fanny
10.10.02, 21:47
Co prawda widze, ze dzieja sie tu straszne rzeczy, ale mam nadzieje, ze mimo
to pojawia sie tu jeszcze ktos normalny. Wiec do rzeczy.
Za pare dni moj 19 letni brat wyjezdza do Oksfordu na 10 miesieczny kurs
angielskiego. Jest strasznie spanikowany. Dlatego poszukuje jakiejs dobrej
duszy, ktora pomoglaby mu oswoic mu ten przerazajacy dla niego swiat.
Licze na jakies uwagi, rady, przestrogi...
dzieki