Witam
Nie wiedziałem za bardzo na którą listę napisać, więc zdecydowałem sie na
tą... Uznałem ze forum Polonia jest najlepszym miejscem na takie pytanie.
Kochani, zapewne niektórzy z Was macie paszporty krajów w których mieszkacie
a nawet obywatelstwo (oczywiście mówie do tych "za granicą").
Ci, którzy mają paszport niemiecki - do nich jest skierowane moje pytanie.
Otóż moja żona próbuje "załatwić" paszport niemiecki, celem emigracji do
Niemiec.
Jej dziadek (już nie żyje) posiadał SoldBuch (nie znam niemieckiego... chyba
tak sie to pisze), którą to książeczke mamy w dobrej jakości ocalałą w
originale. Tam jest pełno wpisów i pieczęci niemieckich - dziadek nawet był
ranny jako żołnierz III Rzeszy. Po wojnie był więziony za udział w wojnie po
stronie niemieckiej. Na podstawie tego, a także, że tereny na których
mieszkał (obecnie Cieszyn) dokładnie to (niem.) Punbau, żona chce sie ubiegać
o paszport niemiecki.
Po wizycie w konsulacie we Wrocławiu (Breslau), któremu podlegamy złożyła
wstępne papiery a teraz dostała list z jakiegoś urzędu z Bonn po niemiecku z
prośbą o dosłownie 10-tki dokumentów typu zaświadczenie o stanie majątkowym,
dane z ZUS'u itp itd
Oczywiscie z prośbą o nadesłanie wszelkich papierów niemieckich w originale
do Niemiec.
Problem jest taki, że np. w ZUS'ie powiedziano, że papiery już spalono -
okazało sie że ZUS je archiwizował (trzymał w archiwum) do 1991 roku. Czy
nawet to pismo wyjaśniające to ma byc przetluamczone na j. niemiecki
(oczywiscie z potwierdzeniem notariusza) i wysłane do Bonn???
SoldBuch wyśle oczywiscie taki jaki jest - czyli w całości
Czy to prawda, że Niemcy i tak posiadają dość potężne archiwum dot. wojny i
również Oni beda posiadali istotne dane?
Jakie są szanse załatwienia tego paszportu?
Pozdrawiam
Dziękuje z góry za pomoc ludzi dobrej woli
Marek Polak