08.10.07, 15:07
Nie przepadam za video clipem ale lubię wizję i słowa Lenona...
Naiwną, prostą, sprzed wielu lat...życzę Wszystkim oraz Wszystkim na
tym Forum...miłość chyba jest jedną rzeczą, która ma znaczenie w
perspektywie różnych wydarzeń.

Dostałam właśnie wiadomość o śmierci kogoś bliskiego. Chociaż nie
traktuję tego jako tragedii jest to zawsze moment, który porusza i
sprowadza problemy świata do właściwych proporcji...

Imagine...
www.youtube.com/watch?v=jEOkxRLzBf0
Pozdrawiam
Kan

Obserwuj wątek
    • kagan-owski Re: Imagine 08.10.07, 19:04
      Najbardziej mi sie podoba ten fragment o zaletach nieistnienia
      religii (and no religion too)...
      • polam5 Re: Imagine 09.10.07, 01:01
        a co ci przeszkadza religia? sam masz prawo robic co chcesz i inni tez maja takie prawo...
        • bugmenot.com Re: Imagine 09.10.07, 01:10
          kto wierzy w gusla temu dupa uschla
          • kagan-owski Re: Imagine 10.10.07, 10:41
            bugmenot.com napisał: kto wierzy w gusla temu dupa uschla wink

        • kagan-owski Re: Imagine 10.10.07, 10:41
          Mnie przeszkadza jak Lennonowi. Po pierwsze to sa zabobony, a wiec
          utudniaja zycie, po drugie religia rodzi kosciol, ktory mi sie
          nieproszony wtraca do mego prywatnego zycia...
          • kan_z_oz Re: Imagine 10.10.07, 13:52
            kagan-owski napisała:

            > Mnie przeszkadza jak Lennonowi. Po pierwsze to sa zabobony, a wiec
            > utudniaja zycie, po drugie religia rodzi kosciol, ktory mi sie
            > nieproszony wtraca do mego prywatnego zycia...

            ODP: Misiu, Lenon miał akurat taką wizję - to nie znaczy, że mu to
            przeszkadzało, tylko zauważał inne możliwości. Podobie zresztą jak
            wielu ludzi...

            Pozdrawiam
            Kan
            • kagan-owski Re: Imagine 10.10.07, 18:08
              Lennon byl Anglikiem. A w Wielkiej Brytanii pomiedzy 31% a 44%
              spoleczenstwa to ateisci (Forum nr 39 z 24.09-30.09 2007)...
    • waldek.usa Re: Imagine 08.10.07, 19:44
      Trzymaj sie, ludzie odchodza coraz czesciej...
    • kwiatek_leona Re: Imagine 08.10.07, 19:48
      Przykro, wspolczuje.
      • arse_nick Przyjmij moje kondolencje. 08.10.07, 19:54
        crying
        • mlody774 Re: Przyjmij moje kondolencje. 09.10.07, 00:52
          crying
          • kan_z_oz Dziękuję - czuję się już OK 09.10.07, 06:51
            W ramach tego OK zastanawiam czy nie prasnąć w gębę "Buga" za
            bezczelne puszczanie bąków na stypie???

            Pozdrawiam już z uśmiechem
            Kan
            • rzapo3 Re: Dziękuję - czuję się już OK 09.10.07, 07:12
              w gebe to sama sobie daj bez zastanowienia

              www.sexprywatki.pl/index.php?action=main&limit=0&offset=0
              • kan_z_oz Rzapo3 - 8 wpis na Polonii 09.10.07, 07:41
                w stylu;

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=69297362&a=69525934
                Znowu wysyp stonki trolowej? czy też kreatywna inna strona tego
                samego nika?


                Hhehe - kontynuj Misiu - to nalepsza reklama kraju z którego piszesz.

                Pozdrawiam Cię też serdecznie
                Kan
    • bugmenot.com Re: Imagine that! 09.10.07, 01:13
      A caly swiat nawet nie zauwazyl tego waznego dla ciebie faktu. A za
      100 czy 200 lat nawet wspomnienia po wspomnieniu nie bylo i nie
      bedzie. Pogadaj z panem S@W.
    • wyksztalciuch_pl Re: Imagine 09.10.07, 09:38
      " Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."

      "Nad tymi słowami zastanawiamy się tylko wtedy, gdy już ktoś odchodzi, kiedy
      kogoś już w naszym życiu brak, zauważamy, że nam zabrakło czasu, by go kochać i
      słuchać, brać z niego przykład. Będąc młodymi lub i w wieku dojrzałym rzadko
      kiedy zastanawiamy się nad życiem, zapominamy o tym, że z momentem przyjścia na
      ten świat nieuchronnie zbliżamy się ku śmierci i gdy dopiero człowiek odchodzi,
      zdajemy sobie sprawę jak bardzo był dla nas ważny i jak bardzo go kochaliśmy.
      Życie człowieka – czym ono jest? Jest jak pochodnia, która zapala się, jakiś
      czas płonie i zgaśnie. Jedne pochodnie zaaledwie się tlą, aby wreszcie zgasnąć
      na zawsze... i po nich szybko zanika ślad, inne natomiast palą się jasnym
      płomieniem, dają światło i ciepło, wskazując drogę idącym za nią..."

      • kan_z_oz Re: Imagine 10.10.07, 08:07
        wyksztalciuch_pl napisał:

        > " Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."
        >
        > "Nad tymi słowami zastanawiamy się tylko wtedy, gdy już ktoś
        odchodzi, kiedy
        > kogoś już w naszym życiu brak, zauważamy, że nam zabrakło czasu,
        by go kochać i
        > słuchać, brać z niego przykład. Będąc młodymi lub i w wieku
        dojrzałym rzadko
        > kiedy zastanawiamy się nad życiem, zapominamy o tym, że z momentem
        przyjścia na
        > ten świat nieuchronnie zbliżamy się ku śmierci i gdy dopiero
        człowiek odchodzi,
        > zdajemy sobie sprawę jak bardzo był dla nas ważny i jak bardzo go
        kochaliśmy.
        > Życie człowieka – czym ono jest? Jest jak pochodnia, która zapala
        się, ja
        > kiś
        > czas płonie i zgaśnie. Jedne pochodnie zaaledwie się tlą, aby
        wreszcie zgasnąć
        > na zawsze... i po nich szybko zanika ślad, inne natomiast palą się
        jasnym
        > płomieniem, dają światło i ciepło, wskazując drogę idącym za
        nią..."


        ODP: Sprawiło mi to dużą przyjemość...dzięki.

        Pozdrawiam
        Kan
    • kagan-owski Re: Imagine 09.10.07, 10:04
      www.verbasacra.pl/_pspoz.htm
      Księga Psalmów Przekład Jan Kochanowski, ks. Jakub Wujek
      czyta Krzysztof Globisz
      śpiew kantor Symcha Keller

    • jphawajski Re: Imagine 10.10.07, 08:31
      moje wyrazy wspolczucia.
      zdaje sie, ze kiedys pisalas ze mozesz sie tego spodziewac.
      przykro jak odchodzi ktos mlody ale jak stary to pewnego rodzaju
      radosc. przezyl ten/ta swoje dlugie zycie i zdal lub nie boski
      egzamin. teraz juz nie musi sie meczyc. teraz jest tylko szczesliwy.
      ludziom wierzacym duzo latwiej jest zrozumiec smierc i ja akceptowac.
      • kagan-owski Re: Imagine 10.10.07, 10:42
        No coz, wiara religijna to narkotyk. Pod jego wplywem jest duzo
        latwiej jest zrozumiec smierc i ja akceptowac... sad
      • kan_z_oz Re: Imagine 10.10.07, 13:50
        jphawajski napisał:

        > moje wyrazy wspolczucia.
        > zdaje sie, ze kiedys pisalas ze mozesz sie tego spodziewac.
        > przykro jak odchodzi ktos mlody ale jak stary to pewnego rodzaju
        > radosc. przezyl ten/ta swoje dlugie zycie i zdal lub nie boski
        > egzamin. teraz juz nie musi sie meczyc. teraz jest tylko
        szczesliwy.
        > ludziom wierzacym duzo latwiej jest zrozumiec smierc i ja
        akceptowac.

        ODP: Nikt z rodziny, jeśli to masz na myśli. Umarł ktoś ze
        znajomych, około 50- tki. Rak i do tego we wrednym wydaniu.
        Wciąż jestem OK, ale telefon z taką wiadomością robi swoje.
        Niby człowiek się spodziewa ale do końca ma nadzieję, że akurat go
        to nie spotka.


        Pozdrawiam
        Kan
    • japonczyk1 Peace on Earth 10.10.07, 14:13
      Oglaszam w zwiazku z tym postem dzien dobroci dla Polonii, jako ze
      podczas lektury jego sam wzruszylem sie jak siennik.

      Podczas lat wygnania stracilem dwie bliskie osoby nie bedac nawet w
      stanie przyjechac sie pozegnac, bo mialem za slabe nerwy by
      wyjechac ze swiadomoscia, ze nigdy tej osoby wiecej nie zobacze, a
      jeszcze slabsze by siedziec jak sep przy lozku w szpitalu ....

      Taka sytuacja sie juz nie powtorzy, co jest jedna z najwiekszych
      zalet z zamieszkiwania we wlasnym kraju a nie na wygnaniu.
      • kan_z_oz Peace on Earth n/tx 11.10.07, 07:01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka