Dodaj do ulubionych

Rozwydrzenie amerykanskich gowniarzy

21.02.06, 20:56


Jadlem dzis lunch w Outbacku, to taki troche lepszy pseudoautralijski
McDonald , siedze sobie z kolegami z pracy i nagle przy stoliku obok gowniarz
okolo 10-letni , je z rodzicami , sciaga buta i rzuca tym butem w szybe.
Rodzice nie reaguja, gowniarz sciaga drugiego buta i rzuca w nasz stolik. But
przelatuje nad naszym stolikiem i spada na podloge.
Nikt nie reaguje, rodzice sie nawet nie ruszyli z dupskami, buty sobie leza a
male gowno konczu jesc w skarpetkach. Pozniej wstal, ubral buty i rodzinka
wyszla z knajpy. Widzieliscie kiedys cos podobnego w zyciu ?

Wlasciwa reakcja moja byloby chyba podejsc do tatusia i dac mu jednego w ryj
z piesci za to ze nie raauguje na gowaniarsie wybryki gowniarza ktorego
niepotrzebnie splodzil no ale to juz kryminal bylby DLA MNIE a nie kogo
innego. Ironia sytuacyjna.
Obserwuj wątek
    • prawdziwawadera2 [...] 21.02.06, 21:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wujekjurek Re: Rozwydrzenie amerykanskich gowniarzy 21.02.06, 21:55
        Zapomniałeś o frytkach z bekonem i topionym serem. Cholesterol widać gołym
        okiem ale pycha.
      • mylycyant.polanezja Re: Rozwydrzenie amerykanskich gowniarzy 21.02.06, 22:06
        Wadera, skad takie teksty, myślałem, że to nie twój poziom ! Rozczarowałem się.
      • flipflap Re: Rozwydrzenie amerykanskich gowniarzy 21.02.06, 22:49
        Na manhattanie są dwie restauracje obie otwarte od 11-30 am.
        Z tego co wiem gdzie indziej jest tak jak napisałaś.
      • farnazon Juz Ci tlumacze, skad te teksty u Wadery 21.02.06, 23:46
        Jest tylko jedno tlumaczenie:
        Ona sama ma na codzien problemy z rozwydrzonymi gowniarzami, bo to jej praca.
        Opieka nad cudzymi bachorami, swoich nigdy nie miala.
        Dalej: Nigdy w zyciu nie byla w USA w restauracji , bo ""szkoda piniedzy""
        naweet na White castle.
        A tu masz koltunie link do Outbacka i zobacz sobie w jakich godzinach jest
        otwarty.
        Smacznego wsuwania zgnilych ziemniakow z ogniska, koltunko.

        www.outback.com/ourlocations/index.asp
        Popros podopiecznych niech ci przeczytaja, bo sama nie dasz rady, mordo.
        • magdax78 wysoki poziom 22.02.06, 20:44
          wysoki poziom rodakow zza Oceanu smile)))))))
      • cymbergaj Re: Rozwydrzenie amerykanskich gowniarzy 22.02.06, 19:01
        >Outback Stake House-

        a co to kufa jest ??????????????????
    • viper39 Re: Rozwydrzenie amerykanskich gowniarzy 22.02.06, 03:50
      farnazon napisał:

      >
      >
      > Jadlem dzis lunch w Outbacku, to taki troche lepszy pseudoautralijski
      > McDonald , siedze sobie z kolegami z pracy i nagle przy stoliku obok gowniarz
      > okolo 10-letni , je z rodzicami , sciaga buta i rzuca tym butem w szybe.
      > Rodzice nie reaguja, gowniarz sciaga drugiego buta i rzuca w nasz stolik. But
      > przelatuje nad naszym stolikiem i spada na podloge.
      > Nikt nie reaguje, rodzice sie nawet nie ruszyli z dupskami, buty sobie leza a
      > male gowno konczu jesc w skarpetkach. Pozniej wstal, ubral buty i rodzinka
      > wyszla z knajpy. Widzieliscie kiedys cos podobnego w zyciu ?
      >
      > Wlasciwa reakcja moja byloby chyba podejsc do tatusia i dac mu jednego w ryj
      > z piesci za to ze nie raauguje na gowaniarsie wybryki gowniarza ktorego
      > niepotrzebnie splodzil no ale to juz kryminal bylby DLA MNIE a nie kogo
      > innego. Ironia sytuacyjna.

      hmm... poniewaz czasami tam jadam, zauwazylem jedno, obsluga jest niezla, steki
      OK, ale co jest najwazniejsze to obsluga nie pozwala dzieciom na szalenstwa,
      tak wiec nie wierze w sytuacje ktora opisujesz, zmyslasz koles,

      pytanie czy cos masz z tego ze klamiesz? ktos ci za to placi
      farmazon=bruner=johnxxv=inne smieszne nicki
      • farnazon Re: Rozwydrzenie amerykanskich gowniarzy 22.02.06, 15:51
        viper39 napisał:


        >
        > pytanie czy cos masz z tego ze klamiesz? ktos ci za to placi
        > farmazon=bruner=johnxxv=inne smieszne nicki
        Placi mu Urzed Bezpieczenstwa Publicznego w Warszawie.
        Za ten numer z Outbackiem dostalem 72 doalry amerykanskie po podatku i list z
        podzekowaniem za dobra robote.
        Teraz sie zastanawiam, komu zaszkodzilem a kto skorzystal na mojej kreciej
        robocie przeciw Outbackowi-moze ty wiesz ?

    • farnazon [...] 22.02.06, 15:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • artur666 Bez uzurpowania sobie prawa do glupoty, prosze! 22.02.06, 16:20
      Nie tylko amerykanscy gowniarze, nie tylko.
      Glupota to choroba miedzynarodowa.
      Niemcy, niedziela wieczor, dwoch wyroskow, wygladajacych jak grueczne
      mamisynki, kopie sobie pilke....o szybe wystawowa sklepu. Odwazni, bo sklep
      zamkniety.
      • kapitankloss2 Re: Bez uzurpowania sobie prawa do glupoty, prosz 22.02.06, 19:23
        Kanada, niedzielne popoludnie. Grupa gowniarzy gra w hokeja ulicznego na
        osiedlowej ulicy. Twarda pilka robiaca za krazek co chwile obija zaparkowane
        auta (w driveway). Nikt nie smie tego przerwac bo to przecie sport narodowy.

        Kanada, jakikolwiek dzien tygodnia. Grupa nastolatkow rzuca do kosza
        ustawionego w driveway. Zwykle trafiaja w tablice, ale czesto zdaza im sie
        chybic. A wtedy pilka laduje na aucie sasiada. Mowa tu o ulicy blizniakow
        (semidetached) gdzie driveways sa jedna przy drugiej. W Ameryce mozna by
        sadzic, w Kanadzie mozna tylko zwrocic sasiadowi uwage co i tak konczy sie na
        niczym.
      • tow.kapelan ino polscy blokersi som świente hehehe _______ntxt 22.02.06, 19:26

    • terra-nova Re: Rozwydrzenie AUustralijskich???? gowniarzy 23.02.06, 21:21
      Chyba, ze ci sie akurat Amerykaniec trafil w tej Australii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka