie mieszkac ani nie ma dla nich pracy.
              Wiec repatriacje prowadzi sie gdy jest ktos kto sfinansuje koszty akomodacji.
              Po co snu gornolotne paranoje skoro sprawa zalezy tylko od kasy?
              • Gość: omega Re: Paranoidalne zaslepienie IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.02, 21:17
                7.Nie kradnij !!!!!
                i
                Czcij blizniego swego ( skrzywdzonego do garnic mozliwosci Rodaka spod
                okupacjii rosyjsko-sowieckiej)jak siebie samego
                i nie bierz zadnej rzeczy , ktora jest .
                ( obywatelstwa polskiego - naleznego na zasadzie "prawa krwi",
                okreslonego Konstytucja III RP)
                To powinnisci WY i Wasi wsp.Tow. znac, chociazby z obsypanego nagrodami
                "Dekalogu" Kieslowskiego.
                I nie kompromtujcie sie wiecej na tym Forum

                PS. Nie jestem oszolomem,
                Wychowano mnie w domu (za komuny ) z takimi zasadami moralnymi.
              • Gość: speaker Re: Paranoidalne zaslepienie IP: *.sympatico.ca 13.05.02, 22:56
                komentator napisał(a):


                >
                > Spoko, koles. Nikt tym ludziom nie zabrania powrotu, po co robic takie kuku?
                > Problem jest tylko w tym gdzie i jak ich zagospodarowac.
                >
                >
                > Po co tak bredzic? Repatrianci z Kazachstanu owszem zaczeli przyjezdzac
                > tylko okazalo sie ze nie maja gdzie mieszkac ani nie ma dla nich pracy.
                > Wiec repatriacje prowadzi sie gdy jest ktos kto sfinansuje koszty akomodacji.
                > Po co snu gornolotne paranoje skoro sprawa zalezy tylko od kasy?


                Komentator- problem prosty do rozwiazania. Wystarczy tylko takich burkow jak Ty
                wypieprzyc ze sluzbowych lub nielegalnie nabytych mieszkan na pysk, odebrac wam
                nieslusznie pobierane pensje za trucie dupy na forum i juz mozna przyjmowac
                emigrantow. Prawda jakie proste? A jak swojsko brzmi!!!!W waszym stylu obywatelu
                komentator, w waszym stylu.




          • komentator Tow. Stary gesto sie tlumaczy 13.05.02, 20:48
            Gość portalu: Stary napisał(a):


            > Serdecznie więc zapraszam na praktykę do nas w Australii, w celu pryncypialnego
            > zapoznania się przez porucznika zlosem uchodźców, tak okrutnie tu odobno
            > traktowanych przez panstwo. Studia praktyczne tego zagadnienia w Australii są
            > całkiem bezpłatne.
            >...[dlugie metne wywody]

            Wy tu tow. Stary nie robcie metnych wywodow tylko odpowiedzcie jasno i
            pryncypialnie o brutalnym naruszaniu praw czlowieka. A tych waszych
            wspolobywateli co protestuja pod obozami to zapewne macie za element
            antypanstwowy co?

            Poza tym rozliczcie sie wreszcie z Aborygenami. Wiecie ze jestescie na tym
            ladzie bezprwanie i nielegalnie jako poklosie kolonialne i nalezaloby sie
            zapakowac na statek i wyniesc jesli wasze pryncypia chcielibyscie zastosowac
            do siebie.

            >> Konserwatywny rząd Australii uważa, na gruncie swojej interpretacji suwerennośc
            > i panstwowej, że do stałego osiedlenia sie kogokolwiek w Australii niezbędna
            > jest zgoda władz australijskich,

            Jestescie tow. Stary bardzo pryncypialnie prorzadowo nastawieni.

            Jezeli teraz powiemy ze ostatnie rzady RP staly na stanowisku ze biednych
            repatriantow z Kazachstanu nie nalezy sprowadzac jezeli nie bedzie mozna
            im zapewnic warunkow do egzystencji, to wy tow. Stary zaczniecie pryncypialnie
            wrzeszczec.

            Skad u was takie rozdwojenie jazni?

            > Badań w sprawie wagi zdania ppor. Komentatora w tej kwestii nie prowadzono, ale
            > prawdopodobnie wykazałyby one, że zdanie porucznika nisko wisi około 99.99%
            > australijskiego elektoratu.

            Tak samo tow. Stary wasze zdanie w kwestiach takich jak zrzekanie czy repatriacja
            wisie nisko okolo 99.99% polskiego elektoratu.

            • Gość: jurek K Tak, ALE ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.02, 21:31
              komentator:

              >... Faktem jest ze Niemcy wydali paszporty w opolskim, na zasadzie swojego bardzo krwiopijczego
              prawa krwi ... <

              Tak, ALE tylko tym, ktorzy o to SAMI poprosili !!!
            • Gość: Stary &# 8230;podczas gdy ppor.Komentator błyszczy za oceanem&# 8230; IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 14.05.02, 14:31
              ...pod nazwiskiem operacyjnym Tomasz Deptuła.

              www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=1301
              • komentator Tow. Stary, a co z Aborygenami? 14.05.02, 14:46
                Gość portalu: Stary napisał(a):

                > ...pod nazwiskiem operacyjnym Tomasz Deptuła.
                > <a href="www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=1301"target="_blank
                > ">www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=1301</a>

                Tow. Stary, facet napisal co nieco logicznych rzeczy, nie ma co krzyczec.

                Dodajmy do tego ze Polska jest krajem suwerennym w ktorym prawa ustala
                demokratycznie wybrany parlament. Parlament ostatnio debatowal oraz
                postanowil powolac stosowne cialo rozpatrujace problemy obywateli mieszkajacych
                zagranica. Prawo mozna zmienic jezeli bedzie wiekszosc parlamentarna. Wy tow.
                Stary tkwicie mentalnie w szkolce dla aktywu PZPR i wobec tego nie macie pojecia
                o demokracji.


                A w ogole Tow. Stary, co z Aborygenami?

                • Gość: Stary Re: Tow. Stary, a co z Aborygenami? - W normie. IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 14.05.02, 15:01
                  komentator napisał(a):
                  > Tow. Stary, facet napisal co nieco logicznych rzeczy, nie ma co krzyczec.

                  Podporuczniku Deptuła, trochę skromności.

                  >
                  > A w ogole Tow. Stary, co z Aborygenami?

                  Mam ich opanowanych - jeszcze przed wyjazdem do Australii trenowałem polowanie na
                  nich z ogarami, konno, zimą, w śniegach do pasa w Puszczy Kozienickiej. Ale tylko
                  od poniedziałku do środy włącznie, bo od czwartku do soboty byłem zawsze na
                  delegacji w Stanach, batożyć Murzynów w Alabamie.
                • bruno.5 Do Komentatora 22.05.02, 17:56
                  Bardzo trafne riposty .Trzymaj tak dalej .Pozdrowienia.
    • Gość: Stary Wystarczy poskrobać, a słoma z butów wyłazi IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 16.05.02, 13:43
      A tak, z polotem i elegancja odpowiedzial bardzo wysoki urzednik III RP na
      niesmiale pytanie, dlaczego nie zaproszono do debaty delegacji Polonii z
      Turkmenistanu, ktora miejscowy prezydent (b.sekretarz kompartii, ktory po
      upadku komunizmu przyjal tytul Turkmenbashi, czyli "Ojciec Wszystkich
      Turkmenow" i sprawuje rzady dyktatorskie) usilnie probuje wynarodowic.

      Prosze zwrocic uwage na finezje rozroznienia miedzy "Polonia" a "Polakami za
      granica". Dyrektor Gabinetu Marszalka Senatu, niewatpliwie absolwent studiow
      wyzszych, nie wie nawet, ze Turkmenia zmienila swoja oficjalna nazwe na
      Turkmenistan (ponad siedem lat temu). Podobnie nie ma juz Kirgizji, jest
      Kirgizystan.


      ===================
      Z upoważnienia Marszałka Senatu Longina Pastusiaka uprzejmie Panu dziękuję za
      teksty dotyczące spraw Polonii w Turkmenii. Jest zrozumiałe, że każdy ma własne
      poglądy i oceny dotyczące określonych spraw. Szanuję Pana poglądy oraz poglądy
      Pana Golebiewskiego. Proszę jednak pozwolić pozostać nam przy naszych pogladąch
      i ocenach zwłaszcza w sprawach dotyczących posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej
      Polskiej nt. polityki Państwa Polskiego wobec Polonii i Polaków za granicą (a
      nie na temat Polonii jak pisze Pan Golebiewski)

      Z wyrazami szacunku

      Krzysztof Sobków
      dyrektor Gabinetu Marszalka Senatu

      sobkow@nw.senat.gov.pl
      • Gość: Wowa Re: Wystarczy poskrobać, a słoma z butów wyłazi IP: *.sprint.ca 23.05.02, 03:01
        Towarzysze a pisalem wam ze tow . Stalin udowodnil ze glupota tow . jest nie ograniczniona tak jak universe,
        • Gość: jurek K Nastepna klamliwosc wladz III RP IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 24.05.02, 19:36
          www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?
          s=3cee6e67c5f3ffff;act=ST;f=3;t=365;st=13

          Co wy na to, tow. Komentator
          • Gość: jurek K Re: Nastepna klamliwosc wladz III RP IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 24.05.02, 19:40
            www.forumpolonia.com/cgi-
            bin/ib3/ikonboard.cgis=3cee6e67c5f3ffff;act=ST;f=3;t=365;st=13

            > Co wy na to, tow. Komentator

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka