Dodaj do ulubionych

Paszport Niemiecki

IP: *.zetokat.com.pl 21.11.02, 14:20
Witam

Nie wiedziałem za bardzo na którą listę napisać, więc zdecydowałem sie na
tą... Uznałem ze forum Polonia jest najlepszym miejscem na takie pytanie.
Kochani, zapewne niektórzy z Was macie paszporty krajów w których mieszkacie
a nawet obywatelstwo (oczywiście mówie do tych "za granicą").
Ci, którzy mają paszport niemiecki - do nich jest skierowane moje pytanie.
Otóż moja żona próbuje "załatwić" paszport niemiecki, celem emigracji do
Niemiec.
Jej dziadek (już nie żyje) posiadał SoldBuch (nie znam niemieckiego... chyba
tak sie to pisze), którą to książeczke mamy w dobrej jakości ocalałą w
originale. Tam jest pełno wpisów i pieczęci niemieckich - dziadek nawet był
ranny jako żołnierz III Rzeszy. Po wojnie był więziony za udział w wojnie po
stronie niemieckiej. Na podstawie tego, a także, że tereny na których
mieszkał (obecnie Cieszyn) dokładnie to (niem.) Punbau, żona chce sie ubiegać
o paszport niemiecki.
Po wizycie w konsulacie we Wrocławiu (Breslau), któremu podlegamy złożyła
wstępne papiery a teraz dostała list z jakiegoś urzędu z Bonn po niemiecku z
prośbą o dosłownie 10-tki dokumentów typu zaświadczenie o stanie majątkowym,
dane z ZUS'u itp itd
Oczywiscie z prośbą o nadesłanie wszelkich papierów niemieckich w originale
do Niemiec.
Problem jest taki, że np. w ZUS'ie powiedziano, że papiery już spalono -
okazało sie że ZUS je archiwizował (trzymał w archiwum) do 1991 roku. Czy
nawet to pismo wyjaśniające to ma byc przetluamczone na j. niemiecki
(oczywiscie z potwierdzeniem notariusza) i wysłane do Bonn???
SoldBuch wyśle oczywiscie taki jaki jest - czyli w całości
Czy to prawda, że Niemcy i tak posiadają dość potężne archiwum dot. wojny i
również Oni beda posiadali istotne dane?
Jakie są szanse załatwienia tego paszportu?

Pozdrawiam

Dziękuje z góry za pomoc ludzi dobrej woli smile

Marek Polak
Obserwuj wątek
    • Gość: Wanka Re: Paszport Niemiecki IP: *.msns.str.ptd.net 21.11.02, 14:23
      Gość portalu: sc2001 napisał(a):

      > Witam
      >
      > Nie wiedziałem za bardzo na którą listę napisać, więc zdecydowałem sie na
      > tą... Uznałem ze forum Polonia jest najlepszym miejscem na takie pytanie.
      > Kochani, zapewne niektórzy z Was macie paszporty krajów w których mieszkacie
      > a nawet obywatelstwo (oczywiście mówie do tych "za granicą").
      > Ci, którzy mają paszport niemiecki - do nich jest skierowane moje pytanie.
      > Otóż moja żona próbuje "załatwić" paszport niemiecki, celem emigracji do
      > Niemiec.
      > Jej dziadek (już nie żyje) posiadał SoldBuch (nie znam niemieckiego... chyba
      > tak sie to pisze), którą to książeczke mamy w dobrej jakości ocalałą w
      > originale. Tam jest pełno wpisów i pieczęci niemieckich - dziadek nawet był
      > ranny jako żołnierz III Rzeszy. Po wojnie był więziony za udział w wojnie po
      > stronie niemieckiej. Na podstawie tego, a także, że tereny na których
      > mieszkał (obecnie Cieszyn) dokładnie to (niem.) Punbau, żona chce sie
      ubiegać
      > o paszport niemiecki.
      > Po wizycie w konsulacie we Wrocławiu (Breslau), któremu podlegamy złożyła
      > wstępne papiery a teraz dostała list z jakiegoś urzędu z Bonn po niemiecku z
      > prośbą o dosłownie 10-tki dokumentów typu zaświadczenie o stanie majątkowym,
      > dane z ZUS'u itp itd
      > Oczywiscie z prośbą o nadesłanie wszelkich papierów niemieckich w originale
      > do Niemiec.
      > Problem jest taki, że np. w ZUS'ie powiedziano, że papiery już spalono -
      > okazało sie że ZUS je archiwizował (trzymał w archiwum) do 1991 roku. Czy
      > nawet to pismo wyjaśniające to ma byc przetluamczone na j. niemiecki
      > (oczywiscie z potwierdzeniem notariusza) i wysłane do Bonn???
      > SoldBuch wyśle oczywiscie taki jaki jest - czyli w całości
      > Czy to prawda, że Niemcy i tak posiadają dość potężne archiwum dot. wojny i
      > również Oni beda posiadali istotne dane?
      > Jakie są szanse załatwienia tego paszportu?
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Dziękuje z góry za pomoc ludzi dobrej woli smile
      >
      > Marek Polak



      nie pomyslales o jednym po dziadku nie daja juz obywatelstwa chyba ze najpierw
      wystapi o to ojciec jak ojciec tez nie zyje to sie bierz do roboty i zapomnij
      o tym
      • Gość: Artur Re: Paszport Niemiecki IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 21.11.02, 15:16

        ...gdy bedziecie chcieli to w Polsce zalatwiat, to macie male szanse.
        Najlepiej (i najszybciej) zalatwiac takie sprawy, tu (w Niemczech) na miejscu.
        Mozliwe, ze dziadek to wg. obecnych przepisow juz za dalekie powinowactwo.
        Wiem, ze najlatwiej zawsze bylu cos takiego zaliw po tzw. linii meskiej.
        nie zna twoja zona jezyka, no wlasnie takie pytania tez beda zadawane "no to
        jaka pani jest Niemka?"
        Nie chce wam nic radzic, ale latwo nie bedzie. decyzje musicie podjac sami.
        • Gość: Joasia Re: Paszport Niemiecki IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.02, 14:58
          > Wiem, ze najlatwiej zawsze bylu cos takiego zaliw po tzw. linii meskiej.

          Nie zawsze tak bylo bo ja w 1980 zalatwialam po "lini damskiej" tzn. ojciec
          mojej mamy byl kiedys (zmarl w 1979)urzednikiem panstwowym w miescie w ktorym
          zalatwialam papiery.
          O pochodzenie mojego ojca nikt nie pytal.
      • Gość: adr Re: Paszport Niemiecki IP: *.zetokat.com.pl 21.11.02, 15:17
        Gość portalu: Wanka napisał(a):

        > Gość portalu: sc2001 napisał(a):
        >
        > > Witam
        > > Dziękuje z góry za pomoc ludzi dobrej woli smile
        > >
        > > Marek Polak
        >
        >
        >
        > nie pomyslales o jednym po dziadku nie daja juz obywatelstwa chyba ze
        najpierw
        > wystapi o to ojciec jak ojciec tez nie zyje to sie bierz do roboty i zapomnij
        > o tym

        Bzdura
        Dają po dziadku ale trzeba być rocznikiem starszym niż rok 1977. Wówczas ojciec
        nie musi mieć paszportu/obywatelstwa

        Polecam przyglądnięcie sie dokładnie przepisom

        Pozdrawiam
        adr
      • obywatelstwo Re: Paszport Niemiecki 07.05.14, 09:10

        * jak szybko dostać niemieckie obywatelstwo ?
        * jak szukać niemieckich przodków ?
        ( wielu nawet nie wie że takich ma )
        Większość nawet nie wie o tym że ma niemieckich przodków i może dostać po dziadkach,pradziadkach dodatkowo-niemieckie obywatelstwo.
        Szczególnie młode pokolenie nie zna tego tematu.
        Pytajcie babcie,dziadków,krewnych,starszych znajomych rodziny itd. czy przypadkowo rodzina pochodzi z byłych terenów niemieckich z przed 1945 r. Mazury,pomorze,Śląsk - mieli VOLKSLISTE ?,-, pradziadek był w niemieckim wojsku ? itd.
        Każdy człowiek posiada obywatelstwo i pochodzenie.(narodowość)
        Obywatelstwo można zmieniać lub mieć dwa.
        Pochodzenia/narodowości nie można zmienić - dziedziczy się je po rodzicach, dziadkach,pradziadkac
        zobacz-
        www.niemiecki-paszport.de
    • xurek Re: Paszport Niemiecki 21.11.02, 15:16
      Czesc sc,

      Z tego co wiem (mam niemiecki paszport otrzymany dokladnie tak, jak ty chcesz
      to zrobic, ale w 87 roku), SodBuch wystarczy, by znalezc dziadka w archiwach
      Wehrmachtu i stwierdzic, ze byl zolnierzem. Te dokumenty z ZUS-u, o ile sie
      orientuje, sa potrzebne do innych celow, czyli np. naliczenia zasilku dla
      bezrobotnych, ktory po przyjezdzie do Niemiec dostalbys na poczatek. Jezeli
      tych dokumentow juz nie ma, wysjli zaswiadczenie z ZUS-u, ze ich nie ma
      przetlumaczone przez tlumacza przysieglego.
      Inna sprawa do otrzymanie obywatelstwa w ogole. "Dzialanlosc" dziadka w
      Wehrmachcie upowaznia Cie jedynie do tzw. "Volkszugehörigkeit", czyli
      przynaleznosci narodowej. Otrzymanie obywatelstwa lezy w gestii wladz i nie
      jest konkretnie uregulowane przepisami dajac wladzom szerokie pole do podjecia
      decyzji. Urzedy kieruja sie tym, dlaczego chcesz otrzymac obywatelstwo i
      zamieszkac na stale w Niemczech a jedyny powod, ktory dzisiaj jeszcze uznaja
      (za "moich" czasow byli znacznie bardziej tolerancyjni) to Twoje poczucie bycia
      Niemcem i "znajomosc kultury niemieckiej". U nas wygladalo to tak, ze ja
      przyjechalam prawie od razu po studiach i obywatelstwo dostalam, moja siostra
      wyszla w Polsce za maz, pracowala tam, potem przesiedlila sie za ocean a potem
      zlozyla podanie o obywatelstwo niemieckie i nie dostala, decyzjia umotywowana
      byla tym, ze gdyby byla czula sie Niemka, to po zakonczonej edukacji od
      razu "wrocilaby do macierzy" a nie tulala sie po swiecie i wychodzila za
      maz "za cudzoziemcow".
      Ja na Twoim miejscu (jezeli na obywatelstwie Ci zalezy) zaczelabym szybko i
      intensywnie uczyc sie niemieckiego, zapisala sie do jakiegos ziomkostwa,
      nauczyla paru wierszykow i piosenek "z dziecinstwa" i opracowala dobra teorie
      na temat, dlaczego chcesz mieszkac w Niemczech.

      Poza tym dobrze bym sie na Twoim miejscu zastanowila, czy warto. Jakie macie
      zawody? Jak wyglada z Niemieckim zony? Na ile jestescie "kontaktowi" i w stanie
      stworzyc sobie satysfakcjonujacy krag socjanly na obczyznie? Moze najpierw
      nalezaloby pojechac do krewnych na wakacje i sie "rozejrzec"?

      Xurek
      • Gość: Siurek Re: Paszport Niemiecki IP: *.sympatico.ca 21.11.02, 17:28
        Piekna historia, Siurek! Mein Gott !!!

        1985 - studia na Szlonsku
        1986 - Drang nach Rajch
        1987 - VolksListe (przylaczenie do "Macierzy")
        2000 - pierwsze dziecko

        A kiedys tego franta tureckiego podlapala? Na dansingu w Zug?
        A moze Cie w taryfie poderwal, hehehe!
        • Gość: Burek Re: Paszport Niemiecki IP: *.sympatico.ca 26.11.02, 16:46
          Gos´c´ portalu: Siurek napisa?:

          > Piekna historia, Siurek! Mein Gott !!!
          >
          > 1985 - studia na Szlonsku
          > 1986 - Drang nach Rajch
          > 1987 - VolksListe (przylaczenie do "Macierzy")
          > 2000 - pierwsze dziecko
          >
          > A kiedys tego franta tureckiego podlapala? Na dansingu w Zug?
          > A moze Cie w taryfie poderwal, hehehe!

          Okazuje sie, ze to bambus. Mein Gott!
      • Gość: Kurek Re: Paszport Niemiecki IP: *.sympatico.ca 22.11.02, 23:02
        Die Zusammensetzung der Klasse gefiel mir anfangs auch sehr gut, da
        die ?intellektuellen Polen? dort in Überzahl waren und ich mich nach den
        Jahren ?Polonisierung? nicht mehr zu der Schlesischen Minderheit dazu
        zählte. Dann aber kam der zweite Weltkrieg als Geschichtsstoff und
        wurde ziemlich mit dem ?privaten? vermischt. So erzählten die Polen von
        ihren Grossvätern, die so tapfer gegen die bösen Deutschen kämpften
        und die Schlesier schwiegen. Dabei fiel mir ein, dass ich nichts über
        diese Zeit weiss und ich fing an, Nachforschungen in der Familie zu
        betreiben. Die Wahrheit war vernichtend. Der Grossvater mütterlicherseits
        Zwangsarbeiter in Deutschland, mein so heiss geliebter Grossvater Willi
        ein Wehrmachtsoldat. Meine Welt und meine Identität sind wie eine
        Seifenblase zerplatzt. So fand ich mich wieder auf der schlesischen Seite
        und versuchte alles über die Kultur, Traditionen, etc. zu lernen, um fassen
        zu können, wozu ich jetzt zwangsläufig gehörte. So fing meine ?militant ?
        schlesische? Zeit an. Ich habe mich nicht mehr als Polin bezeichnet, fing
        wieder an vorwiegend Schlesisch zu sprechen, hatte fast nur noch
        schlesische Bekannte und einen erzkonservativen Schlesier als Freund.
        Das gute dabei war, dass die Schlesier in der Klasse viel enger
        zusammen hielten, so wie es halt Minderheiten zu tun pflegen. Wir haben
        es uns zum Ziel gemacht, es den Polen zu zeigen. Dass wir rund um
        besser sind, als sie. Dass wir ?ihre? Sprache besser beherrschen, sprich
        im Polnisch besser sind. Dass wir viel intelligenter und intellektueller
        sind, sprich möglichst in allen Fächer besser. Wir haben und gegenseitig
        hochgezogen, gebüffelt wie Idioten, Gedichte auf Polnisch geschrieben,
        ich fing wieder mit Musik an, lernte Gitarre spielen und komponierte
        Lieder. Und mit meinem Freund träumten wir von abgeschlossenen,
        bodenständigen Studiengängen, einem Häuschen mit zwei Kinder
        danach und warteten mit dem Sex, bis wir so alt sind, dass wir heiraten
        und die Konsequenzen des nicht benutzen der Verhüttungsmittel tragen
        können. Alles in allem eine gute Zeit. Ich hatte eine Identität, ein Ziel und
        jede Menge zu tun, um es zu erreichen. Dass es das falsche Ziel und die
        falsche Identität waren, wusste ich damals nicht.

        Mein Gott!
    • Gość: Wasser-Pass Re: Paszport Niemiecki IP: *.sympatico.ca 21.11.02, 16:43
      Gos´c´ portalu: sc2001 napisa?(a):

      > Czy to prawda, z˙e Niemcy i tak posiadaja˛ dos´c´ pote˛z˙ne archiwum
      > dot. wojny i równiez˙ Oni beda posiadali istotne dane?

      Marku, masz slusznom racjem! Do dzisiaj w Rajstagu Szkopy trzymajom
      plany budowy piecow gazowych. Ich archiwa zawieraja tez mapy, na
      ktorych mozna zobaczyc takie nazwy miast jak Warschau i Moskau.
      Lacze gorace zyczenia bozonarodzeniowe!
      • finezja.poli.golo.ty Re: Paszport Niemiecki 21.11.02, 16:52
        byleby nikt nie wyprzedzil, zycznia skladam miesiac przed, albo 5 po dwunastej

        reszta nie wiem, nie jestem w stanie powiedziec , czy sie liczy.
    • plesser Re: Paszport Niemiecki 21.11.02, 17:31
      temat rzeka, ale postaram sie sprawe w uproszczeniu w miare systematyczny
      sposob przedstawic:

      sa 2 mozliwosci:

      1. dziadek zony byl Reichdeutschem tzn w okresie miedzywojennym posiadal
      obywatelstwo niemieckie (co wiazalo sie z koniecznoscia mieszkania w Niemczech
      a nie w Polsce)- sprawa wyglada niezle, warto zlozyc wniosek w
      Bundesverwaltungsamt w Kolonii za posrednictwem Konsulatu Generalnego we
      Wroclawiu- ok 2 lat

      2. dziadek byl Volksdeutschem- obywatelem pruskim, ktory w 1920 roku nabyl
      obywatelstwo polskie, utracil obywatelstwo niemieckie zgodnie z Traktatem
      Wersalskim i caly okres miedzywojenny mieszkal w II RP. Takich ludzi i ich
      dzieci wpisywano miedzy 1941 i 1945 r na Deutsche Volksliste, co wiazalo sie z
      koniecznoscia sluzby w Wehrmachcie. Tu duzo zalezy od tego jaka grupa DVL-
      jedynka i 2 nabywaly obywatelstwo, 3 nabywala je do odwolania w ciagu 10 lat. W
      1955 roku uregulowano sprawe nastepujaco: uznajemy naturalizacje wpisanych na
      Volksliste, ale tylko osob narodowosci niemieckiej. Na DVL 3 i 4, zwlaszcza od
      1943 wpisywano ludzi od groma, bo trza bylo rekruta. Tak wiec sa 2 warunki:
      Volkslista + narodowosc niemiecka. Jesli dziadek mial 2 albo 1 (prawdziwa
      gradka) mozesz skladac wniosek z Polski, ale tu juz nie ma, jak w wypadku
      Reichsdeutschow, automatu i mozesz dostac odmowe.

      Z 3 nie ma co skladac wniosku w Bundesverwaltungsamt. Jesli mial 3 i jestes w
      stanie udowodnic, ze wpis mial miejsce przed 1943 i masz inne punkty oparcia to
      masz mglista szanse tylko jesli zlozysz wniosek mieszkajac w Niemczech we
      wladzach lokalnych z Polski- zapomnij.

      Konstrukacja pawna jest taka, ze sklada sie wniosek o stwierdzenie posiadania
      obywatelstwa. Badaja dziadka i stwierdzaja czy posiadal obywatelstwo. Jesli
      tak, z urodzenia nabyl je ojciec Twojej zony i oczywiscie ona sama. Dla Ciebie
      nie ma to zadnego znaczenia. Jesli dziadek byl Volksdeutschem: osoba i
      narodowosc Twojej zony tez nie graja zadnej roli- liczy sie niemiecka
      przynaleznosc narodowa SAMEGO dziadka (ewentualnie ojca jesli jako dziecko tez
      zalapal sie na wpis na DVL)- wszystkie cepelie o ktorych pisze Xurek skonczyly
      sie dla wnioskodawcow z PL w 1992 roku.

      Akta personalne Wehrmachtu znajduja sie w archiwum WAST w Berlinie. Tam beda
      sprawdzac tego dziadka w pierwszej kolejnosci(za cholere nie dawaj oraginalu
      Soldbuchu- zrob kopie i niech sobie ja poswiadcza za zgodnosc przy odbiorze
      wniosku). W wypadku Volksdeutschow sa tam czasem wzmianki o grupie DVL. WAST ma
      tez dostep do akt aliantow, wiec jesli ktos powoluje sie na Volksdeutscha a ten
      w obozie jenieckim zadeklarowal sie jako Polak- sprawa sie rypla. W
      Bundesverwaltungsamt sprawa trwa od 2-5 lat. Twoje zadania w miedzyczasie: AP w
      Cieszynie i akta Volkslisty, IPN- teczka dziadka, akta ewentualnej sprawy
      rehabilitacyjnej i z tej odsiadki.
      • Gość: Wasser-Waga Re: Paszport Niemiecki IP: *.sympatico.ca 21.11.02, 17:38
        A moze lepiej od razu zaczac akcje dywersyjne we Wroclawiu (Breslau)?
        Mniejszosc niemiecka ma nawet swych reprezentantow na Wiejskiej
        (Sejm RP) ... nie wolno tracic czasu na jakies podania. Do pracy
        dywersyjnej Volks Rodacy - ordnung nuss sein!
    • Gość: elke DO SC2001 IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.02, 19:06
      Gość portalu: sc2001 napisał(a):

      > Witam rowniez

      napisz pod ten adres - z tego co wiem to oni czyms sie takim zajmuja moze Ci
      cos konkretnego doradza
      info@axodon.com

      Pozdr
    • fulda4 Xurek, Plesser, Zeto 21.11.02, 19:13
      Xurek, nie przejmuj sie ty skonczonym debilem sympatico. On przedstawia soba
      dno ludzkie. Nabrala mnie ochota na zaspiewanie sobie Lorelei...

      Plesser, zaimponowales mi i nie tylko, doglebna znajomoscia tematu. To dobrze
      ze tacy inteligetni ludzie zagladaja na forum.

      Zeto, ja jestem ze starego zaciagu i moge ci powiedziec ze oczywiscie rob tak
      ci poradzono w tym watku (Oryginal!!!!) ale najwazniejsze w tym wszystkim jest:
      NZNAJMOSC JEZYKA NIEMIECKIEGO. Czy juz zaczales sie uczyc? Napisz nam jak ci
      idzie, ile razy w tygodniu, itp.
      Jak jest znajomosc jezyka to przepisy nagle naginaja sie w twoja strone.
      Oczywiscie, powiedz nam jaki macie fach z zona? Jezeli np zona jest
      bibliotekarka to lezycie jeszcze przed decyzja. Jezeli ty jestes od 'swiezego
      powietrza' to tak samo.
    • borigo Re: Paszport Niemiecki 21.11.02, 19:50
      Witaj tajemniczy SC2001 (brzmi jak nazwa Opla Vectry SC2001).
      Podjales swietna decyzje "odkrywajac karty" przed nami tutaj na Forum i ja
      przynajmniej zrobie wszystko, zeby Ci pomoc!

      A wiec do rzeczy: ja rowniez mam niemiecki paszport otrzymany dokladnie
      tak jak Ty chcesz to zrobic. SodBuch wystarczy, by znalezc dziadka w
      archiwach Wehrmachtu i stwierdzic, ze byl zolnierzem. Nie da sie niestety
      juz dzisiaj stwierdzic czy strzelal do bezbronnych polskich kobiet i dzieci ...
      coz, jakos trzeba sie z tym pogodzic, nieprawdaz?

      Te dokumenty z ZUS-u to sobie daruj. Tam teraz Krauze z Prokomu
      narobil takiego metliku, ze na lata mu ten "kontrakt" wystarczy. Nota bene,
      on tez ma matke w Rajchu i sam sie wyksztalcil u Szwabow ...

      "Dzialanlosc" dziadka w Wehrmachcie nie powinna byc juz teraz w Polsce
      przestepstwem - jestesmy z nimi przeciez w NATO!

      Ja na Twoim miejscu (jezeli na obywatelstwie Ci zalezy) zaczolbym szybko
      i intensywnie uczyc sie niemieckiego, zapisala sie do jakiegos
      ziomkostwa, nauczyl paru wierszykow i piosenek ... slyszales o Unsere
      Melodien?

      Jak wyglada z Niemieckim zony? Jesli nie jestescie "kontaktowi" i nie
      bedziecie w stanie stworzyc sobie satysfakcjonujacy krag socjanly na
      obczyznie to pamietaj, ze jest Forum ... my tu tez stukamy z tego samego
      powodu. Powodzenia na nowej drodze zycia!
               
      PS. Nie zwracaj uwagi na tego psychola z sympatico.ca - to foldzdojcz!
      • Gość: sc2001 Re: Paszport Niemiecki IP: *.zetokat.com.pl 22.11.02, 08:24
        Witam ponownie

        Artur, xurek, plesser, fulda4, borigo - dziękuje za rady
        I odpowiadam,
        Oboje z żoną uczymy sie niemieckiego już od około roku (żona dłużej bo juz w LO)
        Oboje jesteśmy po studiach. Ja jestem informatykiem - specjalistą od sieci
        Internet (bezpieczeństwo, administracja, techonologie) (pochwale sie, ze
        podobno nienajgorszym wink) natomiast żona jest po studiach ekonomicznych
        związanych z Bankowością (AE).
        No i co teraz sądzicie?

        Pozdrawiam
        Marek Polak
        • plesser Re: Paszport Niemiecki 22.11.02, 08:56
          Jesli naprawde chcesz wyjechac, zrobilbym to na Twoim miejscu tak: zalatwiasz
          zielona karte jako informatyk i zaczynasz prace w BRD. Zona moze jechac z Toba,
          ale nie musi- poogladasz sobie kraj i sie zastanowisz, czy na 100 % chcesz tam
          mieszkac. Zaraz po przyjezdzie meldujesz zone, ktora u wladz lokalnych sklada
          wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa.
          • plesser Re: Paszport Niemiecki 22.11.02, 09:27
            acha, realizujac taki scenariusz, ktory ma szanse powodzenia jesli w swoim
            fachu jestes dobry- bo na informatykow wszedzie run, a nie znajac niemieckiego
            w stopniu umozliwiajacym porozumienie sie z urzednikami
            Staatsangehörigkeitsbehörde przy skladaniu wniosku zony, wyslalbym do urzedu
            prawnika- najlepiej firmowego, bo to zrobiloby wrazenie, ze jestes dla nich
            waznym pracownikiem... No ale to juz troche wybieganie do przodu- skontaktuj
            sie z ambasada i dowiedz czy spelniasz wymogi na zielona karte- na ich oferte
            odpowiedzialo dotychczas bardzo malo ludzi!
            • Gość: mgrBurak nie bedzie niemiec plul nam w twarz IP: *.proxy.aol.com 22.11.02, 10:24
              jestescie zalosni z tym wyszukiwaniem folksdojczy w rodzinach.
              Niezapomnijcie powiesic flagi z hakenkrojcem w oknie.
              Probuje was zrozumiec ale niestety nie moge.
              Piepszycie o poloni amerykanskiej glupoty ale tutaj nikt sie nie zapiera swego
              kraju i takiego gnoju nie ma.
              Powinniscie isc na inne forum (np.niemieckie) dawacsobie te rady a nie tu na
              oczach calego spoleczenstwa pokazywac jakimi gnidami jestescie.
              Niedziwie sie teraz ze sympatico was jebie.
    • dyplomata Niemieckosc wzmocnic 22.11.02, 10:34

      Oprocz tego co powiedziano wyzej zeby miec wieksza gwarancje
      dostania obywatelstwa musisz przestawic sie na Niemieckosc. Pamietaj ze
      urzednicy sa nastawieni na to ze chcesz udawac Niemca a nie jestes i nie
      chcesz byc Niemcem. Dlatego bardzo wazne jest zebyscie razem z zona umacniali
      swoja Niemieckosc nie tylko przez jezyk ale w ogole. Jezyk jest bardzo wazny
      ale jeszcze wazniejsze co sie mowi i robi.

      W rozmowach urzedowych nie omieszkaj wtracac ze dziadek byl Niemcem
      z krwi i kosci, opowiadal z duma jak wystrzelal mase Polacken, ale
      po wojnie verfluchte Polacken zmusili go do wyparcia niemieckosci pod
      grozba rozstrzelania. To robi dobre wrazenie na urzednikach.

      Bardzo dobrze byloby tez najpierw przeniesc sie do Niemiec i zapisac
      do ziomkostwa slazakow.

      Poniewaz papiery jakie macie nie daja 100% gwarancji, trzeba zrobic
      wysilek zeby wasza Niemieckosc nie budzila zastrzezen i nie bylo
      podejrzen ze jestescie polackami.
      • Gość: Lechu Re: Niemieckosc wzmocnic IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.02, 12:16
        Bedec pewien czas w Niemczech prawie nikt nie bedzie mial problemow ze wzmocnieniem niemieckosci.Tej kraj jest bardzo piekny, Polske odstawia sie na boczny tor.Wydaje mi sie nawet,ze wielu pozostajacych w Niemczech zaczynaja czuc do Polski wrogosc , niechec i pretensje za stracone lata w kraju.
        Gdyz kazdy doswiadcza,ze Niemcy to normalni i mili ludzie,nie jak ich pokazuja czy opisuj polskie srodki masowego przekazu ,stereotyp Niemca przawieziony z Polski do NIemiec nie znajduje zadnego pokrycia w rzeczywistosci, zycie codzienne toczy sie podobnie jak w Polsce,dzieki normalnej pracy mozna nawet jako przybysz z innej kulury ulozyc sobie szczesliwe zycie,co w Polsce sie w dalszym ciagu nie udaje.Najgorsze,ze tlumaczenie Polakom,ze w Niemczech nie jest tak,jak sobie mysla,czyli zy my z Polski to wszedzie Auslendry,gorsi niz
        Turki,palcem pokazywani i zle traktowani przez "Wyzsza Rase Niemiecka" to nieprawda,ze ci ludzie sa lagodniejsi i mniej butni niz Polacy,nie tak sprytni i w bezpanstwowiu przegrali by konkurencje z Polakami na kazdym kroku, spotykaja sie tylko z kontrodpowiedzia."Co masz mowic,ze ci tam zle?Wiec bujasz i chwalisz Niemcow"
        A mozna by bylo pomyslec, zeby dobrze zyc i miec zdrowe panstwo tak
        niewiele potrzeba,troche dobrej woli wiekszosci narodu.
        • Gość: Rzygam Re: Niemieckosc wzmocnic IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.02, 19:38
          Polakami za granica pozostaja tylko obsrancy, ktorzy nie moga przyznac sie do
          lepszej kultury.
          • Gość: Rzygam Re: Niemieckosc wzmocnic IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.02, 19:39
            Gość portalu: Rzygam napisał:

            > Polakami za granica pozostaja tylko obsrancy, ktorzy nie moga przyznac sie do
            > lepszej kultury.

            TACY JAK TEN "Sympatico" KILKA POSTOW WYZEJ.
        • dyplomata Re: Niemieckosc wzmocnic 23.11.02, 09:24
          Gość portalu: Lechu napisał:

          > Bedec pewien czas w Niemczech prawie nikt nie bedzie mial problemow ze
          wzmocnie
          > niem niemieckosci.Tej kraj jest bardzo piekny, Polske odstawia sie na boczny
          to
          > r.Wydaje mi sie nawet,ze wielu pozostajacych w Niemczech zaczynaja czuc do
          Pols
          > ki wrogosc , niechec i pretensje za stracone lata w kraju.
          > Gdyz kazdy doswiadcza,ze Niemcy to normalni i mili ludzie,nie jak ich
          pokazuja
          > czy opisuj polskie srodki masowego przekazu ,stereotyp Niemca przawieziony z
          Po
          > lski do NIemiec nie znajduje zadnego pokrycia w rzeczywistosci, zycie
          codzienne
          > toczy sie podobnie jak w Polsce,dzieki normalnej pracy mozna nawet jako
          przyby
          > sz z innej kulury ulozyc sobie szczesliwe zycie,co w Polsce sie w dalszym
          ciagu
          > nie udaje.Najgorsze,ze tlumaczenie Polakom,ze w Niemczech nie jest tak,jak
          sob
          > ie mysla,czyli zy my z Polski to wszedzie Auslendry,gorsi niz
          > Turki,palcem pokazywani i zle traktowani przez "Wyzsza Rase Niemiecka" to
          niepr
          > awda,ze ci ludzie sa lagodniejsi i mniej butni niz Polacy,nie tak sprytni i w
          b
          > ezpanstwowiu przegrali by konkurencje z Polakami na kazdym kroku, spotykaja
          sie
          > tylko z kontrodpowiedzia."Co masz mowic,ze ci tam zle?Wiec bujasz i chwalisz
          N
          > iemcow"
          > A mozna by bylo pomyslec, zeby dobrze zyc i miec zdrowe panstwo tak
          > niewiele potrzeba,troche dobrej woli wiekszosci narodu.

          Oczywiscie masz tutaj na mysli Wessich i West Deutschland. Co powiesz na temat
          Ossie i terenach Prus? Z jednej strony to 100% rasowo czyste Prusaki z drugiej
          jakos nie bardzo pasuja do tego co piszesz.
          • Gość: Lechu Re: Niemieckosc wzmocnic IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.02, 17:01
            Oczywiscie ,ze mam odpowiedz.W NRD w porownaniu z PL bylo co najmniej 2 razy lepiej.Przy tym samym systemie politycznym i ekonomicznym.Banany czy pomarancze,w Polsce rarytas byly w NRD zawsze dostepne.Sprzet zmechanizowany,samochody,mieszkania (plyta NRD owska)byly duzo tansze i latwiej dostepne niz w PL.Polacy nie mieli szans z Czechami,a ci z NRD.
            A Prusy i Slask to typowy przyklad na to,ze wymieszanie sie narodow a roznych
            stopniach cywilizacji (przez zbrojne podbicie czy pokojowa ekspansje)powoduje najczesciej upadek tej na wyzszym poziomie.
            I tak bylo zawsze w historii (Egipt,Grecja,Kartagina,Chiny,starozytny Rzym + Germanie+ Celtowie=sredniowieczna ciemnota i stopa zyciowa na 1000 lat nie zmieniona)i tak bedzie w przyszlosci.
            Turcy juz obliczyli,kiedy Niemcy upadna,a panowanie przejmie kultura turecka (oczywiscie na wzor ich kraju,czyli bieda i niesprawiedliwosc).Podobnie USA -kultura germanska - porzadek i dyscyplina + poludniowcy (Hiszpanie ,Wlosi, Meksykanie,Murzyni)syf i nieporzadek = kraj wysokiego dobrobytu,ale takze syfu,biedy i przestepczosci.Typowe odzwierciedlenie wszystkich ras ludzkich tam zamieszkalych i krajow,z ktorych ci ludzie pochodza.
            • dyplomata Re: Niemieckosc wzmocnic 24.11.02, 12:05
              Gość portalu: Lechu napisał:

              > Oczywiscie ,ze mam odpowiedz.W NRD w porownaniu z PL bylo co najmniej 2 razy
              >lepiej.Przy tym samym systemie politycznym i ekonomicznym.Banany czy
              >pomarancze,w Polsce rarytas byly w NRD zawsze dostepne.Sprzet
              >zmechanizowany,samochody,mieszkania (plyta NRD owska)byly duzo tansze i
              >latwiej >dostepne niz w PL. Polacy nie mieli szans z Czechami,a ci z NRD.

              Aha, to dofinansowanie przez Wessie sie nie liczylo tylo te pruskie geny
              w enerdowku dzialaly?

              W takim razie trzeba tez zwrocic uwage na podobienstwo duze podobienstwa
              spoleczne enerdowka i rajchu, Stasi do Gestapo a SED do NSDAP. Czyli ze
              Niemcy to istotnie Herrenvolk i takie rzeczy jak sklonnosc do nazi czy
              endloesung maja w genach. Potwierdza to tez co ty mowisz by Hitler byl bardzo
              milym lagodnym i kulturalnym panem.

              > A Prusy i Slask to typowy przyklad na to,ze wymieszanie sie narodow a roznych
              > stopniach cywilizacji (przez zbrojne podbicie czy pokojowa ekspansje)
              >powoduje najczesciej upadek tej na wyzszym poziomie.
              > I tak bylo zawsze w historii (Egipt,Grecja,Kartagina,Chiny,starozytny Rzym +
              >Germanie+ Celtowie=sredniowieczna ciemnota i stopa zyciowa na 1000 lat nie
              >zmieniona)i tak bedzie w przyszlosci.
              > Turcy juz obliczyli,kiedy Niemcy upadna,a panowanie przejmie kultura turecka
              >(oczywiscie na wzor ich kraju,czyli bieda i niesprawiedliwosc).Podobnie USA -
              >kultura germanska - porzadek i dyscyplina + poludniowcy (Hiszpanie ,Wlosi,
              >Meksykanie,Murzyni)syf i nieporzadek = kraj wysokiego dobrobytu,ale takze
              >syfu,biedy i przestepczosci.Typowe odzwierciedlenie wszystkich ras ludzkich
              >tam zamieszkalych i krajow,z ktorych ci ludzie pochodza.

              No, naczytales sie Goebbelsa i germnaskosc ci sie wzmocnila. Teraz smialo
              powiedz jeszcze cos o Zydach za przykladem swoich mistrzow.
              • Gość: Lechu Re: Niemieckosc wzmocnic IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 16:34
                Zyd moze byc Niemcem,Polakiem itd.Polak nie moze byc Niemcem!!
                Najlepiej roznice miedzy kultura germanska a inna widac w Belgii,gdzie
                romanie to brudasy,a germanscy Flandrowie porzadni.Jedz przez Szwajcarie na
                polodnie i bedziesz widzial roznice miedzy germanska i romanska czescia.
                W tej drugiej syf.To samo w USA w miejscach,gdzie przewazaja mieszkancy Polacy,czy innenarodowosci.Tak jak Slask,gdzie do dzisiaj stoja najpiekniejsze zamki,siec autostrad i drog lepiej rozbudowana niz w reszcie Polski,ale z powodu wymieszania Slazakow i duzo nizej cywilizowanymi Polakami ze wschodu ziemie ta totalnie podupadly.
                • dyplomata Re: Niemieckosc wzmocnic 26.11.02, 07:55
                  Gość portalu: Lechu napisał:

                  > Zyd moze byc Niemcem,Polakiem itd.Polak nie moze byc Niemcem!!

                  Fajnie zes te nauki Goebbelsa poprzestawial: po prostu zamiast Zydow
                  podstawiles Polakow hehe. No ale skad wziales z Zyd moze byc Niemcem?

                  > Najlepiej roznice miedzy kultura germanska a inna widac w Belgii,gdzie
                  > romanie to brudasy,a germanscy Flandrowie porzadni.Jedz przez Szwajcarie na
                  > polodnie i bedziesz widzial roznice miedzy germanska i romanska czescia.
                  > W tej drugiej syf.To samo w USA w miejscach,gdzie przewazaja mieszkancy
                  Polacy,
                  > czy innenarodowosci.Tak jak Slask,gdzie do dzisiaj stoja najpiekniejsze
                  zamki,s
                  > iec autostrad i drog lepiej rozbudowana niz w reszcie Polski,ale z powodu
                  wymie
                  > szania Slazakow i duzo nizej cywilizowanymi Polakami ze wschodu ziemie ta
                  total
                  > nie podupadly.

                  A do tego jeszcze mozna dodac ze Niemcy wschodni czyli Prusacy z enerdowka
                  to tez brudasy w porownaniu do Prawdziwych Rasowo Czystych Germanow z Bayern.

                  Prusacy z prawdziwych Niemcow dziedzicza jedynie Ordnung a la Gestapo, dlatego
                  Stasi to byla perfekt organizacja, nicht?

    • Gość: Wasser-Kranz Re: Paszport Niemiecki IP: *.sympatico.ca 22.11.02, 20:27
      Mam taka propozycje - zrobcie zrzutke na bilet dla tego Marusia co to chce
      Niemcem zostac. Niech se najpierw pooglada ta nowa Ojczyzna (Heimat).
      Ja juz teraz zanuce cichutko: Hajli, Hajla ...
      • Gość: Artur Ty Wasser-Kranz już wiem IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 23.11.02, 15:48

        ....musiales w poprzednim życiu byc chyba Żydem, no bo innego wytlumaczenia nie
        widze.
        Pomóż, mam problem, bądz czlowiekiem bo bede miał spierdzielony week&
        • Gość: Wasser-Kranz Artur und jego week&! IP: *.sympatico.ca 23.11.02, 16:10
          OK Artie, poniewaz jestes naprawdem fajny gosc, to ten jeden raz bede
          czlowiekiem (ale siem nie przyzwyczajaj! ... hehe) ... Kto dzisiaj wygra
          Barcelona czy Real?
          • Gość: Artur Re: Artur und jego week&! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 23.11.02, 16:25
            Gość portalu: Wasser-Kranz napisał:

            > OK Artie, poniewaz jestes naprawdem fajny gosc, to ten jeden raz bede
            > czlowiekiem (ale siem nie przyzwyczajaj! ... hehe) ... Kto dzisiaj wygra
            > Barcelona czy Real?

            ...........nie bój, ty to nie drugs, nie przyzwyczaje sie.
            Meczu nie ogladalem, ale...hm to Real-Balcelona, czyli wieczna wojna w
            Hiszpanii. Powiedzialbym Real. Barcelona jest chyba weselszym miastem.
            Co na to, Wasser-Football?
            • Gość: Wasser-Granz Re: Artur und jego week&! IP: *.sympatico.ca 23.11.02, 16:29
              Meczu nie ogladales, bo jeszcze nie grali. Zidane i Luis Enrique sa
              kontuzjowani ... dalej to bedzie cos! Kto wygra?
              • Gość: Artur ....chyba Real, 2:1 IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 23.11.02, 16:34


                ........tylko żeby nie bylo na mnie.
                • tadeusz18 pogrobowcy NAZI 23.11.02, 19:36
                  czytam poczatek tego postu i wlasnym oczom nie wierze !!!??? jak to sie dzieje
                  ze 60 lat po II wojnie sw. znajduja sie jeszcze w Polsce ludzie ktorzy chca
                  sie przyznawac do Volksdeutche Liste ??????? Jeszcze niedawno bo latach 1975
                  za takie proby jawnej deklaracji i gloryfikacji exnazi soldiers byli
                  wpierdalani do pierdla na kilka lat, a dzis stanowi to dla niektorych powod do
                  dumy i zalapania sie na emigracje do Rajchu nr 3 po to tylko zeby na suchy
                  pysk nabyc prawo do swiadczen socjalnych wypracowanych przez rodowitych
                  obywateli tego panstwa. Dla mnie ten sposob postepowania kwalifikuje sie pod
                  nazwe "ludzie HIENY" ktorzy za wszelka cene chca wydrzec wszystko dla siebie
                  nie patrzac na nic.i nie dbajac o zadne moralne reguly. Widac z tego ze tzw V-
                  Kolumna dalej w panstwie polskim istnieje !!mimo ze od wojny uplynelo ponad
                  pol wieku,ile jeszcze ludzi bedzie sie przyznawac do do VOLKSDEUTCHE
                  LISTE ???? po to tylko zeby miec pelna miske wasser supe !!!!!!Polsko wstyd
                  dla ciebie !!!
                  • Gość: Wasser-Zuppe Re: pogrobowcy NAZI IP: *.sympatico.ca 23.11.02, 19:39
                    Die Zusammensetzung der Klasse gefiel mir anfangs auch sehr gut, da
                    die ?intellektuellen Polen? dort in Überzahl waren und ich mich nach den
                    Jahren ?Polonisierung? nicht mehr zu der Schlesischen Minderheit dazu
                    zählte. Dann aber kam der zweite Weltkrieg als Geschichtsstoff und
                    wurde ziemlich mit dem ?privaten? vermischt. So erzählten die Polen von
                    ihren Grossvätern, die so tapfer gegen die bösen Deutschen kämpften
                    und die Schlesier schwiegen. Dabei fiel mir ein, dass ich nichts über
                    diese Zeit weiss und ich fing an, Nachforschungen in der Familie zu
                    betreiben. Die Wahrheit war vernichtend. Der Grossvater mütterlicherseits
                    Zwangsarbeiter in Deutschland, mein so heiss geliebter Grossvater Willi
                    ein Wehrmachtsoldat. Meine Welt und meine Identität sind wie eine
                    Seifenblase zerplatzt. So fand ich mich wieder auf der schlesischen Seite
                    und versuchte alles über die Kultur, Traditionen, etc. zu lernen, um fassen
                    zu können, wozu ich jetzt zwangsläufig gehörte. So fing meine ?militant ?
                    schlesische? Zeit an. Ich habe mich nicht mehr als Polin bezeichnet, fing
                    wieder an vorwiegend Schlesisch zu sprechen, hatte fast nur noch
                    schlesische Bekannte und einen erzkonservativen Schlesier als Freund.
                    Das gute dabei war, dass die Schlesier in der Klasse viel enger
                    zusammen hielten, so wie es halt Minderheiten zu tun pflegen. Wir haben
                    es uns zum Ziel gemacht, es den Polen zu zeigen. Dass wir rund um
                    besser sind, als sie. Dass wir ?ihre? Sprache besser beherrschen,
                    sprich
                    im Polnisch besser sind. Dass wir viel intelligenter und intellektueller
                    sind, sprich möglichst in allen Fächer besser. Wir haben und gegenseitig
                    hochgezogen, gebüffelt wie Idioten, Gedichte auf Polnisch geschrieben,
                    ich fing wieder mit Musik an, lernte Gitarre spielen und komponierte
                    Lieder. Und mit meinem Freund träumten wir von abgeschlossenen,
                    bodenständigen Studiengängen, einem Häuschen mit zwei Kinder
                    danach und warteten mit dem Sex, bis wir so alt sind, dass wir heiraten
                    und die Konsequenzen des nicht benutzen der Verhüttungsmittel tragen
                    können. Alles in allem eine gute Zeit. Ich hatte eine Identität, ein Ziel und
                    jede Menge zu tun, um es zu erreichen. Dass es das falsche Ziel und die
                    falsche Identität waren, wusste ich damals nicht.

                    Mein Gott!

                    • huzar1 Re: pogrobowcy NAZI 23.11.02, 21:14
                      Das is ALLES ??????? wasser zuppe ?????? idz do polskiej szkoly i naucz sie
                      polskiego !!! z braterskim pozdrowieniem - SIEG HIEL !!!!!!!
                      • Gość: Artur Zupa masz co chciales, ha ha ha ntxt IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 23.11.02, 21:41
                        huzar1 napisał:

                        > Das is ALLES ??????? wasser zuppe ?????? idz do polskiej szkoly i naucz sie
                        > polskiego !!! z braterskim pozdrowieniem - SIEG HIEL !!!!!!!
                • Gość: Wasser-Granz Re: ....chyba Real, 2:1 IP: *.sympatico.ca 25.11.02, 20:50
                  No jednak byl remis! Barcelona strzelila chociaz gola ...
    • maczacz Troche info o ZETO! 26.11.02, 19:34
      Firma ZETO Katowice Spó?ka z o.o. zatrudnia oko?o 160 pracowników.
      Ws´ród nich znajduja˛ sie˛ specjalis´ci baz danych, systemów
      operacyjnych, bezpieczen´stwa danych, projektanci, programis´ci,
      specjalis´ci od sieci i sprze˛tu komputerowego, handlowcy, wyk?adowcy i
      wdroz˙eniowcy systemów uz˙ytkowych.

      ZETO Katowice Spó?ka z o.o. tworzy i eksploatuje systemy informatyczne
      pracuja˛ce na serwerach IBM o duz˙ej mocy obliczeniowej. Wykonalis´my i
      obs?ugujemy mie˛dzy innymi systemy dla ubezpieczen´ spo?ecznych,
      które cechuja˛ sie˛ wysokim stopniem skomplikowania. Doste˛p do
      systemów realizowany jest w trybie teletransmisji. Zapewniamy
      moz˙liwos´c´ pracy z systemem dla kilku tysie˛cy pracowników ZUS.
      • Gość: Wasser-Deutsch Re: Troche info o ZETO! IP: *.sympatico.ca 26.11.02, 20:07
        Die Zusammensetzung der Klasse gefiel mir anfangs auch sehr gut, da
        die ?intellektuellen Polen? dort in Überzahl waren und ich mich nach den
        Jahren ?Polonisierung? nicht mehr zu der Schlesischen Minderheit dazu
        zählte. Dann aber kam der zweite Weltkrieg als Geschichtsstoff und
        wurde ziemlich mit dem ?privaten? vermischt. So erzählten die Polen von
        ihren Grossvätern, die so tapfer gegen die bösen Deutschen kämpften
        und die Schlesier schwiegen. Dabei fiel mir ein, dass ich nichts über
        diese Zeit weiss und ich fing an, Nachforschungen in der Familie zu
        betreiben. Die Wahrheit war vernichtend. Der Grossvater mütterlicherseits
        Zwangsarbeiter in Deutschland, mein so heiss geliebter Grossvater Willi
        ein Wehrmachtsoldat. Meine Welt und meine Identität sind wie eine
        Seifenblase zerplatzt.
      • Gość: sc2001 Re: Troche info o ZETO! IP: *.zetokat.com.pl 27.11.02, 15:53
        No i co z tego? smile
        ZETO tez zajmuje sie Internetem i sieciami - ale czy cos z tego wynika?

        Pozdrawiam
        Andrzej,
        • Gość: gadula Re: Troche info o ZETO! IP: *.sympatico.ca 27.11.02, 16:26
          Niedosc, ze taka kurwa chce zostac foldzdojczem, to jeszcze z pracy pisze.
          Trzebaby malego "szczura" tam im poslac, np. do personalnego niby to z
          prosba o prace, hehe!
    • wiemlepiej Herr Wasser Kran 27.11.02, 01:03
      Niech pan magister z laski swojej poda pelny tekst tej folsdeutschki. To sie
      coraz lepiej czyta. Osoba ta jest calkowicie pomylona i nawet jej krajanie sie
      od niej odwrocili. Przeciez to sa wytwory jej chorej wyobrazni. Sa pewne
      granice zeszmacenia ale trzepanie starego swetra pelnego moli na forum
      publcznym jest bardzo niesmaczne. Nie dosc ze jej sie pokielbasilo przy
      zapisywaniu na Niemke, nie dosc ze miala chora sytuacje rodzinna od pokolen to
      jeszcze musiala zadac sie z jakims kolorowym chrzescijaninem, miec pelzajace
      dziecko w kratke i wp..c tluska kaczke. Przeciez niemcy KACZKI NIE JEDZA! Reine
      Niemce jedza tylko Ente! Albi Rippchen. Ale juz zeby jesc ten Niggerpippel to
      juz za duzo.

      Jak sie nazywa 'chleb' po Slasku?
      • wiemlepiej k. mialo byc 'Gense" a nie 'Ente' 27.11.02, 01:04
      • wiemlepiej czyli Gans 27.11.02, 01:05
    • puchacz1 Re: Paszport Niemiecki 09.01.03, 18:45
      Gość portalu: sc2001 napisał(a):

      > Witam
      >
      > Nie wiedziałem za bardzo na którą listę napisać, więc zdecydowałem sie na
      > tą... Uznałem ze forum Polonia jest najlepszym miejscem na takie pytanie.
      > Kochani, zapewne niektórzy z Was macie paszporty krajów w których mieszkacie
      > a nawet obywatelstwo (oczywiście mówie do tych "za granicą").
      > Ci, którzy mają paszport niemiecki - do nich jest skierowane moje pytanie.
      > Otóż moja żona próbuje "załatwić" paszport niemiecki, celem emigracji do
      > Niemiec.
      > Jej dziadek (już nie żyje) posiadał SoldBuch (nie znam niemieckiego... chyba
      > tak sie to pisze), którą to książeczke mamy w dobrej jakości ocalałą w
      > originale. Tam jest pełno wpisów i pieczęci niemieckich - dziadek nawet był
      > ranny jako żołnierz III Rzeszy. Po wojnie był więziony za udział w wojnie po
      > stronie niemieckiej. Na podstawie tego, a także, że tereny na których
      > mieszkał (obecnie Cieszyn) dokładnie to (niem.) Punbau, żona chce sie ubiegać
      > o paszport niemiecki.
      > Po wizycie w konsulacie we Wrocławiu (Breslau), któremu podlegamy złożyła
      > wstępne papiery a teraz dostała list z jakiegoś urzędu z Bonn po niemiecku z
      > prośbą o dosłownie 10-tki dokumentów typu zaświadczenie o stanie majątkowym,
      > dane z ZUS'u itp itd
      > Oczywiscie z prośbą o nadesłanie wszelkich papierów niemieckich w originale
      > do Niemiec.
      > Problem jest taki, że np. w ZUS'ie powiedziano, że papiery już spalono -
      > okazało sie że ZUS je archiwizował (trzymał w archiwum) do 1991 roku. Czy
      > nawet to pismo wyjaśniające to ma byc przetluamczone na j. niemiecki
      > (oczywiscie z potwierdzeniem notariusza) i wysłane do Bonn???
      > SoldBuch wyśle oczywiscie taki jaki jest - czyli w całości
      > Czy to prawda, że Niemcy i tak posiadają dość potężne archiwum dot. wojny i
      > również Oni beda posiadali istotne dane?
      > Jakie są szanse załatwienia tego paszportu?
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Dziękuje z góry za pomoc ludzi dobrej woli smile
      >
      > Marek Polak
      --------------------------------
      Jeśli od żony dziadek pochodził ze stron Cieszyna (Teschen) niewidze
      problemu,aby ubiegać się o niemieckie obywatelstwo.
      Mam znajomego ,który pochodzi z Cieszyna i posiada ten wymarzony Pass.
      W Twoim przypadku ,sprawa o rozpatrzenie wniosku potrwa troche dłużej.
      Jeśli się decydujecie na pobyt stały to czas oczekiwania moze przeciągnąć się
      nawet do 3 lat(!)Łatwiej i szybciej lepszym rozwiązaniem bybyło uzyskać najpierw
      pochodzenie.Czas oczekiwania to 1 do 2 lat ok.W zasadzie najlepiej ubiegać się
      o pochodzenie po lini męskiej.Od strony matki można ,ale rocznikowo od 1974 r.
      Co do papierów to : najlepiej widziana jest ta dwójeczka smileJak się zdarzy trójka
      to też się da załatwić ale tylko po Ojcu.Volkslista podpisana przed 1943r to
      bzdura dla tych co myślą ,że daje jakieś szanse.Liczy się przyjęcie w czasie
      wojny pełnego obywatelstwa od 1939 do 1945 roku.Wehrmacht dodatkowy atut
      oczywiście jeśli nie było dezercji.Jeśłi od Twojej żony dziadek lub babcia
      pracowali w czasie wojny na państwowych etatach nptongue_outracownik pocztowy,Gajowy itp
      jest to oczywiscie dobrym atutem.Możesz wniosek złożyć przez konsulat lub w
      Niemczech na miejscu to załatwiać.Mniej więcej tyle samo czasu się czeka i te
      same wymagania.I nieważne jest to czy teść był reich czy volks.Najważniejsze
      jest to ,żeby przodek niebył w powstaniu Śląskim,bo to od miejsca
      dyskwalifikuje.Prosze pamiętać ,że 3 gr.była przyznawana z różnych przyczyn i
      nietylko za branie udziału w powstaniach.
      Życze powodzenia i szybkiego rozpatrzenia wniosku.
      • plesser Re: Paszport Niemiecki 09.01.03, 19:45
        Puchacz w zasadzie ma racje i jego informacje sa cenne. Kilka uwag:

        „I nieważne jest to czy teść był reich czy volks. W wypadku DVL III data wpisu
        ma duze znaczenie. Najważniejsze
        jest to ,żeby przodek niebył w powstaniu Śląskim,bo to od miejsca
        dyskwalifikuje.”

        Roznica jest zasadnicza. Reichdeutsche przekazywali swoim potomkom
        obywatelstwo zgodnie z ogolnymi regulami Staatsangehörigkeitsgesetz. Zgodnie z
        orzecznictwem sadow administracyjnych nabycie przez nich obywatelstwa
        polskiego na skuter tzw. weryfikacji narodowosciowej lub z mocy ustawy o
        obywatelstwie polskim z 1952 r. nie skutkuje utrata obywatelstwa niemieckiego,
        bo nie mialo znamion dobrowolnosci i indywidualnosci. Tym samym
        Bundesverwaltungsamt lub inny urzad nie ma prawnych mozliwosci odrzucenia
        wniosku o Staatsangehoerigkeitsausweis np. Slazaka z Opolszczyzny- nawet jesli
        jego przodek Reichdseutsch byl dzialaczem polonijnym albo powstancem slaskim.
        Narodowosc jest w tym przypadku irrelewantna dla stwierdzenia posiadania
        obywatelstwa, ktore chronione jest konstytucyjnym zakazem arbitralnego
        pozbawiania obywatelstwa.
        W wypadku osob, ktore powtornie nabyly utracone z mocy Traktatu Wersalskiego,
        obywatelstwo przez wpis na Volksliste sytuacja jest inna. Zgodnie z art. 1 d
        Gesetz zur Regelung von Fragen der Staatsangehörigkeit vom 22. Februar 1955
        osoba taka zachowala (i przekazala swoim potomkom) niemieckie obywatelstwo
        tylko jesli: byla de facto niemieckiej narodowosci i do 1945 nie skorzystano w
        jej konkretnym wypadku z prawa odwolania obywatelstwa. Osoba powolujaca sie na
        Volksdeutscha musi zatem udowodnic wpis na DVL i- co pozostawia urzednikom
        duze pole manewru- niemiecka narodowosc.
        Obecne uregulowania odnoszace sie do Slazakow nie powinny byc mylone ze stanem
        prawnym sprzed 1992 kiedy wyjezdzajacy starali sie o status Spätaussiedler
        wiazacy sie z opieka socjalna np. uznaniem czasu pracy na Slasku do
        niemieckiej emerytury. Warunkiem otrzymania tego statusu bylo rowniez
        udowodnienie niemieckiej przynaleznosci narodowej. Dla Slazakow jest to
        obecnie kwestia przeszlosci. Otrzymanie Ausweisu nie wiaze sie z zadnymi
        specjalnymi udogodnieniami socjalnymi a rezim prawny jest jednakowy, jak w
        wypadku Niemcow z Ameryki Pld, Majorki czy innych (oprocz bylego ZSRR) rejonow
        swiata starajacych sie o potwierdzenie przez Bundesverwaltungsamt obywatelstwa.


        „Volkslista podpisana przed 1943r to bzdura dla tych co myślą ,że daje jakieś
        szanse.”
        Nie jest to bzdura. W wypadku DVL III i Gornego Slaska (w tej materii byly
        duze roznice regionalne) od 1943 roku nastapilo „poluzowanie” i zaczeto na 3
        wpisywac kazdego, kogo mozna bylo powolac do wojska lacznie z ludzmi nie
        mowiacymi po niemiecku. Informacje o tym znajduja sie w przepisach
        wykonawczych- Verwaltungsvorschriften, wedle ktorych postepuje urzednik
        zajmujacy sie przerabianiem wniosku o stwierdzenie obywatelstwa. Wpis sprzed
        tego okresu nie gwarantuje otrzymania Ausweisu, ale udokumentowany spis z
        konca wojny znacznie obniza szanse.


        „Mniej więcej tyle samo czasu się czeka”
        W Bundesverwaltungsamt czas oczekiwania 2-5 lat z akcentem na 5. W przecietnej
        Staatsangehoerigkeitsbehoerde w BRD 1-2 lat, ale- jak wszydzie i zawsze- duzo
        zalezy od konkretnego urzednika w konkretnym urzedzie i tego, jak patrzy mu
        sie na rece.
        • puchacz1 Re: Paszport Niemiecki 09.01.03, 22:56
          Fachowo podeszłeś do tego Plesser.
          Ja też mam kilka uwag.
          Tak troche masz w tym jeśli chodzi o podpisanie Volkslisty z przed '43r.
          Dodam od siebie ,że z tą 3gr.to nawet dość często byli rodowici Niemcy
          wpisywani.To zależało co porabiali przed wojną.Nawet niemusiał być w powstaniu
          aby się załapać na 3.Wystarczyło pracować na wysokim polskim stanowisku i już.
          Pozatym niewszyscy Niemcy popierali adolfa,a miało to związek ze partiami na
          polskim Ślązku,które już od 33r skandowały jedno hasło.I to wystarczyło aby się
          na 3 wpis zachaczyć.W miastach i wsiach problem był inny.O ile wiem ,żeby
          dostać prace w fabryce itp.musiał człowiek wybrać pomiędzy partiamy o
          orientacji polskiej lub niemieckiej.Wszystko to potem miało wpływ na VL.
          Co do drugiej grupy - regułka mówi "jeśłi osoba zachowywała się biernie przed
          wojną ,podtrzymywała tradycje jęz itp" smile Śląska kultura od niemieckiej różni
          się ?? Teraz chyba tak ,ale kiedyś ??Jęz mowa ojczysta przeważnie co drugi
          Ślązak znał niemiecki.Bierność tą szło chyba zachować tylko na wsi ,ale w
          miescie aby pracować, musiałeś wybrać Polska albo Niemcy.Szukanie w tym
          wszystkim narodowosci niemieckiej to sprawa skomplkowana.Rozchodzi się o 2 vl
          co dawała pełne obywatelstwo.Tak przed 91r działy się cuda i wystarczył
          wehrmacht aby być deutschem.Selekcja zaczeła się w głównej mierze od przekazania
          akt od Aliantów i całe te dezercje itp.Ale z tym czekaniem to też mocno
          przesadziłeś.Jestem zorientowany w temacie ,moja znajoma z miejszoci pomaga
          prawnie i wysyła wnioski do konsulatu.Sprawa wygląda tak : reichsdeutsche
          zazwyczaj czekają do roku,mój krewny zdecydował się na wyjazd z rodziną do
          Niemiec (reichsdeutsche)Ale za to ,że jego żona była Ślązaczką z polksim
          pochodzeniem (3gr)sprawa się przeciągała.Po roku napisali do Koln o
          przyspieszenie i że żona rezygnuje z obywatelstwa.W sumie czekali niecałe 2
          lata.Obywatelstwo dostał On i jego starszy Syn.Małżonka musi czekać 5 lat.
          To samo było z moją znajomą,niewiem bo nie pytałem się o grupe ale Ona tylko
          była od VD,mąż czysty Polak.3 lata czekali odrazu na wyjazd.Od roku dzieciaki
          uczą się w niemieckiej szkole - na dodatek Oni wogóle nie znali niemieckego.
          Jak ja składałem wniosek o obywatelstwo w 1996 roku ,dostałem zwrot po paru
          miesiącach może 5 czy 6 (niepamiętam).Musiałem napisać do Wastu o wehrmacht.
          Potem czekałem 9 czy 10 mies na obywatelstwo.Zapytaj w każdej miejszości Ci
          powiedzą ,że jeśli zwrotu niema w pare miesięcy po złożeniu wniosku ,to sprawa
          raczej pozytywnie się zakończy od roku do dwóch lat.
          No ale każdy ma inną sprawe i różne plotki chodzą po świecie.
          Pozdrawiam.
          Bardzo ciekawe i przydatne informacje podałeś Plesser.
          Dziękuje.
          • puchacz1 Re: Paszport Niemiecki 09.01.03, 23:22
            od 1943 roku nastapilo „poluzowanie” i zaczeto na 3
            wpisywac kazdego, kogo mozna bylo powolac do wojska lacznie z ludzmi nie
            mowiacymi po niemiecku. Informacje o tym znajduja sie w przepisach
            wykonawczych- Verwaltungsvorschriften, wedle ktorych postepuje urzednik
            zajmujacy sie przerabianiem wniosku o stwierdzenie obywatelstwa. Wpis sprzed
            tego okresu nie gwarantuje otrzymania Ausweisu, ale udokumentowany spis z
            konca wojny znacznie obniza szanse.
            -----------------------------
            Tutaj masz racje.Chodz hmm sam niewiem co o tym sądzić.Wydaje mi się ,że już
            chyba w 1943r prawie wszyscy Slązacy byli na Volksliscie a po 43 zostały jakieś
            resztki (?).Bardziej mi to pasuje do tzw Kraju Warty i Kaszuby ,gdzie już potem
            każdego wpisywali na DV.Na Śląsku była inna polityka niż w innych regionach.
          • plesser Re: Paszport Niemiecki 10.01.03, 10:11
            Ale z tym czekaniem to też mocno
            > przesadziłeś.Sprawa wygląda tak : reichsdeutsche
            > zazwyczaj czekają do roku
            To prawda. Wiaze sie to z tym, o czym wspomnialem w wypadku Slazakow z
            Opolszczyzny, albo np. Kaszubow z zachodu Pomorza maja urzednicy bardzo male
            pole manewru- musza sprawdzic papiery USC, ewentualnie w podrecznej kartotece
            Bundesverwaltungsamt czy dana osoba sie nie zrzekla obywatelstwa smile i finito-
            musza wydac Ausweis. Te sprawy faktycznie trwaja ok roku. Problem zaczyna sie
            w wypadku wnioskow opartych na Volksliste, bo trzeba sprawdzac szereg archiwow
            (nawet jesli prawie napewno wiadomo, ze i tak nic sie tam nt. danych osob nie
            znajdzie), zebrac wszelkie dostepne informacje, przeanalizowac je i dokonac
            subsumpcji- wywazyc plusy i minusy.
            Czy przesadzilem? Powiedz to czekajacym smile Z Bundesverwaltungsamt trudno sie
            przy tym komunikuje (komunikacja jest wlasciwie jednostronna), bo to ogromny
            biurokratyczny moloch zalewany wnioskami z calego swiata. Jesli ma sie taka
            mozliwosc, zdecydowanie polecam skladanie wniosku w BRD- dostaje czlowiek
            swojego Sachbearbeitera, idzie raz na jakis czas zajrzec w akta (do czego
            zawsze ma sie prawo)- ma sytuacje pod kontrola i widzi jak sie sprawy
            rozwijaja.
            Tez slyszalem o naciskach na zrzeczenie sie obyw polskiego. Znam ludzi, ktorym
            dawano takie "dobre rady" przy wyrabianiu nowego paszportu czy dowodu w BRD. Z
            formalnego punktu widzenia to czyste bezprawie. Dla niemieckiego urzednika
            obywatel niemiecki jest Niemcem punkt. To czy posiada obok niemieckiego inne
            obywatelstwo jest bez znaczenia tak dlugo, jak nie nabyl go na swoj
            dobrowolnie i osobiscie zlozony wniosek, co skutkowaloby utrata obywatelstwa
            niemieckiego. To ostatnie wykluczane jest przez wydanie Ausweisu wiec- z
            formalnego punktu widzenia powtarzam- psinco potem kogokolwiek obchodzi jakie
            czlowiek oprocz niemieckiego nabyl jeszcze przez urodzenie paszporty. Jesli
            kiedykolwiek dostalbym taka propozycje z pewnoscia bym sie postawil opierajac
            sie na wyzej opisanej zasadzie wylacznosci obywatelstwa + wynikajacejego z
            miedzynarodowego prawa zwyczajowego Einmischungsverbot. Naciski na zrzeczenie
            sie obywatelstwa innego kraju mimo, ze jego posiadanie nie ma wplywu na
            posiadanie obyw niemieckiego moznaby uznac za jego naruszenie- naruszenie
            suwerennosci innego panstwa. To, ze dzieje sie to za pelna zgoda, ku uciesze a
            moze nawet pod naciskiem Warszawy nie zmienia faktu, ze niemiecki urzednik nie
            ma prawa ingerowac w stosunki obywatela niemieckiego z innym panstwem, ktorego
            obywatelstwo dana osoba rozniez posiada. Z bardziej praktycznych spraw mozna
            sie powolac na obowiazujacy w PL zakaz posiadania ziemii przez obcokrajowcow i
            wynegocjowany w tej materii wieloletni okres przejsciowy po przystapieniu do
            Unii w zachodniej Polsce (bez woj slaskiego).
    • Gość: Okazja Troche na inny temat ale.... IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 23:48
      Skoro tu tylu znawcow, jak najlepiej/najtaniej dostac sie
      z Frankfurtu do Wroclawia?
      • puchacz1 Re: Troche na inny temat ale.... 10.01.03, 00:13
        Okazja najlepiej szłabcugiem
    • obywatelstwo Re: Paszport Niemiecki 07.05.14, 09:05
      pomoge zalatwic
      zobacz:
      Pytajcie babcie,dziadków,krewnych,starszych znajomych rodziny itd. czy przypadkowo rodzina pochodzi z byłych terenów niemieckich z przed 1945 r. Mazury,pomorze,Śląsk - mieli VOLKSLISTE ?,-, pradziadek był w niemieckim wojsku ? itd.


      Każdy człowiek posiada obywatelstwo i pochodzenie.(narodowość)
      Obywatelstwo można zmieniać lub mieć dwa.
      Pochodzenia/narodowości nie można zmienić - dziedziczy się je po rodzicach, dziadkach,pradziadkac
      • obywatelstwo Re: Paszport Niemiecki 07.05.14, 09:09


        * jak szybko dostać niemieckie obywatelstwo ?
        * jak szukać niemieckich przodków ?
        ( wielu nawet nie wie że takich ma )
        Większość nawet nie wie o tym że ma niemieckich przodków i może dostać po dziadkach,pradziadkach dodatkowo-niemieckie obywatelstwo.
        Szczególnie młode pokolenie nie zna tego tematu.
        Pytajcie babcie,dziadków,krewnych,starszych znajomych rodziny itd. czy przypadkowo rodzina pochodzi z byłych terenów niemieckich z przed 1945 r. Mazury,pomorze,Śląsk - mieli VOLKSLISTE ?,-, pradziadek był w niemieckim wojsku ? itd.
        Każdy człowiek posiada obywatelstwo i pochodzenie.(narodowość)
        Obywatelstwo można zmieniać lub mieć dwa.
        Pochodzenia/narodowości nie można zmienić - dziedziczy się je po rodzicach, dziadkach,pradziadkac
        zobacz-
        www.niemiecki-paszport.de
        • fan.club Panie Jendrusz... 07.05.14, 12:37
          coś pan taki Polak po Niemcach...
          • bruno5 P. niemiecki 08.05.14, 19:29
            Paszportem niemiecki mozna po namoczeniu sobie dupe wytrzec.
            • warcholski Re: P. niemiecki 08.05.14, 22:48
              >mozna po namoczeniu sobie....

              ta krajowa ksiazeczka tyle samo warta, za okazanie na przywitanie wstrzas elektryczny i psychiczna pamiatka

              bejsment.com/2012/06/25/upokarzajace-przesluchanie-na-lotnisku-kajdanki-i-cela-na-dzien-dobry-w-kanadzie/
              --
              kaszalot-bronka.pl.tl/Jaruzelski-_-doradca-Komorowskiego.htm
              • nativeau Re: P. niemiecki 11.05.14, 15:27
                na twojej granicy to same aniolki pracuja. Marzy ci sie.
            • nativeau Re: P. niemiecki 11.05.14, 15:23
              sprobuj to zrobic swoim, zaraz poczujesz sie lepiej, kompleksy mina gust ci sie poprawi.
    • niemieckie-obywatelstwo Re: Paszport Niemiecki 24.01.15, 13:27
      Zobacz : www.niemiecki-paszport.de
      Tam jest to dobrze opisane.
      lub
      www.niemieckie-obywatelstwo.de

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka