Gość: gaga IP: 80.116.215.* 26.06.02, 20:52 Niezwykle badz dziwne miejsce, gdzie sie kapaliscie. Ja - Gory Skaliste, Kanada, jeziorko Mirror na wysokosci 2000 m npm. z hakiem. Woda zimna jak cholera ale warto bylo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luiza-w-ogrodzie Re: Letnie tematy, sorry Australia 27.06.02, 01:48 gaga, nie zaluj tak Australijczykow, mimo ze zima, ja sie ciagle plywam w odkrytym basenie, a jak wdzieje gabke, to i w zimowym oceanie, obok surfujacych blondynow pachnacych marihuana. Najdziwniejsze miejsce gdzie sie kapalam? Tyle ich bylo... co powiesz na gorski strumien w rainforest pelnym skrzeczacych papug, zima? prad byl wartki, walczylam o przetrwanie, ale udalo mi sie powrocic do moich ciuchow zostawionych na brzegu. W zeszly weekend wlazlam wieczorem do jeziora (tej samej nocy byl przymrozek), poplywalam chwile i stracilam czucie w dloniach i na calej skorze z wyjatkiem twarzy, ledwie udalo mi sie wyjsc z wody... Ale mialo byc o lecie; ocean noca, fosforescencja wody dookola poruszajacych sie ramion i nog, zielone iskry tryskajace z czubkow palcow, cale cialo w niesamowitym swietle, jaka szkoda, ze nie dalo sie tego sfotografowac... Dla amatorow spokojniejszych wod: jeziorko zagubione w lesie w letnie popoludnie. Plywalam w takim jeziorku razem z dwoma wezami-zaskroncami. Pieknie wygladaja w wodzie - z gracja unosza nad powierzchnia glowy ozdobione zoltymi policzkami, pozostawiajac na wozie wijacy sie slad. Pozdrawiam odplywajac we wspomnieniach Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawelD Re: Letnie tematy, sorry Australia IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 27.06.02, 12:36 u nas w Melbourne to zimmmmmnissssko! brrrrr! (mozecie mnie zalowac buuuuuuuu!) a ci co w Darwin to i tak maja cieplo... pozdrowko zmarzniety Pawel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Letnie tematy, IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 27.06.02, 07:56 Gość portalu: gaga napisał(a): > Niezwykle badz dziwne miejsce, gdzie sie kapaliscie.> Morze Martwe, kto w nim próbował pływać ten wie o czym mówię. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DundeeGi Re: Letnie tematy, sorry Australia IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 27.06.02, 07:59 Ha! a ja weszlam do Wisly! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Letnie tematy, sorry Australia IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 27.06.02, 08:06 A ja, jak bylam w waszym wieku, to sie kapalam w Baltyku.Teraz, to nie powiem, bo mnie moga sfotografowac i puscic na necie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Do Luizy IP: 80.116.215.* 27.06.02, 16:40 Mozna tylko pozazdroscic miejsc, zapachow i kolorow. Moj maz byl kilka lat temu na kongresie w Australii i wrocil natchniony wasza przyroda. Nakrecil pieciogodzinny film i tez mnie natchnal. Jeziorko z zaskroncami? Troche mnie ciarki przeszly, moze dlatego, ze kiedys na moich ukochanych Mazurach wlazlam w trzciny i wegorz okrecil mi sie wokol kostki. Nie bylo to przyjemne uczucie, takie sliskie cos znienacka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Corso Re: Do Luizy IP: *.devs.futuro.pl 28.06.02, 01:15 Podhale - pelnia lata - gorski potok - woda 10 st. C w porywach do 12. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Do Luizy 28.06.02, 15:11 gaga, teraz rozumiesz, dlaczego mieszkam w Australii? Chyba nigdy mi sie nie znudzi. A zaskronce nigdzie mi sie nie okrecaly, po prostu przeplywaly przez jeziorko a ja sie do nich dolaczylam. Zycze milych kapieli Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś