mader1
30.07.06, 13:18
Lenistwo. To chyba trochę " zapomniany" grzech ?
W czasie wystawy o 7 grzechach głownych w Zamku Królewskim, zadziwiło mnie,
jak dużo zachowań niegdyś uważano za lenistwo - zwykłe zamyślenie, brak weny
twórczej, melancholię czy stany smutku zwane dziś depresją...
A dziś ?
Czy wynajęcie pani do sprzątania średniej wielkości mieszkania przez
niepracującą mamę dwojga dzieci to już lenistwo czy raczej rozwaga ?
Czy czytanie przez dwie godziny książki, podczas gdy w zlewie puszą się
niewymyte gary, to lenistwo czy dbałośc o rozwój ?
Czy zaganianie dzieci do robienia kolacji, podczas gdy mama bierze relaksjącą
kąpiel to lenistwo czy chwila relaksu ?
Podrzucanie babci dzieci co tydzień, na wieczór, by pójść razem do kina ?
Spanie raz w tygodniu do 10.00 zamiast zrywania się skoro świt i upieczenia
ciepłych bułeczek ?