25.06.05, 01:53
Lotnisko w Nowym Jorku. Facet wchodzi do windy a za nim kobieta w mundurku,
mini sodnica, żakiet stewardeska jakaś. Facet zaintrygowany tą sytuacją mówi:
- Hello, you fly USA airways?
Kobieta nie odzywa się, tylko patrzy na niego zdziwiona. Facet pomyślał no to
co, spróbuje jeszcze raz:
- Flugen sie Lufthansa ja..?
Kobieta bardziej zdziwona patrzy na niego i nic nie mówi. No trudno pomyślał
facet ...ale próbuje jeszcze raz:
- Volare sinora Alitalia?
Wtedy kobieta mówi:
- A w morde chcesz? Palancie!
- Aha, LOT!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka