Dodaj do ulubionych

polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy mit

08.09.06, 11:46
Witam,

mieszkam w Bremen od 1,5 roku (dla niewiedzacych polnocne Niemcy).
Samemu przyszlo by mi tu zbzikowac wiec podjalem starania aby znalezc sobie
jakies polskie towarzystwo, aby miec z kim wyjsc na piwo, pogadac od czasu do
czasu, wyskoczyc w grupie na imprezke. Niestety, nie ma szans. Polakow mozna
namowic tylko z jednego miejsca do spotkania. Z ambony, nic wiecej. Kosciol w
niedziele peka w szwach tyle nas tutaj jest. Probowalem na rozne sposoby.
Zalozylem jedna grupe dyskusyjna na google, nie dalo rady (tyraja cale dnie i
nikt nie odpisywal), namawialem przez gg - podobnie tyle ze pojawialy sie
osoby ktore bedac w Bremen pol roku zapomnialy polskiego "tak sie zniemczyly"
i co drugie slowo wcinaly z mocnym polskim akcentem po niemiecku (pozdrawiam
studentki z Uni Bremen ), stworzylem potezne forum wyslalem 12000 zaproszen
dla Polakow i dalej nic. Czy ludzie za granica moga podniesc sie z rycia na
kolanach i wyjsc na chwile na piwo i wydac te ciezko zarobione 10E aby
odpoczac psychicznie ? Watpie szczerze... Wszyscy rzna panow w Polsce jak
przyjada a tutaj na miejscu zyc nie potrafia jak w domu, bo za 1E w Polsce
kupisz dwa piwa a tutaj tylko jedno... Wiec po co wydawac... NIe mysle tylko o
piwie ale innych rzeczach tez... Czy nasza Polonia jednoczy sie na imprezach i
ma ochote sie spotykac ?

Obserwuj wątek
    • wyksztalciuch_pl Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 08.09.06, 11:52
      A po co?
      Sam sobie odpowiedziales. Nie tylko piwo w kraju jest dwa razy tansze.
      W kraju rozwija sie "zycie towarzyskie" i jest sie w jego centrum.
      Polakow nie znasz, czy jak?
      • dlugasx Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 08.09.06, 12:01
        denerwuje mnie to zachowanie, nie kupuje bulki bo jest za droga... w Polsce za
        25centow mam dwie bulki tutaj tylko jedna... wiec jem ziemniaki ...

        wracaja z anemia i depresjami do Polski...


        szkoda gadac...


        Polakow znam... tych co znam z widzenia omijam z daleka na ulicach (i mowie po
        niemiecku udajac ze nie znam polskiego) ale mam nadzieje, ze poznam lepszych...

        dlatego walcze...i rozglaszam...
    • na.imie.mam Re: polonia ? 08.09.06, 12:05
      dlugasx napisał:

      "..Wszyscy rzna panow w Polsce jak
      > przyjada a tutaj na miejscu zyc nie potrafia jak w domu, bo za 1E w Polsce
      > kupisz dwa piwa a tutaj tylko jedno... Wiec po co wydawac... NIe mysle tylko o
      > piwie ale innych rzeczach tez... Czy nasza Polonia jednoczy sie na imprezach i
      > ma ochote sie spotykac ?..."

      siem ci siem cus pomylilo dlugasku
      to o czym piszesz to nie polonia tylko "fala zarobkowa"
      i nawet jakby siedzieli po 5latek to zadna to polonia nie bedzie
      prawdziwy polonus jak jedzie do rp nie "rznie"(jak brzydko to okreslasz)paniska
      prawdziwy to na luziku se jedzie, zeby zabki wstawic, czuprynke przeszczepic...
      kapewu?

      ------------------
      waldek.usa napisal
      "naimiemam/naforumsram, hehehe"
      (debilek)
      • dlugasx Re: polonia ? 08.09.06, 12:14
        nie kapewu...

        jak zabki se wstawiasz i czupryne przeszczepiasz w Polsce to co z Ciebie za
        reprezentant polonii ?

        mysle, ze prawdziwy polonus jak to nazwales jest o szczebel wyzej od Ciebie i
        reperuje sie w kraju w ktorym mieszka... smile



        ty jeste polpolonus ale juz dochodzisz do szczytu smile



        pozdrawiam
        • jot-23 Re: polonia ? 08.09.06, 14:05
          hehe wlasnie , co to za polonia jezeli przeszczepy z OJCZYZNY?
    • bogatymen Za krotko jestes w RFN... 09.09.06, 00:32
      Po 25 latach pobytu powiem Ci jedno:
      My tu nie jestesmy po to zeby jak to Ty mowisz "reprezentowac Polonie". Nam to
      jest obojetne. Zyje tez w Niemczech (Nordrhein Westfalen) i Polske traktuje z
      sentymentem, ale TO JUZ WSZYSTKO. Tu zyje i co mnie obchodzi "reprezentowanie
      Polski" To kraj moich przodkow, jak tu pozyjesz z 15 lat to na pewno to
      zrozumiesz. Amen.
      • pluci Re: Za krotko jestes w RFN... 09.09.06, 16:41
        Nordrhein Westfalen???

        A może po polsku co ? W szkole Cię nie nauczyli, że Nordhein Westfalen to
        Nadrenia Północna Westfalia.
      • dlugasx Re: Za krotko jestes w RFN... 10.09.06, 14:40
        nie lubie jak ktos sie wypowiada za wszystkich uzywajac "my"... nie wszyscy sa
        podobnego zdania i mam na to dowody...


        ja Ci nie karze jej reprezentowac, bo z Ciebie juz zaden Polak... skoro tak
        mowisz sad , Niemiec tez, nie... wiec kim jestes ? ewaluujesz panie na granicy
        nirvany emigracyjnej...

        watpie szczerze w to czy Polske przestane kochac... to moj dom...

        z kazdym dniem teskni sie bardziej...

    • polonus5 polonia bez zycia towarzyskiego - nie dot. Kanady 09.09.06, 01:10
      Zapraszam do Kanady (Onatario)
      Pikniki,zabawy,teatr,kino,kluby,koncerty,kabaretony - to wszystko w polskich
      dzielnicach
      a do tego impezy kanadyjskie :

      Dokąd się wybrać, co zobaczyć w Toronto i okolicach


      • Jak spędzić ciekawie weekend?

      • JUNCTION ARTS FESTIVAL
      Jak co roku, ulica Dundas West zamienia się w galerię sztuki, do tego występy
      artystów ulicznych, pokazy, koncerty, itp.
      Sobota-niedziela, sobota - godz. 12.00-23.00, niedziela - godz. 12.00-18.00,
      Dundas St. W. między Quebec Ave. i Keele St., info: www.junctionartsfest.com,
      wstęp wolny.

      • CABBAGETOWN STREET FESTIVAL
      Po raz 30. festiwal w zabytkowej dzielnicy wzdłuż Parliament St. - cztery
      sceny, stoiska sprzedawców i artystów, wielka parada, artyści uliczni, występy -
      wykonawcy etniczni, blues, jazz, rozrywka dla dzieci oraz Short Film & Video
      Festival.
      Sobota, godz. 10.00-23.00, Parliament St. między Winchester i Gerard Sts.,
      info: www.oldcabbagetown.com, wstęp wolny.

      • TASTE OF TORONTO
      Ponad 35 restauracji oferuje poczęstunki w cenie 1-5 dol., a do tego muzykę i
      wystawę (ze sprzedażą) biżuterii, fotografii itp. lokalnych artystów. Występy i
      atrakcje dla całej rodziny.
      Do niedzieli, piątek-sobota - godz. 11.00-23.00, niedziela - godz. 12.00-18.00,
      Metro Square, King St. W. między Simcoe & John Sts. Info: www.thedistrict.ca.

      • CHINESE LANTERN FESTIVAL
      3000 tradycyjnych lampionów i pięknych lamp, w tym 30 gigantycznych. Do tego
      rozrywka, występy, targ itp.
      Do 1 października, godz. 19.00-23.00, Ontario Place, 955 Lakeshore Blvd., info:
      www.ontarioplace.com i 416-314-9900.

      • TORONTO POLICE GAMES
      To już 124. doroczna impreza - pokaz sprawności policji i straży pożarnej.
      Okazja do spotkania policyjnych psów, policyjne zawody motocyklowe, pokazy
      wyczynów umundurowanych śmiałków i wiele innych atrakcji.
      Niedziela, godz. 14.00, Rogers Centre, 300 Bremner Blvd., wejście przez Gate
      11, wstęp - 12 dol. - tel. 416-870-8000.

      • SMELL THE FLOWERS
      North Toronto Horticultural Society zaprasza na doroczną wystawę kwiatów.
      Niedziela, godz. 13.00-16.00, Toronto Botanical Garden, 777 Lawrence Ave. E.,
      info - 416-488-3368.

      • TECUMSEH ARTS FESTIVAL
      Festiwal kultury indiańskiej - bębniarze, tancerze, opowieści Indian, sztuka
      itp.
      Sobota i niedziela, godz.10.00-17.00, Fort York, 100 Garrison Rd., wstęp -
      6/3,25/3 dol.

      • HERE COMES THE BRIDE
      26. doroczne targi weselne - ponad 250 wystawców, eksperci, poradnictwo i
      casting do serialu Life Network’s Rich Bride Poor Bride.
      Piątek-niedziela, piątek - godz. 17.00-22.00, sobota i niedziela - godz. 10.00-
      21.00, International Centre, 6900 Airport Rd., wstęp - 15 dol.

      • GET YOUR MOTOR RUNNING
      Wystawa samochodów: antyków wszelkich marek, samochodów sportowych,
      importowanych, vanów itp.
      Sobota, godz. 11.00-15.00, PartSource Brampton, 30 Kennedy Rd. S., wstęp wolny.


      Do 8 X Cirque Niagara
      Północnoamerykańska premiera spektaklu "Avaia". Wspaniałe spektakularne
      połączenie akrobatyki, tańca, wspaniałych ewolucji koni, autorstwa Mairbeka
      Kantemirova i w reżyserii Olega Kantemirowa. Przedstawienia - wtorek-niedziela,
      godz. 17.00 i 20.00, Rapidsview Park, Niagara Falls, $35-$75. Info: 1-877-247-
      7831, dzieci poniżej 12 lat - 50 proc.

      Do 12 XI Stratford Festival
      Coroczna tradycja w Stratford - festiwal szekspirowski, ale w repertuarze także
      musicale, komedie i inne dramaty z różnych epok. Pełne informacje -
      www.stratfordfestival.ca i 1-800-567-1600, regularne bilety - $42-$118,
      specjalne stawki dla studentów, seniorów i dzieci.

      15 IX Charles Aznavour
      Pożegnalne tournee francuskiego gwiazdora pochodzenia ormiańskiego, który
      sprzedał ponad 100 mln egzemplarzy swoich płyt i nagrał ponad 700 piosenek
      zagrał w ponad 60 filmach. Hummingbird Centre, 1 Front St. E., godz. 20.00,
      tel. 416-872-2262.

      6 - 17 IX 31. Toronto
      International Film Festival
      Wielkie święto filmu, gwiazdy, premiery. W programie najnowsze filmy Agnieszki
      Holland, Konrada Niewolskiego i Sławomira Fabickiego. Info:
      www.bell.ca/filmfest (więcej o festiwalu na stronie 2 dodatku).

      16 i 17 IX Benefis Wojtka Gawendy
      Kabaret pod Bańką zaprasza na Benefis Wojtka Gawendy. Towarzyszyć mu będzie
      wystawa obrazów Iwony Dufaj i biżuterii Purple Line (Summer Sale!).
      Pierwsza z cyklu imprez w After Hours Club MAVO Academy of Arts and Music, 3105
      Unity Dr. #12 (Winston Churchill & 403). Sobota - godz. 19.30, niedziela -
      godz. 17.00. Info i rez.: 416-414-7882, bilety - 25 dol.

      16 IX SBB
      Koncert legendarnego zespołu SBB - Józef Skrzek, Antymos Apostolis, Paul
      Wertico. Godz. 19.00, Klub Phoenix Music Theatre, Toronto, bilety już do
      nabycia - Piast i Pegaz. Info: 416-417-2655.

      17 IX Andrzej Sikorowski z córką
      Krakowski bard z zespołu "Pod Budą" wystąpi z córką-piosenkarką Mają. Godz.
      18.30, Centrum Kultury im. Jana Pawła II, 4300 Cawthra Rd.

      17 IX Viator
      Recital organowy Józefa Skrzeka, lidera SBB. Godz. 19.30, Metropolitan United
      Church (najlepsze organy w Toronto, drugie w Kanadzie), 56 Queen St. E (na wsch
      od Yonge St.). Bilety na godz. przed koncertem - 20/10 dol.

      24 IX Klub Hipochondryków
      Warszawski Teatr "Syrena" zaprasza na teatralne wydarzenie roku. W rolach
      głównych Z.Zamachowski, W. Malajkat, P. Polk. Godz. 16.00 i 19.15, Living Arts
      Centre, Mississauga. Bilety - www.livingartscentre.ca, kasa: 905-306-6000 i 1-
      888-805-8888, Pegaz For You, Husarz-Mississauga, Polka Deli-Scarborough, Kmicic
      Deli-Scarborough, Biura Polimexu, Something Special - Plaza Wisła, BOGART -
      Furniture & Decor, Mississauga; info i rez. Stanisław Słoniewski - tel. 416-807-
      8765.
      • witek_czertwertynski Re: polonia bez zycia towarzyskiego - nie dot. K 09.09.06, 02:03
        Na takie polskie imprezy jak ty tu wypisujesz to chodza stare baby z Lomzy w
        pretensjach. Te wszystkie wyjazdowe grupy kabaretowe, teatralne i inne
        to "odgrzewane stare zarcie", malo ze nieciekawe, to juz dawno przebrzmiale.
        wezmy taki zespol Vox. Kiedys mile ogladany , teraz jak sie na nich popatrzy.
        Zaniedbani, przepici faceci na wystepach... szkoda czasu i pieniedzy.
        Z kanadyjskimi imprezami jes troche lepiej ale niewiele.
        Ale wystarczy sobie kupic karnet i co jakis czas mozna jechac do NYC zobaczyc
        dobra sztuke na Brodway'u czy dobra opere w Metropolitan. Niekoniecznie trzeba
        sie kitlasic w tym polskim smrodku o watpliwej wartosci kulturalnej.
        Zreszta, "kazdy orze jak moze" jak mowia.
        Z ta kultura w Polsce tez nie najlepiej. Czasy "wysokich" lotow dawno juz
        minely teraz wszystko w Polsce jest 3 jakosci. Kultura tez. Dopiero po latach
        jak sie to oglada to widac, ubogosc nie tylko intelektualna ale ogolnie kultury
        brak. Jakby na to nie patrzyl w Polsce gdzie nie poskrobie to z pod spodu
        buractwo i brak kultury wylazi.
        • polonus5 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - nie dot. K 09.09.06, 07:18
          witek_czertwertynski napisał:

          Na takie polskie imprezy jak ty tu wypisujesz to chodza stare baby z Lomzy w
          pretensjach.

          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

          z karnetem czy bez stare czy mlode baby z Lomzy maj wybor i to jest WAZNE !!!!
      • hotdog1 Polonia jest w USA !! a w Rajchu germanizacja 09.09.06, 02:10
        w Rajchu nigdy nie bylo ,nie ma i nie bedzie zadnej Polonii ,wszyscy tam
        osiedli sa poddawani germanizacji,sa problemy z wychowaniem dzieci w dwoch
        jezykach,Niemcy nie lubia kiedy dzieci z rodzin mieszanych posluguja sie
        jezykiem ojczystym jednego z rodzicow [ np ,polski].Praktycznie nie ma
        zadnych organizacji reperezentujacych interes polakow w Niemczech,a jesli juz
        nawet sa to sa tzw. "malowane" i siedza cicho jak mysz pod miotla
        wystraszeni.
        Tylko w USa mamy potezny Kongres Poloni Amerykanskiej oraz kilka tysiecy
        pokrewnych organizacji , w tym kulturalnych ,tylko do USA przyjezdrzaja
        najwieksze slawy polskiego teatru i show biznesu !! oraz znani politycy i
        inni VIP,polonia ma mozliwosci spotykania sie z nimi.
        A co najwazniejsze mozemy w miejscach publicznych smialo,glosno i
        dobitnie rozmawiac po polsku ,bez krzywego spojrzenia amerykanow, a czego
        niestety nie da sie powiedziec o mieszkajacych w Rajchu
    • witek_czertwertynski Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 02:15
      Na twoim miejscu podjalbym najpierw starania aby osiagnac maximum w swoim
      zawodzie i w miedzy czasie myslal o zalozeniu rodziny. Im szybciej tym lepiej.
      Bo pozniej moze sie okazac, ze zostaniesz starym facetem o mentalnosci 18-
      letniego Jurka spod budki z piwem. Rodzine radze zalozyc nie z jakas pania,
      ktora szuka szczescia sprzatajac domy ale z powazna dziewczyna, kotra chce cos
      osiagnac w zyciu zawodowym. Kiedy juz bedziesz mial dzieci, najwieksza rozrywka
      bedzie zajmowanie sie potomstwem i ich wyksztalceniem. Nie bedziesz wtedy mial
      czasu na szukanie towarzystwa do piwa. A kiedy juz dzieci podrosna i wyfruna z
      domu bedziesz mial te niewymowna przyjemnosc zabierania zony na wysokiej klasy
      imprezy za drogie, zeby spotykac tam polskie buraki na dorobku. Satysfakcja
      wiec bedzie podwojna.
      Radze wiec na powaznie wziac swoje zycie i zaczac myslec o czyms innym niz
      butelka piwa, bez wzgledu na to ile mialaby ona kosztowac.
      • hotdog1 jaka Polonia? 09.09.06, 03:40
        w Rajchu nie ma zadnej polonii !
    • odin-2 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 07:45
      Re:Autor: dlugasx
      Data: 08.09.06, 11:46

      Podobnie jest w Szwecji,"Polonia" (ta mlodsza) pracuje i zbiera dutki by na
      urlaubie w Polen poszalec - kazdy z Nich to Prezes albo inny Dyrektor (???).

      Ci starsi co juz niepracuja i dutki maja wystrzegaja sie swych rodakow-
      naciagaczy ,wola w domu przed TV i masa satelitarnych kanalów,no i spacerki z
      Pieskiem. Pzdr.
    • ghotir Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 11:08
      dlugasx,
      Owszem, brakuje mi polskiego zycia towarzyskiego. Kiedys bilem sie za to po
      tylku bo rzeczywiscie wybralem zero kontaktow z Polakami w US (poza tymi, z
      ktorymi tutaj przyjechalem). Od jakichs dwoch lat szukam kontaktow z rodakami.
      Uzyskuje pozytywne odpowiedzi tylko od kolegow po fachu.

      Z drugiej strony, przestaje tesknic za zyciem towarzyskim Polonii. To
      towarzystwo ma "mordy" jak to ktos ujal. Piec minut pogwarki daje nam DSM
      diagnoze.
      • peerelski Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 13:57
        "mordy" to ja ujalem... a chodzilo o jedna, multimiliardera Karkosika
      • flipflap Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 14:05
        ghotir napisał:

        > dlugasx,
        > Owszem, brakuje mi polskiego zycia towarzyskiego. Kiedys bilem sie za to po
        > tylku bo rzeczywiscie wybralem zero kontaktow z Polakami w US (poza tymi, z
        > ktorymi tutaj przyjechalem). Od jakichs dwoch lat szukam kontaktow z rodakami.
        > Uzyskuje pozytywne odpowiedzi tylko od kolegow po fachu.
        >
        > Z drugiej strony, przestaje tesknic za zyciem towarzyskim Polonii. To
        > towarzystwo ma "mordy" jak to ktos ujal. Piec minut pogwarki daje nam DSM
        > diagnoze.

        Aniu ty nie powinieneś mieć problemów ze znalezieniem funfli.
        Bądź bardziej otwarty a nie będziesz musiał sam siebie bić po doopie, hehehe -
        znajdziesz przyjaciela o tych samych zainetresowaniach bez problemu.
        Ameryka jest bardzo otwartym i tolerancyjnym krajem.
        • ghotir Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 14:46
          flipflap napisał: "Ameryka jest bardzo otwartym i tolerancyjnym krajem."

          Ktora Ameryka?
          • witek_czertwertynski Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 10.09.06, 05:26
            A przeciez ty mieszkasz w Kanadzie a teraz to sie przeniosles do USA. Od kiedy?
            • ghotir Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 10.09.06, 07:52
              witek_czertwertynski napisał: "A przeciez ty mieszkasz w Kanadzie a teraz to
              sie przeniosles do USA. Od kiedy?"

              Cos Ci sie popierniczylo. Mieszkam w Ameryce. To pojecie wlacza Kanade, US tak
              samo jak Brazylie lub Chile.
      • dlugasx Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 10.09.06, 14:34
        ja sie tak latwo nie poddam, sa tez normalni ludzie wsrod Polakow...
    • peerelski prawda 09.09.06, 13:53
      slyszalem ze w zachodnich dzielnicach sydney spotkac mozna ciezko pracujacych
      Polakow ktorzy nigdy w zyciu nie byli nad morzem (szczegoly: Luiza)
    • pluci Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 16:43
      Bremen?

      A może po polsku? Brema jak nie wiesz.
      • bogatymen Tschenstochau und Katschynsky 09.09.06, 17:28
        tak to sie nazywa
      • odin-2 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 17:59
        Autor: pluci
        Data: 09.09.06, 16:43
        Bremen?

        A może po polsku? Brema jak nie wiesz.


        Dobrze bys sie czol gdyby ktos napisal Danzig zamiast Gdansk ? ,
        nazwy miast i nazwiska ludzi trzeba pisac/wymawiac w ich jezyku - a wiec Bremen!

        • snatcher Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 18:36
          Czytam was i jestem przerazony tym co piszecie.
        • fan.club1 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 18:41
          odin-2 napisał:
          > nazwy miast i nazwiska ludzi trzeba pisac/wymawiac w ich jezyku

          Świetny pomysł! Może potrafisz także napisać nazwę Pekinu w oryginale?
          • dr.wal2 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 10.09.06, 07:11
            fan.club1 napisał:

            Świetny pomysł! Może potrafisz także napisać nazwę Pekinu w oryginale?




            Beijing
            po "Mandarynsku nie musi byc-wiekszosc Chinczyków nie mówi tym jezykiem-mimo ze
            jest urzedowy.
            • fan.club1 Tyle to ja też wiem. 10.09.06, 09:00
              Już w transkrypcji nazwa Pekinu jest dla większości nierozpoznawalna, a co
              dopiero oryginał! Poza tym transkrypcja to jednak nie oryginał o który wołał
              któryś z poprzedników.
        • aniabos Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 11.09.06, 04:45
          odin-2 napisał:

          > nazwy miast i nazwiska ludzi trzeba pisac/wymawiac w ich jezyku - a wiec Bremen

          Ja mieszkalam w Roma przez jakis czas, potem w Firenze, a potem w Paris. Mam
          znajomych, ktorzy mieszkaja w London, a inni w Munich i w Wien. Oni uwazaja, ze
          w Wien jest najladniej, a mnie sie z kolei najbardziej podoba w Firenze.
          • robinhood101 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 11.09.06, 07:07
            Do czego ma prowadzic twoj wywod? Lecz sie dziewczyno!
            • aniabos Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 11.09.06, 14:51
              robinhood101 napisał:

              > Do czego ma prowadzic twoj wywod? Lecz sie dziewczyno!

              Ten "wywod" byl dygresja na temat zacytowanej wyzej idiotycznej opinii, ze nazwy
              miejscowosci powinno sie pisac w oryginalnym jezyku. Ma to zwiazek z oryginalnym
              postem, w ktorym autor, prawdopodobnie w wyniku niewiedzy, pisze "Bremen"
              zamiast Brema, co zreszta inni juz mu wytkneli.

              Co ma do tego moj stan zdrowia? Z czego mialabym sie leczyc?
      • fan.club1 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 18:40
        Dobrze plujesz, pluci! W Bremen pewnie jakieś życie towarzyskie jest, a w
        Bremie jest jedynie problem z takim życiem.
    • waldek.usa polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 19:14
      Tak Walerek, jezeli chcesz miec zycie towarzyskie wsrod Polonii i z Polonia, to
      sie ograniczasz, badz kto wie jakie licho, hehehe.
      Poszukaj sobie definicji "zycia towarzyskiego" i wiele moze sie wyjasnic.



      Panowie wybieraja Panie, Panow wybiera policja...Z szaconkiem, bo sie skonczy zle!
    • baborow1 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 09.09.06, 22:55
      Czesc.Byc moze nie wiesz ale jest w Bremen Polska dyskoteka-Scala, w dzielnicy
      neue vahr,tam na pewno spotkasz Polskie towarzystwo.Poza tym wiesz jak to z
      polakami czasem jest(przeczytaj odpowiedzi do twojego tematu)obrazaja sie
      nawzajem bo jeden lepszy od drugiego.To takie Polskie.Niestety niejeden raz
      spotkalem sie tu z takim zachowaniem.Jak podasz jakis namiar na siebie to
      chetnie z Toba wypije piwko.
      • hotdog1 Polonii nie ma w Rajchu !! 09.09.06, 23:18
        Zadnej Polonii w Rajchu nie ma tam sa tylko GASSSSarbajterzy !!!!
        • witek_czertwertynski Re: Polonii nie ma w Rajchu !! 10.09.06, 05:33
          Zapic sie do nieprzytomnosci w jakiejs budzie gdzie graja polskie kawalki,
          obrzygac, obsikac(nr 2 tez) okolice. To ma sie nazywac polskie zycie
          towarzyskie? Jesli tak, to radze uciekac od niego gdzie pieprz rosnie, inaczej
          Niemcy was naucza porzadku i beda mieli racje. A tym, ktorzy tak cierpia za
          polska "kultura" radze sie rozejrzec za prawdziwa kultura. Ta zwykle jest
          miedzynarodowa. Ci co tak cierpia, to przewaznie doskonaly material do
          polskiego "getta" z ktorego nigdy nosa nie wysuna.
          • dr.wal2 Re: Polonii nie ma w Rajchu !! 10.09.06, 07:16
            witek_czertwertynski napisał:
            Ci co tak cierpia, to przewaznie doskonaly material do
            polskiego "getta" z ktorego nigdy nosa nie wysuna.

            Mój sasiad i kolega Polak od trzydziestu lat mieszka w dzielnicy villowej gdzie
            "asfaltów" i "mamelucków" nie ma ,za kazdym razem gdy odwiedza swych rodzic´ow
            w dzielnicy blockowej (multi-kulti) czuje sie jak w ojczyznie-jak w Polsce.
            Przypuszczam ze On nigdy niezestarzeje sie w swej villi-gdy bedzie miau okazje
            to sprzeda dom w wróci do blokowiska - wilka zawsze do lasu ciagnie ....
            • witek_czertwertynski Re: Polonii nie ma w Rajchu !! 10.09.06, 10:17
              Wlasnie, wlasnie to nie za polska tzw."kultura" tesknia, tylko za chamowatymi
              chlopskimi przyzwyczajeniami, nieciekawym zarciem i pijanstwem, ktore nikogo
              nie razi w Polsce. Tego im w wiekszosci brak. Posiedziec nad piwem w jakis
              zaplutym miejscu i tracic czas na niczym, az sie zapija do konca. Ile piw na to
              wystarczy? Jak dobry pijak, to pewnie ze 4 i gotowy. Ot i polska kultura i
              zycie towarzyskie nie dziw wiec,ze wiekszosc , ktora wyemigrowala kilkadziesiat
              lat temu unika tego jak moze.
              • ghotir Re: Polonii nie ma w Rajchu !! 12.09.06, 01:17
                witek_czertwertynski napisał: "pijanstwem, ktore nikogo nie razi w Polsce.". I
                dalej poszla ta filipka przeciwko polskim chlopom.

                Zapomnialo Ci sie Witku Czertwentynski, ze to polska szlachta sprowadzila
                chlopow do picia gorzalki. Przynajmniej w osiemnastym wieku gorzalka byla
                traktowana jako diatyczny substytut kaloryczny; troche tak jak teraz podawanie
                wrzatku wiejskim dzieciom w polskich wsiach zamiast sniadania, na ktore nie
                stac rodzicow tych dzieci.

                Wstydz sie, Witku_Czerwentyski: uzywasz biedy ludzi, ktorych nie lubisz, jako
                argumentu ... czego?
          • downunderguy Re:swinto prowda gucio-gdzie spojrzysz to... 10.09.06, 07:18
            chalenge-w robocie usmiech na glupiej gymbie to konvencjo i law-pod tym zazarta
            konkuryncjo o pozycje-kazdy chce cie wydupczyc-jestes stary to musisz sie
            odmlodzic-winc tylko robota, gym-relax to gembling i ku..-zlo konieczne to tzw
            christmas party-wielu nawet tego unika-sztuczny usmiech i gatka z ciecmi
            ktorych bys udusil-ni ma friends, ni ma social life, jest zajeb w robocie, jest
            relax w burdelu - to jest high life w kopitalizmie
            • tomsenior W Niemczech nie ma Polonii tylko... 10.09.06, 07:27
              ...sa ausiedler(przesiedlency) albo auslander(obcokrajowiec),ani slowo Polonia
              ani grupa ludzi pochodzaca z PL nigdy nie bedzie w Niemczech uwazana za
              emigrantow ani Polonie to sa ausiedler albo auslander i koniec.
              • witek_czertwertynski Re: W Niemczech nie ma Polonii tylko... 10.09.06, 10:53
                Kultura jest zjawiskiem ponadnarodowym. Nie potrzeba znac jezyka by podziwiac
                piekne malarstwo czy sluchac doskonalej muzyki. Dobra ksiazke takze mozna
                przeczytac w wielojezycznym wydaniu, w zaleznosci jakim jezykiem czlowiek sie
                posluguje. Dlaczego wiec niektorzy nie potrafia sie zaklimatyzowac? Z tej
                prostej przyczyny, ze sa na to zbyt prymitywni.
                • aptus Re: W Niemczech nie ma Polonii tylko... 10.09.06, 14:25
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Witam,

                  mieszkam w Bremen od 1,5 roku (dla niewiedzacych polnocne Niemcy).
                  Samemu przyszlo by mi tu zbzikowac wiec podjalem starania aby znalezc sobie
                  jakies polskie towarzystwo, aby miec z kim wyjsc na piwo, pogadac od czasu do
                  czasu, wyskoczyc w grupie na imprezke. Niestety, nie ma szans. Polakow mozna
                  namowic tylko z jednego miejsca do spotkania. Z ambony, nic wiecej. Kosciol w
                  niedziele peka w szwach tyle nas tutaj jest. Probowalem na rozne sposoby.
                  Zalozylem jedna grupe dyskusyjna na google, nie dalo rady (tyraja cale dnie i
                  nikt nie odpisywal), namawialem przez gg - podobnie tyle ze pojawialy sie
                  osoby ktore bedac w Bremen pol roku zapomnialy polskiego "tak sie zniemczyly"
                  i co drugie slowo wcinaly z mocnym polskim akcentem po niemiecku (pozdrawiam
                  studentki z Uni Bremen ), stworzylem potezne forum wyslalem 12000 zaproszen
                  dla Polakow i dalej nic. Czy ludzie za granica moga podniesc sie z rycia na
                  kolanach i wyjsc na chwile na piwo i wydac te ciezko zarobione 10E aby
                  odpoczac psychicznie ? Watpie szczerze... Wszyscy rzna panow w Polsce jak
                  przyjada a tutaj na miejscu zyc nie potrafia jak w domu, bo za 1E w Polsce
                  kupisz dwa piwa a tutaj tylko jedno... Wiec po co wydawac... NIe mysle tylko o
                  piwie ale innych rzeczach tez... Czy nasza Polonia jednoczy sie na imprezach i
                  ma ochote sie spotykac ?

                  Wspolczuje Tobie znajomych.Pechowo trafiles.
                  Ale dlaczego dziwisz sie, ze ludzie zasuwaja.Kazdy ma jakis cel, ktory chce
                  zrealizowac.Wlaciwie jako Freizeit pozostaje ludkom tylko sobota i Piatek
                  wieczor jesli w ogole)
                  Po cholercie chcesz miec setki kumpli i kumpelek.
                  Ja stawiam na jakosc a nie ilosc.
                  Apropos- moim zdaniem wszystkie najlepsze znajomosci, przyjaznie, milosci,
                  jakies fascynacje powstaja przypadkowo(pewnie, ze obecnie per np internet
                  mozesz poznac fure ludzi, poznac jakas bajeczna dziewczyne, etc , etc).
                  Stary, wyluzuj z tymi poszukiwaniami.Jestem pewny, ze za kilka miesiec
                  najpozniej bedziesz w kregu super ludzi...zastanawiajac sie jako to sie stalo.

                  -Wszyscy rzna panow w Polsce jak
                  przyjada a tutaj na miejscu zyc nie potrafia jak w domu, bo za 1E w Polsce
                  kupisz dwa piwa a tutaj tylko jedno... Wiec po co wydawac...

                  Ale plebs poznales.Naprawde wspolczuje.
                  Odpusc i stan sie fanem Werder Bremen.Ta druzyna gra naprawde super(chociaz
                  wczoraj cienizina)...ale HSV i tak Pany.
                  pzdr
        • dlugasx Re: Polonii nie ma w Rajchu !! 10.09.06, 14:33
          hehe chyba ty jestes ich przedstawicielem numer jeden...

          ja nie jestem ani schwarzarbajter ani Twoj gasarbajter wink

          pracuje legalnie i nie podaje cegly 3 murarzom na raz wink


          sporo ludzi poznalem na podobnych stanowiskach jak ja smile

          pozdro
      • dlugasx Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 10.09.06, 14:46
        forum-niemcy.ave-polonia.pl dzial Polonia Bremen

        tutaj czesto siedze i przegladam korespondecje polakow z Bremen...

        co do piwka to mozna by bylo wyskoczyc na jakiegos Becks`a wink

        takze, jakby co to zostaw posta na forum i sie moze wieksza grupka zbierze...




        w scali bylem, watpie czy tam pojde drugi raz wink



        pozdrawiam

        Dlugas
        • hotdog1 Nie ma polonii w Rajchu 10.09.06, 19:42
          zadnej polonii w Rajchu nie ma ,tam sa tylko gasssarbajterzy ! ktorzy po
          zarobieniu Euro szybko wracaja do Polen.
    • piss.doff Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 10.09.06, 23:20
      hahaha, wyglada na dobra diagnoze psychiatry. Gratuluje zmyslu obserwacyjnego.
      Na przyszlosc jak chcesz grupe dyskusyjna to zorganizuj piwo i kielbase za
      darmo (teraz slysze ze kielbasa u was na Sonderangebote).
      • dlugasx Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 11.09.06, 09:11
        psom kielbasy sie nie daje... co najwyzej kielbasa... po grzbiecie...

        • piss.doff Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 11.09.06, 14:05
          wiesz, tu przesadziles. Tu jest na forum wielu milosnikow zwierzat, popularnie
          zwanych psiarze i kociarze a nawet sa koniarze czyli, ze jestes teraz tutaj
          spalony mimo dobrego wejscia. Proponuje zmien nick, ino szybko.
          • dlugasx Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 11.09.06, 16:43
            cos takiego? nie chcialem urazic niczyjej dumy...


            p.s.
            mam rozumiec, ze haslo oslarze zarezerwowales ty ?
            • felinecaline Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 11.09.06, 20:53
              Bron mnie Boziu przed zyciem towarzyskim Polonii!
              • dr.wal2 Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 12.09.06, 08:16
                felinecaline napisała:

                Bron mnie Boziu przed zyciem towarzyskim Polonii!

                ???,wynarodowiles sie ?,nie lubisz bigosu,Zywca,Wyborowej ? , a moze
                wstydzisz sie usmiechac ? gdyz masz wszystkie-nie tylko przednie zeby ?.

                Nie gardz Polonia gdyz na emigracji jest Twoja rodzina . Pzdr.
    • lewap.a Re: polonia bez zycia towarzyskiego - prawda czy 12.09.06, 12:11
      Czasami naprawde nie ma czasu na spotkania towarzyskie w tygodniu.Poza domem od
      7-17,w domu troche roboty i kolejny dzien zlecial.Z drugiej strony mam wrazenie,
      ze autor pytania ogranicza zycie towarzyskie tylko do zycia "polskojezycznego".
      Czy chodzac do kina,teatru,na koncerty nie prowadze takiego zycie? Oczywiscie,ze
      tak.Ale bedac 1,5 roku w Niemczech czlowiek byl z powodu braku znajomosci jezyka
      "skazany" na towarzystwo polskojezyczne.Z czasem to sie troche zmienia i jezyk
      przestaje byc podstawowym kryterium decydujacym o naszym zyciu
      towarzyskim,kontaktych,rozrywce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka