Gość: PawelD
IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au
23.05.02, 17:13
Jack Liberman polski zyd, zagarniety przez armie radziecka
objal kierownictwo malej fabryczki mydla na Syberii.
Doprowadzil do czterokrotnego zwiekszenia produkcji...
A potem zwial do Australii...
Obecnie on i jego rodzina jest wsrod 200 najbogatszych w A.
Drugie miejsce wsrod rodzin. Pierwsza - tez polscy zydzi -rodzina Smorgoniow...
refleksje?
pozdr
Pawel