Dodaj do ulubionych

Do Luizy w ogrodzie

01.11.02, 00:26
Piszesz ze moge pozazdroscic Staremu zeslania w tej Australi.Moja droga ja mieszkam w najbogatszym kraju
swiata i sam sie zatrudniam .Robie dosc dobre pieniadze i nie musze czapkowac tak jak Ty za 2000 $
australijskich na miesiac .Zaloze ze w Polsce bylas za pieniadze wziete z karty kredytowej .Ja doskonale
znam ten caly dobrobyt zachodni i powiem Tobie jedno ani Staremu ani mnie i Tobie nie ma co zazdroscic .
Emigracja w tej chwili to wielki gnoj.Kiedys kiedy w Polsce byla przebitka i byly Pewexy to jeszcze ona
miala sens .Zawsze sie w czlowiek pocieszal ze w Polsce jest gnoj i dobrze zrobil emigrujac .Dzisiaj juz to
takie pewne nie jest .Mozliwe dla prostoty z Polski to jest dobre wyjscie , ale nie dla ludzi na poziomie .
Dzisiaj miec wyzsze wyksztalcenie mieszkac i pracowac w Polsce to jest sukces .Miec jeszcze do tego
dobrze platna prace to jest 100% sukcesu .W Polsce sa juz dostepne wszystkie zabawki zachodnie wiec
wiec tulaczka emigracyjna stracila racje bytu no i ten zenujaco niski kurs dolara.Ja za dwa lata kiedy wykoncze
pewne sprawy wracam do Polski z woreczkiem dolarow .Mozna powiedziec ze mnie sie udalo .Ilu takich jest
jak ja ? na pewno niewielu.Pierdolic emigracje wracamy do Polski wolnej i idacej do przodu.
Obserwuj wątek
    • Gość: WC Re: Do Luizy w ogrodzie IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 00:30
      Uwazaj Kiszczak zeby ci w Polsce tego wora nikt nie podprowadzil
    • ozpol Do kiszczaka z woreczkiem.. 01.11.02, 00:41
      Sadze ze Luiza odpowie Tobie na tak dobrze rozpoczety watek ale ja moze od
      siebie dodam cos w tym temacie.
      Jesli uwazasz ze emigracja to tylko kasa - to twoja teza ma racje bytu, ale w
      zyciu sie nie tylko kasa liczy. Spokoj ducha, caly sysetm spoleczny ktory cie
      otacza, edukacja, bezpieczenstwo zycia i wspolzycia itp itp.
      Sadze ze kazdy doda swoje powdy dlaczego jestesmy tutaj a nie w Polsce.
      Podejrzewam ze skwitujesz to jednym slowem ze to "samousprawiedliwianie" swoich
      racji ale poprostu kazdy z nas ma inna filozowie zycia.
      Tematy te byly juz przerabiane i moze wiecej ludzi dopisze sie ale poszperaj i
      znajdziesz ciekawe wypowiedzi.
      Ja tylko przytocze jedno zdarzenie ktore czesto powtarzam ale jest "spot-on"
      Poznalem tutaj Niemca i sie dziwilem co on w Ozland robi bo to niby do tylu w
      stosunku do nich a on mi na to.
      Ja jestem z Zglebia Ruhry i jak siedzialem w kiblu to nic nie widzialem oprocz
      kominow i brudnych dachow a tutaj z kibla widzi nie skonczony horyzont i piekne
      lasy parku narodowego. Czyli licze gdzie sie siedzi i co sie widzi.
      • Gość: gadula Re: Do kiszczaka z woreczkiem.. IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 00:52
        Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, gamoniu! Gdzie go spotkales?
        Na tym swoim "alternatywnym" party? Czy mial umalowane paznokcie?
      • Gość: Xiv Re: Do kiszczaka z woreczkiem.. IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 00:55
        Komin, rury ... czy ten Szwab byl zboczony? Podobniez Luisa jedyne co
        widzi to ciula ... zreszta jak sie zwlecze z wyra to tu nam wszystko wyjasni?
        Zaprosiles tego Hansa na Dance Party, z czystej ciekawosci sie pytam?
        • ozpol Do budy szczekaczko do budy 01.11.02, 01:26
          Gość portalu: Xiv napisał(a):

          > Komin, rury ... czy ten Szwab byl zboczony? Podobniez Luisa jedyne co
          > widzi to ciula ... zreszta jak sie zwlecze z wyra to tu nam wszystko wyjasni?
          > Zaprosiles tego Hansa na Dance Party, z czystej ciekawosci sie pytam?

          Szczekajcie poki co bo niedlugo na lancuch pojdziecie i nic na misce nie bedzie.
          Tradziki przetracone i sfrustrowane swoja glupota i prymitywizmem.
    • Gość: don2 Re: Do Luizy w ogrodzie IP: 209.234.157.* 01.11.02, 01:43
      zabawki to moze i sa w Polsce ale zapewniam cie ze nie
      wszystkie i nie za taka cene jak ja place na zachodzie.

      To juz nie o rzeczy chodzi ale o dogadanie sie 'z tymi
      ludzmi'. Ja nie umialem sie z nimi dogadac dawno temu a
      teraz (wizyty) jest to niemozliwe.

      Czy kiszczak to PolishAM? Tamten tez wraca.

      Czy kiszczak zdaje sobie sprawe ze ten jego worek ma dno?

      Czy kiszczak zdaje sobie sprawe ze beda sie do niego
      lasili tak dlugo jak piterek jest jako tako zapelniony?

      Czy kiszczak wie ze bedzie musial oplacic podatek od
      tego worka (odsylam do forumowego radcy prawnego -
      Starego).

      Kiszczak, powiedz ile to papieru trzeba miec zeby sie
      zdecydowac na powrot do Polski?

      $100,000? za malo $500,000 - za duzo. Powiedzmy ze masz
      w tym woreczku $280,000. Powiedzmy ze masz emeryture SS,
      i jakas tam emeryturke z firmy w ktorej pracowales...
      chociaz to drugie odpada, bo ty przeciez dawales zdaje
      sie innym zatrudnienie i SS tez chyba odpada wlasnie z
      tego powodu...

      o, k. w co ty sie pakujesz?
    • luiza-w-ogrodzie Re: Do Luizy w ogrodzie 01.11.02, 01:46
      kiszczak napisał:

      > Piszesz ze moge pozazdroscic Staremu zeslania w tej Australi.

      ***widze ze moje stwierdzenie uderzylo w bolesne miejsce, skoro az watek
      zakladasz na ten temat. Czasem czyny mowia wiecej niz slowa

      Moja droga

      *** nie jestem twoja droga

      ja mieszkam w najbogatszym kraju swiata i sam sie zatrudniam

      ***skoro tak odpowiadasz, to znaczy ze mieszkasz w USA i ze z emigracji
      rozumiesz tylko jej strone finansowa

      .Robie dosc dobre pieniadze i nie musze czapkowac tak jak Ty za 2000 $
      > australijskich na miesiac

      ***$2000 australijskich na miesiac (brutto)to zdaje sie ponizej kobiecej
      sredniej w Australii. Gdybys czytywal forum, wiedzialbys, ile zarabiam. Pomoze
      Tobie podstawienie slowa "powyzej" zamiast "ponizej", "meska"
      zamiast "kobieca" - albo zlap sie za wyszukiwarke i poszukaj na forum

      .Zaloze ze w Polsce bylas za pieniadze wziete z karty
      > kredytowej

      *** nigdy nie biore pieniedzy z karty kredytowej. Owszem, kupuje placac karta,
      a to co kupilam splacam od razu po otrzymaniu wyciagu z banku, dzieki czemu nie
      place procentu na transakcjach. Tylko idiota bralby pieniadze z karty, wiedzac
      ze nie moze ich splacic od razu, bo oprocentowanie kart jest znacznie wyzsze
      nawet niz pozyczka. Zrobilam ten wyklad, zebys skorzystal.

      .Ja doskonale znam ten caly dobrobyt zachodni

      ***znasz tylko "dobrobyt" mierzony pieniedzmi i to w dodatku w Stanach, brr

      i powiem Tobie jedno ani Staremu ani mnie i Tobie nie ma co zazdroscic

      ***kwestia tego, gdzie sie siedzi, jak napisal Ozpol ;oD

      > Emigracja w tej chwili to wielki gnoj.Kiedys kiedy w Polsce byla przebitka i
      byly Pewexy to jeszcze ona miala sens .

      *** kiszczak, ty znowu o pieniadzach, niekumaty zupelnie

      Zawsze sie w czlowiek pocieszal ze w Polsce jest gnoj i dobrze zrobil
      emigrujac .Dzisiaj juz to takie pewne nie jest.

      ***pewnie roznimy sie definicja gnoju... ciekawi mnie tez, dlaczego zamozni
      ludzie z mojej rodziny i wsrod znajomych ciagle twierdza, ze dobrze zrobilam
      emigrujac. Jak bys to wytlumaczyl?

      Mozliwe dla prostoty z Polski to jest dobre wyjscie , ale nie dla ludzi na
      poziomie .

      *** tu sie mylisz. Prostactwo wszedzie pozostanie prostactwem, a ludzie na
      poziomie wszedzie sie odnajda.

      > Dzisiaj miec wyzsze wyksztalcenie mieszkac i pracowac w Polsce to jest
      sukces .

      ***masz na mysli tych absolwentow uniwersytetow pracujacych za 800PLN na
      miesiac (tak pracuje wiekszosc), czy 40% bezrobocie wsrod mlodych ludzi
      konczacych szkoly srednie i wyzsze i szukajacych pracy? Albo myslisz o tej
      nielicznej grupie, ktora dostaje za swoja prace wystarczajaco duzo pieniedzy,
      zeby wystarczylo na czynsz, jedzenie i benzyne? I dlaczego ograniczac sie do
      Polski?

      > Miec jeszcze do tego dobrze platna prace to jest 100% sukcesu.

      ***znowu pieniadze. A znam tylu ludzi z dobrze platna praca, ktorzy zauwazyli,
      ze sukces to nie tylko pieniadze. Moze i ty do tego dorosniesz?

      >W Polsce sa juz dostepne wszystkie zabawki zachodnie

      *** no wlasnie, zabawki. Ale ja jestem dorosla i musze miec cos wiecej niz
      dostep do zabawek! Poza tym widze ze w Twojej wyobrazni ciagle zyje podzial
      Polska-Zachod, co znaczy, ze w Polsce wcale nie jest tak zachodnio jak starasz
      sie wmowic.

      wiec
      > wiec tulaczka emigracyjna stracila racje bytu

      *** w moim przypadku to nie jest tulaczka - mieszkam gdzie chce i lubie.
      Tulaczka za chlebem pewnie sie nie oplaca, ale nie samym chlebem czlowiek zyje.

      no i ten zenujaco niski kurs dolara.

      ***tu cie boli! niski kurs dolara! pociesz sie, kurs australijskiego jest
      jeszcze nizszy ;-( a co dopiero kurs peso!

      Ja za dwa lata kiedy wykoncze pewne sprawy wracam do Polski z woreczkiem
      dolarow .Mozna powiedziec ze mnie sie udalo

      ***na podstawie woreczka sadzisz, ze sie tobie udalo?

      Ilu takich jest jak ja ? na pewno niewielu.

      *** niewielu, bo prawie nikt nie chce wracac

      Pierdolic emigracje wracamy do Polski wolnej i idacej do przodu.

      ***kazdy pierdoli to co lubi. Ja sie zadowalam wysokimi, szczuplymi
      trzydziestolatkami plci meskiej. O tym pojsciu do przodu slysze juz od lat, co
      nie ma roznicy dla przecietnego czlowieka zyjacego w Polsce.

      Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do Polski
      Luiza-w-Ogrodzie
      • bulldog3 Re: Do Luizy w ogrodzie 01.11.02, 02:13
        tak !!!!!!!,tak !!! to bylo dobre Luiza !!!to bylo dobre !!! gratuluje !! a
        jeszcze trzeba bylo chamowi !! tak kopa dolozyc moze by predzej do tego
        Zambrowa wrocil !!
        • luiza-w-ogrodzie Re: Do bulldog3 01.11.02, 09:34
          Ale zes sie rozentuzjazmowal bulldog. Po co kopac? Czuje, ze kiszczak dostanie
          dostatecznie duzo kopow jak wroci do Polski.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
      • starywiarus Kiszczak i jego woreczek 03.11.02, 11:01
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > kiszczak napisał:
        >
        > > Piszesz ze moge pozazdroscic Staremu zeslania w tej Australi.


        Luizo, daj temu nieszczesliwemu czlowiekowi spokoj, on i tak nie pojmie. Pisalem kiedys, ze zadnej
        wielkiej kasy na antypodach nie zrobilem i pewnie juz nie zrobie, ale moje szczescie i satysfakcja nie na
        kasie sie zasadzaja. Roznica miedzy mna a Kiszczakiem jest miedzy innymi taka, ze ja nie mieszkalbym
        w Stanach wylacznie po to, zeby tam robic kase, musialbym miec jeszcze jakies powazne dodatkowe
        powody.

        Kiszczak, ja ci z reka na sercu oswiadczam, ze taki luz, takie poszanowanie prywatnosci i taki swiety
        spokoj (miedzy innymi od takich jak ty) jakim ja sie ciesze na codzien w Australii, sa w Polsce
        niedostepne; nie bedzie tam ich mial nikt, nigdy i za zadna kase. A ja do nich nawyklem, i nie zamienie
        ich na szpanowanie "woreczkiem".

        Jesli masz przyjemnosc zyc tam, gdzie sportem narodowym jest czarna nienawisc wobec kazdego, kto
        ma sie chciaz troche lepiej albo jest chociaz troche inny w zapatrywaniach na zycie - to wracaj jak
        najszybciej.

        Tylko pamietaj, ze jak ci to rozsadnie wytknal don, twoj woreczek ma dno. A jak sie rozniesie, zes taki
        fajny woreczek przywiozl, to wielu rodakow przez wiele tygodni bedzie dumac, jakby cie tu z tym
        woreczkiem rozlaczyc, bo ty masz, a oni nie maja, znaczy krzywda im sie dzieje, znaczy sprawiedliwie jest
        zeby ci ten woreczek odebrac.

        To ja juz wole swoj lokalny australijski pub, gdzie przy barze nie poznasz, kto stolarz a kto docent, a
        zreszta ta roznica i tak wszystkim nisko wisi
    • Gość: jr Re: optymista czy slepiec??? IP: 203.129.132.* 01.11.02, 02:46
      kiszczak napisał:

      > Ilu takich jest
      > jak ja ? na pewno niewielu.Pierdolic emigracje wracamy do Polski wolnej i
      > idacej do przodu.

      wolna polska he?? hehehe... wujek hans juz wykupuje ziemie i fabryczki... cos
      chyba czas nadchodzi na 4 rozboir polski!
      idacej do przodu... hahaha pewnie do tylu sie isc nie da bo juz jest na dnie!
      hehe 20% bezrobotnych i liczba rosnie... jedyne co idzie do przodu...
    • ttc Re: Do Luizy w ogrodzie 01.11.02, 02:54
      kiszczak napisał:

      > Piszesz ze moge pozazdroscic Staremu zeslania w tej Australi.Moja droga ja
      mie
      > szkam w najbogatszym kraju
      > swiata i sam sie zatrudniam

      Prawda sie wydala - Kiszczak siedzi w Luksemburgu! Musze przyznac ze jestem
      troche zaskoczony ale czlowiek sie uczy cale zycie.


      .Robie dosc dobre pieniadze i nie musze czapkowac t
      > ak jak Ty za 2000 $
      > australijskich na miesiac .Zaloze ze w Polsce bylas za pieniadze wziete z
      karty
      > kredytowej .Ja doskonale
      > znam ten caly dobrobyt zachodni i powiem Tobie jedno ani Staremu ani mnie i
      Tob
      > ie nie ma co zazdroscic .
      > Emigracja w tej chwili to wielki gnoj

      Tak jest. Wielki gnoj. I z tych setek tysiecy Polakow ktorzy wyemigrowali w
      ciagu lat 1975-90, do krainy mlekiem i miodem plynacej powrocilo raptem 60
      tysiecy. Widocznie reszta jest slepa i glucha na ten dobrobyt z kraju nad
      Wisla. Ale najwieksza tragedia jest to, ze nawet sami Polacy jakos tego raju
      niedoceniaja i spory procent chce wyjechac.



      .Kiedys kiedy w Polsce byla przebitka i by
      > ly Pewexy to jeszcze ona
      > miala sens .Zawsze sie w czlowiek pocieszal ze w Polsce jest gnoj i dobrze
      zrob
      > il emigrujac .Dzisiaj juz to
      > takie pewne nie jest .Mozliwe dla prostoty z Polski to jest dobre wyjscie ,
      ale
      > nie dla ludzi na poziomie .

      Jak Ty tylko dla "przebitki" (cholera brzmi troche jak Bruno, Bruno to Ty?)
      wyjechales, to Ty nie zabardzo sie kwalifikujesz na temat dyskusji co to znaczy
      byc na poziomie. Madrzy ludzie juz Tobie tlumaczyli dlaczego wyjechali i tys
      sie tej "przebitki" uczepil jak rzep psiego ogona.


      Ja za dwa lata kiedy wykoncze
      > pewne sprawy wracam do Polski z woreczkiem dolarow .Mozna powiedziec ze mnie
      si
      > e udalo .Ilu takich jest
      > jak ja ? na pewno niewielu.Pierdolic emigracje wracamy do Polski wolnej i
      idace
      > j do przodu.

      Wolna to juz jest ona przez 13 lat. Co Tobie to powracanie zajmuje tyle czasu?
    • Gość: KATAHDIN Re: Do Kiszczaka ! IP: *.newark-35-40rs.nj.dial-access.att.net 01.11.02, 03:38
      Ciotka kolegi mojego meza wrocila z Londynu ... z woreczkiem .....
      I co ! I ZAMORDOWALI JA !!!!!
      • ozpol A co z woreczkiem .. moze Kiszczak ma go!! 01.11.02, 04:13
        Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):

        > Ciotka kolegi mojego meza wrocila z Londynu ... z woreczkiem .....
        > I co ! I ZAMORDOWALI JA !!!!!
        • Gość: KATAHDIN Re: A co z woreczkiem .. moze Kiszczak ma go!! IP: *.newark-35-40rs.nj.dial-access.att.net 01.11.02, 05:00
          Najlepiej zapytaj agenta jot-23.
    • luiza-w-ogrodzie kiszczak, co tak cicho? (no txt) 01.11.02, 06:02

    • Gość: KATAHDIN Re: Kto nastepny ? IP: *.newark-36-37rs.nj.dial-access.att.net 02.11.02, 17:51
      To jak z tymi powrotami ? Kto nastepny ?
      • Gość: nemo Re: Kto nastepny ? IP: *.tnt3.ewr3.da.uu.net 02.11.02, 18:04
        a czy czasem nastepny nie bedziesz ty ??? -katahdin ?? jak dlugo chcesz tam
        mieszkac w Newarku w tym nygrowie ??? - miasto nr.1 w USA pod wzgledem
        przestepczosci i skradzionych samochodow !! [w/g rankingu mass mediow] 85 %
        populacji to czarni reszta latynosi, o !! sorry ! - jeden polak !!
        • Gość: gadula Re: Kto nastepny ? IP: *.sympatico.ca 02.11.02, 20:36
          Ja rajt Malolacie! Luiza traci lata i witaminy (glownie S-sexcomplex) ..
          • Gość: marudny Kto jom pokryje? IP: *.sympatico.ca 02.11.02, 20:52
            Na bank nie ja, to pewne! Ale moze siem zjawic frajer ktory nie wie o jej
            nawykach - samotne picie Rieslinga! Fuck that !!!
          • Gość: KATAHDIN Re: Kto nastepny ? IP: *.newark-36-37rs.nj.dial-access.att.net 03.11.02, 00:23
            Gość portalu: gadula napisał(a):
            > Ja rajt Malolacie! .......



            * * Czesc Gadula !
            ON MALOLAT , A TY KTO ?....
          • Gość: KATAHDIN Re: Kto nastepny ? IP: *.newark-36-37rs.nj.dial-access.att.net 03.11.02, 00:25
            Gość portalu: gadula napisał(a):
            > Ja rajt Malolacie! .......



            * * Czesc Gadula !
            ON MALOLAT , A TY KTO ?....
        • Gość: KATAHDIN Re: Kto nastepny ? IP: *.newark-36-37rs.nj.dial-access.att.net 03.11.02, 00:18
          Gość portalu: nemo napisał(a):

          > a czy czasem nastepny nie bedziesz ty ??? -katahdin ?? jak dlugo chcesz tam
          > mieszkac w Newarku w tym nygrowie ??? - miasto nr.1 w USA pod wzgledem
          > przestepczosci i skradzionych samochodow !! [w/g rankingu mass mediow] 85 %
          > populacji to czarni reszta latynosi, o !! sorry ! - jeden polak !!



          *** Informacje masz swietne . Dziekuje .
          Zastanawiam sie tylko , dlaczego Tobie jest tak zal mnie ?
        • Gość: KATAHDIN Re: Kto nastepny ? IP: *.newark-36-37rs.nj.dial-access.att.net 03.11.02, 00:20
          Gość portalu: nemo napisał(a):

          > a czy czasem nastepny nie bedziesz ty ??? -katahdin ?? jak dlugo chcesz tam
          > mieszkac w Newarku w tym nygrowie ??? - miasto nr.1 w USA pod wzgledem
          > przestepczosci i skradzionych samochodow !! [w/g rankingu mass mediow] 85 %
          > populacji to czarni reszta latynosi, o !! sorry ! - jeden polak !!



          *** Informacje masz swietne . Dziekuje .
          Zastanawiam sie tylko , dlaczego Tobie jest tak zal mnie ?
          • bulldog3 do Luizy !!! 03.11.02, 02:36
            Luiza !!!!!!- chodzilas na "stare melodie" po drugiej stronie dworca
            zachodniego w Poznaniu,???? - byc moze sie znamy z widzenia ??????
            • Gość: fiva Re: do Luizy !!! IP: *.sympatico.ca 03.11.02, 06:57
              Szwaby tam placili w markach ... stare dobre czasy Luisa?
            • Gość: fiva Re: do Luizy !!! IP: *.sympatico.ca 03.11.02, 06:58
              Szwaby tam placili w markach ... stare dobre czasy Luisa?
            • Gość: fiva Re: do Luizy !!! IP: *.sympatico.ca 03.11.02, 07:00
              Szwaby tam placili w markach ... stare dobre czasy Luisa?
            • luiza-w-ogrodzie Re: do bulldog3 !!! 03.11.02, 10:03
              bulldog3 napisał:

              > Luiza !!!!!!- chodzilas na "stare melodie" po drugiej stronie dworca
              > zachodniego w Poznaniu,???? - byc moze sie znamy z widzenia ??????

              Stare melodie? Niby gdzies na Glogowskiej, przy targach? Nie wiem, co to jest.
              Oswiec mnie.
    • Gość: marcee Re: ja tylko nie rozumiem jednego IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 11:18
      jeden z Wyjechanych Panow uzala sie nad Kiszczakiem z powodu braku emerytury u
      niego z tytulu wykonywania dzialalnosci gospodarczej...

      dziwne to

      nawet w tak zacofanym kraju jak polska osoba bedaca wlascicielem firmy ma
      prawo do emerytury o ile oplacala skaldki na odpowiednie fundusze , Panstwo
      nakazuje tylko jaka jest to minimalna skladka, gornego pulapu nie okresla. Tak
      wiec osoby takie maja prawo do emerytury...

      w uSA jest inaczej?????? dziwne...
    • Gość: marcee Re: acha IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 11:19
      do wszystkich powracajacych do polski

      nie radze sie udawac w sparwach prawno finansowych do Starego.
    • lolo27 Re: Do Luizy w ogrodzie 03.11.02, 17:16
      kiszczak napisał:

      > Piszesz ze moge pozazdroscic Staremu zeslania w tej Australi.Moja droga ja
      mie
      > szkam w najbogatszym kraju
      > swiata i sam sie zatrudniam .Robie dosc dobre pieniadze i nie musze
      czapkowac t
      > ak jak Ty za 2000 $
      > australijskich na miesiac .Zaloze ze w Polsce bylas za pieniadze wziete z
      karty
      > kredytowej .Ja doskonale
      > znam ten caly dobrobyt zachodni i powiem Tobie jedno ani Staremu ani mnie i
      Tob
      > ie nie ma co zazdroscic .
      > Emigracja w tej chwili to wielki gnoj.Kiedys kiedy w Polsce byla przebitka i
      by
      > ly Pewexy to jeszcze ona
      > miala sens .Zawsze sie w czlowiek pocieszal ze w Polsce jest gnoj i dobrze
      zrob
      > il emigrujac .Dzisiaj juz to
      > takie pewne nie jest .Mozliwe dla prostoty z Polski to jest dobre wyjscie ,
      ale
      > nie dla ludzi na poziomie .
      > Dzisiaj miec wyzsze wyksztalcenie mieszkac i pracowac w Polsce to jest
      sukces .
      > Miec jeszcze do tego
      > dobrze platna prace to jest 100% sukcesu .W Polsce sa juz dostepne wszystkie
      za
      > bawki zachodnie wiec
      > wiec tulaczka emigracyjna stracila racje bytu no i ten zenujaco niski kurs
      dola
      > ra.Ja za dwa lata kiedy wykoncze
      > pewne sprawy wracam do Polski z woreczkiem dolarow .Mozna powiedziec ze mnie
      si
      > e udalo .Ilu takich jest
      > jak ja ? na pewno niewielu.Pierdolic emigracje wracamy do Polski wolnej i
      idace
      > j do przodu.
      _________________________________________________________________________
      <>A myslalem ze jestes pierdolec..........a tu taki fajny gosc.
      Tez mi juz sie znudzily te pierdolniete autorytety emigracyjne.
      • bulldog3 Re: Do Luizy w ogrodzie 03.11.02, 17:50
        tak wlasnie na Glogowskiej naprzeciwko dworca zachodniego byla restauracja a w
        niej "stare melodie' tak sie nazywaly dancingi na weekendy organizowane
        tam,grano zawsze najlepsze przeboje i duzo mlodziezy [tej starszej]
        przychodzili i niezle "sztuki" albo "zdrowizny" czy "laski", A do Adrii
        chodzilas ???? a w Mercurym w "piekielku" bywalas ??? a w
        studenckich "akumulatorach" W zeszlym roku bylem ,troche sie zmienilo ale
        rondo caponiery dalej zatloczone i zapchane !! Jadlas lody w Hortexie na
        Glogowskiej ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka