Witajcie,
Jestem w trakcie przegladania starszych watkow forum "Swiat" i kilka razy juz
natknelam sie na porady niektorych z Was, jak leczyc siebie i nasze dzieci
naturalnymi sposobami. Szukalam podobnego watku, lecz nie znalazlam, wiec
moze warto zalozyc cos takiego.
Podzielcie sie wlasnymi, sprawdzonymi sposobami na wzmacnianie i leczenie
konkretnych dolegliwosci domowymi, naturalnymi sposobami.
Naczytalam sie juz sporo o angielskich GP i ich niecheci do antybiotykow (co
w pewnym sensie popieram, ale...).
Jestem goraca zwolenniczka naturalnego leczenia i uwazam, ze w wielu
przypadkach warto najpierw ratowac sie w ten sposob, a potem ew. siegac po
medykamenty. Staram sie, kierowac tym szczegolnie w odniesieniu do mojej
pociechy.
Moje najczesciej stosowane sposoby i najbardziej sprawdzone:
-na wzmacnianie odpornosci:
Wedlug mnie najlepszym sposobem na wzmocnienie organizmu (przede wszystkim
dziecka) jest podawanie miodu z sokiem z cytryny.
Rozpuszczam swojemu trzylatkowi plaska lyzeczke miodu w cieplej wodzie,
dodaje soku z cytryny. Pije raz dziennie. Dziala rewelacyjnie, tylko uwaga,
miod jest dosc silnym alergenem, wiec najbezpieczniej dawac maluchom powyzej
1 roku zycia.
- na przeziebienie-zawsze najlepszy czosnek. Stosujemy, niestety tylko my, z
mezem, bo nasza pociecha nie chce go jesc
Dziecku, gdy ma goraczke, parze herbatke z prawoslazu (ziolko). Dziala
napotnie (bardzo dobrze zbija temperature), przeciwzapalnie, lagodzaco na
gardlo gdy jest kaszel.
- na kaszel-najlepszy sok z cebuli.
- na sucha, szorstka, alergiczna skore malucha bardzo(!) polecam do
smarowania (po kapieli) masc cholesterolowa. Szczegoly tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=21236485&a=21245967
Hmmm, to narazie tyle. Zapewne wielu z Was te sposoby wydadza sie oczywiste,
lecz ja moge jedynie potwierdzic, ze faktycznie dzialaja i sa bardzo dobre.
Pozdrawiam

pieguska