Dodaj do ulubionych

Wzrost nierówności społecznej w Europie !!!

13.09.05, 15:27
Wzrost nierówności społecznej w Europie !!!

Ponad 20 milionów mężczyzn i kobiet jest w Unii Europejskiej bez pracy.
Bezrobocie rozłożone jest bardzo nierówno. Liczba podawana przez urząd
statystyczny UE waha się pomiędzy 3,7 procenta w Luksemburgu i 11,4 procenta
w Hiszpanii. Wśród nowych czlonkow UE czołówką jest Polska, gdzie wskaźnik
bezrobocia wynosi 18,2 procent, co odpowiada 3,3 miliona bezrobotnych.
Szczególnie mocno dotknięta bezrobociem jest młodzież poniżej 25 roku życia.
W całej UE oficjalnie 15 procent całej młodzieży nie ma pracy, w Hiszpanii,
która jest przodownikiem wśród starych członków, jest to 23 procent, w Polsce
41 procent.

Wraz z bezrobociem rośnie ubóstwo. Według ostatniego sprawozdania Komisji
Europejskiej o rozwoju sytuacji społecznej na najuboższą jedną piątą
mieszkańców UE przypadało w 2004 roku 8 procent całego dochodu, natomiast na
najbogatsza jedną piątą 36 procent. Około 78 milionów ludzi było w 2004 roku
dotkniętych biedą, w szczególności dzieci i osoby starsze, ale również młode
kobiety. W liczbach tych nie są jeszcze zawarte skutki "reform" z ostatnich
sześciu lat. Od tego czasu zostały radykalnie ograniczone taryfowe
uposażenia, uregulowany czas pracy i świadczenia społeczne. Ofiarą polityki
oszczędzania stały się również publiczne programy inwestycyjne, środki na
przekwalifikowanie, dokształcanie i zatrudnienie jak i inne formy
zabezpieczania państwowych interwencyjnych stanowisk pracy i obniżki podatków.

Kryzys kas emerytalnych i zdrowotnych nie jest spowodowany rozwojem
demograficznym lecz tą świadomą polityką. Oficjalnie popierany rozwój
niepewnych stosunków pracy – pracy nisko opłacanej, w niepełnym wymiarze,
pozornej samodzielności –, spadające płace i wzrastające bezrobocie odbierają
płacących składki do ubezpieczalni społecznej finansującej się z rozłożonych
podatków. Do finansowania nie uwzględnia się wysokich dochodów, tak jak i
dochodów wynikających z posiadania i majątku, to samo, jeśli chodzi o rosnącą
liczbę nisko zarabiających, pozornie samodzielnych i bezrobotnych. W ten
sposób polityka sama stwarza warunki, które dostarczają jej pretekstu do
ataku na emerytury i ubezpieczenia zdrowotne – diabelskie koło.
Obserwuj wątek
    • kaganowski Re: Wzrost nierówności społecznej w Europie !!! 13.09.05, 15:41
      Martw sie lepiej o swa emeryture!
      zfacts.com/p/784.html
      Is There a Social Security Crisis?
      Privatizers claim there is, but they don't believe it.
      How can you tell?

      1. Claim: The crisis starts when the first dollar is needed (2018) from the
      trust fund. But, private accounts require dipping into the trust from day 1
      —they see no problem with that.
      2. Claim: The trust fund is just paper and of no use.
      But, they plan to use all of it (see graph below).
      Which One Has the Crisis ?!
      + $1,790,543,971,035
      Social Security Trust Fund.
      – $7,957,748,110,415
      The Gross National Debt

      3. Claim: Once the trust is gone Social Security is "bankrupt."
      But, if they get their private accounts, no problem. Just borrow trillions.
      4. When Bush talks to those over 55, he says there's no crisis for them.
      5. The privatizers told us in 1983 they would need a crisis to push this
      through.
      That's a long time to wait, so now they're pretending there's a crisis.

      A Crisis in 2018? Privatizers claim that as soon as Social Security needs to
      use some of the interest the trust is earning, the treasury just won't be able
      to come up with the money. Oddly, the Treasury has borrowed billions for every
      other reason; why not to pay back the Social Security it owes us?

      But the clincher is this. Private accounts would divert between 1/3 and 1/2 of
      Social Security's payroll-tax income, normaly used to pay retirees, and put in
      into private accounts. This would stop the money now flowing into the trust,
      and some interest would need to be withdrawn the first year this starts, and
      more would be needed each year.

      If withdrawing interest is a crisis, then private accounts will start the
      crisis immediately instead of in 2018, but no privatizer has ever said this.
      That's because withdrawing interest is not a crisis.

      Bankrupt in "2041"???
      If nothing is done for the next 36 year, when the trust runs out, Social
      Security will still be able to pay 70–80% of promised benefits just from normal
      payroll taxes. Second, if you want to call that bankrupt then private accounts
      will go bankrupt in 2025. Of course, neither is true, the government will just
      borrow the money and/or raise taxes. It just needs several trillion more under
      private accounts.

      How accurate is "2041"?
      Not very accurate. The Congressional Budget Office estimates the trust won't
      run out till 2052, and the SSA makes a wide range of estimates with 2041 listed
      as most likely. But even some of the President's own OMB uses more optimistic
      economic forecasts.








      PopNotes for above discussion are displayed below.



      Bush Contradicts Bush in Debate on Social Security's Solvency
      Feb. 28, 2004, by Bloomberg
      What Bush didn't tell his audience was that if the forecast is correct, the
      U.S. will have its worst economic performance since the Great Depression. He
      also didn't say that his own White House economists disagree with some of the
      basic assumptions of the chart, which was drawn up by the Social Security
      Administration.









      zfacts.com/p/784.html | 09/13/05 13:39 GMT
      • kaganowski Re: Wzrost nierówności społecznej w Europie !!! 13.09.05, 15:42
        www.csmonitor.com/2005/0127/p09s01-coop.html
      • polonus5 Martw sie lepiej o swa emeryture! 13.09.05, 15:54
        Juz tyle razy pisalem nie miszkam w USA -smile)))
        • kaganowski Re: Martw sie lepiej o swa emeryture! 13.09.05, 15:58
          Problemy USA cie dosiegna w tej twojej Kanadzie szybciej niz sie tego
          spodziewasz... sad
          • polonus5 Re: Martw sie lepiej o swa emeryture! 13.09.05, 16:05
            ale jestes upart ja nie mieszkam w Kanadzie -smile)
            • kaganowski Re: Martw sie lepiej o swa emeryture! 13.09.05, 16:07
              To sie wreszcie przyznaj, ze piszesz, jak wiarus, z Lomzy!
              • polonus5 Państwo socjalne nie wróci !!!!! 13.09.05, 16:14
                Na naszych oczach demontowany jest niemiecki socjal. Ale - o czym już wielkie
                media nie informują - Niemcy przeżywają największy od lat okres walk
                społecznych i szukają alternatywy.
                Zabrać biednym, dać bogatym

                Musimy walczyć z bezrobociem - tak niemieckie elity, mydląc oczy, tłumaczą
                swoją neoliberalną ofensywę. A bez pracy jest już oficjalnie 4, 5 miliona
                Niemców, do których można by dodać ogromną rzeszę- być może nawet 2, 5 mln -
                nie zgłoszonych. Z nich 2, 1 mln jest bez pracy od ponad roku.
                Niemcy coraz bardziej boją się o swoje miejsca pracy, bo bezrobocie oznacza już
                ubóstwo. O czym świadczą plany Hartza, rządowego eksperta, byłego dyrektora
                zasobów ludzkich Volkswagena i członka SPD. To on przygotował tzw. prawo Hartz
                IV przewidujące spadek miesięcznych świadczeń dla długotrwale bezrobotnych od
                300 do 600 euro. Bezrobotni będą musieli zaakceptować obojętnie jakie
                zaproponowane im prace (bez gwarantowanej płacy minimalnej, bo takiej nie ma w
                Niemczech!), a w przypadku odmowy stracą jedna czwartą zasiłku. Długotrwali
                bezrobotni będą zmuszeni podjąć prace na rzecz gminy za 1 lub 2 euro na
                godzinę, inaczej zupełnie stracą pomoc socjalną. Oczywiście te działania nie
                stworzą żadnego miejsca pracy, ale wywierają ogromną presję na zarobki jeszcze
                pracujących. Dodajmy, że państwo "oszczędzi" na bezrobotnych dzięki planom
                Hartza prawie 5 miliardów euro! Tymczasem w kieszeniach pracodawców, dzięki
                kontreformom socjalnym, pozostanie dodatkowo w ciągu dwóch lat (2005-2006) 9-10
                mld euro! (wg "Financial Times Deutschland", 16.08.2005).
                • kaganowski Re: Państwo socjalne nie wróci !!!!! 13.09.05, 16:41
                  Zly przyklad idzie zawsze z Ameryki! Tam juz jest III swiat... sad
    • polonus5 Re: Wzrost nierówności społecznej w Europie !!! 13.09.05, 16:31
      Dobrym punktem wyjścia do diagnozy sytuacji polskiej gospodarki i jakości życia
      Polaków jest ogłoszony niedawno Human Development Report 2004, który ujmuje
      poziom rozwoju społeczno-ekonomicznego całego świata i tym samym daje możliwość
      oceny sytuacji Polski na tle innych krajów.(2) Z drugiej strony dane zawarte w
      raporcie pozwalają porównać jakość życia w krajach liberalnych gospodarczo i w
      skandynawskich welfare state. Jednym z częściej komentowanych elementów raportu
      jest Human Development Index, stanowiący miarę postępu każdego kraju w zakresie
      kluczowych aspektów społecznych i gospodarczych. Obejmuje on długość życia,
      jakość edukacji (mierzoną poziomem analfabetyzmu oraz średnią czasu edukacji)
      oraz średni dochód na głowę mieszkańca (skorygowany o lokalne koszty życia).
      Polskiego obywatela, „informowanego” na co dzień o upadku państwa opiekuńczego
      może zadziwić fakt, że dwa pierwsze miejsca w tym rankingu zajmują dwa kraje o
      podatkach należących do najwyższych na świecie, czyli Szwecja i Norwegia.
      Wyraźnie dystansują one liberalne USA (8 miejsce) czy Wielką Brytanię (12
      miejsce). Warto też zwrócić uwagę, że jeszcze w 1990 roku Stany Zjednoczone
      wyprzedzały obydwa kraje skandynawskie, przy czym Szwecję dosyć wyraźnie. Przez
      ostatnie 15 lat doszło zatem do odwrócenia wcześniejszych trendów, co wskazuje
      na skuteczność polityki krajów o bardzo rozbudowanej opiece socjalnej i
      wysokich podatkach (znaczny wzrost zanotowała też Belgia) i słabość modelu
      amerykańskiego.
      Zgodnie z niedawno przedstawionym raportem Census Bureau liczba osób żyjących w
      nędzy w USA, mimo ożywienia gospodarczego, wzrosła w 2004 roku o ponad milion i
      wynosi już 12, 6% społeczeństwa (35 milionów ludzi, z czego 13 milionów
      stanowią dzieci!). Warto też dodać, że ponad 40 milionów obywateli nie posiada
      podstawowych ubezpieczeń zdrowotnych i liczba ta z roku na rok rośnie.W całej
      UE około 78 milionów ludzi było w 2004 roku dotkniętych biedą, w szczególności
      dzieci i osoby starsze, ale również młode
      kobiety.
      • kaganowski Re: Wzrost nierówności społecznej w Europie !!! 13.09.05, 16:42
        A wiec zgadzasz sie, ze do dolu ida panstwa nasladujace Ameryke...
        • polonus5 Re: Wzrost nierówności społecznej w Europie !!! 13.09.05, 17:32
          Obecnie 826 milionów ludzi na świecie cierpi z powodu głodu i niedożywienia - z
          czego 792 miliony w krajach rozwijających się oraz 34 miliony w krajach
          uprzemysłowionych. 2 miliardy ludzi (czyli 1/3 populacji) nie dysponuje
          dostateczną ilością pożywienia. Gdyby zebrać wszystkich głodujących na świecie,
          zaludniliby cały kontynent, a liczba jego mieszkańców byłaby większa od
          ludności Ameryki Północnej i Europy Zachodniej razem wziętych. Produkujący
          mleko rolnicy z Jamajki wylewają mleko, którego nie mogą sprzedać na rynku ze
          względu na konkurencję ze strony taniego importowanego mleka z Europy. Rolnicy
          produkujący mleko wołają o pomoc. Ale nie możemy im nic zaoferować, bo
          przetwórcy mają do wyboru tani surowiec z importu. Jest to okazja, by
          powiedzieć Europie, że subsydiowanie eksportu zabija rozwijające się kraje.
          Jamajscy rolnicy błagają o litość. Wydaje się też, że w krajach członkowskich
          wzrasta prymat interesów narodowych nad wspólnotowym interesem. Wzrasta też
          niechęć do unijnej zasady solidarności, wspierania krajów biednych przez
          bogate. Najbogatsze unijne kraje żądają obniżenia poziomu składki unijnej.
          Wielka Brytania nie chce zrezygnować z rabatu i chce też zmian w podziale
          unijnego budżetu, w tym zmian we wspólnej polityce rolnej. Holendrzy nie
          akceptują sytuacji, w której są największym płatnikiem do unijnego budżetu na
          mieszkańca kraju.Jeśli do tego dołączyć porażkę w realizacji najważniejszego w
          ostatnich latach programu unijnego znanego pod nazwą Strategia Lizbońska, to
          widać, w jakim stanie sa obecnie problemy gospodarcze Unii. W naszej ocenie
          obecne rozbieżności są bardzo poważne. Jak długo nie będą usunięte, tak długo
          Unia będzie dryfowała, w społeczeństwach unijnych krajów będzie malało poparcie
          dla gospodarczych procesów integracyjnych, będzie wzrastało poparcie dla
          poluzowania dotychczasowych reguł współpracy, każdy będzie załatwiał sprawy na
          własna rękę i coraz trudniej będzie połączyć to znowu w jedną całość.
          • kaganowski Subsydia dla farmerow w Oz 14.09.05, 07:57
            A czy wiesz jak USA i Canada subsydiuje swych rolnikow? Ze Australia wciaz
            doplaca rolnikom, ktorzy dewastuja glebe, sztucznie ja nawadniajac i w ten
            sposob zasalajac? "Dzieki" tym doplatom z rzadu (subsydiowanie wody) Australia
            traci rocznie setki tysiecy hektarow ziemii ornej, na ktorej powinno sie siac
            zboze czy sadzic kartofle, a nie kultywowac np. ryz czy bawelne, ktore wymagaja
            olbrzymiej ilosci wody, deficytowej w Australii. Na dodatek poniewaz wiekszosc
            Australii jest zagrozona susza, to rolnicy tamtejsi dostaja reguralnie od rzadu
            pomoc z powodu owej suszy. Gdyby Australiia zrezygnowala z pomocy dla rolnikow,
            to mialaby pieniadze na utrzymanie walacej sie tam infrastruktury, a III swiat
            moglby exportowac swa zywnosc do Australii...
    • polonus5 Czy to tez wina USA ??? 13.09.05, 18:14
      Czy w każdym, nawet najbogatszym, społeczeństwie powstaje podklasa?

      Problem podklasy zaczął być dyskutowany na Zachodzie na przełomie lat 60-tych i
      70-tych Obecny typ bezrobocia niestety predystynuje do tego, że podklasa
      wyłania się w każdym kraju, oczywiście o innym zasięgu i charakterze. W USA,
      gdzie stopa bezrobocia wynosi w granicach 4,8 proc., jest też pewna grupa ludzi
      niezatrudnialnych, podobnie w Europie Zachodniej gdzie około 78 milionów ludzi
      było w 2004 roku dotkniętych biedą, w szczególności
      dzieci i osoby starsze, ale również młode kobiety.
      W Anglii dobrze przedstawił ją Ralph Darherndorf, pisząc, że we współczesnym
      świecie praca staje się biletem wstępu do świata zasobów i ten, kto nie ma
      pracy, zostaje niejako wypchnięty, wykluczony z tego środowiska. Według niego
      podklasa nie jest nawet tą częścią społeczeństwa, która wlecze się w tyle
      maszerującej kolumny, tylko znajduje się w odrębnym, samowzmacniającym cyklu
      degradacji, a wręcz nawet można powiedzieć – na wierzchołku schodów, które jadą
      w dół.

      Podklasa staje się trwałym elementem struktury społecznej. Mówi się, że o ile
      wiek XX był cywilizacją pracy, to XXI wiek staje się erą bezrobocia. Zawsze bez
      pracy będzie pewna grupa ludzi i należy nie dopuścić do tego, aby stali się oni
      podklasą czyli biernym elementem naszej cywilizacji, ulegającym postępującej
      degradacji, żeby nie zostali trwale wykluczeni z życia społecznego.
      • kaganowski Re: Czy to tez wina USA ??? 14.09.05, 08:05
        Podklasy powstaja wszedzie, gdzie jest czysty kapitalizm wolnorynkowy, a wiec
        glownie w USA, W. Brytanii, Australii czy Ameryce Lacinskiej... Taka jest
        bowiem logika tego systemu, ktory potrzebuje rezerwowej armii pracy, z ktorej
        podczas dlugotrwalej recesji rekrutuja sie podklasy...
    • polonus5 BIEDA,BIEDA,BIEDA !!!!! 13.09.05, 18:26
      Bieda dotyka 23 mln Polaków, w tym 12,7 procent polskich dzieci. 5 milionów
      osób żyje za mniej niż 10 złotych dziennie...........liczba osób żyjących w
      nędzy w USA wynosi już 12, 6% społeczeństwa (35 milionów ludzi)............. W
      Europie Zachodniej 78 milionów ludzi było w 2004 roku dotkniętych biedą, w
      szczególności dzieci i osoby starsze, ale również młode kobiety.

      • lulu13 Re: BIEDA,BIEDA,BIEDA !!!!! 14.09.05, 01:37
        tylko rosnie przepasc miedzy biednymi a tymi co w Polsce maja
        wszystko ,wzglednie prawie wszystko,na ulicach duzych miast widac sporo
        modeli nowych i drogich aut ,bynajmniej nie kupionych na raty lub na
        leasing ,ale za gotowke !! ,skad ja maja ??
      • kaganowski Re: BIEDA,BIEDA,BIEDA !!!!! 14.09.05, 08:06
        Ta polska bieda to wynik prorynkowych reform Blacerowicza, wpatrzonego w
        Ameryke...
        • polonus5 Re: BIEDA,BIEDA,BIEDA !!!!! 15.09.05, 01:25
          W styczniu tego roku Eurostat opublikował raport na temat PKB na mieszkańca w
          poszczególnych regionach Unii Europejskiej, na podstawie badań z 2002r. Wśród
          10 najmniej rozwiniętych regionów znalazło się aż sześć polskich województw:
          lubelskie, podkarpackie, warmińsko-mazurskie, podlaskie, opolskie i
          świętokrzyskie (pozostałe wpładły do puli następnych 20 najmniej rozwiniętych).
          Obecnie szacuje się, że polskie województwa zapełniły już całą listę 10
          najmniej rozwinięych regionów UE.

          Sytuacja ta pogarsza się z dnia na dzień.
          Może to wydawać się dziwne, ale Polacy obecnie potrzebują pomocy w trybie
          natychmiastowym - skraj ubóstwa 5 milionów Polaków jest tożsamy z sytuacją
          wielu mieszkańców Afryki.
          • kaganowski Re: BIEDA,BIEDA,BIEDA !!!!! 15.09.05, 09:28
            Masz pewnie na mysli mieszkancow polnocnych dzielnic Johannesburga. Oni
            rzeczywiscie pilnie potrzebuja wiecej ochroniarzy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka