Dodaj do ulubionych

CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI??

28.10.05, 20:35
Obserwuj wątek
    • kama801 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 28.10.05, 20:46
      Za szybko wcisnęłam, więc jeszcze raz zadam to pytanie do mam które mieszkają w
      Szwecji. Ciekawi mnie jak się żyje w tym kraju, gdyż razem w czteroletnim
      synkiem w najblizszych miesiącach zamierzamy dołączyć do męża, który jest tam od
      trzech miesięcy. Mąż pracuje, ale nie wiemy czy zdołamy się utrzymać z jego
      pensji. Ja mam zamiar pracować, ale nie wiem czy tak zybko uda mi się znależć
      coś nieznając języka. Ciekawa jestem jak wygląda w Szwecji edukacja
      przedszkolna bo chciałabym, żeby synek chodził do przedszkola kiedy ja pójdę do
      pracy.
      • sorfi11 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 29.10.05, 16:43
        a wiec do przedszkola twoje dziecko moze isc gdy skonczy 1 roczek. jezeli
        jestes bezrobotna przysluguje ci 15 godzin tygodniowo przedszkola, w
        pozostalych wypadkach tzn jezeli pracujesz lub sie uczysz (np. jezyka)
        normlanie caly dzien. Co do pracy to nastawilabym sie najpierw jednak na nauke
        jezyka. a co do utrzymania to zalezy ile twoj maz zarabia. Da sie utrzymac z
        jednej pensji ale moze byc ciezko.
        • kama801 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 30.10.05, 17:55
          Czy przedszkole jest płatne? Jeżeli tak to ile się płaci za przedszkole.Czy w
          Sztokholmie są takie szkoły dla obcokrajowców i gdzie? Może któraś z was
          chodziła do takiej szkoły? trochę się obawiam tego wyjazdu,ale w Polsce nie ma
          dla nas przyszłości. Mieszkamy u rodziców kątem no i ja jestem obecnie bez
          pracy.Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.Kama.
          • czarna167 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 31.10.05, 21:54
            Normalnie widze siebie z moim chlopakiem mamy wyjechac do norwegii niedaleko
            szwecji hehe i on zna jezyk angielski a ja gora 20 slowek i moze z 10 zdan po
            norwesku i to wszystko i tak samo jestem bez pracy i tam bede szukac bez
            znajomosci jezyka ale postaram sie o kursy musze
          • czarna167 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 31.10.05, 21:54
            a mama to niewiadomo czy w najblizszym czasei nie zostanesmilesmilesmile
          • zzz12 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 31.10.05, 22:29
            przedszkole jest platne, maksymalnie w naszej komunie (nie wiem, czy tak samo
            w calej Szwecji) to 1240 SEK na miesiac. Oplata zalezy od dochodow rodzicow.
            Podalam stawke maksymalna, bo taka placimy sad Na miejsce w przedszkolu trzeba
            czekac: sklada sie wniosek, w niektorych rejonach kraju czeka sie nawet po 6-8
            miesiecy, wiec nie licz, ze od razu, gdy zapragniesz, miejsce sie znajdzie.
            Moze, ale nie musi. Latwiej dostac miejsce dla dziecka w föräldrarkooperative-
            takie spoleczne przedszkola, gdzie oplaty sa takie same (komuna
            wspolfinansuje), ale rodzice musza odpracowywac okreslony czas w tymze
            przedszkolu (zalezy od ilosci dzieci w grupie- raz w tygodniu, raz w miesiacu,
            itd).Jezyka mozesz uczyc sie na kursie SFI (svenska för invandrare), jest
            bezplatny, choc z jego tempem i poziomem nauczania roznie bywa.
            • sorfi11 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 01.11.05, 17:33
              Hej, u mnie rowniez stawka maksymalna tzw.maxtaxa jest 1240 ..ale co do czasu
              czekania na przedszkole to sie akurat z toba nie zgodze bo ustawowo kazda
              komuna musi ci zagwarantowac miejsce w przedszkolu w ciagu 4 miesiecy od czasu
              zlozenia wniosku. Pewnie ze jesli chcesz do jakiegos konkretnego przedszkola
              np. blisko domu to mozesz czekac te 8 miesicy az sie zwolni miejsce..ale
              napewno w ciagu 4 miesiecy dostaniesz inne ofert przedskzoli w twojej komunie
              nie zawsze blisko miejsca zamieszkania.
              • kama801 Re: CZY SĄ TU MAMY ZE SZWECJI?? 01.11.05, 18:01
                Dziękuję za odpowiedzi i jestem ciekawa jak wy sie zaklimatyzoałyście w obcym
                kraju, z dala od rodziny,przyjaciół i z jakiego powodu się zdecydowłyście
                wyjechać. Ja mam ciągłe rozterki co do tego wyjazdu, ale chyba nie mamy wyjścia.
                Nie możemy mieszkać przecież u rodziców całe życie, a na własne raczej się
                niedorobimy.Znam nieżle język angielski, ale wiem że to za mało, trzeba znać
                szwecki, żeby znależć jakąkolwiek pracę. Moze martwie się na zapas, ale obawiam
                się czy sobie poradzimy. Jak wy sobie radziłyście na początku? Kama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka