Gość: Dora IP: *.benelog.pl 16.05.01, 09:43 ...jak wam sie tam zyje? Odezwijcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kalpapoj Re: Polacy w Finlandii... IP: 134.65.105.* 16.05.01, 09:54 Terve. My w FINLANDII za duzo nie lubimy gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Polacy w Finlandii... IP: *.benelog.pl 16.05.01, 09:59 Moi! Wiem ale "nocne polakow rozmowy"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Polacy w Finlandii... IP: *.benelog.pl 16.05.01, 10:01 tzn. oczywiscie "Polakow" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysio Re: Polacy w Finlandii... IP: 216.104.228.* 16.05.01, 10:17 Gość portalu: Dora napisał(a): Moi Moi Moi ! jakie nocne ? przciez w maju to nawet w Helsinkach nie ma nocy BTW jesli jestes w 'Wielkich Helsinkach' to dobrym miejscem jest: a) Zetor (he he a gdzie by mogli byc Polacy wieczorem ) b) kiedys bylo przynajmniej hotel ( w Espoo -> Privatel. Mila spelunka i cale mnostwo polakow. c) Ew. kluby nokijskie (troszke naszych tam tez mozna spotkac) d) czasami w Serenie tez ale rzadko pzr > tzn. oczywiscie "Polakow" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.dmi.tut.fi 16.05.01, 10:21 Heippa!Zyje sie. Teraz byle do Juhannusa... A w ogole to kto ma rekord w mieszkaniu jak najdalej na Polnoc? Ja jestem z Tampere, wiec bije Helsinki na glowe hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Polacy w Finlandii... IP: *.benelog.pl 16.05.01, 10:33 Gość portalu: frijk napisał(a): > Heippa!Zyje sie. Teraz byle do Juhannusa... > > A w ogole to kto ma rekord w mieszkaniu jak najdalej na Polnoc? > > Ja jestem z Tampere, wiec bije Helsinki na glowe hehe. A ja z Polski(Gdansk) hehe ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.dmi.tut.fi 16.05.01, 10:46 > > Ja jestem z Tampere, wiec bije Helsinki na glowe hehe. > A ja z Polski(Gdansk) hehe ) No, wy z tropikow blisko Afryki, gdzie wam do bialych nocy i niedzwiedzi haha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Polacy w Finlandii... IP: *.benelog.pl 16.05.01, 10:51 O przepraszam, niedzwiedzia to mamy (ale niestety w oliwskim zoo). Tak poza tym to cale poprzednie wakacje spedzilam w Jarvenpaa k/Helskinek i noce biale faktycznie..biale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Polacy w Finlandii... IP: 172.22.146.* / 172.22.232.* / *.ext.nokia.com 16.05.01, 13:24 hej Frijk, ja tez jestem w Tampere, przyznam, ze troche tu nudnawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Polacy w Finlandii... IP: *.benelog.pl 16.05.01, 13:33 Gość portalu: m napisał(a): > hej Frijk, ja tez jestem w Tampere, przyznam, ze troche tu nudnawo. Sorry, ze sie wtracam ale slyszalam ze to ladne miasto (?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Polacy w Finlandii... IP: 172.22.146.* / 172.22.232.* / *.ext.nokia.com 16.05.01, 13:57 to prawda, miasto jest ladne otoczone dwoma jeziorami co wlasciwie nie jest niczym nadzwyczajnym w Finlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.dmi.tut.fi 17.05.01, 07:51 W Tampere/Finlandii nudnawo??? Wlasnie to ze nic sie nie dzieje TO jest TO!!! Mozna pojsc na spacer po lesie albo nad jezioro, w Tampere miejsca na to jest. Trzeba sie przestawic na inny styl, full relax - jak mam ochote na akcje bez nudy to ogladam polska telewizje hehe. Czy jest ktos bardziej na Polnoc niz Tampere? Terveisia kaikkille... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marnik Re: Polacy w Finlandii... IP: *.focal-chi.corecomm.net 25.05.01, 03:17 witam Bylem w finlandii w czerwcu i lipcu 95 roku, zjezdzilem prawie cala finlandie od helsinek do rovaniemii (nie pamietam jak sie to pisze), piekny kraj, mili ludzie, wspaniala czystosc powietrza, otoczenia etc... malo ktory kraj moze poszczycic sie taka ekologia, gdybym mogl jeszcze raz zmienic miejsce zamieszkania napewno byla by to finlandia...... teraz mieszkam w usa, tesknie za polska, a czasami snia mi sie po nocach cudowne dni spedzone w finlandii... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.dmi.tut.fi 25.05.01, 09:19 No, bez przesady... zeby wiedziec cos o mieszkaniu w Finlandii musialbys tez pomieszkac np. w grudniu i styczniu. Ogolnie rzecz biorac jest wtedy ciemnawo i zimnawo. Ludziom temperamentnym na polnocy jest raczej nudno i niedobrze. Testy do sprawdzenia czy by sie pasowalo: chodzic codziennie na dlugie spacery, po lesie, samotnie. Posiedziec godzinke nad jeziorem i gapic sie jak sie odbija niebo w wodzie. Malo gadac przez tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Polacy w Finlandii... IP: *.inet.fi 25.05.01, 12:35 Chyba jak wszedzie choc zimy tez nie straszne jade do Gdanska to bedzie weselej.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Polacy w Finlandii... IP: *.benelog.pl 25.05.01, 14:31 > Testy do sprawdzenia czy by sie pasowalo: chodzic codziennie na > dlugie spacery, po lesie, samotnie. Posiedziec godzinke nad jeziorem > i gapic sie jak sie odbija niebo w wodzie. Malo gadac przez tydzien. ...na rowerze wszedzie jezdzic , pic hektolitry kawy dziennie, siedziec w saunie i kwasne mleko popijac do pizzy no i faktycznie malo gadac, bo to jakas nieludzka mowa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Polacy w Finlandii... IP: *.inet.fi 25.05.01, 16:44 Jesli ktos kocha przyrode cisze oraz samotnosc to tutaj to wszysko znajdzie ,co do mleka kwasnego to chodzi chyba o maslanke ktora jest bardzo gesta i smaczna jak ktos ja lubi.Ludzie faktycznie sa malomowni.Czy masz zamiar zamieszkac w krainie 1000 jezior? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodak Re: Polacy w Finlandii... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.01, 21:21 Gość portalu: mimi napisał(a): > Jesli ktos kocha przyrode cisze oraz samotnosc to tutaj to wszysko znajdzie ,co > > do mleka kwasnego to chodzi chyba o maslanke ktora jest bardzo gesta i smaczna > jak ktos ja lubi.Ludzie faktycznie sa malomowni.Czy masz zamiar zamieszkac w > krainie 1000 jezior. Tak,oczywiscie ,ze chce.To wspanialy,ekologiczny czysty,cichy kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marnik Re: Polacy w Finlandii... IP: *.focal-chi.corecomm.net 26.05.01, 02:46 kocham las, jezioro, otoczeniowa czystosc, samotnosc ( w sensie odludzia) kocham poprostu to z czym spotkalem sie w krainie 1000 jezior..... Ja wybralem usa, poprostu tak wyszlo, ale finlandia to finlandia i napewno jeszcze nie raz ja odwiedze..... pozdrawiam PS. Bylem kilkadziesiat kilometrow za rovaniemii i dla ludzi mieszkajacych w malej wiosce bylo zdziwieniem, ze ja POLAK dostarlem tak daleko na polnoc, mile to wspominam, zostalem zaproszony do domu z okraglych pali jak najblizsza rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.dmi.tut.fi 26.05.01, 08:43 Gość portalu: Dora napisał(a): > > Testy do sprawdzenia czy by sie pasowalo: chodzic codziennie na > > dlugie spacery, po lesie, samotnie. Posiedziec godzinke nad jeziorem > > i gapic sie jak sie odbija niebo w wodzie. Malo gadac przez tydzien. > ...na rowerze wszedzie jezdzic , pic hektolitry kawy dziennie, siedziec w > saunie i kwasne mleko popijac do pizzy faktycznie to tez. > no i faktycznie malo gadac, bo to jakas nieludzka mowa. Pozdrawiam. A to juz zalezy od punktu widzenia. Mowa egzotyczna i dziwnie brzmiaca ale dla tubylcow polska mowa jest tez taka a na dodatek strasznie chrzesci i syczy wiec brzmi nieprzyjemnie. > kocham las, jezioro, otoczeniowa czystosc, samotnosc ( w sensie odludzia) > kocham poprostu to z czym spotkalem sie w krainie 1000 jezior..... > Ja wybralem usa, poprostu tak wyszlo, ale finlandia to finlandia i napewno > jeszcze nie raz ja odwiedze..... Masz blizje do podobnych wrazen: Minnesota jest zblizona krajobrazowo, a Alaska to jakby polnocna Finlandia. A propos egzotycznej mowy: Terveisia Tampereelta Pozdrowienia z Tampere <- odpowiednik 'z' jest na koncu wyrazu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marnik Re: Polacy w Finlandii... IP: *.focal-chi.corecomm.net 26.05.01, 20:36 Masz blizje do podobnych wrazen: Minnesota jest zblizona krajobrazowo, a Alaska to jakby polnocna Finlandia. na alasce nie bylem, a minesota hmmmmm to jak porownac finskie gospodarstwo z gospodarstwem z pod wschodniej granicy polski..... jednym slowem syf!!!! a krajobraz zgadza sie... jest bardzo podobny do finlandii... jeszcze jedno pytanie: dlaczego finowie nie jedza szczupakow.....???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.dmi.tut.fi 26.05.01, 08:53 Gość portalu: Rodak napisał(a): > Gość portalu: mimi napisał(a): > > > Jesli ktos kocha przyrode cisze oraz samotnosc to tutaj to wszysko > > znajdzie ,co do mleka kwasnego to chodzi chyba o maslanke ktora jest bardzo > > gesta i smaczna jak ktos ja lubi.Ludzie faktycznie sa malomowni.Czy masz > > zamiar zamieszkac w krainie 1000 jezior. > Tak,oczywiscie ,ze chce.To wspanialy,ekologiczny czysty,cichy kraj. No, lepiej za duzo nie idealizowac. Ciezka lape ekologicznje przyrody czuje sie w zimie, Ciemnawo w koncu roku jest, psychika robi sie mroczna, przez to w saunie trza sie pocic. Nic sie nie dzieje, moze byc nudno. Ja daje sobie nieco czadu, ogladam polska TV z Polsatu Cyfrowego i Cyfry+. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Polacy w Finlandii... IP: *.inet.fi 26.05.01, 17:35 Na jesienne wieczory i wczesnie zapadajacy zmrok mozna kupic specjalna lampe ktora emituje swiatlo ktorego nam brak o tej porze roku i wszelkie dolegliwosci z tym zwiazane powinny ustapic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.cs.tut.fi 28.05.01, 08:20 Gość portalu: mimi napisał(a): > Na jesienne wieczory i wczesnie zapadajacy zmrok mozna kupic specjalna lampe > ktora emituje swiatlo ktorego nam brak o tej porze roku i wszelkie dolegliwosci > z tym zwiazane powinny ustapic. Probowale(a)s? Ja mam taka lampe Philipsa, w duzym stopniu pomaga ale i tak brak swiatla daje nieco po czubie. Na lato mam za to szczelne rolety w oknach i dzieki temu spie normalne 8 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Polacy w Finlandii... IP: *.inet.fi 28.05.01, 09:47 Probowalam,lecz podobnie w okresie letnim sa niezbedne rolety i dobrze jak sa jeszcze ciemnego koloru.Musze tez powiedziec ze mym bliskim ta jasnosc nie przeszkadza mogo spac bez zaciemniania bo niemaja klopotow z bezsennoscia,ja natomiast musze miec ciemno bo nie zasne choc i jak jest ciemno tez sa trudnosci.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.cs.tut.fi 28.05.01, 13:53 Gość portalu: mimi napisał(a): > Probowalam,lecz podobnie w okresie letnim sa niezbedne rolety i dobrze jak sa > jeszcze ciemnego koloru.Musze tez powiedziec ze mym bliskim ta jasnosc nie > przeszkadza mogo spac bez zaciemniania bo niemaja klopotow z bezsennoscia,ja > natomiast musze miec ciemno bo nie zasne choc i jak jest ciemno tez sa > trudnosci.Pozdrawiam Kolor rolet ma male znaczenie - jest duzo sklepow gdzie maja i robia rolety (kaihdin) na wymiar. Te rolety sa ze specjalnego materialu ktory absolutnie nic nie przepuszcza (podobno jest w nim folia aluminiowa?). Ja mam biale rolety a jest full ciemnosc. No a jak ma sie problemy ze spaniem w ogole to rolety nie pomoga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Polacy w Finlandii... IP: *.inet.fi 28.05.01, 17:33 Bede musiala sprobowac Twej rady bo jest sprawdzona choc potrwa to jeszcze zanim sie przeprowadzimy w inne miejsce.Plastikowe zaluznie nie spelniaja tego wymogu a w bialym kolorze to wogole.Moze jest to temat na forum o zdrowiu lecz pomieszcaenie w jakim spimy i jego jasnosc odgrywa duze znaczenie, gdyz ma wplyw na szyszynke ktora wytwarza hormon Melatoniny reagujacy na swiatlo oraz ciemnosc.Ja spie jak Napoleon 4 godziny na dobe moze juz tak musi byc a chciala bym jak Ty 8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.dmi.tut.fi 28.05.01, 19:35 Biale noce sa nieludzkie a spanie 4 godz na dobe wykonczy cie psychicznie. Zadne zaluzje ani roletki nie pomoga. Poniewaz zbliza sie sezon to polecam odwiedzenie specjalistycznych kaihdin biznesow. Zamowi sie za pare stowek rolety z nadmiarem zeby z bokow swiatlo nie lecialo i spanie jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Polacy w Finlandii... IP: *.inet.fi 29.05.01, 13:07 Narazie wszystko jest pod kontrola EEG tez ok.lecz trzeba to obserwowac oby twa przepowiednia nie stala sie faktem.Zostalam przekonana i w jednym pomieszczeniu w ktorym spie zamowie rolety na wymiar oczywiscie dwie stowki to nie majatek jak maja przyniesc efekt.Te biale noce to faktycznie zmora ludzkosci.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Polacy w Finlandii... IP: *.tampere.fi 29.05.01, 14:21 Alez w TRE, oprocz spacerow wokol jezior i lasow, naprawde mozna robic duzo rzeczy. Trzeba tylko czytac miejscowe gazety. Pozdrowienia dla wszyskich rodakow w TRE. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.cs.tut.fi 30.05.01, 09:44 Gość portalu: A. napisał(a): > Alez w TRE, oprocz spacerow wokol jezior i lasow, naprawde mozna robic duzo rz No tak moze byc, ale my w Hervancie to mamy blizej do lasu. > eczy. Trzeba tylko czytac miejscowe gazety. Masz na mysli program kin i TV? Z polskich rozrywek jest kosciol i proboszcz Piotrek. > Pozdrowienia dla wszyskich rodakow w TRE. > A. Za duzo nas tu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Polacy w Finlandii... IP: *.tampere.fi 30.05.01, 10:19 Gość portalu: frijk napisał(a): > Gość portalu: A. napisał(a): > > > Alez w TRE, oprocz spacerow wokol jezior i lasow, naprawde mozna robic duz > o rz > > No tak moze byc, ale my w Hervancie to mamy blizej do lasu. Chyba przesadzasz, 20 min. do centrum to nie az tak dluga podroz > > > eczy. Trzeba tylko czytac miejscowe gazety. > > Masz na mysli program kin i TV? Sa jeszecze koncerty, mase wystaw itp. TRE to miasto studenckie, duzo dzieje sie na uniwersytecie i w Herwancie. Weekendowa Aamulehti opublikowala wlasnie przewodnik po wszystkich letnich imprezach w TRE i okolicach. > Za duzo nas tu nie ma. Od jakis dwoch lat uniwersytet przezywa zalew Polakow. Jestesmy jedna z najliczniejszych grup narodowosciowych wsrod exchangees ))) Wiekszosc z nich mieszka wlasnie w Herwancie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.cs.tut.fi 30.05.01, 14:25 > Od jakis dwoch lat uniwersytet przezywa zalew Polakow. Jestesmy jedna z najlicz > niejszych grup narodowosciowych wsrod exchangees ))) Wiekszosc z nich > mieszka wlasnie w Herwancie. Fakt, troche ludzi sie kreci i coraz wiecej przybywa. Ale ja nie mowie o tych co sa na doskoku lecz mieszkaja na stale w tej wsi Hervinsko kolo Tamperowa hehe. W ogole, jesli jestes doskakiewiczem i czytasz miejscowe gazety to gratuluje. Zwykle tacy sa kompletnie wyalienowani i nie maja pojecia co sie dzieje a przez to zle sie czuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Polacy w Finlandii... IP: *.tampere.fi 31.05.01, 10:22 Moi, > W ogole, jesli jestes doskakiewiczem i czytasz miejscowe gazety to gratuluje. > Zwykle tacy sa kompletnie wyalienowani i nie maja pojecia co sie dzieje a przez > to zle sie czuja. Mieszkam tu troche dluzej, ale nie zgodze sie, ze wszyscy ktorzy tu przyjezdzaja na wymiane sa wyalienowani. Zalezy od charakteru, no i w duzej mierze od celow. Jesli ktos wyjechal z Polski na semestr albo dwa, aby przez caly czas przebywac w grupie Polakow, to juz problem takiej osoby. Integrowac mozna sie na wiele sposobow, uniwersytet, politechnika, a takze Nokia (jako glowne skupiska obcokrajowcow) daja do tego wiele okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Polacy w Finlandii... IP: *.cs.tut.fi 01.06.01, 14:23 > Mieszkam tu troche dluzej, ale nie zgodze sie, ze wszyscy ktorzy tu przyjezdzaj > a na wymiane sa > wyalienowani. Zalezy od charakteru, no i w duzej mierze od celow. Jesli ktos wy > jechal z Polski na > semestr albo dwa, aby przez caly czas przebywac w grupie Polakow, to juz proble > m takiej osoby. > Integrowac mozna sie na wiele sposobow, uniwersytet, politechnika, a takze Noki > a (jako glowne > skupiska obcokrajowcow) daja do tego wiele okazji. Pewnie. Ale w wiekszosci co sie widzi, ludzie sa nawet dlugo a czuja sie odizolowani. Chyba glownie bariera jezykowa bo niby mozna sie porozumiec po angielsku, szczegolnie jak sie przbya w tych miedzynarodowych skupiskach, ale to nie wystarcza. To jest ta roznica jak sie czuje obco i swojsko. A jak ktos sie zasiedzial to na Hervancie sie czuje jak na swojej wiosce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bombek Tak z ciekawosci ... IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 27.05.01, 20:08 Czy to prawda, ze finski jest jezykiem bardzo trudnym i dla Polaka prawie niemozliwym do opanowania ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frijk Re: Tak z ciekawosci ... IP: *.cs.tut.fi 28.05.01, 08:29 Gość portalu: Bombek napisał(a): > Czy to prawda, ze finski jest jezykiem bardzo trudnym > i dla Polaka prawie niemozliwym do opanowania ?? Kompletna bzdura. Ludzie ucza sie chinskiego, hebrajskiego i arabskiego, a finski ma te same litery, wymowa prawie fonetyczna. Tylko wyrazy i struktura gramatyczna sa inne hehe. A Finowie narzekaja ze polski jest strasznie trudny i prawie niemozliwy do opanowania. Eli suomen kieli ei ole niin vaikea kuten puolalaiset luulevat. Czyli finski jezyk nie jest tak trudny jak polacy sadza. Samouk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Tak z ciekawosci ... IP: *.benelog.pl 28.05.01, 09:02 Zgadzam sie, struktura jezyka jest bardzo logiczna i jest malo wyjatkow, akcent na pierwszej sylabie, brak rodzajnikow (w ogole rodzaju!) sprawia ze nie stosunkowo szybko mozna nauczyc sie mowic w miare poprawnie. To prawie jak matematyka, jesli oczywiscie mozna przyrownac jezyk do matematyki. W kazdym razie mi nauka szla dosc latwo, niestety tu w Polsce prawie wszystko zapomnialam i bardzo zaluje...pozdrow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Tak z ciekawosci ... IP: *.inet.fi 28.05.01, 09:53 Gdybys Doro chciala sobie przypomniec to w dobrej ksiegarni znajdziesz odpowiedni podrecznik do nauki jezyka finskiego bo jak piszesz podstawy juz masz i nie powinno byc z ty problemu.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś