Dodaj do ulubionych

PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!!

25.04.03, 10:26

UWAGA NA OSZUSTOW PARA-PSYCHO NA FORUM!

Oficjalna informacja Ambasady USA w Warszawie:

www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm
Advice for Americans

....
If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport! If you are (or can
be considered) both an American and Polish citizen, you must enter and leave
Poland on a Polish passport (just as you must enter and leave the U.S. on an
American passport). If you have a Polish passport, check its validity. If
you don’t, check if you need one.
....


You MUST...enter and leave... Poland, just as U.S.

Kto wierzy para-psycho naraza sie wiec na klopoty.

TA BANDA OSZUSTOW PERFIDNIE USILUJE NACIAGAC NIEWINNYCH LUDZI
ROBIAC Z NICH OFIARY SWOJEJ PARANOI.


Obserwuj wątek
    • Gość: bruno555 komentator ty GNIDO IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 10:55
      Rozdepcze cie plazie
      • bruno55 komentator ty CZERWONY PAJAKU 25.04.03, 13:41
        Won do kraju-raju
    • Gość: John Kowalski Jeszcze raz tlumacze, chyba 10-ty raz IP: *.wpt.ptd.net 25.04.03, 18:01
      Komentator, czy ty umiesz myslec?
      O czym mowi ten tekst, przyglupie?
      Czy rozumiesz co to znaczy "Advice for Americans"?

      Ten tekst podaje do wiadomosci obywatelom USA - ewentualnym podroznym do
      Polski, jakie sa POLSKIE wymagania na granicach. Ten tekst nie jest regulacja
      prawna autorstwa US Department of State a co za tym idzie Department of State
      NIE NAKAZUJE obywatelom USA poslugiwania sie polskim paszportem tylko OSTRZEGA
      i INFORMUJE o polskich wymaganiach. Udziela im PORADY, jak sam tytul mowi, zeby
      wiedzieli co ich moze czekac na granicy. Department of State (rozsylajac kopie
      do ambasad) robi to z obowiazku informowania obywateli USA, to jego praca.

      Wymagania na polskich granicach sa polskiego autorstwa i jakie sa, teraz kazdy
      wie z komunikatu Departamentu Stanu. Polskie wladze odwracaja kota ogonem
      tlumaczac przyczyne skutkiem, to znaczy tlumacza wprowadzenie szykan
      paszportowych na swoich lotniskach ostrzezeniam Departamentu Stanu. Tego typu
      metody manipulowania opinia publiczna byly stosowane jak dotad tylko w III
      Rzeszy. Dochodzi tu jeszcze klasyczny chwyt propagandowy, tez rodem z III
      Rzeszy, ze ustawicznie powtarzane klamstwo staje sie prawda.

      Tekst "Advice for Americans" NIE zostal tez zredagowany z mysla o obywatelach
      naturalizowanych w Polsce i tam mieszkajacych, to znaczy oficjalnie OBYWATELI
      POLSKICH pochodzenia amerykanskiego, z tej prostej przyczyny, ze jest dotad
      wiadomo tylko o jednym czy dwoch niepotwierdzonych takich przypadkach.
      Generalnie Amerykanie nie naturalizuja sie w Polsce. Nie mozna wiec uzywac tego
      tekstu do oklamywania wszystkich, jak to probujesz robic, ze ci naturalizowani
      w Polsce ludzie (hehehe) sa zobowiazani do okazywania tylko amerykanskiego
      paszportu na lotnisku w USA. Ale jesli te dwie osoby istnieja to i tak beda one
      uzywac amerykanskich paszportow gdyz nie potrzeba do nich wizy wjazdowej do
      USA. Proste.
      • Gość: Up Re: Jeszcze raz tlumacze, chyba 10-ty raz IP: *.NYCMNY83.covad.net 25.04.03, 18:12
        Gos´c´ portalu: John Kowalski napisa?(a):

        Tekst "Advice for Americans" NIE zostal tez zredagowany z mysla o obywatelach
        > naturalizowanych w Polsce i tam mieszkajacych, to znaczy oficjalnie OBYWATELI
        > POLSKICH pochodzenia amerykanskiego, z tej prostej przyczyny, ze jest dotad
        > wiadomo tylko o jednym czy dwoch niepotwierdzonych takich przypadkach.

        obydwa przypadki pokazane sa w Smithsonian Museums, a naukowcy ciagle jeszcze
        nad nimi pracuja.
      • prawdziwystarywiarus Tlumacza wam juz chyba 10-ty raz, poruczniku... 26.04.03, 09:37
        Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

        > Komentator, czy ty umiesz myslec?
        > O czym mowi ten tekst, przyglupie?
        > Czy rozumiesz co to znaczy "Advice for Americans"?
        >
        > Ten tekst podaje do wiadomosci obywatelom USA - ewentualnym podroznym do
        > Polski, jakie sa POLSKIE wymagania na granicach. Ten tekst nie jest regulacja
        > prawna autorstwa US Department of State a co za tym idzie Department of State
        > NIE NAKAZUJE obywatelom USA poslugiwania sie polskim paszportem tylko
        OSTRZEGA
        > i INFORMUJE o polskich wymaganiach. Udziela im PORADY, jak sam tytul mowi,
        zeby
        >
        > wiedzieli co ich moze czekac na granicy. Department of State (rozsylajac
        kopie
        > do ambasad) robi to z obowiazku informowania obywateli USA, to jego praca.
        >
        > Wymagania na polskich granicach sa polskiego autorstwa i jakie sa, teraz
        kazdy
        > wie z komunikatu Departamentu Stanu. Polskie wladze odwracaja kota ogonem
        > tlumaczac przyczyne skutkiem, to znaczy tlumacza wprowadzenie szykan
        > paszportowych na swoich lotniskach ostrzezeniam Departamentu Stanu.


        Podporuczniku Komentatorze, jest prosty sposob, by przeciac ten gordyjski wezel.
        Podajcie konkretny PRZEPIS amerykanski, ktory NAKAZYWALBY obywatelowi
        amerykanskiemu poslugiwac sie w pewnych okolicznosciach nie-amerykanskim
        paszportem.

        PRZEPIS, rozumicie, poruczniku, NAKAZUJACY obywatelowi amerykanskiemu uzycie
        NIE-AMERYKANSKIEGO paszportu przy oupszczaniu np. Polski, a nie przepis
        nakazujacy mu uzycie AMERYKANSKIEGO paszportu przy wjezdzie do Stanow.

        Nie porady o dziwnych praktykach dzikich ludow Slowianszczyzny tylko PRZEPIS
        amerykanski.
    • jankez Re: PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!! 25.04.03, 18:22
      Komentator Ty masz absolutna racje tylko mozesz mi
      wyjasnic dlaczego na granicy USA-Meksyk w San Isidro gdy
      przechodze na strone Meksykanska pies z kulawa noga nie
      jest zainteresowany? Jest tylko taka krecaca sie wokol
      bramka zeby Meksykanie wejsc nie mogli a zaraz za nia
      napis "Bienvenidos". Zadnego oficera INS czy Border Patrol.
      Jakos ten Twoj "MUST" nie jest wcali taki "must" bo
      najwyrazniej mozna z USA wyjechac bez okazania paszportu.
      • inz_mamon Re: PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!! 25.04.03, 18:56
        Pytanie jest tendencyjne
        • prymityw_z_polski znales Mamonia??? 26.04.03, 17:40
    • komentator BEZCZELNI OSZUSCI USILUJA KLAJSTROWAC 26.04.03, 15:53
      > www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm
      > Advice for Americans
      >
      > ....
      > If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport! If you are (or can
      > be considered) both an American and Polish citizen, you must enter and leave
      > Poland on a Polish passport (just as you must enter and leave the U.S. on an
      > American passport). If you have a Polish passport, check its validity. If
      > you don’t, check if you need one.
      > ....
      >
      >
      > You MUST...enter and leave... Poland, just as U.S.
      >
      > Kto wierzy para-psycho naraza sie wiec na klopoty.
      >
      > TA BANDA OSZUSTOW PERFIDNIE USILUJE NACIAGAC NIEWINNYCH LUDZI
      > ROBIAC Z NICH OFIARY SWOJEJ PARANOI.
      >
      >
      • komentator BEZCZELNI OSZUSCI USILUJA KLAJSTROWAC 26.04.03, 16:05

        OFICJALNE STANOWISKO AMBASADY USA w WARSZAWIE:

        ****************************************************************************
        you must enter and leave Poland on a Polish passport (just as you must enter
        and leave the U.S. on an American passport).
        *****************************************************************************

        Ambasada USA w Warszawie PODKRESLA PELNA SYMETRIE PRZEPISOW PASZPOROTWYCH USA
        i POLSKI DOTYCZACYCH PRZEKRACZANIA GRANICY: Tak jak MUSI sie przyjezadzac i
        wyjezdzac z USA na paszporcie amreykanskim, tak samo MUSI si przyjedzac i
        wyjezdzac z Polski na paszporcie polskim.

        Banda metniakow usiluje oszukac niezorientowanych.

        Jest abolutnie oczywiste ze nawet w przypadku braku formalnej kontroli
        wyjazdowej obywatel USA musi posiadac paszport USA przy wyjezdzie. Nie
        ma tu ZADNEGO znaczenia czy kontrola jest czy nie.

        Obywatel USA MUSI okazac paszport USA przy wjezdzie.

        Niestosowanie sie do tych przepisow jest NARUSZENIEM PRAWA.

        Dodajmy ze oczywiscie przepisy polskie sa IDENTYCZNE.

        • Gość: Rio Bravo Re: Mylisz pojecia komentatorze IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 16:43
          Nikt nie przeczy, co usilujesz wmowic, ze nie nalezy posiadac wasnego dokumentu
          podrozy- paszportu, kiedy opuszcza sie USA.

          Powolujesz sie na symetrie procedur prawnych w USA i Polsce.
          SA NIESTETY DIAMETRALNIE ROZNE.

          1.Przy WYJEZDZIE z USA NIKT ze sluzb granicznych NIE SPRAWDZA paszportu.
          2.Przy WYJEZDZIE z Polski moze sie to odbyc jak w artykule
          www.dziennik.krakow.pl/archiwum/n.cg?data=2001/05.07
          czyli diametralnie roznie.
          Nie spostrzegasz roznic CYWILIZACYJNYCH ? To nie zabieraj glosu i nie
          kompromitujcie sie, kimklowiek jestescie " komentatorzy". Widocznie NIE
          widzicie bo w Polsce traktowac czlowieka w ponizajacy sposob jest uwazane za
          NORMALNE a czlowiek wedlug was musi to znosic z pokora.
          Zwaz, ze artykul ukazal sie 2001 roku- czy ktos zareagowal, przeprosil
          sponiewierane niewinnie osoby za chamstwo sluzb granicznych w Polsce?
          Nalezaloby w slad za artykulem podjac czynnosci wyjasniajace.
          Przeczytajcie "komentatorzy"jakie swiadectwo wystawiacie sobie w swiadectwo na
          calym swiecie, a informacje sa przekazywane w mgnieniu oka - dlatego wyciagam
          z archiwalnego lamusa powyzszy artkul - niech obleci swiat jeszcze raz ....

        • Gość: John Kowalski Do podporucznika "Einstein" komentator IP: *.wpt.ptd.net 26.04.03, 17:08
          komentator napisała:

          > Obywatel USA MUSI okazac paszport USA przy wjezdzie.
          >
          > Niestosowanie sie do tych przepisow jest NARUSZENIEM PRAWA.


          Bzdura, ty przyglupie, rozumiesz B Z D U R A !!!!!!!

          Komu chcesz wciskac ciemnote. Siedzisz tam w tym bajzlu nad Wisla i udajesz
          eksperta od spraw miedzynarodowych.

          Mieszkam w USA od 20 lat i z racji profesjonalnej pracy WIELOKROTNIE
          podrozowalem po swiecie. Nie pamietam zeby choc jeden raz ktos odemnie wymagal
          okazania mojego amerykanskiego paszportu przy wyjezdzie. Paszport okazuje sie
          TYLKO I WYLACZNIE na prosbe linii lotniczych przy luggage check in z tej
          prostej przyczyny ze linie lotnicze nie chca miec balaganu w booking jesli
          kogos odesla z powrotem nastepnym samolotem w kraju docelowym bo zapominial
          paszportu czy nie wiedzial ze do danego kraju obowiazuje wiza.

          Po odprawie w check in, nikt nie pyta sie o paszport i nie ma zadnych stanowisk
          z ludzmi sprawdzajacymi jakiekolwiek dokumenty. Przed wejsciem do samolotu
          okazuje sie boarding pass, to wszystko. Nikt tam o paszport tez nie pyta.

          W USA sprawdza sie paszporty TYLKO PRZY WJEZDZIE DO USA. Zajmuja sie tym
          immigration officers. Jak sam ich tytul wskazuje sa to oficerowie od imigracji,
          jako ze USA traktuje kazdy wjazd do USA jako potencjalna imigracje do tego
          kraju. Pod tym wlasnie katem kontrole wjazdow sa bardzo dokladne. Zeby
          obywatele amerykanscy nie musieli czekac w dlugich kolejkach razem z obcymi, na
          kazdym lotnisku obslugujacym ruch miedzynarodowy sa specjalne linie "US
          Citizens Only" gdzie kontrola paszportu jest szybka i rutynowa.

          Na tych samych lotniskach, podporuczniku, nie ma "emigration officers",
          hahahahahaaaa!!! Jak ktos jest na tyle glupi zeby emigrowac z USA to droga
          wolna.

          W USA nie sprawdza sie paszportow przy wyjezdzie. Rozumiesz teraz glupku?!! No
          ile k#rw@ jego mac razy tobie trzeba powtarzac to samo do znudzenia?! Z kim sie
          chcesz wyklocac?
          • Gość: Rio Bravo DOWOD NA ASYMETRIE-USA i PL IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 17:34
            Poniewaz nie kazdy moze miec dostep do archiwum zeby przeczytac artykul w
            Dzienniku Polskim sluze dowodem na asymetrie:

            Margaret Stasik lat 37 od dziwietnastu lat w USA.

            - Wracac do Polski na stale? To chyba kiepski dowcip.

            Pierwszy raz od wyjazdu pojechalam tam z mezem w zeszlym roku.
            Zostalismy potraktowani tak strasznie, ze tego nie sposob opisac.
            Na Okeciu nie chcieli mnie WYPUSCIC, bo nie mialam polskiego paszportu.
            A przeciez przyjechalam do USA z rodzicami jako mloda dziewczyna
            i Ameryka a NIE Polska jest teraz moim domem.
            Jakis urzednik nakrzyczal na mojego meza,zeby nie udawal ze NIE POTRAFI mowic
            po polsku.
            Moj maz nosi polskie nazwisko, ale urodzil sie w Stanach, jego rodzice i
            dziadkowie rowniez , takze o swoich polskich korzeniach wie tylko tyle, ze
            jakis pradziad przyjechal do Ameryki za chlebe w XIX wieku.
            Maz naprawde nie mowi slowa po polsku, bo polskiego nie znal ojciec i
            dziadkowie, choc podobno sa polskiego pochodzenia.

            Ale NIE dalo sie tego wytlumaczyc POLSKIEMU urzednikowi na lotnisku w
            Warszawie.
            CZEKALAM TYLKO KIEDY MOJEGO MEZA UDERZY.
            Z kolei w powrotnej drodze strasznie przekopano nam bagaze.
            Pamiatki, ktore kupilismy w Polsce zostaly w rezultacie zniszczone.
            Wystapilam o odszkodowanie, ale dostalam list, ze mi sie nie nalezy,
            bo celnicy maja prawo przeprowadzic kontrole.

            Moj maz dlugo sluzyl w US Navy.
            Zjezdzil pol swiata, byl w wielu miejscach, uwazanych za zacofane, wrogo
            njastawione do Amerykanow ale mowi ze takiej DZICZY jak ostatnio w Polsce
            jeszcze nie widzial.
            Powiedzial, ze wiecej tam nie pojedzie a ja calkowice popieram jego zdanie .

            Pamietam jednak Polske z mlodosci i czuje sie z nia zwiazana uczuciowo i
            dlatego WSTYD mi ze sami Polacy i to na lotnisku gdzie powinno sie w
            szczegolnosci dbac o podobne rzeczy potrafia tak kompromitowac sie weobec
            Amerykanow.

            No i co komentatorze - skomentuj ten artykul masz duze pole do popisu-
            pamietaj mowimy o WYJAZDACH - dowiedz symetrii- bo ja nie widze.

            No to niech obleci caly swiat ten artykul - po to jest internet.
            • prymityw_z_polski Re: DOWOD NA ASYMETRIE-USA i PL 26.04.03, 17:46
              dobra, ja skomentuje. Jak tweoj stary mysli ze po odsluzeniu w Navy ma jakies
              szczegolne prawa na Okeciu czy gdziekowiek to sie pomylil. Polscy pogranicznicy
              i celnicy to bardzo grzeczni twardziele. Jak sie zaczniesz z nimi szarpac to
              zgnoja i takie ich prawo. Nie udawaj swietoszki, ze ci 'wszystko polamali'.
              Moze cos tam sie i przygniotlo ale jestes rozegzaltowana. A tak w ogole to
              gdzie twoj stary robi po tej Navy? I kim tam byl? Wodnikiem czyli normalnym
              zlewem? Zdaj sobie tez sprawe ze Polska to nie kraj gdzie cigale chodza
              swiecidelka jak sobie myslalas. A swoja droga nie uwazasz ze wasz rodzina (ty i
              twoj maz) dostali niezle w dupe na emigracji skoro po 50 latach+ nie umiecie
              sie zachowywac w obcym kraju. A komentatora nie wzywaj nadaremno bo ci nie
              pomoze. Problem jest z toba a nie z Polska.
        • jankez Dlaczego zaprzeczasz faktom Komentatore? 26.04.03, 18:50
          Obywatel USA nie musi miec paszportu zeby wyjechac poza USA.
          Nikt nie sprwdza przy wyjezdzie czy ma paszport czy nie.
          Dotyczy to wszystkich granic. Do Kanady i Meksyku mozna
          wjechac tylko na podstawie aktu urodzenia lub karty
          obywatela. Ale i to jest sprawdzane TYLKO przez
          Kanadyjczykow i Meksykanow. Choc w moim San Isidro
          Meksykanie i tego nie sprawdzaja. Przechodzi sie bramke i
          czesc. Nikt nikogo nie prosi o dokumenty.
          • Gość: jurek K Dlaczego zaprzeczasz faktom Kowalski? IP: 64.141.34.* 26.04.03, 19:36
            Autor: Gość: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net
            Data: 26-04-2003 17:08


            komentator napisała:

            > Obywatel USA MUSI okazac paszport USA przy wjezdzie.
            > ...

            John Kowalski napisal:

            >... Nie pamietam zeby choc jeden raz ktos odemnie wymagal
            okazania mojego amerykanskiego paszportu przy wyjezdzie.


            Kowalski, czytajcie uwazniej i nie odwracajcie kota do
            gory ogonem.

            Komentator pisze : ... wJezdzie.

            Zas Kowalski pisze: ... wYjezdzie.

            Tak wiec Kowalski, czytajcie uwazniej.
            • Gość: jurek K Dlaczego zaprzeczasz faktom Kowalski? IP: 64.141.34.* 26.04.03, 19:47
              Oficjalna informacja Ambasady USA w Warszawie:

              www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm

              .... (just as you must enter and leave the U.S. on an
              American passport) ... (koniec cytatu)


              You MUST - a to NIE znaczy: shall, should, could, if you
              wish, you may, on a sunny day you could, etc. ...
              • zlosliwe_bydle Jurek, napisz nam co nowego w CU w Toronto 27.04.03, 06:58
    • Gość: felusiak Re: PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!! IP: *.nyc.rr.com 26.04.03, 22:27
      Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
      Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest uzycie slowa MUST?
      Czy procedury obowiazujace w USA i w Polsce?

      Przy wyjezdzie z USA nie ma urzednika sprawdzajacego dokumenty, nie ma tez
      celnikow. Jedyny kontakt podrozujacy ma z agentem linii lotniczych.
      Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA.
      Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
      Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.
      • Gość: alaskanka Re: PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.04.03, 00:34
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
        > Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest
        uzycie slowa MUST? Czy procedury obowiazujace w USA i w
        Polsce?
        >


        Przedmiotem pierwotnym sporu sa proby szczegolnego
        traktowania przez wladze w Warszawie obywateli krajow
        zachodnich (USA, Niemiec, Anglii, etc.) polskiego
        pochodzenia, lub takich co do ktorych wladze
        przypuszczaja, ze moga byc polskiego pochodzenia (czyli
        uzywajac jezyka aktualnie potocznego w Polsce: takich
        ktorzy podejrzewani sa o zatajenie obywatelstwa polskiego).

        Niektore z tych krajow, z obowiazku ostrzegajace swych
        obywateli o pulapkach i niebezpieczenstwach czekajacych
        na nich w obcych krajach podczas podrozy turystycznych,
        zamiescily na swych stronach informacyjnych opis owych
        niedogodnosci.

        W szczegolnym przypadku bedacym tematem biezacego watku
        ob. komentator uzywa owego ostrzezenia jako dowodu na to
        ze "jest tak jak ja mowie ze jest, patrzcie, nawet
        amerykanski Departament Stanu mowi ze jest tak wlasnie".


        O ile sledzenie owych wygibasow akrobatycznych ob.
        komentatora jest latwe, to trudniejsze jest zgadniecie
        kto zacz i czemu poswieca megabajty i kilogodziny na te
        dzialalnosc. Tak szczerze piszac rowniez jestem ciekawa
        kim jest ob. komentator i dlaczego uparl sie szerzyc
        kaganek na Internecie.

        Albo jest to zwyczajny wariat, albo nie i wtedy sprawa
        staje sie ciekawa .... smile)


        alaskanka
        --

        • Gość: Wolny Re: PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!! IP: *.dialsprint.net 27.04.03, 00:50
          To i ja cos dorzuce:

          >>>>>>>>>>>>>>>>>>
          Quote:
          Most U.S. citizens, including dual nationals, MUST use a U.S. passport to
          enter and leave the United States. Dual nationals MAY also be required by
          the foreign country to use its passport to enter and leave that country.

          "musi to na rusi" - jak nie chce to moze wyjechac bez paszportu a nastepnie
          zglosic sie do US Ambasady w obcym kraju i za jednym podpisem zrezygnowac z
          obywatelstwa (no question ask).
          ------
          Urzycie slowa MUST w polaczeniu z MUST USE w powyzszym tekscie oznacza, ze cos:
          MUST to be determinded in USE…
          (np. it must be time…, one must eat to life…, I must have losted old shoes, a
          new shoes are a must…., You must read this book…, You must interpret
          correctly) - wcale nie oznacza to idiomatyczne wyrazenie (ang. auxiliary verb),
          ze most U.S. citizen -to wszyscy i wcale nie musza koniecznie sie stosowac -to
          nie jest wymogiem zastrzezonym prawnie.

          Jesli jest cos prawnie, oficjalnie stanowiskiem - prawem jest US-Code- to
          dotyczy wszystkich (everyone, all Ammericans citizents, a nie tylko czesci -
          "most" - nie mylic "bridge", albo popularnym winem wlasnej roboty w Austri).

          Jesli mowimy: ktos musi byc strasznie glupi to czy to znaczy, ze musi zachowac
          sie glupio???

          The U.S. Government recognizes that dual nationality exists but does not
          encourage it as a matter of policy because of the problems it may cause.

          Ja rowniez "recognize" ze glupcy "exist" na tym swiecie ale …"but I do not
          encourage them as a matter of policy because of the serious problems it may
          cause. "

          Czy ktos uwaza, kiedy State Dep. ostrzega swoich obywateli, ze do "Ugandy"
          wjechac nie mozna bo od 1997 roku nagle ni ztad ni z owad obowiazuje tam prawo
          obcinanie glow rudym i lysym bez dokumentu wystawionego przez
          konsulat "Ugandy" , to czy jest to stanowiskiem oficjalnym lub wymogiem State
          Dep. aby tam sie zglosili ?

          No, a na krzyk wlaaadzy "ugandy", jak powiada baba: "juz zawijam kiece i lece"…
          …marzcie sobie dalej, ze pod Polskim kosulatem stana wreszcie miljony
          domniemanych ob. w kolejce po polski paszport.

          Umowe Konsularna z USA nadal obowiazuje, ale Polska ja lamie zaledwie od kilku
          lat, jednoczesnie szaleja rozni interpretatorzy odkurzonej polskiej
          komunistycznej ustawy obywatelskiej ".
          Quote:
          ….Article 29 of the Convention and the right of
          departure without further documentation, regardless of whether they may
          possess the citizenship of the Polish People's Republic."
          www.state.gov/www/global/legal_affairs/tifindex.html

          …i tak jak powiada Pan Stary W. , najgorsze co w tym jest, ze rozni porucznicy
          zabieraja sie do porownywania amerykanskiego prawa podciagajac do
          usprawidliwienia ultra represyjnej ustawy tow. gomulki. - gdzie oczywiscie dla
          ob. polskiego za Bugiem nie obowiazuje wymog posiadania polskiego paszportu -no
          to jest nadzwyczaj ciekawe? -Czyz to nie jest nie prawda?

          Pozdrawiam serdecznie.
          www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3eaae8b6e34dffff;act=ST;f=2;t=356;st=50

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<



          Gość portalu: alaskanka napisał(a):

          > Gość portalu: felusiak napisał(a):
          >
          > > Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
          > > Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest
          > uzycie slowa MUST? Czy procedury obowiazujace w USA i w
          > Polsce?
          > >
          >
          >
          > Przedmiotem pierwotnym sporu sa proby szczegolnego
          > traktowania przez wladze w Warszawie obywateli krajow
          > zachodnich (USA, Niemiec, Anglii, etc.) polskiego
          > pochodzenia, lub takich co do ktorych wladze
          > przypuszczaja, ze moga byc polskiego pochodzenia (czyli
          > uzywajac jezyka aktualnie potocznego w Polsce: takich
          > ktorzy podejrzewani sa o zatajenie obywatelstwa polskiego).
          >
          > Niektore z tych krajow, z obowiazku ostrzegajace swych
          > obywateli o pulapkach i niebezpieczenstwach czekajacych
          > na nich w obcych krajach podczas podrozy turystycznych,
          > zamiescily na swych stronach informacyjnych opis owych
          > niedogodnosci.
          >
          > W szczegolnym przypadku bedacym tematem biezacego watku
          > ob. komentator uzywa owego ostrzezenia jako dowodu na to
          > ze "jest tak jak ja mowie ze jest, patrzcie, nawet
          > amerykanski Departament Stanu mowi ze jest tak wlasnie".
          >
          >
          > O ile sledzenie owych wygibasow akrobatycznych ob.
          > komentatora jest latwe, to trudniejsze jest zgadniecie
          > kto zacz i czemu poswieca megabajty i kilogodziny na te
          > dzialalnosc. Tak szczerze piszac rowniez jestem ciekawa
          > kim jest ob. komentator i dlaczego uparl sie szerzyc
          > kaganek na Internecie.
          >
          > Albo jest to zwyczajny wariat, albo nie i wtedy sprawa
          > staje sie ciekawa .... smile)
          >
          >
          > alaskanka
          > --
          >
      • komentator Felusiak dal czadzioru 27.04.03, 18:03
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Panie i Panowie o co w tej dyskusji chodzi?
        > Doprawdy nie moge zrozumiec. Czy przedmiotem jest uzycie slowa MUST?
        > Czy procedury obowiazujace w USA i w Polsce?

        > Przy wyjezdzie z USA nie ma urzednika sprawdzajacego dokumenty, nie ma tez
        > celnikow. Jedyny kontakt podrozujacy ma z agentem linii lotniczych.

        Tak ale wladze USA wymagaja jednak od obywateli posiadania paszportu USA przy
        wyjezdzie. Para-psycho twierdza ze nie wymagaja, wbrew dokumentom.

        > Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA.
        > Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
        > Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.

        No tu akurat dales czadzioru hehe. Zrobimy ci wiec mala zagadke:
        A skad wladze USA wiedza jak dlugo ktos byl w USA?
        Jak to jest ze jak ktos przekroczyl dlugosc pobytu to bedzie ukarany przy
        nastepnym wjezdzie?

        • Gość: John Kowalski Felusiak nie dal czadzioru IP: *.wpt.ptd.net 27.04.03, 19:09
          Felusiak pisze:
          > > Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA.
          > > Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
          > > Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.

          komentator odpowiada:
          > No tu akurat dales czadzioru hehe. Zrobimy ci wiec mala zagadke:
          > A skad wladze USA wiedza jak dlugo ktos byl w USA?
          > Jak to jest ze jak ktos przekroczyl dlugosc pobytu to bedzie ukarany przy
          > nastepnym wjezdzie?

          Wielokrotnie latalem za granice USA i nikt mi nie "kontrolowal" paszportu i
          niczego w nim nie stemplowal. Jesli chodzi o turystow z Polski to jesli sie nie
          myle dostaja oni specjalna kartke od immigration przy wjezdzie (wlasciwa wize w
          odroznieniu od promesy ktora jest w ich polskim paszporcie) ktora potem
          zwracaja przy wyjezdzie. Moge sie mylic, prosze skorygowac jesli jest inaczej.
          Korekcje "amerykanologa" komentatora nie beda brane pod uwage smile ) ) ) ) ) )
          • Gość: John Kowalski To komentator dal czadzioru IP: *.wpt.ptd.net 27.04.03, 20:11
            Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

            > Felusiak pisze:
            > > > Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA
            > .
            > > > Ci, ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic.
            > > > Maja pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu.
            >
            > komentator odpowiada:
            > > No tu akurat dales czadzioru hehe. Zrobimy ci wiec mala zagadke:
            > > A skad wladze USA wiedza jak dlugo ktos byl w USA?
            > > Jak to jest ze jak ktos przekroczyl dlugosc pobytu to bedzie ukarany przy
            > > nastepnym wjezdzie?
            >
            > Wielokrotnie latalem za granice USA i nikt mi nie "kontrolowal" paszportu i
            > niczego w nim nie stemplowal. Jesli chodzi o turystow z Polski to jesli sie
            nie
            >
            > myle dostaja oni specjalna kartke od immigration przy wjezdzie (wlasciwa wize
            w
            >
            > odroznieniu od promesy ktora jest w ich polskim paszporcie) ktora potem
            > zwracaja przy wyjezdzie. Moge sie mylic, prosze skorygowac jesli jest inaczej.
            > Korekcje "amerykanologa" komentatora nie beda brane pod uwage smile ) ) ) ) ) )

            Korekta nie potrzebana, mialem racje:

            "An INS Form I-94 (Arrival-Departure Record) or Form I-95 (Crewman's Landing
            Permit) shows the date you arrived in the United States and the "Admitted
            Until" date, the date when your authorized period of stay expires. You will
            receive an INS Form I-94 or I-95 from an INS inspector when arriving in the
            United States at a land border port-of-entry or from an airline or ship
            representative when arriving at an air or sea port-of-entry by aircraft or
            ship. The form must be completed and presented to an INS inspector who may ask
            you questions about the purpose of your trip, how long you will be in the
            United States, and your residence abroad. Do not lose this form. When you
            leave the country, you should give the INS Form I-94 or I-95 to your airline or
            ship representative, or, if you are departing over a land border, give it to a
            Mexican or Canadian immigration inspector. An INS Form I-94 or I-95 that has
            been approved by an INS inspector can prove that you arrived in the country
            legally and that you have not stayed beyond the period of stay authorized. In
            addition, turning in INS Form I-94 or I-95 to the proper authorities when you
            leave the country can prove that you did not violate U.S. laws by staying in
            the country too long. Proof that you are willing to obey U.S. immigration laws
            will be very important if you again want to travel to the U.S. as an immigrant
            or nonimmigrant in the future."

            A wiec podporuczniku, nikt nie sprawdza i stempluje paszportow przy wyjezdzie a
            formularz I95 prawde powie jak dlugo przebywales w USA.

            KOMENTATOR DAL CZADZIORU! OTO DOWOD JAK "DOBRZE" ZNA ON PRZEPISY I PRAWO
            AMERYKANSKIE!
    • Gość: wowa Re: PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!! IP: *.dial.mtl1.sprint-canada.net 27.04.03, 01:01
      tow. zawsze marzyli aby kolchoz komunistyczny rozszezyc na caly swiat
      nie po to zeby ludziom zylo sie lepiej prosciey i wygodniej
      ipowiedzialo by sie cholocie ze tak jest na calym swiecie
      ze na paszport czekac trzeba 6 mies. ze trzeba sie meldowac i sejm jest po to aby ustalac ustawy dla tow.oraz
      kolegow aby mogli sobie zarobic a cholota kogo to odchodzi
      wadza ma byc upierdliwa bo musi byc respekt
      i tak tow. zostala propaganda ale do czasu
      cholota wkoncu moze sie wkurwic i wywiesc tow na ich miejsce SMIETNIK HISTORII
    • Gość: felusiak Sytuacja numer 1. IP: *.nyc.rr.com 27.04.03, 06:36
    • Gość: felusiak Sytuacja numer 1. IP: *.nyc.rr.com 27.04.03, 06:36
    • zlosliwe_bydle Re: PRAWDA O PASZPORTACH USA-PL -OSZUSCI!!! 27.04.03, 07:04
      Cos ci powiem glupi chuju. Sram wam na leb jak rowniez na wasze obywatelstwa i
      paszporty. Gnijcie w kolchozie sami. Za rok przyjdzie unia i wyrowna, hehehe.
      Wtedy was odwiedze, zeby was smiechem zabic, hehehehe
    • komentator JAK oszusci klamia 27.04.03, 17:53
      Mechanizm oszustw polega na bezczelnym zaprzeczaniu tresci oficjalnych
      dokumentow wladz USA oraz na dezinformacji obliczonej na naiwnych

      Oficjalna informacja Ambasady USA w Warszawie:

      www.usinfo.pl/consular/chronicles/december_02/page1.htm

      Ta informacje pomija sie albo kompletnie zmienia jej sens:
      ....
      If You Are a Dual National, You Need a Polish Passport!

      Co tu jest napisane???? Oszusci to pomijaja bo wykrzyknik kole w oczy.

      If you are (or can be considered) both an American and Polish citizen, you
      must enter and leave Poland on a Polish passport

      Co MUSI zrobic podwojny obywatel??? Tego oszusci wola nie przytaczac.

      Dlaczego MUSI to zrobic??? WYJASNIA TO KLUCZOWE STWIERDZENIE BEZCZELNIE
      POMIJANE PRZEZ OSZUSTOW:

      (just as you must enter and leave the U.S. on an American passport).
      JUST AS - PO PROSTU GRANICE POLSKI PRZEKRACZA SIE TAK JA GRANICE USA.

      Ambasada USA PO PROSTU informuje ze przepisy dotyczace przekraczania granic
      sa w USA i w Polsce TAKIE SAME.

      Te jasne i nie pozostwiajace zadnych watpliwosci oficjalne wypowiedzi oszusci
      usiluja zagubic w powodzi ordynarnych wyzwisk i zmianami tematu.

      Dochodzi do tego szczegolnie perfidne manipulowanie trescia dokumentow i to
      jest najbardziej karygodne bo moze doprowadzic naiwnych do konfliktow z prawem.

      Stwierdzenie ktore jest zupelnie niedwuznaczne:

      just as you must enter and leave the U.S. on an American passport

      przekombinowuje sie w ten sposob ze:

      1. Przy wyjezdzie z USA nie ma kontroli paszportowej czyli paszportu nie
      trzeba miec

      Jest to OCZYWISTA BZDURA I NONSENS. Kontroli NIE MA ale to nie znaczy ze mozna
      NIE MIEC PASZPORTU. OBOWIAZEK POSIADANIA PASZPORTU PRZY WYJEZDZIE JEST. Nie
      ma tu oczywiscie znaczenia czy kontrola jest czy jej nie ma. Naruszanie tego
      obowiazku jest naruszeniem prawa. To kompletnie analogiczna sytuacja jak
      z przewozeniem pieniedzy w gotowce: kontroli osobistej nie ma wiec mozna miec
      przy sobie kaszu ile sie udzwignie? Bzdura: przepisy ograniczaja ilosc do
      do 10 000$.

      2. Ktos gdzies podobno widzial jak podwojny obywatel przekraczal granice USA
      bez amerykanskiego paszportu bez problemu

      Jest to oczywiste naruszenie prawa. Przypadek ten moze byc typowa urban
      legend czy typowym oszustwem ale gdyby nawet okazal sie prawdziwy to jasne
      ze wladze moga zareagowac w rozny sposob. A wladze graniczne USA znane sa
      rekordowo skrajnych reakcji: od wesolego hi do kajdankow, solitarnej celi,
      brutalnych przesluchan.
      • Gość: jurek K Jak WOLNY klamie IP: 64.141.34.* 27.04.03, 19:29
        wolny:

        (cytuje):
        Urzycie slowa MUST w polaczeniu z MUST USE w powyzszym
        tekscie oznacza, ze cos:
        MUST to be determinded in USE…
        (np. it must be time…, one must eat to life…, I must have
        losted old shoes, a
        new shoes are a must…., You must read this book…, You
        must interpret
        correctly) - wcale nie oznacza to idiomatyczne wyrazenie
        (ang. auxiliary verb),
        ze most U.S. citizen -to wszyscy i wcale nie musza
        koniecznie sie stosowac -to
        nie jest wymogiem zastrzezonym prawnie. (koniec cytatu)

        To powyzsze to prawdziwa perelka myslowa pana Wolny -
        zanim zaczniecie Panstwo sie smiac, przeczytajcie to
        jeszcze raz.

        Dla znajacych angielski - teraz od pana Wolny sie
        dowiadujemy, ze MUST + verb wcale nie znaczy MUST DO
        tylko pewnie cos innego, np. eventually, shall, could,
        should, may, if he wishes, on a sunny day, etc.
        (niepotrzebne skreslic)

        Malo tego, dowiadujemy sie rowniez, ze konstrukcja:

        MUST + verb (must use)

        i

        MUST HAVE + verb (I must have losted old shoes)

        to jest prawie to samo, czyli ze MUST DO (a w tym
        konkretnym przypadku - MUST USE), wcale nie znaczy MUST
        USE - tylko cos innego .... smile)

        A poza tym, panie Wolny, panska angielska pisownia jest
        tak fatalna, ze zaczynam watpic, czy Pan znasz angielski.
        A jezeli nie to nie powinienes sie Pan porywac na
        tlumaczenie innym co znaczy MUST USE.
        • jankez Angielski Wolnego 27.04.03, 19:43
          Wolny must've losted his Engrish on the lane in faktory
          he vorks four.
          • Gość: jurek K Re: Angielski Wolnego IP: 64.141.34.* 27.04.03, 19:57
            jankez napisał:

            > Wolny must've losted his Engrish on the lane in faktory
            > he vorks four.

            Right on, dude ... smile) smile) smile)
            • Gość: Oooo Re: Angielski Wolnego IP: 64.141.34.* 27.04.03, 20:35
              Ooo
              • Gość: Wolny Re: Angielski Wolnego IP: *.dialsprint.net 28.04.03, 04:24
                Thanks for: Klamca, wzajemnie >

                You MUST drink evry day after return from "faktory yoo vorks four."
                MUST ---the expressed juice of fruit and especially grapes before and during
                fermentation.
                wink))))

                -----------------

                -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka