Dodaj do ulubionych

Coś dla aniutka i innych expat workers w Polsce

28.08.02, 14:11
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,990540.html
Deklaracje podatkowe

Projekt wprowadza także deklaracje majątkowe. Każdy mieszkaniec Polski, w tym
osoby z prawem stałego pobytu, musiałby wyspowiadać się przed fiskusem z
majątku posiadanego 31 grudnia 2002 r. w kraju i za granicą.

- Jest to zgodne z oczekiwaniami społecznymi ograniczania korupcji i nadużyć,
a nade wszystko ze zgłaszanymi powszechnie postulatami bezwzględnej
konieczności ściągania należnych podatków w celu poprawy stanu finansów
publicznych i lepszego finansowania potrzeb społecznych - czytamy w
uzasadnieniu MF do projektu.

Według resortu łatwo będzie dzięki deklaracjom majątkowym porównać dochody
deklarowane w PIT ze zgromadzonym przez podatnika majątkiem. Do deklaracji
trzeba byłoby wpisać posiadane:

nieruchomości (wraz z adresem i datą kupna oraz powierzchnią całkowitą gruntu
lub użytkową budynku);

środki transportu (warte powyżej 20 tys. euro, czyli np. luksusowe samochody)
wraz z danymi z dowodu rejestracyjnego;

udziały w spółkach handlowych lub cywilnych;

wkłady w spółdzielni;

obligacje, akcje lub inne papiery wartościowe;

oszczędności oraz szacunkową wartość pozostałego mienia.

Nie musielibyśmy przyznawać się do:

rzeczy i praw majątkowych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą
oraz zapasów i surowców służących do tej działalności;

lokalu mieszkalnego poniżej 70 m kw. (jeśli mamy tylko to jedno mieszkanie);

rzeczy ruchomych będących wyposażeniem domu, których wartość nie przekracza
2500 euro;

dzieł sztuki, których autorem jest osoba składająca deklarację;

środków transportu wartych mniej niż 20 tys. euro.

Małżonkowie mogliby w myśl projektu złożyć wspólną deklarację. Nie składaliby
deklaracji rolnicy, którzy nie mają dochodów podlegających opodatkowaniu
podatkiem dochodowym, jeżeli od 1990 r. nie kupili ziemi i nie wybudowali
budynku. Za dzieci i osoby ubezwłasnowolnione (jeśli posiadają majątek będący
ich odrębną własnością) deklarację złożyliby rodzice lub prawni opiekunowie.

Wartość posiadanych rzeczy miałaby być ustalona według ceny ich nabycia lub
kosztu wytworzenia. Wartość udziałów w spółkach czy wartość posiadanych
akcji, obligacji itd. byłaby wyliczona według ich wartości nominalnej.

Deklarację majątkową musielibyśmy dostarczyć do urzędu skarbowego do 30
kwietnia 2003 r. Potem co roku meldowalibyśmy urzędowi, co się zmieniło w
naszym stanie posiadania

================================
Komentarz staregowiarusa:

Coraz bardziej desperackie te pomysły geniuszy ekonomii politycznej
neokomunizmu...

Ja już to oczami duszy widzę, jak z trudem znalezieni do pracy w Warszawie
zagraniczni pracownicy amerykańskich czy niemieckich firm prawniczych, IT,
ubezpieczeniowych czy audytorskich, pracujacy w Polsce na stalych wizach
polskich, z ochotą będą się corocznie spowiadać polskiemu fiskusowi ile mają
metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej w Los Angeles i od kiedy, jakie
akcje ostatnio nabyli na giełdzie w Nowym Jorku, i ile mają w domu krzeseł
ponad dozwoloną wartość majątku ruchomego czyli 2500 euro.

A wszystko dlatego, ze polski urzad podatkowy nie umie naleznych podatkow
sciagac. To chyba jedyny urzad skarbowy w Europie, ktory tego nie umie.

Obserwuj wątek
    • Gość: australopitek Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols IP: 203.212.145.* 28.08.02, 14:45
      Starywiarus spokojnie;
      Nie boj sie tak o inwestorow zagranicznych, oni sa ciagle kropla w morzu...
      A te posuniecia rzadu ida, IMHO, we wlasciwym kierunku - azeby przestali w
      koncu zywcem rozgrabiac ten kraj, nasz kraj (Tak, tak NASZ kraj).

      Do cholery nie jestesmy glupsi od innych (chyba sie zapedzam smile) czyz nie bylo
      by milo byc, powiedzmy w pierwszej dziesiatce najbardziej rozwinietych krajow
      swiata?
      Wtedy po co byloby wyjezdzac?

      A niech sie Polska jak najszybciej doprowadzi do porzadku... Amen
      Ha... smile))

      No to sie nagadalem

      Pokoj
      Australopitek
    • Gość: marcee Re: nie podoba mi sie cos tu !!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 16:35
      a mianowicie jak Starywiarus wychwala pracujacych specjalistow zagr. w naszym
      kraju.... z trudem znaleznieni do pracy....to szczyt jest !!!!!!!

      jakie z trudem ?????????

      tu pracuja debili z odrzutu na waszym rynku pracy !!!! zwlaszcza audytorzy
      niedouzcenie i o wielkim mniemaniu o sobie w rzeczywistosci pozal sie boze ...

      chce tutaj powiedziec ze jesli chodzi o polskie standardy rachunkowosci to
      ZAWSZE byly one na swiatowym poziomie, tak ze audytorzy zagraniczni zawsze
      podkreslali ze polska rachunkowosc jako jedyna w zcasach tzw socjalistycznych
      byla zgodna jak nabardziej ze standardami zachodnimi

      cos wam si
    • Gość: marcee Re: nie podoba mi sie cos tu !!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 16:35
      a mianowicie jak Starywiarus wychwala pracujacych specjalistow zagr. w naszym
      kraju.... z trudem znaleznieni do pracy....to szczyt jest !!!!!!!

      jakie z trudem ?????????

      tu pracuja debili z odrzutu na waszym rynku pracy !!!! zwlaszcza audytorzy
      niedouzcenie i o wielkim mniemaniu o sobie w rzeczywistosci pozal sie boze ...

      chce tutaj powiedziec ze jesli chodzi o polskie standardy rachunkowosci to
      ZAWSZE byly one na swiatowym poziomie, tak ze audytorzy zagraniczni zawsze
      podkreslali ze polska rachunkowosc jako jedyna w zcasach tzw socjalistycznych
      byla zgodna jak nabardziej ze standardami zachodnimi

      cos wam sie porypalo w tym temacie. I nie podoba mi sie to wlasnie. Bardzo. Nie
      chce sie wkurwic i wjebac...moze Maniak z Wawy mnie popzre tutaj i napisze
      prawde.
      • Gość: tato Re: nie podoba mi sie cos tu !!!!! IP: *.fastres.net 28.08.02, 16:38
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > a mianowicie jak Starywiarus wychwala pracujacych specjalistow zagr. w
        naszym
        > kraju.... z trudem znaleznieni do pracy....to szczyt jest !!!!!!!
        >
        > jakie z trudem ?????????
        >
        > tu pracuja debili z odrzutu na waszym rynku pracy !!!! zwlaszcza audytorzy
        > niedouzcenie i o wielkim mniemaniu o sobie w rzeczywistosci pozal sie
        boze ...
        >
        > chce tutaj powiedziec ze jesli chodzi o polskie standardy rachunkowosci to
        > ZAWSZE byly one na swiatowym poziomie, tak ze audytorzy zagraniczni zawsze
        > podkreslali ze polska rachunkowosc jako jedyna w zcasach tzw
        socjalistycznych
        > byla zgodna jak nabardziej ze standardami zachodnimi
        >
        > cos wam sie porypalo w tym temacie. I nie podoba mi sie to wlasnie. Bardzo.
        Nie
        >
        > chce sie wkurwic i wjebac...moze Maniak z Wawy mnie popzre tutaj i napisze
        > prawde.

        ...........marcee.........chyba juz czas bys spierdalal na forum kraj......
        Zyczliwy.
      • jot-23 Re: nie podoba mi sie cos tu !!!!! 28.08.02, 16:49
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > a mianowicie jak Starywiarus wychwala pracujacych specjalistow zagr. w naszym
        > kraju.... z trudem znaleznieni do pracy....to szczyt jest !!!!!!!
        >
        > jakie z trudem ?????????
        >
        > tu pracuja debili z odrzutu na waszym rynku pracy !!!! zwlaszcza audytorzy
        > niedouzcenie i o wielkim mniemaniu o sobie w rzeczywistosci pozal sie boze ...
        >
        > chce tutaj powiedziec ze jesli chodzi o polskie standardy rachunkowosci to
        > ZAWSZE byly one na swiatowym poziomie, tak ze audytorzy zagraniczni zawsze
        > podkreslali ze polska rachunkowosc jako jedyna w zcasach tzw socjalistycznych
        > byla zgodna jak nabardziej ze standardami zachodnimi
        >
        > cos wam sie porypalo w tym temacie. I nie podoba mi sie to wlasnie. Bardzo.
        Nie
        >
        > chce sie wkurwic i wjebac...moze Maniak z Wawy mnie popzre tutaj i napisze
        > prawde.


        hehe zapomnialas dodac "z wyrazami szacunku" dla starego!

    • Gość: maniak Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 17:02
      Mlody wiarusie chyba ci sie cos porabalo ,dlaczego panstwo polskie ma traktowac
      cudzoziemcow w specyjalny /lepszy/sposob, bo co uciekna a kto na nich czeka
      chyba ze bezrobocie u siebie.O tych specjalistach z bozej laski to powstala
      kupa kawalow ich tutaj nikt nie chce ,poprostu unia zmusza nas .Daje rozne
      programy i zada ztrudnienia okreslonych qasi fachowcow.Polecam dzisiejsza
      >rzeczpospolita< opisuje wloskich pacanow.
    • Gość: --Michal Kretyni D*jebali do pieca. IP: *.tiaa-cref.org 28.08.02, 17:06
      Nie wazne czy ekspaci czy inni. Ja sie pytam: Czemu takie dziwo ma sluzyc? To
      kolejny pomysl z cyklu: mamy cztery komputery kontrolujace prawomyslnosc
      obywatela! TYLKO CZEMY WSZSTKIE PODLACZONE DO JEDNEGO ZASILACZA?
      • Gość: marcee Re: IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 17:31
        j-23 ja czasem cos palne w egzaltacji...no ale faktyzcnie szacunkiem to tu nie
        ma co szafowac

        maniak fajnie ze umiesz na chlodno skomentowac co trzeba bo ja czasami wale na
        oslep
    • bay_city_roller Aniutek do kicia 28.08.02, 17:45
      No tak, nic nowego nie wymyslaja. Wszystko idzie zgodnie z linia tzw zachodu.
      Pokazcie mi chociaz jeden kraj na tzw zachodzie gdzie obywatel nie jest
      okradany przez urzedy podatkowe.
      Oj, wydusza soki z ludzi i to szybko dla stworzenia "cashless" spoleczenstwa.
      A aniutek musi sie wyspowiadac z tego co zarobil chlop przez te ostanie pare lat
      na budowach NY.
      I wroci do PRL z gola d.....

      Roller

      PS. Pamietajcie za tym zdrobnialym nikem aniutek ukrywa sie kawal chlopa z
      Greenpoint
    • Gość: akaWill Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols IP: *.snet.net 28.08.02, 18:54
      Hej starywiarusie!
      Cos tu slabo ludzie rozumieja o czym piszesz. Podzielam Twoje zdanie i
      subtelny komentarz. A o amnestii podatkowej nic nie napisales. Pozwala ona na
      zgloszenie uprzednio "zapomnianych" dochodow za oplata jedynie 7.5%.
      Oczywiscie bez kary i w majestacie prawa. Ciekawe, czy ci sprytni
      skorzystaja. Wszak moze za dwa lata bedzie 0%, moze tez z dodatkowymi ulgami?
      Ten z LA chyba sie jednak nie zalapie.
      • aniutek Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols 29.08.02, 01:35
        kurcze blade, czy Wy przeczytaliscie to co Wiarus napisal???
        Marcee - o co Ci biega???
        skad taaakie oburzenie???

        sad((((
        jesussss cale szczescie, ze nie jestem juz w PL z takimi klimatami.
        klaniam sie,
        aniutek
    • ozpol Typowe ignoranctwo 'ekspertow' polskich!! 29.08.02, 02:04
      Kogo oni chca zlapac w ta siatke? Typowy przepis z czasow komuny - polujemy na
      grube ryby ale tak naprawde lapiemy plotki.
      Jesli chca zlapac duze ryby w Polsce ktorzy maja majatek poza Polska to sadze
      ze oni to maja na wlasne nazwiska, chyba ze to palanty. Jak to sie ma do firm
      pod szyldem ktorych mozna to wszystko miec zakupione?
      A co do obywateli obcych krajow pracujacych w Polsce napewno znajda sposob zeby
      tego nie robic albo poprostu zaczna olewac tak "intratne" pozycje.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols 29.08.02, 04:59
      Stary,
      Czy to znaczy, ze jak przyjade na kontrakt do polskiej filii firmy, w ktorej
      pracuje tutaj, to opodatkuja mnie za majatek posiadany w Australii? Czy ja zle
      przeczytalam, czy mi sie to sni?

      No nic, ide na lunch, zeby uspokoic skolowana glowe.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: aniutek Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 29.08.02, 05:03
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Stary,
        > Czy to znaczy, ze jak przyjade na kontrakt do polskiej filii firmy, w ktorej
        > pracuje tutaj, to opodatkuja mnie za majatek posiadany w Australii? Czy ja zle
        > przeczytalam, czy mi sie to sni?
        >
        > No nic, ide na lunch, zeby uspokoic skolowana glowe.
        >
        > Pozdrawiam
        > Luiza-w-Ogrodzie

        wlasnie tak hehehehehehe
        i ja sie pytam smiac sie czy plakac... gdzie jeszcze beda szukali czego nie zgubili????
        kurcze, banda zlodzieji i tyle.
        • Gość: burak Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols IP: *.proxy.aol.com 29.08.02, 05:20
          pije bez pol litra tego nie rozbierzesz
          • drapieznik Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols 29.08.02, 05:42
            dobrze ze luiza skomentowala w pore bo akurat sie wybieralem objac wakat po
            Sachsie. Trzeba dac znac Brazylii zeby tam tez pozmieniali prawa.

            Acha, przy okazji: nastepujacym panow dziekuje za wklad w ulepszaniu mojej
            osobowosci i zdolnosci biznesowo-zyciowych na codzien.

            Don, j-23, netcom.ca, stary, joeK, Michal (ten z rybko-myszka), nowa gwiazda
            foruma czyli PawelD i Renka. Uwagi o negocjacji zastosowalem skutecznie... Na
            Chinczykow patrze innymi oczami. Przemyslenia wirtualne wszystkich panow
            pozwolily mi na wzniesienie sie na wyzszy szczebel spoleczny i osiagniecie
            pelnego samozadowolenia smile
            Kazdy z was przysluzyl sie niemalo!
            • canadian Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols 29.08.02, 05:46
              nooo, niiieeee, luuudzie
              ja nie moge

              duren zes a nie drapieznik
            • Gość: Maria Drapieznik, to Ty? IP: 213.54.192.* 29.08.02, 20:47
              Gdzies sie podziwal przez ostatnie pol roku? Widzisz co sie z tego forum
              zrobilo podczas Twojej nieobecnosci?
              Ja tez tu ostatnio zagladam srednio raz na tydzien.

              Pamietaj, zebys sie nastepnym razem tutaj odmeldowal, zanim znowu znikniesz
              gdzies w sieci.
    • andy_b Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols 29.08.02, 15:06
      starywiarus napisał:
      [...]
      > Coraz bardziej desperackie te pomysły geniuszy ekonomii
      politycznej
      > neokomunizmu...

      Ręce opadają...
      Jedyne co można robić to stąd wiać póki jeszcze się da.
      • Gość: marcee Re: kwestie podatkowe w polsce, Luiza, Aniutek !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:16
        Nie wiem o czym bredzi pan Starywiarus jednakze na dzien dzisijejszy sprawa
        wyglada nastepujaco:

        ustawa o podatku dochodowym od osob fizycznych art 3.1 i 2 oraz art 4.

        mowi sie tam o tzw ograniczonym i neograniczonym obowiazku podatkowym.

        Nieograniczony tzn ze osoba podlega obowiazkowi podatkowemu ze wszystkich
        zrodel takze za granica , dotyczy to osbob ktore maja pobyt w polsce i ew
        czasowy pobyt powyzej 183 dni (w danym roku podatkowym)

        ja rozumiem ze wiekszosc z obecnych tu osob deklaruejn pobyt za granica kraju a
        wiec nie podpada pod nasze prawo podatkowe

        ale czytajmy dalej : ustawa w art 3.2 mowi ze wylacza z tego obowaizku osoby
        pzrybyle do polski do pracy w zagranizcnych oddzialach i pzredstawicielstwach
        swych firm

        Pani Luizo moze pani zrywac piekne kwaitki w swym ogrodzie czy tez je podlewac
        bo fiskus w polsce nie czyha na pani majatek

        art 4. definiuje ogranizcony obowiazek podatkowy , dotyczy on TYLKO pzrychowdoi
        osiagnietych na terytorium polski dla osob z pobytem za granica


        aniutek moja sliczna ja nie czytam zbyt dokladnie to fakt, niepotrzebnie sie
        egzaltuje, jak mnie pare razy pzrywolasz do porzadku to zlagodnieje , ja
        zreszta jestem lagodna

        i to by bylo na tyle mojej krzyzowkowej wiedzy (wg Tajemnizcego Pana Yonder)


        gdyby ktos mial pytania w kwestiach podatkowych chetnie sluze

        wariatka z krakowa

        ps. deklaracje majatkowe maja sluzyc porownaniu ich z deklaracjami podatkowymi
        i tez nie jest to takie znowu powszechne , np oszczednosci w bankach bedzie sie
        wykazywac tylko powyzej 100.000 zl
        samochody powyzej 40.000 zl

        itd

        • Gość: --Michal Moze sie powtarzam ale... IP: *.tiaa-cref.org 30.08.02, 16:38
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > ps. deklaracje majatkowe maja sluzyc porownaniu ich z deklaracjami
          podatkowymi
          > i tez nie jest to takie znowu powszechne , np oszczednosci w bankach bedzie
          sie
          > wykazywac tylko powyzej 100.000 zl
          > samochody powyzej 40.000 zl
          > itd

          ... (skoro jestes uczona w pismie) moze mi wytlumaczysz po jakiegi kudlatego
          c.h.u.j.a? "porownaniu ich z deklaracjami podatkowymi"? A moze akurat za drugim
          razem sie pomyli i przyzna do tych pietanstu baniek ktore zapierdolil z FOZu
          czy innego Minizterztwa. Rozpier-dalaj mnie te idiotyzmy na kawalki.
          • Gość: marcee Re: Michał IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:53
            to proste

            w deklaracji podatkowej wykazuje sie nalezny podatek do zaplaty na zrecz
            fiskusa ( taki jest sens deklarcji podatkowej)

            skoro pan X deklaruje ze ma dochod powiedzmy 8000 zl i coza tym idzie placi
            podatek powiedzmy 200 zl

            to zachodzi pytanie: skad ma mercedesa? skad 2 wille w tym jedna na Lazurowym
            Wybrzezu ?

            deklaracja majatkowa bedzie pODSTAWA wszczecia dochodzenia pzreciw niemu gdyz z
            8000 zl nie mozna miec takich dobr

            chodzi aby porownac rzeczywisty majatek z podatkiem jaki sie uiszcza do US i z
            dochodami wykazywanymi w US jako podstawa opodatkowania (zwykle sie ja
            dramatycznie zaniza)

            po prostu podatnicy zanizaja swoje dochody dla celow podatkowych , jak sie
            porowna zrezcywisty majatek z dochodami to od razu zruca sie w ozcy roznice

            po prostu fiskus majac w reku TYLKO sama deklaracje podatkowa nie ma skali
            porownania gdyz widzi tylko 1 cyfre tj dochod i podatek a nie wie ile tak
            naprawde majatku ma podatnik teraz zyska skale porownawcza i bedzie mogl wezwac
            delikwenta i zapytac skad mercedes skoro dochody sa na poziomie 8000 zl ...



            • Gość: --Michal Marsha, czy ty nie rozumiesz czy udajesz? IP: *.tiaa-cref.org 30.08.02, 18:13
              Przeciez pytasz dwa razy o to samo. Jak ktos zatail dochody zatai tez majatek.
              A koszty takich udziwnionych systemow sa kolosalne!

              • Gość: marcee Re: wlasnie nie o to samo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 18:22
                w deklaracji podatkowej podaje sie tylko cyfry , same cyfry

                w deklaracji podatkowej podawac sie beddzie jakby obraz do tych cyfr, a wiec
                merce, wille, udzialy w firmach

                to nie to samo, to zupelnie dwie rozne sprawy

                US majac tylko deklaracje podatkowa NIE WIE kto co ma z majatku, widzi tylko
                cyfry, np dochod 50,000 albo 200.000

                ale jezeli zobazcy w deklaracji majatkowej dochod 50.000 miesiecznie i wykazany
                samochod za 400.000 to bedzie wiadomo ze cos nie gra

                SKUP SIE facet !!!!
                • Gość: --Michal Powoli i spokojeni! IP: *.tiaa-cref.org 30.08.02, 18:41
                  Ok, jeszcze raz powoli i spokojeni! Caly ten cyrk twoim zdanie tylko po to zeby
                  sprawdzic czy podatnik sie nie pomyli oszukujac? A tak wogole skad sie bierze
                  majatek? Z dochodu kotku! Wiec to jest jedno i to samo! Ja to uwazam za
                  marnowanie pieniedzy! Bo jak podatnik ma choc odrobine oleju w glowie to nie
                  wpisze tego autka za 4 paczki, kupionego za kase z przekretu!
                  • Gość: .. .. .. Re: Powoli i spokojeni! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 18:48
                    Gość portalu: --Michal napisał(a):

                    > Ok, jeszcze raz powoli i spokojeni! Caly ten cyrk twoim zdanie tylko po to zeby
                    >
                    > sprawdzic czy podatnik sie nie pomyli oszukujac? A tak wogole skad sie bierze
                    > majatek? Z dochodu kotku! Wiec to jest jedno i to samo! Ja to uwazam za
                    > marnowanie pieniedzy! Bo jak podatnik ma choc odrobine oleju w glowie to nie
                    > wpisze tego autka za 4 paczki, kupionego za kase z przekretu!
                    _________________________

                    NIE DO POMYSLENIA W POLSCE, KRAJU
                    UCZCIWYCH KSIEGOWYCH
                    • Gość: marcee Re: Powoli i spokojeni! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 19:15
                      polska to kraj przede wszystkim bieglych w sztuce ksiegowych , potem dopiero
                      uczciwych

                      nie no mIchal, skad ty sie urwales?

                      jesz te karby w ameryce i rozum ci sie miesza od tego, Dorota ma racje co do
                      was ze tam u was to nie trzeba sie wyjazywac szczegolnym intelektem by sie
                      utzrymac na powierzchni

                      nie jestem w ogole zaden kotek dla ciebie, to tak na pzryszlosc

                      skup sie , Uskarbowy widzi cyfry i nie ma z czym ich porownac. Jak pzreczyta
                      deklaracje majatkowa bedzie wiedzial KOGO konkretnie scigac , tgeraz nie wie bo
                      widzi tylko dochod deklarowany do opodatkowania , nie wie czy 200.000 to
                      zanizone u kowalskiego czy w sam raz. Majac w reku spis z majatku bedzie
                      wiedzial.

                      No dobra , wykonczyles mnie swa tepota na dzisiaj.

                      • Gość: .. .. .. Re: Powoli i spokojnie! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 19:27
                        Gość portalu: marcee napisał(a):

                        > polska to kraj przede wszystkim bieglych w sztuce ksiegowych , potem dopiero
                        > uczciwych
                        >
                        > nie no mIchal, skad ty sie urwales?
                        >
                        > jesz te karby w ameryce i rozum ci sie miesza od tego, Dorota ma racje co do
                        > was ze tam u was to nie trzeba sie wyjazywac szczegolnym intelektem by sie
                        > utzrymac na powierzchni
                        >
                        > nie jestem w ogole zaden kotek dla ciebie, to tak na pzryszlosc
                        >
                        > skup sie , Uskarbowy widzi cyfry i nie ma z czym ich porownac. Jak pzreczyta
                        > deklaracje majatkowa bedzie wiedzial KOGO konkretnie scigac , tgeraz nie wie bo
                        >
                        > widzi tylko dochod deklarowany do opodatkowania , nie wie czy 200.000 to
                        > zanizone u kowalskiego czy w sam raz. Majac w reku spis z majatku bedzie
                        > wiedzial.
                        >
                        > No dobra , wykonczyles mnie swa tepota na dzisiaj.
                        >

                        ty to chyba dyplom ksiegowej zrobilas skaczac na jednej
                        nodze dookola Adasia (nie mylic z szefem GW)
                        • Gość: marcee Re: Powoli i spokojnie! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 19:30
                          nie mam dyplomu ksiegowej glupolu
                          • Gość: .. .. .. Re: Powoli i spokojnie! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 19:31
                            Gość portalu: marcee napisał(a):

                            > nie mam dyplomu ksiegowej glupolu

                            samouk???
                            • Gość: marcee Re: Powoli i spokojnie! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 19:35
                              wiedza krzyzowkowa , pan yonder sam to powiedzial a on wie najlepiej...
                              • Gość: .. .. .. Re: Powoli i spokojnie! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 19:45
                                Gość portalu: marcee napisał(a):

                                > wiedza krzyzowkowa , pan yonder sam to powiedzial a on
                                wie najlepiej...

                                aaaaaaaaaaaaaaaaaaa, to co innego.
                                pozdrow Adasia ode mnie.
                                A moze pokazesz sie na Starowislnej??
                                oko.dziennik.krakow.pl/
                      • Gość: --Michal alez SKARBIE! IP: *.tiaa-cref.org 30.08.02, 22:16
                        Szanowna marselino, skarbie! wyzadzilas mi niepomierna przykrosc traktujac
                        moje "kotkowanie" tak szorstko. Nie bede jadnak uciekal sie do atakow
                        dietetyczno-personalnych tylko sprobuje sprawe raz jeszcze wylozyc. Bedzie to
                        trudne poniewaz nie rozumie, z ktorym z moich stwierdzen sie niezgadzas? Wezmy
                        jednak hipotetycznego pana Leon. Ktory dorobi sie fortuny handlujac spirytusem
                        z obywatelami WPN. Legalne dochody natomiast czerpie z posady urzednika
                        pocztowego.
                        Czy zgadzasz sie ze:

                        1. W swoim PIC-ie nie poda dochodu pochodzacego z handlu nielegalna siwucha?
                        2. Na deklaracji majatkowej nie wpisze BMki, ktora kupil za kase z kontrabandy?

                        Wiec po jakiego grzyba pytac go dwa razy utrzymywa podwojna dokumentacje i dwa
                        razy tyle budzetowcow? No chyba ze sugerujesz ze US przydzieli kazdemu
                        obywatelowi uzednika ktory w czasie zeczywistym bedzie name sprawdzal stan
                        posiadania? Odpisz prosze szybko! Czekam niecierpliwie!




                        Gość portalu: marcee napisał(a):
                        [...]
                        >skup sie , Uskarbowy widzi cyfry i nie ma z czym ich porownac. Jak pzreczyta
                        > deklaracje majatkowa bedzie wiedzial KOGO konkretnie scigac , tgeraz nie wie
                        >bowidzi tylko dochod deklarowany do opodatkowania , nie wie czy 200.000 to
                        > zanizone u kowalskiego czy w sam raz. Majac w reku spis z majatku bedzie
                        > wiedzial.
                        • Gość: marcee Re: alez MICHAŁ !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 17:16
                          A co ma zrobic Pan Leon? Dochody zanizyl lub nie wykazal a beemke trzeba
                          bedzie. No bo jak sobie to wyobrazasz? Pzreflancuje ja na zone? matke ?
                          kochanke? Swoja droga ciekawe jaki zrobi ruch pan minister kazcynski ktory
                          pzreflancowal nieruchomosc na swoja matke?? ha ha ha

                          Teraz wyobrazmy sobie ze pan Leon idzi do doradcy podatkowego i sie pyta co ma
                          zrobic. Odpowiedz bedzie taka:
                          panie Leonie lepiej jest dla pana wykazac te beemke w deklaracji majatkowej i
                          zaplacic zryczaltowany podatek w wys 7,5%. Dalzcego? Bo jezeli US pzrylapie
                          pana kiedys na tym iz pan to zatail bedzie pan musioal uiscic zryczaltowany
                          podatek ale juz w wys 80%. malo tego. Panski czyn jako zabroniony pzrez prawo
                          podatkowe bedzie podpadal pod ustawe karno-skarbowa. Tzn ze dostanie pan
                          jeszcze dodatkowa kare do zaplacenia oprocz tych 80%. No i wyrok do reki i wpis
                          do rejestru skazanych gdyz jest to kodeks KARNO-skarbowy i de facto bedzie sie
                          toczylo pzreciw panu postepowanie w majestacie prawa karnego. taki wpis do
                          rejestru skazanych bedzie bardzo panu utrudnial legalne zycie gospodarcze.

                          A swoja droga Panie Leonie ciekawi mnie fakt czy pzry zakupie beemki zglosil
                          pan ten fakt do US i uiscil podatek od zcynnosci cywilnoprawnych? jesli tak to
                          fakt posiadania pzrez pana beemki jest juz znany w US tylko z powodow
                          technizcnych US jeszzce nie umie tego polaczyc. Jesli nie to jeszcze gozrej
                          gdyby sprawa wyszla na jaw.

                          Swoja droga niektozry teoretycy prawa konstytucyjnego krytykuja instytucje
                          dekl. majatkowej z tej pzryczyny iz jest to jakby gromadzenie dowodow do
                          postepowania karnego pzrez samego podatnika ktory niejako a priori staje sie
                          podejzranym juz pzrez sam fakt iz jest podatnikiem !!!!

                          Drogi Michale , po ataku dietetyczno-personalnym Pana Yonder (alias pajazzo)
                          nic mnie tu juz nie obrazi ani zszokuje. Ale milo mi ze sie PAn do takowych nie
                          posuwa.
                          • giermo_gidroz pieknie i duzo 31.08.02, 21:38
                            Marcee, Napisalas pieknie i duzo tylko ze nie na temat. Nie mam juz sily!
                            Wyruszam na odpoczynek. Nie dogadamy sie. Wiec niech kazdy pozostanie przy
                            swoim.
                        • Gość: Icy Re: alez SKARBIE! IP: *.ne.client2.attbi.com 31.08.02, 17:37
                          Gość portalu: --Michal napisał(a):

                          > Szanowna marselino, skarbie! wyzadzilas mi niepomierna
                          przykrosc traktujac
                          > moje "kotkowanie" tak szorstko. Nie bede jadnak uciekal
                          sie do atakow
                          > dietetyczno-personalnych tylko sprobuje sprawe raz
                          jeszcze wylozyc. Bedzie to
                          > trudne poniewaz nie rozumie, z ktorym z moich
                          stwierdzen sie niezgadzas? Wezmy
                          > jednak hipotetycznego pana Leon. Ktory dorobi sie
                          fortuny handlujac spirytusem
                          > z obywatelami WPN. Legalne dochody natomiast czerpie z
                          posady urzednika
                          > pocztowego.
                          > Czy zgadzasz sie ze:
                          >
                          > 1. W swoim PIC-ie nie poda dochodu pochodzacego z
                          handlu nielegalna siwucha?
                          > 2. Na deklaracji majatkowej nie wpisze BMki, ktora
                          kupil za kase z kontrabandy?
                          >
                          > Wiec po jakiego grzyba pytac go dwa razy utrzymywa
                          podwojna dokumentacje i dwa
                          > razy tyle budzetowcow? No chyba ze sugerujesz ze US
                          przydzieli kazdemu
                          > obywatelowi uzednika ktory w czasie zeczywistym bedzie
                          name sprawdzal stan
                          > posiadania? Odpisz prosze szybko! Czekam niecierpliwie!
                          >
                          >
                          >
                          >
                          > Gość portalu: marcee napisał(a):
                          > [...]
                          > >skup sie , Uskarbowy widzi cyfry i nie ma z czym ich
                          porownac. Jak pzreczyt
                          > a
                          > > deklaracje majatkowa bedzie wiedzial KOGO konkretnie
                          scigac , tgeraz nie w
                          > ie
                          > >bowidzi tylko dochod deklarowany do opodatkowania ,
                          nie wie czy 200.000 to
                          > > zanizone u kowalskiego czy w sam raz. Majac w reku
                          spis z majatku bedzie
                          > > wiedzial.

                          zamiast obrazac kobiete przeczytaj raz jeszcze ten
                          artykul, a najlepiej trzy razy i pomysl.
                          Chodzi o to, ze Leon bedzie sie teraz zastanawial czy
                          nie lepiej zglosic i jakos wytlumaczyc pochodzenie
                          pieniedzy z kontrabandy, zaplacic podatek, niz sie
                          pozniej spowiadac przed Urzedem Skarbowym, w najlepszym
                          wypadku. Jesli tego nie zrobi to sasiedzi z ochota
                          doniosa na Leona do US o jego nowej BM-ce i ciemnych
                          interesach. Wtedy US porowna liczby ze stanem posiadania
                          i dobierze mu sie do skory.
                          • Gość: Icy Re: do Marcee IP: *.ne.client2.attbi.com 31.08.02, 17:49
                            Troche sie spoznilem z odpowiedzia ale sumie o to samo
                            chodzi.
                            Pozdr.
                            • Gość: marcee Re: Icy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 17:52
                              Ok. Milo mi. Rowniez pozdrawiam. ))))))))
                          • giermo_gidroz Cwany gapa! 31.08.02, 21:42
                            > zamiast obrazac kobiete przeczytaj raz jeszcze ten
                            > artykul, a najlepiej trzy razy i pomysl. [...]

                            Pistolety czy florety? Znalaz sie cwany gapa, obonca ucisnionych. Skoncz
                            szelescic, a jak chcesz sie umowic z Marselina to ja popros wprost a nie
                            odgrywaj tu janosik.
        • Gość: marcee Re: poza tym IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 16:39
          nasz minister finansow to skonczony oszołom !!!! stosuje jakies tricki medialne
          ponoc pokzuje marchewke....boze jakis debil
          • Gość: maniak Re: poza tym IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 18:29
            cale szczescie ze nie pokazal kija
            • biala& Re: poza tym 30.08.02, 19:19
              prosze mi tu nie obrazac Kolodki ... jak sie postara to nawet potrafi nie
              puscic pary dopoki dolar nie pojdzie w gore
          • pajacyk2 Re: poza tym 30.08.02, 20:12
            Czesc Marcee
            A cos Ty sie tak uczepila Starego? Jedyne co napisal o expatach to:

            "Ja już to oczami duszy widzę, jak z trudem znalezieni do pracy w Warszawie
            zagraniczni pracownicy amerykańskich czy niemieckich firm prawniczych, IT...."

            Stary ma duzo racji. Jak myslisz, gdy pracownik jakiejs zachodniej firmy ma do
            wyboru: Paryz, Nowy York, Frankfurt i Warszawe to co wybierze w
            pierszej/ostatniej kolejnosci? Albo nawet z Europy Wschodniej: Wa-wa, Budapeszt
            i Praga?

            A jakosc tych pracownikow? W duzych korporacjach i tak jest rotacja: dzis tu
            jutro tam. Jakosc pozostalych pewnie jest nizsza niz w innych krajach, ale tez
            znaczenie polskiego rynku nie jest porownywalne z niemieckim czy francuskim.
            Dla niektorych praca w moze byc na prawde jak zeslanie, tym bardziej, ze
            wiekszosc z nich nic o Polsce nie wie (stereotyp:zimno, katolicyzm, raczej
            biednie, chlopi itd).


            • Gość: jot-23 Re: poza tym IP: *.dyn.optonline.net 31.08.02, 18:12
              pajacyk2 napisał:

              > Dla niektorych praca w moze byc na prawde jak zeslanie, tym bardziej, ze
              > wiekszosc z nich nic o Polsce nie wie (stereotyp:zimno, katolicyzm, raczej
              > biednie, chlopi itd).

              no ale na szczescie , zaraz po wyladowaniu i podpierdoleniu pierwszego
              samochodu, obiciu ryja za odezwanie sie do nie tej dziewczyny w barze, te
              niesluszne stereotypy sa odstawiane do lamusa historii...
              • pajacyk2 Re: poza tym 31.08.02, 18:32
                Ale i tak najlepsza jest przejazdzka koleja PKP. Tak wypadlo, ze musialem
                jechac nocnym pociagiem z Wa-wy do Gdanska. Przesiadka w Bydgoszczy druga w
                nocy pol godziny czekania. Pelno mord zakazanych. Tuz przed przyjazdem pociagu
                kobieta anonsuje, ze ze wzgledu na nasilajace sie napady pasazerowie proszeni
                sa (bezpieczenstwo) o siadanie w grupach w przedziale, nie przyjmowanie od
                nikogo napojow i poczestunkow (srodki usypiajace) itd. Ja mialem bilet 1 klasy,
                co sie okazalo idiotycznym pomyslem, bo bylem sam w calym wagonie. Wlazlem do
                przedzialu tuz obok konduktora, ktory mnie pocieszyl, ze napad byl poprzedniej
                nocy (sam dostal troche po ryju) wiec moze tym razem jakos dojedziemy. Zreszta
                podobno obsluga pociagow tez jest w zmowie ze zlodziejami. Najciekawsze jest
                jednak, ze to NIKOGO juz w Polsce nie dziwi.
                • Gość: marcee Re: poza tym IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 18:39
                  Ciekawe dlazcego Pan Pajacyk2 nie polecial samolotem? Pzreciez regularnie
                  kursuja na linii Wawa-Gdansk. Wtedy czulby pan zapach Fahrenhaid Diora ,
                  widzial ogolone twazre i eleganckie garniutury.
                  Czyzby w Ameryce nie bylo zakazanych geb ???? I podejrzanych dzielnic i miejsc?
                  Czy metro jest bezpieczne? Zdaje sie ze niezbyt...
                  A samochody kradna wszedzie, Nowy Jork pzrypuszzcam nie jest wyjatkiem.
                  • pajacyk2 Re: poza tym 31.08.02, 18:44
                    znowu pilas...
                  • Gość: marcee Re: acha IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 18:45
                    nO i Pan Pajacyk2 mogl tez wynajac elegancki samochod. Nie rozumiem po co sie
                    narazal (tu prawda co pisze o PKP poza ekspresem nie nalezy taka jazda do
                    bezpiecznych raczej jest to ostra jazda bez trzymanki) ??? Czyzby oszczedzal
                    moniaki????

                    Acha j-23 , pzreciez gdybys sie odezwal do jakieks slizcnotki w NYC , dajmy na
                    to czarnej, myslac ze to luksusowa call girl i bylaby to pomylka tez moglbys
                    oberwac po ryju, nawet gozrej...
                    • pajacyk2 Re: acha 31.08.02, 18:53
                      Marcee, zalozmy nawet, ze jestem biedny i nie stac mnie na w/w srodki
                      lokomocji. I co z tego, czy kiedykolwiek twierdzilem, ze jest inaczej? A w
                      ogole skad ta rozmownosc?
                      Na dzis, Twoj limit rozmow z Pajacykiem zostal wyczerpany.
                    • mikus4 Re: acha 31.08.02, 19:14
                      Gość portalu: marcee napisał(a):

                      > nO i Pan Pajacyk2 mogl tez wynajac elegancki samochod. Nie rozumiem po co sie
                      > narazal (tu prawda co pisze o PKP poza ekspresem nie nalezy taka jazda do
                      > bezpiecznych raczej jest to ostra jazda bez trzymanki) ??? Czyzby oszczedzal
                      > moniaki????
                      >
                      > Acha j-23 , pzreciez gdybys sie odezwal do jakieks slizcnotki w NYC , dajmy
                      na
                      > to czarnej, myslac ze to luksusowa call girl i bylaby to pomylka tez moglbys
                      > oberwac po ryju, nawet gozrej...


                      Marcysiu a duzo ogladasz filmow USA w TV ? odezwac sie do "luksusowej" call
                      girl ? gdzie na greenpoincie ?


                      • Gość: jot-23 Re: acha IP: *.dyn.optonline.net 31.08.02, 19:51
                        mikus4 napisał:
                        > > Acha j-23 , pzreciez gdybys sie odezwal do jakieks slizcnotki w NYC , dajm
                        > y
                        > na
                        > > to czarnej, myslac ze to luksusowa call girl i bylaby to pomylka tez moglb
                        > ys
                        > > oberwac po ryju, nawet gozrej...
                        >
                        >
                        > Marcysiu a duzo ogladasz filmow USA w TV ? odezwac sie do "luksusowej"
                        call
                        > girl ? gdzie na greenpoincie ?
                        >

                        do call girl , jak sama nazwa wskazuje sie dzwoni a nie pick-upuje w barze smile)

                        na greenpoincie, juz kiedys mowilem, byla taka jedna, jednooka czarna
                        slicznotka... ehh to byly czasy rokendrolowe.

                        fakt faktem...importowani specjalisci szybko sie ucza gdzie mieszkac, gdzie i
                        kiedy chodzic... wszystko na zasadzie zamknietych enklaw i "w kupie razniej" i
                        tak jakos sie do konca kontraktu dociagnie z boza pomoca.

    • Gość: marcee Re: i ba temat prosze IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 18:54
      dyskusja dotyczy prawa podatkowego
      • Gość: Icy Re: Na temat prosze IP: *.ne.client2.attbi.com 31.08.02, 19:31
        No wlasnie, wracajac do tematu. Zalozmy, ze mam
        mieszkanie w Polsce ktore mynajmuje od kilku lat nie
        placac podatku.
        Jade raz na pare lat kasuje pieniadze i nikomu nie musze
        sie z niczego tlumaczyc. Czy ozacza to, ze Polonia
        bylaby, w swietle nowej ustawy traktowana ulgowo? Skoro
        tak, to skad ta krytyka na tym forum?
        • Gość: marcee Re: Icy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 21:27
          Niestety nie jest to takie proste jak piszesz chociaz....

          Moze po kolei.
          Zacznijmy od prawa dewizowego. Na gruncie tej ustawy skoro deklarujesz staly
          pobyt za granica (nie wazne tu jest obywatelstwo zupelnie jakie posiadasz)
          jestes tzw nierezydentem, ktory w wyniku zmaoiny statusu dewizowego posiada
          (gdyz nie nastapila likwidacja mienia w zwiazku z pzreesiedleniem) mienie w
          kraju !!!!

          Zgodnie z ust prawo dewizowe art 15.4 nierezydenci posiadajacy mienie w kraju
          maja obowiazek zglaszania tego faktu do NBP w polsce. W zaleznosci od tego kto
          rozporzadza mieniem dokonuje tego wlasciciel lub zarzadca. Obowiazek dotyczy
          tylko sytuacji gdy wartosc wlasnosci i prawa na nieruchomosciach pzrekracza
          kwote 10.000 euro.

          Tak wiec wszystko zalezy od tego jak jestes bogaty )))))

          Ale idzmy dalej. Rozumiem ze zcerpanie pozytkow z posiadanego mienia bedzie
          skutkowalo faktem (jak sam podkreslasz) iz zechcesz dokonywac tarnsferu zyskow
          z polski gdzies poza jej granice. mamy tutaj do zcynienie z tzw obrotem
          dewizowym a dokladnie jest to tzw obrot pozagospodarczy art 2.1 pkt 27. Pisze
          tam ze mozesz dokonywac obrotu srodkami pochodzacymi z posiadanej wlasnosci i
          ppawach na nieruchomosci w kraju o ile JEDNORAZOWO nie bedzie to kwota wyzsza
          niz 10.000 euro. Czyli oznacza to iz mozesz dokonac transferu reszty ponad
          10.000 euro nastepnego dnia....czynnosc jednoirazowa ))))))

          Teraz dochodzimy do pytania jak chcesz transferowac takie zyski. Jesli chcesz
          wywozic z kraju w gotowce to mozesz dokonac tego w gotowce do kwoty 5000 euro.
          Prawo celne naklada tutaj obowiazek posiadania pzrez ciebie zaswiadczenia o
          wywozie dewiz z banku....tak wiec dochodzimy do banku.

          W banku jednym slowem beda zadac od ciebie dokumentow wydanych pzrez wlasciwy
          urzad skarbowy potweirdzajacych wygasniecie zobowiazanai podatkowego (art
          14.5 ) gdyz beda sie pytac z jakiego tytulu dokonujesz transferu dewiz (nie
          mozesz niestety sklamac i podac innego tutulu gdyz to wyjdzie -serio- wlasnie w
          banku wyjdzie )

          Doszlismy zatem do US. Czyli powinienes udac sie do wlasciwego US i zglosic
          fakt ze uzyskujesz dochody z jakiegos prawa do nieruchomosci i tutaj podac ze
          pzrebywasz mniej niz 183 dni w polsce. Dostaniesz wtedy stosowne zaswiadzcenie
          lecz co z tego? Prawdopodobnie masz obowiazek wykazanai takich dochodow w swoim
          zagranizcnym US. Po prostu gdzies ten dochod musi byc opodatkowany , skoro
          niie w polsce tzn u ciebie. To jest podatek dochodowy. Nie wiem jakie to
          dokladnie prawo na nieruchomosci czy moze jest to prawo do korzystania z lokalu
          spoldzielczego? Gdyz mamy jeszcze w polsce ustawe o podatku od
          nieruchomosci....

          • las_vegas Re: Icy 31.08.02, 21:38
            Sympatyczna marcee ktos kto nie posiada stalego pobytu w
            polsce moze bez zezwolenia wywiezc do 2000 a powyzej musi
            miec zaswiadczenie z banku.Chyba ze zglosil przy wjezdzie
            jakas kwote i dostal na te okolicznosc zaswiadczenie to
            moze ja rowniez wywiezc.Klaniam sie rowniez krolewskiemu
            grodowi.
            • Gość: marcee Re: las-vegas IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 21:50
              oczywiscie ale ja zalozylam ( gdyz Icy sam napisal ze co kilka lat bedzie sie
              zjawial i tarnsferowal) ze kwota transferu znacznie pzrewyzszy 2000 euro . W
              koncu za KILKA lat sie uzbiera....ile to jest 2000 euro? niecale 8000 zl zdaje
              sie, nie chce mi sie sprawdzac kursu. Zkwota wynajmu za jeden rok zblizy sie do
              tej wlasnie granicznej. Srednio 600 zl za miesiac ...
              • las_vegas Re: las-vegas 31.08.02, 21:56
                Sympatyczna marcee czy ty wszystko robisz z kodeksem
                /przepisami/ bo jesli nie to on sobie bardzo szybko
                poradzi np. robiac przelew paypalem.Szacunek dla
                krolewskiego grodu.
                • Gość: marcee Re: las-vegas IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 22:03
                  a co to paypal??

                  poza tym co piszesz o tym tym pzrewale z wwozeniem gotowki (musialby wwiesc
                  swoaj wlasna gotowke , zalozyc kkonto i na okolicznosc tego zaswiadzcenia
                  wywozic gotowke -takie zaswiadzczenie ma jakis termin waznosci, nie wiem teraz
                  z pamieci jaki ale chyba cos miedzy 2 tyg a 3 miesiace) to jest karkolomne
                  pzreciez. Musialby jakby defacto wwiesc rownowartosc do polski , te z wynajmu
                  wywozic na okolizcnosc zaswiadzcenia o wwozie i zlozyc jednozcenie pzrelew w
                  banku na te ktore wwiozl , gdyz nie moglby wuwozic na pierwotne zasiwdczenie o
                  wwozie podwojnej kwoty...

                  no wiec to jest karkolomne

                  a co to ten playpal czy jakos tak?
                  • las_vegas Re: las-vegas 31.08.02, 22:10
                    Sympatyczna marcee paypal to system przelewu pieniazkow,
                    najpierw musisz sie zarejestrowac u nich, pozniej jak nie
                    masz konta w polsce to je zakladasz i robisz przelew z
                    konta polskiego na swoje zagraniczne placac za
                    powietrze.Pozdrawiam mieszkanke krolewskiego grodu.
                    • Gość: jot-23 Re: las-vegas IP: *.dyn.optonline.net 31.08.02, 22:34
                      las_vegas napisał:

                      > Sympatyczna marcee paypal to system przelewu pieniazkow,
                      > najpierw musisz sie zarejestrowac u nich, pozniej jak nie
                      > masz konta w polsce to je zakladasz i robisz przelew z
                      > konta polskiego na swoje zagraniczne placac za
                      > powietrze.Pozdrawiam mieszkanke krolewskiego grodu.


                      paypal-em nie mozna przelewac do polskich bankow.
                      • las_vegas Re: las-vegas 31.08.02, 22:46
                        mowimy o przelewie z polski
                    • Gość: marcee Re: las Vegas IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 22:38
                      nie no. Macisz w glowie Panu Icy. Panie Icy prosze nie robic tego pzrewalu z
                      zaswiadzceniem gdyz bank otwierajac konto zatzryma zaswiadczenie o wwozie dewiz
                      do polski))))) I dupa blada. Chyba ze pan nie otwozry konta ale bedzie pan
                      wywozil podwoja wartosc dewiz wtedy a zaswiadzcenie bedzie pan mial na polowe
                      tego ...dosyc sie to dziwe wyda sluzbom celnym jak pana nakryja ....

                      Panie las Vegas now iec koniec koncow z paypalem to bedzie tak ze zalozy sie
                      konto a z tego konta w polsce bedzie sie kontrolowac transfer dewiz tak czy
                      siak. pan wyprowadzi an manowce Pana Icy....
                      • las_vegas Re: las Vegas 31.08.02, 22:54
                        Sympatyczna marcee ty chyba szybciej piszesz niz myslisz
                        -zaswiadczenie wydane na granicy sluzy do wywozu ,a nie
                        do banku kto chce zaswiadczenia w banku od polaka co do
                        paypala to nie masz racji ale nie bede tego na forum
                        roztrzasal.Pozdrawiam urocza niewiaste z krolewskiego grodu.
                        • Gość: marcee Re: Panie Las vegas nie masz pan racji IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:06
                          otwierajac konto w banku jako nierezydent bedzie pan musial pokazac ze pan
                          wwiozl pieniadze do kraju, sluzy tu wlasnie zgloszenie celne z
                          granicy...Inazcej pan nie otwozry konta. Pieniadze musza pochodzic z zagranicy
                          u neirezydenta (wiec albo pzrelew z zagranicy albo wplata gotowka z zasw celnym
                          ktore zatzryma bank jako dowod )

                          A wywoz nastepuje na podst zsawiadzcenia z banku. Lub na podstawie zgloszenia
                          celnego (niby ze nnie wplacil do banku lub nie wydal tych pieniedzy w polsce) o
                          wwozie jezeli bedzie to kwota ponizej 2000 euro

                          Panie las Vegas? jak tam piekne Las Vegas? Widze ze pan niezly kombinant ...to
                          pewnie wplyw tego diabelskiego maista ....

                          Panie Icy ja pana ostzregam. Prosze nie stosowac metody pana Las Vegas bo dosyc
                          karkolomna i sprawdzic sie moze na bardzo malych kwotach ...czyli 1/2 z kwoty
                          2000 euro
                          • las_vegas Re: Panie Las vegas nie masz pan racji 31.08.02, 23:15
                            Sympatyczna marcee kazdy polak mieszkajacy zagranica ma
                            prawo posiadac dowod osobisty a z nim otwiera konto w
                            banku bez zadnych zaswiadczen.Pozdrawiam mieszkanke
                            krolewskiego grodu.
                            • Gość: marcee Re: Panie Las vegas nie masz pan racji IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:27
                              i co z tego? jezeli ma dowod osobisty a w nim staly pobyt (tylko wtedy ) w
                              polsce to moze udawac w banku rezydenta

                              ale wtedy w druga strone

                              rezydent transferuje pieniadze za granice.

                              Caly scenariusz sie dokladnie powtarza. rezydent musi zglosic do NBP
                              posiadanie konta w banku zagranizcnym... a reszta jest tak samo jak z
                              nierezydentem. W pzrypadku praw do nieruchomosci.
                      • Gość: Icy Re: Ale powoli IP: *.ne.client2.attbi.com 31.08.02, 22:57
                        Dzieki za odpowiedzi. Sytuacja jest taka. Icy zjechal
                        niby do kraju pare lat temu wyrobil sobie stosowne
                        dokumenty, kupil mieszkanie i po jakims czasie wyjechal
                        ponownie na stale. Teraz wraca znowu niby na stale.
                        Oplaca podatek po czym stara sie o zezwolenie na wywoz
                        pieniedzy, bo jednak zdycydowal ze lepiej mu za granica i
                        sprawa prosta. Czyz nie tak?
                        • Gość: marcee Re: musze pana postraszyc IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:22
                          takie zmainy statusu skoncza sie postepowaniem pzreciwko panu (pzrestepstwo
                          skarbowe pzreciwko obrotowi dewizowemu) a ponadto stosowny organ skarbowy
                          wystapi do Ministra Finansow w celu ustalenai panu statusu dewizowego i od
                          tego nie bedzie juz odwolania chyba ze do Tryb Europejskiego ajkiegos ))))) no
                          bo sie domniemywac bedzie ze tam panski staly pobyt gdzie miejsce pracy a wiec
                          jest pan nierezydentem i wracamy do punktu wyjscia

                          nie no w kolko mowimy o tym samym

                          czeka pana wizyta w stsosownym US i banku. tak zcy siak.
                          • las_vegas Re: musze pana postraszyc 31.08.02, 23:26
                            Sympatyczna marcee dajmy spokoj przepisom,jak tam w
                            Krakowie sukiennice odbudowane ,kwiaciarki nadal
                            sprzedsaja piekne kwiaty a zakochani przytulaja sie na
                            plantach.
                            • Gość: marcee Re: jak pan chce o krakowie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.02, 23:31
                              to prosze pozcytac w kaciku pana Ozpola. tam sie produkuje w temacie
                              krakowskim. albo prosze zalozyc post nowy o karkowie to sie dopisze
                              • Gość: Ice Re: Dlaczego przestepstwo? IP: *.ne.client2.attbi.com 01.09.02, 00:02
                                Tak, bez tego sie chyba nie obejdzie. Tylko sie
                                zastanawiam czy jest inna mozliwosc uregulowania
                                zaleglosci podatkowych, by w przyszlosci nie miec
                                problemow, tak z placeniem podatkow jak i wywozem
                                pieniedzy. Mieszkania nie chce sie pozbywac, ale i z
                                prawem tez nie chce byc na bakier.
                                Dzieki
                                • Gość: marcee Re: Icy lepiej masz jako nierezydent IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 08:15
                                  albo wykroczenie skarbowe pzreciwko obrotowi dewizowemu-zalezy od kwoty (czyli
                                  od tego jak jestes bogaty)

                                  zmiana statusu w niczym ci nie pomoze tutaj, w pzrypadku prawa do
                                  nieruchomosci, nawet jako nierezydent masz lepiej gdyz US w polsce nie
                                  powiadomi sluzb skarbowych zagranizcnych o dochodzie , ty masz taki obowiazek
                                  i mozesz an wlasne ryzyko go nie dopelnic , zdaje sie ze moze sie to udac

                                  gdybys sie pzrerobil na te okolicznosc na rezydenta to mialbys gozrej, dochod
                                  bylby bezspzrecznie do opodatkowania w kraju (a jako nierezydent mozesz nie
                                  zglosic dochodu u siebie) a transfer utrudniony troche gdyz jako rezydent
                                  musialbys sie tlumaczyc pzred NBP z posiadanego konta za granica , w ogole
                                  bylby slad wyrwazny co robisz

                                  jako nierezydent to bedziesz robil w majestacie prawa a co zrobisz u siebie w
                                  swoim US to juz twoje ryzyko (chyba nie jest ono specjalnie duze skoro polski
                                  US nie powiadomi US za granica....)
                                  • newyork2 Stare Gacie 01.09.02, 12:25
                                    jezeli tempo rozwoju gospodarczego Polski zostanie nadal utrzymane,tempo
                                    zaciagania zadluzenia wewnetrzne i zagraniczne pozostanie na niezmienionym
                                    poziomie, przychylnosc dla zagranicznych inwestycji bedzie na poziomie takim,
                                    jak jest teraz to za lat 10 w Polsce opadatkowane jako luksusowe bedzie rowniez
                                    posadanie jednej pary starych, podartych gaci. Ciekawe, jak neokomunisci
                                    opadatkuja dobra tego typu?
                                    • icy Re: Nierezydent? 01.09.02, 14:56
                                      To sie wszystko zgadza, o czym pisze Marcee, tylko sprawa
                                      mi sie komplikuje, bowiem moja mama, kobieta w podeszlym
                                      juz wieku, chce bym wracal do domu.Ostatni z rodzenstwa
                                      wlasine "gasi swiatlo" i zostaje sama. Wiec kupilem juz
                                      bilet i lece na razie na trzy miesiace, co jest moim
                                      tylko zyczeniem, bo pobyt moj na pewno sie przedluzy.W
                                      miedzyczasie musze cos robic, albo sie gdzies zalapie do
                                      pracy,w co watpie, albo zaloze swoj wlasny interes, a co
                                      za tym idzie zmienie status. Zgodnie z prawem, musialbym
                                      przelac wszystkie pieniadze do Polski. Jesli sie
                                      zdecyduje ponownie na wyjazd to czy bede je mogl
                                      spowrotem wywiesc?! I dochodzimy to do sedna sprawy.
                                      Dlaczego mam sie czuc jak przestepca w swoim wlasnym
                                      kraju? Kto z nas polonusow bedzie chcial wogole w tym
                                      kraju inwestowac skoro przepisy dewizowe sa do bani?
                                      Kilka lat temu lecac do Polski jeden Holendrem przy
                                      wypelnianiu deklaracji.Zapytal "ja lece do Polski, bo mam
                                      tam firme i chce odebrac pieniadze a nie wwoze, to co mam
                                      tu wpisac?" Ciekawe jak on te pieniadze wywiozl?
                                      • Gość: marcee Re: Icy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 15:43
                                        ty mnie chlopie wykonczysz i czemu placzesz?

                                        status mozesz zmieniac ile razy zechcesz, polskie prawo tego nie zabrania,
                                        chodzilo mi tylko o to ze jezeli Us uzna ze jest to celowe ze wzgledu na
                                        podatek to mozesz miec problemy i tyle

                                        mozesz potem bez przeszkod wyjechac i przelac pieniadze, bedzie to tzw mienie
                                        przesiedlencze i nie jest to obrot reglamentowany, bez przeszkod panstwo
                                        polskie pozwoli ci wywiezc swoje pieniadze

                                        poza tym wazne jest tez gdzie deklarujesz chec pobytu dla statusu dewizowego a
                                        nie dluzszy pobyt w polsce (moze byc to tylko przerwa w pobycie stalym, czyli
                                        pobyt zcasowy)

                                        dla celow podatkowych najwazniejsze bedzie ze jezeli twoj pobyt nawet czasowy
                                        bedzie dluzszy niz 183 dni to masz sie obowiazek rozliczyc w polsce z fiskusem
                                        i tyle , i z calosci dochodow w tym tych ze zrodel zagranicznych
                                        • Gość: Icy Re:Marcee IP: *.ne.client2.attbi.com 01.09.02, 17:17
                                          O to mi wlasnie chodzilo! Status moge zmieniac ile razy
                                          chce i po co mnie straszysz? Przeciez postepuje zgodnie z
                                          prawem i US nie powienien do mnie miec zadnych pretensji.
                                          Reszte mozna zrozumiec, takie sa przepisy, ktore trzeba
                                          respektowac.
                                          Dziekuje za wyjasnienia i pozdrawiam.
    • Gość: maniak Re: Coś dla aniutka i innych expat workers w Pols IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 15:05
      Idz na forum banki tam udziela ci odpowiedzi na wszystkie
      nurtujace cie pytania.
    • lombat Re: Nowe DOMIARY 02.09.02, 07:22
      Deja Vu

      Nie wiem skad sie to bierze, ale ciagle, nawet jak sadze nowoczesnym panstwie polskim
      pojawiaja sie urzednicy, ktorzy maja te same ciagoty do prawa podatkowego czyli do
      nakladania podatku na podstawie "Zewnetrznych Objawow Zamoznosci". W polowie
      lat '70 wyszlo cos takiego - widzialem osobiscie , i nic do budzetu nie wplynelo.
      Te same osoby z taka sama mentalnoscia, mimo najlepszych systemow rachunkowosci
      ciagle siedza na tych samych stolkach , a duch ustaw o domiarach ciagle sie snuje po
      urzedach skarbowych. Mimo ustaw o zapobieganiu podwojnego opodatkowania taki
      potworki burza to co zrobiono dotychczas by upodobnic Polske do krajow cywilizowanych.
      Sadze, ze dziala prawo chwili czyli dziura w budzecie i brak pieniedzy w kasie rzadu
      wiec niech za to zaplaca majetni byle im sie umiejetnie dobrac do tylka. Nikomu z nich sie
      nie dobiora bo czesc majatkow bedzie obciazona hipotecznie i kto wyznaczy wartosc
      takiego
      czegos ? Urzedy beda maily wyznaczone limity do wykonania i wykaza sie, oczywiscie na
      maluczkich, ktorzy nie maja mozliwosci manewru podatkowego i oczywiscie zaplaca,
      tak jak mowil min. Kisiel krwia ale zaplaca.
      Dochodzi jeszcze jeda sprawa powszechna przedsiebiorczosc i czesc kosztow majatkow
      moze wejsc w sklad majatku przedsiebiorstwa, a potem za grosze moge sobie te skladniki
      sprzedac, nawet ponizej wartosci ksiegowej, a wtedy to moge miec jeszcze zysk
      podatkowy.
      Kto wtedy bedzie w stanie wyznaczyc wartosc majatku? Jest to stary chwyt stosowany
      w wielu krajach, a po trzecie: Czy trzeba byc wlascicielem czegos by to zuzyc ?
      W Australii istnieja rodzinne fundusze powiernicze, ktorych celem np jest ksztalcenie
      rodziny. Wowczas taki fundusz jest instytucja nie dochodowa, a trafiaja tam wszystkie
      dochody czlonkow rodziny bez podatkow. Trust placi kazdemu kieszonkowe i buduje dom
      rodzinny, pokrywa koszty zywienia i ubrania, funduje wycieczki do Polski, pokrywa
      wszystkie koszty leczenia i edukacji lacznie z odzieza. Po prostu wszystko. Tak urzadzaja
      sie zamozni, chociaz podobno weszly ograniczenia. Tak zyja niemal wszyscy tutejsi
      czlonkowie rzadu.

      Fajne nie Lombat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka