Dodaj do ulubionych

Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ?

IP: *.ym1.on.wave.home.com 04.11.01, 18:48
Ogladalem wczoraj program ( w Kanadzie) opowiadajacy o niemcach
wschodnich.Bidulki zyja w syfie i 40% siedzi na zasilkach.Jeden sie chwalil
kolorowym telewizorem marki Samsung.Co tam sie dzieje?
Obserwuj wątek
    • Gość: volny nie IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 04.11.01, 23:23
      tam sie wlasnie nic nie dzieje
      bo komunizm zamrozil ludziom umysly
      Witold
      Gość portalu: Kliken napisał(a):

      > Ogladalem wczoraj program ( w Kanadzie) opowiadajacy o niemcach
      > wschodnich.Bidulki zyja w syfie i 40% siedzi na zasilkach.Jeden sie chwalil
      > kolorowym telewizorem marki Samsung.Co tam sie dzieje?

      • Gość: Stan Re: nie IP: *.dbtec.de 05.11.01, 10:09
        Nie tak calkiem w syfie.... Tak jak i wszedzie zalezy kto i gdzie. Spora czesc ludzi, ktora posiada
        inicjatywe zyje bardzo dobrze. Inna czesc, ktora albo nie moze albo nie potrafi znalezc sie w nowych
        realiach zyje z zasilku ktorego moglby mimo wszystko pozazdroscic niejeden pracujacy w Polsce.
        Problemem jest system socjalny w Niemczech i skok jakiego dokonali Niemcy wschodni po 89 roku.
        Zasilki socjalne sa tak wysokie, ze niejednorotnie nie oplaca sie ludziom wcale pracowac. Mimo bardzo
        wysokiego bezrobocia we wschodnich landach, pracownicy przy zniwach lub zbiorach np. truskawek lub
        por to glownie Polacy. Niemcowi pobierajacemu zasilek nie oplaca sie ciezko pracowac od rana do
        wieczora, kiedy siedzac w domu dostaje prawie tyle samo albo i wiecej.
        Taki system nie motywuje niestety ludzi do dzialania i inicjatywy. Niemcy wschodni naleza podobno
        wraz z Albanczykami do najbardziej niezadowolonych ze swego losu nacji Europy, mimo niewatpliwie
        najwyzszego standartu zycia wsrod bylych demoludow.
        Najbardziej zyskali na zjednoczeniu rencisci. W NRD nie bylo oficjalnie bezrobocia. Kazdy dorosly
        "pracowal" tzn, robil to, co sie robilo w tzw. "pracy" w krajach komunistycznych. Po zjednoczeniu
        kazdy rencista zostal podliczony wg stawek zachodnich. Emeryci na wschodzie otrzymuja teraz na glowe
        znacznie wiecej pieniedzy niz emeryci na zachodzie Niemiec.
        Z drugiej strony, bezrobocie wsrod mlodziezy jest katastrofalnie wysokie.
        ..
        • Gość: Biala Re: nie IP: *.sympatico.ca 05.11.01, 14:52
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          > Nie tak calkiem w syfie.... Tak jak i wszedzie zalezy kto i gdzie. Spora czesc
          > ludzi, ktora posiada
          > inicjatywe zyje bardzo dobrze. Inna czesc, ktora albo nie moze albo nie potrafi
          > znalezc sie w nowych
          > realiach zyje z zasilku ktorego moglby mimo wszystko pozazdroscic niejeden prac
          > ujacy w Polsce.
          > Problemem jest system socjalny w Niemczech i skok jakiego dokonali Niemcy wscho
          > dni po 89 roku.
          > Zasilki socjalne sa tak wysokie, ze niejednorotnie nie oplaca sie ludziom wcale
          > pracowac. Mimo bardzo
          > wysokiego bezrobocia we wschodnich landach, pracownicy przy zniwach lub zbiorac
          > h np. truskawek lub
          > por to glownie Polacy. Niemcowi pobierajacemu zasilek nie oplaca sie ciezko pra
          > cowac od rana do
          > wieczora, kiedy siedzac w domu dostaje prawie tyle samo albo i wiecej.
          > Taki system nie motywuje niestety ludzi do dzialania i inicjatywy. Niemcy wscho
          > dni naleza podobno
          > wraz z Albanczykami do najbardziej niezadowolonych ze swego losu nacji Europy,
          > mimo niewatpliwie
          > najwyzszego standartu zycia wsrod bylych demoludow.
          > Najbardziej zyskali na zjednoczeniu rencisci. W NRD nie bylo oficjalnie bezrobo
          > cia. Kazdy dorosly
          > "pracowal" tzn, robil to, co sie robilo w tzw. "pracy" w krajach komunistycznyc
          > h. Po zjednoczeniu
          > kazdy rencista zostal podliczony wg stawek zachodnich. Emeryci na wschodzie otr
          > zymuja teraz na glowe
          > znacznie wiecej pieniedzy niz emeryci na zachodzie Niemiec.
          > Z drugiej strony, bezrobocie wsrod mlodziezy jest katastrofalnie wysokie.


          To kto im wypracowuje te renty i emerytury?
          • Gość: Stan do Bialej IP: *.dbtec.de 05.11.01, 15:28

            >
            > To kto im wypracowuje te renty i emerytury?

            Zachodnie landy oczywiscie i w (niewielkiej) czesci oni sami.
            NRD w 89 roku byla bankrutem. W ciagu ostatnich lat Niemcy Zachodnie wpompowaly i pompuja nadal
            niewyobrazalne sumy pieniedzy w tzw "nowe" landy. O ile sie nie myle laczna suma przekroczyla juz grubo
            ponad 100 miliardow (!) marek i to w regionie liczacym zaledwie kilkanascie mln ludzi. Ponad 2 miliony z
            nich przenioslo sie z reszta w ostatnich 11 latach do "starych" landow.


          • america Re:TAK 10.11.01, 06:09
            Gość portalu: Biala napisał(a):

            > Gość portalu: Stan napisał(a):
            >
            > > Nie tak calkiem w syfie.... Tak jak i wszedzie zalezy kto i gdzie. Spora c
            > zesc
            > > ludzi, ktora posiada
            > > inicjatywe zyje bardzo dobrze. Inna czesc, ktora albo nie moze albo nie po
            > trafi
            > > znalezc sie w nowych
            > > realiach zyje z zasilku ktorego moglby mimo wszystko pozazdroscic niejeden
            > prac
            > > ujacy w Polsce.
            > > Problemem jest system socjalny w Niemczech i skok jakiego dokonali Niemcy
            > wscho
            > > dni po 89 roku.
            > > Zasilki socjalne sa tak wysokie, ze niejednorotnie nie oplaca sie ludziom
            > wcale
            > > pracowac. Mimo bardzo
            > > wysokiego bezrobocia we wschodnich landach, pracownicy przy zniwach lub zb
            > iorac
            > > h np. truskawek lub
            > > por to glownie Polacy. Niemcowi pobierajacemu zasilek nie oplaca sie ciezk
            > o pra
            > > cowac od rana do
            > > wieczora, kiedy siedzac w domu dostaje prawie tyle samo albo i wiecej.
            > > Taki system nie motywuje niestety ludzi do dzialania i inicjatywy. Niemcy
            > wscho
            > > dni naleza podobno
            > > wraz z Albanczykami do najbardziej niezadowolonych ze swego losu nacji Eur
            > opy,
            > > mimo niewatpliwie
            > > najwyzszego standartu zycia wsrod bylych demoludow.
            > > Najbardziej zyskali na zjednoczeniu rencisci. W NRD nie bylo oficjalnie be
            > zrobo
            > > cia. Kazdy dorosly
            > > "pracowal" tzn, robil to, co sie robilo w tzw. "pracy" w krajach komunisty
            > cznyc
            > > h. Po zjednoczeniu
            > > kazdy rencista zostal podliczony wg stawek zachodnich. Emeryci na wschodzi
            > e otr
            > > zymuja teraz na glowe
            > > znacznie wiecej pieniedzy niz emeryci na zachodzie Niemiec.
            > > Z drugiej strony, bezrobocie wsrod mlodziezy jest katastrofalnie wysokie.
            >
            >
            > To kto im wypracowuje te renty i emerytury?


            UFO i troche polacy

        • Gość: Berlin Re: nie ***Ile procent ma zasilek w Niemczech **** IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.01, 17:51
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          > Nie tak calkiem w syfie.... Tak jak i wszedzie zalezy kto i gdzie. Spora czesc
          > ludzi, ktora posiada
          > inicjatywe zyje bardzo dobrze. Inna czesc, ktora albo nie moze albo nie potrafi
          > znalezc sie w nowych
          > realiach zyje z zasilku ktorego moglby mimo wszystko pozazdroscic niejeden prac
          > ujacy w Polsce.
          > Problemem jest system socjalny w Niemczech i skok jakiego dokonali Niemcy wscho
          > dni po 89 roku.
          > Zasilki socjalne sa tak wysokie, ze niejednorotnie nie oplaca sie ludziom wcale
          > pracowac. ***** to nie jest prawda. Zasilek dla bezrobotnych w Niemczech
          wynosi ponad 50% do 60-pare% ostatniego wynagrodzenia NETTO!!!**** Mimo bardzo
          > wysokiego bezrobocia we wschodnich landach, pracownicy przy zniwach lub zbiorac
          > h np. truskawek lub
          > por to glownie Polacy. Niemcowi pobierajacemu zasilek nie oplaca sie ciezko pra
          > cowac od rana do
          > wieczora, kiedy siedzac w domu dostaje prawie tyle samo albo i wiecej.
          > Taki system nie motywuje niestety ludzi do dzialania i inicjatywy. Niemcy wscho
          > dni naleza podobno
          > wraz z Albanczykami do najbardziej niezadowolonych ze swego losu nacji Europy,
          > mimo niewatpliwie
          > najwyzszego standartu zycia wsrod bylych demoludow.
          > Najbardziej zyskali na zjednoczeniu rencisci. W NRD nie bylo oficjalnie bezrobo
          > cia. Kazdy dorosly
          > "pracowal" tzn, robil to, co sie robilo w tzw. "pracy" w krajach komunistycznyc
          > h. Po zjednoczeniu
          > kazdy rencista zostal podliczony wg stawek zachodnich. Emeryci na wschodzie otr
          > zymuja teraz na glowe
          > znacznie wiecej pieniedzy niz emeryci na zachodzie Niemiec.
          > Z drugiej strony, bezrobocie wsrod mlodziezy jest katastrofalnie wysokie.
          > ..

          • Gość: Stan Re: ***Ile procent ma zasilek w Niemczech **** IP: *.dbtec.de 06.11.01, 11:01
            >Zasilki socjalne sa tak wysokie, ze niejednorotnie nie oplaca sie ludziom wcale
            > pracowac.
            ***** to nie jest prawda. Zasilek dla bezrobotnych w Niemczech wynosi ponad 50% do
            60-pare% ostatniego wynagrodzenia NETTO!!!****

            Berlin,
            ja nie pisalem o "zasilku dla bezrobotnych" tylko o "zasilku socjalnym".
            Przeczytaj jeszcze raz uwaznie powyzszy cytat.
            • Gość: barabasz Re: stanikowe wyliczanki IP: *.pppool.de 06.11.01, 21:48
              zasilek socjalny jest n i z s z y od "zasilku dla bezrobotnych" (kto jak kto,
              ale Ty to powinienes wiedziec); berlin ma wiec t y m b a r d z i e j racje...
              -b.
              • Gość: Stan pozostanmy przy temacie IP: *.dbtec.de 07.11.01, 09:38
                Przeczytac i zrozumiec to dwie rozne sprawy barabaszu. Wiem, ze wiele od Ciebie
                wymagam ale moze podejmiesz jeszcze jedna probe?
                ,Zasilki socjalne sa tak wysokie, ze niejednorotnie nie oplaca sie ludziom wcale
                pracowac. " (Stan)
                ,Zasilek dla bezrobotnych w Niemczech wynosi ponad 50% do 60-pare% ostatniego
                wynagrodzenia NETTO " (Berlin)
                Jak wiec moze (nie trace nadziei) dostrzezesz, porownywanie wysokosci obu zasilkow
                nie jest i nie bylo tematem tej dyskusji.
                Chodzilo jedynie o fakt, ze ktos zyjacy z zasilku socjalnego moze zyc n i e m a l tak
                ,dobrze" jak ktos wykonujacy ciezka ale zle platna prace np. sprzedawczyni lub
                pracownika w rolnictwie (Jeszcze raz odsylam do mojego pierwszego cytatu).


                Nie mysl barabaszu, ze nie dostrzegam Twoich rozpaczliwych prob nawiazywania ze mna
                dialogu ale nie miej mi prosze za zle, jesli bade je ignorowal.
                Dyskusja z osoba tak infantylna i - sorry - tak chora jak Ty nie jest dla mnie zadna
                satysfakcja.
                • Gość: barabasz Re: CKM Stan IP: *.bund.de 07.11.01, 10:46
                  abys nie bladzil - CKM znaczy: ciezko kapujaca mozgownica.
                  pod Twoim pierwszym zdaniem podpisuje sie o b i e m a r e k y m a !
                  przeczytac i zrozumiec to dwie rozne sprawy. Tys najwidoczniej do tej pory nie
                  skapowal, o co chodzilo Berlinowi, podobnie jak do tej pory nie skapowales, iz
                  nie prowadze z Toba zadnego dialogu. ja tylko pietnuje Twoje pozerstwo, brak
                  elementarnej logiki, stylizowanie sie na uniwersalnego geniusza, nie mowiac juz
                  o podstawowych brakach wiedzy (Ty nawet nie wiesz, ile landy zachodnie
                  wpakowaly w DDR w ostatnich dziesieciu latach - to naprawde zalosne, ale coz -
                  nie byly to Twoje podatki).

                  zabierz sie chlopcze za cos, co potrafisz (strzyc zone w intymnych miejscach ?)
                  zamiast wymadrzac sie na tematy, o ktorych b. malo wiesz.
                  - jezyczek - b.
        • Gość: Pit Re: nie IP: 213.182.146.* 08.11.01, 09:34
          Niemcy ku upadkowi? Bardziej smiesznego kawalu nie slyszalem juz dawno!!!!! Niemcy to nadal
          super bogaty kraj, gdzie zycie plynie wartkim rytmem. Ludzie zarabiaja tu niezle pieniadze, ktorych
          tradycyjnie zazdroszcza im Polacy majacy juz od wielu lat kompleksy niemieckie. Pracownicy naukowi
          jezdza zbierac ogorki do "reichu"! Bo bezrobotny Niemiec nie ruszy takiej pracy. Ja tez naleze do tych
          co takiej pracy nie rusza, od tego sa pobratymcy zza Odry! Owszem na wschodzie jest wiecej
          bezrobocia, ale zasilki sa tak wysokie, ze niejeden Polak majacy prace moglby tylko marzyc o takich
          sumach miesiecznie. Do tego dochodza zasilki na dzieci (od 2002 - ok. 460,-EUR na troje), lekarstwa
          dla dzieci do 18 roku gratis, wysokiej jakosci sluzba zdrowia za darmo w wiekszosci(kasy chorych) itd.
          Wysoka jakosc towarow w sklepach, super autostrady i drogi polepszaja jeszcze samopoczucie.
          Jednym slowem mozna byc zadowolonym. Nigdy nie bede zalowal mojej decyzji o emigracji,
          pomimo, ze Poznan zawsze mi sie bardzo podobal jako miasto.
    • esther Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? 05.11.01, 15:16
      Wiesz, to tak jak ja widze programy o Europie Wschodniej, np Polsce, i pokazuja
      wies, gdzie rolnik prowadzi konia po ulicy, i komentuja ze tak wyglada Polska,
      po czym przecietny Angol wyobraza sobie ze w Polskich miastach spi sie ze
      swinkami, no i nie ma pradu (widzialam takie programy)
      Poszczegolne programy pokazuja to co chca pokazac. Ma to wiele wspolnego z
      checia pokazania danego kraju w mniej korzystnym swietle.Wiem ze sporo
      programow w Stanach mialo taki cel, wiadomo czemu.
      Co do bylego NRD, to wystarczy przejechac sie autostrada A4 i porownac jej
      kontynuacje w Polsce. Nie widac juz roznicy w jezdzie miedzy zachodnia a
      wschodnia czescia Niemiec. za to jak sie wjezdza do Polski, mozna pogubic sporo
      czesci po drodze.
      Czy pokazali w tym programie jak przebudowano Niemcy wschodnie, jak
      odrestaurowano zabytki?
      Stwierdzenie ze kraj chyli sie ku upadkowi po obejrzeniu programu to troche
      malo... w takim razie Polska juz dawno lezy w ruinach...
      • Gość: barabasz Re: do Stanika IP: *.bund.de 05.11.01, 16:48
        musisz zweryfikowac Twoje informacje Staniku. w ostatnich 11 latach uzbieral
        sie juz ponad bilion (1.000.000.000.000,00 DM)
        -b.
        • Gość: axe Re: do Stanika IP: *.*.*.* 05.11.01, 16:54
          Gość portalu: barabasz napisał(a):

          > musisz zweryfikowac Twoje informacje Staniku. w ostatnich 11 latach uzbieral
          > sie juz ponad bilion (1.000.000.000.000,00 DM)
          > -b.

          Zgadza sie. Rocznie pomoc w postaci dotacji, subwencji i inwestycji siega 100 mld
          marek. Rocznie!!! W taki pypec!
          Tyle mniej wiecej zainwestowano w Polsce przez ostatnie dziesiec lat.
      • Gość: Kliken Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.ym1.on.wave.home.com 05.11.01, 17:08
        ..to nie byl program tendencyjny...po prostu pokazano ze szwabskie nieroby
        zamiast pracowac siedza na zasilkach....blokowiska jak w polsce, brudne
        zaniedbane i opuszczone...i dlaczego ty wpychasz tu polske? Obronca NRD?
        • esther Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? Kliken 05.11.01, 17:56
          Oj, czemu zaraz 'obronca'!! Po prostu jestem ostrozna z tego typu pogladami bo
          sytuacja zawsze wyglada inaczej z roznych stron. Nie neguje faktu ze Niemcy
          zachodnie wpompowaly mnostwo kasy we Wschodnie, co mialo dobre i zle strony.
          Dobre, bo pomoglo odbudowac kraj, negatywne, bo utwierdzilo spoleczenstwo, i
          tak nauczone biernosci za komuny (wszystkim wiadomo jacy spolegliwi byli Niemcy
          Wschodni wobec komuny w porownaniu do Polakow) ze nadal im sie nalezy, czego
          teraz widac skutki. Negatywne nastawienie do Niemiec Zachodnich, wraz z postawa
          roszczeniowa - tak bym to podsumowala.
          Czytalam ostatnio raport o nastawieniach Niemcow do obcokrajowcow. W miastach
          gdzie obcokrajowcow bylo najwiecej, w Niemczech Zachodnich, nastawienia byly
          raczej OK. we Wschodnich, gdzie obcokrajowcow bylo bardzo niewielu, nastawienia
          byly wyjatkowo negatywne, wrecz wrogie.
          • Gość: Stan Re: Esther IP: *.dbtec.de 06.11.01, 10:37
            Ta wrogosc wobec wszystkiego co obce i negacja demokracji jest tez spuscizna obu dyktatur i co za tym
            idzie niklej kultury politycznej we wschodnich Niemczech. Dochodzi do tego frustracja wynikajaca z
            rozczarowania po zjednoczeniu spowodowana wczesniej nieznanymi zjawiskami jak bezrobocie czy
            konkurencja. Polska ma inne doswiadczenia historyczne niz byle NRD ale nie powinnismy sie
            oszukiwac, ze jestesmy pod tym wzgledem jako narod bardziej "zaawansowani" od Niemcow wschodnich.
            W Polsce byc moze nie widac tak jaskrawych sklonnosci do organizowania sie, "maszerowania" czy tez
            tesknoty za "Führerem" ale poziom rasizmu i irracjonalnych lekow przed obcym nie jest wiele
            mniejszy niz w bylym NRD.
            Wystarczy tylko przyjzec sie rozmiarom antysemityzmu w Polsce czy tez przejawom codziennego
            rasizmu jak chocby wobec pierwszego czarnoskorego pilkarza w reprezentacji Polski.
        • Gość: Doki Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.turboline.skynet.be 06.11.01, 12:54
          Spokojnie, Kliken, dlaczego zaraz "nieroby"?
          Zobacz, w jakim tempie buduja autostrady. Regularnie przejezdzam cala A2 od
          Berlina do Zaglebia Ruhry i co? Za kazdym razem jest lepiej. Gdyby tak w
          Polsce... ale dosc marzen.
          Moze Niemcy nie pracuja, bo nie musza. Ostatnio widzialem reportaz o Arabii
          Saudyjskiej. Tam autochtoni nie pracuja. Do pracy sprowadzaja sobie
          obcokrajowcow, ktorzy w dodatku sa im za taka szanse wdzieczni. Szejkowie-
          nieroby? Nie, po prostu praca to dla wiekszosci z nas smutna koniecznosc i nie
          ma co glupio zazdroscic tym, ktorym sie udalo od tej koniecznosci wymknac, ani
          dorabiac teorii o powolaniach i pracy dla samej pracy. Ja tam pracuje, bo nie
          mam innego sposobu, aby w trwaly sposob zdobyc srodki do zycia. Oj, chyba
          odplynalem od tematu.
          • Gość: TYP Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.we.mediaone.net 06.11.01, 13:34
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > Spokojnie, Kliken, dlaczego zaraz "nieroby"?
            > Zobacz, w jakim tempie buduja autostrady. Regularnie przejezdzam cala A2 od
            > Berlina do Zaglebia Ruhry i co? Za kazdym razem jest lepiej. Gdyby tak w
            > Polsce... ale dosc marzen.
            > Moze Niemcy nie pracuja, bo nie musza. Ostatnio widzialem reportaz o Arabii
            > Saudyjskiej. Tam autochtoni nie pracuja. Do pracy sprowadzaja sobie
            > obcokrajowcow, ktorzy w dodatku sa im za taka szanse wdzieczni. Szejkowie-
            > nieroby? Nie, po prostu praca to dla wiekszosci z nas smutna koniecznosc i nie
            > ma co glupio zazdroscic tym, ktorym sie udalo od tej koniecznosci wymknac, ani
            > dorabiac teorii o powolaniach i pracy dla samej pracy. Ja tam pracuje, bo nie
            > mam innego sposobu, aby w trwaly sposob zdobyc srodki do zycia. Oj, chyba
            > odplynalem od tematu.


            Czlowieku czy ty masz pojecie co sie w niemczech wschodnich dzieje ? Co ty
            pierdzielisz o jakichs szwejkach. Tam w bylym NRD to CALE POKOLENIE lezy
            odlogiem, zmarnowane, zdziczone kompletnie. Oni sie do tej pory nie moga znalesc
            w nowej rzeczywistoci bo ich nikt nigdy nie nauczyl myslec. Oni wyciagaja lapy po
            zapomogi i tak beda robic juz do konca zycia prawdopodobnie bo juz 12 lat tak
            robia i nie widac zadnych zmian. Jak mowilem tam cale pokolenie nowe sie tak
            wyksztalcilo.

            • Gość: Doki Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.turboline.skynet.be 06.11.01, 13:39
              To wiem, ale pytam: i co z tego?
              Czy kraj przez to zbankrutowal? Nie, i wyglada, ze ma sie niezle.
              O co Ci chodzi? Nie chce im sie pracowac, a w dodatku nie musza, bo maja dobre
              oslony socjalne, to nie pracuja.
              Nie ma, mam nadzieje, powrotu do teorii, ze praca dla ojczyzny jest prawem i
              obowiazkiem zarazem.
              • Gość: TYP Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.we.mediaone.net 06.11.01, 14:12
                Gość portalu: Doki napisał(a):

                > To wiem, ale pytam: i co z tego?
                > Czy kraj przez to zbankrutowal? Nie, i wyglada, ze ma sie niezle.
                > O co Ci chodzi? Nie chce im sie pracowac, a w dodatku nie musza, bo maja dobre
                > oslony socjalne, to nie pracuja.
                > Nie ma, mam nadzieje, powrotu do teorii, ze praca dla ojczyzny jest prawem i
                > obowiazkiem zarazem.


                Tak NRDowek ma sie zle i zbankrutowal juz dawno bo zachodniacy nie beda na nich
                wiecznie placic. To taki kraj 15 milionowych darmozjadow, bez zachodniej kasy to
                bylaby Albania.

                Dla mnie to totalna satysfakcja.
                • Gość: renka Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.sympatico.ca 06.11.01, 14:56
                  W zjednoczonej Europie Niemcy beda graly pierwsze skrzypc. Juz graja
                  solowki.Potrzebuja tego zjednoczenia jak powietrza, bo przeciez musi ktos na
                  te 15 milionow pracowac, nie? Znacie takich, bo ja znam.
                • Gość: Doki Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.turboline.skynet.be 06.11.01, 15:52
                  Powtarzam: nie widac, by mieli sie zle. A zachodni beda placic, spokojna glowa.
                  Ten sam problem mam blizej domu. Waloni wyciagaja rokrocznie miliardy z
                  flamandzkiej kieszeni i co? Nawet nie probuj tego zmieniac. Na pocieche mam
                  tylko, ze nie nazwa mnie "darmozjadem". To ja kogos utrzymuje.
        • Gość: gruha Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.tor.axxent.ca 06.02.02, 21:35
          NRD nie bylo takim zlym krajem
      • Gość: Swiatlo Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.easypower.com 06.11.01, 19:42
        No ale przeciez to nie tylko to. Na przyklad sport. Kiedys Niemcy Zachodnie
        byly potega, nie mowiac o Wschodnich, no ale DDR sie nie liczy bo oni byli
        nabuzowani. Ale jednak mimo wszystko. A jak sie polaczyli, to sie wydawalo ze
        razem pobija wszystkich innych na glowe. I co? Nic takiego. Biedna Polska bez
        specjalnych sportowych ambicji juz im depcze po pietach na olimpiadach.
        Kompletny upadek. A w pilce to juz szczegolnie katastrofa. Powtarzam za
        oryginalnym postem: co sie tam dzieje?
        Co do pilki, to jednak troche sie nie dziwie. Zylem w Niemczech przez poltora
        roku w latach 1988/89. Tuz przed emigracja do Kanady musialem przejsc przez ten
        kraj. Wprawdzie nie bylem pelnym uczestnikiem ich zycia spolecznego, bo trudno
        to wymagac od mieszkanca hotelu dla uchodzcow, ale jednak ludzi obserwowalem. I
        co widzialem? Tam przeciez nie ma zadnych dzieci. Jezeli juz widziales dzieci,
        to albo Turcy, albo Jugole, albo nasi. Czasami, niezmiernie rzadko, widzialo
        sie jakas odperfumowana rodzinke prowadzaca JEDNEGO odchuchanenego bobaska.
        Wszystko odmaglowane, wypachnione, na kant. Jak plastykowe roboty.
        I to ma byc zywotne spoleczenstwo?
        A przeciez taka pilka to przeciez sport masowy, spontaniczny. Zeby byc dobrym,
        to musza byc tlumy mlodziezy grajacy na kazdym rogu, na kazdym skwerze czy
        trawniku. Jak baseball albo koszykowka w Stanach, albo hokej w Kanadzie. Nawet
        w Stanach wiecej ludzi masowo gra w pilke nozna niz w Niemczech.
        Widze ze ten slynny niemiecki ordnung juz im bokiem wylazi. Zaczyna byc juz
        przeciw samemu spoleczenstwu. Odbiera temu spoleczenstwu witalnosc.

        Swiatlo
        • Gość: mesco Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: 62.16.189.* 06.11.01, 21:54
          Niemcy z pewnoscia nie chyla sie ku upadkowi, ale ich czesc.
          najbardziej razsadnie opisywal tutaj sytuacje stan.
          Mieszkam w dwanym DDRze, a mianowicie w Leipzig/Lipsk.
          Kiedys mieszkalem w zachodniej czesci NIemiec, ale przenioslem sie z powodu
          zawodu.
          Lipsk jest miastem ekstremalnym. Miasto mialo 600 tys. mieszkanców, po 1991 400
          tys. 1/3 uciekla na zachód. Obecnie po przylaczeniu wiosek i miasteczek ma znowu
          500 tys. ale z ogromna powierzchnia.
          Cale ulice stoja puste, budynki sa opuszczone. Nieraz przez okno widac, kiedy
          mieszkanie zostale opuszczone - stoi choinka!
          Okolo 30-40% mieszkan jest pustych. Zaczeto wyburzac nieraz cale kwartaly, oraz
          wiezowce z wielkiej plyty.
          Mieszkam w budynku gdzie jest wynajetych 7 mieszkan na 15 i to w centrum
          miasta.
          Jest tutaj zarejestrowanych 70 tys. bezrobotnych. Do tego dochodza emeryci i
          studenci. Czyli osób pracujacych jest malo.
          Wiekszosc co znajduje prace idzie na zachód. Zostaja tylko ci co maja slabe ,
          malo platne zawody, np. kucharz. Przenosic sie na zachód nie oplaca sie, bo z
          zarobkiem 2000 DM na miesiac jest ciezko z rodzina np. w Hamburgu wyzyc, tam
          przeciez mieszkanie kosztuje ze 1000 marek.
          Mlodziez nie ma mozliwosci nauki zawodu to siedzi z zasilku , wlóczy sie po
          ulicach, pije i zajmuje sie seksem. Pelno takich zdegenerowanych par po 16-18 lat
          chodzi z dzieckiem. Trudno powiedziec co to bedzie, ale sytuacja od 10 lat sie
          nie zmienila, i nie wiem czy sie zmieni.
          Bardziej niz tu w Saksonii jest gorzej na pólnocy gdzie nastepuje staly stopniowy
          odplyw na zachód (Mecklenburg) oraz Sachsen-Anhalt.
          To ze sie chwalil jakis typ kolorowym telewizorem, to sie nie dziwie, niektórzy
          sa od 10 lat bezrobotni, ich nigdy juz nikt nie wezmie do pracy. Ale podobnie
          jest tez w Polsce itd.

          • Gość: Stan Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.dbtec.de 07.11.01, 10:02
            Postrzeganie Niemiec jako gospodarczy i kulturowy monolit to duze nieporozumienie. Jak pisal mesco
            roznice miedzy wschodem i zachodem sa kolosalne. To w dalszym ciagu praktycznie dwa rozne kraje, a
            wlasciwie dwa rozne narody.
            Urzedy zatrudnienia na wschodzie Niemiec zajmuja sie przede wszystkim rozdzielaniem zasilkow.
            Urzedy na zachodzie lub zwlaszcza na poludniowym zachodzie (Bawaria, Badenia) koncentruja swoja
            aktywnosc niemal wylacznie na poszukiwaniu nowych pracownikow dla tamtejszych przedsiebiorstw.
            Nawet roznice w obrebie bylej RFN czyli Niemiec Zachodnich - co wynika z zupelnie innych procesow
            historycznych niz w Polsce - sa bardzo wyraznie dostrzegalne. Landy polnocne roznia sie bardzo
            kulturowo i gospodarczo od tych lezacych na poludniu.

            Wydaje mi sie, ze Polska mimo lub wlasnie poprzez przesuniecie granic, holocaust, wypedzenie
            Niemcow i okres komunizmu jest kulturowo krajem o wiele bardziej monolitycznym.

            • Gość: axe Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.*.*.* 07.11.01, 10:27
              Gość portalu: Stan napisał(a):

              > Postrzeganie Niemiec jako gospodarczy i kulturowy monolit to duze nieporozumien
              > ie. Jak pisal mesco
              > roznice miedzy wschodem i zachodem sa kolosalne. To w dalszym ciagu praktycznie
              > dwa rozne kraje, a wlasciwie dwa rozne narody.
              > Urzedy zatrudnienia na wschodzie Niemiec zajmuja sie przede wszystkim rozdziela
              > niem zasilkow.
              > Urzedy na zachodzie lub zwlaszcza na poludniowym zachodzie (Bawaria, Badenia) k
              > oncentruja swoja
              > aktywnosc niemal wylacznie na poszukiwaniu nowych pracownikow dla tamtejszych p
              > rzedsiebiorstw.
              > Nawet roznice w obrebie bylej RFN czyli Niemiec Zachodnich - co wynika z zupeln
              > ie innych procesow
              > historycznych niz w Polsce - sa bardzo wyraznie dostrzegalne. Landy polnocne ro
              > znia sie bardzo kulturowo i gospodarczo od tych lezacych na poludniu.
              > Wydaje mi sie, ze Polska mimo lub wlasnie poprzez przesuniecie granic, holocaus
              > t, wypedzenie
              > Niemcow i okres komunizmu jest kulturowo krajem o wiele bardziej monolitycznym.

              Calkowicie potwierdzam. Wlasnie nawet w obrebie zachodnich landow sa ogromne
              roznice. Chocby landy polnocne - gdzie dominuje protestantyzm a landy poludniowe,
              B, B-W to przeciez 2 rozne swiaty. A jeszcze Nadrenia, gdzie Szkopom blizej do
              Francuzow niz NRD-owcow.

              Faktycznie najwieksza rzeznia jest w Meklrmburii. Z Rostoku wyjechala 1/4 ludzi.
              Mimo ogromnych nakladow na infrastrukture - nowe dworce, autostrady, remonty
              starowek i odbudowa zabytkow ten region kona.
              • Gość: Stan Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.dbtec.de 07.11.01, 18:27
                Wlasnie, exodus ludzi z Niemiec wschodnich ciagle trwa.
                Jakis czas temu czytalem ciekawy artykul o wschodnich landach, w ktorych autor opisujac mentalnosc
                miejscowych - zwlaszcza w okolicach nadgranicznych - zauwazyl, ze ich czesto w tych okolicach
                spotykana niechec wobec Polakow wynika z leku.
                Ten lek wynika ze swiadomosci, ze po poczatkowym, krotkim okresie euforii oni sami od lat skazani sa
                na stagnacje, podczas gdy kilka kilometrow dalej, po polskiej stronie wszystko - rowniez mimo
                niepowodzen i trudnosci - ciagle jednak sie dynamicznie rozwija. Ludzie w Polsce wlasnie poprzez inna
                strukture zabezpieczen socjalnych i brak silnego "brata" na zachodzie zmuszeni sa do aktywnosci i
                inicjatywy a wiec tego, czego Niemcom na wschodzie chyba najbardziej brakuje. Nawet Thierse, sam
                jako Ossi ostatnio napominal ich do wiekszej inicjatywy i samodzielnosci. Ale jak taki spasiony i
                zdegenerowany mops, ktory ledwo sie rusza ma to robic i przede wszystkim dlaczego, skoro micha co
                dzien i tak jest pelna?
                Mysle, ze oni doskonale sobie zdaja sprawe, ze to co posiadaja zostalo im darowane z zewnatrz. Polacy
                musza wszystko wypracowac sobie sami, w przeciwienstwie do nich hartujac sie przy tym na
                przyszlosc, wypracowujac zdrowe podstawy.
                I jak sie tu ich nie bac? ;o)
            • Gość: Martin Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: 193.0.73.* 08.11.01, 12:32
              > Wydaje mi sie, ze Polska mimo lub wlasnie poprzez przesuniecie granic, holocaus
              > t, wypedzenie
              > Niemcow i okres komunizmu jest kulturowo krajem o wiele bardziej monolitycznym.

              Stan, moze Polska jest krajem bardziej jednolitym, ale z pewnoscia nie jest
              monolitem. Mysle, ze szczegolnie dobrze widac to teraz podczas dekoniunktury,
              kiedy lepiej rozwiniece 'wysepki' jakos ciagna za soba cala reszte. Procesy,
              ktore wymieniles na rozwoj cywilizacyjny Polski mialy wplyw zlozony i
              paradoksalny. Z jednej strony- zgoda: wprowadzily troche tworczego chaosu (Ziemie
              Zachodnie byly np. takim amerykanskim zachodem, na ktorym z masy ludzi zewszad
              scieraly sie i generowaly aktywnosc, przedsiebiorczosc itp) Z drugiej strony
              jednak rozwalanie w PRL malych ojczyzn odbiegajacych cywilizacyjnie od poziomu
              zaboru rosyjskiego i zastepowanie ich urawnilowka homopeerelus zrobily swoje.
              Jestem Gornoslazakiem a moi rodzice maja dom pod Pinczowem na Kielecczyznie.
              Tamtejsi ludzie to dusza-ludzie, ale pod wzgledem mentalnosci wiekszosc tkwi-
              nawet nie w PRL, ale w XIX wiecznym zaborze rosyjskim wlasnie. Nie widac tam
              nawet zalazkow spoleczenstwa obywatelskiego. Podobnie jest (ponoc- bo te tereny
              mniej znam) na Mazurach, o scianie wschodniej nie wspominajac.

      • Gość: Arek Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: 213.182.146.* 08.11.01, 12:54
        W pelni popieram!!!!!!!! To swieta prawda. Wlasnie na takiej zasadzie Polacy staraja sie udowadniac,
        ze na Zachodzie to wcale nie jest tak slodko. Automatycznie jest w Polsce calkiem niezle (co
        oczywiscie jest wierutna bzdura). Zachodzi tu zjawisko pocieszania siebie samego. Bedac na urlopie
        w Polsce (mozna tam w ogole jechac na urlop?!) slyszalem czesto i gesto w roznych srodowiskach:
        "jak bym tylko mogl, to dawno by mnie w tym kraju nie bylo!"
        Zachod jest po prostu bajeczny, a ten tylko moze to stwiedzic, kto tu mieszka na stale. JA MIALEM TO
        SZCZESCIE.
        P.S. Jestem teraz online w czasie pracy i pisze ten tekst na sluzbowym laptopie!
        • Gość: emil Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.public.svc.webtv.net 09.11.01, 02:02
          Czyli , Arek jestes uczciwym i wydajnym pracownikiem firmy.
          • Gość: Arek Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: 213.182.146.* 09.11.01, 09:19
            Emil, zle mnie zrozumiales, ja nie mam normowanego czasu pracy, tzn. trudno powiedziec kiedy
            mam przerwe, a kiedy jestem w pracy. Przewaznie umawiam sie sam z soba w myslach: teraz robie
            sobie pauze! A laptop mam do prywatnego uzytku, czyli nie naruszam wlasnosci firmy dla wlasnych
            celow. Chcialbym jeszcze raz zaznaczyc: Germany is great !!!!!!!!!
            To takie male usprawiedliwienie z mojej strony.
            MfG Arek
            • Gość: TYP Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.we.mediaone.net 09.11.01, 09:42
              Gość portalu: Arek napisał(a):

              > Emil, zle mnie zrozumiales, ja nie mam normowanego czasu pracy, tzn. trudno pow
              > iedziec kiedy
              > mam przerwe, a kiedy jestem w pracy. Przewaznie umawiam sie sam z soba w myslac
              > h: teraz robie
              > sobie pauze! A laptop mam do prywatnego uzytku, czyli nie naruszam wlasnosci fi
              > rmy dla wlasnych
              > celow. Chcialbym jeszcze raz zaznaczyc: Germany is great !!!!!!!!!
              > To takie male usprawiedliwienie z mojej strony.
              > MfG Arek


              Musisz pochodzic z malej wsi.
              • Gość: axe Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.*.*.* 09.11.01, 10:10
                Gość portalu: TYP napisał(a):

                > Gość portalu: Arek napisał(a):
                >
                > > Emil, zle mnie zrozumiales, ja nie mam normowanego czasu pracy, tzn. trudn
                > o pow
                > > iedziec kiedy
                > > mam przerwe, a kiedy jestem w pracy. Przewaznie umawiam sie sam z soba w m
                > yslac
                > > h: teraz robie
                > > sobie pauze! A laptop mam do prywatnego uzytku, czyli nie naruszam wlasnos
                > ci fi
                > > rmy dla wlasnych
                > > celow. Chcialbym jeszcze raz zaznaczyc: Germany is great !!!!!!!!!
                > > To takie male usprawiedliwienie z mojej strony.
                > > MfG Arek
                >
                >
                > Musisz pochodzic z malej wsi.

                Ja go rozumiem - pewnie wczesniej obejrzal sobie USA. Po tym wszystko jest piekne
                i fajne. I pomyslec ze jeszcze kilka lat temu bylem mianiakalnym fanem Stanow...
                • Gość: Arek Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: 213.182.146.* 09.11.01, 12:51
                  Gość portalu: axe napisał(a):

                  > Gość portalu: TYP napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Arek napisał(a):
                  > >
                  > > > Emil, zle mnie zrozumiales, ja nie mam normowanego czasu pracy, tzn.
                  > trudn
                  > > o pow
                  > > > iedziec kiedy
                  > > > mam przerwe, a kiedy jestem w pracy. Przewaznie umawiam sie sam z sob
                  > a w m
                  > > yslac
                  > > > h: teraz robie
                  > > > sobie pauze! A laptop mam do prywatnego uzytku, czyli nie naruszam wl
                  > asnos
                  > > ci fi
                  > > > rmy dla wlasnych
                  > > > celow. Chcialbym jeszcze raz zaznaczyc: Germany is great !!!!!!!!!
                  > > > To takie male usprawiedliwienie z mojej strony.
                  > > > MfG Arek
                  > >
                  > >
                  > > Musisz pochodzic z malej wsi.
                  >
                  > Ja go rozumiem - pewnie wczesniej obejrzal sobie USA. Po tym wszystko jest piek
                  > ne
                  > i fajne. I pomyslec ze jeszcze kilka lat temu bylem mianiakalnym fanem Stanow..
                  > .
                  Razem z tym komuchem Millerem powrocil do Polski komunizm, to nie do wiary!!!! Dlaczego Polska musi
                  byc taka zasciankowa? Stany to znowu twoj wrog klasowy, czy jak? Najbardziej co mnie w Polsce razi to
                  ten prymitywizm, chamstwo na kazdym kroku i wrogosc do siebie ludzi. Kazdy mowi tylko o forsie,
                  wszystkie inne wartosci schodza na drugi plan. A tego nie ma na Zachodzie, tym bogatym dla
                  przypomnienia. Pochodze z malej wsi? Masz racje, urodzilem sie w Polsce!!!!!
                  Powodzenia koledzy, bawcie sie dobrze i napiszcie znowu cos ciekawego.

                  • Gość: axe Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.*.*.* 09.11.01, 13:22
                    Gość portalu: Arek napisał(a):

                    > Gość portalu: axe napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: TYP napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Arek napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Emil, zle mnie zrozumiales, ja nie mam normowanego czasu pracy,
                    > tzn.
                    > > trudn
                    > > > o pow
                    > > > > iedziec kiedy
                    > > > > mam przerwe, a kiedy jestem w pracy. Przewaznie umawiam sie sam
                    > z sob
                    > > a w m
                    > > > yslac
                    > > > > h: teraz robie
                    > > > > sobie pauze! A laptop mam do prywatnego uzytku, czyli nie narusz
                    > am wl
                    > > asnos
                    > > > ci fi
                    > > > > rmy dla wlasnych
                    > > > > celow. Chcialbym jeszcze raz zaznaczyc: Germany is great !!!!!!!
                    > !!
                    > > > > To takie male usprawiedliwienie z mojej strony.
                    > > > > MfG Arek
                    > > >
                    > > >
                    > > > Musisz pochodzic z malej wsi.
                    > >
                    > > Ja go rozumiem - pewnie wczesniej obejrzal sobie USA. Po tym wszystko jest
                    > piek
                    > > ne
                    > > i fajne. I pomyslec ze jeszcze kilka lat temu bylem mianiakalnym fanem Sta
                    > now..
                    > > .
                    > Razem z tym komuchem Millerem powrocil do Polski komunizm, to nie do wiary!!!!
                    > Dlaczego Polska musi
                    > byc taka zasciankowa? Stany to znowu twoj wrog klasowy, czy jak? Najbardziej co
                    > mnie w Polsce razi to
                    > ten prymitywizm, chamstwo na kazdym kroku i wrogosc do siebie ludzi. Kazdy mowi
                    > tylko o forsie,
                    > wszystkie inne wartosci schodza na drugi plan. A tego nie ma na Zachodzie, tym
                    > bogatym dla
                    > przypomnienia. Pochodze z malej wsi? Masz racje, urodzilem sie w Polsce!!!!!
                    > Powodzenia koledzy, bawcie sie dobrze i napiszcie znowu cos ciekawego.

                    Stary, nie zrozumiales - ja tez mieszkam w RFN. Poogladalem sobie tez USA i
                    czesto bywam w Polsce. Miedzy pozimem zycia w PL u USA nie widze wielkiej roznicy
                    (syfiaste mieszkania - nawet na Manhattanie, domy-stodoly, w wiekszosci paskudne
                    auta, wszedzie ograniczenia i kontrole, b.wysokie ceny ktore elegancko zbijaja
                    wysokie zarobki, krociutenkie urlopy, dziadowska sluzba zdrowia, uslugi publiczne
                    i komuniacja - dno, przestepczasc wyzsza niz w PL, o UE nie wspominajac).
                    • Gość: Arek Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: 213.182.146.* 09.11.01, 14:19
                      Gość portalu: axe napisał(a):

                      > Gość portalu: Arek napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: axe napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: TYP napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: Arek napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > Emil, zle mnie zrozumiales, ja nie mam normowanego czasu pr
                      > acy,
                      > > tzn.
                      > > > trudn
                      > > > > o pow
                      > > > > > iedziec kiedy
                      > > > > > mam przerwe, a kiedy jestem w pracy. Przewaznie umawiam sie
                      > sam
                      > > z sob
                      > > > a w m
                      > > > > yslac
                      > > > > > h: teraz robie
                      > > > > > sobie pauze! A laptop mam do prywatnego uzytku, czyli nie n
                      > arusz
                      > > am wl
                      > > > asnos
                      > > > > ci fi
                      > > > > > rmy dla wlasnych
                      > > > > > celow. Chcialbym jeszcze raz zaznaczyc: Germany is great !!
                      > !!!!!
                      > > !!
                      > > > > > To takie male usprawiedliwienie z mojej strony.
                      > > > > > MfG Arek
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > Musisz pochodzic z malej wsi.
                      > > >
                      > > > Ja go rozumiem - pewnie wczesniej obejrzal sobie USA. Po tym wszystko
                      > jest
                      > > piek
                      > > > ne
                      > > > i fajne. I pomyslec ze jeszcze kilka lat temu bylem mianiakalnym fane
                      > m Sta
                      > > now..
                      > > > .
                      > > Razem z tym komuchem Millerem powrocil do Polski komunizm, to nie do wiary
                      > !!!!
                      > > Dlaczego Polska musi
                      > > byc taka zasciankowa? Stany to znowu twoj wrog klasowy, czy jak? Najbardzi
                      > ej co
                      > > mnie w Polsce razi to
                      > > ten prymitywizm, chamstwo na kazdym kroku i wrogosc do siebie ludzi. Kazdy
                      > mowi
                      > > tylko o forsie,
                      > > wszystkie inne wartosci schodza na drugi plan. A tego nie ma na Zachodzie,
                      > tym
                      > > bogatym dla
                      > > przypomnienia. Pochodze z malej wsi? Masz racje, urodzilem sie w Polsce!!!
                      > !!
                      > > Powodzenia koledzy, bawcie sie dobrze i napiszcie znowu cos ciekawego.
                      >
                      > Stary, nie zrozumiales - ja tez mieszkam w RFN. Poogladalem sobie tez USA i
                      > czesto bywam w Polsce. Miedzy pozimem zycia w PL u USA nie widze wielkiej rozni
                      > cy
                      > (syfiaste mieszkania - nawet na Manhattanie, domy-stodoly, w wiekszosci paskudn
                      > e
                      > auta, wszedzie ograniczenia i kontrole, b.wysokie ceny ktore elegancko zbijaja
                      > wysokie zarobki, krociutenkie urlopy, dziadowska sluzba zdrowia, uslugi publicz
                      > ne
                      > i komuniacja - dno, przestepczasc wyzsza niz w PL, o UE nie wspominajac).
                      A to co innego, rzeczywiscie nie zrozumialem twojej aluzji! Ja nie bylem nigdy w Stanach dlatego nie
                      potrafie nic na ten temat powiedziec.
                      Twoj opis pasuje jak ulal do polskich warunkow.

                      • Gość: TYP Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: *.we.mediaone.net 10.11.01, 14:47
                        Gość portalu: Arek napisał(a):

                        > Twoj opis pasuje jak ulal do polskich warunkow.


                        Tak jak powiedzialem musisz pochodzic z malej wsi
                        bo sie latwo podniecasz zwyklymi rzeczami od dawna
                        dostepnymi w miastach w Polsce. Czytanie twoich
                        wypowiedzi bardzo mnie rozweselilo (dzieki), lubie
                        taki naiwny optymizm co do zachodu.



                        • Gość: Arek Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? ??? IP: 213.182.146.* 13.11.01, 09:27
                          Gość portalu: TYP napisał(a):

                          > Gość portalu: Arek napisał(a):
                          >
                          > > Twoj opis pasuje jak ulal do polskich warunkow.
                          >
                          >
                          > Tak jak powiedzialem musisz pochodzic z malej wsi
                          > bo sie latwo podniecasz zwyklymi rzeczami od dawna
                          > dostepnymi w miastach w Polsce. Czytanie twoich
                          > wypowiedzi bardzo mnie rozweselilo (dzieki), lubie
                          > taki naiwny optymizm co do zachodu.
                          >
                          >
                          >
                          Ciesze sie, ze masz dobry humor.
                          Ale u mnie to nie tyle naiwny optymizm, co fakt. Radze Ci przyjedz moze z tej polskiej prowincji na ten Zachod,
                          to zobaczysz roznice. Moze potrzebujesz pare groszy przy okazji, moglbys popracowac na ogorkach (praca lezac
                          na maszynie glowa do ziemi 10 godzin dziennie) super zarobek --> ok 10 DM na godzine !! Przeciez to cale 20 PLN !!!
                          Za jedna godzine!! Albo szparagi, a moze truskawki? Polacy za granica pracuja jak mrowki, w przeciwienstwie do
                          kraju, gdzie za "takie grosze sie nie oplaca"!
                          Europa konczy sie na Odrze, dalej na wschod idac to juz tylko "male wioski" i ludzie marzacy o Wielkim Swiecie.

                          • Gość: realista Re: Do Arka IP: *.outland.avaya.com 13.11.01, 10:05
                            Z tego co czytam na tym forum, to przedewszystkim wpadly mi Twoje wypowiedz,ktore chcialabym
                            krotko ocenic: jestes zachlysniety tymi Niemcami. Poczekaj a jeszcze dadza sie Tobie we znaki.
                            Piszesz: jestem w pracy i mam laptop i moge w ten sposob dyskutowac. To i dobrze. ja tez jestem w
                            pracy, mam PC a w domu mam firmowy laptop,ISDN za ktory placi firma.. Stoje jeszcze lepiej jak Ty,
                            moze nie? Jestem zatrudniona w branzy EDV, no to wiesz, siedze przy korycie. Ale to co osiagnelam,
                            duzo nauki i wyrzeczen kosztowalo. A teraz clou tego Twojego zachlystywania sie: przed 2 tygodniami
                            dowiedzialam sie, ze moja firma zwalnia 120 pracownikow. A nas jest 800? Firmie zle idzie. I co, i ja
                            za kilka miesiecy, po 15 latach pracy jestem na bruku. Mam 50 lat, jestem za droga i nigdzie
                            (prawdopodobnie) nie znajde tak dobrze platnej pracy. I co, i zycie idzie dalej. I to sa wlasnie te realia
                            tego Twojego zycia w Niemczech. A co do zasilkow. Oczywiscie dostane odprawe, zapomoge na
                            bezrobotnych.Na pewno jestes jeszcze mlody, pogadamy jak dorosniesz, czy bedzie w Tobie nadal
                            tyle euforii. Jedz do dawnej NRD, to zobaczysz jak Tobie skrzydla opadna. Niemcy juz sa
                            wybudowane, zbudowane, teraz liczy sie tylko jednostka, a jednostka to jest FIRMA i aktionariusze, to
                            oni dyktuja warunki. Przyklad: BASF zwalnia, tzn. wprowadza przymusowe urlopy albo krotszy czas
                            pracy dla 10.000 pracownikow. Powod: zla koniunktura. I co? i nic, zycie idzie dalej.
                            Pracuje (jeszcze) w jednym z najbogatszych landow: Baden.Württenberg. Obok mam BASF, Siemens,
                            Mercedes, IBM no i Porsche.
                            Realista
                            • Gość: Arek Re: Od Arka IP: 213.182.146.* 13.11.01, 14:33
                              Gość portalu: realista napisał(a):

                              > Z tego co czytam na tym forum, to przedewszystkim wpadly mi Twoje wypowiedz,kto
                              > re chcialabym
                              > krotko ocenic: jestes zachlysniety tymi Niemcami. Poczekaj a jeszcze dadza sie
                              > Tobie we znaki.
                              > Piszesz: jestem w pracy i mam laptop i moge w ten sposob dyskutowac. To i dobrz
                              > e. ja tez jestem w
                              > pracy, mam PC a w domu mam firmowy laptop,ISDN za ktory placi firma.. Stoje jes
                              > zcze lepiej jak Ty,
                              > moze nie? Jestem zatrudniona w branzy EDV, no to wiesz, siedze przy korycie. Al
                              > e to co osiagnelam,
                              > duzo nauki i wyrzeczen kosztowalo. A teraz clou tego Twojego zachlystywania si
                              > e: przed 2 tygodniami
                              > dowiedzialam sie, ze moja firma zwalnia 120 pracownikow. A nas jest 800? Firmie
                              > zle idzie. I co, i ja
                              > za kilka miesiecy, po 15 latach pracy jestem na bruku. Mam 50 lat, jestem za dr
                              > oga i nigdzie
                              > (prawdopodobnie) nie znajde tak dobrze platnej pracy. I co, i zycie idzie dalej
                              > . I to sa wlasnie te realia
                              > tego Twojego zycia w Niemczech. A co do zasilkow. Oczywiscie dostane odprawe, z
                              > apomoge na
                              > bezrobotnych.Na pewno jestes jeszcze mlody, pogadamy jak dorosniesz, czy bedzie
                              > w Tobie nadal
                              > tyle euforii. Jedz do dawnej NRD, to zobaczysz jak Tobie skrzydla opadna. Niemc
                              > y juz sa
                              > wybudowane, zbudowane, teraz liczy sie tylko jednostka, a jednostka to jest FIR
                              > MA i aktionariusze, to
                              > oni dyktuja warunki. Przyklad: BASF zwalnia, tzn. wprowadza przymusowe urlopy a
                              > lbo krotszy czas
                              > pracy dla 10.000 pracownikow. Powod: zla koniunktura. I co? i nic, zycie idzie
                              > dalej.
                              > Pracuje (jeszcze) w jednym z najbogatszych landow: Baden.Württenberg. Obok mam
                              > BASF, Siemens,
                              > Mercedes, IBM no i Porsche.
                              > Realista

                              Ja Cie w pelni rozumiem Realistko, ale moj entuzjazm nie daje sie na razie niczym zmacic.
                              Ja rowniez mieszkam na bogatym poludniu Niemiec (BW), tym bardziej powinnas mnie rozumiec!
                              To fakt jestem nieco mlodszy od Ciebie, ale tez juz w pelni ustabilizowany (troje dzieci).
                              Moze po prostu biore zycie na luzie, jestem urodzonym optymista albo cos w tym rodzaju.
                              Mnie to w kazdym razie odpowiada. Moja firma (ta w ktorej pracuje) jeszcze nie chyli sie ku upadkowi,
                              ale zdaje sobie naturalnie sprawe, ze i mnie moze sie cos podobnego przytrafic.
                              Oby nie...
                              Z pozdrowieniami: Arek
                              • Gość: TYP Re: Od Arka IP: *.we.mediaone.net 13.11.01, 23:08
                                Gość portalu: Arek napisał(a):


                                > Ja Cie w pelni rozumiem Realistko, ale moj entuzjazm nie daje sie na razie nicz
                                > ym zmacic.
                                > Ja rowniez mieszkam na bogatym poludniu Niemiec (BW), tym bardziej powinnas mni
                                > e rozumiec!
                                > To fakt jestem nieco mlodszy od Ciebie, ale tez juz w pelni ustabilizowany (tro
                                > je dzieci).
                                > Moze po prostu biore zycie na luzie, jestem urodzonym optymista albo cos w tym
                                > rodzaju.
                                > Mnie to w kazdym razie odpowiada. Moja firma (ta w ktorej pracuje) jeszcze nie
                                > chyli sie ku upadkowi,
                                > ale zdaje sobie naturalnie sprawe, ze i mnie moze sie cos podobnego przytrafic.
                                > Oby nie...
                                > Z pozdrowieniami: Arek



                                Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.

                                • Gość: Arek Re: Od Arka IP: 213.182.146.* 14.11.01, 09:18
                                  Gość portalu: TYP napisał(a):

                                  > Gość portalu: Arek napisał(a):
                                  >
                                  >
                                  > > Ja Cie w pelni rozumiem Realistko, ale moj entuzjazm nie daje sie na razie
                                  > nicz
                                  > > ym zmacic.
                                  > > Ja rowniez mieszkam na bogatym poludniu Niemiec (BW), tym bardziej powinna
                                  > s mni
                                  > > e rozumiec!
                                  > > To fakt jestem nieco mlodszy od Ciebie, ale tez juz w pelni ustabilizowany
                                  > (tro
                                  > > je dzieci).
                                  > > Moze po prostu biore zycie na luzie, jestem urodzonym optymista albo cos w
                                  > tym
                                  > > rodzaju.
                                  > > Mnie to w kazdym razie odpowiada. Moja firma (ta w ktorej pracuje) jeszcze
                                  > nie
                                  > > chyli sie ku upadkowi,
                                  > > ale zdaje sobie naturalnie sprawe, ze i mnie moze sie cos podobnego przytr
                                  > afic.
                                  > > Oby nie...
                                  > > Z pozdrowieniami: Arek
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                  > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                  > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                  > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                  > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                  > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.
                                  >

                                  TYP jestes po prostu nadmuchanym zarozumialym polaczkiem z ameryki. Mamy sie teraz licytowac
                                  kto wiecej zarobi? Dokladnie tacy sa Polacy w Polsce, i jak widac tez w Stanach.
                                  Gratulacje dla tej twojej Kaliforni, a skoro jestes taki bogaty to z pewnoscia jezdzisz niemieckim autem
                                  a nie amerykanskim gratem. Made in Germany znowu gora!!!!
                                  Nie plujesz na swoj kraj, owszem, za to wykancza cie tesknota!!!!
                                  Ja jestem nawet i 3-4 razy w roku w Polsce, o tym ty mozesz tylko marzyc, obojetnie ile tych dolcow
                                  zarabiasz. Inaczej nie bylbys tak czesto na tych polskich stronach.
                                  Konkluzja: jak sie juz wyplaczesz za rodakami to napisz znowu cos smiesznego!
                                  Arek (ten z tej "biednej" Badenii-Würthembergii)
                                  • Gość: TYP Re: Od Arka IP: *.we.mediaone.net 14.11.01, 20:11
                                    Gość portalu: Arek napisał(a):

                                    >
                                    > TYP jestes po prostu nadmuchanym zarozumialym polaczkiem z ameryki. Mamy sie te
                                    > raz licytowac
                                    > kto wiecej zarobi? Dokladnie tacy sa Polacy w Polsce, i jak widac tez w Stanach
                                    > .
                                    > Gratulacje dla tej twojej Kaliforni, a skoro jestes taki bogaty to z pewnoscia
                                    > jezdzisz niemieckim autem
                                    > a nie amerykanskim gratem. Made in Germany znowu gora!!!!
                                    > Nie plujesz na swoj kraj, owszem, za to wykancza cie tesknota!!!!
                                    > Ja jestem nawet i 3-4 razy w roku w Polsce, o tym ty mozesz tylko marzyc, oboje
                                    > tnie ile tych dolcow
                                    > zarabiasz. Inaczej nie bylbys tak czesto na tych polskich stronach.
                                    > Konkluzja: jak sie juz wyplaczesz za rodakami to napisz znowu cos smiesznego!
                                    > Arek (ten z tej "biednej" Badenii-Würthembergii)


                                    Prosze napisz wiecej jeszcze wyzwisk na Polske i na Polakow, moze jeszcze spruboj
                                    lamana niemczyzna. Idz sie popodniecaj swoim laptopem i wroc volkswagendojczu.
                                    Wtedy moze sie wiecej z ciebie posmiejemy, moze wtedy poszpanujesz telefonem
                                    komorkowym.
                                • Gość: axe Do TYPa IP: *.*.*.* 14.11.01, 16:40
                                  Gość portalu: TYP napisał(a):

                                  > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                  > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                  > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                  > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                  > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                  > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.

                                  Buhahahha, TYP napisz lepiej:
                                  -ile placisz za ubezpieczenie medyczne i ile cie kosztuje naprawa zeba? (1200-
                                  1500USD czy wiecej?)
                                  -udalo ci sie znalezc lekarza rodzinnego blizej niz 50 mil od domu?
                                  -czy twoj dom bardziej przypomina stodole czy bude dla psa?
                                  -ile za niego placisz raty, a ile podatku?
                                  -kiedy ostatnio wypiles sobie piwo (nie siki) podczas pikniku na wolnym powietrzu?
                                  -ile razy juz cie napadly czarnuchy a ile latynosi?
                                  -ile wyrokow smierci wykonano w twoim stanie a jaki %ludzi siedzi w pierdlu, czy
                                  w bandytyzmie przekroczyliscie juz rosje (ostatnio byliscie prawie rowno)
                                  -ile zaplacisz za semestr studiow twoich dzieci
                                  -czy wiedza o swiecie twoich kolegow z pracy przekracza 30% europejskiej czy
                                  nadal oscyluje wokol 25%
                                  -ile mozesz pedzic (75 mph czy tylko 65 mph?) po autostradzie swoim gownianym,
                                  paliwozernym SUV? i po co ci w takim wypadku 12 cylindrow?
                                  -ile kosztuje piwo albo drink w knajpie?
                                  -czy przywykles juz do ponizajacego legitymowania sie w kasynach i pubach oraz do
                                  przeszukiwania we wszystkich "strategicznych" obiektach?
                                  -jak tam komuniakacja publiczna - dalej do polskiej daleko, do europejskiej lata
                                  swietlne?
                                  -zabytki? - podpowiem ci - to co stoi w sasiedniej nevadzie ma niewiele wspolnego
                                  z paryzem, wenecja i sredniowiecznym zamkiem
                                  -jaki rozmiar koszulki a jaki szortow nosisz? ile X-ow przed L?
                                  -ile masz dni urlopu?
                                  -na ile lat masz kontrakt?
                                  -ile czasu dojezdzasz do pacy?
                                  -jak tam w szkole? dzieciakom znowu cos strzelilo?
                                  -czy bardzo sie podniecasz najglupsza gra zespolowa swiata - footballem
                                  amerykanskim?

                                  Dzieki Bogu Polsce, pomalu, ale jednak coraz blizej do Europy niz do USA. Oby tak
                                  dalej.
                                  • Gość: TYP Re: Do TYPa IP: *.we.mediaone.net 14.11.01, 20:13
                                    Gość portalu: axe napisał(a):

                                    > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                    >
                                    > > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                    > > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                    > > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                    > > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                    > > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                    > > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.
                                    >
                                    > Buhahahha, TYP napisz lepiej:
                                    > -ile placisz za ubezpieczenie medyczne i ile cie kosztuje naprawa zeba? (1200-
                                    > 1500USD czy wiecej?)
                                    > -udalo ci sie znalezc lekarza rodzinnego blizej niz 50 mil od domu?
                                    > -czy twoj dom bardziej przypomina stodole czy bude dla psa?
                                    > -ile za niego placisz raty, a ile podatku?
                                    > -kiedy ostatnio wypiles sobie piwo (nie siki) podczas pikniku na wolnym powietr
                                    > zu?
                                    > -ile razy juz cie napadly czarnuchy a ile latynosi?
                                    > -ile wyrokow smierci wykonano w twoim stanie a jaki %ludzi siedzi w pierdlu, cz
                                    > y
                                    > w bandytyzmie przekroczyliscie juz rosje (ostatnio byliscie prawie rowno)
                                    > -ile zaplacisz za semestr studiow twoich dzieci
                                    > -czy wiedza o swiecie twoich kolegow z pracy przekracza 30% europejskiej czy
                                    > nadal oscyluje wokol 25%
                                    > -ile mozesz pedzic (75 mph czy tylko 65 mph?) po autostradzie swoim gownianym,
                                    > paliwozernym SUV? i po co ci w takim wypadku 12 cylindrow?
                                    > -ile kosztuje piwo albo drink w knajpie?
                                    > -czy przywykles juz do ponizajacego legitymowania sie w kasynach i pubach oraz
                                    > do
                                    > przeszukiwania we wszystkich "strategicznych" obiektach?
                                    > -jak tam komuniakacja publiczna - dalej do polskiej daleko, do europejskiej lat
                                    > a
                                    > swietlne?
                                    > -zabytki? - podpowiem ci - to co stoi w sasiedniej nevadzie ma niewiele wspolne
                                    > go
                                    > z paryzem, wenecja i sredniowiecznym zamkiem
                                    > -jaki rozmiar koszulki a jaki szortow nosisz? ile X-ow przed L?
                                    > -ile masz dni urlopu?
                                    > -na ile lat masz kontrakt?
                                    > -ile czasu dojezdzasz do pacy?
                                    > -jak tam w szkole? dzieciakom znowu cos strzelilo?
                                    > -czy bardzo sie podniecasz najglupsza gra zespolowa swiata - footballem
                                    > amerykanskim?
                                    >
                                    > Dzieki Bogu Polsce, pomalu, ale jednak coraz blizej do Europy niz do USA. Oby t
                                    > ak
                                    > dalej.



                                    Ale sie duzo mlotku napisales, dla nie nie jestes warty mojego czasu smile
                                    • Gość: axe Re: Do TYPa IP: *.*.*.* 14.11.01, 20:24
                                      Gość portalu: TYP napisał(a):

                                      > Gość portalu: axe napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                      > > > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                      > > > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                      > > > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                      > > > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                      > > > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.
                                      > >
                                      > > Buhahahha, TYP napisz lepiej:
                                      > > -ile placisz za ubezpieczenie medyczne i ile cie kosztuje naprawa zeba? (1
                                      > 200-
                                      > > 1500USD czy wiecej?)
                                      > > -udalo ci sie znalezc lekarza rodzinnego blizej niz 50 mil od domu?
                                      > > -czy twoj dom bardziej przypomina stodole czy bude dla psa?
                                      > > -ile za niego placisz raty, a ile podatku?
                                      > > -kiedy ostatnio wypiles sobie piwo (nie siki) podczas pikniku na wolnym po
                                      > wietr
                                      > > zu?
                                      > > -ile razy juz cie napadly czarnuchy a ile latynosi?
                                      > > -ile wyrokow smierci wykonano w twoim stanie a jaki %ludzi siedzi w pierdl
                                      > u, cz
                                      > > y
                                      > > w bandytyzmie przekroczyliscie juz rosje (ostatnio byliscie prawie rowno)
                                      > > -ile zaplacisz za semestr studiow twoich dzieci
                                      > > -czy wiedza o swiecie twoich kolegow z pracy przekracza 30% europejskiej c
                                      > zy
                                      > > nadal oscyluje wokol 25%
                                      > > -ile mozesz pedzic (75 mph czy tylko 65 mph?) po autostradzie swoim gownia
                                      > nym,
                                      > > paliwozernym SUV? i po co ci w takim wypadku 12 cylindrow?
                                      > > -ile kosztuje piwo albo drink w knajpie?
                                      > > -czy przywykles juz do ponizajacego legitymowania sie w kasynach i pubach
                                      > oraz
                                      > > do
                                      > > przeszukiwania we wszystkich "strategicznych" obiektach?
                                      > > -jak tam komuniakacja publiczna - dalej do polskiej daleko, do europejskie
                                      > j lat
                                      > > a
                                      > > swietlne?
                                      > > -zabytki? - podpowiem ci - to co stoi w sasiedniej nevadzie ma niewiele ws
                                      > polne
                                      > > go
                                      > > z paryzem, wenecja i sredniowiecznym zamkiem
                                      > > -jaki rozmiar koszulki a jaki szortow nosisz? ile X-ow przed L?
                                      > > -ile masz dni urlopu?
                                      > > -na ile lat masz kontrakt?
                                      > > -ile czasu dojezdzasz do pacy?
                                      > > -jak tam w szkole? dzieciakom znowu cos strzelilo?
                                      > > -czy bardzo sie podniecasz najglupsza gra zespolowa swiata - footballem
                                      > > amerykanskim?
                                      > >
                                      > > Dzieki Bogu Polsce, pomalu, ale jednak coraz blizej do Europy niz do USA.
                                      > Oby t
                                      > > ak
                                      > > dalej.
                                      >
                                      > Ale sie duzo mlotku napisales, dla nie nie jestes warty mojego czasu smile

                                      zabolalo i krewka z policzkow odplynela. znam to - widzialem nie raz u panow
                                      informatykow z usa, potem mnie na boku pytali czy duze sa te amerykanskie
                                      dzielnice w bonn i wiesbaden. duze sa, duze. i angielski do zycia wystarcza.
                                      nawet samochody pozwalaja im przywozic i rejestruja na osobnych
                                      rejestracjach "usa ...".
                                  • Gość: Arek Re: Do TYPa IP: 213.182.146.* 15.11.01, 08:22
                                    Widzisz TYP jestes palant nie masz z nami szans, piana wyszla ci juz na usta ze zlosci?
                                    A propos: axe ma w pelni racje i ty o tym wiesz! Niech zyje Europa !!! Jako informacja dla ciebie:
                                    jezeli znajdziej na mapie takie miasta jak Heidelberg, Verona, Zürich, Roma, Venecia, Lyon, Paryz,
                                    Londyn (pamietaj amerykanie maja z tym problemy) to warto je zwiedzic!!!!! Wszystkie leza w Europie
                                    nie w Azji.
                                    Axe dzieki za wsparcie przeciw temu arogantowi.
                                    • Gość: TYP Re: Do TYPa IP: *.we.mediaone.net 15.11.01, 11:05
                                      Gość portalu: Arek napisał(a):

                                      > Widzisz TYP jestes palant nie masz z nami szans, piana wyszla ci juz na usta ze
                                      > zlosci?
                                      > A propos: axe ma w pelni racje i ty o tym wiesz! Niech zyje Europa !!! Jako inf
                                      > ormacja dla ciebie:
                                      > jezeli znajdziej na mapie takie miasta jak Heidelberg, Verona, Zürich, Roma, Ve
                                      > necia, Lyon, Paryz,
                                      > Londyn (pamietaj amerykanie maja z tym problemy) to warto je zwiedzic!!!!! Wszy
                                      > stkie leza w Europie
                                      > nie w Azji.
                                      > Axe dzieki za wsparcie przeciw temu arogantowi.


                                      Ja lubie Europe i nie pluje na Polske i Polakow tak jak ty zniemczony pacanie.
                                • Gość: Jurek Re: Do TYPA IP: 212.162.228.* 15.11.01, 14:18
                                  Gość portalu: TYP napisał(a):
                                  > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                  > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                  > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                  > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                  > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                  > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.
                                  >

                                  Jezeli uwazasz, ze przy Kalifornii Badenia Wirtembergia to wioska dla biedakow,
                                  to znaczy ze nigdy w niej nie byles gdyz tak sie sklada ze jest dokladnie
                                  odwrotnie. Musze Cie uswiadomic ze Kalifornia, a zwlaszcza ta poludniowa,
                                  przeksztalcila sie juz prawie w prawdziwy Meksyk a wiec prosze Cie bardzo, nie
                                  formuluj twierdzen ktore nie maja zadnego pokrycia w rzeczywistosci.
                                  Pozdro
                                  • Gość: TYP Re: Do TYPA IP: *.we.mediaone.net 15.11.01, 15:02
                                    Gość portalu: Jurek napisał(a):

                                    > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                    > > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                    > > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                    > > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                    > > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                    > > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                    > > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.
                                    > >
                                    >
                                    > Jezeli uwazasz, ze przy Kalifornii Badenia Wirtembergia to wioska dla biedakow,
                                    >
                                    > to znaczy ze nigdy w niej nie byles gdyz tak sie sklada ze jest dokladnie
                                    > odwrotnie. Musze Cie uswiadomic ze Kalifornia, a zwlaszcza ta poludniowa,
                                    > przeksztalcila sie juz prawie w prawdziwy Meksyk a wiec prosze Cie bardzo, nie
                                    > formuluj twierdzen ktore nie maja zadnego pokrycia w rzeczywistosci.
                                    > Pozdro



                                    Kalifornia to 6ta najwieksza ekonomia na swicie. BW to dziadostwo przy
                                    Kalifornii. Fachowiec ten z laptopem z BW moglby conajwyzej zamiatac tu podloge z
                                    Meksykami.
                                    • Gość: Arek Re: Do TYPA IP: 213.182.146.* 15.11.01, 16:01
                                      Gość portalu: TYP napisał(a):

                                      > Gość portalu: Jurek napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                      > > > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                      > > > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                      > > > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                      > > > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                      > > > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                      > > > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.
                                      > > >
                                      > >
                                      > > Jezeli uwazasz, ze przy Kalifornii Badenia Wirtembergia to wioska dla bied
                                      > akow,
                                      > >
                                      > > to znaczy ze nigdy w niej nie byles gdyz tak sie sklada ze jest dokladnie
                                      > > odwrotnie. Musze Cie uswiadomic ze Kalifornia, a zwlaszcza ta poludniowa,
                                      > > przeksztalcila sie juz prawie w prawdziwy Meksyk a wiec prosze Cie bardzo,
                                      > nie
                                      > > formuluj twierdzen ktore nie maja zadnego pokrycia w rzeczywistosci.
                                      > > Pozdro
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > Kalifornia to 6ta najwieksza ekonomia na swicie. BW to dziadostwo przy
                                      > Kalifornii. Fachowiec ten z laptopem z BW moglby conajwyzej zamiatac tu podloge
                                      > z
                                      > Meksykami.

                                      Tylko, ze tego waszego chryslera to nasz Mercedes (ten z BW) kupil !!!!
                                      A amerykance zabijaja sie za german car (naturalnie ci ktorych na to stac)
                                      Nigdzie nie jezdzi tyle mercedesow co w BW, podobnie jak BMW w Bawarii.
                                      Nie swiadczy to raczej o koniecznosci zamiatania podlogi.
                                      A laptop to piekna rzecz, jak sie zestarzeje to przesle ci go do tej Kalifornii
                                      zebys mogl zobaczyc jak takie cos wyglada.
                                      Mam pomysl, przyjedz w przyszlym roku do Monachium na Oktoberfest (najwieksze swieto piwa
                                      na swiecie-gdybys znowu nie wiedzial) to poznasz jak sie Europejczycy potrafia bawic i jak
                                      smakuje prawdziwe piwo, a nie te wasze siki z kukurydzy!!!

                                      • Gość: TYP Re: Do TYPA IP: *.we.mediaone.net 15.11.01, 18:16
                                        Gość portalu: Arek napisał(a):

                                        > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: Jurek napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                        > > > > Arek dziwie sie ze krecisz sie na tych listach dyskusyjnych.
                                        > > > > Bardzo cie musi cos bolec. Widzisz ja zarabiam o wiele wiecej
                                        > > > > niz ty kiedykolwiek zarobisz, jestem w Kalifornii przy ktorej
                                        > > > > twoja BW to zwykla wioska dla biedakow. Dzieki bogu nie pluje
                                        > > > > ani na moich rodakow ani na moj kraj. Zycze tobie tego samego,
                                        > > > > poczucia wlasnej wartosci i braku chamstwa.
                                        > > > >
                                        > > >
                                        > > > Jezeli uwazasz, ze przy Kalifornii Badenia Wirtembergia to wioska dla
                                        > bied
                                        > > akow,
                                        > > >
                                        > > > to znaczy ze nigdy w niej nie byles gdyz tak sie sklada ze jest dokla
                                        > dnie
                                        > > > odwrotnie. Musze Cie uswiadomic ze Kalifornia, a zwlaszcza ta poludni
                                        > owa,
                                        > > > przeksztalcila sie juz prawie w prawdziwy Meksyk a wiec prosze Cie ba
                                        > rdzo,
                                        > > nie
                                        > > > formuluj twierdzen ktore nie maja zadnego pokrycia w rzeczywistosci.
                                        > > > Pozdro
                                        > >
                                        > >
                                        > >
                                        > > Kalifornia to 6ta najwieksza ekonomia na swicie. BW to dziadostwo przy
                                        > > Kalifornii. Fachowiec ten z laptopem z BW moglby conajwyzej zamiatac tu po
                                        > dloge
                                        > > z
                                        > > Meksykami.
                                        >
                                        > Tylko, ze tego waszego chryslera to nasz Mercedes (ten z BW) kupil !!!!
                                        > A amerykance zabijaja sie za german car (naturalnie ci ktorych na to stac)
                                        > Nigdzie nie jezdzi tyle mercedesow co w BW, podobnie jak BMW w Bawarii.
                                        > Nie swiadczy to raczej o koniecznosci zamiatania podlogi.
                                        > A laptop to piekna rzecz, jak sie zestarzeje to przesle ci go do tej Kalifornii
                                        > zebys mogl zobaczyc jak takie cos wyglada.
                                        > Mam pomysl, przyjedz w przyszlym roku do Monachium na Oktoberfest (najwieksze s
                                        > wieto piwa
                                        > na swiecie-gdybys znowu nie wiedzial) to poznasz jak sie Europejczycy potrafia
                                        > bawic i jak
                                        > smakuje prawdziwe piwo, a nie te wasze siki z kukurydzy!!!



                                        Ja lubie europejczykow tylko nie lubie takich wiesniackich zniemczonych prostakow
                                        jak ty. Audiencja skonczona.
                                        • Gość: Arek Re: Do TYPA - tego palanta z usa IP: 213.182.146.* 16.11.01, 09:21
                                          Gość portalu: TYP napisał(a):


                                          > >
                                          > > Tylko, ze tego waszego chryslera to nasz Mercedes (ten z BW) kupil !!!!
                                          > > A amerykance zabijaja sie za german car (naturalnie ci ktorych na to stac)
                                          >
                                          > > Nigdzie nie jezdzi tyle mercedesow co w BW, podobnie jak BMW w Bawarii.
                                          > > Nie swiadczy to raczej o koniecznosci zamiatania podlogi.
                                          > > A laptop to piekna rzecz, jak sie zestarzeje to przesle ci go do tej Kalif
                                          > ornii
                                          > > zebys mogl zobaczyc jak takie cos wyglada.
                                          > > Mam pomysl, przyjedz w przyszlym roku do Monachium na Oktoberfest (najwiek
                                          > sze s
                                          > > wieto piwa
                                          > > na swiecie-gdybys znowu nie wiedzial) to poznasz jak sie Europejczycy potr
                                          > afia
                                          > > bawic i jak
                                          > > smakuje prawdziwe piwo, a nie te wasze siki z kukurydzy!!!
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > Ja lubie europejczykow tylko nie lubie takich wiesniackich zniemczonych prostak
                                          > ow
                                          > jak ty. Audiencja skonczona.

                                          Typ ty masz kompleksy i zadnych argumentow w kieszeni, dlatego zaczynasz siegac po nieuprzejme
                                          epitety. Nie wiem gdzie konczyles edukacje, ale wyglada mi na bardzo cienka zawodowke w bardzo
                                          zapadlej wsi. Tylko jak ty dales rade dotrzec do tej twojej kalifornii, to nie do wiary. Pewnie miales farta.
                                          Lepiej byc zniemczonym w Niemczech, jak przyglupim w usa.
                                          Moze ty i lubisz Europejczykow, tylko ze Europejczycy nie lubia ciebie.
                                          Wroc ty do Polski wielki patriocie zza atlantyku, wesprzyj swoj kraj swoimi dolarami. Z daleka sie fajnie
                                          gra gieroja co? Zobaczymy jak szybko bedziesz cienko piszczal.


                                    • Gość: axe Do TYPA - to ile gosciu kosztuje leczenie zeba? IP: *.*.*.* 15.11.01, 17:48
                                      Gość portalu: TYP napisał(a):

                                      > Kalifornia to 6ta najwieksza ekonomia na swicie. BW to dziadostwo przy
                                      > Kalifornii.

                                      tak, tak - a macie juz prad w tej potedze? Bo w Polsce rzadziej gaslo nawet za
                                      Jaruzela?
                                      A jak twoi kamraci, farbowany jankesie przyjezdzaja do "tej wioski" i odbieram
                                      ich z lotniska to malo pod siebie sie nie robia, kiedy widza ze tu wszytkie
                                      taksowki to mercedesy e-klasse. oni juz przywykli go gowna (porownywalne z
                                      wolga?) zwanego ford crown victoria...
                                      aha i oni mowia ze wolny czwartek+piatek+weekend to urlop. a jak im mowie ze tu
                                      na wejsciu masz 6 tygodni + 10-12 dni swiat to twierdza ze klamie.
                                      ot kalifornijski dobrobyt...

                                      a jak nikt nie kantuje i nie wymusza napiwku w wysokosci 15% to nie wiedza co
                                      jest grane, tak samo szok jak taksiarz jest uprzejmy, wysiada, otwiera bagaznik i
                                      pomaga wlozyc bagaze.

                                      a powiedz TYP czy twoi doskonale wyksztalceni koledzy po roznych collegach wiedza
                                      chociaz ktora strona drogi sie w Niemczech jezdzi? albo potrafia wymienic wiecej
                                      niz 5 miast w Europie? (takie i wiele innych kretynskich pytan slysze od
                                      wspanialych, wyksztalconych Amerykanow - super specjalistow z mokra dupa - bo w
                                      USA jeszcze nie wymyslili normalnych kilbi).
                                      • Gość: TYP Re: Do TYPA - to ile gosciu kosztuje leczenie zeba? IP: *.we.mediaone.net 15.11.01, 18:18
                                        Gość portalu: axe napisał(a):

                                        > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                        >
                                        > > Kalifornia to 6ta najwieksza ekonomia na swicie. BW to dziadostwo przy
                                        > > Kalifornii.
                                        >
                                        > tak, tak - a macie juz prad w tej potedze? Bo w Polsce rzadziej gaslo nawet za
                                        > Jaruzela?
                                        > A jak twoi kamraci, farbowany jankesie przyjezdzaja do "tej wioski" i odbieram
                                        > ich z lotniska to malo pod siebie sie nie robia, kiedy widza ze tu wszytkie
                                        > taksowki to mercedesy e-klasse. oni juz przywykli go gowna (porownywalne z
                                        > wolga?) zwanego ford crown victoria...
                                        > aha i oni mowia ze wolny czwartek+piatek+weekend to urlop. a jak im mowie ze tu
                                        >
                                        > na wejsciu masz 6 tygodni + 10-12 dni swiat to twierdza ze klamie.
                                        > ot kalifornijski dobrobyt...
                                        >
                                        > a jak nikt nie kantuje i nie wymusza napiwku w wysokosci 15% to nie wiedza co
                                        > jest grane, tak samo szok jak taksiarz jest uprzejmy, wysiada, otwiera bagaznik
                                        > i
                                        > pomaga wlozyc bagaze.
                                        >
                                        > a powiedz TYP czy twoi doskonale wyksztalceni koledzy po roznych collegach wied
                                        > za
                                        > chociaz ktora strona drogi sie w Niemczech jezdzi? albo potrafia wymienic wiece
                                        > j
                                        > niz 5 miast w Europie? (takie i wiele innych kretynskich pytan slysze od
                                        > wspanialych, wyksztalconych Amerykanow - super specjalistow z mokra dupa - bo w
                                        >
                                        > USA jeszcze nie wymyslili normalnych kilbi).


                                        Ales sie znowu zapisal hehehe
                                        • Gość: axe Re: Do TYPA - to ile gosciu masz urlopu? IP: *.*.*.* 16.11.01, 09:55
                                          Gość portalu: TYP napisał(a):

                                          > Gość portalu: axe napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: TYP napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Kalifornia to 6ta najwieksza ekonomia na swicie. BW to dziadostwo prz
                                          > y
                                          > > > Kalifornii.
                                          > >
                                          > > tak, tak - a macie juz prad w tej potedze? Bo w Polsce rzadziej gaslo nawe
                                          > t za
                                          > > Jaruzela?
                                          > > A jak twoi kamraci, farbowany jankesie przyjezdzaja do "tej wioski" i odbi
                                          > eram
                                          > > ich z lotniska to malo pod siebie sie nie robia, kiedy widza ze tu wszytki
                                          > e
                                          > > taksowki to mercedesy e-klasse. oni juz przywykli go gowna (porownywalne z
                                          >
                                          > > wolga?) zwanego ford crown victoria...
                                          > > aha i oni mowia ze wolny czwartek+piatek+weekend to urlop. a jak im mowie
                                          > ze tu
                                          > >
                                          > > na wejsciu masz 6 tygodni + 10-12 dni swiat to twierdza ze klamie.
                                          > > ot kalifornijski dobrobyt...
                                          > >
                                          > > a jak nikt nie kantuje i nie wymusza napiwku w wysokosci 15% to nie wiedza
                                          > co
                                          > > jest grane, tak samo szok jak taksiarz jest uprzejmy, wysiada, otwiera bag
                                          > aznik
                                          > > i
                                          > > pomaga wlozyc bagaze.
                                          > >
                                          > > a powiedz TYP czy twoi doskonale wyksztalceni koledzy po roznych collegach
                                          > wied
                                          > > za
                                          > > chociaz ktora strona drogi sie w Niemczech jezdzi? albo potrafia wymienic
                                          > wiece
                                          > > j
                                          > > niz 5 miast w Europie? (takie i wiele innych kretynskich pytan slysze od
                                          > > wspanialych, wyksztalconych Amerykanow - super specjalistow z mokra dupa -
                                          > bo w
                                          > >
                                          > > USA jeszcze nie wymyslili normalnych kilbi).
                                          >
                                          >
                                          > Ales sie znowu zapisal hehehe

                                          a co TYPku, ty nic wiecej nie zdarzyles bo 3 x migneli zarowkami i znowu
                                          siedzicie bez pradu...
                              • Gość: Adamax Re: Od Arka IP: *.access.sinet.slb.com 14.11.01, 06:41
                                Gość portalu: Arek napisał(a):

                                > Gość portalu: realista napisał(a):
                                >
                                > > Z tego co czytam na tym forum, to przedewszystkim wpadly mi Twoje wypowied
                                > z,kto
                                > > re chcialabym
                                > > krotko ocenic: jestes zachlysniety tymi Niemcami. Poczekaj a jeszcze dadza
                                > sie
                                > > Tobie we znaki.
                                > > Piszesz: jestem w pracy i mam laptop i moge w ten sposob dyskutowac. To i
                                > dobrz
                                > > e. ja tez jestem w
                                > > pracy, mam PC a w domu mam firmowy laptop,ISDN za ktory placi firma.. Stoj
                                > e jes
                                > > zcze lepiej jak Ty,
                                > > moze nie? Jestem zatrudniona w branzy EDV, no to wiesz, siedze przy koryci
                                > e. Al
                                > > e to co osiagnelam,
                                > > duzo nauki i wyrzeczen kosztowalo. A teraz clou tego Twojego zachlystywan
                                > ia si
                                > > e: przed 2 tygodniami
                                > > dowiedzialam sie, ze moja firma zwalnia 120 pracownikow. A nas jest 800? F
                                > irmie
                                > > zle idzie. I co, i ja
                                > > za kilka miesiecy, po 15 latach pracy jestem na bruku. Mam 50 lat, jestem
                                > za dr
                                > > oga i nigdzie
                                > > (prawdopodobnie) nie znajde tak dobrze platnej pracy. I co, i zycie idzie
                                > dalej
                                > > . I to sa wlasnie te realia
                                > > tego Twojego zycia w Niemczech. A co do zasilkow. Oczywiscie dostane odpra
                                > we, z
                                > > apomoge na
                                > > bezrobotnych.Na pewno jestes jeszcze mlody, pogadamy jak dorosniesz, czy b
                                > edzie
                                > > w Tobie nadal
                                > > tyle euforii. Jedz do dawnej NRD, to zobaczysz jak Tobie skrzydla opadna.
                                > Niemc
                                > > y juz sa
                                > > wybudowane, zbudowane, teraz liczy sie tylko jednostka, a jednostka to jes
                                > t FIR
                                > > MA i aktionariusze, to
                                > > oni dyktuja warunki. Przyklad: BASF zwalnia, tzn. wprowadza przymusowe url
                                > opy a
                                > > lbo krotszy czas
                                > > pracy dla 10.000 pracownikow. Powod: zla koniunktura. I co? i nic, zycie i
                                > dzie
                                > > dalej.
                                > > Pracuje (jeszcze) w jednym z najbogatszych landow: Baden.Württenberg. Obok
                                > mam
                                > > BASF, Siemens,
                                > > Mercedes, IBM no i Porsche.
                                > > Realista
                                >
                                > Ja Cie w pelni rozumiem Realistko, ale moj entuzjazm nie daje sie na razie nicz
                                > ym zmacic.
                                > Ja rowniez mieszkam na bogatym poludniu Niemiec (BW), tym bardziej powinnas mni
                                > e rozumiec!
                                > To fakt jestem nieco mlodszy od Ciebie, ale tez juz w pelni ustabilizowany (tro
                                > je dzieci).
                                > Moze po prostu biore zycie na luzie, jestem urodzonym optymista albo cos w tym
                                > rodzaju.
                                > Mnie to w kazdym razie odpowiada. Moja firma (ta w ktorej pracuje) jeszcze nie
                                > chyli sie ku upadkowi,
                                > ale zdaje sobie naturalnie sprawe, ze i mnie moze sie cos podobnego przytrafic.
                                > Oby nie...
                                > Z pozdrowieniami: Arek


                                Whatever...
                                • Gość: Adam Re: Do Arka, axe i innych milosnikow Niemiec IP: *.proxy.aol.com 16.11.01, 11:38
                                  Niemcy w porownaniu ze Stanami sa politycznym i gospodarczym karlem. Zeby nie
                                  Stany i plan Marshalla dla Europy to Niemcy Zachodnie wygladalyby dzisiaj tak
                                  jak wschodnie landy, a nawet gorzej bo nie mialyby bogatego brata. Czy
                                  nierozumiecie steckere Polacken, ze to dzieki Stanom w Niemczech Zachodnich
                                  macie ten dobrobyt i dzieki Stanom mozecie siedziec i spokojnie produkowac te
                                  swoje BMW i Mercedesy. Zeby nie Stany to Rusek dawno rozdarlby na strzepy
                                  Niemcy Zachodnie w czasie zimnej wojny. Nierozumiecie, ze to Stany wykreowaly
                                  Niemcy Zachodnie i stworzyly im podstawe do dobrobytu.

                                  Jestem obywatelem amerykanskim, skonczylem studia na Uniwersytecie Nowojorskim,
                                  mieszkam od 13 lat w NY. Niemcy znam. Mam tam rodzine i to bliska. Bywam nieraz
                                  w Niemczech. Bylem wielokrotnie w waszej ukochanej BW i stwierdzam, ze w
                                  porownaniu z NY to odludzie i prowincja. Zal mi was Arek, axe i inne hybrydy,
                                  ze posmakowalo wam Lebkuchen tak mocno i plujecie nie dosc, ze na Polske, ale
                                  na Stany, na kraj dzieki ktoremu istnieja Niemcy Zachodnie.

                                  A teraz Arek i axe odpowiedzcie;
                                  -ile razy uslyszeliscie pogardliwe Polacke?
                                  -ile razy wstydziliscie sie przyznac, ze pochodzicie z Polski?
                                  -jak czesto nie mowicie po polsku miedzy soba na ulicy?
                                  -jak czesto daje sie wam odczuc, ze nie jestescie u siebie?
                                  -jesli masz obywatelstwo niemieckie jesli Ciebie spytaja czy jestes Polakiem,
                                  to oczywiscie bedziesz krzyczal, ze jestes Niemcem?

                                  A my w Stanach nie wstydzimy sie i nie bojimy sie powiedziec skad jestesmy.
                                  Tutaj kazda narodowosc jest dumna ze swojego pochodzenia i ze swoich korzeni.
                                  Mimo,ze mamy obywatelstwa amerykanskie zawsze powiemy, ze jestesmy Polakami.
                                  Polak nawet jesli sie tutaj urodzil to nigdy nie powie jestem Amerykaninem.
                                  Zawsze powie jestem Polakiem. To samo dotyczy innych narodowosci Wlochow,
                                  Irlandczykow i Niemcow rowniez. Tylko glupie Polacken poszaleli w Niemczech i
                                  nazywaja siebie Niemcami.

                                  W Stanach owszem jest prawo rygorystyczne,ale sluzy to w celu utrzymania
                                  porzadku przy duzej liczbie ludnosci wieloetnicznej. Warszawiacy odwiedzajacy
                                  NY twierdza, ze jest znacznie bezpieczniej niz w Polsce. I to jest prawda w NY
                                  przestepczosc spadla w ostatnich latach o 50%. Zniszczono prostytucje, ukrocono
                                  handel narkotykami. W NY nie znajdzies obecnie ani jednego domu publicznego
                                  dzialajacego legalnie czy prostytutki na ulicy. Wedlug nowego prawa karze
                                  podlega nie tylko panienka, ale i klient. Jesli pierwszy raz to tylko pol roku
                                  odsiadki. To poskutkowalo i mamy czyste ulice i drogi. Jedynie w dwoch Stanach
                                  w Nevadzie i Texasie prostytucja jest dozwolona.
                                  W Niemczech natomiast kwitnie prostytucja i jest spolecznie akceptowana.
                                  W przypadku narkomanow tez zrobiono porzadek. Za samo posiadanie jednej dzialki
                                  mozna dosta 2 lata wiezienia.
                                  Na piratow drogowych tez znaleziono sposob. Za jazde be zapietych pasow czy
                                  przekroczenie szybkosci mozna zostac aresztowanym i miec sprawe w sadzie. Za
                                  jazde po pijanemu w niektorych stanach policja ma prawo rekwirowac bezzwrotnie
                                  samochod. Bez wzgledu na to czy jest on wart 10 tys. czy 50 tys. dolarow.
                                  To skutkuje.
                                  A co macie w Niemczech? Balagan i choloty pelno takiej jak wy papierowych
                                  Niemcow.

                                  Adam
                                  • Gość: Arek Re: Do Adama IP: 213.182.146.* 16.11.01, 12:27
                                    Gość portalu: Adam napisał(a):


                                    > dzialajacego legalnie czy prostytutki na ulicy. Wedlug nowego prawa karze
                                    > podlega nie tylko panienka, ale i klient. Jesli pierwszy raz to tylko pol roku
                                    > odsiadki. To poskutkowalo i mamy czyste ulice i drogi. Jedynie w dwoch Stanach
                                    > w Nevadzie i Texasie prostytucja jest dozwolona.
                                    > W Niemczech natomiast kwitnie prostytucja i jest spolecznie akceptowana.
                                    > W przypadku narkomanow tez zrobiono porzadek. Za samo posiadanie jednej dzialki
                                    >
                                    > mozna dosta 2 lata wiezienia.
                                    > Na piratow drogowych tez znaleziono sposob. Za jazde be zapietych pasow czy
                                    > przekroczenie szybkosci mozna zostac aresztowanym i miec sprawe w sadzie. Za
                                    > jazde po pijanemu w niektorych stanach policja ma prawo rekwirowac bezzwrotnie
                                    > samochod. Bez wzgledu na to czy jest on wart 10 tys. czy 50 tys. dolarow.
                                    > To skutkuje.
                                    > A co macie w Niemczech? Balagan i choloty pelno takiej jak wy papierowych
                                    > Niemcow.
                                    >
                                    > Adam

                                    ty, przeciez to proste, jak bedziesz znowu potrzebowal panienke - przyjedz do Hamburga, przynajmniej
                                    nie wsadza cie do pierdla za chec uzycia sobie! Nareszcie sex bez stresu to musi byc zupelnie nowe
                                    przezycie dla ciebie. Viel Spass.....
                                    A skoro w Niemczech od Polacken cie wyzywali to pewnie dorwali cie na kradziezy samochodu albo czyms
                                    podobnym, bo ja sie z tym okresleniem jeszcze nie spotkalem.
                                    Ze Polak jest synonimem zlodzieja w RFN to fakt, ale zasluzony (niestety).
                                    Tak dla informacji: Niemcy to idealny kraj dla polskiego emigranta, blisko granicy, dobrobyt, zabezpieczenia
                                    socjalne o ktorych mozesz tylko marzyc w usa, podobna kuchnia (patrz Slask) itd.
                                    Konkluzja: znudzi ci sie NY albo znowu jakis idiota arabski wysadzi cos w powietrze, pakuj manatki i za ocean
                                    do Niemiec, moze zalapiesz sie na status azylanta....





                                    • Gość: Adam Re: Do Arka IP: *.proxy.aol.com 17.11.01, 07:49


                                      > ty, przeciez to proste, jak bedziesz znowu potrzebowal panienke - przyjedz do H
                                      > amburga, przynajmniej
                                      > nie wsadza cie do pierdla za chec uzycia sobie! Nareszcie sex bez stresu to mus
                                      > i byc zupelnie nowe
                                      > przezycie dla ciebie. Viel Spass.....
                                      > A skoro w Niemczech od Polacken cie wyzywali to pewnie dorwali cie na kradziez
                                      > y samochodu albo czyms
                                      > podobnym, bo ja sie z tym okresleniem jeszcze nie spotkalem.
                                      > Ze Polak jest synonimem zlodzieja w RFN to fakt, ale zasluzony (niestety).
                                      > Tak dla informacji: Niemcy to idealny kraj dla polskiego emigranta, blisko gran
                                      > icy, dobrobyt, zabezpieczenia
                                      > socjalne o ktorych mozesz tylko marzyc w usa, podobna kuchnia (patrz Slask) itd
                                      > .
                                      > Konkluzja: znudzi ci sie NY albo znowu jakis idiota arabski wysadzi cos w powie
                                      > trze, pakuj manatki i za ocean
                                      > do Niemiec, moze zalapiesz sie na status azylanta....

                                      Nikt mnie w Niemczech nie nazywal Polacke, bo podrozuje na amerykanskim
                                      paszporcie jako amerykanski obywatel. W hotelach, na lotniskach i gdziekolwiek
                                      jak pokazalem amerykanski paszport bylem traktowany bardzo dobrze lepiej od
                                      Niemcow.

                                      Krasc samochody chyba oszalales, nie jestem biedakiem, zebym cos kradl. Kto w
                                      Stanach kradnie samochody. Kazdy pojdzie do salonu samochodowego i kupi sobie
                                      nowy. Moze w Niemczech kradna biedni Polacy co sie tam osiedlili i sozial nie
                                      wystarcza na wszystko.

                                      Gwizdze na status azylanta, zebym chcial moglbym miec obywatelstwo niemieckie, bo
                                      moj ojciec jest Niemcem. Wybralem Stany, bo tutaj moge byc soba.

                                      A dziwki, nie osmieszaj sie. Nie jestem garbaty ani stary, zebym musial placic za
                                      towarzystwo. Jak bede mial 50 lat to moze wybiore sie, ale nie musze jechac to
                                      brudnego pelnego Turkow i Arabow Hamburga. Wystarczy do Nevady.

                                      Adam






                                  • Gość: axe USA = III swiat IP: *.*.*.* 16.11.01, 13:03
                                    Gość portalu: Adam napisał(a):

                                    ) Niemcy w porownaniu ze Stanami sa politycznym i gospodarczym karlem. Zeby nie
                                    ) Stany i plan Marshalla dla Europy to Niemcy Zachodnie wygladalyby dzisiaj tak
                                    ) jak wschodnie landy, a nawet gorzej bo nie mialyby bogatego brata.

                                    jak by juz tak zaczac grzebac w historii to USA najpierw wamordowalo Indian,
                                    potem niewolniczo eksploatowalo Murzynow, caly obrzar Ameryki Lacinskiej traktuje
                                    do dzis jak swoj wlasny folwark, rzeby tylko wspomniec Nikarague, Honduras, Kube
                                    i Paname. Na dokladke dobry wuj sam urzadzal sobie przewroty w Europie (Grecja -
                                    hunta Pulkownikow) itp. itd. No faktycznie - polityczny gigant na miare ZSRR.
                                    Zreszta podobienstw jest duzo, duzo wiecej.

                                    ) Czy nierozumiecie steckere Polacken, ze to dzieki Stanom w Niemczech Zachodnich
                                    ) macie ten dobrobyt i dzieki Stanom mozecie siedziec i spokojnie produkowac te
                                    ) swoje BMW i Mercedesy. Zeby nie Stany to Rusek dawno rozdarlby na strzepy
                                    ) Niemcy Zachodnie w czasie zimnej wojny. Nierozumiecie, ze to Stany wykreowaly
                                    ) Niemcy Zachodnie i stworzyly im podstawe do dobrobytu.

                                    No, zbawca najmilszy! Tak samo zasrany Roosvelt wakreowal PRL - tez jestes za to
                                    wdzieczny USA?

                                    ) Jestem obywatelem amerykanskim, skonczylem studia na Uniwersytecie Nowojorskim,
                                    ) mieszkam od 13 lat w NY. Niemcy znam. Mam tam rodzine i to bliska. Bywam nieraz
                                    ) w Niemczech. Bylem wielokrotnie w waszej ukochanej BW i stwierdzam, ze w
                                    ) porownaniu z NY to odludzie i prowincja.

                                    Nie to co poludniowy Bronx, albo Brooklim - tam to jest ludnie i
                                    kosmopolitycznie! WOW! (dla tych co nie byli w Ameryce - jak chcecie zobaczyc III
                                    swiat to wystarczy przejechac kilka przystankow metrem od wall sreet)

                                    ) Zal mi was Arek, axe i inne hybrydy,
                                    ) ze posmakowalo wam Lebkuchen tak mocno i plujecie nie dosc, ze na Polske, ale
                                    ) na Stany, na kraj dzieki ktoremu istnieja Niemcy Zachodnie.

                                    Nigdzie nie pluje na Polske. A ty sie tak nie zgrawaj na Amerykanca bo potomkiem
                                    Siedzacego Byka nie jestes.

                                    ) A teraz Arek i axe odpowiedzcie;
                                    ) -ile razy uslyszeliscie pogardliwe Polacke?

                                    Nigdy. Obracam sie w srodowysku ludzi waksztalconych, nie chodze po ulicy pijany
                                    w brudnym kombinezonie i flacha w kieszeni.
                                    Natomiast w USA uslyszalem kilka obrzydliwych Polish jockes. Zreszta w Hollywood
                                    jak tylko ma wystapic bohater-idiota (albo tchorz) to zawsze ma polskie nazwisko
                                    (np. 1941 - Sitarski, Stargate - Kowalski, itd.)

                                    ) -ile razy wstydziliscie sie przyznac, ze pochodzicie z Polski?

                                    Nigdy. Ostatnio jestem z tego powodu coraz bardziej dumny, bo Polska
                                    reprezentacja footballowa (soccer) zakwalifikowala sie jako pierwsza do MS, bo
                                    moja firma ma oddzialy w Wawie, Wroclawiu i Poznaniu i Niemcy ktorzy widzieli te
                                    miasta sa pod wrazeniem rozwoju i skali przeobrazen.
                                    Nigdy - bo Polak w mojej firmie znaczy dobra robota i pomyslowe rozwiazania.

                                    ) -jak czesto nie mowicie po polsku miedzy soba na ulicy?

                                    Jesli ide tylko w towarzystwie Polakow, zawsze po polsku

                                    ) -jak czesto daje sie wam odczuc, ze nie jestescie u siebie?

                                    nigdy, ostatnio namawiaja zeby zlozyc papiery o obywatelstwo bo zdaje sie do UE
                                    tak szybko nie wejdziemy i nie bedzie swobodnego prawa pracy (jednak dostac tu
                                    zezwolenie jest 100 x latwiej niz w USA)

                                    ) -jesli masz obywatelstwo niemieckie jesli Ciebie spytaja czy jestes Polakiem,
                                    ) to oczywiscie bedziesz krzyczal, ze jestes Niemcem?

                                    niegdy nie bede Niemcem, nie zamierzam wystepowac o obywatelstwo

                                    ) A my w Stanach nie wstydzimy sie i nie bojimy sie powiedziec skad jestesmy.

                                    na pewno, szczegolnie latynosi
                                    pomijajac ze w USA to nie ma zadnego znaczenia - znajomosc georgrafii na poziomie
                                    Forresta Gumpa

                                    ) Tutaj kazda narodowosc jest dumna ze swojego pochodzenia i ze swoich korzeni.

                                    o tak, szczegolnie stare zydowki, ktore mi wmawialy ze tak naprawde to Polacy
                                    mordowali zydow w Auschwitz (to bylo pare lat przed sprawa jedwabnego)

                                    ) Mimo,ze mamy obywatelstwa amerykanskie zawsze powiemy, ze jestesmy Polakami.

                                    ja rowniez

                                    ) Polak nawet jesli sie tutaj urodzil to nigdy nie powie jestem Amerykaninem.
                                    ) Zawsze powie jestem Polakiem. To samo dotyczy innych narodowosci Wlochow,
                                    ) Irlandczykow i Niemcow rowniez. Tylko glupie Polacken poszaleli w Niemczech i
                                    ) nazywaja siebie Niemcami.

                                    gdzies tak napisalem? nikt z moich znajomych tez nie robi takich cyrkow? czemu
                                    opowiadasz klamstwa? wlasnie najbardziej odbija "wielkim amerykanom i
                                    kanadyjczykom" co po 2 latach pobytu przyjezdzaja na pierwszy urlop do Polski i
                                    juz jezyka nie pamietaja, co drugie slowo to wtracenia, albo jakies "aaa, aaa",
                                    no i oczywiscie wielce przemadrzali...

                                    ) W Stanach owszem jest prawo rygorystyczne,ale sluzy to w celu utrzymania
                                    ) porzadku przy duzej liczbie ludnosci wieloetnicznej.

                                    argumentacja rodem z ZSRR...

                                    ) Warszawiacy odwiedzajacy
                                    ) NY twierdza, ze jest znacznie bezpieczniej niz w Polsce. I to jest prawda w NY
                                    ) przestepczosc spadla w ostatnich latach o 50%.

                                    Z poziomu kosmicznego do stratosferycznego. Czlowieku, w B-W ludzie na noc
                                    zostawiaja kabriolety z otwartym dachem! Czaisz?! Ja zostawilem w NY auto na pare
                                    godzin (srodek dnia) i juz bylo okradzione!
                                    A Ci warszawiacy to pochodza po 5th Ave, potem poplyna na Statue i widoczek z
                                    ESB, a wez ich kiedys na Brooklyn albo Queens...

                                    ) Zniszczono prostytucje, ukrocono handel narkotykami.
                                    ) W NY nie znajdzies obecnie ani jednego domu publicznego dzialajacego legalnie
                                    )czy prostytutki na ulicy. Wedlug nowego prawa karze
                                    ) podlega nie tylko panienka, ale i klient. Jesli pierwszy raz to tylko pol roku
                                    ) odsiadki. To poskutkowalo i mamy czyste ulice i drogi. Jedynie w dwoch Stanach
                                    ) w Nevadzie i Texasie prostytucja jest dozwolona.

                                    smile)))))))))))))))) Tak, Giuliani wygonil kurewki z Times Square i wielkie
                                    zniszczenie prostytucji. Czlowieku! W kazdym m3 betonu z ktorego buduje sie w NYC
                                    partycypuje mafia...

                                    ) W Niemczech natomiast kwitnie prostytucja i jest spolecznie akceptowana.

                                    O, widze ze pobyt w RFN ograniczyles do St.Pauli. W miescie w ktorym mieszkam
                                    (200 tys. ludzi) nie tylko do dzis nie widzialem kurwy ale nie ma nawet klubu Go-
                                    go.

                                    ) W przypadku narkomanow tez zrobiono porzadek. Za samo posiadanie jednej dzialki
                                    ) mozna dosta 2 lata wiezienia.

                                    A narkotyki to juz szczyt amerykanskiego zalkamania. 20-letni chlopak nie moze
                                    wejsc do pubu ale 13-latek bez zenady pali trawke...

                                    Idz na plac Waszyngtona (serce Manhattanu) i popatrz sobie. A potem przestan
                                    pieprzyc glupoty o zlikwidowaniu dealerki i walce z narkomania!

                                    ) Na piratow drogowych tez znaleziono sposob. Za jazde be zapietych pasow czy
                                    ) przekroczenie szybkosci mozna zostac aresztowanym i miec sprawe w sadzie. Za
                                    ) jazde po pijanemu w niektorych stanach policja ma prawo rekwirowac bezzwrotnie
                                    ) samochod. Bez wzgledu na to czy jest on wart 10 tys. czy 50 tys. dolarow.
                                    ) To skutkuje.

                                    Bla, bla, bla... Tak Ci powiedzieli w Twojej tv najgorszej rozdzielczosci. To
                                    ciekawe czemu tylu ludzi w pierdlu siedzi (osadzonych tyle co w Rosji na 1000
                                    mieszkancow). Brutalna policja i wynaturzony system prawny oto Ameryka.

                                    ) A co macie w Niemczech? Balagan i choloty pelno takiej jak wy papierowych
                                    ) Niemcow.

                                    Choloty? Nigdy nie bylem w Ameryce Pld. ale zanim nie przyjechalem do USA to
                                    wlasnie tak sobie wyobrazalem fawele w Rio de Janeiro!
                                    Balagan? Popatrz jak wyglada USA! Takiego brudu i syfu architektonicznego to nie
                                    ma nigdzie (hit, to to ze podczas remontu ulic na manhattanie 4-metrowe dziury
                                    byly pozakrywane drewnianymi balami!!!)! Paskudne domy-stodoly. Platanina kabli
                                    energetycznych i telefonicznych nad glowami. Otyli ludzie, w obrzydliwych
                                    bezgustownych ubraniach, krociutkie urlopy, koszmarnie droga sluzba zdrowia
                                    (ogolnie do dupy), dziadowskie samochody (z plastikowa karoseria!), dno jesli
                                    chodzi o przestrzenie publiczne i traktowanie czlowieka.

                                    A wiekszego chamstwa niz w USA nie przezylem od czasow
                                    • Gość: Adam Re: do axe IP: *.proxy.aol.com 17.11.01, 08:25
                                      > No, zbawca najmilszy! Tak samo zasrany Roosvelt wakreowal PRL - tez jestes za t
                                      > o
                                      > wdzieczny USA?
                                      To zasrany Hitler zrobil w Europie balagan po ktorym do dzisiaj czesc granic nie
                                      jest uregulowana.

                                      > Nie to co poludniowy Bronx, albo Brooklim - tam to jest ludnie i
                                      > kosmopolitycznie! WOW! (dla tych co nie byli w Ameryce - jak chcecie zobaczyc I
                                      > II
                                      > swiat to wystarczy przejechac kilka przystankow metrem od wall sreet)

                                      Jak chcecie w Niemczech zobaczyc III swiat to przejdzcie sie w Hamburgu czy
                                      Berlinie po dzielnicach tureckich, rosyjskich, arabskich i tam zobaczycie
                                      prawdziwe ZOO.

                                      > ) A my w Stanach nie wstydzimy sie i nie bojimy sie powiedziec skad jestesmy.
                                      >
                                      > na pewno, szczegolnie latynosi
                                      > pomijajac ze w USA to nie ma zadnego znaczenia - znajomosc georgrafii na poziom
                                      > ie
                                      > Forresta Gumpa

                                      Ameryka ma wiecej ludzi wyksztalconych niz cale Niemcy obywateli. Czy uwazasz, ze
                                      Turkowie, Kurdowie i Cyganie w Niemczech sa madrzejsi od Murzynow i Latynosow w
                                      Stanach?
                                      > gdzies tak napisalem? nikt z moich znajomych tez nie robi takich cyrkow? czemu
                                      > opowiadasz klamstwa? wlasnie najbardziej odbija "wielkim amerykanom i
                                      > kanadyjczykom" co po 2 latach pobytu przyjezdzaja na pierwszy urlop do Polski i
                                      >
                                      > juz jezyka nie pamietaja, co drugie slowo to wtracenia, albo jakies "aaa, aaa",
                                      >
                                      > no i oczywiscie wielce przemadrzali...

                                      Tak sie zachowuja robole, ktorzy zasuwaja na budowach od rana do nocy i mieszkaja
                                      u Zydow w piwnicy. Normalni Polacy, nawet ci ktorzy spedzili tutaj cale zycie
                                      albo sie urodzili mowia tak dobrze po polsku jakby wczoraj z Polski przyjechali.
                                      Tutaj sa polskie szkoly do ktorych posyla sie polskie dzieci.
                                      > ) W Stanach owszem jest prawo rygorystyczne,ale sluzy to w celu utrzymania
                                      > ) porzadku przy duzej liczbie ludnosci wieloetnicznej.
                                      >
                                      > argumentacja rodem z ZSRR...

                                      Ordnung muss sei- argumentacja rodem z Niemiec
                                      > Z poziomu kosmicznego do stratosferycznego. Czlowieku, w B-W ludzie na noc
                                      > zostawiaja kabriolety z otwartym dachem! Czaisz?! Ja zostawilem w NY auto na pa
                                      > re
                                      > godzin (srodek dnia) i juz bylo okradzione!
                                      > A Ci warszawiacy to pochodza po 5th Ave, potem poplyna na Statue i widoczek z
                                      > ESB, a wez ich kiedys na Brooklyn albo Queens...

                                      W NY rowniez ludzie jezdza latem odkrytym samochodami, parkuja je na ulicy i nich
                                      ich nie okrada.

                                      Samochody kradna jedynie gangi latynoskie i to nowe i najlepsze marki, ktore
                                      szmugluja je za granice.

                                      Owszem poludniowy Bronx i Harlem sa dzielnicami niebezpecznymi stanowiacymi
                                      wyjatek w NY. Te dzielnice po prostu sie omija.

                                      > smile)))))))))))))))) Tak, Giuliani wygonil kurewki z Times Square i wielkie
                                      > zniszczenie prostytucji. Czlowieku! W kazdym m3 betonu z ktorego buduje sie w N
                                      > YC
                                      > partycypuje mafia...

                                      Giuliani wygonil panienki, sex shopy i gabinety masazy nie tylko z Times Square,
                                      ale z calego NYC. Owszem istnieje prostytucja ale w podziemiu gdzie ceny sa 10
                                      krotnie wyzsze niz w Europie i istnieje ryzyko aresztowania. To wszystko
                                      spowodowalo spadek prostytucji, a jednoczesnie zachorowan na AIDS i przestepstw.
                                      Wiadomo tam gdzie jest prostytucja tam zaraz dochodzi do przestepstw jak
                                      kradzieze, pobicia, zabojstwa, handel narkotykami. Poza tym takie miejsca
                                      przyciagaja zawsze margines.
                                      > A narkotyki to juz szczyt amerykanskiego zalkamania. 20-letni chlopak nie moze
                                      > wejsc do pubu ale 13-latek bez zenady pali trawke...
                                      >
                                      > Idz na plac Waszyngtona (serce Manhattanu) i popatrz sobie. A potem przestan
                                      > pieprzyc glupoty o zlikwidowaniu dealerki i walce z narkomania!

                                      W Stanach jest sie pelnoletnim dopiero po ukonczeniu 21 roku zycia. Plac
                                      Washingtona zmienil swoje oblicze tak samo jak Times Square. Zlikwidowac
                                      narkomanii calkowicie sie nie da. Ale ograniczono ja w duzym stopniu. Jak
                                      kiedykolwiek przyjedziesz do Stanow to sproboj na ulicy kupic narkotyk. od razu
                                      trafisz do pierdla.

                                      > Choloty? Nigdy nie bylem w Ameryce Pld. ale zanim nie przyjechalem do USA to
                                      > wlasnie tak sobie wyobrazalem fawele w Rio de Janeiro!
                                      > Balagan? Popatrz jak wyglada USA! Takiego brudu i syfu architektonicznego to ni
                                      > e
                                      > ma nigdzie (hit, to to ze podczas remontu ulic na manhattanie 4-metrowe dziury
                                      > byly pozakrywane drewnianymi balami!!!)! Paskudne domy-stodoly. Platanina kabli
                                      >
                                      > energetycznych i telefonicznych nad glowami. Otyli ludzie, w obrzydliwych
                                      > bezgustownych ubraniach, krociutkie urlopy, koszmarnie droga sluzba zdrowia
                                      > (ogolnie do dupy), dziadowskie samochody (z plastikowa karoseria!), dno jesli
                                      > chodzi o przestrzenie publiczne i traktowanie czlowieka.
                                      >
                                      > A wiekszego chamstwa niz w USA nie przezylem od czasow

                                      Ja tez nigdy w Turcji nie bylem, a chwilami w hamburgu brakowalo tylko
                                      wielbladow. Widzialem te brudne tureckie sklepiki, domy, mnostwo rozkrzycznych
                                      dzieci. Albo w Berlinie w ruskiej dzielnicy brakuje tylko cerkwii z okraglymi
                                      kopulami.

                                      Adam
                                  • Gość: Jurek Re: Do Adama IP: 212.162.228.* 16.11.01, 14:28
                                    Gość portalu: Adam napisał(a):

                                    > Niemcy w porownaniu ze Stanami sa politycznym i gospodarczym karlem. Zeby nie
                                    > Stany i plan Marshalla dla Europy to Niemcy Zachodnie wygladalyby dzisiaj tak
                                    > jak wschodnie landy, a nawet gorzej bo nie mialyby bogatego brata. Czy
                                    > nierozumiecie steckere Polacken, ze to dzieki Stanom w Niemczech Zachodnich
                                    > macie ten dobrobyt i dzieki Stanom mozecie siedziec i spokojnie produkowac te
                                    > swoje BMW i Mercedesy. Zeby nie Stany to Rusek dawno rozdarlby na strzepy
                                    > Niemcy Zachodnie w czasie zimnej wojny. Nierozumiecie, ze to Stany wykreowaly
                                    > Niemcy Zachodnie i stworzyly im podstawe do dobrobytu.
                                    >
                                    > Jestem obywatelem amerykanskim, skonczylem studia na Uniwersytecie Nowojorskim,
                                    >
                                    > mieszkam od 13 lat w NY. Niemcy znam. Mam tam rodzine i to bliska. Bywam nieraz
                                    >
                                    > w Niemczech. Bylem wielokrotnie w waszej ukochanej BW i stwierdzam, ze w
                                    > porownaniu z NY to odludzie i prowincja. Zal mi was Arek, axe i inne hybrydy,
                                    > ze posmakowalo wam Lebkuchen tak mocno i plujecie nie dosc, ze na Polske, ale
                                    > na Stany, na kraj dzieki ktoremu istnieja Niemcy Zachodnie.
                                    >
                                    > A teraz Arek i axe odpowiedzcie;
                                    > -ile razy uslyszeliscie pogardliwe Polacke?
                                    > -ile razy wstydziliscie sie przyznac, ze pochodzicie z Polski?
                                    > -jak czesto nie mowicie po polsku miedzy soba na ulicy?
                                    > -jak czesto daje sie wam odczuc, ze nie jestescie u siebie?
                                    > -jesli masz obywatelstwo niemieckie jesli Ciebie spytaja czy jestes Polakiem,
                                    > to oczywiscie bedziesz krzyczal, ze jestes Niemcem?
                                    >
                                    > A my w Stanach nie wstydzimy sie i nie bojimy sie powiedziec skad jestesmy.
                                    > Tutaj kazda narodowosc jest dumna ze swojego pochodzenia i ze swoich korzeni.
                                    > Mimo,ze mamy obywatelstwa amerykanskie zawsze powiemy, ze jestesmy Polakami.
                                    > Polak nawet jesli sie tutaj urodzil to nigdy nie powie jestem Amerykaninem.
                                    > Zawsze powie jestem Polakiem. To samo dotyczy innych narodowosci Wlochow,
                                    > Irlandczykow i Niemcow rowniez. Tylko glupie Polacken poszaleli w Niemczech i
                                    > nazywaja siebie Niemcami.
                                    >
                                    > W Stanach owszem jest prawo rygorystyczne,ale sluzy to w celu utrzymania
                                    > porzadku przy duzej liczbie ludnosci wieloetnicznej. Warszawiacy odwiedzajacy
                                    > NY twierdza, ze jest znacznie bezpieczniej niz w Polsce. I to jest prawda w NY
                                    > przestepczosc spadla w ostatnich latach o 50%. Zniszczono prostytucje, ukrocono
                                    >
                                    > handel narkotykami. W NY nie znajdzies obecnie ani jednego domu publicznego
                                    > dzialajacego legalnie czy prostytutki na ulicy. Wedlug nowego prawa karze
                                    > podlega nie tylko panienka, ale i klient. Jesli pierwszy raz to tylko pol roku
                                    > odsiadki. To poskutkowalo i mamy czyste ulice i drogi. Jedynie w dwoch Stanach
                                    > w Nevadzie i Texasie prostytucja jest dozwolona.
                                    > W Niemczech natomiast kwitnie prostytucja i jest spolecznie akceptowana.
                                    > W przypadku narkomanow tez zrobiono porzadek. Za samo posiadanie jednej dzialki
                                    >
                                    > mozna dosta 2 lata wiezienia.
                                    > Na piratow drogowych tez znaleziono sposob. Za jazde be zapietych pasow czy
                                    > przekroczenie szybkosci mozna zostac aresztowanym i miec sprawe w sadzie. Za
                                    > jazde po pijanemu w niektorych stanach policja ma prawo rekwirowac bezzwrotnie
                                    > samochod. Bez wzgledu na to czy jest on wart 10 tys. czy 50 tys. dolarow.
                                    > To skutkuje.
                                    > A co macie w Niemczech? Balagan i choloty pelno takiej jak wy papierowych
                                    > Niemcow.
                                    >
                                    > Adam



                                    Adam, wyglada mi na to ze Ty ciagle zyjesz przeszloscia...USA faktycznie
                                    postawily Europe na nogi po wojnie i Niemcy maja im duzo do zawdzieczenia ale
                                    pamietaj, ze dzisiejsze Stany nie sa juz tym samym krajem ktorym byly jeszcze 50
                                    lat temu. Wspolczesna Ameryka jest zlepkiem III swiata z kultura zachodu, jest
                                    krajem podzielonym przez fanatyczna ideologie wielokulturowosci na obce sobie,
                                    nie majace nic ze soba wspolnego a wrecz wrogie grupy rasowe i etniczne, kolosem
                                    na glinianych nogach ktorego spoleczenstwa nie spaja nawet wspolny jezyk, krajem
                                    ktory jest rozbijany od srodka przez latynoska piata kolumne. Jest tylko kwestia
                                    czasu, kiedy hiszpanski stanie sie oficjalnym jezykiem we wszystkich stanach a
                                    stad to juz tylko maly kroczek do drugiej Jugoslawii, poczekaj tylko az ekonomia
                                    zepsuje sie na tyle, ze amerykanskie grupy etniczne beda musialy rywalizowac o
                                    prace. Jezeli nie wierzysz, przejdz sie prosze ulicami jakiegokolwiek
                                    amerykanskiego miasta w czasie latynoskich swiat etnicznych, zareczam Cie mozna
                                    sie wtedy pozbyc wszelkich zludzen.
                                    Pozdro
                                    • Gość: axe Re: Do Adama IP: *.*.*.* 16.11.01, 17:12
                                      Gość portalu: Jurek napisał(a):

                                      > Adam, wyglada mi na to ze Ty ciagle zyjesz przeszloscia...USA faktycznie
                                      > postawily Europe na nogi po wojnie i Niemcy maja im duzo do zawdzieczenia

                                      tutaj tylko mala uwaga. w zaden sposob nie bronie nazistow, ich zbronie sa
                                      niewybaczalne ale czy USA ma czyste sumienie: Drezno, Hamburg (i wszystkie duze
                                      niemieckie miasta), Hiroshima, Nagasaki? Angole to przy nalotach dywanowych
                                      przynajmniej mscili sie za Londyn ale Amerykanie??? Ile bomb spadlo na NYC?
                                      Podczas Norymbergi tak skonstruowano akty oskarzenie zeby bron Boze nie
                                      uwzledniac masowego mordowania ludnosci cywilnej podczas nalotow (pomysl USA) i
                                      przesladowan we wschodniej Polsce (pomysl Molotowa - coz za ironia, na lawie
                                      oskarzonych siedzial jego przyjaciel Ribbentrop).

                                      A czy aby na pewno Europa tak duzo zawdziecza USA. Jak gigantyczne raty musiala
                                      placic GB za Lend-Lease? Jakie odszkodowania zaplacily Niemcy?
                                      Przeciez niemieckim naukowcom (USA nie przeszkadzalo ze byli w NSDAP kiedy po
                                      wojnie ich sciagneli i dali obywatelstwo) Amerykanie zawdzieczaja:
                                      -silniki rakietowe
                                      -bombe nuklearna
                                      -odrzutowce
                                      -niezliczona ilosc rozwiazan z zakresu chemii, metalurgii, przemyslu maszynowego
                                      (wszystko wywiezione z zaglebia Ruhry)
                                      -produkcje paliw syntetycznch
                                      -rozwiazania z silnikow spalinowych i dieslowskich (szczegolnie z czolgow i u-
                                      bootow)
                                      -no i, do czego trudno sie przyznac - medycyna i farmacja, skad pochodzily
                                      niemieckie wynalazki lepiej nawet nie myslec...
                                    • Gość: Adam Re: Do Jurka IP: *.proxy.aol.com 17.11.01, 08:31
                                      > Adam, wyglada mi na to ze Ty ciagle zyjesz przeszloscia...USA faktycznie
                                      > postawily Europe na nogi po wojnie i Niemcy maja im duzo do zawdzieczenia ale
                                      > pamietaj, ze dzisiejsze Stany nie sa juz tym samym krajem ktorym byly jeszcze 5
                                      > 0
                                      > lat temu. Wspolczesna Ameryka jest zlepkiem III swiata z kultura zachodu, jest
                                      > krajem podzielonym przez fanatyczna ideologie wielokulturowosci na obce sobie,
                                      > nie majace nic ze soba wspolnego a wrecz wrogie grupy rasowe i etniczne, kolose
                                      > m
                                      > na glinianych nogach ktorego spoleczenstwa nie spaja nawet wspolny jezyk, kraje
                                      > m
                                      > ktory jest rozbijany od srodka przez latynoska piata kolumne. Jest tylko kwesti
                                      > a
                                      > czasu, kiedy hiszpanski stanie sie oficjalnym jezykiem we wszystkich stanach a
                                      > stad to juz tylko maly kroczek do drugiej Jugoslawii, poczekaj tylko az ekonomi
                                      > a
                                      > zepsuje sie na tyle, ze amerykanskie grupy etniczne beda musialy rywalizowac o
                                      > prace. Jezeli nie wierzysz, przejdz sie prosze ulicami jakiegokolwiek
                                      > amerykanskiego miasta w czasie latynoskich swiat etnicznych, zareczam Cie mozna
                                      >
                                      > sie wtedy pozbyc wszelkich zludzen.
                                      > Pozdro

                                      Latynosi to nie V kolumna. Predzej u was w Niemczech Turcy i Rosjanie moga
                                      stanowic V kolumne o czym sie przekonacie.
                                      Nie tylko podczas swiat latynoskich. Rowniez podczas swiat chinskich,
                                      koreanskich, zydowskich czy nawet polskich. Kazda grupa podkresla w ten sposob
                                      swoje korzenie i nie ma tu nic wspolnego z separatyzmem jugoslawianskim.

                                      Pozdrawiam
                                      Adam



                                      • Gość: Jurek Do Adama IP: 212.162.228.* 17.11.01, 15:51
                                        Gość portalu: Adam napisał(a):

                                        > > Adam, wyglada mi na to ze Ty ciagle zyjesz przeszloscia...USA faktycznie
                                        > > postawily Europe na nogi po wojnie i Niemcy maja im duzo do zawdzieczenia
                                        > ale
                                        > > pamietaj, ze dzisiejsze Stany nie sa juz tym samym krajem ktorym byly jesz
                                        > cze 5
                                        > > 0
                                        > > lat temu. Wspolczesna Ameryka jest zlepkiem III swiata z kultura zachodu,
                                        > jest
                                        > > krajem podzielonym przez fanatyczna ideologie wielokulturowosci na obce so
                                        > bie,
                                        > > nie majace nic ze soba wspolnego a wrecz wrogie grupy rasowe i etniczne, k
                                        > olose
                                        > > m
                                        > > na glinianych nogach ktorego spoleczenstwa nie spaja nawet wspolny jezyk,
                                        > kraje
                                        > > m
                                        > > ktory jest rozbijany od srodka przez latynoska piata kolumne. Jest tylko k
                                        > westi
                                        > > a
                                        > > czasu, kiedy hiszpanski stanie sie oficjalnym jezykiem we wszystkich stana
                                        > ch a
                                        > > stad to juz tylko maly kroczek do drugiej Jugoslawii, poczekaj tylko az ek
                                        > onomi
                                        > > a
                                        > > zepsuje sie na tyle, ze amerykanskie grupy etniczne beda musialy rywalizow
                                        > ac o
                                        > > prace. Jezeli nie wierzysz, przejdz sie prosze ulicami jakiegokolwiek
                                        > > amerykanskiego miasta w czasie latynoskich swiat etnicznych, zareczam Cie
                                        > mozna
                                        > >
                                        > > sie wtedy pozbyc wszelkich zludzen.
                                        > > Pozdro
                                        >
                                        > Latynosi to nie V kolumna. Predzej u was w Niemczech Turcy i Rosjanie moga
                                        > stanowic V kolumne o czym sie przekonacie.
                                        > Nie tylko podczas swiat latynoskich. Rowniez podczas swiat chinskich,
                                        > koreanskich, zydowskich czy nawet polskich. Kazda grupa podkresla w ten sposob
                                        > swoje korzenie i nie ma tu nic wspolnego z separatyzmem jugoslawianskim.
                                        >
                                        > Pozdrawiam
                                        > Adam
                                        >
                                        >
                                        >
                                        Adam,
                                        Ja nie mieszkam w Niemczech...mieszkalem w USA przez 12 lat a w zeszlym roku
                                        przenioslem sie na stale do Londynu. Polskie, chinskie, zydowskie czy
                                        jakiekolwiek inne swieta etniczne sa nieporownywalne z latynoskimi chociazby z
                                        tego powodu, ze w przeciwienstwie do Latynosow wszystkie z tych grup etnicznych
                                        sie bardzo dobrze asymiluja a ponadto to Latynosi a nie Polacy, Zydzi czy
                                        Chinczycy stanowia w USA 90% nowej emigracji. Jezeli mieszkasz w Stanach dlugo,
                                        to nie mogles nie zauwazyc ze na wszystkich polskich i chinskich pochodach
                                        etnicznych obok flag narodowych prezentowana jest zawsze flaga amerykanska, co
                                        podkresla przynaleznosc do nowej, wspolnej Ojczyzny, na swietach latynoskich
                                        natomiast flag amerykanskich nie uswiadczysz nigdy, ale za to mozesz zawsze
                                        zaobserwowac wrecz faszystowski nacjonalizm i podkreslanie swojej kulturowej
                                        odrebnosci na kazdym kroku. Pomimo ze objechalem Stany wzdluz i wszerz nie
                                        widzialem nigdzie napisow w autobusach po polsku, zydowsku czy chinsku (po
                                        hiszpansku sa w prawie kazdym miescie), karty wyborcze nie sa drukowane po polsku
                                        nawet w Chicago a po hiszpansku praktycznie wszedzie. To nie Polki ani Chinki ale
                                        Meksykanki stanowia 95% kobiet rodzacych w szpitalach publicznych w Los Angeles i
                                        to nie Polacy ani Zydzi ale Latynosi zwiekszyli swoja liczebnosc z 10 do 35 mln w
                                        ciagu ostatnich dziesieciu lat (dane z ostatniego cenzusu 2000). Chcialbym tak
                                        jak i Ty zeby Latynosi nie stanowili 5 kolumny rozsadzajacej kraj od srodka, ale
                                        powiem Ci ze stracilem na to jakakolwiek nadzieje i miedzy innymi dlatego stamtad
                                        wyjechalem.
                                        Pozdrowienia
                                        • Gość: Adam Re: Do Jurka IP: *.proxy.aol.com 17.11.01, 20:53
                                          > Adam,
                                          > Ja nie mieszkam w Niemczech...mieszkalem w USA przez 12 lat a w zeszlym roku
                                          > przenioslem sie na stale do Londynu. Polskie, chinskie, zydowskie czy
                                          > jakiekolwiek inne swieta etniczne sa nieporownywalne z latynoskimi chociazby z
                                          > tego powodu, ze w przeciwienstwie do Latynosow wszystkie z tych grup etnicznych
                                          >
                                          > sie bardzo dobrze asymiluja a ponadto to Latynosi a nie Polacy, Zydzi czy
                                          > Chinczycy stanowia w USA 90% nowej emigracji. Jezeli mieszkasz w Stanach dlugo,
                                          >
                                          > to nie mogles nie zauwazyc ze na wszystkich polskich i chinskich pochodach
                                          > etnicznych obok flag narodowych prezentowana jest zawsze flaga amerykanska, co
                                          > podkresla przynaleznosc do nowej, wspolnej Ojczyzny, na swietach latynoskich
                                          > natomiast flag amerykanskich nie uswiadczysz nigdy, ale za to mozesz zawsze
                                          > zaobserwowac wrecz faszystowski nacjonalizm i podkreslanie swojej kulturowej
                                          > odrebnosci na kazdym kroku. Pomimo ze objechalem Stany wzdluz i wszerz nie
                                          > widzialem nigdzie napisow w autobusach po polsku, zydowsku czy chinsku (po
                                          > hiszpansku sa w prawie kazdym miescie), karty wyborcze nie sa drukowane po pols
                                          > ku
                                          > nawet w Chicago a po hiszpansku praktycznie wszedzie. To nie Polki ani Chinki a
                                          > le
                                          > Meksykanki stanowia 95% kobiet rodzacych w szpitalach publicznych w Los Angeles
                                          > i
                                          > to nie Polacy ani Zydzi ale Latynosi zwiekszyli swoja liczebnosc z 10 do 35 mln
                                          > w
                                          > ciagu ostatnich dziesieciu lat (dane z ostatniego cenzusu 2000). Chcialbym tak
                                          > jak i Ty zeby Latynosi nie stanowili 5 kolumny rozsadzajacej kraj od srodka, al
                                          > e
                                          > powiem Ci ze stracilem na to jakakolwiek nadzieje i miedzy innymi dlatego stamt
                                          > ad
                                          > wyjechalem.
                                          > Pozdrowienia

                                          Jurek,
                                          Myslalem, ze mieszkasz w Niemczech i jestes chory na niemieckosc. Jesli
                                          mieszkales w Stanach to nie wiem czy zauwazyles, ze w duzych miastach sa chinskie
                                          dzielnice Chinatown, a w nich mnostwo nie tylko Chinczykow, ale rowniez
                                          Koreanczykow i Wietnamczykow, ktorym daleko do asymilacji.
                                          Poza tym Zydzi. Sprawdz statystyki urodzen wsrod Zydow, gdzie wsrod ortodoksow
                                          pelno jest rodzin z 13 dziecmi. Wedlug ich religii jesli Zydowka urodzi 13
                                          dziecko to ma zapewnione zbawienie. Nie wiem czy widziales dzielnice Zydow
                                          Chasydow w NY takie jak Wiliamsburg i Boro Park. Wszyscy Zydzi Chasydzi chodza
                                          tam na codzien w dlugich czarnych chalatach, cylindrach i z pejsami.
                                          Przestrzegaja koszer. Wszystkie Zydowki maja ogolone glowy i chodza w perukach.
                                          Nie wolno im ogladac telewizji, ani kaset Video. Moga uzywac radia, komputerow,
                                          magnetofonow. Te dzielnice stanowia prawdziwe enklawy, a ludzie w nich
                                          mieszkajacy zamnkniete kasty. W pobliskim Stanie New Jersey sa cale takie
                                          miasteczka zydowskie jak Monroe czy Monsey. Ludziom tym daleko do asymilacji z
                                          Amerykananinami, mimo ze dysponuja duzym kapitalem.

                                          Wracajac do Latynosow to faktycznie jest ich pelno. Sa to jednak ludzie
                                          najczesciej biedni, niewyksztalceni, wykonujacy malo platne prace. Pomijajac
                                          oczywiscie wyjatki. Nie sadze, zeby byli sprawcami separatyzmu. Owszem sa
                                          impulsywni i agresywni. Duza jest u nich przestepczosc. Sa jednak za glupi na
                                          separatyzm. Poza tym maja powaznych oponentow Murzynow, ktorzy niecierpia
                                          Latynosow.
                                          W NY wszystkie urzedowe pdokumenty sa juz w dwoch jezykach. Na pierwszej stronie
                                          po angielsku, na odwrocie po hiszpansku. Wielu Amerykanom to sie niepodoba.
                                          Podczas ostatnich wyborow w NY 6 listopada 2001 istrukcje do glosowania i karty
                                          rejestracyjne wyborcow do glosowania oprocz instrukcji po angielsku i hiszpansku
                                          zawieraly instrukcje w jezyku chinskim i francuskim.

                                          Gdzie mieszkales w Stanach?

                                          Pozdrawiam
                                          Adam

                                          • Gość: Jurek Do Adama IP: 212.162.228.* 19.11.01, 19:47

                                            > Jurek,
                                            > Myslalem, ze mieszkasz w Niemczech i jestes chory na niemieckosc. Jesli
                                            > mieszkales w Stanach to nie wiem czy zauwazyles, ze w duzych miastach sa chinsk
                                            > ie
                                            > dzielnice Chinatown, a w nich mnostwo nie tylko Chinczykow, ale rowniez
                                            > Koreanczykow i Wietnamczykow, ktorym daleko do asymilacji.
                                            > Poza tym Zydzi. Sprawdz statystyki urodzen wsrod Zydow, gdzie wsrod ortodoksow
                                            > pelno jest rodzin z 13 dziecmi. Wedlug ich religii jesli Zydowka urodzi 13
                                            > dziecko to ma zapewnione zbawienie. Nie wiem czy widziales dzielnice Zydow
                                            > Chasydow w NY takie jak Wiliamsburg i Boro Park. Wszyscy Zydzi Chasydzi chodza
                                            > tam na codzien w dlugich czarnych chalatach, cylindrach i z pejsami.
                                            > Przestrzegaja koszer. Wszystkie Zydowki maja ogolone glowy i chodza w perukach.
                                            >
                                            > Nie wolno im ogladac telewizji, ani kaset Video. Moga uzywac radia, komputerow,
                                            >
                                            > magnetofonow. Te dzielnice stanowia prawdziwe enklawy, a ludzie w nich
                                            > mieszkajacy zamnkniete kasty. W pobliskim Stanie New Jersey sa cale takie
                                            > miasteczka zydowskie jak Monroe czy Monsey. Ludziom tym daleko do asymilacji z
                                            > Amerykananinami, mimo ze dysponuja duzym kapitalem.
                                            >
                                            > Wracajac do Latynosow to faktycznie jest ich pelno. Sa to jednak ludzie
                                            > najczesciej biedni, niewyksztalceni, wykonujacy malo platne prace. Pomijajac
                                            > oczywiscie wyjatki. Nie sadze, zeby byli sprawcami separatyzmu. Owszem sa
                                            > impulsywni i agresywni. Duza jest u nich przestepczosc. Sa jednak za glupi na
                                            > separatyzm. Poza tym maja powaznych oponentow Murzynow, ktorzy niecierpia
                                            > Latynosow.
                                            > W NY wszystkie urzedowe pdokumenty sa juz w dwoch jezykach. Na pierwszej stroni
                                            > e
                                            > po angielsku, na odwrocie po hiszpansku. Wielu Amerykanom to sie niepodoba.
                                            > Podczas ostatnich wyborow w NY 6 listopada 2001 istrukcje do glosowania i karty
                                            >
                                            > rejestracyjne wyborcow do glosowania oprocz instrukcji po angielsku i hiszpansk
                                            > u
                                            > zawieraly instrukcje w jezyku chinskim i francuskim.
                                            >
                                            > Gdzie mieszkales w Stanach?
                                            >
                                            > Pozdrawiam
                                            > Adam

                                            Adam,
                                            Mieszkalem w Chicago......przed przeprowadzka do Londynu zastanawialem sie nawet
                                            nad przenosinami do Denver lub Seattle, niestety nie ma tam za duzo pracy w moim
                                            zawodzie, tak wiec wybralem Europe.
                                            Pozdrowienia
                                  • Gość: Jurek Re: Do Adama IP: 212.162.228.* 16.11.01, 14:30
                                    Gość portalu: Adam napisał(a):

                                    > Niemcy w porownaniu ze Stanami sa politycznym i gospodarczym karlem. Zeby nie
                                    > Stany i plan Marshalla dla Europy to Niemcy Zachodnie wygladalyby dzisiaj tak
                                    > jak wschodnie landy, a nawet gorzej bo nie mialyby bogatego brata. Czy
                                    > nierozumiecie steckere Polacken, ze to dzieki Stanom w Niemczech Zachodnich
                                    > macie ten dobrobyt i dzieki Stanom mozecie siedziec i spokojnie produkowac te
                                    > swoje BMW i Mercedesy. Zeby nie Stany to Rusek dawno rozdarlby na strzepy
                                    > Niemcy Zachodnie w czasie zimnej wojny. Nierozumiecie, ze to Stany wykreowaly
                                    > Niemcy Zachodnie i stworzyly im podstawe do dobrobytu.
                                    >
                                    > Jestem obywatelem amerykanskim, skonczylem studia na Uniwersytecie Nowojorskim,
                                    >
                                    > mieszkam od 13 lat w NY. Niemcy znam. Mam tam rodzine i to bliska. Bywam nieraz
                                    >
                                    > w Niemczech. Bylem wielokrotnie w waszej ukochanej BW i stwierdzam, ze w
                                    > porownaniu z NY to odludzie i prowincja. Zal mi was Arek, axe i inne hybrydy,
                                    > ze posmakowalo wam Lebkuchen tak mocno i plujecie nie dosc, ze na Polske, ale
                                    > na Stany, na kraj dzieki ktoremu istnieja Niemcy Zachodnie.
                                    >
                                    > A teraz Arek i axe odpowiedzcie;
                                    > -ile razy uslyszeliscie pogardliwe Polacke?
                                    > -ile razy wstydziliscie sie przyznac, ze pochodzicie z Polski?
                                    > -jak czesto nie mowicie po polsku miedzy soba na ulicy?
                                    > -jak czesto daje sie wam odczuc, ze nie jestescie u siebie?
                                    > -jesli masz obywatelstwo niemieckie jesli Ciebie spytaja czy jestes Polakiem,
                                    > to oczywiscie bedziesz krzyczal, ze jestes Niemcem?
                                    >
                                    > A my w Stanach nie wstydzimy sie i nie bojimy sie powiedziec skad jestesmy.
                                    > Tutaj kazda narodowosc jest dumna ze swojego pochodzenia i ze swoich korzeni.
                                    > Mimo,ze mamy obywatelstwa amerykanskie zawsze powiemy, ze jestesmy Polakami.
                                    > Polak nawet jesli sie tutaj urodzil to nigdy nie powie jestem Amerykaninem.
                                    > Zawsze powie jestem Polakiem. To samo dotyczy innych narodowosci Wlochow,
                                    > Irlandczykow i Niemcow rowniez. Tylko glupie Polacken poszaleli w Niemczech i
                                    > nazywaja siebie Niemcami.
                                    >
                                    > W Stanach owszem jest prawo rygorystyczne,ale sluzy to w celu utrzymania
                                    > porzadku przy duzej liczbie ludnosci wieloetnicznej. Warszawiacy odwiedzajacy
                                    > NY twierdza, ze jest znacznie bezpieczniej niz w Polsce. I to jest prawda w NY
                                    > przestepczosc spadla w ostatnich latach o 50%. Zniszczono prostytucje, ukrocono
                                    >
                                    > handel narkotykami. W NY nie znajdzies obecnie ani jednego domu publicznego
                                    > dzialajacego legalnie czy prostytutki na ulicy. Wedlug nowego prawa karze
                                    > podlega nie tylko panienka, ale i klient. Jesli pierwszy raz to tylko pol roku
                                    > odsiadki. To poskutkowalo i mamy czyste ulice i drogi. Jedynie w dwoch Stanach
                                    > w Nevadzie i Texasie prostytucja jest dozwolona.
                                    > W Niemczech natomiast kwitnie prostytucja i jest spolecznie akceptowana.
                                    > W przypadku narkomanow tez zrobiono porzadek. Za samo posiadanie jednej dzialki
                                    >
                                    > mozna dosta 2 lata wiezienia.
                                    > Na piratow drogowych tez znaleziono sposob. Za jazde be zapietych pasow czy
                                    > przekroczenie szybkosci mozna zostac aresztowanym i miec sprawe w sadzie. Za
                                    > jazde po pijanemu w niektorych stanach policja ma prawo rekwirowac bezzwrotnie
                                    > samochod. Bez wzgledu na to czy jest on wart 10 tys. czy 50 tys. dolarow.
                                    > To skutkuje.
                                    > A co macie w Niemczech? Balagan i choloty pelno takiej jak wy papierowych
                                    > Niemcow.
                                    >
                                    > Adam



                                    Adam, wyglada mi na to ze Ty ciagle zyjesz przeszloscia...USA faktycznie
                                    postawily Europe na nogi po wojnie i Niemcy maja im duzo do zawdzieczenia ale
                                    pamietaj, ze dzisiejsze Stany nie sa juz tym samym krajem ktorym byly jeszcze 50
                                    lat temu. Wspolczesna Ameryka jest zlepkiem III swiata z kultura zachodu, jest
                                    krajem podzielonym przez fanatyczna ideologie wielokulturowosci na obce sobie,
                                    nie majace nic ze soba wspolnego a wrecz wrogie grupy rasowe i etniczne, kolosem
                                    na glinianych nogach ktorego spoleczenstwa nie spaja nawet wspolny jezyk, krajem
                                    ktory jest rozbijany od srodka przez latynoska piata kolumne. Jest tylko kwestia
                                    czasu, kiedy hiszpanski stanie sie oficjalnym jezykiem we wszystkich stanach a
                                    stad to juz tylko maly kroczek do drugiej Jugoslawii, poczekaj tylko az ekonomia
                                    zepsuje sie na tyle, ze amerykanskie grupy etniczne beda musialy rywalizowac o
                                    prace. Jezeli nie wierzysz, przejdz sie prosze ulicami jakiegokolwiek
                                    amerykanskiego miasta w czasie latynoskich swiat etnicznych, zareczam Cie mozna
                                    sie wtedy pozbyc wszelkich zludzen.
                                    Pozdro
                            • Gość: polit Re: Do Arka IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.01, 19:00
        • Gość: Luki do Arka i TYPa ... IP: 141.63.88.* 16.11.01, 10:59
          Drodzy koledzy, serdecznie obu Was pozdrawiam
          i dziekuje za pasjonujaca dyskusje: dostarczyla mi ona wiele radosci.
          Przypomnialy mi sie rozne sprzeczki, jakie wiele
          lat temu toczylem w piaskownicy:
          - kto ma lepsze zabawki,
          - kto ma wiecej zabawek,
          - kto ma wiekszego tatusia,
          - czyj dziadek jest starszy, itd.

          Jeszcze raz dzieki i tak trzymajcie!

          serdeczne pozdrowienia, Luki
          • Gość: Arek Re: do Arka i TYPa ... IP: 213.182.146.* 16.11.01, 12:12
            Gość portalu: Luki napisał(a):

            > Drodzy koledzy, serdecznie obu Was pozdrawiam
            > i dziekuje za pasjonujaca dyskusje: dostarczyla mi ona wiele radosci.
            > Przypomnialy mi sie rozne sprzeczki, jakie wiele
            > lat temu toczylem w piaskownicy:
            > - kto ma lepsze zabawki,
            > - kto ma wiecej zabawek,
            > - kto ma wiekszego tatusia,
            > - czyj dziadek jest starszy, itd.
            >
            > Jeszcze raz dzieki i tak trzymajcie!
            >
            > serdeczne pozdrowienia, Luki

            nie ma sprawy, my mozemy tak jeszcze bardzo dlugo....
            Rowniez pozdrawiam, Arek
            P.S. Wreszcie ktos bardziej na luzie.
            TYP odezwij sie znowu, bez ciebie nudno w tym internecie.


            • Gość: ESL Nie ma raju IP: *.sympatico.ca 16.11.01, 15:15
              Ale fajnie bylo poczytac - jak soccer match USA vs. Germany.
              Very cool - wydrukuje i pokaze moim nastolatkom - moze im sie przyda jak beda
              robic w szkole projekt na temat postaw obywatelskich imigrantow albo cos w tym
              rodzaju.
              A tak schodzac na ziemie to kazdy wie, ze ani USA, ani Germany, ani zaden inny
              kraj nie ma samych plusow - wszedzie jest cos, do czego mozna sie przyczepic,
              cos, co mozna skrytykowac i poprawic. I tylko od kazdego indywidualnie zalezy
              do ktorych minusow jest mu sie latwiej przyzwyczaic. Do dobrych rzeczy kazdy i
              wszedzie przyzwyczaja sie latwo - z minusami bywa gorzej.
              Wiec trzeba sobie samemu uswiadomic, gdzie mi bedzie mniej zle - czy w
              lapowkarskiej Polsce, czy w socjalizujacej Kanadzie, czy w Stanach z ich
              horrendalnymi podzialami na strefy bogactwa i skrajnej nedzy, czy w Niemczech,
              w ktorych nikomu nie przeszkadzaja rasistowskie napisy na murach budynkow
              uniwersyteckich w Heidelbergu (mam na zdjeciach wiec prosze mi nie mowic, ze to
              nieprawda), czy w jeszcze jakims innym kraju, ktorym cos tam nie dziala
              perfect. Bo to sa tylko malenkie przyklady tych roznych spraw uciazliwych i
              niemilych, ktore mozna wypunktowac kazdemu krajowi.
              A "patriotyzm" reprezentowany przez kolegow z USA i Niemiec jest troche
              krotkowzrowczny - pies lezy pogrzebany w tym by dostrzegac to, co zle i starac
              sie to naprawiac a nie krzyczec, ze u innych jest jeszcze gorzej. Tak mozna bez
              konca, bo wszedzie jest cos, co wkurza.
              • Gość: Kliken Re: Nie ma raju IP: *.ym1.on.wave.home.com 16.11.01, 15:33
                hahahaha z tego wszystkiego wynika ze najlepiej jest w Mongolii.Ceny kumysu sa
                stabilne a Yaki sa dostepne dla kazdego !
                • Gość: ESL Re: Nie ma raju IP: *.sympatico.ca 16.11.01, 16:06
                  Gość portalu: Kliken napisał(a):

                  > hahahaha z tego wszystkiego wynika ze najlepiej jest w Mongolii.Ceny kumysu sa
                  > stabilne a Yaki sa dostepne dla kazdego !

                  Tylko jeden problem - ich stolica jest najzimniejsza stolica swiata (mam problem
                  ze spellingiem Ulanbator - sorry) i nie kazdy to lubi ale moze jak sie czlowiek
                  dobrze przytuli do yaka to jakos da sie wytrzymac. No i jakis alkoholowy kumys
                  tez pomoze w przetrwaniu. Trzymaj sie cieplo Kliken - takie fajne cieple dni mamy
                  teraz w Ontario - nie lec jeszcze to Mongolii!
                  • Gość: Arek Re: Zimno IP: 213.182.146.* 16.11.01, 16:17
                    Gość portalu: ESL napisał(a):

                    > Gość portalu: Kliken napisał(a):
                    >
                    > > hahahaha z tego wszystkiego wynika ze najlepiej jest w Mongolii.Ceny kumys
                    > u sa
                    > > stabilne a Yaki sa dostepne dla kazdego !
                    >
                    > Tylko jeden problem - ich stolica jest najzimniejsza stolica swiata (mam proble
                    > m
                    > ze spellingiem Ulanbator - sorry) i nie kazdy to lubi ale moze jak sie czlowiek
                    >
                    > dobrze przytuli do yaka to jakos da sie wytrzymac. No i jakis alkoholowy kumys
                    > tez pomoze w przetrwaniu. Trzymaj sie cieplo Kliken - takie fajne cieple dni ma
                    > my
                    > teraz w Ontario - nie lec jeszcze to Mongolii!

                    U nas dosyc zimno (miedzy Stuttgartem a Heidelbergiem)
                    Pozdrowienia
                    • Gość: Darek Re: Zimno IP: 216.126.91.* 16.11.01, 16:30
                      Czy jestes w Heillbron?
                      • Gość: Arek Re: Zimno IP: *.pppool.de 16.11.01, 18:37
                        blisko....
              • Gość: Arek Re: Nie ma raju --> ESL IP: 213.182.146.* 16.11.01, 16:15
                Gość portalu: ESL napisał(a):

                > Ale fajnie bylo poczytac - jak soccer match USA vs. Germany.
                > Very cool - wydrukuje i pokaze moim nastolatkom - moze im sie przyda jak beda
                > robic w szkole projekt na temat postaw obywatelskich imigrantow albo cos w tym
                > rodzaju.
                > A tak schodzac na ziemie to kazdy wie, ze ani USA, ani Germany, ani zaden inny
                > kraj nie ma samych plusow - wszedzie jest cos, do czego mozna sie przyczepic,
                > cos, co mozna skrytykowac i poprawic. I tylko od kazdego indywidualnie zalezy
                > do ktorych minusow jest mu sie latwiej przyzwyczaic. Do dobrych rzeczy kazdy i
                > wszedzie przyzwyczaja sie latwo - z minusami bywa gorzej.
                > Wiec trzeba sobie samemu uswiadomic, gdzie mi bedzie mniej zle - czy w
                > lapowkarskiej Polsce, czy w socjalizujacej Kanadzie, czy w Stanach z ich
                > horrendalnymi podzialami na strefy bogactwa i skrajnej nedzy, czy w Niemczech,
                > w ktorych nikomu nie przeszkadzaja rasistowskie napisy na murach budynkow
                > uniwersyteckich w Heidelbergu (mam na zdjeciach wiec prosze mi nie mowic, ze to
                >
                > nieprawda), czy w jeszcze jakims innym kraju, ktorym cos tam nie dziala
                > perfect. Bo to sa tylko malenkie przyklady tych roznych spraw uciazliwych i
                > niemilych, ktore mozna wypunktowac kazdemu krajowi.
                > A "patriotyzm" reprezentowany przez kolegow z USA i Niemiec jest troche
                > krotkowzrowczny - pies lezy pogrzebany w tym by dostrzegac to, co zle i starac
                > sie to naprawiac a nie krzyczec, ze u innych jest jeszcze gorzej. Tak mozna bez
                >
                > konca, bo wszedzie jest cos, co wkurza.

                Masz racje, ale wszedzie jest tez cos co cieszy. Ludzie, przeciez najwazniejsze jest to, ze nam
                sie wszystkim udalo wyjechac z tej naszej ojczyzny, bo tego przeciez wszyscy chcielismy!!!!
                Nie ma co grac teraz patriotow, cieszmy sie zyciem i wspierajmy gospodarczo te nowe ojczyzny.
                Przeciez od wiekow na krok emigracji decydowali sie najbardziej obrotni i przedsiebiorczy ludzie.
                Znam paru co wrocili, ale to wyjatki i mieli do czego (jakis spadek, czy cos w tym rodzaju).
                Przynajmniej tu w RFN sa wszyscy ktorych znam zadowoleni. W miare uplywu czasu odwiedzamy
                tez coraz rzadziej Polske, bo nie ma naprawde czego. Ceny zabojcze, a drogi syficzne jak zawsze.
                Ci z USA to na pewno tesknia, bo odleglosc... Ale to byla ich decyzja tak daleko jechac.

                • Gość: TYP Re: Nie ma raju --> ESL IP: *.we.mediaone.net 16.11.01, 18:44
                  Gość portalu: Arek napisał(a):

                  > Masz racje, ale wszedzie jest tez cos co cieszy. Ludzie, przeciez najwazniejsze
                  > jest to, ze nam
                  > sie wszystkim udalo wyjechac z tej naszej ojczyzny, bo tego przeciez wszyscy ch
                  > cielismy!!!!
                  > Nie ma co grac teraz patriotow, cieszmy sie zyciem i wspierajmy gospodarczo te
                  > nowe ojczyzny.


                  To nie "graj" patrioty frajerze. Dzieki bogu ze ty "slunzaku" nie reprezentujesz
                  Polski i Polakow. Ciesz sie swoim zyciem i modl sie do czarnej garbatej wrony na
                  swoim paszporcie. Dzieki bogu sa Polacy ktorzy sa patriotami niewazne czy sa w
                  Polsce czy poza Polska.


                  > Przynajmniej tu w RFN sa wszyscy ktorych znam zadowoleni. W miare uplywu czasu
                  > odwiedzamy
                  > tez coraz rzadziej Polske, bo nie ma naprawde czego. Ceny zabojcze, a drogi syf
                  > iczne jak zawsze.


                  Niektorzy z nas odwiedzaja Polske nie tylko dla drog i cen smieciu.

                  Koncze z toba audiecje bo jestes zwykly pusty frajer.
                  • Gość: mesco Re: Nie ma raju --> ESL IP: 62.16.189.* 16.11.01, 20:22
                    szanowny Panie TYP, nie dyskutuja Pan ze slazakami bo to nie warto. Ludzie ci
                    mieszkali w familokach w Chorzowie, a teraz moga sprzatac kible w Stuttgarcie i
                    mysla ze im sie niebo otworzylo.
                    -----

                    Ale co do burdelów w NYC to az sie przestraszylem. Jestem wielkim zwolennikem
                    wolnego seksu. Uwazam ze burdele sa potrzebne, bo kobiety które nic innego nie
                    potrafia maja przynajmniej robote. Nie wspominajac juz o mlodocianych którzy w
                    tem spsób maja mozliwosc dobrego fachowego zaruchania, nie majac jeszcze stalej
                    dziewczyny.

                    • Gość: Arek Re: Nie ma raju --> ESL IP: *.pppool.de 16.11.01, 20:48
                      Gość portalu: mesco napisał(a):

                      > szanowny Panie TYP, nie dyskutuja Pan ze slazakami bo to nie warto. Ludzie ci
                      > mieszkali w familokach w Chorzowie, a teraz moga sprzatac kible w Stuttgarcie
                      > i
                      > mysla ze im sie niebo otworzylo.
                      > -----
                      >
                      > Ale co do burdelów w NYC to az sie przestraszylem. Jestem wielkim zwolennikem
                      > wolnego seksu. Uwazam ze burdele sa potrzebne, bo kobiety które nic innego nie
                      > potrafia maja przynajmniej robote. Nie wspominajac juz o mlodocianych którzy w
                      > tem spsób maja mozliwosc dobrego fachowego zaruchania, nie majac jeszcze stalej
                      >
                      > dziewczyny.
                      >

                      Ludzie czy wyscie powariowali! Ja nie jestem wcale ze Slaska, nigdy tego nie
                      twierdzilem, czy wygladam na hanysa? Bardziej na gorola, jak to oni gadaja.
                      A w Chorzowie nigdy nie bylem, pewnie nic nie stracilem.
                      Ale do rzeczy, ESL jak chcesz poruchac na swierzym powietrzu to przekrocz
                      samochodem granice np. w Swiecku. Jadac dalej w kierunku Poznania, albo jeszcze
                      dalej w kierunku W-wy. Panienki stoja po obu stronach drogi i podobno tanio.
                      Co prawda nie sa to rodowite Polki, tylko Rumunki i Bulgarki, podmywaja sie woda
                      z butelki, ale poza tym to sama radocha. A alfonsi jak sie beda cieszyc,
                      tylko badz grzeczny bo ci morde obija. Gliny splawisz jakims banknotem.
                      Jak sprobujesz to napisz jak bylo, moze skusi sie nawet ten POLAK z Kalifornii-
                      TYP, chociaz nie wiem czy jako patriocie wypada mu z tymi dziewczynami ze wschodu.
                      TYP idz sie przespac dobrze ci to zrobi.
                      A ty ESL zrob tym bardziej ze jeszcze nie masz stalej dziewczyny inaczej rozwali
                      ci jaja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                      • Gość: ESL Re: Nie ma raju --> ESL IP: *.sympatico.ca 16.11.01, 20:54
                        Gość portalu: Arek napisał(a):


                        > >
                        >
                        > Ludzie czy wyscie powariowali! Ja nie jestem wcale ze Slaska, nigdy tego nie
                        > twierdzilem, czy wygladam na hanysa? Bardziej na gorola, jak to oni gadaja.
                        > A w Chorzowie nigdy nie bylem, pewnie nic nie stracilem.
                        > Ale do rzeczy, ESL jak chcesz poruchac na swierzym powietrzu to przekrocz
                        > samochodem granice np. w Swiecku. Jadac dalej w kierunku Poznania, albo jeszcze
                        > dalej w kierunku W-wy. Panienki stoja po obu stronach drogi i podobno tanio.
                        > Co prawda nie sa to rodowite Polki, tylko Rumunki i Bulgarki, podmywaja sie wod
                        > a
                        > z butelki, ale poza tym to sama radocha. A alfonsi jak sie beda cieszyc,
                        > tylko badz grzeczny bo ci morde obija. Gliny splawisz jakims banknotem.
                        > Jak sprobujesz to napisz jak bylo, moze skusi sie nawet ten POLAK z Kalifornii-
                        > TYP, chociaz nie wiem czy jako patriocie wypada mu z tymi dziewczynami ze wscho
                        > du.
                        > TYP idz sie przespac dobrze ci to zrobi.
                        > A ty ESL zrob tym bardziej ze jeszcze nie masz stalej dziewczyny inaczej rozwal
                        > i
                        > ci jaja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        >
                        Arek - be nice i opamietaj sie - przeczytaj posty powyzej - za co mi sie tak
                        dostalo? Czy gdzies sa zapisane jakies moje deklaracje o potrzebie ruchania na
                        swiezym powietrzu? Tak intymnie to mi sie tu jeszcze nie zdazylo wypowiadac!
                        Jak chcesz komus przylozyc (z gruuubej rury), to przynajmniej celuj z rozwaga -
                        taka filozofia przydaje sie w wiekszosci okolicznosci lacznie z ...na swiezym
                        powietrzu!
                        • Gość: Arek Re: ESL IP: *.pppool.de 16.11.01, 21:02
                          Gość portalu: ESL napisał(a):

                          > Gość portalu: Arek napisał(a):
                          >
                          >
                          > > >
                          > >
                          > > Arek - be nice i opamietaj sie - przeczytaj posty powyzej - za co mi sie tak
                          > dostalo? Czy gdzies sa zapisane jakies moje deklaracje o potrzebie ruchania na
                          > swiezym powietrzu? Tak intymnie to mi sie tu jeszcze nie zdazylo wypowiadac!
                          > Jak chcesz komus przylozyc (z gruuubej rury), to przynajmniej celuj z rozwaga -
                          >
                          > taka filozofia przydaje sie w wiekszosci okolicznosci lacznie z ...na swiezym
                          > powietrzu!

                          OK zapedzilem sie, bo tak w gruncie rzeczy to mial byc tylko zart. Przepraszam!
                          Powazny jestem tylko jak pisze do tego z Kalifornii, bo ten to przesadza
                          powinien tak naprawde to natychmiast wrocic do kraju i kandydowac na prezydenta
                          albo premiera.


                          • Gość: TYP Re: ESL IP: *.we.mediaone.net 16.11.01, 22:48
                            Gość portalu: Arek napisał(a):

                            > OK zapedzilem sie, bo tak w gruncie rzeczy to mial byc tylko zart. Przepraszam!
                            > Powazny jestem tylko jak pisze do tego z Kalifornii, bo ten to przesadza
                            > powinien tak naprawde to natychmiast wrocic do kraju i kandydowac na prezydenta
                            > albo premiera.


                            Moge mieszkac pacanie w Kalifornii co nie oznacza ze mam opluwac Polske i Polakow
                            tak jak ty zafajdany wolkswagendojczu.
                            • Gość: mesco Re: ESL IP: *.ub.uni-leipzig.de 17.11.01, 15:51
                              brawo TYP, doladuj dobrze tym sprzedawczykom szkalujacym Naród Polski.

                              Pisza o Polsce tak, jakby w Niemczech nie bylo burdeli. Kazde miasto w Niemczech od 10.000
                              mieszkanców ma swój burdel. Burdel jest centrum kulturalno-oswiatowym przewazenie w landach
                              agrarnych jak Badenia-Würtembergia. Spytaj sie swojego syna gdzie on i jego kumple mieli pierwszy
                              sex?
                              • Gość: Arek Re: do mesco IP: 213.182.146.* 19.11.01, 08:43
                                Gość portalu: mesco napisał(a):

                                > brawo TYP, doladuj dobrze tym sprzedawczykom szkalujacym Naród Polski.
                                >
                                > Pisza o Polsce tak, jakby w Niemczech nie bylo burdeli. Kazde miasto w Niemczec
                                > h od 10.000
                                > mieszkanców ma swój burdel. Burdel jest centrum kulturalno-oswiatowym przewazen
                                > ie w landach
                                > agrarnych jak Badenia-Würtembergia. Spytaj sie swojego syna gdzie on i jego kum
                                > ple mieli pierwszy
                                > sex?

                                TYP zdradz nam gdzie twoj syn i jego kumple mieli pierwszy sex? mesco sie pyta!!!!
                                Ty mesco a co ty masz wlasciwie przeciw burdelom? Znajdziesz je przeciez wszedzie, nawet
                                w tej twojej swietej Polsce!!
                                Mysle ze niektorzy z was traca powoli kontakt z rzeczywistoscia w tym swoim zacietrzewieniu.
                                Odbija wam z nudow czy co?
                                Zajmijcie sie wreszcie czym pozytecznym w zyciu, wiecej radosci zycia, mniej agresywnosci!!!!!
                                • Gość: TYP Re: do mesco IP: *.we.mediaone.net 19.11.01, 20:54
                                  Gość portalu: Arek napisał(a):

                                  > Gość portalu: mesco napisał(a):
                                  >
                                  > > brawo TYP, doladuj dobrze tym sprzedawczykom szkalujacym Naród Polski.
                                  > >
                                  > > Pisza o Polsce tak, jakby w Niemczech nie bylo burdeli. Kazde miasto w Nie
                                  > mczec
                                  > > h od 10.000
                                  > > mieszkanców ma swój burdel. Burdel jest centrum kulturalno-oswiatowym prze
                                  > wazen
                                  > > ie w landach
                                  > > agrarnych jak Badenia-Würtembergia. Spytaj sie swojego syna gdzie on i jeg
                                  > o kum
                                  > > ple mieli pierwszy
                                  > > sex?
                                  >
                                  > TYP zdradz nam gdzie twoj syn i jego kumple mieli pierwszy sex? mesco sie pyta!
                                  > !!!
                                  > Ty mesco a co ty masz wlasciwie przeciw burdelom? Znajdziesz je przeciez wszedz
                                  > ie, nawet
                                  > w tej twojej swietej Polsce!!
                                  > Mysle ze niektorzy z was traca powoli kontakt z rzeczywistoscia w tym swoim zac
                                  > ietrzewieniu.
                                  > Odbija wam z nudow czy co?
                                  > Zajmijcie sie wreszcie czym pozytecznym w zyciu, wiecej radosci zycia, mniej ag
                                  > resywnosci!!!!!



                                  Nowy wymysl niemieckiej "kultury" - drive through burdel z
                                  szybka obsluga. No ale czego sie mozna spodziewac po niemcach,
                                  lepsze to niz ich wczesniejszy "kulturalny szlagier" - komory gazowe.
                                  • Gość: Arek Re: do Typa IP: 213.182.146.* 20.11.01, 09:25

                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Nowy wymysl niemieckiej "kultury" - drive through burdel z
                                    > szybka obsluga. No ale czego sie mozna spodziewac po niemcach,
                                    > lepsze to niz ich wczesniejszy "kulturalny szlagier" - komory gazowe.

                                    Ty wstretny Polusie zza Atlantyku. Reprezentujesz przyklad typowego zakompleksionego
                                    polaka szczegolnie w stosunku do Niemcow. W Polsce nonstop nawiazuje sie do tej
                                    drugiej wojny, a z drugiej strony kazdy marzy tylko o tym jak tu wyjechac za Odre do pracy.
                                    Jablka, szparagi, budowa, winogrona... nie gra roli. Polski robotnik jest wrecz poszukiwany,
                                    bo ostro zasuwa, za tanie pieniadze. A w kraju to sie za te grosze nie oplaca, i to jest postawa
                                    obywatelska? Polak zawsze mial w dupie dobro publiczne, liczy sie tylko wlasny zoladek
                                    i kieszen, bez sentymentow.
                                    A teraz przypomne ci Jablonna, tam polacy spalili zywcem Zydow i to zamknietych w kosciele.
                                    Powiesz kosciol to nie komora gazowa, racja, ale rowniez mord masowy. I nie da sie zwalic na
                                    Niemcow.
                                    Jednym slowem jestes calkiem typowym malym zakompleksionym polaczkiem!!!
                                    • Gość: TYP Re: do Typa IP: *.we.mediaone.net 20.11.01, 22:43
                                      Gość portalu: Arek napisał(a):

                                      >
                                      > >
                                      > >
                                      > >
                                      > > Nowy wymysl niemieckiej "kultury" - drive through burdel z
                                      > > szybka obsluga. No ale czego sie mozna spodziewac po niemcach,
                                      > > lepsze to niz ich wczesniejszy "kulturalny szlagier" - komory gazowe.
                                      >
                                      > Ty wstretny Polusie zza Atlantyku. Reprezentujesz przyklad typowego zakompleksi
                                      > onego
                                      > polaka szczegolnie w stosunku do Niemcow. W Polsce nonstop nawiazuje sie do tej
                                      > drugiej wojny, a z drugiej strony kazdy marzy tylko o tym jak tu wyjechac za Od
                                      > re do pracy.
                                      > Jablka, szparagi, budowa, winogrona... nie gra roli. Polski robotnik jest wrecz
                                      > poszukiwany,
                                      > bo ostro zasuwa, za tanie pieniadze. A w kraju to sie za te grosze nie oplaca,
                                      > i to jest postawa
                                      > obywatelska? Polak zawsze mial w dupie dobro publiczne, liczy sie tylko wlasny
                                      > zoladek
                                      > i kieszen, bez sentymentow.
                                      > A teraz przypomne ci Jablonna, tam polacy spalili zywcem Zydow i to zamknietych
                                      > w kosciele.
                                      > Powiesz kosciol to nie komora gazowa, racja, ale rowniez mord masowy. I nie da
                                      > sie zwalic na
                                      > Niemcow.
                                      > Jednym slowem jestes calkiem typowym malym zakompleksionym polaczkiem!!!



                                      Folkswagendojcz sie zdenerwowal bo powiedzialem prawde o parszywych szwabskich
                                      smieciach a ten daje dupe dla nich wiec ich usilnie broni jak moze. Idz zmywac
                                      kible dalej dla zachodnich szwabow zeby mogli swoimi 60% podatkami placic na
                                      bezmozgowych leniwych bekartow ze wschodnich niemiec.

                                      Wszystkich ich trzeba bylo wywalic po drugiej wojnie swiatowej i zajac te nasze
                                      prastare ziemie slowianskie, teraz by nie bylo ze szwabami nierobami klopotu.
                                      • Gość: Arek Re: do Typa IP: 213.182.146.* 21.11.01, 12:26
                                        Gość portalu: TYP napisał(a):


                                        > Folkswagendojcz sie zdenerwowal bo powiedzialem prawde o parszywych szwabskich
                                        > smieciach a ten daje dupe dla nich wiec ich usilnie broni jak moze. Idz zmywac
                                        > kible dalej dla zachodnich szwabow zeby mogli swoimi 60% podatkami placic na
                                        > bezmozgowych leniwych bekartow ze wschodnich niemiec.
                                        >
                                        > Wszystkich ich trzeba bylo wywalic po drugiej wojnie swiatowej i zajac te nasze
                                        >
                                        > prastare ziemie slowianskie, teraz by nie bylo ze szwabami nierobami klopotu.

                                        Leck mich... du Arschloch.
                                • Gość: mesco Re: do mesco IP: 62.16.189.* 19.11.01, 22:01
                                  gdzie to pisze ze mam cos przeciwko burdelom?
                                  Czemu mnie szkalujesz?

    • Gość: Rick Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.reverse.qsc.de 19.11.01, 19:16
      Niemcy maja ogromne dlugi. 1/4 dochodu narodowego jest lub musialaby wydawany
      tylko na procenty za kredyty aby je splacic. Faktycznie Niemcy robia coraz
      wiecej dlugow. Wszyskie systemy socjalne (emerytury, kasy chorych itd) musza
      byc dotowane przez panstwo, mimo ze oplaty na nie sa jednymi z najwyzszych w
      swiecie. Normalnie pracujacy ludzie musza placic wysokie podatki i ogromne sumy
      za mieszkania. Z tego powodu maleje konsumpcja towarow i rynek wewnetrzny w
      Niemczech maleje. Wynikiem tego jest rosnace bezrobocie.
      Ten przymus Niemcow do perfekcyjnisci jest ich zguba. Np: Wpompowane ogromne
      sumy we wschodnie Niemcy, nie liczac sie absolutnie z kosztami, aby bylo
      perfekt. Ale co maja ludze z wspanialych autostrad na wschodze, jezeli nie ma
      nawet miejsca pracy, aby do nich jechac? Bezrobotni nie placa tez podatkow - z
      czego ma panstwo placic za kredyty?
      Minie jeszcze pare lat i okarze sie co przyszlo Niemcom z aneksji DDR.
      • Gość: Realista Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.outland.avaya.com 20.11.01, 11:14
        i ja sie z tym zgadzam. Przewiduje, ze ok 2030 nastapi katastrofa w Niemczech. Na dzien dziesiejszy
        jest juz ponad 4.000.000 bezrobotnych. Do tego dochodzi ok. 3 do 4.000.000 zyjacych z socjalnego.
        Od paru lat, tzn. po polaczeniu (moim zdaniem wymuszonego) z NRD z Niemcami dzieje sie coraz
        gorzej. Ale Niemcy jako panstwo i narod zyja na pokaz. Zawsze chca byc najlepsi, najgospodarniejsi,
        najlepiej zorganizowani itp. Granica miedzy bogatymi i bednymi stale sie powieksza. Na pierwszym
        miejscu jest jednostka, firma i akcjonariusze. Przyklady: stale nowe fuzje duzych konzernow z jeszcze
        wiekszymi, przyklad: Dresden Bank i Deutsche Bank. Przez ta fuzje co 3 pracownik w bankowosci straci
        prace. Powstal nowy potwor: Eurohypo. Jest to bank do obslugi kredytow hypotecznych. Inny przyklad:
        duze firmy kupuja male, potem jest reorganizacja, zamiast 3 pracownikow jest 2 zatrudnionych i tych 2
        pracownikow wykonuje ta prace, ktora poprzednio wykonywalo 3 (firma w ktorej pracuje moj maz), firma
        kupuje druga firme z jednym tylko celem, przejac wszystkich klientow tej firmy tzw. Kundenkreis. Tak
        jest obecnie z firma, w ktorej ja pracuje. Przykladow mozna mnozyc. Wprowadzono Oekosteuer na
        benzyne. Celem tego podatku bylo finansowanie rent. I co w tej chwili mamy, kasy na renty sa puste
        i wprowadzono znowu tzw. Riesterrente. Pan Riester to jest minister od pracy. I ja widze czarno, za pare
        lat, tutaj, bedzie jeszcze godzej, od parudziesieciu lat w zyje Niemczech . Moge porownac czasy: przed i
        po polaczeniu sie: NRD und RFN. .
        • Gość: Arek Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: 213.182.146.* 20.11.01, 11:53
          Gość portalu: Realista napisał(a):

          > i ja sie z tym zgadzam. Przewiduje, ze ok 2030 nastapi katastrofa w Niemczech.
          > Na dzien dziesiejszy
          > jest juz ponad 4.000.000 bezrobotnych. Do tego dochodzi ok. 3 do 4.000.000 zyja
          > cych z socjalnego.
          > Od paru lat, tzn. po polaczeniu (moim zdaniem wymuszonego) z NRD z Niemcami dzi
          > eje sie coraz
          > gorzej. Ale Niemcy jako panstwo i narod zyja na pokaz. Zawsze chca byc najlepsi
          > , najgospodarniejsi,
          > najlepiej zorganizowani itp. Granica miedzy bogatymi i bednymi stale sie powiek
          > sza. Na pierwszym
          > miejscu jest jednostka, firma i akcjonariusze. Przyklady: stale nowe fuzje duzy
          > ch konzernow z jeszcze
          > wiekszymi, przyklad: Dresden Bank i Deutsche Bank. Przez ta fuzje co 3 pracowni
          > k w bankowosci straci
          > prace. Powstal nowy potwor: Eurohypo. Jest to bank do obslugi kredytow hypotecz
          > nych. Inny przyklad:
          > duze firmy kupuja male, potem jest reorganizacja, zamiast 3 pracownikow jest 2
          > zatrudnionych i tych 2
          > pracownikow wykonuje ta prace, ktora poprzednio wykonywalo 3 (firma w ktorej pr
          > acuje moj maz), firma
          > kupuje druga firme z jednym tylko celem, przejac wszystkich klientow tej firmy
          > tzw. Kundenkreis. Tak
          > jest obecnie z firma, w ktorej ja pracuje. Przykladow mozna mnozyc. Wprowadzono
          > Oekosteuer na
          > benzyne. Celem tego podatku bylo finansowanie rent. I co w tej chwili mamy, kas
          > y na renty sa puste
          > i wprowadzono znowu tzw. Riesterrente. Pan Riester to jest minister od pracy. I
          > ja widze czarno, za pare
          > lat, tutaj, bedzie jeszcze godzej, od parudziesieciu lat w zyje Niemczech . Mog
          > e porownac czasy: przed i
          > po polaczeniu sie: NRD und RFN. .

          No nie, znowu jeczacy Polak na linii. Ludzie czemu wy tyle narzekacie! Realistko wroc do Polski
          to na pewno bedzie ci lepiej...
          Tam to dopiero bedziesz czarno widziec!!! W tym internecie przekonalem sie o jednym,
          Polacy to najbardziej jeczacy narod na swiecie!!!!
          Wiecej humoru i optymizmu, to poprawia samopoczucie!
          A ty realistko potrzebujesz wiecej sexu, maz cie widocznie zaniedbuje, zobaczysz jak
          swiat nabierze kolorow.
          Viel Spaß, Gruß Arek
          • Gość: Do Arka Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.outland.avaya.com 20.11.01, 12:53
            Jak widze nie rozumiesz juz co sie wogole pisze. Narzekac tez nie narzakalam, podalam tylko kilka
            przykladow co sie ogolnie tutaj dzieje. Nikogo nie obrazilam i nawet nie probowalam robic tzw.
            "osobistych wycieczek" . Dlaczego Ty wlasnie tak postepujesz? Zyjesz przeciez w kraju o swobodnym
            wypowiadaniu pogladow i toleracji, to prosze przy tym pozostac i innych nie obrazac. A na ilosc Twoich
            postow na tym forum, to az za duzo tej nietoleracji z Twojej strony w swobodnym wypowiadaniu sie.
            .
            PS. Moge Tobie podac gdzie Ty pracujesz. Interesuje Ciebie to?
            • Gość: U92 Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.01, 19:43
              Ludzie co tu gadac duzo ,pamietacie stara stowe ( 100 DM w banknocie)ile za to
              mozna bylo kupic? Teraz mam pol plastkykowej torby i sie zastanawiam za co
              zaplacilem 100 DM.
              Starczy za kometarz
          • Gość: Rick Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.reverse.qsc.de 20.11.01, 14:16
            Gość portalu: Arek napisał(a):

            > Gość portalu: Realista napisał(a):
            >
            > > i ja sie z tym zgadzam. Przewiduje, ze ok 2030 nastapi katastrofa w Niemcz
            > ech.
            > > Na dzien dziesiejszy
            > > jest juz ponad 4.000.000 bezrobotnych. Do tego dochodzi ok. 3 do 4.000.000
            > zyja
            > > cych z socjalnego.
            > > Od paru lat, tzn. po polaczeniu (moim zdaniem wymuszonego) z NRD z Niemcam
            > i dzi
            > > eje sie coraz
            > > gorzej. Ale Niemcy jako panstwo i narod zyja na pokaz. Zawsze chca byc naj
            > lepsi
            > > , najgospodarniejsi,
            > > najlepiej zorganizowani itp. Granica miedzy bogatymi i bednymi stale sie p
            > owiek
            > > sza. Na pierwszym
            > > miejscu jest jednostka, firma i akcjonariusze. Przyklady: stale nowe fuzje
            > duzy
            > > ch konzernow z jeszcze
            > > wiekszymi, przyklad: Dresden Bank i Deutsche Bank. Przez ta fuzje co 3 pra
            > cowni
            > > k w bankowosci straci
            > > prace. Powstal nowy potwor: Eurohypo. Jest to bank do obslugi kredytow hyp
            > otecz
            > > nych. Inny przyklad:
            > > duze firmy kupuja male, potem jest reorganizacja, zamiast 3 pracownikow je
            > st 2
            > > zatrudnionych i tych 2
            > > pracownikow wykonuje ta prace, ktora poprzednio wykonywalo 3 (firma w ktor
            > ej pr
            > > acuje moj maz), firma
            > > kupuje druga firme z jednym tylko celem, przejac wszystkich klientow tej f
            > irmy
            > > tzw. Kundenkreis. Tak
            > > jest obecnie z firma, w ktorej ja pracuje. Przykladow mozna mnozyc. Wprowa
            > dzono
            > > Oekosteuer na
            > > benzyne. Celem tego podatku bylo finansowanie rent. I co w tej chwili mamy
            > , kas
            > > y na renty sa puste
            > > i wprowadzono znowu tzw. Riesterrente. Pan Riester to jest minister od pra
            > cy. I
            > > ja widze czarno, za pare
            > > lat, tutaj, bedzie jeszcze godzej, od parudziesieciu lat w zyje Niemczech
            > . Mog
            > > e porownac czasy: przed i
            > > po polaczeniu sie: NRD und RFN. .
            >
            > No nie, znowu jeczacy Polak na linii. Ludzie czemu wy tyle narzekacie! Realistk
            > o wroc do Polski
            > to na pewno bedzie ci lepiej...
            > Tam to dopiero bedziesz czarno widziec!!! W tym internecie przekonalem sie o je
            > dnym,
            > Polacy to najbardziej jeczacy narod na swiecie!!!!
            > Wiecej humoru i optymizmu, to poprawia samopoczucie!
            > A ty realistko potrzebujesz wiecej sexu, maz cie widocznie zaniedbuje, zobaczys
            > z jak
            > swiat nabierze kolorow.
            > Viel Spaß, Gruß Arek

          • Gość: Rick Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.reverse.qsc.de 20.11.01, 14:21
            Gość portalu: Arek napisał(a):
            > A ty realistko potrzebujesz wiecej sexu, maz cie widocznie zaniedbuje, zobaczys
            > z jak
            > swiat nabierze kolorow.
            > Viel Spaß, Gruß Arek

            Arek, biedoto marna, Ty naprawne musisz pochodzic z jakies wsi, jak tu juz o
            Tobie pisano. Zobaczyles w Niemczech troche innego swiata, i myslisz ze jest hoho
            albo i jeszcze lepiej.
            Poczytaj troche dobrych niemieckich gazet, a potem gadaj.
      • Gość: ? Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.proxy.aol.com 20.11.01, 20:50
        Gość portalu: Rick napisał(a):

        > Niemcy maja ogromne dlugi. 1/4 dochodu narodowego jest lub musialaby wydawany
        > tylko na procenty za kredyty aby je splacic. Faktycznie Niemcy robia coraz
        > wiecej dlugow. Wszyskie systemy socjalne (emerytury, kasy chorych itd) musza
        > byc dotowane przez panstwo, mimo ze oplaty na nie sa jednymi z najwyzszych w
        > swiecie. Normalnie pracujacy ludzie musza placic wysokie podatki i ogromne sumy
        >
        > za mieszkania. Z tego powodu maleje konsumpcja towarow i rynek wewnetrzny w
        > Niemczech maleje. Wynikiem tego jest rosnace bezrobocie.
        > Ten przymus Niemcow do perfekcyjnisci jest ich zguba. Np: Wpompowane ogromne
        > sumy we wschodnie Niemcy, nie liczac sie absolutnie z kosztami, aby bylo
        > perfekt. Ale co maja ludze z wspanialych autostrad na wschodze, jezeli nie ma
        > nawet miejsca pracy, aby do nich jechac? Bezrobotni nie placa tez podatkow - z
        > czego ma panstwo placic za kredyty?
        > Minie jeszcze pare lat i okarze sie co przyszlo Niemcom z aneksji DDR.

        Co ma cena mieszkania do sytuacji ekonomicznej panstwa?To rynek reguluje ceny
        mieszkan(poza socjalnymi).
        No i moze pochwalisz sie ile placisz podatku dochodowego rocznie?
        • Gość: Rick Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? TAK!!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.01, 23:40
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > Co ma cena mieszkania do sytuacji ekonomicznej panstwa?To rynek reguluje ceny
          > mieszkan(poza socjalnymi).

          Bezposrednio byc moze nie ma wplywo. Ale posrednio na pewno. Wiele ludziom,
          zwlascza niezbyt "przyuczonych" nie oplaca sie pracowac, lub przeprowaduic sie do
          miejsca gdze jest praca, bo czynsz wzial by im grubo ponad 50% dochodu. Wez np.
          Monachium. Lepiej dla nich pojsc do socjalu.

          > No i moze pochwalisz sie ile placisz podatku dochodowego rocznie?
          Pytanie nie namiejcu. Takie odwracanie kota ogonem psuje dyskusje.
          Jestem informatykiem i zapewniam ciebe, ze place sporo.
    • liljanna Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? 26.11.01, 11:25
      ludzie!!!! wlasnie przeczytalam cala wasza korespondnecje...dorosli po czesci
      wyksztalceni ludzie z firmowymi laptopami...powiem szczerze ze niektore
      wypowiedzi byly zenujace...polak usa contra polak germany...brak argumentow
      nadrabiany wyzwiskami i malo pochlebnymi epitetami...jak w stanach jest nie
      wiem , nie bylam, ale studiuje w niemczech i w polsce wiec moge sie
      wypowiedziec...coz wiadomo ze wschod i zachod to dwa swiaty...polak w
      niemczech- po co w ogole proba uogolniania, niektorym jest lepiej innym gorzej,
      zalezy od pracy i podejscia do zycia-zasciankowepodejsce polakow i zacofanie??
      jestescie doskonalym przykladem mentalnosci polskiej !!!!nie niemieckiej nie
      nie amerykanskiej i nie europejskiej klocicie sie komu teraz jest lepiej i kto
      jest patriota, ...podkreslacie jak inna jest wasza rzeczywistosc...a wasze
      argumenty sa .....takie same..!! nie wiem jeszcze czy zostane w niemczech czy w
      polsce...znam mentalnosc niemiecka i niemieckie realia...czy mi bedzie
      lepiej ...nie chce za 10 lat wejsc na liste dyskusyjna i probowac siebie
      przekonac ze podjelam dobry wybor i jest mi tu lepiej niz w
      polsce ...wygladacie na troche sfrustrowanych panowie...chyba nie chce taka
      byc...pozdrawiam wszystkich zza odry i zza atlantyku...wink)i dziekuje za mila
      lekture...see yea i tschuessiwink)
      • Gość: Marcus Re: Upadek Niemiec -- Raczej NIE IP: *.dyn.optonline.net 26.11.01, 20:24
        liljanna napisał(a):

        > ludzie!!!! wlasnie przeczytalam cala wasza korespondnecje...dorosli po czesci
        > wyksztalceni ludzie z firmowymi laptopami...powiem szczerze ze niektore
        > wypowiedzi byly zenujace...polak usa contra polak germany...brak argumentow
        > nadrabiany wyzwiskami i malo pochlebnymi epitetami...jak w stanach jest nie
        > wiem , nie bylam, ale studiuje w niemczech i w polsce wiec moge sie
        > wypowiedziec...coz wiadomo ze wschod i zachod to dwa swiaty...polak w
        > niemczech- po co w ogole proba uogolniania, niektorym jest lepiej innym gorzej,
        >
        > zalezy od pracy i podejscia do zycia-zasciankowepodejsce polakow i zacofanie??

        To jest niekoniecznie prawda. Uogolnienia sa czesto konieczne dla zrozumienia
        wiekszych problemow. Dyskusja o Niemczech i kazdym kraju musi zawierac
        uogolnienia poniewaz to jak wiedzie sie tobie lub np. Jackowi czy Agatce (a moze
        wiesc im sie bardzo dobrze lub bardzo zle) w zaden sposob nie przedstawi nikomu
        sytuacji w danym kraju.

        Dlatego mozna zaczac od najbardziej obiektywnych miernikow takich jak poziom
        stopy zyciowej. Wysokosc stopy zyciowej nie przedstawia sytuacji Agatki lub
        Jacka ale w zrozumialy sposob potrafi ilustrowac pewne zasadnicze roznice
        pomiedzy krajami. I sadzac po wysokosci stopy zyciowej (np. tutaj
        www.cnn.com/WORLD/global.rankings/ ) w Niemczech ($21,701) i w Polsce
        ($6,974) nigdzie nie wynika ze w najblizszej przyszlosci OGOLNIE w Polsce bedzie
        lepiej niz w Niemczech. To oczywiscie w zaden sposob nie przeszkadza aby
        indywidualnie Jackowi i Agatce wiodlo sie dwa razy lepiej w Polsce niz w
        Niemczech smile)).

        Marcus K.





        > jestescie doskonalym przykladem mentalnosci polskiej !!!!nie niemieckiej nie
        > nie amerykanskiej i nie europejskiej klocicie sie komu teraz jest lepiej i kto
        > jest patriota, ...podkreslacie jak inna jest wasza rzeczywistosc...a wasze
        > argumenty sa .....takie same..!! nie wiem jeszcze czy zostane w niemczech czy w
        >
        > polsce...znam mentalnosc niemiecka i niemieckie realia...czy mi bedzie
        > lepiej ...nie chce za 10 lat wejsc na liste dyskusyjna i probowac siebie
        > przekonac ze podjelam dobry wybor i jest mi tu lepiej niz w
        > polsce ...wygladacie na troche sfrustrowanych panowie...chyba nie chce taka
        > byc...pozdrawiam wszystkich zza odry i zza atlantyku...wink)i dziekuje za mila
        > lekture...see yea i tschuessiwink)

    • Gość: martinez Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.01, 21:12
      Telewizja klamie. W Kanadzie tez. Wiesz kolego ze w Niemczech pokazuja filmy
      dokumentalne o Polsce, ktora jest zupelnie inna od tej teraz obecnie. Nie wiem
      skad maja te zdjecia w ZDF´ie (2 program tel.niemieckiej) ale sa z lat komuny w
      Polsce. Tutaj duzo ludzi (niemcow) ktorzy nie byli jeszcze w Polsce mysli o nas
      nadal ze jestesmy zacofani. Nie wszyscy ale duzo. Wiecie dlaczego ?
      Bo w kablowce w Berlinie leci tv polonia i to co tam puszczaja to daje obraz o
      polskiej tv i Polsce.
      DO POLSKIEJ TV I TV POLONIA: pokazujcie dalej
      rycerzy,husarie,brathankow,Pilsudzkiego, golec orkiestra, to
      napewno "przyblizy" nas do Europy.
      Zamiast isc do przodu ,cofamy sie, szukajcie dalej zbrodniarzy z
      Katynia ,budujcie pomniki pilsudzkiemu i papierzowi (wczesniej leninowi) a
      bedziemy SUPER NOWOCZESNYM PANSTWEM.
      • Gość: TYP Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? IP: *.we.mediaone.net 26.11.01, 22:11
        Gość portalu: martinez napisał(a):

        > Telewizja klamie. W Kanadzie tez. Wiesz kolego ze w Niemczech pokazuja filmy
        > dokumentalne o Polsce, ktora jest zupelnie inna od tej teraz obecnie. Nie wiem
        > skad maja te zdjecia w ZDF´ie (2 program tel.niemieckiej) ale sa z lat komuny w
        >
        > Polsce. Tutaj duzo ludzi (niemcow) ktorzy nie byli jeszcze w Polsce mysli o nas
        >
        > nadal ze jestesmy zacofani. Nie wszyscy ale duzo. Wiecie dlaczego ?
        > Bo w kablowce w Berlinie leci tv polonia i to co tam puszczaja to daje obraz o
        > polskiej tv i Polsce.
        > DO POLSKIEJ TV I TV POLONIA: pokazujcie dalej
        > rycerzy,husarie,brathankow,Pilsudzkiego, golec orkiestra, to
        > napewno "przyblizy" nas do Europy.
        > Zamiast isc do przodu ,cofamy sie, szukajcie dalej zbrodniarzy z
        > Katynia ,budujcie pomniki pilsudzkiemu i papierzowi (wczesniej leninowi) a
        > bedziemy SUPER NOWOCZESNYM PANSTWEM.


        No i chwala TV Polonia. A co maja pokazywac ? PSY I i II ? Kogo obchodzi co mysla
        niemcy o Polsce. Jak sa ignorantami to ich sprawa.
        • Gość: mesco Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? IP: 62.16.189.* 26.11.01, 22:34
          masz racje TYP. Musimy zachowac swoja odrebnosc kulturalna.
          Husaria jest tworem naszej kultury szalcheckiej z której kazdy Polak musi byc
          DUMNY.
          A pomników Marszalka, Wielkiego Syna Narodu Polskiego to jest w Polsce o wiele za
          malo. Powinno je sie stawiac na kazdym rogu, tak by kazdy Polak mógl oblicze tego
          wielkiego Patrioty codziennie podziwiac.


          Gość portalu: TYP napisał(a):

          > No i chwala TV Polonia. A co maja pokazywac ? PSY I i II ? Kogo obchodzi co mys
          > la
          > niemcy o Polsce. Jak sa ignorantami to ich sprawa.

          • Gość: Arek Polska kultura szlachecka ?! IP: 213.182.146.* 27.11.01, 09:10
            Gość portalu: mesco napisał(a):

            > masz racje TYP. Musimy zachowac swoja odrebnosc kulturalna.
            > Husaria jest tworem naszej kultury szalcheckiej z której kazdy Polak musi byc
            > DUMNY.
            > A pomników Marszalka, Wielkiego Syna Narodu Polskiego to jest w Polsce o wiele
            > za
            > malo. Powinno je sie stawiac na kazdym rogu, tak by kazdy Polak mógl oblicze te
            > go
            > wielkiego Patrioty codziennie podziwiac.
            >
            >
            >
            > >
            >
            Kultura szlachecka to rowniez czasy saskie "pij jedz i popuszczaj pasa" .... az potem przyszly zabory.
            Nie wiem czego byc tu takim dumnym!
        • Gość: mesco Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? IP: 62.16.189.* 26.11.01, 22:34
          masz racje TYP. Musimy zachowac swoja odrebnosc kulturalna.
          Husaria jest tworem naszej kultury szalcheckiej z której kazdy Polak musi byc
          DUMNY.
          A pomników Marszalka, Wielkiego Syna Narodu Polskiego to jest w Polsce o wiele za
          malo. Powinno je sie stawiac na kazdym rogu, tak by kazdy Polak mógl oblicze tego
          wielkiego Patrioty codziennie podziwiac.


          Gość portalu: TYP napisał(a):

          > No i chwala TV Polonia. A co maja pokazywac ? PSY I i II ? Kogo obchodzi co mys
          > la
          > niemcy o Polsce. Jak sa ignorantami to ich sprawa.

          • Gość: martinez Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.01, 22:45
            Po co te pomniki
            A ludzie sa bez pracy albo zarabiaj malo bo nie nie mysli sie o bezrobotnych.
            Ja siedze w Niemczech ale wolalbym siedziec w Polsce bo tam jest moje miejsce.
            Nie wracam niestety na razie bo nie chce byc bezrobotny.Ale jak sie zmieni na
            lepsze to na pewno wroce. Bo jestem b.dumny ze jestem Polakiem ale to co
            pokazuje TV POLONIA to czasami kompromitacja.
            Pozdrowienia dla wszystkich
            • Gość: Marcus Re: Upadek Niemiec -- Raczej NIE IP: *.dyn.optonline.net 26.11.01, 23:09
              Gość portalu: martinez napisał(a):

              > Po co te pomniki
              > A ludzie sa bez pracy albo zarabiaj malo bo nie nie mysli sie o bezrobotnych.
              > Ja siedze w Niemczech ale wolalbym siedziec w Polsce bo tam jest moje miejsce.
              > Nie wracam niestety na razie bo nie chce byc bezrobotny. Ale jak sie zmieni na
              > lepsze to na pewno wroce. Bo jestem b.dumny ze jestem Polakiem ale to co
              > pokazuje TV POLONIA to czasami kompromitacja.

              TV POLONIA w zaden sposob nie przyczynia sie do takiego czy innego zdania o
              Polsce poniewaz niewielu Niemcow oglada ten program. Znacznie wieksze (i z
              pierwszej reki) wrazenia na Niemcach wywiera wizerunek obcokrajowcow siedzacych
              w ich kraju w nieskonczonosc. Napewno na podstawie tego wizerunku Niemiec moze
              powiedziec wiecej o stanie np. ekonomii i zatrudnienia w Polsce niz po ogladaniu
              TV POLONIA w nieskonczonosc.

              Poza tym rzeczywistego stanu rzeczy zadna telewizja nie jest w stanie
              zamaskowac. Nawet jezeli TV bylbay w stanie zmienic opinie o Polsce to byc moze
              zmienilaby o kilka procent. Rzeczywistych podstawowych roznic, takich jak np.
              roznice pomiedzy poziomem stopy zyciowej w Niemczech i w Polsce, nie da sie
              zatuszowac ani programem TV ani kampania PR jezeli sa one zbyt wielkie.

              www.cnn.com/WORLD/global.rankings/
              • Gość: Zenek Re: Upadek Niemiec -- Raczej NIE IP: *.netcom.ca 07.02.02, 00:46
                Jednak w tym roku Polska juz wyprzedzila Gabon i to o 8 miejsc! Plus
                dodatni ...
          • liljanna Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? 27.11.01, 11:06
            powiem szczerze ze z moich wlasnych obserwacji , niemcy i polacy w niemczech
            rzeczywisćie nie maja pojecia o tym co sie obecnie w kraju dzieje. kiedys
            spotykalam sie z niemcem z monachium ktory studiowal ze mna...jak przyjechal
            kiedys do mnie do wroclawia- byl w szoku. nie spodziewal sie zupelnie ze moze
            to tak wygladac...ze tyle sie zmienilo i nie wyglada to tak jak w tv...
            i jak mozna przekonac caly swiat do tego ze w polsce moze idealnie nie jest ale
            wszystko sie zmienia...miejmy nadzieje ze ku lepszemu
            ...apropos...moj znajomy niemiec przeslal mi kawal:
            jak wejscie polski do nato uwidocznilo sie w niemczech?=
            zaczeto zakladac autoalarmy w czolgach
            wink))))
            - ale to chyba postep ze mozemy sie wspolnie z tego smiac...wink)
            • pepper Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? 27.11.01, 11:35
              nie, niemcy nie chyla sie ku upadkowi. sam mieszkam w berlinie i zdanie o Polakach maja tu zroznicowane.
              rozmawiaja dwaj niemcy:
              -byles w polsce?
              - nie
              - to jedz, bo twoj samochod tam juz jest!

              mlodzi niemcy nie opowiadaja sobie takich kawalow i sa otwarci. wiele sie zmienia wraz z nadejscie mlodego
              pokolenia. i to nastraja pozytywnie
              • Gość: versus Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.01, 23:24
                POLACY KOCHANI MIESZKAJACY W NIEMCZECH :

                NIE NOSCIE BIALYCH SKARPETEK DO PANTOFLI
                NIE NOSCIE ADIDASOW Z ALDI´KA DO SPODNI OD GARNITURU
                NIE PAKUJCIE WSZYSTKIEGO W TYTY (REKLAMOWKI) KUPCIE SOBIE JAKIES TORBY.

                JAK SPELNICIE TE ZADANIA TO NIE BEDZIECIE SIE JUZ TAK STRASZNIE WYROZNIAC W
                TLUMIE...

                DZIEKUJE
    • drapieznik Drogi Kliken... 07.02.02, 03:36
      Z wielkia przyjemnoscia przeczytalem twoje pytanie. Krotka odpowiedz: nie,
      Niemcy nie chyla sie ku upadkowi. Caly swiat leci w dol dosyc szybko, a niemcy
      jakby wolniej. Teraz roznica miedzy wschodem niemiec i zachodem: ZAWSZE BYLA.
      To byly roznice uwarunkowane historycznie. Gdzies niedaleko Norymbergi
      przechodzila granica historyczna od 100cy lat. Podzial po WWII potwierdzil
      tylko to co zawsze bylo stanem faktycznym: wschod biedny, zachod nie. Ciekawe,
      nie?

      Kazdy w USA chce miec samochod niemiecki lub japonski. Ja nie. Po prostu nie
      zmieszcze sie do europejskiego cacka. ALe kazdy sie slini. Mialem Merca z tych
      wiekszych i klopoty z serwisem mnie zlamaly, ale to byla sprawa indywidualna.
      Oddalem go za darmo.

      Uwilbiam Niemcy jako kraj, podziwiam Niemcow, ze tak fajnie dokonali
      transformacji spoleczenstwa. Nie mylmy Niemcow z zachodu ze Slazakami-Niemcami.
      ci maja dluga droge do poprawy.

      Ale np. ten zasilek dla bezrobotnych to juz powoli historia. Mlodzi moga sobie
      o tym pomarzyc, w koncu oni sobie tago wojna i powojenna odbudowa tego nie
      zasluzyli.

      Wschodnie renty wyzsze? Jezeli tak naprawde jest to wytlumaczenie jest
      oczywiste: zaplata za rozwalanie plotu.

      A teraz, zeby juz wszystkich zanudzic, odpowiedz na pytanka:

      "Buhahahha, TYP napisz lepiej", ktos napisal:

      -ile placisz za ubezpieczenie medyczne i ile cie kosztuje naprawa zeba? (1200-
      1500USD czy wiecej?)
      >Nic nie place bo nie potrzebuje. Moj kolega placi $180 $$25 za zeby. Za to
      dentysci mniej szukaja dziury w calym i stosuja "zachowawcza".

      -udalo ci sie znalezc lekarza rodzinnego blizej niz 50 mil od domu?
      >Nie szukalem, bo unikam lekarzy jak choroby. Ale gdybym szukal to bylby 20 mil
      w jedna strone.

      -czy twoj dom bardziej przypomina stodole czy bude dla psa?
      >>Palacyk jak z bajki. Czasem sie szczypie czy to mozliwe.

      -ile za niego placisz raty, a ile podatku?
      >Podatek$3000 rocznie, raty: zero. Kupilem za gotowke. Materialy.

      -kiedy ostatnio wypiles sobie piwo (nie siki) podczas pikniku na wolnym
      powietrzu?
      >Przy biurku, wczoraj. Okocim (Porter) bo mnie Don podpuscil na sliwowice i nie
      wiedzialem ktory gatunek wybrac. Na swiezym powietrzu? Nie pamietam. Musze
      sprobowac. Z czsow studenckich wynioslem nauke ze bezpieczniej dla mnie jak
      pije w czterech scianach.

      -ile razy juz cie napadly czarnuchy a ile latynosi?
      >Jescze mi sie to nie zdarzylo ale od wielu lat niecierpliwie tego oczekuje.
      Jestem przygotowany.

      -ile wyrokow smierci wykonano w twoim stanie a jaki %ludzi siedzi w pierdlu,
      czy w bandytyzmie przekroczyliscie juz rosje (ostatnio byliscie prawie rowno)
      > w kiciach siedzi 2 miliony ludzi. I sobie pracuja i kochaja sie. Co mnie to
      obchodzi? Niech zapakuja wszystkich to bede mial wiecej miejsca. Z wyjatkiem
      Forumowiczow i -czek oczywiscie.

      -ile zaplacisz za semestr studiow twoich dzieci
      > nie przypominam sobie czy mam gdzies dzieci. Chyba drogo. A moze tanio.
      Zalezy jak sie ucza, tak?

      -czy wiedza o swiecie twoich kolegow z pracy przekracza 30% europejskiej czy
      nadal oscyluje wokol 25%
      >Masz racje. Ale czy w Niemczech jest z tym inaczej? Zalezy w jakich kregach
      sie czlowiek obraca. generalnie ignorancja nt europy jest tu duza.

      -ile mozesz pedzic (75 mph czy tylko 65 mph?) po autostradzie swoim gownianym,
      paliwozernym SUV?
      >>Nie SUV, bo nie znosze tych pudel. Nigdy wiecej. Regularnie 80mph. Wszyscy
      normalni tak robia. Fajny stan. Taka niepisana umowa z glinami: oni przymykaja
      oczy na wszystko ponizej 80mph a lapia wszystko powyzej. Na ogol nie lapia w
      ogole. Ale paliwozerny jest tylko, ze to moja wina bo poprzestawialem w
      silniku. Obrotomierz w jedna strone, a paliwomierz w druga. W tym samym tempie.
      Nie moge sie wprost doczekac zeby nie dolac nastepnego galona toluenu. Inne
      samochody sa ekonomiczne.

      i po co ci w takim wypadku 12 cylindrow?
      >> Tu zes mnie trafil. Chcialbym miec 12 cylindrow, tylko nie Jaguara. Juz
      myslalem zeby zespawac dwa 8 cylindrowe ale nie umiem spawac zeliwa i ciac
      glowic. Zybi, pomoz!

      -ile kosztuje piwo albo drink w knajpie?
      >> ostatnio widzialem jak kumpel zapalcil $5 za jedno piwo. Ja pije wode.
      Kumpel idzie na operacje.

      -czy przywykles juz do ponizajacego legitymowania sie w kasynach i pubach oraz
      do przeszukiwania we wszystkich "strategicznych" obiektach?
      >> Wiesz, nie wiem jak ty, ale ja lubie jak mnie ktos podotyka. Wole jak to
      robi jakas zgrabna, blondynka, brunetka, lub szatynka. Nawet lysa ale z zebami.

      -jak tam komuniakacja publiczna - dalej do polskiej daleko, do europejskiej
      lata swietlne?

      >> Co ty taki dobrze poinformowany? Ze wstydem prznaje, ze w moim rejonie nie
      ma. Jest jakis autobus ale jak sie chcialem tam wepchnac, to mnie emerytki z
      kierowca wyrzucily mowiac, ze musze najpierw stracic noge.


      -zabytki? - podpowiem ci - to co stoi w sasiedniej nevadzie ma niewiele
      wspolnego z paryzem, wenecja i sredniowiecznym zamkiem
      >> planuje sobie dobudowac baszte. Fundament juz mam, ale nie oto ci chyba
      chodzilo.

      -jaki rozmiar koszulki a jaki szortow nosisz? ile X-ow przed L?
      >Jeden X. Wiesz co albo mieszkasz w USA albo mieszkales. Skadbys inaczej
      wiedzial o mojej koszulce?

      -ile masz dni urlopu?
      >Chcialoby sie powiedziec, ze duzo, ale tylko trzy. No i co tydzien wyjazd w
      plener na trzy dni.

      -na ile lat masz kontrakt?
      >Jaki kontrakt? Czyzbym byl o czyms zapomnial?!

      -ile czasu dojezdzasz do pacy?
      >znowu trafiles. 30 minut.

      -jak tam w szkole? dzieciakom znowu cos strzelilo?
      >Ni wiem.

      -czy bardzo sie podniecasz najglupsza gra zespolowa swiata - footballem
      amerykanskim?
      > Glupia, prawda. To takie rugby, nie? O pilce noznej mysle podobnie.

      Dzieki Bogu Polsce, pomalu, ale jednak coraz blizej do Europy niz do USA. Oby
      tak dalej.
      >ciekawy sposob myslenia... Czyzby ja ZNOWU mieli przeniesc na zachod?!


      • Gość: Egon06 Re: Drogi Kliken... IP: *.oak.jps.net 07.02.02, 07:32
        Drapizniku wyreczyles mnie w odpowiedzi. Zgadzam sie w 90%.
        Patrzac z Silicon Valley nie widze tego niemieckego upadku. Clienci z niemiec
        przyjezdzaja do nas czesto i zamawiaja sprzet elektroniczny. Zazdrosza nam cen
        samochodow i benzyny, klimatu (dzis bylo slonce, 17 C), chodze z nimi czesto na
        lunch do chic "Brewhouse & Eatery", mowia ze lokalne piwo dobre jak w niemczech
        a menu zmaczniejsze i zdrowsze. W Kaliforni nie pali sie w restauracjach,
        samochody maja system controli emisji spalin (oprocz diesel), domy sa ogrzewane
        gazem lub elektr. Pracuje ze specjalistami z calego swiata, wyssanymi z
        uniwersytetow biednych i bogatych krajow. Nic tak nie zacheca to emigracji jak
        ciekawa praca, dobre zarobki i czyste, bezpieczne srodowisko.
        Recesja zwolnila tempo rozwoju ale nowy budzet militarny da nam pewnie wiele
        nowych zamowien.
        Zycze Niemcom i Polsce wiekszej wymiany handlowej.
        Dla zainteresowanych praca w Silicon Vallej:
        www.santaclara.org/indexed.html
        To bylo dla mnie dobre zrodlo informacji 5 lat temu w Toronto.
        Forum jest dla mie nie tylko dobrym zrodlem opinii i informacji ale przede
        wszystkim jest smieszne. A dla tych ponurych zwolennikow "corporate media"
        proponuje swiezy prysznic: www.indymedia.org
        Pozdrawiam z Silicon Valley.
    • Gość: bat Re: Czy Niemcy chyla sie ku upadkowi ? IP: 24.83.3.* 07.02.02, 04:49
      Widocznie tak. Produkcje Mercedesa przejmnie Polska (wedlug slow Walesy), a BMW
      bedzie produkowany przez koncern GMC w Kanadzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka