Dodaj do ulubionych

Boot camp i dla "emigrantow"..................... .

03.11.05, 11:09
Gdy przeprowadzilem sie do USA najbardziej wkurzylo mnie to ze polacy w USA
mowia na codzien po polsku niezaleznie czy sa tutaj 2 czy 25 lat. A przeciez
gdy mieszkalem w Polsce wydawalo mi sie ze gdy przyjade tutaj z chwila
wyladowania na lotnisku w USA nawet kazdy polak bedzie mowil do mnie po
angielsku i wten sposob naucze sie angielskiego. Niestety mylilem sie wiec
nauczylem sie jezyka wlasnym sumptem.

Dlatego wydaje mi sie ze przydaly by sie kursy dla emigrantow cos w stylu
boot camp. Wyglada to tak; Przyjezdza taki polak, chinczyk albo meksykanin do
USA i od raku kierowany jest przez Immigration na kwarantanne.

Pierszemu zgolaja wasy wyzycaja jego czarna kurtke skorzana, przydzielaja
nowe ubranie i oduczaja zlosliwosci i przekory, pokazuja mu jak sie
usmiechac, myslec i zyc po amerykansku. Meksykanowi rowniez zgolaja wasy,
wsypuja mu jezyk angielski lopata do glowy i pokazuja jak sie ubierac
gustownie i przyciszac stereo w samochodzie. Ostatniemu chinczykowi zapieraja
paleczki i ucza slow ktore maja wiecej niz trzy litery...

A przeciesz mozna dalej sluchac Chopina albo zjesc barszczyk od czasu do
czasu gdy wrocimy z pracy(umyslowej) na uniwersytecie albo z naszego rancho w
Texasie....Potrzebny jest boot camp dla ktory robil by z.............
emigrantow nowych amerykanow!
Obserwuj wątek
    • attorney_bernie Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 03.11.05, 13:41
      Skad ten pomysl? To dzieki temu, ze kazdy imigrant jest inny, USA osiagnely
      kiedys tak wysoki rozwoj. Teraz, jak sie w USA przestalo doceniac wklad
      imigrantow, gdy sie nie toleruje dluzej ich innosci, to teraz wlasnie USA
      przestaje byc najwieksza gospodarka swiata, i niedlugo tez przestanie byc
      militarna potega numer jeden...
      • moherowy-komandos Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 03.11.05, 21:18
        Mlody jestes i doswiadczenie masz cienkie. Niemce dla swoich aussiedlerow z
        polandii i innych demoludow takie lagry wymyslili i sprachkursy czyli jezykowe
        szlifowanie bylo i co? I dalej getto. Ale ze strach (taki wojenny jeszcze
        chyba) i troche wstyd na ulicach to cicho albo lamana niemczyzna a po wodeczce
        albo wsrod swoich to tylko po polsku. Eh, prochu nie wymysliles. Tempoty nie
        uskrzydlisz.
        • zmora_wiarusa Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 14:13
          Niemcy z PL jechali do Niemiec jako Niemcy, mieli byc tam NIEMCAMI, a nie
          Polonia!
      • waldek1610 Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 07:28
        z ta potega militarna innych krajow to przesadzilas kolezanko. Wojskowo na
        Swieice licza sie USA potem dlugo nikt....potem UE ktore i tak jest podzielona
        na 25 malych armijek...
        • zmora_wiarusa Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 14:15
          I dobrze. Udany atak na Pentagon i centrum dowodzenia w Gorach Skalistych to
          koniec potegi militarnej USA. A w Europie mamy kilka poteg nuklearnych
          (conajmniej 2 oficjalnie) i kilka calkiem silnych armii...
    • affichaga Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 03.11.05, 21:43
      WALDZIU1610 dlaczego ZYDZI sa ZYDAMI bo caly CZAS mowio po swojemu
      TY MASZ chory MUZG na ten JEZYK iwszystko co POLSKIE NAJLEPIJ zeby wszyscy
      polacy zrobili w swoich mieszkaniach SPECJALE pomieszczenie wyizolowane zeby
      tylko tam mowic po¨POLSKU i tyle A CZERWONY DYWANIK TO BYL NAPOWITANIE i otym
      zapomnieli a to cholota te POLONUSY w TEJ HAMERYCE
      • karmin-cynober Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 00:12
        To juz zakrawa na przekroczenie praw czlowieka. Co cie to obchodzi jakim
        jezykiem inni mowia. A tak w ogole co ty masz do chinskich paleczek? Ja tez
        jadam paleczkami jak chce. Calkiem normalna sprawa. Popatrzylbys sobie na
        brytyjski proletariat to zaczal bys chwalic wlasny. Mozesz sie wyprowadzic do
        innego miasta w Stanach to tak czesto polskiego na ulicy nie bedziesz
        slyszal.Chcialo sie do Chicago to nie ma sie co dziwic.
        • waldek1610 Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 07:34
          Nie chodzi o paleczki bo sam najczesciej chodze na chinskie albo tajlandzkie
          zarcie i bardzo lubie jesc paleczkami. Chodzilo mi o to zeby Chinczyk nauczyl
          sie rowniez kultury amerykanskiej. Rowniez zeby polak nauczyl sie czegos o
          swoim nowym kraju a nie tylko nazekal ze ten kraj jest zbyt malo "polski" Bo
          USA to nie Polska...
          • affichaga Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 20:52
            waldziu idz sie napic piwka ktos kto ma 30 LUB 50 lat chcesz zeby wszystko
            poprzestawial popatrz na tych co sie tam urodzili czy sie ROZNIO od PRAWDZIWYCH
            hamerykanuw nic zadnej ruznicy;;;;
            WALDZIU rozluznij sie internet wyrzuc przez okno bo moze zaliczysz LOT NAD
            KUKULCZYM GNIAZDEM
      • waldek1610 Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 07:31
        zydzi amerykanscy mowia po swojemu czyli jidisz????? Nic podobnego,
        • waldka_zmora [...] 04.11.05, 07:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • karmin-cynober Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 04.11.05, 16:35
          To zalezy od celow emigracji. Nie kazdy emigrujac chce przy okazji poznac inna
          kulture.
          • bruno5 waldek 1610......... 04.11.05, 19:38
            Jezyk angielski sie zna.Potrzebny w pracy urzedzie i do radia i
            telewizji.Znajomych sie ma Polakow i sie gada po polsku bo to nasz jezyk.
          • waldek1610 Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 05.11.05, 09:07
            karmin-cynober napisała:

            > To zalezy od celow emigracji. Nie kazdy emigrujac chce przy okazji poznac
            inna
            > kulture.

            Nic bardziej blednego. Jesli przenioslabys sie na stale na wyspy Fidzi z nie
            zamiezajac nauczyc sie plywac...oczywiscie ze mozna ale to nie jest praktyczne.
            Jesli przyjezdzasz do USA to musisz liczyc sie z tym ze nie zamiezajac nauczyc
            sie kultury nowego kraju zawsze bedziesz szla pod prad.
            • karmin-cynober Re: Boot camp i dla "emigrantow"................. 05.11.05, 09:18
              Idz popracuj na budowie jak polski prawdziwek. Niektorym do zycia tyle jest
              potrzebne ile dzien od nich wymaga.
              • waldka_zmora on jest security oficer a nie robotnik 05.11.05, 09:21
                karmin-cynober napisała:

                > Idz popracuj na budowie jak polski prawdziwek. Niektorym do zycia tyle jest
                > potrzebne ile dzien od nich wymaga.
                • karmin-cynober Re: on jest security oficer a nie robotnik 05.11.05, 09:47
                  a ja jestem artystka i na budowie pracowalam. Urodzil sie juz jako security?
                  • waldek1610 Karmin jednak przyjeli Cie spowrotem do FM? 05.11.05, 10:00
                    • karmin-cynober A co budowa sie brzydzisz? 05.11.05, 10:13
                      • waldka_zmora Re brzydzisz zapachem ktory waldus uwielbia? 05.11.05, 10:51
                        tak lubie czyste kobiety
                        • karmin-cynober Re: Re brzydzisz zapachem ktory waldus uwielbia? 05.11.05, 11:24
                          www.studiopesci.it/download/photoes/kmaplusp32p.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka