polonus5
01.09.06, 01:25
„rączki całuję szanownej pani dobrodziejce”
Korespondent „Gazety Wyborczej” Jerzy Rzewuski ubolewa w liście do redakcji,
że bracia Kaczyńscy obcałowując wszystkie panie po rękach, nie schylają się do
ich dłoni, lecz podnoszą je sobie do ust. „Jest to wielki wstyd dla polskiego
narodu” – pisze pan Rzewuski, który nie ma większych zmartwień.
– Czy ja też mam się wstydzić, że panowie Kaczyńscy uprawiają małomiasteczkowy
styl „rączki całuję szanownej pani dobrodziejce”, czy to już przynajmniej
pozostanie zmartwieniem ich wyborców? – dziwi się pan K.
www.trybuna.com.pl/