Dodaj do ulubionych

Co robi dzisiaj Bill Clinton?

11.08.02, 03:53
mywebpages.comcast.net/polonia/html/rozne.html
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: Co robi dzisiaj Bill Clinton? 11.08.02, 12:53
      zajmuje sie sexem oralnym na skale przemyslowa ?
      • Gość: burak Re: Co robi dzisiaj Bill Clinton? IP: *.proxy.aol.com 11.08.02, 13:36
        Clinton zyje w przeciwienstwie do wiekszosci z nas wegetujacych na
        internetowych forach
        • Gość: zybi O przepraszam IP: 130.68.2.* 11.08.02, 15:51
          Ja wlasnie ide wegetowac na jachcie Catalina 28' - wiatru nie bedzie.
          Bede sie kiwal i czekal na wiatr.
          Jak znasz lepszy sposob na WEGETACJE to napisz ??
          • Gość: burak Re: O przepraszam IP: *.proxy.aol.com 11.08.02, 19:09
            kazdy ma swoj sposob lecz dalej jest to tylko wegetacja
            czy to na wodzie czy w gorach
            nie bede wchodzil w szczegoly ale ponad 2 lata temu mialem szczescie
            osiagnac to co wydawalo mi sie niedostepne
            po poczatkowej euforii przyszla szara rzeczywistosc
            to wszystko to ciagle mie to.
            Ja to bym chcial jak Clinton zlapac za strzelbe
            i zycie narazac za Izrael hahahaha
            • Gość: zybi Re: O przepraszam IP: 130.68.2.* 12.08.02, 02:07
              Kolego BURAK masz sluszny punkt widzenia. Osiagnales cel i zobaczyles ze to dno.

              My zeglarze patrzymy na to inaczej.
              W Polsce plywalem kajakiem , potem zrobilem patent zeglarza i plywalem omega.
              A w USA to ja za kapitana robie, plywam na 3 x wiekszych lajbach .
              Znaczy ide do przodu - a raczej plyne .

              Jezeli chesz cos osiagnac to patrz zeby dojsc do celu i cieszyc sie zyciem.
              Ale ty stale nie jestes zadowolony i zamiast osiagac szczyty wlazisz do jaskini.
              Wyjdz z ciemnosci moze zobaczysz --swiatelko w tunelu ???
              • Gość: BURAK Zybi IP: *.proxy.aol.com 12.08.02, 06:04
                Milo mi slyszec ze plywales omega bo ja spedzilem kilka lat plywajac nia po
                zatoce.Co do wyjscia z ciemnosci to napewno masz racje ale nie zdajesz sobie
                sprawy jak tu slonce grzeje.Wiec musze posiedziec jeszcze 6 tygodni w tej
                jaskini a pozniej bedzie prawdziwy raj.Gdyby udalo mi sie byc w okolicach NY
                napewno bym poprosil ciebie o zorganizowanie mi czasu na wodzie.
                Zycze ci ikes tam wody pod kilem......a ta pamiec...
                • Gość: XYZ Cel IP: 63.83.145.* 12.08.02, 15:29
                  Koncowym celem zycia jest...................niestety SMIERC......TAK DLA
                  PRZYPOMNIENIA..................i to jest szczegolny powod do olewania celow i
                  zycia dla samego ZYCIA/WIECZNEJ ROZRYWKI/
                  • Gość: gruszka Re: Cel IP: *.polcard.com.pl 12.08.02, 15:57
                    Gość portalu: XYZ napisał(a):

                    > Koncowym celem zycia jest...................niestety SMIERC......TAK DLA
                    > PRZYPOMNIENIA..................i to jest szczegolny powod do olewania celow i
                    > zycia dla samego ZYCIA/WIECZNEJ ROZRYWKI/

                    Tylko nie wiem czy wziąłeś taki drobny szczegół pod uwagę ze życie wieczna
                    rozrywka sporo kosztuje i trzeba mieć czas i pieniądze , a niestety nie wszyscy
                    tak mogą sobie na to pozwolić . Jak ktoś nie ma bogatych rodziców lub zaplecza
                    finansowego to musi niestety dążyć do celów a na rozrywkę zostaje niewiele czasu
                  • Gość: zybi Re:Brak celu .....do XYZ IP: 130.68.2.* 13.08.02, 00:33
                    Jezeli otworzysz biznes -
    • jojne onanizuje sie 13.08.02, 13:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka