bozena_l
27.05.03, 21:56
Czarny Humor
Rodacy zza oceanu na Okęciu - Wakacje w Polsce
-------------------------------
Dzień dobry!
Dzień dobry. Dobrze się leciało?
Dziękuje bardzo wygodnie.
No pewnie, LOT teraz ma Boeingi, to nie to co kiedyś. Paszporcik poproszę.
Proszę bardzo.
O, polski! Przynajmniej jeden co wie ze trzeba mięć polski. Nie ma pan
pojęcia ile mamy kłopotu z tymi co wjeżdżają na amerykańskich, a potem mówią
ze nie wiedzieli i musza prosić o wizy albo wyrabiać polskie paszporty. Ale
pan jest w porządku.
Bardzo mi milo.
Cel przyjazdu?
Do rodziny. Mam tu matkę i brata.
Środki finansowe na pobyt pan posiada?
Posiadam.
Proszę okazać.
Proszę bardzo.
O karty kredytowe! Amex Gold i Gold Visa. Znaczy jest pan wypłacalny?
Chwała Bogu nie narzekam.
A rachuneczki jak pan płaci?
Jakie rachuneczki?
No te co miesiąc z kart kredytowych?
Normalnie, przelewem.
Znaczy, skąd przelewem?
Normalnie, z konta.
A gdzie to konto?
Normalnie, w banku.
A w jakim banku?
W Chase Manhattan.
Oddział w Warszawie?
Nie w Nowym Jorku.
A ma pan zezwolenie na posiadanie konta za granica?
Jakie zezwolenie?
Z NBP.
A co to jest NBP?
Pan co wczorajszy? Narodowy Bank Polski. No, jak pan nie ma to kłopot.
Jaki kłopot?
No, niestety jest pan zatrzymany do wyjaśnienia jako podejrzany o prowadzenie
nielegalnych operacji walutowo-dewizowych za granica.
Jakich operacji? Przecież to moje zwykle konto!
No właśnie. A konta za granica bez pozwolenia NBP mięć nie wolno. Staszek daj
kajdanki.!
Ja jestem obywatelem Stanów Zjednoczonych! Zadam natychmiastowego kontaktu z
moim konsulem!
Eee tam. Paszport polski, miejsce urodzenia Warszawa, kraj opuścił w 1982
roku, syn Andrzeja i Ernestyny z Kowalskich, o zwolnienie z obywatelstwa się
nie ubiegał - wszystko jak wól tu w komputerze stoi. Znaczy, obywatel polski
na suwerennym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. żaden konsul nic tu do
pana nie ma.
To jest bezprawie!!!
Eee tam, jakie bezprawie. Bezprawie to było za komuny. Teraz wszystko jest
całkowicie zgodne z prawem. Ustawa karno-skarbowa. No, ale długo pan nie
będzie siedział, najwyżej pól roku, do sprawy. Sady tych z USA lekko
traktują, bo nie wiedzieli. Nikt jeszcze więcej jak trzy lata nie dostał. Jak
się pan przyzna do winy, to może nawet dadzą wyrok z zawieszeniem. Ale,
ale ..tu cos jeszcze jest. W Ludowym Wojsku Polskim pan służył?
Nie służyłem.
Zwolniony?
Nie, wyjechałem.
Uuu, to niedobrze. Staszek, zadzwoń po żandarmerię Wojskowa! Fatalnie się
dzisiaj panu składa, rodaku. Artykuł 224 ustawy o powszechnym obowiązku
obrony R.P. w połączeniu z artykułem 228. Samowolne przebywanie za granica w
celu trwałego uchylania się od służby wojskowej. Trzy do pięciu lat. Na to
nie dają zawieszenia.
Ale to było dwadzieścia lat temu! Poza tym Polska jest teraz w NATO.
To co ze jest w NATO? To znaczy, ze już można się od wojska uchylać? Głupie
żarty się pana trzymają. Porządek przecież musi być! Raczki proszę..
Ale przedawnienie...
Niestety rodaku. Tego się nie przedawnia. Artykuł 243.2 - przedawnienie
ścigania i wyrokowania w sprawach o uchylanie się od służby wojskowej nie
biegnie podczas samowolnego pobytu sprawcy za granica. Przykro mi.
Wyprowadzić go! O walizeczki niech się pan nie martwi. Rodzina może odebrać
bagaże miedzy dwunasta a czternasta trzydzieści.
Następny!!! Dzień dobry! Dobrze się leciało? Paszporcik poproszę...