ewa216
10.02.07, 15:45
Witam.
Moj Tata jest chory na raka, wyczerpalismy juz wszelkie mozliwosci leczenia w
PL i chciałabym skonsultować leczenie Taty z jakimś lekarzem w Szkocji
(mieszkam w Glasgow) chodzi mi tylko o uzyskanie dodatkowej opinii, czy Tata
faktycznie ma sie juz pogodzić z tym ze umiera i nic sie nie da zrobic czy
być może tylko w Polsce nie mogą zrobić nic wiecej. Czy ktoś z Was orientuje
sie może ile taka wizyta może kosztować i czy wystarczy jeśli podam lekarzowi
łacińskie nazwy lekow i choroby czy też całą dokmentacje powinnam tłumaczyć
na angielski? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Ewa