Dodaj do ulubionych

Czy slub rozwiaze problem?

IP: MAIL:* / 202.155.97.* 30.11.02, 22:22
Witam wszystkich forumowiczow!
Mam do rozwazenia nastepujaca sytuacje:
Mam 19 lat i jestem w USA nielegalnie od roku. Czy slub mojej mamy
przebywajacej w Polsce z obywatelem USA, ktory rowniez przebywa w Polsce
zalegalizowalby moj pobyt? Czy otrzymal bym rowniez zielana karte "z
automatu"? Jesli nie to mam nadzieje, ze tutejsi (USA) prawnicy sa
wszechmocni (ale jednoczesnie sie cenia). Wypowiedzcie sie prosze na ten
temat. Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi!
Obserwuj wątek
    • mysliweczek Let me guess 01.12.02, 03:24
      ty tu oni tam. To niedlugo oni tu a ty tam? Czy o to ci chodzi?
      • Gość: jurcio Re: Let me guess IP: MAIL:* / 202.155.97.* 01.12.02, 11:49
        Zalezy co mamy na mysli mowiac "tu" a co mowiac "tam" smile Wyjasnie... Ja
        nielegalnie w USA. Mama w Polsce z obywatelem USA u boku. Jesli sie pobiora (w
        Polsce) to czy stane sie legalny bedac caly czas w USA? PZDR!
      • Gość: jurcio Re: Let me guess IP: *.unregistered.net.telenergo.pl / 192.168.0.* 01.12.02, 12:05
        Zalezy co mamy na mysli mowiac "tu" a co mowiac "tam" smile Wyjasnie... Ja
        nielegalnie w USA. Mama w Polsce z obywatelem USA u boku. Jesli sie pobiora (w
        Polsce) to czy stane sie legalny bedac caly czas w USA? PZDR!
        • Gość: Mirko Niestety... IP: *.union01.nj.comcast.net 01.12.02, 13:51
          Nie.

          Tzn po tym jak mama zostanie obywatelka (3 - a realnie 4-5 lat od momentu
          dostania przez nia pobytu, staranie sie - "aplikowanie" jak mowi Polonia, test
          z wiedzy obywatelskiej itd...) - bedzie Cie mogla sponsorowac.
          Nie zdazysz na pierwsza kategorie a w drugiej potrwa to ladnych kilka lat (10?)

          travel.state.gov/visa_bulletin.html <<= daty rozpatrywane obecnie.

          Jak juz dojdzie do Twojej kolejki, to pojawi sie problem pobytu na krzywaka.
          W/g obecnych przepisow bedziesz musial odczekac karnie 10 lat poza USA.

          Nawet Twoj wlasny slub z obywatelka jutro niewiele tu da z tego samego smutnego
          j/w powodu.

          Dobra wiadomosc jest taka, ze poki co mozesz jednak leganie dostac numer Social
          Security spelniajac obowiazek (!) rejestracji poborowych i ryzykujac powolanie
          w razie jakiejs powaznej draki z udzialem Niezwyciezonych Sil Zbrojnych USofA
          pod nieomylna wodza Najwyzszego Wodza.

          www.sss.gov a konkretnie
          www.sss.gov/qa.htm#quest7
          • Gość: Mirko Re: Niestety... IP: *.union01.nj.comcast.net 01.12.02, 14:10
            ...
            Ale...
            Jesli mama starajac sie o staly pobyt zalaczy Cie w podaniu, w momencie
            kwalifikacyjnej rozmowy bedziesz mial mniej niz 21 lat i bedziesz niezonaty:
            MASZ SZANSE!
            Inaczej wymagasz osobnej petycji w korzystnej wprawdzie kategorii (2A) ale i
            tak raczej przed 21-szymi urodzinami mozesz nie zdazyc.
            www.lawcom.com/immigration/famimlpr.shtml

            Niestety (znowu!) jest tu drobny "Catch 22". Musisz razem z nia byc obecny na
            rozmowie w konsulacie. Od sierpnia 2002 bedzie Cie teoretyczne chronila
            ustawa "Child Protection Act" zabraniajaca im wykorzystac przeciwko wam fakt
            Twojego nielegalnego pobytu, co jednak nie oznacza, ze staly pobyt dostaniecie.
            Niemniej: jest to Twoja najlepsza szansa.
            www.shusterman.com/hr1209-faq.html
            www.clearedforlanding.com/childrenqa.html
            www.ins.usdoj.gov/graphics/howdoi/childproc.htm

        • Gość: Sprint Re: Let me guess IP: 68.24.3.* 01.12.02, 16:00
          jurcio, tak z czystej ciekawosci. jak jestes nielegalnie w USA a jednoczesnie
          post, ktory tu wysylasz, pochodzi z serwera, ktory jest w Polsce?
    • Gość: Artur ......tak tak IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 01.12.02, 14:34


      ..........rozwiaze malutki problem, a stworzy olbrzymi problem.

      przy takich kombinacjach MUSI ktos sie wpierdolic na mine.
      • emigrantka Artur.. a tu mowisz ze ja szukam dziury w calym? 01.12.02, 15:06
        Niech chlopak matke zeni zeby on mogl pobyt dostac... Tak ogolnie to on pewnie
        mysli ze jest dorosly, no ale jakby co to dziecko na utrzymaniu mamy ktora ma
        szanse na pobyt w US..... o boszeeeeeeeeeeee Jak to Karelia pisze?

        co za czasy co za ludzie lol
        • Gość: Artur Re: Artur.. a tu mowisz ze ja szukam dziury w cal IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 01.12.02, 15:23


          ....ech..........układy mezczyzna-kobieta wogole staly mnie sie ostatnio
          baaaardzo nieprzejzyste. wiecej nawet nie pisze....szkoda gadac.
        • Gość: jurcio heh... no to zamieszalem. IP: *.unregistered.net.telenergo.pl / 192.168.0.* 01.12.02, 15:46
          Na wstepie bardzo dziekuje za te wyczerpujace wypowiedzi (zwlaszcza Mirka). Ta
          historia jest troche wyimaginowana za co przepraszam. Rzeczywiscie to sytuacja
          wyglada tak, ze jestem jeszcze chwile w Poslce, mam 18 lat, nie robie z siebie
          doroslego (nie powolywalbym sie wtedy na mame) i tak (jak w temacie)
          najprawdopodobniej bedzie wygladac moja sytuacja joz niedlugo. Nad wyjazdem do
          USA sie nawet nie zastanawiam (jade jak tylko bede mogl). Ale jak joz bym
          wyjechal to bede dazyl do zalegalizowania pobytu (cale zycie). Problem, ktory
          poruszylem to na razie spekulacje. Widze, ze udalo mi sie pobudzic Wasza
          wyobraznie tongue_out natomiast odpowiedzi, ktore otrzymalem nie napawaja mnie
          optymizmem. Najwyrazniej bede musial zostawic mame w spokoju i na wlasna reke
          walczyc z prawnikami. Tak czy inaczej zapraszam do dalszej dyskusji i
          pozdrawiam Was goraco! smile))
          • emigrantka klapa na dupsko kcesz? 01.12.02, 15:50
            za takie mieszanie tongue_out
        • Gość: Mirko Re: Artur.. a tu mowisz ze ja szukam dziury w cal IP: *.union01.nj.comcast.net 01.12.02, 15:49
          Sprawy imigracyjne w USA sa conajmniej tak samo skomplikowane jak polityka
          zagraniczna tego skadinad pieknego kraju. To nie Kanada. Bez papugi z teczka za
          $200/godzine - ani rusz.

          A Kol. Artur powyzej jest wiec w tej dyskusji przykladem Polaka, ktory
          DOKLADNIE wie jak sie kladzie plytki bo slyszal, ze u sasiada kladli i zeszlo
          im dwa dni.

          N.p. Kubanczyk musi dotknac stopa stalego ladu USA i juz nalezy mu sie staly
          pobyt. Ale jesli zlapia go na kajaku 5 metrow od ladu: zurrick - nazad.
          Wszyscy inni i DOZYWOTNIO WON tam skad przybyli - obojetnie gdzie i kiedy
          zlapani.
          Gosciu z Bilgoraja, ni-be ni-me po angielsku, zero kontaktow i zadnego
          przydatnego fachu poza dwiema rekami na budowe - aby wylosowany z loterii -
          przylatuje i dostaje z prostej staly pobyt. Inny, z tzw "nieuregulowanym
          pobytem" od n.p. 10-ciu lat prowadzacy w Nowym Jorku z powodzeniem f-me
          remontowa, PLACACY niemale czesto podatki, zatrudniajacy tez kilku innych -
          BEZ SZANS. Jego praca jest przestepstwem.

          Gdyby moja zona - obywatelka - razem ze mna - obywatelem - chciala sponsorowac
          swoja dorosla siostre z PL - zobaczylibysmy ja tutaj za min. 10-12 lat, mimo ze
          na luzie stac byloby nas na calkowite utrzymanie jej a dziewczyna jest po
          studiach, zdrowa, ma w PL wlasna firme i dosyc dobrze jak na polska prowincje
          sobie radzi wiec pewnie i w USA Urzad Podatkowy mialby z niej pozytek...
          A wizy turystycznej, konsekwentnie, rok po roku odmawiaja jej bez zadnego
          powodu juz od 10 lat. Nie da sie dowiedziec dlaczego. Moze dlatego, ze nie jest
          Arabka a w Polsce nie ma ropy?

          Tak naprawde to chlopak mysli dobrze a slub mamy sprawe jego pobytu zalatwi
          jak nic innego, mimo ze brzmi to nieco bez sensu dla kogos niezorientowanego w
          tych meandrach.
          (Jedyny chyba bardziej idiotycznie brzmiacy sposob to niemiecki Aussweis
          dziadka dla wnuczka chcacego zamieszkac w Fatherlandzie.)
          Alternatywa - poza byciem do konca swiata nielegalnym w najlepszym miejscu
          swiata do bycia legalnie - jest kilkanascie tys. $ zostawionych w biurach
          pazernych prawnikow i staly pobyt za MOZE kilkanascie lat jak dobrze pojdzie.
          Realnie nie mniej jak 5-7 ze spora doza szczescia i jakims wlasnym ZALECONYM
          PRZEZ PRAWNIKA lewym slubem w trakcie.
          A i to o ile przepisy nie zmienia sie na gorzej, bo na lepiej chyba nie.
          Arab zamordowal, Polakowi (i innym) przyp...
          • emigrantka Mirko 01.12.02, 15:55
            No ty sie w niedziele meczysz i piszesz powaznie a w miedzyczasie kolega nam tu
            ujawnij ze sobie jajeczka z nas robi......

            Napij sie kawki, policz do 3....
            • Gość: jurcio alez skad! IP: *.unregistered.net.telenergo.pl / 192.168.0.* 01.12.02, 16:20
              emigrantka napisała:

              > No ty sie w niedziele meczysz i piszesz powaznie a w miedzyczasie kolega nam
              tu
              >
              > ujawnij ze sobie jajeczka z nas robi......
              >
              > Napij sie kawki, policz do 3....

              Ja sobie z Was drodzy forumowicze jaj nie robie w zadnym wypadku! Fakt, iz
              poruszylem problem, ktory jeszcze mnie nie dotyczy nie znaczy, ze nie jest
              problemem realnym - jest, i mnie to prawdopodobniej czeka! Nie uwazam tez, ze
              czas jaki poswiecacie temu forum jest zmarnowany! Nie tylko ja czytam te posty
              ale i wiele innych ludzi (o czym swiadczy to, ze wdaja sie w ta dyskucje).
              Owszem... kawke sobie zrobcie po to, aby Wam sie lepiej pisalo i myslalo
              trzezwo (bo niektorym to nie wychodzitongue_out). Dzieki Wam niektorzy moga rozwiazac
              powazne problemy (za co w imieniu swoim i wielu zaklopotanych dziekuje)! W Was
              nadzieja wink (chasla prawie komunistyczne) PZDR! smile
          • Gość: Artur Mirko? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 01.12.02, 15:58


            ....nawet nie chce mnie sie podejmowac rekawicy.
            Znasz taki przyklad uczciwego zalatwienia sprawy w sposob nieuczciwy? ja jakos
            nie znam.
            to co radzisz, to jest "poradnik malego wypierdalacza"...a to inna para kaloszy.
            mozna i tak, lecz trzeba sie liczyc z konsekwencjami. kazdy orze jak moze, to
            tyle.

    • Gość: Sprint Re: Czy slub rozwiaze problem? IP: 68.24.3.* 01.12.02, 15:54
      Czesc jurcio,

      ja tam w strone etyczna twojej sytuacji nie bede wnikac, bo nic mi do tego.

      nie otrzymasz niczego "z automatu", bedziesz MOGL otrzymac zielona karte, ale
      pomalu i w kilku etapach.

      Jesli zdecydowalbys sie na wyjazd z USA i legalizowanie pobytu "z zewnatrz",
      polecam wize K-4.
      Od 2001 roku wydawana jest wiza K-3, ktora ma umozliwic swiezo poslubionym
      przyjazd do USA i oczekiwanie tutaj na status LPR. Osoba, ktorej wydano wize K-
      3 moze "zaimportowac" swoje dzieci pod warunkiem, ze maja mniej niz 21 lat i sa
      stanu wolnego. Takie dziecko dostanie wize K-4, na podstawie ktorej bedzie
      moglo przyjechac do Stanow i zmieniac swoj status na LPR.

      O innej drodze pisal Ci juz chyba Mirko.

      Zycze milej lektury i pozdrawiam

      www.ins.gov/graphics/publicaffairs/newsrels/life081401.htm
      August 14, 2001 (Rev.)

      INS Implements the “K” Nonimmigrant Visa Provision of the LIFE Act

      WASHINGTON –– To reduce the separations immediate family members of U.S.
      citizens may experience while waiting abroad for an immigrant visa, the
      Immigration and Naturalization Service (INS) is implementing a new K
      nonimmigrant visa provision, which was published as an interim rule in today’s
      Federal Register.

      The rule expands the K visa status, currently available to fiancé(e)s of U.S.
      citizens, to include the spouse of a U.S. citizen, who is waiting abroad for an
      immigrant visa, and the spouse’s children. This will allow them to enter the
      United States as nonimmigrants, re-unite with their family here, and then apply
      for immigrant status while in the country. It is one of several immigration
      benefit provisions created by the Legal Immigration Family Equity Act (LIFE
      Act) enacted last December.

      Under this new nonimmigrant visa classification, spouses of U.S. citizens may
      be granted K-3 nonimmigrant status, and the spouse’s unmarried children (under
      21 years of age) may be granted K-4 nonimmigrant status. Obtaining a K-3/4
      visa is not required, however. Spouses of U.S. citizens and their children may
      skip applying for a K visa and directly obtain their immigrant visa abroad from
      the Department of State.

      For those who wish to take advantage of this new provision, to be eligible for
      a K-3 nonimmigrant visa, an applicant MUST:

      Be the spouse of a U.S. citizen;
      Have a Form I-130 (Petition for Alien Relative) filed on his/her behalf by
      his/her U.S. citizen spouse, that is pending;
      Have a Form I-129F (Petition for Alien Fiancé(e)) completed and submitted on
      his/her behalf by his/her U.S. citizen spouse to:


      U.S. Immigration and Naturalization Service
      P.O. Box 7218
      Chicago, IL 60680-7218

      (Note: The INS must approve the Form I-129F before the beneficiary becomes
      eligible to apply for the K Visa from the U.S. consulate abroad.); and
      Submit a completed Form I-693 (Medical Examination) when he/she appears at the
      consulate to apply for the K-3 visa from the Department of State.
      To be eligible for a K-4 nonimmigrant visa, an applicant does not need a
      separate Form I-130 or a Form I-129F filed on his/her behalf. The K-4
      applicant MUST:

      Be an unmarried child (under 21 years of age) of a K-3 visa applicant or
      holder;
      Submit a completed Form I-693 (Medical Examination) when he/she appears at the
      consulate to apply for the K-4 visa.
      Applying for Immigrant Status
      The K-3/4 nonimmigrant classification does not provide immigrant status. To
      obtain immigrant status --once in the United States
      • Gość: mgrBurak nastepny nastolatek IP: *.proxy.aol.com 01.12.02, 16:00
        zrobil was w balOOOna.
        Taki juz jest urok internetu
        ze nie wiadomo kto za klawiatura siedzi
        i czasto syn uczy ojca jak dzieci robic.
        No ale zaprasza was do dyskusji wiec dyskutujmy...
        • Gość: Artur ..........a teraz na powaznie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 01.12.02, 16:03



          .........idziemy na browar, a pozniej na dupy
          • Gość: mgrBurak Re: ..........a teraz na powaznie IP: *.proxy.aol.com 01.12.02, 16:06
            to po kosciele
        • Gość: Sprint Re: nastepny nastolatek IP: 68.24.3.* 01.12.02, 16:06
          Moze przeczyta to tez ktos, komu ta informacja jest naprawde potrzebna. Taki
          juz jest urok internetu...
          • Gość: Mirko Re: nastepny nastolatek IP: *.union01.nj.comcast.net 01.12.02, 18:43
            Jurcio wskazuje na istnienie nowego pokolenia Polakow. Slyszy sie o nich ale i
            czasem widzi.
            Wiedza czego chca, nad zalatwianiem kombinuja zanim wsiada do samolotu. Sa na
            tyle pewni swego ze Starzy Zyczliwi Polacy z dowolnych miejsc swiata nawet nie
            sa w stanie rozpoznac koloru ich czapki.

            Nie mysle, zeby Jurcio skonczyl w wieku lat 49 z przetraconym karkiem czy to
            nielegalnie spadajac z drabiny czy to noszac paczki papy 3 pieterka w gore 77
            razy kazdego dnia. To chyba dobrze. Nie gardze bynajmniej fizyczna praca czy
            ludzmi zmuszonymi ciezko za grosze harowac ale uwazam, ze lepiej jest harowac
            za gruba forse.
            Wraz ze wzrostem populacji zjawisko emigracji bedzie coraz mniej legalne. To
            juz widac.
            Czas juz skonczyc z mitem Polaka-cwoka, ktory kradnie rowery w Niemczech albo
            robote ciemnym Murzynom z Manhattanu.
            A staly pobyt najbardziej jest potrzebny do studiow i zaraz potem.

            I abysmy zdrowi byli.
            • mysliweczek Miras, 01.12.02, 19:02
              nowe pokolenie zachowuje sie inaczej bo sa inne czasy. A ja ci gwarantuje ze
              ten jurcio-podpierdalacz to 19 lat nie ma. Przeczytaj jego post a zauwazysz.

              A galanta siostre masz? Jesli tak to jej chetnie pomoge ale musisz kopsnac $200
              na jej wyzywienie/ubranie przez piec lat.
              • Gość: Mirko Re: Miras, IP: *.union01.nj.comcast.net 01.12.02, 19:21
                Jak nie ma to bedzie mial. A siostra w porzadalu ale powiedziala, ze ona juz
                forsy i czasu na te p... ambasade nie bedzie wiecej marnowac. Poczeka na Unie i
                cos nowego i jak starzy politycy slusznie powymieraja.
                Dziekuje.
              • Gość: jurcio Re: Miras, IP: *.unregistered.net.telenergo.pl / 192.168.0.* 01.12.02, 21:00
                mysliweczek napisał:

                > nowe pokolenie zachowuje sie inaczej bo sa inne czasy. A ja ci gwarantuje ze
                > ten jurcio-podpierdalacz to 19 lat nie ma. Przeczytaj jego post a zauwazysz.
                >
                > A galanta siostre masz? Jesli tak to jej chetnie pomoge ale musisz kopsnac
                $200
                >
                > na jej wyzywienie/ubranie przez piec lat.

                Ehhh mysliweczek... Jaki tam ze mnie od razu podpierteges? To, ze sie
                przenioslem z problemem o rok do przodu (bo lat mam 18-powtarzam) to nie
                znaczy, ze chce kogos przekrcic albo robic sobie z Was jaja (o czym tez joz
                pisalem ale gdzies mi posta do srodka wsiorbalo). Podoba mi sie to co pisze
                Mirko nie dlatego, ze to mnie broni... tak po prostu jest. Niestety nie stac
                mnie na zafundowanie sobie studiow to musze kombinowac inaczej.

                A co tam w moim poscie jest nie tak bo nie zrozumielem...?

                PZDR! smile))
                • Gość: Mirko Jurcio IP: *.union01.nj.comcast.net 01.12.02, 23:17
                  W miedzyczasie mozesz sobie kolego postudiowac na najlepszej technicznej
                  uczelni USofA: MIT niepodaleko Bostonu. Wirtualnie, symulacyjnie ale jednak
                  prawdziwy program zajec.
                  Papiera z pieczatka z tego nie bedzie ale i cena przystepna: FREE. No i wizy
                  nie trzeba oblatwiac.
                  web.mit.edu/ocw/#launch
                  A moze Ty bardziej powinienes na Prawo? Aby nie na lewo. Imigracyjne prawo? Za
                  Korporacyjne jednak lepiej placa.

                  Z ta imigracyjna symulacja to ci sie udalo. Udalo, bo jak na "would-be turyste"
                  problem zostal sformulowany ciekawie.
                  Symulacja to podstawa obecnej techniki.
                  Niemniej zdaje mi sie, ze tescik zdalem, czyli ze "Greenkard" sie zasadniczo
                  nalezalby mimo konceptu podpadki przedluzenia pobytu z powodu tej ostatniej
                  ustawki. Wiedziales o tym czy tak Ci samo wypadlo?
    • Gość: Jaro Re: Czy slub rozwiaze problem? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 01:13
      Jurcio, ja ci rozwiąże wszystkie problemy. Ekstraśmigiem. Masz to jak w banku.
      Nawet się nie obejżysz.

      na ra
      Jaro
    • ga_dula Re: Czy slub rozwiaze problem? 02.12.02, 03:28

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka