goga.74
08.05.02, 00:21
Niedawno spotakalm sie ze stwierdszeniem , ze mieszkajac
za garnica przechodzimy
przez 3 etapy:
1. fascynacji, euforii- wszytsko nam sie podoba, jest cudownie lepiej niz u nas
2. nienawisc- zaczyamy dostrzegac negatywy w kraju, porownujemy do naszego,
przy czym pamietamy z niego tylko to co dobre
3. akceptacji- jestesmy w stanie tam mieszkac lub jednak nie i wtedy wyjezdzamy
Co o tym sadzicie?