Dodaj do ulubionych

Tow. Stary i OBOWIAZKOWOSC PARANOICZNA

24.05.02, 15:36

Tow. Stary gesto wywodzi na tym forum o podstawach prawnych RP tudziez
rozne filozofie na temat obywateli RP bedacych przedmiotem w rekach
totalitarnej wladzy (tow. Stary oczywiscie nie zauwazyl ze PRL juz
dawno nie ma).

Natomiast na pytania odnoszace sie do wlasnego podworka odpowiedzi sa
zastanawiajaco wygladzone i ulozone. Wszystko jest super w krainie kangurow.

Po prostu tow. Stary ma dziwny przekret. Taka dziwna rzecz ktorej w czasch
najtwardszej komuny nikomu nie przyszlo do glowy usankcjonowac prawnie jak
OBOWIAZKOWE GLOSOWANIE w wyborach pod grozba kary pienieznej to dla niego
nieistotny drobiazg, wrecz przyjemna sprawa dla swiadomego obywatela.

Natomiast marginalna dla zwyklych obywateli sprawa zrzekania sie obywatelstwa
RP to swiadectwo groznego zamordyzmu, terroru wladz i tak dalej.

Diagnoza staje sie jasna. Tow. Stary spelniajac z paranoiczna obowiazkowoscia
swoje obywatelskie zobowiazanie musi gdzies to odreagowac. I odreagowuje to
swoja pisanina na temat praw obywatelskich RP. Elaboraty staja sie coraz
dluzsze, tresc sie powtarza. Swiadczy to niestety o pogarszajacym sie stanie.



Obserwuj wątek
    • Gość: tato Re: Tow. Stary i OBOWIAZKOWOSC PARANOICZNA IP: *.fastres.net 24.05.02, 15:44
      No to,dosyp do pieca.............
      Czekamy na wiadomosci o krainie kangurow i starcow.
      Chetnie poswiece pare chwil.
      Czas nauczyc sie zycia od sk...............ow.(Kiedys to kolonia karna
      wysylali zlodzieji i prostytutki).
    • jot-23 Re: Tow. Stary i OBOWIAZKOWOSC PARANOICZNA 24.05.02, 15:47
      komentator napisał(a):

      gdybys buraku mial troche wiedzy, a nie tylko indoktrynacje z "zakola mlodych"
      to bys np wiedzial, ze w hehe "kolebce" demokracji, atenach, co leniwszych
      zaganiano do glosowania bacikiem.

      w polsce nikomu sie nie snilo, bo kiego huja kogos zaganiac do glosowania, jesli
      wynik byl z gory wiadomy.

      mala uwaga, pisz zadziej, a wkladaj wiecej wysliku (potu---> stad slowo
      wypociny), bo mieszanie cie z gownem staje sie nuzaco latwe
    • matacz Re: Tow. Stary i OBOWIAZKOWOSC PARANOICZNA 24.05.02, 15:48
      komentator napisał(a):

      >
      > Tow. Stary gesto wywodzi na tym forum o podstawach prawnych RP tudziez
      > rozne filozofie na temat obywateli RP bedacych przedmiotem w rekach
      > totalitarnej wladzy (tow. Stary oczywiscie nie zauwazyl ze PRL juz
      > dawno nie ma).

      POPATRZ NA MORDY "WIERCHUSZKI" I BEDZIESZ WIEDZIAL OD RAZU CO JEST W POLSCE.
      CHYBA ZES SLEPY LUB NIEDOROBIONY.
      >
      > Natomiast na pytania odnoszace sie do wlasnego podworka odpowiedzi sa
      > zastanawiajaco wygladzone i ulozone. Wszystko jest super w krainie kangurow.
      >
      > Po prostu tow. Stary ma dziwny przekret. Taka dziwna rzecz ktorej w czasch
      > najtwardszej komuny nikomu nie przyszlo do glowy usankcjonowac prawnie jak
      > OBOWIAZKOWE GLOSOWANIE

      W KOMUNIE BYLO NIEOBOWIAZKOWE. JAK NIE GLOSOWALES, TO NIE DOSTAWALES KARY
      PIENIEZNE, TYLKO :
      -WYJEBALI CIE Z PRACY POD BYLE POZOREM,
      -NIE AWANSOWALES JUZ NIGDY JESLI CIE JAKIMS CUDEM NIE WYJEBALI
      -NIGDY NIE DOSTALES PASZPORU NAWET NA WYJAZD DO CZECH.
      -TWOJE DZIECI MOGLY ZAPOMNIEC O STUDIACH
      -MOGLES ZAPOMNIEC O TALONACH, PRZYDZIALACH I INNYCH "NAGRODACH"
      WNIOSEK: WOLALBYM ZAPLACIC KARE FINANSOWA


      w wyborach pod grozba kary pienieznej to dla niego
      > nieistotny drobiazg, wrecz przyjemna sprawa dla swiadomego obywatela.
      >
      >
    • bruno.5 Do Komentatora 24.05.02, 16:16
      Bardzo trafne .Trzymaj tak dalej .Pozdrowienia.
      • Gość: jurek K Re: Do Komentatora IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 24.05.02, 19:12
        >>... Natomiast na pytania odnoszace sie do wlasnego podworka odpowiedzi sa
        zastanawiajaco wygladzone i ulozone. Wszystko jest super w krainie kangurow. <<

        Co ma do polskich spraw obywatelskich to co cokolwiek dzieje sie gdzie indziej
        (w tym wypadku w Australii) ???

        W niektorych krajach kobiety za zdrade malzenska sa kamieniowane.

        Czy wobec tego to oznacza, ze w Polsce moznaby np. wprowadzic "ustawy
        norymberskie" bo w innych krajach kamieniuja kobiety (ale tylko kobiety) za
        zdrade malzenska? Dlaczego nie, tow. Komentator ?

        Gdyby nawet, podkreslam GDYBY, gdyby nawet cos bylo nie tak jak trzeba w innym
        kraju, to czy to oznacza, ze Polska moze sobie pozwolic na traktowanie tych,
        ktorzy dobrowolnie chca sie zrzec z obywatelstwa polskiego tak jak poddanych
        chlopow panszczyznianych ??
        • matacz Dlatego nie 24.05.02, 19:22
          >Czy wobec tego to oznacza, ze w Polsce moznaby np. wprowadzic "ustawy
          >norymberskie" bo w innych krajach kamieniuja kobiety (ale tylko kobiety) za
          >zdrade malzenska? Dlaczego nie, tow. Komentator ?

          Dlatego nie, ze w Polsce zabraklo by kamieni do komieniowania.

    • Gość: Stary Ppor. Komentator i straszliwa kraina kangurow IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 25.05.02, 00:33
      Poruczniku, wam kraina kangurow nie grozi, jej obywatelstwa nie posiadacie,
      wiec nie ma dla was znaczenia, czy za nieglosowanie w tamtejszych wyborach
      kasuja $120, czy obcinaja jaja.

      Pan Stary natomiast niestety posiada obywatelstwo III RP ktorego nie moze sie
      wyzbyc z powodu zamilowania preznej panstwowosci polskiej do pozaprawnych
      przekretow.

      Uzasadnienie, ze Warszawa moze olewac wlasna Konstytucje poniewaz Canberra ma
      takie prawo, ze jak kto nie glosuje, to placi grzywne, dosyc jest oryginalne.

      Ale trafia w proznie o tyle, ze ta grzywne sie placi w wyniku bezwglednego
      przestrzegania australijskiego prawa, tak przez obywateli jak rowniez
      (NOWOSC!!!) przez panstwo. Zwlaszcza, ze jesli ktos sie upiera, ze jej nie
      zaplaci, to koszty administracyjne sciagniecia tej kwoty przekraczaja wysokosc
      grzywny.

      A jak wasze panstwo, poruczniku, wlasnego prawa przestrzega, to juz pare razy
      ostatnio przerabialismy. Dla przypomnienia, szczegoly ponizej. Rzecznik Praw
      Obywatelskich dziala na podstawie ustawy, ktora stanowi, ze inne organa panstwa
      maja mu odpowiadac na pytania, i to w konkretnym terminie. Ta ustawa niestety
      nic Rzecznikowi nie pomaga, o ile jakis z przeproszeniem organ panstwa
      zdecyduje sie Rzecznika olac.

      Taka na przyklad Kancelaria Prezydenta RP uwaza, ze sie znajduje ponad prawem,
      bo olewa Rzecznika od ponad 5 miesiecy, poniewaz ten mial czelnosc zapytac
      Kancelarii o jej stanowisko w sprawie naruszania Konstytucji przez upierdliwa
      procedure zrzekania sie obywatelstwa polskiego.

      Nie wiem, jakie jeszcze organa panstwa inne organa panstwa u was olewaja,
      poruczniku, ale u nas niezwlocznie by sie zmienil odpowiedzialny za takie
      lekcewazenie urzednik, a Rzecznik otrzymalby osobiste przeprosiny premiera. A u
      was tymczasem trwa szermierka organami.

      Wy najpierw zalatwcie, poruczniku, zeby jeden urzad w Polsce nie olewal
      drugiego, a potem martwcie sie o to, zeby na drugim koncu swiata obywatele
      innego panstwa nie musieli grzywien placic.



      ===================

      PS. Kiedy Biuro Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
      przestanie publicznie gwałcić art. 17 ust.1 pkt. 2 i 3. ustawy o Rzeczniku Praw
      Obywatelskich z dn. 15 lipca 1987 r. (Dz.U.2001 nr 14, poz.147),
      www.humanrights.neti.pl/dokumenty/dokumenty-polska-rpo.php , i udzieli
      Rzecznikowi Praw Obywatelskich informacji, których Rzecznik zażądał od
      Dyrektora Biura Prawa i Ustroju pismem z dnia 17 grudnia 2001 roku?

      Rzecznik Praw Obywatelskich RP usiłuje otrzymać od Kancelarii Prezydenta RP jej
      stanowisko w sprawie niezgodności z konstytucją RP Rozporządzenia Prezydenta
      RP z dnia 14 marca 2000 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania w
      sprawach o nadanie lub wyrażenie zgody na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego
      oraz wzorów zaświadczen i wniosków (Dz. U. 2000 Nr 18, poz. 231), oraz
      prawdopodobnej niezgodności z konstytucją RP tych postanowień ustawy z dnia 15
      lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49, z 1990 r. Nr 34,
      poz. 198, z 1997 r. Nr 114, poz. 739 i z 1998 r. Nr 106, poz. 668) na podstawie
      których rozporządzenie Prezydenta wydano.

      Kancelaria milczy, bo wie, że jak odpowie, to przegra. Ma nadzieję, że jak nie
      odpowie, to sprawa ucichnie i dalej będzie można naruszać takie ustawy, jakie
      tylko urzędnicy RP będą chcieli, z zasadniczą włącznie. Niech żyje i umacnia
      się państwo prawa!
      • Gość: tato Re: Ppor. Komentator i straszliwa kraina kangurow IP: *.fastres.net 25.05.02, 00:43
        .......Panie stary,a moze skurwiel(Zawsze o koloni karnej wspomniawszy)
        Pogadaj pan z kims z europy o tym syfie AU.
        I niech pan nie zawraca dupy polska,fakt na tym zadupiu to mozna
        dostac fiola,ale pan to juz fenomen.Jak panu dobrze to jakiego.........
        pan tu miesza.Sejm jest na Wiejskiej w W-wie.
      • Gość: Funnel Re: Ppor. Komentator i straszliwa kraina kangurow IP: *.vf.shawcable.net 25.05.02, 00:55
        Wy tow.Komentator mozecie sie Australii tylko dziwic z rozdziawiona geba,nie
        macie na tamtejsza rzeczywistosc zadnego wplywu- brak obywatelstwa.
        Natomiast Stary ma obywatelstwo RP i ma wplyw na zmiany biegu wydarzen,
        (chociazby glosowanie).Wytykajac za kazdym razem glupote ,niekonsekwencje i
        bezprawie zwane prawem robi malutki kroczek w kierunku prawdziwej demokracji w
        Polsce.ja wiem ze wadzaa sobie tego nie zyczy ,ale Stary ma prawo.Ma takze jako
        ob.polski prawo wysylac listy do instytucji w Rp ,na ktore to listy Urzedy maja
        obowiazek odpowiadac,oczywiscie tego nie robiac.So ?
        • Gość: Stary Re: Ppor. Komentator i straszliwa kraina kangurow IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 25.05.02, 14:04
          Gość portalu: Funnel napisał(a):
          wiem ze wadzaa sobie tego nie zyczy ,ale Stary ma prawo.Ma takze jako
          >
          > ob.polski prawo wysylac listy do instytucji w Rp ,na ktore to listy Urzedy maja
          >
          > obowiazek odpowiadac,oczywiscie tego nie robiac.So ?


          No, to sie akurat pomalutku poprawia. Rzecznik Praw Obywatelskich Staremu
          odpowiedzial, bardzo uprzejmie, i wlasnie stad Stary wie, ze Kancelaria
          Prezydenta olewa Rzecznika duzym lukiem, razem z rzecznikowa ustawa i razem z
          Konstytucja RP, juz od przeszlo 5 miesiecy.

          Co dosyc oryginalnym jest wstepem do praworzadnosci i budowy panstwa prawa, kiedy
          rozgrywa sie w Kancelarii glowy panstwa, n'est ce pas? Jak Kancelaria Prezydenta
          ma gdzies obowiazujace ustawodawstwo (art. 17 ust.1 pkt. 2 i 3. ustawy o
          Rzeczniku Praw Obywatelskich z dn. 15 lipca 1987 r. (Dz.U.2001 nr 14, poz.147),

          www.humanrights.neti.pl/dokumenty/dokumenty-polska-rpo.php

          to czego mozna wymagac np. od Urzedu Gminy w Kutnie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka