Dodaj do ulubionych

Dla cwaniaczkow co mowia ze nie wiedza o co chodzi

15.09.02, 16:57
zeby potem jakis madry nie wyskoczyl ze on moze a tu ludzie marudza - to ze
jeden z drugim moze sobie jechac do polski na paszporcie kraju zamieszkania
to nie znaczy ze wszyscy moga tak zrobic

jak jakis mieciu z usa czy z innego kraju wjedzie bez problemow do polski
nawet na zoltych papierach to nie znaczy ze ktos nie przyczepi sie do dupy
bozence z kanady czy innszej australi !

----------------------------------------------------

WIZY

Polska nie dla Kanadyjczyków podejrzewanych, że są Polakami

Z powodu wymogów, stawianych przez polskie konsulaty w Kanadzie, część
Polonii rezygnuje z odwiedzenia Polski. Konsulaty wymagają od Polaków
legitymowania się polskimi ważnymi paszportami, wiedząc, że wielu z nich tych
paszportów nie ma. Mają paszporty kanadyjskie, ale konsulat odmawia
wstawiania do nich wiz.

Rzecz dotyczy Polaków - dwupaństwowców, dla których Kanada jest krajem
drugiego obywatelstwa. Większość z nich ma nieważne polskie paszporty - bo
ich stare paszporty PRL, na które przyjechali do Kanady, straciły ważność -
lub nie ma wcale polskich paszportów. Podróżują po świecie, okazując paszport
kanadyjski. Z takim też paszportem zgłaszają się do konsulatów RP w Kanadzie
po polską wizę, gdy chcą odwiedzić kraj. Jeszcze do niedawna nie mieli
problemów: składali wniosek o polską wizę, płacili, otrzymywali ją i na
paszportach kanadyjskich, jako Kanadyjczycy, jechali do Polski. Wiosną
obecnego roku (1998) wszystko się nagle zmieniło.

Polak, czyli nie-cudzoziemiec

Konsulat Generalny RP w Montrealu obejmuje swoim zasięgiem wschodnią Kanadę:
Nową Funlandię i Labrador, Nową Szkocję, Wyspę Księcia Edwarda, Nowy
Brunszwik i, przede wszystkim, Quebec (z wyjątkiem obszarów podlegających
kompetencji Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Ottawie - miasta i gminy
Aylmer, Gatineau, Hull, Pointe-Gatineau, Templeton, Touraine). Polonia na tym
terenie liczy ok. 20 tys. osób.

W maju 1998 roku Konsulat Generalny RP w Montrealu opublikował w Biuletynie
Polonijnym (nr 38) komunikat. Zawiadomił w nim, że "według aktualnie
obowiązujących przepisów prawnych, obywatele posiadający jednocześnie
obywatelstwo innego państwa nie mogą otrzymać polskiej wizy do paszportu
kraju swego drugiego obywatelstwa".

Dla Polaków mieszkających w Kanadzie, mających dwa obywatelstwa, polskie i
kanadyjskie, oznaczało to, że nie będą już, tak jak dotychczas, otrzymywali
polskiej wizy do paszportu kanadyjskiego. Mogą przyjechać do Polski tylko na
podstawie paszportu polskiego. Czyli mogą przyjechać do Polski jako Polacy;
jako Kanadyjczycy nie zostaną wpuszczeni.

Za podstawę do odmawiania wiz do paszportów kanadyjskich konsulat wymienił
dwa artykuły uchwalonej w czerwcu 1997 roku ustawy o cudzoziemcach - art.
2: "cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego" oraz
art. 4, 2) definiujący pojęcie wizy jako "zezwolenie właściwego organu
polskiego wydane cudzoziemcowi, uprawniające go do wjazdu na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej (...)".

Konsulat dodał, we wspomnianym komunikacie: "Zwracamy uwagę, iż zasada ta
dotyczy wszystkich obywateli polskich niezależnie od tego, czy posiadają albo
nie ważne paszporty polskie.

Osoby o podwójnym obywatelstwie - polskim i kanadyjskim - udające się w
podróż do Polski, muszą zaopatrzyć się w ważne paszporty RP.

Uprzejmie przypominamy, że koszt wystawienia polskiego paszportu dla osoby
dorosłej wynosi 140 CAD [ok. 310 zł. - K.Gr.] (ważność paszportu wynosi 10
lat). Koszt wizy jednokrotnej wynosi 89 CAD (ok. 200 zł - K.Gr.), a wizy
wielokrotnej 207 CAD [ok. 460 zł - K.Gr.]".

Obserwuj wątek
    • bozena_w_ogrodzie ciag dalszy - Wytyczyło MSZ 15.09.02, 16:58
      Wytyczyło MSZ

      - Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że my tylko realizujemy prawo. Postępujemy
      ściśle według wytycznych otrzymanych z MSZ - zastrzega Jacek Kasprzyk,
      wicekonsul w Montrealu.

      Paweł Dobrowolski, rzecznik MSZ, potwierdza, że po wejściu w życie nowej ustawy
      o cudzoziemcach resort rozesłał wykładnię ustawy do wszystkich konsulatów RP na
      świecie. Utrzymuje, że nie było specjalnych wytycznych dla Kanady, lecz te same
      wytyczne dla wszystkich. Pytany o stanowisko MSZ Dobrowolski powołał się na
      takie same, tak jak konsul w Montrealu, przepisy nowej ustawy o cudzoziemcach i
      potwierdził, że obywatele polscy posiadający jednocześnie obywatelstwo innego
      państwa nie mogą otrzymać polskiej wizy do paszportu kraju swego drugiego
      obywatelstwa. Zapytany, czy osoby o podwójnym obywatelstwie, polskim i
      kanadyjskim, udające się w podróż do Polski, muszą zaopatrzyć się w ważne
      paszporty RP, Dobrowolski powołał się na art. 2 ustawy o obywatelstwie z lutego
      1962 roku głoszący, że wobec obywateli polskich stosuje się przepisy prawa
      polskiego. ["(...) obywatel polski w myśl prawa polskiego nie może być
      równocześnie uznawany za obywatela innego państwa" - K.Gr.]
    • bozena_w_ogrodzie ciag dalszy - Nie chciany polski paszport 15.09.02, 16:59
      Nie chciany polski paszport

      Wielu z polskich dwupaństwowców w Kanadzie przyjechało do tego kraju w latach
      80. Sporo z nich nie chce sobie wyrobić nowego polskiego paszportu - mieszkając
      w Kanadzie, będąc obywatelami kanadyjskimi, do niczego tego paszportu nie
      potrzebuje. Nie chce go też z powodu wysokich kosztów. Powodem może być także
      czas oczekiwania, teoretycznie porównywalnie krótki w przypadku wizy i
      paszportu, w praktyce często znacznie dłuższy, gdy chodzi o paszport - wydłuża
      się, gdy pojawia się potrzeba ściągania z kraju potrzebnych zaświadczeń.

      Mimo wysokiej ceny wizy Polacy wolą ją w paszporcie kanadyjskim niż nowy polski
      paszport i podróż do kraju bez wizy.

      Polskie wizy w Kanadzie są jednymi z najdroższych polskich wiz na świecie - ich
      cena znacznie przekracza najwyższe dopuszczalne stawki za wizę, wyznaczone
      rozporządzeniem ministra spraw zagranicznych z 1995 roku, zmienionym w 1997
      roku. Wizy kanadyjskie w Warszawie dla Polaków są też drogie, ale nie aż tak;
      jednokrotna kosztuje 190 złotych, wielokrotna 370 złotych.

      W praktyce postępowanie konsulatu wymusza na Polakach, chcących przyjechać do
      Polski, wyrobienie sobie nowego paszportu.

      - Od czasu wprowadzenia nowych przepisów dwukrotnie wzrosła liczba podań o nowe
      polskie paszporty - zawiadamia Jacek Kasprzyk, wicekonsul z Montrealu.

      Polacy wolą przyjeżdżać do kraju na paszporcie kanadyjskim także dlatego, by
      nie mieć później problemów z powrotem do Kanady. Ci, którzy wyrobią sobie
      polski paszport, a kanadyjski, chcąc być w zgodzie ze wszystkimi przepisami,
      zostawią w domu, mogą być niemile zaskoczeni, gdy nie zostaną wpuszczeni na
      pokład samolotu do Kanady. Żeby wrócić do Kanady, czyli kraju, którego też są
      obywatelami, będą musieli wyrobić sobie w Warszawie wizę kanadyjską - bo Polacy
      potrzebują wiz do Kanady. Unikają tych problemów, jeśli wjechali do Polski na
      paszport kanadyjski - wówczas jako Kanadyjczycy zostaną wpuszczeni na pokład
      samolotu. Korzystniej dla nich jest posługiwać się paszportem kanadyjskim także
      wtedy, gdy odwiedzając Polskę chcą również podróżować po Europie - bo wszędzie
      zostają wpuszczani bez wiz. Jako Polacy z polskim paszportem nadal do
      niektórych krajów potrzebują wiz.

      Konsekwencją polityki wizowej polskich konsulatów w Kanadzie jest to, że polscy
      dwupaństwowcy z tego kraju, którzy, chcąc odwiedzić kraj, zostali przymuszeni
      do wyrobienia sobie polskich paszportów, zabierają w podróż, ukryty w kieszeni
      marynarki, także paszport kanadyjski. Wracając, legitymują się polskim
      paszportem - bo w nim mają pieczątkę wjazdu - a kanadyjski okazują, by
      potwierdzić swoje obywatelstwo kanadyjskie, czyli prawo wjechania do Kanady bez
      wizy.
    • bozena_w_ogrodzie ciag dalszy - To może do Meksyku 15.09.02, 17:00
      To może do Meksyku

      Konsulat jest zadowolony. Wzrost liczby podań o paszporty to wzrost wpływów
      finansowych konsulatu - zwłaszcza w dalszej perspektywie, bo Polak z ważnym
      polskim paszportem będzie teraz, w związku z urodzeniem dziecka, zawarciem
      ślubu i wieloma innymi wydarzeniami dokonywał za pośrednictwem konsulatu
      różnych czynności prawnych, za każdą z nich płacąc. Zadowolone są MSZ i MSWiA -
      bo mają nadzieję, że o polskich dwupaństwowcach, których istnienia nie zauważa
      polskie prawo, będzie można, dzięki prostym wewnętrznym wytycznym i
      rygorystycznemu ich realizowaniu przez konsulaty, za kilka lat powiedzieć: był
      problem, nie ma problemu.

      Tylko Polacy w Kanadzie się nie cieszą.

      Żadna ustawa nie nakazuje dorosłemu obywatelowi polskiemu wyrabiać sobie
      paszportu. Bycie obywatelem polskim i nieposiadanie polskiego paszportu nie
      jest żadnym przestępstwem, bez względu na to, czy mieszka się w Kanadzie czy w
      Polsce.

      Polscy dwupaństwowcy w Kanadzie, jeśli nie chcą sobie wyrabiać polskich
      paszportów, mają jeszcze inne wyjście: zrezygnować z polskiego obywatelstwa.
      Wtedy będą mogli dostać polską wizę, bo są cudzoziemcami ("nie posiada
      obywatelstwa polskiego"), na kanadyjski paszport. Mogą też zrobić co innego:
      zrezygnować z przyjazdu do Polski. I tak się często dzieje.

      Wielu Polaków nawet nie składa wniosków o polską wizę do paszportu
      kanadyjskiego [dlatego statystyki polskich konsulatów ich nie uwzględniają i
      wykazują, że przypadków odmowy było niewiele] wiedząc, że dostaną odmowę. Wolą
      pojechać na urlop na przykład do Meksyku, niż przyjeżdżać do Polski na polskim
      paszporcie, który najpierw, tylko w tym celu, musieliby sobie wyrobić.
    • canadian Re: nick 15.09.02, 17:00
      Bozenka wymyslilas tyle na tej swojej stronie wiec i wymysl jakis porzadny nick
      a nie papuguj naszej szanownej Luizy.
      • bozena_l @ canadian 15.09.02, 17:04
        canadian napisał:

        > Bozenka wymyslilas tyle na tej swojej stronie wiec i wymysl jakis porzadny
        nick a nie papuguj naszej szanownej Luizy.

        co z tego ze uzywam bozena_l jak jakis baran uzywa bozena_1 (jeden) albo
        bozena__l itd i ludzie wierza we wszysko co on pisze

        sad
      • bozena_l a wogole to co .. 15.09.02, 17:06
        a wogole to co ? nie moge byc w ogrodzie ? zima sie zbliza wiec lapiesz laptopa
        i lecisz do ogrodka kozystac z ostatnich dni lata ...

        jak nie masz ogrodka to lecisz z laptopem do parku

        jak nie masz laptopa to ciagniesz caly komputer do parku i wtedy przyjezdzaja
        tacy grzeczni panowie i zakladaja ci kaftanik bez rekawow ... hi hi hi

        smile
        • canadian Re: a wogole to co .. 15.09.02, 18:06
          a mnie sie wydawalo ze to wlasnie ty lubisz zmieniac nicki.
      • Gość: leosia Re: nick IP: 130.68.2.* 15.09.02, 17:28
        Canadian ci ty sie czepiasz bednej BOZENKI.
        Przeca wyraznie widac ze BOZENKA nic a nic nie wymyslila. Wystarczy nacisnac
        COPY i artykul o emigrantach w FORUM jest
        a potem co ladniejszy NICK i znowu COPY
        i mozna miec zludzenie ze BOZENKA mysli i glowy uzywa.
        • Gość: Bozena L @ wszyskich co sie czepjaja IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 17:44
          czepiasz sie !

          artykul tlumaczy ze nie mozna dostac wizy do paszportu kanadyjskiego bo wiele
          baranow na forum mowi ze jaki problem jechac z paszprtem np niemieckim do
          polski ! dlatego uwazaja ze problemu nie ma bo im wolno itp - taka bezmyslna
          ustawa co jednym pozwala a innym nie

          nigdy nie mowilam ze to ja napisalam ten artykul

          pochodzi to chyba z rzeczpospolitej i znalazlam to wczoraj na moim dysku jak
          robilam pozadki

          smile
          • canadian Re: @ wszyskich co sie czepjaja 15.09.02, 18:12
            to jest pierdolenie kotka za pomoca mlotka.
            jestem ciekawa czy powiedzmy bedac obywatelem Kanady mieszkajacym w Polsce
            poszedlbys po wize kanadyjska?
            Ja jak jezdze do Polski to na lotnisku w Kanadzie musze pokazywac paszport
            Polski zeby udowodnic mozliwosc wjazdu.
            Tak pierdolicie ludzie o tych paszportach jakby innych, ciekawszych tematow nie
            bylo.
            • Gość: gadula Re: @ wszyskich co sie czepjaja IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 20:20
              canadian napisał:

              > to jest pierdolenie kotka za pomoca mlotka.
              > jestem ciekawa czy powiedzmy bedac obywatelem Kanady mieszkajacym w Polsce
              > poszedlbys po wize kanadyjska?
              > Ja jak jezdze do Polski to na lotnisku w Kanadzie musze pokazywac paszport
              > Polski zeby udowodnic mozliwosc wjazdu.
              > Tak pierdolicie ludzie o tych paszportach jakby innych, ciekawszych tematow nie
              >
              > bylo.

              Co, tato nie lubi jak pierdolisz o paszportach, wizach ???
            • Gość: Jasio Re: @ wszyskich co sie czepjaja IP: *.proxy.aol.com 15.09.02, 20:30
              Canadian, po prostu PIEPRZYSZ. Na granicy kanadyjakiej musisz okazac nie
              paszport, a dokument potwierdzajacy twoj "citizenship" (powinienes wiedziec co
              to znaczy).Paszport jest tylko jednym z takich wymaganych dokumentow.
              Innymi slowy, jadac z Polski do "Canady" wcale nie musze miec paszportu
              kanadyjskiego albo wizy w paszporcie polskim. Wydaje mi sie tez, ze polscy
              pracownicy sluzb granicznych przekraczaja, a przynajmniej przekraczali w
              przeszlosci swoje uprawnienia.
              Jasio wedrowniczek
              • canadian Re: @ wszyskich co sie czepjaja 16.09.02, 05:48
                Nie gadaj glupot tutaj.
                Jak wyjezdzasz z Kanady musisz pokazac np paszport Polski bo tam wymagaja wizy
                od kanadyjczykow.
                Zeby wyjechac na przyklad z Niemiec do Kanady musisz pokazac paszport
                kanadyjski niemieckiemu celnikowi.
                A na citizenship do sobie mozesz wjezdzac ze Stanow albo do Stanow z Meksyku.
                • Gość: gadula Re: @ wszyskich co sie czepjaja IP: *.sympatico.ca 16.09.02, 05:53
                  canadian napisał:

                  > Nie gadaj glupot tutaj.
                  > Jak wyjezdzasz z Kanady musisz pokazac np paszport Polski bo tam wymagaja wizy
                  > od kanadyjczykow.
                  > Zeby wyjechac na przyklad z Niemiec do Kanady musisz pokazac paszport
                  > kanadyjski niemieckiemu celnikowi.
                  > A na citizenship do sobie mozesz wjezdzac ze Stanow albo do Stanow z Meksyku.

                  Kto ci takich glupot nagadal. Pracownik konsularny PRL-u?
                  A moze ty jestes taki pracownik?
                  • canadian Re: @ wszyskich co sie czepjaja 16.09.02, 16:55
                    Co tu jest glupota?
                    Chyba twoja odpowiedz
                    • Gość: Jasio Re: @ wszyskich co sie czepjaja IP: *.proxy.aol.com 17.09.02, 05:54
                      Canadian, czy ty przypadkiem nie jestes blondynka?
                      Pzdr
    • bozena_w_ogrodzie ciag dalszy - Zmiany rzeczywiste czy pozorne 15.09.02, 17:01
      Zmiany rzeczywiste czy pozorne

      Z pisma rzecznika MSZ wynika wyraźnie, że powodów zmiany podejścia konsulatów
      RP do polskich dwupaństwowców w Kanadzie trzeba szukać w nowej ustawie o
      cudzoziemcach. Przepisy ustawy o obywatelstwie, które przy tej okazji też są
      przytaczane, obowiązywały bowiem w tej samej formie jak dzisiaj także
      wcześniej - gdy konsulaty przyznawały Polakom wizy do paszportów kanadyjskich.

      Zanim weszła w życie uchwalona w czerwcu 1997 roku nowa ustawa o cudzoziemcach,
      obowiązywała stara ustawa, z marca 1963 roku, poprawiona w 1995 roku, ale nie w
      części, dla tych rozważań ważnej.

      Art. 1 starej ustawy brzmiał: "Cudzoziemcem jest każdy, kto nie posiada
      obywatelstwa polskiego" - co znaczy, że takie sformułowanie w nowej ustawie, na
      które powołuje się MSZ jako uzasadnienie do odmawiania przyznania Polakom wiz
      do ich paszportów kanadyjskich, zostało przepisane ze starej ustawy.

      W starej ustawie nie ma natomiast definicji wizy, czyli drugiego z przepisów
      nowej ustawy, na który powołuje się MSZ.

      Jest to jedyna zmiana, jaka zaszła w porządku prawnym mającym zastosowanie przy
      tym problemie.

      Sytuację Polaków z podwójnym obywatelstwem w Kanadzie zmieniło więc to, że w
      nowej ustawie o cudzoziemcach znalazła się definicja "wizy": "zezwolenie
      właściwego organu polskiego wydane cudzoziemcowi, uprawniające do wjazdu na
      terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przejazdu przez to terytorium, pobytu na
      nim i wyjazdu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w czasie, w celu i na
      warunkach w nim określonych".

      Sprawa wygląda więc tak: ponieważ między Polską a Kanadą obowiązują wizy,
      Polacy o podwójnym obywatelstwie zamieszkali w Kanadzie mogą przyjechać do
      Polski tylko na paszport polski. Z tego zdaje się wynikać wniosek, że gdyby
      między Polską a Kanadą nie było wiz, Polacy o podwójnym obywatelstwie
      zamieszkali w Kanadzie mogliby wjeżdżać do Polski na paszporty kanadyjskie.

      - Oczywiście, Polacy w Kanadzie są poszkodowani - choćby dlatego, że inni nie
      potrzebują wiz, na przykład polscy dwupaństwowcy z USA, którzy bez problemu
      przyjeżdżają do Polski na paszporty amerykańskie. A Polacy w Kanadzie, z tego
      względu, że istnieje obowiązek wizowy, są niejako przymuszeni, by odnawiać
      sobie polskie paszporty - zgadza się Janusz Wach, kierownik Wydziału
      Konsularnego Ambasady RP w Ottawie.
    • bozena_w_ogrodzie ciag dalszy - Zamaskowana definicja 15.09.02, 17:01
      Zamaskowana definicja

      Skoro rzecz cała wywodzi się tylko z jednego punktu nowej ustawy o
      cudzoziemcach, warto jeszcze raz przyjrzeć się starej ustawie. Jej art. 3
      brzmiał: "Cudzoziemiec może przekroczyć granice Rzeczypospolitej Polskiej na
      podstawie ważnego paszportu lub innego właściwego dokumentu po uzyskaniu
      zezwolenia zwanego wizą, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej". (Ten
      punkt został umieszczony też w nowej ustawie).

      Punkt ten nie definiuje, co to jest wiza. Zawiera jednak wszystkie takie same
      elementy, które ma w sobie definicja wizy w nowej ustawie - mówi, że jest ona
      zezwoleniem, że odnosi się do cudzoziemca i że ma związek z przekraczaniem
      granicy.

      Zmiana więc zaszła - w starej nie było definicji wizy - ale miała charakter
      bardziej techniczny i porządkujący niż merytoryczny. A jednak MSZ na tej
      podstawie zupełnie zmieniło zasady wpuszczania do Polski polskich
      dwupaństwowców z Kanady.

    • bozena_w_ogrodzie ciag dalszy - Rzut oka do kartoteki 15.09.02, 17:02
      Rzut oka do kartoteki

      Poza wspomnianymi przedstawicielstwami Polska ma jeszcze w Kanadzie konsulaty
      generalne w Toronto (ok.150 tys. Polaków) - prowincje: Manitoba, Saskatchewan,
      Terytoria Północno-Zachodnie, Ontario oraz w Vancouver (ok. 20 tys. Polaków) -
      prowincje: Alberta, Kolumbia Brytyjska, Terytorium Jukon. Ponadto, Wydział
      Konsularny Ambasady w Ottawie, poza wspomnianymi kompetencjami w zachodniej
      części Quebec, obejmuje też swoim zasięgiem wschodnią część Ontario: hrabstwa
      Ottawa-Carleton, Prescott-Russell, Leeds, Grenville.

      Do wszystkich tych miejsc przesłaliśmy te same pytania, których treść wyjęta
      została z komunikatu Konsulatu Generalnego RP w Montrealu. Odpowiedzi ze
      wszystkich polskich konsulatów powołują się na te same uregulowania prawne.
      Krzysztof Smyk, konsul w Vancouver, zaznaczył, że "na obszarze okręgu
      konsularnego KG RP w Vancouver nie wystąpił przypadek odmowy wydania wizy w
      wyniku stosowania powyższych przepisów".

      - Po otrzymaniu wniosku o wizę od obywatela kanadyjskiego sprawdzamy w
      kartotekach ambasady, czy dana osoba w nich figuruje. Jeśli się upewnimy, że ma
      obywatelstwo polskie, a tym bardziej paszport polski, odmawiamy wydania wizy i
      prosimy, aby podróżowała do Polski na polski paszport - opowiada Janusz Wach,
      kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Ottawie. - Czasami wymaga to
      wyrobienia nowego paszportu, bo nieraz w aktach jest tylko tzw. poświadczenie
      obywatelstwa polskiego. Jeżeli taka osoba nie figuruje w kartotece, pytamy, czy
      ma obywatelstwo polskie. Jedyne, co możemy zrobić, to oprzeć się na jej
      odpowiedzi, bo nie możemy sprawdzić, czy mówi prawdę.
      • Gość: burak Re: ciag dalszy - Rzut oka do kartoteki IP: *.proxy.aol.com 15.09.02, 18:18
        bardzo ciekawe zdanie z powyzszego postu


        - Po otrzymaniu wniosku o wizę od obywatela kanadyjskiego sprawdzamy w
        kartotekach ambasady, czy dana osoba w nich figuruje.

        Bardzo ciekawe jestem w kartotece czy mnie nie ma.
        Kto jest w kartotece i dlaczego?
        • starywiarus Rzut oka? Ladny eufemizm, u nas to szpiegostwo 16.09.02, 13:40
          Gość portalu: burak napisał(a):

          > bardzo ciekawe zdanie z powyzszego postu
          >
          >
          > - Po otrzymaniu wniosku o wizę od obywatela kanadyjskiego sprawdzamy w
          > kartotekach ambasady, czy dana osoba w nich figuruje.
          >
          > Bardzo ciekawe jestem w kartotece czy mnie nie ma.
          > Kto jest w kartotece i dlaczego?


          Jak sie ma gromadzenie i przetwarzanie danych osobowych obywateli kanadyjskich
          przez ambasade polska, bez wiedzy i zgody zainteresowanych? To jest calkowicie
          spreczne z prawem zarowno polskim (ustawa o ochronie danych osobowych) jak i
          kanadyjskim.

          W Australii tego rodzaju dzialalnosc jest traktowana przez wladze federalne
          jako szpiegostwo, zlapani na prowadzeniu takich kartotek "dyplomaci" maja
          wszelkie szanse na wydalenie.

          To co, MSZ poinstruowal ambasady, ze jak sie ma immunitet, to juz znaczy, ze
          mozna bez ograniczen naruszac prawo miejscowe, a przy okazji polskie tez?

          Panstwo prawa, psiakrew... Jasne, ze donosicieli im sie zachciewa.
          • Gość: gadula Re: Rzut oka? Ladny eufemizm, u nas to szpiegostw IP: *.sympatico.ca 16.09.02, 14:50
            starywiarus napisał:

            > Panstwo prawa, psiakrew... Jasne, ze donosicieli im sie zachciewa.

            Kazde biuro podrozy dzialajace w polonii przekazuje
            informacje, ktore sami podajemy, przy zakupie biletu,
            wysylce pieniedzy czy paczki. Jezeli tego nie czynia, traca
            wejscie na polski rynek.
            • starywiarus Re: Ladny eufemizm, u nas to szpiegostwo 17.09.02, 12:52
              Gość portalu: gadula napisał(a):

              > starywiarus napisał:
              >
              > > Panstwo prawa, psiakrew... Jasne, ze donosicieli im sie zachciewa.
              >
              > Kazde biuro podrozy dzialajace w polonii przekazuje
              > informacje, ktore sami podajemy, przy zakupie biletu,
              > wysylce pieniedzy czy paczki. Jezeli tego nie czynia, traca
              > wejscie na polski rynek.


              Ja, chwala Panu Bogu, do szkol uczeszczalem, jezykami wladam, i potrafie wyslac
              do Polski pieniadze, paczke czy bilet bez posrednictwa agentury konsulatu. I
              wszystkim to samo radze.

              A jak ktos po to wyemigrowal zeby dalej donosic, no to niech mu pojdzie na
              zdrowie, ale ze mna piwa pic nie bedzie, ani moich danych gromadzic i gdzies
              tam przekazywac w zamian za uscisk dloni konsula i setke zytniowki na przyjeciu
              w ambasadzie.

              A jakby mialo isc z polskim konsulatem na ostro, to tez wiem, dokad mam sie
              zwrocic i w jaki sposob, zeby sie konsul Najjasniejszej Rzeczypospolitej w
              ciagu 24 godzin musial zameldowac na dywanie w australijskim MSZ, wyczerpujaco
              tam objasnic swoje postepowanie niezgodne ze statusem dyplomaty, a nastepnie w
              ciagu 14 dni kupic sobie bilet do kraju.
    • bozena_w_ogrodzie ciag dalszy - Jaka przyjaźń 15.09.02, 17:02
      Jaka przyjaźń

      W okresie PRL konsulat był dla Polonii często wrogim miejscem, reprezentującym
      państwo, którego system znaczna jej część odrzuciła i przed którym uciekła za
      granicę. Najlepiej było nie mieć do konsulatu żadnych spraw i najlepiej, jeśli
      konsulat nie miał do człowieka żadnej sprawy. Był miejscem piętrzącym przed
      Polakiem niezrozumiałe trudności.

      - Przecież to jest pytanie retoryczne - odpowiada rzecznik Paweł Dobrowolski
      zapytany, czy konsulaty powinny być miejscem przyjaznym dla Polonii.
      • Gość: Wolny doCanadian i tych co udaja nierozumia o co chodzi IP: *.53.139.238.nwrk.grid.net 15.09.02, 19:30
        Canadian napisala:
        >>>>>>
        jestem ciekawa czy powiedzmy bedac obywatelem Kanady mieszkajacym w Polsce
        poszedlbys po wize kanadyjska?
        <<<<<<

        A przepraszam, ze sie zapytam Ty jestes Polka mieszkajaca czy zamieszkala?
        Sadzac po Twoich wypowiedziach mieszkasz tam tymczasowo.
        Bo dla mnie mieszkac a zamieszkac na cale zycie to znaczna roznica.

        Niewiem jak Kanadyjczyk ale Amerykanin jak chce zamieszkac na zawsze w Polsce
        to moze rozwiazac podwojne ob. w 5-minut.
        Rowniez Amerykanin moze jechac do Polski na 90 dni bez wizy - wiec towarzystwo
        zamordystyczne w Polsce nie kwestionuje wjazdu - caly problem to WYJAZD, a to
        wlasnie o to chodzi, ze polityka sie nie zmienila od czasow gomolki. Zmienily
        sie sposoby brania za morde.
        Mowa jest rowniez o pseudo-rownosci polskiego prawa, kiedy chodzi o Polakow
        zamieszkalych na wszystkich kontynentach.

        Prosze rowniez porownac traktowanie zeslancow w glab rosji i zapytac sie ich
        dlaczego im nie wciskaja polskich paszportow.
        Dlaczego nie wymagaja od nich na granicy uzywania polskich paszportow -zarowno
        przy wjezdzie jak i wyjezdzie z Polski?


        A na koniec kto pieprzy…Wytlumacz Kobieto to zdanie:
        >>>>>>
        "Ja jak jezdze do Polski to na lotnisku w Kanadzie musze pokazywac paszport
        Polski zeby udowodnic mozliwosc wjazdu."
        <<<<<<

        Czy tak jest napewno?…- jesli nie wsiadasz do LOT-u.
        Ja rozumiem okazywanie paszportu nie ma znaczenia jakiego kraju tylko ze,
        posiadasz jakikolwiek paszport -czyli faktycznie przekraczajac granice. Nie ma
        tam jakiegos debila wpatrzonego w monitor sprawdajacego Twoja narodowosc
        podczas WYJAZDU!!!!

        -------
        Kwestionowanie narodowosci na granicy ob. opuszczajacego dany kraj,
        analizowanie pochodzenia, narodowosci itp. na granicy jest ustanowione prawem i
        praktykowane tylko w zamordystycznej Polsce.
        Ten cyrk sie toczy, bo kazdy nawet ci co tego prawa maja pilnowac, interpretuja
        na rozne sposoby, w zaleznosci od kraju - wiec gdzie mowa o rownosci prawa?


        Dlatego ponawiam pytanie; czy w polskiej ambasadzie w Moskwie tez szkola
        tam "zamieszkalych" Polakow o koniecznosci poslugiwania sie polskim paszportem?


        • Gość: jot-23 Re: doCanadian i tych co udaja nierozumia o co ch IP: *.dyn.optonline.net 15.09.02, 19:32
          Gość portalu: Wolny napisał(a):

          przepraszam ze sie wtrace, ale czy mozesz sie wypowiedziec na temat cudownego
          ocalenia od smierci calego pulku angielskiego w czasie IIws?
        • Gość: EWA Re: doCanadian i tych co udaja nierozumia o co ch IP: 5.3R2D* / *.vc.shawcable.net 15.09.02, 21:01
          Gość portalu: Wolny napisał(a):

          > Canadian napisala:
          > >>>>>>
          > jestem ciekawa czy powiedzmy bedac obywatelem Kanady mieszkajacym w Polsce
          > poszedlbys po wize kanadyjska?
          > <<<<<<
          >
          > A przepraszam, ze sie zapytam Ty jestes Polka mieszkajaca czy zamieszkala?
          > Sadzac po Twoich wypowiedziach mieszkasz tam tymczasowo.
          > Bo dla mnie mieszkac a zamieszkac na cale zycie to znaczna roznica.
          >
          > Niewiem jak Kanadyjczyk ale Amerykanin jak chce zamieszkac na zawsze w Polsce
          > to moze rozwiazac podwojne ob. w 5-minut.
          > Rowniez Amerykanin moze jechac do Polski na 90 dni bez wizy - wiec
          towarzystwo
          > zamordystyczne w Polsce nie kwestionuje wjazdu - caly problem to WYJAZD, a to
          > wlasnie o to chodzi, ze polityka sie nie zmienila od czasow gomolki. Zmienily
          > sie sposoby brania za morde.
          > Mowa jest rowniez o pseudo-rownosci polskiego prawa, kiedy chodzi o Polakow
          > zamieszkalych na wszystkich kontynentach.
          >
          > Prosze rowniez porownac traktowanie zeslancow w glab rosji i zapytac sie ich
          > dlaczego im nie wciskaja polskich paszportow.
          > Dlaczego nie wymagaja od nich na granicy uzywania polskich paszportow -
          zarowno
          > przy wjezdzie jak i wyjezdzie z Polski?
          >
          >
          > A na koniec kto pieprzy…Wytlumacz Kobieto to zdanie:
          > >>>>>>
          > "Ja jak jezdze do Polski to na lotnisku w Kanadzie musze pokazywac paszport
          > Polski zeby udowodnic mozliwosc wjazdu."
          > <<<<<<
          >
          > Czy tak jest napewno?…- jesli nie wsiadasz do LOT-u.
          > Ja rozumiem okazywanie paszportu nie ma znaczenia jakiego kraju tylko ze,
          > posiadasz jakikolwiek paszport -czyli faktycznie przekraczajac granice. Nie
          ma
          > tam jakiegos debila wpatrzonego w monitor sprawdajacego Twoja narodowosc
          > podczas WYJAZDU!!!!
          >
          > -------
          > Kwestionowanie narodowosci na granicy ob. opuszczajacego dany kraj,
          > analizowanie pochodzenia, narodowosci itp. na granicy jest ustanowione prawem
          i
          >
          > praktykowane tylko w zamordystycznej Polsce.
          > Ten cyrk sie toczy, bo kazdy nawet ci co tego prawa maja pilnowac,
          interpretuja
          >
          > na rozne sposoby, w zaleznosci od kraju - wiec gdzie mowa o rownosci prawa?
          >
          >
          > Dlatego ponawiam pytanie; czy w polskiej ambasadzie w Moskwie tez szkola
          > tam "zamieszkalych" Polakow o koniecznosci poslugiwania sie polskim
          paszportem?
          > Niestety ale to prawda .Lecialam w czerwcu zeszlego roku do Polski z
          Vancouver ina lotnisku po okazaniu biletu i paszportu kanadyjskiego poproszono
          mnie o polski paszport i wyjasniono ze jako ob. kanadyjska nie majaca polskiej
          wizy w kanadyjskim paszporcie nie bede wpuszczona do Polski.
          >
          • Gość: Bruno Do Bozenki i nie tylko IP: *.tpl.on.ca / 205.189.191.* 15.09.02, 21:08
            O co wy kurwa znow robicie problem .Ja kanadyjczyk za dyche zawsze jezdze do Polski na paszport polski to tylko
            140$ .Majac polski paszport i obywatelstwo polskie zawsze moge do Polski wrocic co nie jest wykluczone .
            Zrzeknijcie sie obywatelstwa polskiego to be4dziecie jezdzic na wize do Polski .Jak ja bym kanadyjczykowi
            powiedzial , ze jestem kanadyjczykiem to by pekl ze smiechu .Tyle warte nasze nowe obywatelstwa.Pozdrowienia
            • lolo27 Re: Do Bozenki i nie tylko 15.09.02, 21:16
              Gość portalu: Bruno napisał(a):

              > O co wy kurwa znow robicie problem .Ja kanadyjczyk za dyche zawsze jezdze do
              Po
              > lski na paszport polski to tylko
              > 140$ .Majac polski paszport i obywatelstwo polskie zawsze moge do Polski
              wrocic
              > co nie jest wykluczone .
              > Zrzeknijcie sie obywatelstwa polskiego to be4dziecie jezdzic na wize do
              Polski
              > .Jak ja bym kanadyjczykowi
              > powiedzial , ze jestem kanadyjczykiem to by pekl ze smiechu .Tyle warte
              nasze n
              > owe obywatelstwa.Pozdrowienia

              <>Oj Bruno,jaki ty glupi.
              Nie wierz ze amerykanie uznaja tylko jedno obywatelstwo.
              Lizaki dupy boja sie ze beda mieli problemy przy jakiejs kontroli w USA.
              Wyjdzie na jaw ze to tacy amerykanie jak z koziej dupy traba!
              W Polsce rzadzi sld,to dobre alibi.
            • Gość: Bozena L @ bruno i nie tylko IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 21:56
              sluchaj bruno - moje pierwsze ob jest kanadyjskie a polskie mam po matce

              nazwisko (angielskie) mam ojca

              matka i ojciec sa po rozwodzie - z ojcem nie ma zadnego kontaktu

              nigdy nie mialem polskiego paszportu i teraz wymagaja ode mnie tyle papierow ze
              nie potrafie im ich dostarczyc bo nie moge znalezc mojego ojca a sa mi
              potrzebne dokumenty od niego

              wynikiem tego nie moge jechac do polski na wakacje

              sad
        • canadian Re: doCanadian i tych co udaja nierozumia o co ch 16.09.02, 05:51
          Czytaj co ja pisze. Nikt na granicy w Kanadzie nie prosi mnie o spowiadanie sie
          z narodowosci tylko chca zobaczyc na jakiej podstawie wjade do Polski.
          Z USA wyglada to inaczej bo nie ma wizy do Polski.
    • Gość: Bozena L czy to tak trudno zrozumiec ???? IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 21:59
      moj jest taki ze ja NIE MOGE dostarczyc wszyskich papierow aby miec polski
      paszport a do kanadyjskiego NIE CHCA mi dac wizy bo jestem PODEJZANY a
      posiadanie polskiego obywatelstwa ktorego nie potrafie udowodnic

      Curva ! nie chodzi o jakies marne 140 $ na 10 letni paszport ale o to ze NIE
      JESTEM W STANIE dac im dokumentow ktore zadaja

      czy to tak trudno zrozumiec ????
      • jajecznica1 Re: czy to tak trudno zrozumiec ???? 15.09.02, 22:02
        to trudno zrozumiec !! - ile wlasciwie jest tu Bozen ????- a ta z ogrodu ???
        to co to za jedna ??? - kuzynka Luizy ???? i tak obie w tym ogrodzie stoja ???
        • Gość: Ciocia Bozenka ile jest bozen IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 22:05
          jak chcesz wiedziec ile jest bozen idz w niedziele pod polski kosciol i policz
          kurwisz0ny wychodzace ze mszy to bedziesz wiedzial

          co jedna to lepsza - pudernice i dewotki
    • Gość: Nemo Moj komentarz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.09.02, 22:38

      Cytat:
      Konsulat jest zadowolony. Wzrost liczby podań o paszporty to wzrost wpływów
      finansowych konsulatu - zwłaszcza w dalszej perspektywie, bo Polak z ważnym
      polskim paszportem będzie teraz, w związku z urodzeniem dziecka, zawarciem
      ślubu i wieloma innymi wydarzeniami dokonywał za pośrednictwem konsulatu
      różnych czynności prawnych, za każdą z nich płacąc. Zadowolone są MSZ i MSWiA -
      bo mają nadzieję, że o polskich dwupaństwowcach, których istnienia nie zauważa
      polskie prawo, będzie można, dzięki prostym wewnętrznym wytycznym i
      rygorystycznemu ich realizowaniu przez konsulaty, za kilka lat powiedzieć: był
      problem, nie ma problemu.


      Ja nie rejestruje i nie bede rejestrowal niczego w konsulacie. Polskie
      obywatelstwo konczy sie na mnie w mojej rodzinie!!!!!!

      Do Bozeny:
      Czy mozesz podac zrodlo tego cytowanego artykulu?

      Nemo (dla kutasow z MSWiA KAPITAN Nemo!)

      ps. Pare tygodni temu osoba z mojej rodziny nie dostala wizy do paszportu
      kanadyjskiego i nie mogla pojechac na pogrzeb ojca. Na pochybel ex-PRLowcom!
      • Gość: Bozena L @ nemo IP: *.sympatico.ca 15.09.02, 23:36
        niestety nie mam zrodla - znalazlam to wczoraj jak robilam porzadek na
        harddysku ale to byla kopia w wordzie bez zrodla

        spytaj starego z australi bo on sie tym interesuje
        • Gość: jurek na jak dlugo IP: *.C246.tor.velocet.net 16.09.02, 03:44
          Czy ktos wie na jaki okres czasu jest wazna kanadyjska wiza wielokrotna
          wydawana przez konsulat kanadyjski w Warszawie ?
    • winczenzo Re: Dla cwaniaczkow co mowia ze nie wiedza o co c 16.09.02, 17:36
      Najgorszy w tym wszystkim jest balagan.
      W sierpniu moj kolega (mieszkamy w Kanadzie) polecial z rodzina do Polski -
      wedlug polskich przepisow wszyscy sa obywatelami Polski. Bez zadnych problemow
      dostali wizy do paszportow kanadyjskich. Na granicy straznik wspomnial ze
      powinni przyjechac z polskimi paszportami ale na tym wspomnieniu sie skonczylo.
      Ostatecznie to konsulat wystawil wizy.
      Kolega przed wyjazdem kilka razy dzwonil do konsulatu zeby sie upewnic i nigdy
      nie bylo mowy ze MUSI miec polskie paszporty. Zawsze rozmawial po polsku zeby
      uniknac niespodzianek.

      Na wydawaniu polskich paszportow konsulat wlasciwie nie zarabia bo wiecej
      dostaliby za wizy przez 10 lat niz za jeden paszport.

      Najgorszy jest ten balagan. Niby trzeba miec polskie paszporty ale tak
      wlasciwie to czasami nie trzeba. Przepis jest mniej wazny niz humor urzednika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka