agn29 05.03.05, 10:06 Witajcie, W maju przenosze sie do Brazylii (Kurytyba). W zwiazku z tym szukam kogos, kto tam mieszka i moglby pomoc mi w poznaniu tego kraju i panujacych tam obyczajow. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Henry Re: Brazylia IP: 217.204.97.* 05.03.05, 14:15 Napisz jak juz tam bedziesz bo tu jest kilka osob szukajacych jakiegos fajnego i cieplego miejsca na ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Brazylia IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 05.03.05, 14:51 Brazylia? Tylko Rio! Brasilia (stolica) to nuda i same urzedy, w Sao Paulo nie da sie zas zyc ze wzgledu na extremalne zanieczyszczenie srodowiska, zas reszta Brazylii to zadupie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Brazylia IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 05.03.05, 21:54 byles tam Kagan? chyba nie, bo jakbys byl, to bys wiedzial, ze poludnie Brazylii jest bogate i bardzo wysoko rozwiniete, poza tym swietny klimat, zyc nie umierac! Rio de Janeiro jest ladnym miastem, owszem, ale drogim, mysle, ze poludnie jest idealnym miejscem na zamieszkanie. Nie powiedzialabym, ze Sao Paulo jest bardziej zanieczyszczone niz na przyklad Londyn czy Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Brazylia IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 06.03.05, 09:54 Akurat w Brazylii nie bylem, ale sporo na jej temat czytalem, a moj kumpel ze studiow byl tam radca handlowym, i od niego sie wiele o Brazylii z pierwszej reki dowiedzialem. W Sao Paulo nie da sie wrecz odcychac, jak Londynie czy Warszawie dziesiatki lat temu... I czemu sie tam nie przeniesiesz, do tego raju na ziemi? Czemu nikt tam nie emigruje z Europy? I czemu tylu latynosow emigruje ze swych krajow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Brazylia IP: *.l6.c4.dsl.pol.co.uk 06.03.05, 14:59 to chyba naturalne, ze nie jest proste tak po prostu sie gdzies przeniesc, nawet wiedzac, ze warunki zycia sa tam dobre, nie sadzisz? z Europy nie emigruja tam ludzie, bo mysla podobnie jak ty, ze w calej Brazylii bieda i zacofanie. Poznajac ten kraj zmieniaja zdanie. Nie przecze, polnocna Brazylia jest zacofana, biedna i jest przerazajaca liczba analfabetow, ale autor tego watku pisal o Kurytybie, a to na poludniu i tamte rejony sa bogate i rozwiniete. W Sao Paulo bylam, oddychalo sie normalnie, przezylam. W Londynie mieszkam, oddycha sie podobnie, nie czuje zadnej roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Brazylia IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 07.03.05, 01:03 Pytalem sie, czemu nie ma masowej emigracji z Europy do Brazylii i czemu tylu Brazylijczykow siedzi w Europie, glownie w Portugalii? O Sao Paulo nie bede sie rozpisywac, bo tam nie bylem, ale z raportow naukowcow wynika, ze jest to obecnie po Mexico City najbardziej zanieczyszczone miasto Ameryki Lacinskiej. Poza tym, gdyby na poludniu Brazylii bylo tak dobrze, jak piszesz, to by tam masowo emigrowala biedota z polnocy i poziom zycia by sie wyrownal (jak zwykle, w dol)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henry Re: Zacofana i biedna polnoc IP: 217.204.97.* 07.03.05, 14:02 Chyba nigdy nie slyszales o Fortaleza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Zacofana i biedna polnoc Brazylii IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 07.03.05, 14:11 Na polnocy Brazylii, w Amazonii, biali "farmerzy" wycinaja piekna puszcze, zabijaja mieszkajace tam zwierzeta i Indian, aby zalozyc plantacje bananowcow, ktora po roku musza przeniesc dalej w puszcze, niszczac ja, zabijajac mieszkajace tam zwierzeta i Indian itd. Brazylia to po USA najwiekszy wandal srodowiskowy na swiecie i kraj rasistowski niemalze jak Austyralia. Tyle, ze murzyna nie wpuszcza w Brazylii do lokalu nie dla tego, ze jest murzynem, ale ze jest zle ubrany (bialego zas wpuszcza w byle czym... Podobnie z praca: murzyn ma zawsze niewlascwe wyksztalcenie i za duzo albo za malo praktyki w zawodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
st0krotka Re: Zacofana i biedna polnoc Brazylii 07.03.05, 22:21 na polnocy Brazylii, w Amazonii, owszem, farmerzy wycinaja drzewa, dlaczego? bo nie maja pieniedzy na to, zeby nakarmic swoje rodziny, a Amerykanie zaplaca im pare dolarow, wiec biedni farmerzy wycinaja drzewa, ktore potem sa przemycane do Stanow, Anglii i wszystkich innych bogatych krajow. Rzad brazylijski sprzeciwia sie wycinaniu lasow. Amerykanie roscili sobie nie raz prawa do Amazonii, bo to pluca swiata, wiec powinien sie swiat tym problemem zajac. Nie chodzilo im bynajmniej o lasy jako pluca swiata, ale lasy jako drzewa na meble i inne wyroby. Problem nie lezy w tym, ze biedni farmerzy wycinaja drzewa, gdybys mial rodzine na utrzymaniu i zyl bez grosza, tez bys sie zgodzic wyciac pare drzew gdyby ci ktos zaproponowal za to zaplate. Nie winie biednych farmerow. rzad brazylijski wprowadza zakazy, nawet satelity, ktore wylapuja, jak scina sie drzewa, ale Amerykanie znalezli sposob na to, zeby nielegalnie dalej wycinac lasy i przemycac je do siebie. Nie wiem, skad ci przyszedl do glowy pomysl z rasizmem w Brazylii. W Polsce jest o wiele wiecej rasistow, zreszta wszedzie sa rasisci, tylko w krajach cywylizowanych nie mozna o tym powiedziec otwarcie. wiesz co Kagan, lepiej sie nie wypowiadaj na tematy, o ktorych nie masz zielonego pojecia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Zacofana i biedna polnoc Brazylii IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 08.03.05, 11:12 Niestety, ale wiem cos na temat jak i po co niszcza Brazylijczycy Amazonie i przy okazji jak odbywa sie tam holocaust Indian... Nikt nie kaze tym "farmerom' miec dzieci - jak ich nie stac na utrzymanie rodziny, to nie powinni miec dzieci. Ale kosciol kat. ich zacheca do rozmnazania sie, aby miec wiecej "duszyczek". A gdyby rzad Brazylijski na serio chcial ocalic Amazonie, to wyslal by tam wojak i oblozyl embargiem export czegokolwiek z Amazoni... A rasizm jest wszedzie, gdzie w tym samym miejscu mieszkaja rozne rasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: IP: *.client.comcast.net 08.03.05, 01:21 mi troche zycia minelo w brazylii na poludniu wlasnie zobaczylem Kuruczibe (pisze po polsku) miasto z silnymi polskimi korzeniami na kazdym rogu sprzedaja pierogi hihihi ale nie o tym o rasizmie absolutnie rasizm w stanach jest nieporownywalnie wiekszy niz w brazylii a brazylia jest krajem wielkim i olbrzymich mozliwosci ja ja kocham polska to moja matka a brazylia zona a co do ciebie warto sprobowac jak bede w okolicy okolo wrzesnia to sie odezwe na priv gazetowy narazie koczuje w USA aha opinia brazyliczykow o polakach wspaniali ludzie (prawie tak jak my!!!!) tylko jedzenie maja dziwne a rio jest boskie sao paulo to moloch mozna tam poczuc jak tragiczna cywilizacja jestesmy ale smrod jest wiekszy w stanach polecam artykul serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34196,2541094.html Odpowiedz Link Zgłoś