baloo1 10.09.02, 15:42 Zerwlaem siewlasnie z lancucha i korzystam z tego, aby otworzyc kolejne zebranie Klubu, ktory jakoby agonizuje ... Czyzby ? Zobaczymy... w kazdym razie jazda - konczyc drugi tuzin ! Prezes w stanie spoczynku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:09 Skoro, korzystajac z przyznanych sobie prerogatyw, otworzylem to nowe zebranie, to nie po to ,zeby mi sie ktos wylamywal i wpisywal na starym, zamknietym .... Tam sie juz przeciez nawet otworzyc drzwi nie da, taki tlok.. Prezes. Odpowiedz Link Zgłoś
qki133 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:12 Było pytanie, czy chcemy brzoskwiń. To gdzie miałam odpowiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:15 Tradycyjnie. Na nowym ;oD Z nawiazaniem do poprzedniego, ewentualnie... skoro juz jest nowe zebranie. Takie panuja tu obyczaje ;oD Z harcerskim pozdrowieniem Szalom Odpowiedz Link Zgłoś
qki133 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:19 Dzięki. Już będę grzeczna (nie wiedziałam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:22 Prosze bardzo. Nie szkodzi. W ten sposob , krotka, kilkupostowa rozmowka oddzilimy nowe zebranie od starego, pitolac sobie w niezobowiazujacy sposob.... ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
lolo27 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:27 baloo1 napisał: > Tradycyjnie. Na nowym ;oD > Z nawiazaniem do poprzedniego, ewentualnie... skoro juz jest nowe zebranie. > > Takie panuja tu obyczaje ;oD > > Z harcerskim pozdrowieniem > > Szalom <>O zydek! Dobrze piszesz po polsku! Czy czesto tu zagladasz?Mialbym pare pytan. Nic obrazliwego,nie wyzywam ludzi! Jestem ciekawy ilu nie-polakow tu pisze i jaki maja poglad na Polske. Dzieki z gory za odpowiedz. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:33 Dziekuje za komplement. Na obydwa pytania nie umiem odpowiedziec, za co przepraszam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
lolo27 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:39 baloo1 napisał: > Dziekuje za komplement. > Na obydwa pytania nie umiem odpowiedziec, za co przepraszam. > B. ________________________________________________ <>Mam nadzieje ze nie laczysz mnie z tematem: -Zydzi calowali czolgi.... Nie chcialem cie sploszyc.Ciekawosc tylko (wiem...pierwszy stopien do piekla)ale tak ciezko poznac opinie obcokrajowca na temat Polski. L. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:53 Nie szkodzi. ja w zasadzie trudnoplochliwy jestem. ;oD Nie bylo mnie tu dlugo, wiec z niczym cie nie lacze. Watku o calowaniu czolgow nie znam (i nie wiem, czy chce mi sie go poznac). A obcokrajowcem jestem takim samym , jak wiekszosc obecnych na tym Forum. B. Odpowiedz Link Zgłoś
lolo27 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 17:04 baloo1 napisał: > Nie szkodzi. ja w zasadzie trudnoplochliwy jestem. ;oD > Nie bylo mnie tu dlugo, wiec z niczym cie nie lacze. Watku o calowaniu czolgow > nie znam (i nie wiem, czy chce mi sie go poznac). A obcokrajowcem jestem takim > samym , jak wiekszosc obecnych na tym Forum. > > B. <>To piekne ze mieszkajac gdzies tam i nie bedac polakiem,czujesz sie zwiazany z kultura Polska! Nietety wielu obcokrajowcow(takich jak aniutek,j-23)nie maja dobrej opinni o Polsce.A szkoda,napewno cos im ten kraj dal.Mozliwe ze bazuja sie tylko na opini ze Polska to Lepper,sld...i obozy(zalozone przez nazistow). Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xurek Re: Zebranie Klubu (24) IP: *.freesurf.ch 10.09.02, 16:37 Czy moze mi ktos wyjasnic, co to za klub i jakie sa jego cele? Z gory dziekuje, Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne co to za klub 10.09.02, 16:43 klub socrealistyczny ,pokrecony i wzajemnej adoracji cele ma przestronne, z fotelami i obowiazkowo dzbankiem herbaty lub swiezo zaparzonej kawki Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 16:49 Witaj Xurko. Klub to jest klub, po prostu, zwany przez niektorych Towarzystwem Wzajemnej Adoracji. Niektorzy widza tu tez elementy zydowsko-masonsko-cyklistyczne... Celem Klubu jest glownie Wzajemna Adoracja. Tudziez pitolenie na rozne niepowazne tematy. Od alkoholu po pielegnowanie ogrodka . Czasami dochodza rozmowy o pogodzie, ewentualnie lekkie swintuszenie. Zdaniem klubowiczow takie miejsce tez jest potrzebne. zdaniem innych osob - absolutnie nie. Jak to w zyciu. Pozdrawiam Prezes w stanie spoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Pozdrowienia zza morza IP: GBLOND* / 194.203.201.* 10.09.02, 16:39 widze, ze w realu dlugo nie wytrzymales... Troche sie dzialo jak Cie nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Pozdrowienia zza morza 10.09.02, 16:43 Na chwile sie urwalem, jak juz wspomnialem... raz na jakis czas mi sie to zdarza. Ile czasu mozna stukac na tzw "powazne tematy", powiedz ? B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Pozdrowienia zza morza IP: GBLOND* / 194.203.201.* 10.09.02, 16:46 > Na chwile sie urwalem, jak juz wspomnialem... > raz na jakis czas mi sie to zdarza. Ile czasu mozna stukac na tzw "powazne > tematy", powiedz ? Bez przerwy? Niedlugo. Z przerwami? Baaaaaardzo dlugo. Wrecz stanowczo za dlugo. Ale, ale - w sprawie pisania o powaznych tematach - dwa tygodnie temu skonczylem (!). Chyba juz Cie wtedy nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Pozdrowienia zza morza 10.09.02, 16:50 Gratulacje. ja mam jeszcze dluga droge, a swiatelka w tunelu nie widac .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: pozdrowienia z W-wy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 17:17 witaj Balunie. Przegapiłeś inspekcję GACI. Teraz się nie dowiemy. Trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theend Czesc Baloo ! IP: 213.78.116.* 10.09.02, 17:28 Ogromna ciekawosc mnie zjada.. moglbys zdradzic tematyke swej nowej ksiazki ? Prosze .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Czesc Baloo ! IP: *.abo.wanadoo.fr 10.09.02, 19:46 Bacznosc!! Kryste!! A nie pisalam?! Duszek KLUBU wrocil i zycie az wrze u nas!! Co tu Baloo duzo pisac, jestes nie-zas-ta-pio-ny!! Wszystkie inne 'szaraczki' cos tam nagryzmola w klubowym kajecie i bez echa! No to na czesc naszego Prezesa a czi-ki czi-ki czi aj-jaj-jaj!! spocznij! Szwedka to kangur'y spiewaja w Szwecji? No! No! A jak tam zdrowko??) straszniem ciekawa! U nas zaby tylko rechotaja, zanim ich nie zjemy! na! straszniem glodna! ide polowac slimaki! zaby byly wczoraj! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Czesc Baloo ! 10.09.02, 19:49 Prezesie kochanyyyyy, ozyles, z martwych stron do bardziej ozywionych wrociles. Jak ja sie ciesze. Brakowalo nam jakiegos pardon pitoly, co by pitolil tak obok tematu. Uprzejmnie donosze ,ze sie troche dzialo i troche nie dzialo, jak to zazwyczaj bywa. Jak sie chcesz dowiedziec , to poczytaj Klub albo inne watki o atrakcyjnych tytulach. Niektorzy grasuja pod nie zmienionym pseudo, niektorzy przenicowali plaszczyki na lewa strone i grasuja udajac , ze to nie oni. jeszcze inni nalozyli na nos ciemne oculary , ze niby ich to dopiero nie widac. Czyli wszystko po staremu. Nawet strona sciaga sie w super slimaczym tempie, ze nic tylko stracic cierpliwosc...i isc spac. Co do mnie , to mam zamiar roztworzyc wlasny biznis- pozyczac deske , ktora jest moja wlasnoscia, zeby co poniektorzy wykorzystywali w zboznych celach. Czyli walili opornych przeciwnikow po lbach, az ci zrozumieje , z enic nie rozumieja i nie maj racji. Niesmialo podejrzewam, ze to niezly geszeft. Panie Prezesuniu jak ja Pana lubie. czlonek donosiciel k. ( czarne okulary, burka talibanka- nikt mnie nie pozna) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re Mordka zapraszajaca:-) 10.09.02, 21:03 - z nerwow to misie prezesz przewodniczacym pomylili, nie powinni , bo kazdy inny , ale jednak.. - moze i my tam kiedy do tego Manca wpadniemy, zeby sie historycznie naogladac, kto tam wie, jakie sa drogi nasze. Potwierdzam , wymagajace nie jestesmy. Kawalek podlogi, kucyk i podusia. Bulka z omasta i hierbata(szwedka bez cukru ja z 1 lyzeczka cukru). I na zwiedzanie..... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Czesc Baloo ! 10.09.02, 23:26 Gość portalu: theend napisał(a): > Ogromna ciekawosc mnie zjada.. moglbys zdradzic tematyke swej nowej ksiazki ? > Prosze .. Cześć theend, jak sie cieszę, że Cię widzę ;o) A proszę bardzo, pochwalę się, nie ma w tym żadnej tajemnicy : tytuł powinen brzmieć mniej więcej tak : "Bevaix-Les Paquiers. Evolution du paysage et impacts humains. Résultats d'une étude interdisciplinaire". Czyli ok. 15.000 lat zmian krajobrazu i środowiska , od schyłkowego Glacjału po dzień dzisiejszy, oraz 6.000 lat osadnictwa ludzkiego w dwudziestu paru fazach, od Neolitu po XX wiek. I wzajemne relacje człowiek/środowisko. Czyli dzieje 1,5 hektarowej parceli na tle Wszechswiata... pasjonujące, prawda ? B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theend KARELIA DAWAJ DECHE!!!! IP: 213.78.116.* 25.09.02, 00:50 baloo1 napisał: > Gość portalu: theend napisał(a): > > Ogromna ciekawosc mnie zjada.. moglbys zdradzic tematyke swej nowej ksiazk > i ? > > Prosze .. > > Cześć theend, jak sie cieszę, że Cię widzę ;o) > > A proszę bardzo, pochwalę się, nie ma w tym żadnej tajemnicy : tytuł powinen > brzmieć mniej więcej tak : "Bevaix-Les Paquiers. Evolution du paysage et > impacts humains. Résultats d'une étude interdisciplinaire". > Czyli ok. 15.000 lat zmian krajobrazu i środowiska , od schyłkowego Glacjału > po dzień dzisiejszy, oraz 6.000 lat osadnictwa ludzkiego w dwudziestu paru > fazach, od Neolitu po XX wiek. I wzajemne relacje człowiek/środowisko. Czyli > dzieje 1,5 hektarowej parceli na tle Wszechswiata... pasjonujące, prawda ? > > B. wujcio odpisal a jam nie zauwazyl.. no coz ..nie liczylem na to.. dopiero dzis calkiem przypadkowo.. ps baloo jak juz sie musisz w historii babrac to nadaj temu pasjonujacych rysow..czego ci z calego serca zycze ;o Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 dodam jeszcze ... 25.09.02, 12:16 ... ze jak ktos uprzejmie pyta, to ja uprzejmie odpowiadam. Ajak inaczej - to inaczej... albo wcale ;oD. tak, jak mamusia uczyla, gdym jeszcze pacholeciem byl. A w (pra)historii nie muszem sie babrac. Chcem. Bo lubiem. Ten typ tak ma. ;oD Ciao, bello Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: pozdrowienia z W-wy 10.09.02, 23:02 Czy ty nie rozumiesz ze jestes totalnie glupia??? zajmij sie swoimi majtkami fetyszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: pozdrowienia z W-wy 10.09.02, 23:18 Gość portalu: dorota napisał(a): > witaj Balunie. Przegapiłeś inspekcję GACI. Teraz się nie dowiemy. Trudno. Ano trudno. Poza inspekcją przyznam Ci się na ucho, że używam wyłącznie kalesonów z długimi rękawami, takich zapinanych na guziczki od podjądrza aż po szyję. W poziome pasy : biało-czerwone lub biało-granatowe, model 1901. Sukces gwarantowany, czy to na imprezie, czy to na plaży. Kłaniam Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 10.09.02, 23:28 Nocne uklony dla wszystkich klubowiczek ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 00:05 Prezes! We wlasnej osobie, z futrem nieco poplamionym atramentem - jednak nie mogles przezyc bez nas, wiernych klubowiczow? Witamy z szeroko otwartymi ramionami i rownie szeroko otwartym barkiem. Melduje, ze na Forum nic sie nie dzialo. Zastoj intelektualny - po wakacjach na polnocnej polkuli, czy co? Dyskusje na temat gaci, 11 wrzesnia i piekna widzianego po piwie sa typowymi przykladami dna osiagnietego przez Forum. Stada obszczymurkow jak sie przewalaly, tak sie przewalaja, pewnie jest to zjawisko cykliczne jak El Nino, wroca do szkol to troche fala opadnie. Ide kontynuowac moje raporty. Pozdrawiam Luiza-zza-biurka Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 00:35 Czesc Luizo ! No to ide plamic sie dalej atramentem, zahaczajac po drodze i calkiem przypadkiem o barek. hewanajsdej, B. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 06:19 jesuuuu jako to brzmi Prezesie, jak to brzmi . I to wszystko po francusku, az mnie ciarki przechodza, nie powiem nawet przyjemne)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 07:22 Po francusku jest zawsze przyjemnie Ale ale co za tydzien dzisiaj mamy dzisiaj 11 wrzesnia a w piatek?? mamy piatek 13!!! przesadna niby nie jestem ale splunac za ramie nie omieszkam)) Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 07:32 Baloo Synu Marnotrawny witaj na starych smieciach! Milo to slyszec, ze Twoje dzielo sie rosnie w sile i potege i w zwiazku z tym mala prosba. Mysle, ze zaszczycisz nas Czlonkow egzemplarzami autorskimi z autografem + ksywa oczywiscie. Przyznaje szczerze, ze mojego francuskiego to nawet nie wystarczy na zrozumienie podpisow pod zdjeciami ale za niedlugo bede miec wiecej czasu i podciagne sie w jezyku moich zach. sasiadow. Do reszty Klubowiczow: reanimujemy czy kladziemy lache? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 08:38 Hejhejhej Usta-usta oczywiscie. A potem jednak po francusku (gdyz po francusku jest zawsze przyjemnie, jak slusznie stwierdzila Pani Sekretarka). sie sciele , po czym wymykam sie po angielsku (znacznie mniej przyjemnie). B. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 11:01 a jaki cenny bedzie taki egzemplarz za powiedzmy iles tam lat, moze mala fortunke nam zapewni i skromna emeryturke. Taki z autografem i caly po francusku . A jakby Prezes nam dal po 2 egzemplarze albo po 3, to do nastepnego pokolenia by nas zabezpieczyl...)))) A moze jakies biale kruki po polsku???? Te to by byly cenne, mmmmm marzenie kolekcjonera, i starego archeologa . Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Zebranie Klubu (24) 11.09.02, 11:03 pragne skromnie nadmienic, ze ja tam francuskiego nie znam, ale z obrazkow moge sie wszystkiego domyslec,..... juz taka glupia to ja znow nie jestem, moze glupia, ale nie az tak... tralalalalalaal Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Po francusku 11.09.02, 11:19 Karelia, najlepiej to miec kogos kto Tobie z francuskiego przetlumaczy - taki tlumacz kabinowy, tete-a-tete... Pozdrawiam po polsku Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Po francusku 11.09.02, 11:30 Karelia, jakie domysly??? Narvalowa udzieli nam paru lekcji i pojdzie jak...... Ach, przypomnialy mi sie stare dobre czasy jak to wladalam jeszcze tym jezykiem. Pokzniej nastapila germanizacja w domu i zagrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Po francusku 11.09.02, 11:34 U mnie germanski zostal wytrzebiony przez anglicyzacje a francuskiego to ja ani merde. Ale za kazdym razem jak facet mowi do mnie po francusku, scina mi kolana, chociaz nic nie rozumiem. Baloo, to jak bedzie z tym autografowanym dzielem? Wiem nawet kogo dorwe, zeby mi je czytal w oryginale do poduszki Pozdrawiam Luiza Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Po francusku 11.09.02, 11:44 Luizo, melduje sie na rozkaz przy poduszce ;o) To idealne dzielo do czytania do poduszki. Jest tak przejmujace, ze po pierwszym akapicie juz sie jest w Krainie Wiecznych Lowow ... A grubasne to takie, ze do konca zycia starczy ;oDDD Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Po francusku 11.09.02, 11:55 baloo1 napisał: > Luizo, melduje sie na rozkaz przy poduszce ;o) Alez, panie Prezesie, czy to wypada? A co ja zrobie z moim regularnym czytaczem? Rozpatrze oferte wkrotce, w koncu wiosna, checi czytelnicze wrecz rozpieraja narod! > To idealne dzielo do czytania do poduszki. Jest tak przejmujace, ze po > pierwszym akapicie juz sie jest w Krainie Wiecznych Lowow Zalezy KTO czyta... nie kazdy lektor dziala usypiajaco, znam takiego, ktory chocby czytal Rocznik Statystyczny GUS-u, dziala zupelnie inaczej (pod warunkiem, ze czyta po francusku, oczywizda). >>... A grubasne to > takie, ze do konca zycia starczy ;oDDD No nie, do konca zycia mam duzo rzeczy w planie, nie tylko czytactwo. Pozdrawiam sennie mieszajac bigos Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Po francusku 12.09.02, 07:28 Po francuskim czytaniu dziela przez Luize i Baloo reszta Klubowiczow speszyla sie i zamilkla. Zebralam wiec cala moja odwage i wynosze temat na gore. Melduje, ze slonce wynurza sie zza chmur i zbliza sie powoli, troche ociezale ale zbliza sie weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Po francusku 12.09.02, 08:21 Mordka, tak jakos niejasno mi sie wydaje, z esie niemozebnie podlizujesz Prezesowi, na podwyzke liczysz czy korepetycje z francuskiego hahahahaha . Spytaj sie co on mysli w temacie "korepetycje " hahahahaha moz eudzieli jakiegos rabatu ??? ))))))))))) A poznie nam wszystko opowiesz, a najlepiej jak w dalszym lancuszku dasz na korepetycje francuskiego. Narwalka oczywiscie bedzie najwyzszym konsultanetem i ostatnia instancja w sprawach zawilych . ))))))))) Narvalka , przetrenuj gramatyke, bo moze Prezes jaks nowa skladnie lansuje , albo jakis nowy czas wprowadzil np czas internetowy. ( lubie, bardzo lubie, tak sobie lubie , ponownie lubie ,nawet uwielbiam))))) Prezesie a kuku))) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Po francusku 12.09.02, 08:34 Melduje sie - korepetycje, jak najbardziej, szeroki zakres uslug z Nowa Skladnia wlacznie. Z tym, ze co do zaplaty, od czasu kiedy w zamian za korepetycje dostalem kobite a potem raty w dzieciach, stalem sie ostrozniejszy ;oD Dzbanek kawy wystarczy ... Z klubowym pozdrowieniem A kuku B. korepetytor dochodzacy (do siebie) Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Po francusku 12.09.02, 08:39 Karelia, cicho, nie tak glosno!!! Zaraz sie inne sepy zleca na te korki z nowa skladnia. Baloo, do tego dzbanka kawy dorzuce drozdzowke i jablko zeby zwitaminizowac Lektora i do roboty, francuskiej oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
karel_i_ja tossie zerwal prezesuniu :-).. 12.09.02, 13:05 baloo1 napisał: > Zerwlaem siewlasnie z lancucha i korzystam z tego, aby otworzyc kolejne > zebranie Klubu, ktory jakoby agonizuje ... Czyzby ? > > Zobaczymy... w kazdym razie jazda - konczyc drugi tuzin ! > > Prezes w stanie spoczynku ..dwie pompki .. i po balu .... cytat dnia - dziekluje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval po francusku IP: *.abo.wanadoo.fr 12.09.02, 16:28 No widze, ze wy tu h(j)erbatke siapiecie i o galijskim kogucie gadacie!) Prezes knigu napisal, czy pisze; dobrze, ze zrobil kruciutki opis, bo ja nawet tytulu ani me-ani-be a niech sie dowiem, ze tam kazde zdanko konstruowal w p.simple, to ja poprosze o deske Karelki) i w zachwycie padne geba na pysk przed Baloo!) czasami to nawet ciezko tlumaczyc z polskiego na polski, a co dopiero taka beletrystyke! chyba zalacznik do tresci grubszy, niz ta sama proza No a teraz, schodze na ziemie, mimo, ze tytul tegoz bestselleru dzwieczy jeszcze w uszach i zapytuje SZWEDKI......... dlaczego w tej Uppsali kotom ucina sie ogony!! Pelle « Svanslös » W protescie wystosuje pisemko do Brigitte Bardot i wszystko doniose!) Jestem zbulwersowana ta wiadomoscia! Jakiez vikingowe barbarzynstwo!) Nie-do-wiary! Tak maltretowac kociury Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: po francusku 12.09.02, 20:32 czy u WAS tez tak sie powoli sciagaja strony??? TRAGEDIA, zaczynaja mi nerwy puszczac i chyba pojde spac((( hehee, szwedka, czyz nie lepiej wykorzystac kota i zrobic rekawiczki? 4 nozki i ogonek, akurat 5 paluszkow wejdzie, po co ucinac ogon ? Moim zdaniem nieekonomiczne i w ogole bez sensu. Do Przyjaciol Zwierzat: OCZYWISCIE ZARTOWALAM, ja bardzo lubie zwiarzatka ze szczegolnym uwzglednieniem kotow, zolwi, psow, chomikow, sloni, mrowek faraona motyli....... Prezesunio nazwal sie Lectorem, dobrze ,ze nie Lecterem hihihihihi, brrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Narvalku jestem zalamana 12.09.02, 20:55 poczytalam sobie Twoja twoeczosc radosna na plazy i wyobraz sobie ,on tego nie zlapali, totalnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Narvalku jestem zalamana IP: *.abo.wanadoo.fr 12.09.02, 22:05 yhy Rozalko! Nie pozostalo mi nic innego jak odliczanka Ridela czy jak mu tam; ale i z tym tesh bedzie do kitu bo trzeba startowac rowniutko o polnocy, a ja o polnocy nigdzie nie startuje, nikogo nie kocham, w nic sie nie bawie, bo ja o polnocy to...SPIE!!) A zas rano jak wszystkie stoja w kolejce do koffi-dystrybutora, to ja wtedy zarabiam na "moje kieszonkowe" ( to oczywiscie nie ja, tylko widmo mojego zakontraktowanego do Was przemowilo) i tym pesymistycznym akcentem koncze moje dzisiejsze spotkanie z Wami i mowie wszystkim // do zaś! moze nawet łezke uronie( Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Narvalku wcale nie simple :-))))) 12.09.02, 22:18 a ja mowie w p.Simple do WAS dobrzy ludzie, ta Narvalova jest complicated , wcale nie simple. Jak ona potrafi wszystko, co jest complicated wytlumaczyc tak , ze wszystko jest niezwykle simple. Mowiac po chlopsku- tlumaczy z polskiego na nasze sprawy trudne i niezrozumiale. Z niezwyklym akcentem francuskim. Mowie prawde!!! Sama slyszalam))) Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Prawda 13.09.02, 07:46 Dobrze, ze kto tu przynajmniej prawde mowi bo ja i tak niczego nie rozumiem i nie pojmuje ale nic to. Poki co jest dobrze, lepiej nie bedzie i to wystarczy aby powoli przygotowac sie do weekenda. Plany straszne, czasu brak wiec znikam. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Bigos 13.09.02, 12:32 Co sie tu porobilo, Narvalowa skomplikowana, Prezes czyta po francusku, a to przecie weekend idzie, czas rozrywek siermieznych i nieskomplikowanych. W mojej kuchni przedostatni dzien gotowania bigosu, Klubowicze wszystkich krajow, laczcie sie we wrzucaniu do tego bigosu roznych smakowitosci, jutro sie zaczniemy zazerac (tylko prosze przyniesc wlasne lyzki, bo dla tak duzego grona nie wystarczy mi sztuccow!!) W bigosie jest juz peto kielbasy wiejskiej, peto kielbasy mysliwskiej, troche boczku, wielka glowka bialej kapusty, 8 puszek kiszonej kapusty, 6 cebul, poltorej szklanki czerwonego wina, 200g suszonych sliwek, dwie hojne garscie suszonych maslakow, liscie laurowe... co jeszcze? Czekam na tworcze koncepcje! Pozdrawiam Luiza PS Wlasnie wyjelam z piekarnika placek drozdzowy, co przywabilo corke z haslem "O, jak ladnie pachnie". Moze ktos chce kawaleczek, zanim moje domowe sepy sie zleca? Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Bigos 13.09.02, 13:06 Wlasnie jestem po obiedzie- jadlam rybe bo ryby sa madre z mysla, sie udzieli mi ta cnota. Placek drozdzowy jak najbardziej! Wpraszam sie czterema recami i czterema nogami. Do bigosu dorzucam swinskie miecho i lyzke trzymam juz w pogotowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morsa Re: Bigos IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 13.09.02, 13:19 No to ja dodam jeszcze cielecine no i pomidory (koncentrat). A jak by taki bigos smakowal z dodaniem kangura? A do konsumpcji sie tez przylacze. Chetnie. Jakie ciasto zaserwujesz na deser? Pozdrowienia morsa z jezykiem tupiacym o podloge Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Bigos 13.09.02, 13:40 Dobrze Morsa, ze tu wpadasz z tym koncentratem bo w koncu jaki bylby ten bigos bez czerwonego koloru. Mam male pytanko do Ciebie. Caly czas zastanawiam sie kto jest na tym zdjeciu z podpisem Morsa w Galerii Klikena???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Bigos IP: *.abo.wanadoo.fr 13.09.02, 19:39 Ale zapachy!! a ja taka glodna! wtranzolilam jeno kanapke z serem, szynka, maselkiem i pomidorem za 4,20 euros( Ale do Luizy dzisiaj nie przyjde, bo to judaszowy dzien, a Was przy stole widze sztuk 12! (Adas, Baloo, Don, Dundee, Karelia, Luiza, Morsa, Mordyga, Robert, Rozalka, Szwedka, Troy a ja za Judasza 'dzisiaj' nie chce robic!! Luizo jesli mozna, moj talerzyk z tym kapuscianym cudem wloz do lodowki, jutro odgrzeje i skonsumuje ze smakiem! A tak wogole to, dzisiaj wstalam lewa noga, przeszlam pod tym slynnym trojkatem drabiny, czarny kot przebiegl mi droge, przewrocilam solniczke (we Fr. to nieszczescie gwarantowane), zlozylam na krzyz widelac z nozem (zly znak), potluklam lustro (kawalkow szkla do rzeki jeszcze nie wrzucilam, zeby zly sor a kysz-a kysz oddalic), rozlozylam w domu mokra parasolke....kupilam losa i wygralam 10 euros, za ktore kupilam nastepne losy, dokladajac z wlasnej kieszeni jeszcze troszke drobniakow i wszystko przegralam!!! Ten piekielny <<PIATEK TRZYNASTEGO>>!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morsa Re: Bigos IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 13.09.02, 19:52 mordyga napisa?a: > Mam male pytanko do Ciebie. Caly czas zastanawiam sie kto jest na tym zdjeciu z > > podpisem Morsa w Galerii Klikena???? to ja, na dressinie(?) nie mialam innego pod reka, to takie byle jakie wyslalam. A moze byloby lepiej ze spadochronem? Mam gdzies, ale nie moge znalezc. Viele Grüsse morsa Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Bigos 13.09.02, 21:02 trzeba jeszce wrzucic ziele angielskie. w moim bigosie kolorek nadaja suszone sliwki i grzyby. Udusic zeberka z cebula i przyprawami i wrzucic do bigosu. Bigos gotowac dlugo, mieszc. Dobrze zeby sie przemrozil. Z placka drozdzowego wydlubie kruszonke i rodzynki. Narvalka, ale TY jestes przesadna , olalaaaaaa, nic tylko jakies gusla, zaklecia, olalaaaaa Czy to bardzo pomaga? Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Bigos 14.09.02, 03:53 a to o taki bigos chodzi dokladam kilka ziaren jalowca, co by pachnialo lasem i lyzke powidel z czarnej porzeczki - dla smaku a chlebek do bigosu juz jest? zytni ,razowy he he - sobota zajeta Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Bigos 14.09.02, 08:52 tak jak rozyczko powiedzialas, bigos to jedzenie zimowe. Czyli zima nie jest taka zla, czekamy na mrozy. Zeby sie bigos przemrozil. Albo taki mysliwski, odsmazany nad ogniskiem w lesie, dookola cisza, osniezony las, sarenka za krzakiem , albo inny krolik , tj kangur, czy zajac))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipfreely Re: Bigos IP: *.peaknet.net 14.09.02, 09:04 insomnia i...... kiszki mi sie skrecaja, slina na klawiature kapie ciezka wstega. Kiedy ja jadlam bigos? A bedzie jakies 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Bigos 14.09.02, 09:09 co roku, zima tak na Nowy Rok gotuje gar bigosu. Wystawiam na dwor, na mroz. Mam danie gotowe( gorace ziemniaki z wody +odsmazany bigos) a ja moge latac po sklepach, nic nie robic , czytac, internetowac sie.....Moj bigosik jest dietetyczny, to znaczy nie tlusty, z mieskiem, kielbasa, grzybami, sliwkami i tym czyms, co sprawia , ze jest najlepszy )))) Haslo dnia: Bigosujmy sie zima Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Bigos IP: *.abo.wanadoo.fr 14.09.02, 10:51 I juz po piatku trzynastego; koniec farmazonow z tym rytualem gadania o datach; Luiza, wyciagaj strawe z lodowki, widze, ze kobitki tak ja doprawily, wypiescily, dosmakowaly, ze az truchleje czy aby nie przedobrzyly i ja na 'krzywego ryja' wszysciutko zjem, bom strasznie cherlawa dzisiaj!! Poszlam spac o 1.30 a wstalam o 7.00!!!! A temu wszystkiemu winny kto??? .........INTERNET.......INTERNET......INTERNET.......INTERNET.....INTERNET.. (az czkawki dostalam)) niechybnie tu wroce; Na! Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Bigos 14.09.02, 16:17 Bigos wyszedl wspanialy a na deser byl wspomniany placek oraz sernik z rodzynkami. Goscie wlasnie wyszli a ja stanelam nad pobojowiskiem i zamiast sprzatac popelzlam do komputera. Melduje, ze zostalo jeszcze troche bigosu, ale po placku i serniku zostalo tylko wspomnienie. Karelia, gdzie ja mam mrozic ten bigos, no GDZIE? Nawet zima nie da sie tego zrobic metoda wystawienia za okno. Pozdrawiam wiosennie Luiza Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Bigos i kangury ;-) 14.09.02, 19:02 luiza-w-ogrodzie napisała: > Karelia, gdzie ja mam mrozic ten bigos, no GDZIE? Nawet zima nie da sie tego > zrobic metoda wystawienia za okno. > > Pozdrawiam wiosennie > Luiza To Wy nie macie tam w tej goracej Australii zamrazarek? Biedactwa A tak w ogole to skolotana jestem Spotkalam w tygodniu jedna kangurke (rodem z Sydney) i spytalam sie czy to prawda ze kangury po przyjsciu z pracy zajmuja miejsce w ogrodowym hamaku z puszka piwa w reku albo w living rumu spozierajac na mecz kriketa a kobitki znaczy sie kangurzyce zajmuja sie same domem. Dostalam odpowiedz ze kangury robia w domu na rowni z kangurzycami. To jak to wlasciwie jest? Luiza! Licze na Ciebie i Twa nieslychanie objektywna odpowiedz. Za tydzien spotkam innego kangura (tez rodem z Sydney) to go konkretnie przycisne Moj zyciowy cel: jak to jest z rownouprawnieniem w kangurowni ))) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Bigos i kangury ;-) 14.09.02, 20:32 szwedka, a Ty furt i furt o tym rownouprawnieniu. Szczesciem, z Big Boss z Espania zajmuje sie biznesem i nie ma czasu na dyrdymaly. Bo biedaczek wkurzylby sie na max. Miejsce baby w domu przy kastrullach i grytach, a nie jakies tam roztrzasania o....ach ta szwedzka wmancypacja , jak wedzie do glowy to ni w zab nie chce wyjsc. dDziwne chorobsko. Ogladasz ABBA TRIBUTE??Wlasnie Peter o brzydkim nazwisku spiewa Luiza, jak za goraco to trzeba siedziec i dmuchac na bigosik, na pewno ochlodnie)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Bigos i kangury ;-) 15.09.02, 13:11 No wlasnie, nie mam miejsca w zamrazalniku, a zamrazarki nie posiadam, jakos nie lubie tych pudel... Co do ukladow domowych w OZ, sa przerozne, a takie jak opisane przez Ciebie to raczej wsrod dolow klasy robotniczej, gdzie kobieta zna swoje miejsce (za samochodem, psem, piwem i footy). Pozdrawiam Luiza-z-Wiertarka-i-Mlotkiem Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_lewandowski Re: Bigos i kangury ;-) 13.06.03, 03:55 luiza-w-ogrodzie napisała: > No wlasnie, nie mam miejsca w zamrazalniku, a zamrazarki nie posiadam, jakos > nie lubie tych pudel... > > Co do ukladow domowych w OZ, sa przerozne, a takie jak opisane przez Ciebie to > raczej wsrod dolow klasy robotniczej, gdzie kobieta zna swoje miejsce (za > samochodem, psem, piwem i footy). > > Pozdrawiam > Luiza-z-Wiertarka-i-Mlotkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jr Re: Bigos i kangury ;-) IP: 203.129.132.* 16.09.02, 06:34 miejsce kobiety i mezczyzny jest takie same co oznacza ze wszyscy robia nic w domu bo czekaja na drugiego... mysle ze to odpowiada socjalistycznemu systemowi szwecji... jesli chodzi o nowe tredy wsrod mlodych to chlop i baba maja swoje wlasne oddzielne mieszkanie (auto nie wystarczy) i robia tam co chca. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Bigos i kangury ;-) 16.09.02, 09:22 masz zdrowe poglady i trzymasz sie slusznej linii. Tak trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Narvalku niewyspany 14.09.02, 20:44 Narvalku widze , ze nie szanujesz zdrowia, po nocach przesiadujesz, oczeta meczysz i z maniackim uporem wpatrujesz sie w ekran. A co pozniej??? Niewyspana glowka, oczy -angora, nie daj Bog pierwsze zmarszczki na ladnej buzi??? Narvalku, bo napuszcze groznego Prezesa ew. nieco lagodniejszego Przewodniczacego, zeby wywarl wplyw na CIEBIE . Oczywiscie slowny , bo o innym mowy byc nie moze))))))))) Musze Ci powiedziec, ze moj record jest znacznie , znacznie , ZNACZNIE lepszy;- ))) ach co , to byla za noc , a raczej noce......chyba Luiza wie o czym mowie ))Alooo Luizo)))))to nie byla lodowka, wrecz przeciwnie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: ABBA 14.09.02, 20:45 szwedka , wlasnie Micke Rickfors i Ronander przygrywaja. Stara wiara trzyma sie , oj trzyma... Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor-rumak Re: Zebranie Klubu (24) 14.09.02, 21:48 Uwielbiam jej ksztalt. Ksztalt na ktory nie ma nazwy , ni to trojkat ni to prostokat.Nigdy kolko , nigdy kwadrat.Dzwiek cymbalow dochodzi z oddali i ktos gra na trojkacie Odpowiedz Link Zgłoś
tor_mentiol Re: Zebranie Klubu (24) 15.09.02, 13:14 Jezeli to zagadka probuje odgadnac - gruszka ? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Zebranie Klubu (24) 15.09.02, 21:46 nie!!!!!!!!!!nie gruszka a ulegalka!!!!!!!!!!z drzewa rosnacego na miedzy sasiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mordyga Re: Zebranie Klubu (24) IP: *.bauboden.com, 16.09.02, 10:55 od poniedzialku tak zagadkowo?? No ja tylko na krotko wpadam i zaraz znikam na 2 tygodni- absencja Mordygi planowa. Prosze przejac protokol tudziez inne obowiazki klubowe. Jak wroce to poczytam. pozdrawiam Wszystkich bez wzgledu na plec, wyznanie i przynaleznosc partyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Zebranie Klubu (24) 16.09.02, 18:11 szkoda Mordka, z esie musisz lenic((Jestem ciekawa , gdziesie podziewa nasz mila Carina? Moz esie wzglebia w tajnii flamenco albo innej salsy???? CARINAAAAA??? gdzie jestes czlowieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Zebranie Klubu (24) IP: *.abo.wanadoo.fr 16.09.02, 20:14 I prosze! Rasowy, dorodny Wiktor naskrobal cos i zasial ziarno watpliwosci swa enigma. Jesli chodzi o pierwsza czesc tej skladanki, to ja przyznaje, ze nie wyznaje sie na kwadraturze kola; jesli chodzi o druga partie to ja obstawiam za Jankielem cymbalista A tak naprawde, to cos mi tam swita, ale dla zmylenia przeciwnika, przelozylam na calkiem prosty jezyk, no wiec: 老師的好教材、家長的百寶箱,「紙問題學習手冊」出 版了!團體預購超低價特惠中!. . . . . . . . 更多訊息 ‧研究紙不可缺少的工具書-「中國傳統手工紙事典」, 限量典藏。. . . . . . . 更多訊息 Jesli jestescie tego samego zdania, to dajcie znac Pozdrawiam, ni optymistycznie, ni pesymistycznie, jestem dzisiaj ZEN, ZEN, ZEN... Aloa, czy cos w tym stylu.....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Zebranie Klubu (24) IP: *.abo.wanadoo.fr 17.09.02, 18:49 w dniu 17 sierpnia 2002r. wszyscy okazali sie strasznymi leniami i nie chca pisac... czerwona kartka z ostra nagana i wpisaniem do akt klubowych!! I nie wymigiwac sie, ze paluszek czy glowka! dzisiaj odezwal sie moj czarny charakterek nie pozdrawiam nikogo! basta Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne sie tlumacze 17.09.02, 18:51 karteczki bardzo wyrywaly sie na wolnosc, to je musialam zabrac na spacer, w celu wiadomym prosze teraz grzecznie czekac, Mordyga tez rozyczka, zmeczona szarpaniem sie z karteczkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: sie tlumacze IP: *.abo.wanadoo.fr 17.09.02, 19:17 erratum z zazaleniem stwierdzam, ze admin jest krnabrny i nie przekazuje tego co napisalam; czyzby wprowadzil cenzure? w moich myslach byla data 17/wrzesnia/2002 a on co innego publikuje! stanowoczo protestuje! jeszczem troche zla, ale ciutke mniej niz przed chwila pozdrawiam tylko Rozalke! inni ja sie odezwa! NA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Melduje sie Bruno chwilowo nieobecny IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 17.09.02, 19:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Melduje sie Bruno chwilowo nieobecny IP: *.abo.wanadoo.fr 17.09.02, 19:45 chwilowego Bruna, chwilowo pozdrawiam i chwilowo juz mnie nie tu ma! chwilowo moj humor nadaj nie dopisuje! Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Melduje sie Bruno chwilowo nieobecny 17.09.02, 19:54 chwilowo dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Melduje sie Bruno chwilowo nieobecny IP: *.abo.wanadoo.fr 17.09.02, 20:03 Kanadyjka (dla mnie jestes kobitka na 101%) chwilami wybywam i przybywam, bo gotuje bourgignon -fon. 'burgińą' i to cholerstwo takie dlugie w robocie; juz nie bede sie rozpisywala ile nerwow mnie kosztowala obrobka samego miesa, ale kiedy wlalam pol butelki wina czerwonego fon. bordo, i ile sie czlowiek tego nasmakuje, to juz mnie apetyt odszedl na wieczerze!) humor sie poprawia) moze to efekt bordo?? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Melduje sie Bruno chwilowo nieobecny 18.09.02, 10:42 NARVALUUUUU a skad Ty znasz takie obcojezyczne jezyki?????? a niech to dunder swisnie i francuski do tego???No , nieeeee ale talent, moze naucz sie jeszcze mowic po laponsku? A moze to wino w garnku i jego opary tak dzialaja. Niestety ostatnio zajeta roznymi sprawami. Garnki stoja w kacie, a ja latam to tu , to tam.....Ja tu jeszcze przyjde. Narvaluuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: jesien idzie przez park..... 19.09.02, 00:23 a u nas prawdziwa zlota jesien, rozyczko... liscie zaczynaja opadac , wieczorne i ranne chlody sie zaczynaja , a dni pogodne i sloneczne.... ciekawe czy sa gdzies grzyby po tych upalach???? moz eszwedka uzbierala juz pierwszy koszyk jakis trujakow . Ja tradycyjnie zbieram kantarelle na Hötorget Podsmazone na masle z cebula na grzance, very niam niam.... Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Zebranie Klubu (24) 18.09.02, 18:50 dycham jeszcze skoki temp w ciagu doby dochadza do 30 stopni. ja chce normalna jesien, nie tropiki i tym optymistycznym..... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 19.09.02, 00:39 Klaniam sie wszystkim. Tak tylko wpadlem, sprawdzic, czy mebli nie wyniesli ... Wspolczuwam z toba , roseanne, u nas juz czujemy zblizajaca sie jesien. taka prawdziwa. B. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Nieobecnosc usprawiedliwiona 19.09.02, 04:28 Odlatuje w sina jesienna dal w strone polnocnej polkuli, planowany wylot jutro, dostep do Internetu ograniczony, dostep rodziny do mnie nieograniczony, sami widzicie ze w takich warunkach ciezko podtrzymywac Klubowy kaganek, ale jak wroce, beda zdjecia. Zycze wszystkim milych dyskusji Luiza-na-walizkach Odpowiedz Link Zgłoś
marcee_ma_ Re: Nieobecnosc usprawiedliwiona 19.09.02, 04:31 Obiecaj jedno: badz grzeczna! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Nieobecnosc usprawiedliwiona 19.09.02, 11:02 wreszcie Luiza nie bedzie chodzic do gory nogami , tylko jak normalny czlowiek. Na pewno poczujesz fluidy z polnocy, juz zaczynamy je wysylac, healing, healing.... Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio_drapiezzznick Re: Nieobecnosc usprawiedliwiona 21.09.02, 19:39 bo wujek drapiezzzzzzzznik lubiec gzzzzzecne dziewccccynki Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Nieobecnosc usprawiedliwiona 21.09.02, 20:56 Jesuuuuuuu jaka ta Narvalka zdolna, jakie cfeterki potrafi udziergac. Ino jakas taka nie biznesowa kobita. Siedzi w samym centrum babskiego szlenstwa i nie potrafi tego wykorzystac. Polatalaby troche po roznych studiach, pokazala , co potrafi i juuuuz mamy Sonia Rykiel nr 2, czyli La Narvalle nr 1 Oczywiscie w ramach promocji nam by sprzedala swe dziela po cenach mocno obnizonych. A my zrobilybysmy taka reklame, tyle szumu,tyle wrzawy, ze .... niech sie schowa reklama innych sprzedawcow konfekcji ;- damskiej. Potwietdzam- Narvalova potrafi dziergac cfeterki hihihihi Ja sie do Prezesa nie modle, ja tylko sie modle do sw Antoniego, wierze w Antosia jak w 3 jedyna. A co do porownania wyzej wymienionego Prezesa i niejakkiego Malo ( nad "l" poprzeczna kreseczka) to samo imie mowi, ze jednego bylo malo, a Prezesa jest duzo .To tak sur_realistycznie. Co do uwielbianego namnietnie Przewodniczacego, to czyzby nam zrobil "Jozia"??? O, niedoczekanie jego, przeciez wie, ze jak sie tu pojawi to i tak wytropimy, a mozemy byc bardzo dokuczliwe w swym uwielbieniu, hihihihi. No wiec po dobroci mowie, lepiej niech nie umyka, no chance, zawsze istnieje risk, ze GO na ulicy za kapotke zlapie i zaczne wrzezczec w niepboglosy . OOO PRZEWODNICZCY!!!!!!! Zrobi sie szum, raban na ulicy i mozemy zostac zaaresztowani i w jednej celi wyladujemy . I po co to wszystko???? Lepiej po dobroci, nie ucieknie sie przed przeznaczeniem, tj, przed nami, PANIE PRZEWODNICZACY DON !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio_drapiezzznick Re: Nieobecnosc usprawiedliwiona 21.09.02, 22:51 Karelka my ciebie lubim , kumkaj wesolo a chwacko: przewodniczacy don, pzrewodniczacy don...moze ci jaki ropuch skoczy na grzbiet, nigdy nic nie wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Zebranie Klubu (24) 20.09.02, 07:42 Przyznaje ze zaniedbalam swoje nasiadowy w Klubie, ale dzisiaj sie stawiam na forcie jako pierwsza. Szydelko i klebek mam ze soba ...no nic tylko czekac na reszte))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Zebranie Klubu (24) IP: *.abo.wanadoo.fr 20.09.02, 18:20 No to mamy juz dwie dostarczycielki rekodziela do naszej klubowej Cepeli; Dendi robotki dziergane szydelkiem, Karelcia irlandzkie swetry, tudziez inne wyroby na drutach! nr 5-bo szybciutko robota leci; pamietam to wszystko jak z autopsji; czlowiek BYL w zaawansowanej ciazy, dzieciaki rodzily sie w lato, a ja im swetry z welen robilam, jak na najwieksze mrozy mam nawet takie rekodzielo z Mowgli, Kaa, no i Szerkanem zdjecia moich arcydziel na zyczenie) A u nas cieplutko, jeszcze zielone listki na drzewach; a tu w poniedzialek juz JESIEN kalendarzowa Luiza, pewno juz w aeroplanie lecacym ku naszemu kontynentowi no to my ja tutaj tak wirtualnie chlebem, sola i 40% spisitami WITAMY! a ile wogole leci sie z tego konca swiata??? dzisiaj jestem w pogodnym nastroju, takze 'banan od ucha do ucha' dla WSZYSTKICH; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Zebranie Klubu (24) IP: *.abo.wanadoo.fr 20.09.02, 19:05 Przed chwila zapomnialam napisac, jakiej to dalam plamy jezykowej) otoz kolezanka nawet dobra kumpela miala sporo toreb, bedac usluzna osoba wzielam jedna z nich i mowie do niej: -Michelle, j'ai pris une musette; une musette -to tak zartobliwie torba; i cale to zdanie mialo znaczyc; wzielam jedna torbe; Niestety nie wiedzialam, ze w takiej konfiguracji tego cholernego rodzajnika 'une' to znaczy .........ochlac sie, miec niezle w czubie((( Aj! Od jutra studiuje potoczny i zargonowy slownik j.fr. dziekuje za uwage; jeszcze rumiec pali mnie na policzkach! ujjujjuj)) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne lapsusy jezykowe 20.09.02, 19:11 zawcze twierdze ,ze jestem okropna matka jak odmawiam czegos dzieciom i pytaj dlaczego ,to odpowiadam wlasnie tymi slowy wczoraj Ulcia robila zadanie, nie chciala mjej dyktowac literek i miala napisac "olowek", ze sluchu pencil, normalnie moje zdolne dzieci wymyslilo - pancseeil piekne ,prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Zebranie Klubu (24) 20.09.02, 19:08 jak to przyjemnie , jak milusio... a ten banan to nak mam rozumiec , Narvalka , bo jakos tak mi sie kojarzy dziwne . Aaaaa te irlandzkie swetry piekne sa, ale ja len do robotek. Wzielam kilo mohairu jak lecialm do Polski, tam zostawilam instrukcje i moze mi ktos zrobi cfeterek . Zabiore przy nastepnej wizycie. Kolor taka intensywna turkusowa zielen, dosc duzy % mohairu, wloczke kupilam tanio jak barszcz , cale kilo maohairu za jedyne 100 koron, czyli ok 10 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 21.09.02, 00:29 Gość portalu: narval napisał(a): ... a ja im swetry z welen robilam, jak na najwieksze mrozy mam nawet takie rekodzielo z Mowgli, Kaa, no i Szerkanem ... Hm hm, Narval, Wszystko ladnie pieknie, dobor tematyki dziergania trafny, ale kogos mi tam zabraklo >:o( Chyba o jeden sweter za malo zrobilas , kolezanko, glos wewnetrzny mi to mowi ... Szerkan, Kaa, Mowgli ... tez cos, doprawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morsa Re: Zebranie Klubu (24) IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 21.09.02, 01:00 a gdzie Baloo? hmmm Znaczy sie wzorek na sweterku... A pozatym - 100! Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 21.09.02, 01:11 Dzieki, Morsa. Swoja droga uwazam, ze to skandal. Kluczowa postac pominac ... Mamusia miala racje : Swiat idzie ku gorszemu. A ja - 101. Ciekawe, kto przyjedzie na poscie numer 102. Odpowiedz Link Zgłoś
qki133 Re: Zebranie Klubu (24) 21.09.02, 01:53 Na poście nr 102 przyjadą Janek, Gustlik, Olgierd i Tomek oraz Szarik I ja! i ja! i ja! Tylko już proszę mnie nie besztać, jak na początku wątku... Pozdrawiam z uśpionej Polski Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 21.09.02, 03:54 eee tam, od razu besztac. Ktos tu kogos besztal ? nie pamietam ... ;oD "Chlebemisolom" powitamy naszych dzielnych pancerniakow, co to nie baczac na pozna pore przyjechali do nas z samej Polski ... Ze sposobu spisania listy zalogi dedukuje , ze mam przyjemnosc z Grigorijem ? Uklony sle B. Odpowiedz Link Zgłoś
qki133 Re: Zebranie Klubu (24) 21.09.02, 13:44 Nie ... Ja mogę być Marusia, Albo Lidka, Ukłony odwzajemniam Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Narvalu dziergany :-)))) 21.09.02, 14:35 a jakby tak wydziergac Prezesa i nosic go na pierwsiach??? Pomysl, cfeterwk gladzutki , welna merynos a n pierwsiach wydziergany Prezes z mohairu, taki wlochaty, auuuuuuu Prezesie , a kuku?? No ewentualnie jeszcze moze byc na plecach, tak sur_realistycznie. W razie powodzenia na pokazach mody w samym Paryzu, wspomnij , ze o moj design, robota twoja , zyskami sie podzielimy . Procent do ustalenia. Narvalu rozejrzyj sie no tam, w Paris jakie kolorki teraz chodza, zeby Prezesa nie wydziergac w niemodnym colour. Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Narvalu dziergany :-)))) 21.09.02, 18:31 Ty to Karelka z Prezesa to Mao robisz. Ino czerwona ksiazeczke i modlic sie Toc to Przewodniczacy co jest obiektem uwielbienia a nie Prezes. Choc tak faktycznie to zdaje mi sie ze bedziemy musialy przechrzcic Przewodniczacego na "Jozio" Tez stchorzyl hehehe. No i jak tu kochac Polakow? Smiedzieli takich? A tak w ogole to na zyczenie naszej eleganckiej "a la Chanel" kolezanki klubowej bede sie bardziej starala o byt naszego prastarego klubu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Narvalu dziergany :-)))) IP: *.abo.wanadoo.fr 21.09.02, 18:56 No wlasnie szwedka!)) PISAC! i nie opytac sie! dla przewodniczacego udziergamy pulowerek w serek z owczarkiem kaukaskim! pozniej popisze, bo wlasnie odrabiam lekcje z 'narybkiem') historia - monarchia absolutna we Fr. nie wiem tylko, czy to Louis 14 zapoczatkowal, czy jego poprzednicy! psia mac! a prosciej by bylo z naszymi krolami elekcyjnymi i dajmy na to Waza! szast-prast i wiadomosci jak z rekawa by sie posypaly! o modzie popisze pozniej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval heloł egejn:)) IP: *.abo.wanadoo.fr 21.09.02, 21:40 Weszlam w siec, zeby cos tam o monarchii absolutnej znalesc i mialam: na sam poczatek ok. 10 stron z ABSOLUT.....vodka! Ech, przy sobocie zajrzalam) degustacja byla tez! A co! Sobota, aperitif-digestif-dziury normandzkie-->bylo haslo Overlord) wreszcie dokopalam sie przez ten desant normandzki do monarchii absolutnej i odwiedzilam Ludwiczka XIV w Wersalu; ale przybylam nie-wpore; wlasnie z madame de Montespant urzadzali harce i zbereznosci; o absolutnosci naszego 'krola - sloneczka', niewiele sie dowiedzialam, ale nadal drazylam temat ABSOLUT! I znalazlam Mlynarskiego: Uciekaja rzedy drzew Twarz mi chlodzi wiatru wiew Swiat usmiecha sie, psiakrew, balamutnie A ja biore gaz pod but Raz na objazd raz na skrot Byle dalej byle w przod Absolutnie, Absolutnie....fafafafafara..... Ze spiewem na ustach i glowa pelna absolutow, pomyslalam, ze lepiej zostac miedzy zywymi; i tak sie stalo; przyszlam do moich trupkow klubowych i mam dosc historii! Ja sie do tego absolutnie nie nadaje!! Trzeba zyc terazniejszoscia, bo: Twoj najlepszy czas jest teraz, jest teraz... Din bästa tid är nu, är nu, är nu.... Ha! zna sie te jezyki!) jak jeszcze nie pojde spac to bedzie o modzie Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:jesuuu 21.09.02, 21:50 szwedka co sie porobilo z ta Narvalova ONA gada po naszemu. Ten Internet to niebezpieczna sprawa, maci w glowach, nie dosc ze po francusku to jeszcze po polnocnemu zaczela gadac , qurka wodna Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re:jesuuu 21.09.02, 22:02 zdolna bestia. Ale sie narobilo Narvalka to Ty angliskiego sie uczysz czy naszego? Od tej historii calkiem Ci sie pomieszalo w glowie. A moze Ty po prostu w tych wyciczkach na Bernadotte trafilas? Bo oni wiadomo ino po naszemu daja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re:jesuuu IP: *.abo.wanadoo.fr 21.09.02, 22:47 Jestem wzruszona! Lzy cisna sie pod powieki i w gardle zasycha! Ja! skromna istotka na "zadupiu Europy" mialam 5min. mojego 'stand-ovejszyn! I to kto! Takie swiatowie kobiety, nadajace prosto z dworzu Karola Gustava, niejednokrotnie zapraszane do stolu owegoz monarchy, raczyly przychylnie zwrocic uwage, na moje walora-jezykowe! Wdzieczna do deski....tego....Karelki bije czolem przed Wami i niezapomnijcie ucalowac Gustawa (cztery razy) w policzki! no a teraz hop-siup pod pierzyne! o fashion, bedzie w nastepnym odcinku; Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re:jesuuu 21.09.02, 22:53 Gość portalu: narval napisał(a): > bije czolem przed Wami i niezapomnijcie ucalowac Gustawa (cztery razy) w > policzki! Niewykonalne Narval On tylko na mlodki (oprocz Sylvii) leci ;-P Chyba zeby go porzadnie schlac a to nie jest podobno wielkim problemen Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio_drapiezzznick Re:najlepszy fashion 21.09.02, 22:55 ma Przwodniczacy Don , czarne stringi Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio_drapiezzznick Re:narval 21.09.02, 22:57 jak bedziesz robic hop siup do wyra dobzre wyceluj, zebys dupa w nocniku nie wyladowala, mokro ci bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:narval 22.09.02, 10:06 eeeee a po co upijac Carolusa, on juz jakos takoz dziadziowaty sie robi, no coz ciezka praca i lata daja znac o sobie. Ale zona jakos tak sie nie daje, podobno sie upieksza u brazylijskich chirurgow. Tak powiadaja pismaki, ale czy oni cos wiedza??? Na razie to WIELKA niewiadoma i tajemnica. Narvalka, to i wy sobie wybierzcie jakiego krolika, nie bedziecie spozierac na inne dworki. My sluzymy, mozemy pozyczyc jakiegos Bernardotta, taka przysluga w ramach dawnej pozyczki, hue hue hue..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re:narval IP: *.abo.wanadoo.fr 22.09.02, 10:59 wujcio_drapiezzznick napisała: > jak bedziesz robic hop siup do wyra dobzre wyceluj, zebys dupa w nocniku nie > wyladowala, mokro ci bedzie ej stryjek, ja przezorna kobitka; na dworze pizdzilo, jak nie wiem co, a ja do latryny szybciusio polecialam! Pochwale sie, ze nawet do dziury nie wpadlam i w fekaliach sie nie wykapalam((bueee! nocnik nadal na strazy pod lozkiem czeka! przezorny zawsze ubezpieczony! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval heloł egejn do dworu szwedzkiego:) IP: *.abo.wanadoo.fr 22.09.02, 11:18 Jakiego tu krola wybierac?? Fr. mieli swojego Ludwiczka 16 to patrzajcie gilotyna mu leb ucieli! W Anglii William (ten to przystojniak!!!) zanim do tronu sie dobije to juz bedzie dziaduno, a ja za druga Kamile Parker B. nie bede robic!! A o tych Bernardottach to zabij mnie decha, a nic a nic nie wiem!! Jam nieuczona kobita! W poszukiwaniu info. na net juz nie pojde, bo wczoraj podroz wirtulna odbylam i wiadomosci kupe, ale nic temat! na pewno poznalabym historie zakonu Bernardynow, albo zyciorys sw. Bernadetki, nie wspomne juz o rasie psow-bernardynow, albo o jakis Bernym; Kto to ten truten Bernardotte a brzmi prawie jak Bardotte) o glamour-fashion bedzie zas pozniej w nastepnym § paragrafie! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:Bardotty 22.09.02, 12:19 no bo to bylo tak, Narvalova w duzym skrocie. w Sverige byl potrzebny krol, bo poprzedniego ubili a syncio z jakichs tam wzgledow sie nie nadawal, czy nie pasowal. Pozniej zreszta zyl jako tako w Szwajcu incoguto. No i na gwalt byl potrzebny krol, zeby mozna bylo sie klaniac. No a Napulion akuracik mial jednego gienierala, ktorego trzeba bylo jakos zagospodarowac. No wiec wyslal go na polnoc tego Bardotta/Bernardotta z misja zostania krolem. Szwedzi to dobry narod: zgodny, spolegliwy, pracowity. Pomysleli, podumali - nie bylo krola, jest krol, niech zyje krol!!!! A ze sie nazywa Bernardotte ? No to co? Przecie nie gorszy od Svensson, Vasa, czy inny Bonde...Jak postanowili tak zrobili. Bernardot zostal krolem, jego kobita krolowa i zalozyli dynastie, ktora nam do dzis na trunie siedzi. Obecny Carolus Gustavus to wlasnie ich krew, bernardotska. Czyli Narvalova , my som kuzynki poprzez tego Bardotta-gienierala. Pojmujsz jakie cuda sie zdarzaja w przyrodzie i historii??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re:Bardotty IP: *.abo.wanadoo.fr 22.09.02, 12:54 ha! zgadza sie! zrobilam wywiad w domu i Bernadotte istnial i ponoc jego zona byla jedna z siostr Napoleonka! Co by nie powiedzial Laëtitia matka Bonapartka narobila dzieciakow, ale tylko ten maluski kaporalik wybil sie w zyciu! Jego siostry slynely z niezwyklej rozwiazlosci obyczajowej) chlopow kochaly tuzinami! no i oczywiscie rodzenstwo ciagle dopominalo sie zaszczytow, tytulow, ziem, dobr, i wszelkich szlechetnosci od Napoleonka; ponoc biedak nie mogl sie ogonic przed ta rodzinna szarancza; dlatego wszystkich ustawil zyciowo, ale jak najdalej od siebie; gdzies tu w domu byla ksiazka o Napoleonie, ale wsiakla! szwedka musisz mi tu podeslac swojego chlopa na generalne porzadki, a wtedy rach-ciach i reke polozymy na te knige) Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re:Bardotty 22.09.02, 13:23 A wez go Narval na pewien czas (ino pieniazki zostaw) co poforumowac w spokoju bede mogla. Co nie zasiade do kompa to sie przywlecze i glowe zawraca klamotami Abym sama nie musiala grzebac to zarzadzilam ze mlody potrzebuje nowe meble (ze starych wyrasta) i zrobilam sobie wycieczke po sklepach meblowych. No i co? Jak zawsze: IKEA niezawodna. My nie Bardotty i wielkich salonow u nas njet a wszelkie inne gady produkuja chyba tylko do salonow Nie ma co jak mebloscianki hehehe Z chlopa bys miala jeszcze jeden pozytek bo on niczewo po polsku czy francusku a za to po anglisku nadaje. Trening zarazem dla Ciebie Ta historia z Napiolonem potwierdza ze z rodzina to najlepiej na zdjeciu. Nawet w tamtych czasach Musze lecie bo znow przyczlapal i marudzi hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:IKEA 22.09.02, 18:24 szwedka, jak to cudownie brzmi- Gdzie spedzimy weekend? jak to gdzie?w IKEI. Juz bardziej po szwedzku nie moze byc, to juz reckord. Ale , ale gwoli sprawiedliwosci potwierdzam,ze z Ikei nikt z pustymi recamy nie wjdzie. ZAWSZE jest tam cos do kupienia, i to takie cos , co nam jest wlasnie w tej chwili najbardziej niezbedne. Nawet aparat do krojenia jablek na cwiartki. Nie mowiac juz o tradycyjnych serwetkach papierowych- najlepsze! duze, miesiste, biale i tanieeee jak barszcz, 100 szt w opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re:IKEA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 19:48 to bezguscie totalne, mowie wam dziewuchy, komu to sie do diabla podoba? mnie nie ja mam w kuchni meble robione na zamowienie a w pokojach z wloskiego orzecha z fabryki w olecku ikea??? boze! Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re:IKEA 22.09.02, 20:09 Gość portalu: marcee napisał(a): > ja mam w kuchni meble robione na zamowienie > a w pokojach z wloskiego orzecha z fabryki w olecku I futro z lisow syberyjskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re:ro-bert IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 20:59 NIESTETY nie mam, ale sie przymierzam, bardzo chcialabym miec taki wlasnie, jak tylko znajde dodatkowa prace to natychmiast kupie sobie Odpowiedz Link Zgłoś
ro-bert Re:ro-bert 22.09.02, 21:00 Jak kupisz to daj nam KONIECZNIE znac robert PS I nie kupuj go w IKEI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re ha ha Szwedka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 20:57 pudlo akurta z jenota, slizcne rude, to w zasadzie jest kamizelka ktora lubie ubierac wiosna na grazowa marynarke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re:IKEA IP: *.abo.wanadoo.fr 22.09.02, 20:43 Ha! u mnie po zastodolu tez stoi IKEA! tak pol drogi miedzy Disneyem a lotniskiem! I jezdze od czasu do czasu! Wezme, tuz przy wejsciu, te wielka zolta torbe, na ramieniu zawiesze i chodze po stanowiskach bez konca; czasami gdzies sie pogubie to dawaj od nowa runde trza uskuteczniac; i do tej wielgachnej torby chcialoby sie szafe, fotel, tapczan wlozyc, ale ni cholery! To nie tak! No wiec: najpierw musisz wybrac eksponat, z tym nie ma problemu, no a pozniej kuć przez godzine te dziwaczne nazwy; no wezcie takiego: skagerack, sandlilja, pax/pexus/drammen, fjärding, sommarfläder juz nauczona tej barbarzynskiej nazwy stawiam sie przed, na czerwono odstrzelonym, ikeista i trach! Nazwa uleciala! Przy drugim podejsciu zle akcent usytuowalam, a przy trzecim o fr. rrrrrrrrrr trzeba zapomniec! No, ale wreszcie mebel mam; tzn. wirtualnie; czekasz ok. 2godz. zanim Ci go wydadza; przy odbiorze okazuje sie, ze to inny grat o podobnej nazwie, ale cala pomylka w dwoch kropeczkach nad 'ö' ten moj byl bez nich! No to czekamy; wreszcie po dodatkowej turze kolejkowej, ten czerwony ludek przywozi 10 kartonow roznej wielkosci i wrecza mi pokwitowanie! Aj! ale ja makulatury nie zamawialam!! Nie psze pani tam sa elementy mebla, niestety mlotek, srubokret, szczypce, kombinerki to juz we wlasnym zakresie! I to wszystko dla mnie???? Przeciez ja zamawialam tylko maly stolik do kuchni???? No i kolejny etap przede mna! fatydyczny moment zapakowac te klamoty do samochodu! Sa wszedzie! na dachu, na siedzeniach z tylu, bagaznik otwarty przez te cholerne kartony, no i na siedzeniu obok, jeszcze dodatkowe opakowanie! W takiej sytuacji dzieciaka zostawiam pod zastaw w ikeowskim placu zabaw z pileczkami i sama 40km/h jade do chalupy! Zapomnialam dodac, ze sciagnelam czerwony stanik Wonerbra" i jako ostrzezenie przed zachowaniem ostroznosci zawiesilam z tylu, na najdluzszym kartonie!) Jak na zlosc zaczal padac deszcz! I korek na ulicy! Dwa miesiace pozniej, po zlozeniu wszelkich elementow, mam! olbrzymia deske do prasowania, tapetowania, naprawiania.....i jak ulal znalazla swoje miejsce w garazu! Pytam, za jakie grzechy mnie to wszystko spotkalo??)) Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re:IKEA 22.09.02, 20:19 karelia napisała: > szwedka, jak to cudownie brzmi- Gdzie spedzimy weekend? jak to gdzie?w IKEI. Weekend w Ikei to wy nollåttor mozecie spedzac w tej przy curwie krolewskiej. Nasza to w 20 min oblecisz No ale to grzech karygodny w Ikei kupowac wiec zamowie mlodemu mebloscianke z orzecha hehehe. Parket tez mu poloze z grubej debowej deski albo moze tez z orzecha i 5 warstw lakieru na to. Nie bedzie musial w zimie na lodowisko chodzic. Slizgawke bedzie mial u siebie. Sciany otapetuje jedwabiem z wyszywanymi recznie pawiami. A co! Niech ma! Skapic mu bede? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:IKEA 22.09.02, 20:43 szwedka,nie wyglupiaj sie, chcesz sie zrujnowac dla mlodego`Pozyczki zaciagac, %%%%% splacac???A on kicha na to, czy to dab jasny czy ciemny. Dziwne z tym krytykowaniem IKEI . Przedsiebiorstwo wciaz otwiera filie na calym swiecie, ma kupe klientow. Firma ma humanitarne ceny i calkiem znosny design. Meble- czyste , proste linie , wszystko do sypialni w roznych cenach ( oprocz hahahah panow oczywiscie hahaha) wyposazenie do kuchni ( garnki , radle, porcelana..) kwiaty, lampy i to wszystko w jednym miejscu, rozne ceny , ale ogolnie bez lupienia klienta. Wiele mebli wrecz doskonale na tak zwany pierwszy start....eeeee uwazam ,Marcysie ze nie ma sie o co czepiac. Nie kazdy lubi i nie kazdemu pasuje Swarzedz, Kolbuszowa i temu podobne. Sa rozne wnetrza , rozne potrzeby i rozna grubosc portfela. A takze rozny stopien potrzeby imponowania sasiadce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re:IKEA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 21:04 ja nie mam sasiadek ani potrzeby imponowania sasiadkom, moi sasiedzi to stare dziadki w bloku z ktorymi nie utrzymuje zadnego kontaktu mnie sie nie podobaja, uwazam sa bez stylu zadnego i jestem tylko zdziwiona ze wy tam kupujecie a to ze reszta swiata i ze filie, mnie to nie obchodzi co reszta swiata robi i co wiekszosc , ja robie po swojemu zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie W Polsce pada 23.09.02, 11:59 Tyle czasu sie tluklam do Polski (29 godzin od wyjscia z domu do postawienia buta na Okeciu), a tu pada i siapi, slonce jak juz wyjrzy, to wisi nisko caly dzien, idac na pierwszy spacer spotkalam faceta lejacego pod murem, placac w kawiarni czekalam wieki az panienka nauczy sie obslugiwac czytnik kart kredytowych, ja chce do domu, do Sydney! Pozdrawiam Mokra Luiza Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: W Polsce pada 23.09.02, 12:13 Luiza, nie pekaj, to taki folklor . Tego na pewno nie macie w tym zimno - cieplym Sidnejowie. Nie zalamuj sie, dokonuj obserwacji, pisz . Jak bedzie ciezko spij. I nieeeee przesadzaj, sikac kazdy musi, a jak potrzeba przypili to co zroboc? No, co? W gacie????Zeby sie ludzie smiali??? A czytac karty? kazdy kiedys cos zaczynal, nikt nie jest madry od urodzenia, najwazniejsze, nie pekaj, protea w zeby i walcuj przez Polskie))))) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: ICEA 23.09.02, 12:20 Marcelino nadobna, Ty masz mieszkanko w bloku z mrukliwymi dziadkami dookola i cudne meble z firmy jakiejs tam, nie pomne , a ja chalupke i kilka sztuk mebli z Ikei i wspaniale otoczenie z lasem , woda i fikusnymi sasiadami. Jak mowi nasz wspanialy zibiczek- kazdy dokonuje sam wyboru i wytrychem otwiera drzwi do szczescia Nie gadaj, az taka zla ta IKEA nie jest, styl jakis maja , bo ich designerzy nad tym pracuja. Nie mysl sobie , ze siedzi jakis stolarzyna pijany i struga mebelki z ligo ICEAAle moje meble kuchenne ( stol i 4 krzesla z IKEI!!!!!) juz zrobily swoje i mysle nad zmiana. Tym razem bedzie cos bardziej wyrafinowanego Tak trzymaj- nikomu nie imponuj , z nikim nie rozmawiaj!!! Tylko z nami ))) A teraz kawka, kremowka i do wieczora ))) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:Prezes 23.09.02, 19:14 udzielam publicznej nagany Prezesowi. Gdzies sie tu petolil po jakichs skrzywionych watkach , a do nas nawet na sekunde nie zajrzal. Nie uchodzi, oj nie uchodzi. No, chyba ,z ezaczal swe cenne sekundy na franki zamieniac. Niestety, nie bede placic. Prezesostwo jest honorowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re:Prezes IP: *.abo.wanadoo.fr 23.09.02, 20:04 hihihihi Karelka pod te skrzywione watki) A patrz jak nam tu swojsko rodzinnym padolem zawialo; nawet bez uprzedzenia Luizy, domyslec sie latwo do jakich to ziem, ja zawialo! ale 29h. fruwac! to az strach! tak tylko sie zastanawiam czy odliczyla te 8h. roznicy czasowej, ale chyba nie za bardzo! no bo i przesiadke miala na Okeciu, prawie pod moimi rodz. oknami i dalej do Ponania (ale nie jestem pewna) te zelazne ptaki ja odstawily! Luiza, nie opierniczaj sie i pisz! O kapuscianej diecie Kwasa, o Walesie jak to sie szykuje do Iraku na inspekcje!!! TO AUTENTYK!!, ponoc jest b. obcykany w chemii i prod. nuklearnej! co tam ksiadz na ambonie plecie, no i o tym naszym dobrobycie!( na temat fashion maluczki wstep! stringi zwane sznurkami w pupie juz nie modne! ponoc moda na tzw. bawelniane bokserki; cos w stylu tancerzy baletowych, z tym ze, nogawki trza poobcinac! tendecja kolory pastelowe; a tak na marginesie powiem wam, ze tendencja to znielubione slowko mojego Masculina) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:Prezes 23.09.02, 20:10 a te bixerki to dla jakiej pci? Oswiec na s, chcemy byc trendy na naszym zadupiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re:Prezes IP: *.abo.wanadoo.fr 23.09.02, 20:33 karelia napisała: > a te bixerki to dla jakiej pci? Oswiec na s, chcemy byc trendy na naszym > zadupiu Karelcia dla pci z 'zizi'; po naszemu....ptaszek czy jak to wolali) no bo ktos tu odstroil naszego przewodniczacego w stringi, a ja siem nie zgadzam! chlopy do kluba wstep tylko w boxerkach!) bendom oglendziny! ) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:Prezes 23.09.02, 20:44 na pierwszy ogien pojdzie Przewodniczacy w boxerkach i sandalach z kolorowym drinkiem w reku, w drinku parasol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re:Prezes IP: *.abo.wanadoo.fr 23.09.02, 20:55 karelia napisała: > na pierwszy ogien pojdzie Przewodniczacy w boxerkach i sandalach z kolorowym > drinkiem w reku, w drinku parasol. i koniecznie, ale to koniecznie, komorkowy dopiety do boxerek! to byl hit, trend tegoz sezonu w Saint-Tropez!! i nastepna tendencja; owlosiona klata to juz przezytek! tera panowie ciurkiem ustawieni do depilacji....woskowej! Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Raport z Poznania 24.09.02, 08:54 Gość portalu: narval napisał(a): > hihihihi Karelka pod te skrzywione watki) > > A patrz jak nam tu swojsko rodzinnym padolem zawialo; nawet bez uprzedzenia > Luizy, domyslec sie latwo do jakich to ziem, ja zawialo! > ale 29h. fruwac! to az strach! tak tylko sie zastanawiam czy odliczyla te 8h. > roznicy czasowej, ale chyba nie za bardzo! Niczego nie odliczalam, 29 godzin w podrozy - od domu do Okecia. > no bo i przesiadke miala na Okeciu, prawie pod moimi rodz. oknami i dalej do > Ponania (ale nie jestem pewna) te zelazne ptaki ja odstawily! Do Poznania odstawil mnie zelazny kuzyn (tzn ma zelazne nerwy,ja bym nie potrafila prowadzic samochodu w Polsce tak jak on). > Luiza, nie opierniczaj sie i pisz! O kapuscianej diecie Kwasa, o Walesie jak > to sie szykuje do Iraku na inspekcje!!! TO AUTENTYK!!, ponoc jest b. obcykany > w chemii i prod. nuklearnej! co tam ksiadz na ambonie plecie, no i o tym > naszym dobrobycie!( Co to to nie, telewizji nie bede ogladac ani gazet czytac,chcecie to czytajcie sami, ja moge pisac o bezrobociu, modzie damskiej, obszczymurkach, seks gadkach w pracy, opustoszalych knajpach i moich zdziadzialych kolegach z liceum. > na temat fashion maluczki wstep! stringi zwane sznurkami w pupie juz nie modne! > ponoc moda na tzw. bawelniane bokserki; cos w stylu tancerzy baletowych, z tym > ze, nogawki trza poobcinac! tendecja kolory pastelowe; Ja tam lubie koronkowe gacie z nogawkami (tzw "boy-leg").Szcegolnie z mini spodnica LOL Pozdrawiam z Wielkiej Polski Luiza-zza-biurka Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Raport z Poznania 24.09.02, 08:59 Hey Luiza, ja jeszcze w pracy, powiem tak pali sie pali sie!!! 26 stopni i cieplutko. W Poznaniu bylam raz przelotem, pokazano mi koziolki i miejsce gdzie ponoc Malgorzata Musierowicz mieszka/ la. Mam nadzieje ze w domu wszystko ok. Pozdrawiam zza sikawki. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Raport z Poznania 24.09.02, 09:23 dundee, to palenie i katar sienny dokuczliwa sprawa, tu przynajmniej tego nie ma Malgorzata Musierowicz to nie jedyna atrakcja Poznania - zapraszam Pozdrawiam zza klawiatury Luiza Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Raport z Poznania 24.09.02, 10:07 najbardziej intryguja mnie te guziczki, a ile ich jest? I jaka funkcje spelniaja???Czy pod kolor paskow , czy tez przeciwnie? Niektorzy preferuja express, ze to niby szybciej. Nie wiem do czego szybciej??? PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Raport z Poznania 24.09.02, 10:23 Co za guziczki? Co za paski? Express? Co ty pleciesz Kara? Dzisiaj cieplej wiec i tego promiennego usmiechu nie zobacze ;-( kangur zachorowal i nie dojechal a ja tu caly dzien dla niego zarezerwowalam ;-( Zainspirowana watkiem Doroty spojrzalam dzis na szefa pod inny katem hehehe az sie sploszyl hehehe Ach te niebieskie oczy )) warte grzechu oj warte Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Raport z Poznania 24.09.02, 10:57 Karelia :zaznaczam, ze moj ulubiony model 1901 "ekspresu", czyli suwaczka nie posiada. Tylko guziczki. kolor dowolny, ale rzeczywiscie zazwyczaj w kolorze paseczkow ;o) Szwedka : rozwaz na chlodno ;o), czy promienny i cieply usmiech pana od kaloryferow nie byl li tylko wybiegiem taktycznym i tanim chwytem majacym zastapic Ci prawdziwe cieplo kaloryferow ;oD. Znamy takich sypaczy piasku w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Raport z Poznania 24.09.02, 14:04 baloo1 napisał: > Szwedka : rozwaz na chlodno ;o), czy promienny i cieply usmiech pana od > kaloryferow nie byl li tylko wybiegiem taktycznym i tanim chwytem majacym > zastapic Ci prawdziwe cieplo kaloryferow ;oD. Znamy takich sypaczy piasku w > oczy. > Jasne, zawsze jak ktos jest mily mozna myslec czy chce pozyczyc pieniadze Milej jest myslec ze jest po prostu mily...ale... Na wszelki wypadek nosze okulary ochronne)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Raport z Poznania 24.09.02, 09:10 Milych zakupow i udanego gorzalkowania, Luizo. I niech Moc bedzie z Toba. Prezes Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Zimno 23.09.02, 19:52 cholera. Przemarzlam w pracy ze do tej pory sie trzese. Podkrecala i podkrecalam ogrzewanie, mam taki aparacik na scianie do podkrecania hehehe a tu kaloryfery nadal zimne. W koncu zadzwonilam do jednego takiego, zatrzepotalam rzesami do sluchawki i po paru minutach pojawil sie... Popatrzyl sie, usmiechnal, poczul, postukal ( w kalafiory oczywiscie) i znowu sie usmiechnal i stwierdzil ze to na calym pietrze i mujsi zadzwonic po pomoc. Cie choroba, sama bym mu pomogla (niczego sobie wygladal) ale zajeta bardzo bylam. I tak szczekajac zebami musialam przetrwac caly dzien. Pod koniec dnia zjawil sie znowu ten usmiechniety i oznajmil ze jutro juz bede miala cieplo i znowu ten promieniujacy usmiech ach..... Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Zimno 23.09.02, 20:09 Co dalej? Ano zobaczymy hihihihi Pewnie bede musiala co pewien czas poszperac przy tych kalafiorach aby moc dzwonic po den promienny usmiech...ach... I cale szczescie ze cieplo bedzie bo jutro nowy, swiezy kangur zawita. Ja to mam szczescie hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Przepustka i gacie 24.09.02, 09:07 Etam karelia. Zajrzalem do Klubu, ale opustoszaly byl,jak nie przymierzajac konfesjonal w karnawale. No to korzystajac z przyslugujacych mi prerogatyw, wystawilem sobie przepustke na korzystanie z innych watkow, sfalszowalem 2-3 podpisy i sie przebieglem zobaczyc, co slychac u sasiadow. Ktory watek pokrecony ? Rozmowa z Xurkowa ? eee nie, bardzo fajnie sie gaworzylo. Nowa antologia ? Toz to wybitnie nieantagonizujacy i spokojny watek ;oD. Zadne stringi czy bokserki. wylacznie kalesony z rekawami. W paski i zapinane na guziczki po szyje. Sciele sie tradycyjnie i uciekam. Prezes. Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Przepustka i gacie 24.09.02, 10:59 TO fajnie ze Wam potrzebne kalesony, u mnie dochodzi 19 i 30 stopniow!!! Nareszcie lato, lato lato lato czeka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
qki133 Re: Przepustka i gacie 24.09.02, 11:06 baloo1 napisał: > Zadne stringi czy bokserki. wylacznie kalesony z rekawami. W paski i zapinane na guziczki po szyje. A do tego przydałaby się czapeczka. Niby świeci słoneczko, ale przed chwilą było 6 stopni i wieje obrzydliwe wiatrzysko. Zazdroszczę Wam lata, chyba i ja wyemigruję - za słońcem )) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Przepustka i gacie 24.09.02, 18:06 Dundee. zaczlo nieporozumienie. Myslalem, ze pytanie bylo o kostium kapielowy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota kalesony z rękawami czyli long johns IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 18:10 a czy z klapką na tyłku na guziczki? Fascynujące. Dlaczego antologia nie uwzględnia tych jakże kluczowych informacji? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: kalesony z rękawami czyli long johns 24.09.02, 18:25 Niestety. Stary model to jest, wiec nalezy sie rozdziac calkowicie w razie cus. Nie wiem czemu antologia nie uwzglednia. tez sie dziwie. Na pewno dlatego, ze nieopatrznie pominela litere "b". ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 18:27 i przestań bo się podniecę. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi 24.09.02, 19:16 Dora, ze tez zwykle kalesony na guziki sa w stanie cie podniecic. Jakis taki niewyrafinowany gust czy tez.... hmhmhm. Uprasza sie o kulturalna wypowiedz. Wszystkie brzydkie slowa sa notowane przez sekretarke i Prezes leci po premii, nie ma slowa "niewinna" , wszyscy sa "winni" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi IP: *.abo.wanadoo.fr 24.09.02, 21:15 Haj! i juz po! uff! i czuje, ze bedzie ciezko! a w mozgu jak w ulu! bidne neuroniki! straszne! angielski kontratakuje! Heeelp! trzecia kolumna! p.perfect! rid! rajt! translejt! mejk! du it! ajm krejzi!!! Dorota, co tu duzo gadac! Chlopow stroimy, bo niedlugo ostatki i bedzie przedstawienie klubowe! TAK!! CHIPPENDELS STORY!! A o gaciach duzo jest bo widzisz, ze nie mozemy dojsc konca z Fashion! Punkt kulminacyjny to bedzie ten kostium model "1901" + czarna mucha (moze beda kropeczki jak u biedroneczki). Bufet moze bedzie, a moze i nie! obaczy sie! Bilety beda kosztowac,....a moze i wiecej! Panowie nogami beda wywijac, jak w Moulin Rouge! I to wszystko na zadnym innym watku tylko U NAS!! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi 24.09.02, 21:19 jesuuuuu Narvalova, ale trzeba bedzie sie za wodzirejem rozejrzec. A ja proponuje do tego kostiumu klapki -japonki.I fryzyry na zel- hahaha stojace Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi 25.09.02, 01:12 Gość portalu: dorota napisał(a): > i przestań bo się podniecę. Dorcia, faktisk niewiele Ci trzeba . Gdybys Ty nieboraczko widziala, jak ja sciagam rekawiczki .... ha ! Pozdrawiam niniejszym Klub caly. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi 25.09.02, 07:21 "gdybys ty nieobraczkowidzial jak sciagam rekawiczki" - z calym szacunkiem Prezesie, do Gildy Tobie daleko. A tymczasem w Polsce zima idzie, cieple barchany z meszkiem w srodku, wytarte pod pachami i na kolanach zaczynaja wygladac jak sensowna opcja... Pozdrawiam o wschodzie slonca Luiza Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi 25.09.02, 08:59 luiza-w-ogrodzie napisała: z calym szacunkiem Prezesie, do Gildy Tobie daleko. Ale staram sie jak moge, zeby choc troche zblizyc sie do idealu. A poza tym, TY tez nie widzialas, jak sciagam rekawiczki ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi 25.09.02, 10:36 za jedna rekawiczke Prezesa to ja bym, ja bym noooooo onucki Mu ofiarowala jako prezent . Prezesie , jak ja Pana lubie )))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Balunie, cóż za rozbieranki w szacownym Klubi 25.09.02, 12:07 Ok Karelita, robim machniom. Daje Ci te rekawice (piekne, prawdziwe ochronne typu BHP, podwojna skora i drelich - wykopki skonczone, wiec mi juz potrzebne nie beda) com je tak artystycznie zdjal i biore onuce. Fajne, ladne, nawet obrebione. Ide zatem cwiczyc artystyczne zdejmowanie onuc. Za kilka tygodni pokaz bedzie artystyczny wielce. Bilety bedzie sprzedawala Pani Sekretarka. Dochod pojdzie w calosci na Centrum Mojego Zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
dundee_girl Re: Przepustka i gacie 25.09.02, 00:42 Upssie!, widac ze z tej radosci za duzo przebywalam na slonku i cos tam w gorze nie funkcjonuje jak nalezy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
antologia Re: ??? kto mnie wolal czego chcial? 25.09.02, 10:38 jesli temat gaci jest taki fascynujacy ujmnie sie go w suplemencie , litera B tez bedzie, na razie trwaja prace badawcze nad frakcja australijska emigracji zreszta temat gaci ? co to za temat? ale to swiadczy o klasie Doroty , mowcie co chcecie, juz theend zauwazyl ze tylko ona moze takie tematy pociagnac...co w tym jest???? musze to zbadac doglebniej w wolnej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: karelka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 10:56 z ubolewaniem ale ja nie jadam kremmowek ha ha ha wy smieszne jestescie obie z ta Szwedka, raz Szwedka na chatcie do mnie gadala o tym powodzeniu kobiet za garnica i o tym jakie tam sa zadbane kobiety...smiech an sali mnie ogarnia z wami nieraz babki w sumie to pzrydalby sie wam w tym Klubie pajacyk2, pogonilby coponiektore osoby tutaj ja was dosyc lubie i nie chce mi sie , poza tym taki szacowny Klub ale najwazniejsze ze nie mam czasu juz za bardzo ha ha o wlasnie karelka , jelsi juz to czasami jadam karpatke z kremem zcekoladowym i bita smietana, zrobilas mi smaka i idac do pracy na 14.00 chyba sobie zrobie dzisiaj te pzryjemnosc acha no i lody czasami jadam masz zle wyobrazenie o polkach karelka, moze dlatego ze pochodzisz z jakiegos zadupiatego miasteczka i stad to sie bierze wprawdzie pani Kicius mnie nazwala Krolowa Zascianka ))))))) ha ha ha ale to pierdoly walnietej i niedocenianej literatki wzorujacej sie na Helenie Mniszek (szezlog ha ha ha ha ....) Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Marcee 25.09.02, 11:15 Gość portalu: marcee napisał(a): > wy smieszne jestescie obie z ta Szwedka, raz Szwedka na chatcie do mnie gadala > o tym powodzeniu kobiet za garnica i o tym jakie tam sa zadbane > kobiety...smiech an sali mnie ogarnia z wami nieraz babki Wybacz Marcee, nie masz juz sie czego czepiac? Masz jakies kompleksy czy co? Czepiasz sie wszystkiego naokolo. To co ja Tobie wtedy powiedzialam nie mialo nic a nic tego sensu o ktorym Ty piszesz...Rozmowa z Toba to jak zucanie grochu o sciane. Ty nie chcesz zrozumiec co inni mowia. Smiej sie skarbie, smiech to zdrowie a naprawde martwie sie o Twoje. Przynajmniej to psychiczne. Nie lubuje sie w pyskowkach wiec wiecej nie bede Tobie wiecej odpowiadala. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: karelka/marcelina 25.09.02, 11:17 szacowna Marcelino, ozdobo tego Phorum, czy ci o cos biega? jakos tak niesmialo szczypiesz mnie w tylek myslac, ze ja nic nie poczuje. A figa z makiem i z pasternakiem. Ja czuje , bom wrazliwa kobita. A teraz ad rem, czyli do rzeczy nadobna Marcelino Marcowa: jesli masz jakies watpliwosci co do mojej osoby to wal smialo, postaram sie odpowiedziec jak najszybciej. Tresciwie i rzeczowo. Z kolei ja sie pytam ciebie: 1.dlaczego taka smieszna jestem, czy to prawda, ze to co mowie wzbudza salwy smiechu ? No to widocznie niezly komik ze mnie. 2. dlaczego Pinokio muialby mnie gonic? Ukradlam mu cos? 3. nie masz Maryniu zielonego pojecia jakie ja mam wyobrazenie o Polkach. Dlaczego pilnie nie czytasz moich przyczynkow na Forum? 4. Co masz do zarzucenia mojej Koziek Wolce? Zreszta od wielu , wielu lat mieszkam w szacownym Sztokholmie, ktory chyba jest wiekszy od Krakuska( liczac m2 i duszyczki tu mieszkajace)o ile o to ci chodzilo. I wymawiajac mi , ze pochodze z jakiegos tam Parzeczewa Dolnego robisz z siebie niezla Lucille Ball. Nigdy nie zaporzeczalam, ze jadac do Polski przebywam w Pacanowie. Zaden wstyd. Maryniuuuu ja ciebie tez dosyc lubie i tez smiech mnie ogarnia jak z toba "przebywam". Odpowiedz Link Zgłoś
pajacyk2 Re: karelka 25.09.02, 14:46 Ale siem porobilo! Podobno jakas bestia uciekla z krakowskiego ZOO i sieje spustoszenie. Moze by uspic to to wreszcie? Za zamieszanie wypada przeprosic. Pomysl byl zreszta Doroty, a Dorota jak to Dorota zywi sie glownie forumowa napierdalanka. (niektorzy mowia, za jest zylasta, ta Dorota). Uczestnictwo w klubie nie wchodzi, wicie rozumicie (na razie) w gre. Z klubowiczami (zdecydowana wiekszoscia..) podpisalem juz dawno jednostronne zawieszenie broni. Pozdrawiam zatem (jednostronnie) pajac dwa Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie No i gdzie pajacyk2? 25.09.02, 12:03 Tyle krzyku i halasu, "Pajacyk na Prezesa", a tu ani go widu, ani slychu. Niechze sie pojawi, wniesie troche fermentu, moze wtedy tez Prezes i Przewodniczacy w szale zazdrosci wparuja do Klubu jak lokomotywy, bo ostatnio snuja sie po marginesach, gubiac za soba guziczki i rekawiczki, a tfu, tfu, na psa urok, gdzie te chlopy, gdzie!!?? Pozdrawiam Luiza-frakcja-pracujaca Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: No i gdzie pajacyk2? 25.09.02, 12:27 No wlasnie. Tyle krzyku, pierze i wyrwane klaki fruwaja wokol, calkiem bez powodu. Niechze towarzstwo szanowne zakupi bilet zbiorowy (taniej ?) do Australii. W dlugiej drodze nerwy troche popuszcza, a potem dalej jazda w tamtejszy plener, bo chyba ukojenie niesie przebywanie na tym kontynencie. Na Ayers Rocks (czy jak sie toto nazywa) sie wspiac, albo po prostu na plazy sie wyciagnac wielokilometrowej, wypuszczajac cala zolc w piasek. I Pajacykiem drugim prosze mnie nie straszyc, bom z nim ostatnio fajke pokoju wypalil, budzac niesmak panny Dorci, tak, ze nas od razu o jakies smiale praktyki niehetero podejrzewac zaczela. I jeszcze raz powtorze , iz Pokoj moj Wam daje ... Prezes-z-doskoku. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Pax vobiscum 25.09.02, 13:39 Jesuuuuu, pan Prezesunio to tak gada jak ksiadz albo inny biskup. Nic ino czapke beretke z glowy sciagnac i w recach mietosic ze wstydu. No jakas taka agresja w kurniku sie zrobila, baby zaczely piane bic, piora wyskubywac. Wiadomo KOGUTA zabraklo zeby pokoj przyniosl rozsierdzonym kwoczkom jak to dobrze, ze chociaz Prezes czuwa, bo Przewodniczacego wcielo kompletnie. Mam przeczucie ,ze sie w mojej okolicy chowa zupelnie ale to zupelnie incoguto. A czemu on tak sie ukrywa, ma co na sumieniu czy jak??? Jeszcze raz dzieki stokrotne, ze Prezes ze swej wysokosci a raczej nizszosci ( bo chyba w jakims dole wykopkowym siedzi?) przemowil nam do rozsadku. Prezesie , nie bede sie powtarzac, ale muszem to powiedziec, no muszem: Jak ja pana lubie)))))))))))))))) PAX , PAX VOBISCUM))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Zdrowe poglady Prezesa 25.09.02, 13:55 Prezes ma calkowita racje, nic tak nie koi wzburzonych fal mozgowych jak Australia. Ale na skale Ayersa prosze sie nie wspinac - to swiete miejsce Aborygenow i nazywa sie ULURU. To kiedy Prezes tu zawita? Pozdrawiam i zapraszam do Australii Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor-rumak Re: Zebranie Klubu (24) 25.09.02, 17:34 Z niejakim opoznieniem chcialbym wyjasnic ze nie byla to zagadka Sam juz nie jestem tego pewien ale raczej pisalem to pod wplywem pewnego 'lasso' zwiazanego z ciemnymi arkanami seksualnej fruitstracji i zaniepokojenia faktem skolowania mojego umyslu klubowa zakrecanka ktora na rowni z sensem ktory z pewnoscia posiada - posiada rowniez bezsens , niestety nie do ukrycia , tudziez odkrycia. Pamietam jednak ze dawalem postowi tytul gruszka - stad gratulacje dla pana/i panie/i tor_mentiol. Z powazaniem Czlonek samozwanczy - bowiem nikogo o zgode i legitymacje pytac i prosic zamiaru nie mam - Wiktor Rumak Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Zebranie Klubu (24) 25.09.02, 17:55 Nooo .... Czlonek Samowprowadzajacy sie jest to nowosc, ktora nalezy chyba przywitac z aplauzem. Jest chyba dlan miejsce obok Czlonkow Wprowadzonych i Czlonkow w Spoczynku. Witamy. No, przynajmniej Ja witam ;oD. Prezes-w-spoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota samowprowadzanie i złudne nadzieje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 18:12 Samowprowadzający to nic dobrego Balunie, nic im nie wychodzi bo sami by tylko wchodzili. Pajacyk, żylasta - to nie byłam ja. Zresztą ten pedał-blondyn - też nie. Keep looking. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor-rumak Re: Zebranie Klubu (24) 25.09.02, 18:13 Dziekuje panu prezesowi.Myslalem ze beda wieksze problemy i bez skladki nie przejdzie.Tym bardziej dziekuje, choc prezes w stanie spoczynku ( za jakie to zaslugi przeniesiony do rezerwy? ) pewnie decydujacego glosu tutaj nie posiada. W jakie dni odbywaja sie glosowania.Prosze podniesc reke i przycisnac przycisk? Gdzie mozna wnosic poprawki? Do kogo zglosic sie z problemami? Z jakimi zaszczytami i wynagrodzeniem zwiazana jest pana stanowisko?Moze warto powalczyc o pana stolek?Wszak juz tutaj dorodnym mnie nazwano.Jakies szanse z tego powodu wietrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Zebranie Klubu (24) IP: *.abo.wanadoo.fr 25.09.02, 20:04 No to tak! O historii juz bylo, z geografii sprawdzian w kontroli, polski kazdy jak moze tak orze, teraz bedzie o biologii! O zyciu seksualnym "modliszki"; to wszystkie wiedza, ze chlopa swego co wysilek rozrodczy robi, z apecikiem mniam-mniam konsumuje! Ale dlaczego ja zwa modliszka? ze sobie ponauzywa, dogodzi, przy okazji podje, i wszelki slad zaginal po nieboraku to dlatego modliszka?? a jak to sie ma do modliszek "homo-sapiesa"? skad ta swietosc w tym insekcie? niepojete! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: narval IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:20 jeszcze wiekszosc samic pajakow konsumuje swego partnera po seksie... Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: odjazd;-) 25.09.02, 20:47 a gdziez to bogi prowadza Marce_lino, ze tak ostentacyjnie sie zegnaszi usilujesz nam wmowic , ze zamilkniesz na amen i wieki wiekow. Czyzby to byla jakas podkrakowska pipidowka, gdzie ludzie odcieci od swiata cywilizowanego, gdzie nawet pocztylion nie zaglada. Niektorzy sie uciesza, niektorzy zmartwia a niektorym to zwisa twardym kalafiorem. Takie twarde prawa zycia -jeden sie rodzi , inny umiera. Nio, ty chyba jeszcze nie kladziesz sie w horyzont? )) PS owszem, wstawie sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: odjazd;-))))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:50 ja sie z toba zegnam Karelino, mnie tez copniektorzy kalafiorem baklazanem i innym wazrywem powiewaja )))) nie bede miec czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: karelka... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:16 sorry bo ja sie muszem zcasem wypotworzyc ....sorry... ja tez wrazliwa kobieta jestem naprawde, chociaz okropny pomyleniec ale bardzo ladnie mi odpisalas i pojawil sie usmiech na zasmuconej twarzy, naprawde alez czytam ciebie Karelino , o ile jestes na poscie ktory otwozrylam zawsze czytam prosze sie wstawic za mna u Szwedki i Baloona, on zreszta zna moj charakterek juz dobrze zreszta ja wyjezdzam od 7 pazdziernika, w sumie szkoda troszke bo fajnie sie tutaj bawilam , chociaz 3/4 swoich postow wymazalabym o ile to mozliwe byloby...niestety ach Sztokholm...a mnie sie wydawalo ze gdzies w malym miasteczku... pa Karelino Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Jezus Mario, po Rondzie de Gaulla miota się IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:32 jakaś kobieta w letniej sukni z falbanami, w kapeluszu z dużym rondem, złorzeczy na przechodniów, usiłuje kierować ruchem samochodów i trzęsie się z zimna. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Jezus Mario, po Rondzie de Gaulla miota się 25.09.02, 20:51 kto sie miota, bo ciemno i nic nie widze. Chyba nie ja, bo siedze w domu i popjam hierbatkie. Bez takich tam intelektualnychzagadek, ja kobita prosta aczkolwiek wyrafinowana. I domyslam sie tego co ty wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Pinokio 25.09.02, 20:54 Pinokio widze ze wreszcze sie uczlowieczyles. Wiem, wiem, bylo to bolesne ale jakze mileee. A pozdrow tego szewczyka Giusteppe , ktory tak sie z toba mordowal zanim na ludzi wyprowadzil. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: KON POLSKI 25.09.02, 20:58 Kon jaki jest kazdy widzi, ale ja sie pytam panie Prezesie , bo tylko do pana mam smialosc. Kto to ten kon? Czy to walach czy ogier???? Bo to duza roznica!!! Wpycha sie , grozi , wierzga.... jakis taki malo lagodny, czyzby jeszcze byl....)) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: KON POLSKI 25.09.02, 20:58 Kon jaki jest kazdy widzi, ale ja sie pytam panie Prezesie , bo tylko do pana mam smialosc. Kto to ten kon? Czy to walach czy ogier???? Bo to duza roznica!!! Wpycha sie , grozi , wierzga.... jakis taki malo lagodny, czyzby jeszcze byl....)) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: KON POLSKI 25.09.02, 20:58 Kon jaki jest kazdy widzi, ale ja sie pytam panie Prezesie , bo tylko do pana mam smialosc. Kto to ten kon? Czy to walach czy ogier???? Bo to duza roznica!!! Wpycha sie , grozi , wierzga.... jakis taki malo lagodny, czyzby jeszcze byl....)) Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: KON POLSKI 25.09.02, 21:08 Przestraszylas sie konia ze tak sie jakasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Pinokio IP: *.abo.wanadoo.fr 25.09.02, 21:36 a pozniej Gepetto tego krnabrnego Pinokio, co to ciagle klamal i nos mu urosl taaaaaaaaaki dlugi, stracil! Poszedl wiec w swiat w poszukiwaniu tej pacynki i podczas burzy, ten poczciwy starzec znalazl sie w brzuchu wieloryba! Ja bym wolala Cachalota, bo te preferuje! Posiadaja one w swoim mozgu olej (hihihi, choc tym go nie brak) zwany spermaceti, ktory pozwala im na precyzyja nawigacje w oceanach! To jedyny ssak morski, ktory potrafi zejsc ponizej 1km do abyss'u oceanu i tam palaszowac monstrualne kalamary!! Ale tego w bajce niet! Natomiast Gepetto jak poczciwy Jonas zyl sobie poczciwie w tym wielorybie! no to bajeczke sobie opowiedzialam, a teraz hop pod pierzynke !) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: pierzynka 25.09.02, 21:41 a pierzynka puchowa???? Koni to ja sie tak ogolnie boje , sa duze , kopia, gryza i brzytko pachna czyli smierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: pierzynka IP: *.abo.wanadoo.fr 25.09.02, 21:46 No) a jakze! a Karelka a koni polnych tez sie boisz? ( na razie o ich kopulatnosci, dzietnosci nie doczytalam!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: Jezus Mario, po Rondzie de Gaulla miota się IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:52 uwazaj zeby ci przypadkiem nie pzrygrzmocila pzrypadkowo parasolka ktora trzyma w rece bede w szaroblodoniebieskim kostiumie , czarnym plaszczu i zcarnym golfie na pewno bede z parasolka w rece Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Nocna szychta. Ogloszenia klubowo-parafialne. 26.09.02, 02:55 1. Pajacyk2 : pozdrowienia i powitania w Klubie. Tu fotel stoi. O tu. 2. Luizo : Takiez powitania polaczone z ucalowaniem dloni. Do czasu Twego powrotu artystyczne sciaganie onuc powinno byc juz opanowane (przynajmniej z grubsza). 3. Wiktor-rumak : skladka skladka , ale zazwyczaj nowowprowadzeni czlonkowie stawiali jakas flaszkie (nawet wirtualna). Szans na stolek nie ma, jestem don przklejony "na wciaz" na mocy swojej arbitralnej decyzji. Na pocieszenie dodam tylko, ze jedynymi przywilejami jest mozliwosc podpisywania sie jako Prezes, prowadzenie lewej ksiegowosci i posiadanie sekretarki. Choc ta ostatnia juz dawno przestala sie do Szefa odzywac, ze o moczeniu podkoszulka i tancu na rurze nie wspomne... 4. Dorcia : samowprowadzenie moze jednak miec swoje zalety. Na przyklad w chwilach samotnosci (wymaga to jednak pewnego wygimnastykowania i pewnej dyscypliny wewnetrzenej). 5. Marcepan : czy to znaczy , ze to Ty sie miotasz po Degolu ubrana w mlodopolskie zwiewnosci ? Boj sie Boga, Warszawskie jesienne przeciagi sa zabojcze. Wskakuj w kufaje i walonki, juz ! Aha, no i zyczenia, zeby chwile odciecia od Foruma zaowocowaly uspokojeniem starganych nerwow. A na razie siadz se spokojnie w tutejszym klubowym fotelu (uprzedzam lojalnie, ze jest ikeowski, ale w zasadzie nie rzuca sie to w oczy ;oD) z kubkiem kawy i herbaty , i zamiast wdawac sie we wszystkie pyskowki napisz cos ladnego o Krakowie na przyklad. Albo o Warszawie (jak juz tam bedziesz);oD 6. Karelia : o Koniu polskim nic nie wiem, czy wyscigowy czy pociagowy czy jaki inny. Nawet plec nieznana - przeciez moze to nawet byc kasztanka. Stwierdza sie pewien pierwiastek szalenstwa, mile widziany zazwyczaj. Reszta wyjdzie w praniu. Aha. Dzieki za onuce. 7. Narval : Zebys sie tylko nie wczula w role , jak juz sie naczytasz o tych modliszkach, bbrrrrrrr.... 8. Szwedko : na prosbe kogowiesz wstawiam sie za Nia u Ciebie ;oD. Juz Pax. Dlon caluje takoz. 9. Wszystkim innym klubowiczom-klubowiczkom : pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Nocna szychta. 26.09.02, 10:42 No juz dobrze, dobrze Nigdy nie powiedzialam ze nie bede z nia gadac ino ze nie bede wdawac sie w pyskowki Marcee! To o czym gadamy na czacie niech tam zostanie OK? Drogi Prezesuniu! Milo wiedziec ze Ty patrzysz na nas jak aniol stroz z wysokosci i odkrecowywujesz wszelkie krecowosci w ktore sie pakujemy. Ale... kiedy Ty spisz? Zima juz tuz, tuz. Dzisiaj rano samochod pokryty byl szronem. Czas i na nas wskoczyc w kufajke i walonki. Pozdrowionka dla klubowiczow stalych, ewentualnych i zagladaczy Niech slonko wam zawsze swieci ))) Odpowiedz Link Zgłoś
morsa Re: Nocna szychta. 26.09.02, 10:45 Male pytanie: - Kiedy Was mozna "spotkac" na czatach? Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Nocna szychta. 26.09.02, 10:51 Morsa! Tak miedzy 21-ej 22-ej sie zbieramy. Czasem siedzimy b. dlugo. Wczoraj zajrzalo kupe ludzi. Wpadaj Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Nocna szychta. / onuce prezesa 26.09.02, 11:43 a czasami zaczynamy nawet wczesniej, jak sie obrobimy z czytaniem, pisaniem, odpowiedziami..... Oczywiscie jest to czas europejski, ale chyba do przyjecia skoro nne kontynenty tez wpadaja i nawet maja sie dobrze. Uprzedzam, ze czasami , a nawet czesto, dziala tam mafia szwedzka. Nie slychac o niej tak powszechnie jak o wolominskiej czy pruszkowskiej? No, bo to niezli agenci, kamuflaz i barwy ochronne wyssali z herbatka ziolowa juz w dziecinstwie. Ale stapiaja sie z innymi w tle i wiekszych konfliktow nie ma , bo to ludzie spokojni, zgodni, pracowici nie przymierzajac jak Kon Polski. Jak ich czasami nerwy poniosa to jada do IKEI i robia uspokajajace zakupy. dziwacy? Nie!!! Oni , czyli mafia szwedzka, uwazaja sie za zupelnie normalnych, tych innych postrzegaja jako takich odchylonych od piony rury, przy krorej tancuje Dunder. AAAAAA Prezesie , bym zapomniala - a kolor onucek jest rozowy, z zielonym obrabkiem. Wlasnie haftuje na kazdej onucce sliczny monogramik ( W.P.---- wielmozny prezes, waleczny prezes, wielki prezes, to na lewej na prawej P.W. -----prezes wszechczasow, prezes wybrany, prezes wszystkich, prezes wspanialy) Onucki sa sliczne i cieplutkie, bo z prawdziwej franelki. Rozmiar tez odpowiedni-prezesowski- metr na metr. Nozeta zima nie zmarzna , nawet w zimnych kaloszach. Ludzie , a moze by sie skrzyknac -zlozyc i kupic Prezesowi kufajke? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: wedkarz 26.09.02, 12:04 cyrkusna rozrobana "Wedkarzu Walesie" , splakalam sie ze smiechu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: wedkarz IP: *.abo.wanadoo.fr 26.09.02, 16:34 Eeee tam! O Walesie! Ja juz myslalam, ze Karelcia opisze nam swa ostatnia wyprawe na ryby z wedka, kolowrotkiem, linka, haczykami, narybkiem, malym stoleczkiem; a pozniej bedzie opis jak to walczyla z taaaaka ryba i juz konkurencje zrobi temu starcowi od Hemingway'eja; a tu tylko o Lesiu i jego Dance! A tak wogole to, w tym watku te gacie tak napecznialy, ze az szwy zaczynaja pekac bokami, w kroku i na pupie! Nie ma tutaj instancji zarzadzajacej do otworzenia nowego posiedzenia? Ja tam na pierwszy front nie pojde, z taka powarzna decyzja! Ale poloneza nr 25 czas zaczac! kto tu pierwszy wodzirej??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: wedkarz IP: *.abo.wanadoo.fr 26.09.02, 16:39 sprawdzilam w slowniku powazny z "z" z kropka! No co) pisalam, ze po polsku kazdy orze jak moze)))) ale inauguracje nowego zebrania trza odstawic! Chociaz bede miala pretekst pod ten wieczorny toast z %%%-aperitifami! No! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcee Re: Nocna szychta. Do pana Baloo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 20:25 Dziekuje za mile zaproszenie do Klubowego fotela. Pan zawsze otaczal mnie mila aura i dobrym slowem. Widze ze sie panu podoba moje pisarstwo, za co dziekuje bardzo. Tym bardziej jest mi milo gdyz doznaje jednak duzej krytyki mojej tworczosci (i to wszelkich jej rodzajow). CZasami mam ochote sie wypowiedziec w roznej formie, tarktujac to jak zabawe majaca sluzyc glownie mnie co sie wiaze z niezwracaniem uwagi na innych i skutki wiadome i widoczne. Milo mi bedzie goscic u was czasmi. Dobzre ze jest jakies schronienie od Sciekowiska na forum gdzie cicho i przytulnie i milo. )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Nocna szychta. Do pana Baloo IP: *.abo.wanadoo.fr 26.09.02, 20:52 Hihihi, Marcysia, to blogoslawienstwo Prezesa otrzymalas! Ale teraz wejsciowka do Klubu taka jakas prosta, szybka, czy aby jaka mafia klubowa tu nie buszowala? Ja tam nic nie mowie; ja glosno mysle!) Za moich czasow to trzeba bylo poezje na czesc Dona tworzyc i koniecznie wspomniec o dzielnym psie! Eeeeeeee, gdzie tam! Nie Szariku! O owczarku kaukaskim! Ano! Nowe czasy, nowe prady, nowe tendencje, nowe zasady, nowe gratyfikacje...i co tak chcesz - new! Gacie juz prawie, rozerwane, ale ja nie bede Singera na korbke wyciagac, zeby to reperowac! Aperitif byl ot taki sobie, bez intencji! No to do pozniej; Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Nocna szychta. Do pana Baloo 26.09.02, 20:54 KONIEC POSIEDZENIA NR 24 CZAS ZACZAC 25!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
didi111 Re: Nocna szychta. Do pana Baloo 26.09.02, 20:57 Ja sie nie prosze, bo jestem i tak nieprawomocnym nieczlonkiem, ale wiersz moge stworzyc i przedlozyc: Niebo robi zdjecia ziemi i chlod duchote przemienia na ciemne plamy na asfalcie Coz, komu w droge, temu czas. pozdrawiam Klubowiczow Odpowiedz Link Zgłoś