Dodaj do ulubionych

Polska technologia podbija zagranicę

17.12.07, 10:19
A co tam. Pokuszę się o wrzucenie informacji nieco wyróżniającej się
z powszechnego bełkotu informacyjnego o kartoflanej Polsce wink
Szczególnie zdziwiła mnie informacja, że TomTom i Garmin też chodzą
na polskim software. To naprawdę potentaci w branży nawigacji GPS.

"Najwięksi na świecie producenci urządzeń nawigacyjnych kupują
licencje od polskich firm. Nasze przedsiębiorstwa wygrywają
rywalizację na tym rynku, bo mają innowacyjną ofertę urządzeń GPS.
Oprogramowanie nawigacyjne firmy Imagis wykorzystywane w dziewięciu
z 30 marek oferowanych na polskim rynku urządzeń nawigacyjnych, w
tym renomowanych zagranicznych wytwórców, takich jak Becker i
Clarion. Jeszcze liczniej producenci wykorzystują cyfrowe mapy tej
firmy. Licencje na nie kupili m.in. światowi potentaci TomTom i
Garmin.

Uznanie światowych producentów cyfrowych map znalazły także inne
polskie technologie. Mobile Mapping wykorzystuje jeden z dwóch
największych na świecie producentów cyfrowych map Tele Atlas. W
ubiegłym roku przejął polską spółkę Geoinvest wraz z jej technologią
i rozwija w Łodzi swe centrum."

biznes.onet.pl/0,1659586,wiadomosci.html
Obserwuj wątek
    • bonzee33 Re: Polska technologia podbija zagranicę 17.12.07, 10:32
      Polacy to tylko podbijaja smile A prawda jest taka, ze oprogramowanie
      dzisiaj tworzy sie w Polsce, Czechach, Indiach.. a potem je np.
      sprzedaje smile

      PS Moj byly szwajcarski pracodawca, porducent systemow do
      nawigacjii, otwiera np. nowy oddzial w przyszlym roku, w Indiach..
      • mordial Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 21:32
        Dokładnie, polscy programiści są w czołówce programistycznej. Mając dobry poziom
        wykształcenia jesteśmy cennymi pracownikami dla zagranicznych corpów. Bez powodu
        nie outsource'owali by zadań dla polaków smile obecnie jest coraz więcej firm
        przejmujących zagraniczne zlecenia realizując je za stawki polskie ;>
        • piss.doff Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 21:42
          mam wrazenie, ze glowna wasza zaleta dla investorow to ze jestescie
          tani i biali. Jakbys mi nie wierzyl to popatrz na swoja wyplate.
    • jphawajski Re: Polska technologia podbija zagranicę 17.12.07, 10:39
      to pieknie, tak trzymac.
      boje sie jednak, ze watek poleci na osla lawke bo nie miesci sie w
      temacie polonii.
      zobaczymy. moze modrator zrobi wyjatek. watek jest co prawda nie na
      temat ale za ro po linii.
      ostatnio wyslal na osla bardzo ciekawy watek o polaczeniu laptopu z
      telewizorem hd. mialem ochote wymienic sie doswiadczeniami ale nie
      zdazylem smile
    • ratpole Re: Polska technologia podbija zagranicę 17.12.07, 18:02
      maciekqbn napisał:

      > A co tam. Pokuszę się o wrzucenie informacji nieco wyróżniającej się
      > z powszechnego bełkotu informacyjnego o kartoflanej Polsce wink
      > Szczególnie zdziwiła mnie informacja, że TomTom i Garmin też chodzą
      > na polskim software.

      Achaaaaa to dlatego mnie moj TomTom tak czasami wqrwia. System menu jest
      rozwiazany malo logicznie + inne drobne ale denerwujace rzeczy.
      Podejrzewam jednak, ze to nie wina Polakow, bo oni nie tkneli oprogramowania
      systemowego tego urzadzonka poniewaz ma ono scisly zwiazek z wykorzystaniem
      technologii i przede wszystkim wiedzy o systemie satelitow geostacjonarnych, a o
      to wybaczcie nie podejrzewam najgenialniejszego mlodego polskiego naukawca. To
      czym sie szczyca w w/wym artykule sprowadza sie do uwaga! digitalizacji map,
      czyli upierdliwego przerysowania map papierowych do postaci cyfrowej, ktora
      uzywaja GPSy. Jest to zaprawde wielki powod do dumy, robic za wyrobnika mozolnie
      rysujacego kreski, za pieniadze tak marne, ze nawet slynni hinduscy code
      punchers nie chcieli sie za to wziac hehe
      • maciekqbn Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 00:06
        ratpole napisał:

        > Podejrzewam jednak, ze to nie wina Polakow, bo oni nie tkneli
        oprogramowania
        > systemowego tego urzadzonka poniewaz ma ono scisly zwiazek z
        wykorzystaniem
        > technologii i przede wszystkim wiedzy o systemie satelitow
        geostacjonarnych, a
        > o
        > to wybaczcie nie podejrzewam najgenialniejszego mlodego polskiego
        naukawca.

        To tylko świadczy o Twojej kiepskiej wiedzy. Idea działania systemu
        GPS jest naprawdę prosta. Jeśli jesteś inzynierem i jeszcze cos
        pamiętasz z matematyki to poczytaj sobie o transmisjach z
        rozpraszaniem widma i korelacji ciągów pseudolosowych. Dalej, w
        ogólnie dostępnych publikacjach (łacznie z Internetem) możesz
        znaleśc w jaki sposób uzyskiwana jest informacja o położeniu.

        Zresztą z tego co napisałeś wynika, że nawet nie masz pojęcia o czym
        piszesz. Sprawdz sobie na jakiej wysokości krążą satelity systemu
        GPS i co nazywamy satelitą geostacjonarnym.
        Ponadto działąnie oprogramowania systemowego nawigacji polega na
        powiązaniu informacji o położeniu (uzyskiwanego z modułu GPS) z
        danymi kartograficznymi oraz inteligentnym przetwarzaniu tych
        informacji w celu znalezienia trasy itd.

        Same moduły GPS zazwyczaj (w całości) wytwarzane są na Tajwanie lub
        w Chinach. Wyjątek stanowią odbiorniki GPS do specjalnych zastosowań
        militarnych, wktórych wykorzystuje się dodatkowe, szyfrowane pasmo w
        celu precyzyjnego określenia pozycji (z dokładnościa do cm) i
        ominięcia blokady maksymalnej prędkości ruchu obiektu.
        Wykorzystyując tylko dolne pasmo GPS (nie szyfrowane) nie ma
        możliwości wykorzystania GPS do np. sterowania pociskiem
        balistycznym w końcowej fazie lotu.

        Reszty Twoich szczurzych wypocin szkoda komentować, bo znasz się na
        temacie mniej niż kura na pieprzu a udajesz znawcę. A ja Ci powiem,
        że tyle wiesz co zjesz.
        • piss.doff Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 00:30
          maciek,

          spedzilem troche czasu szukajac informacji o tej firmie ktora wziela
          sie z puchu marnego w roku 1992. Wiesz ile o nich jest informacji?
          ZERO. 15 lat w biznesie i ZERO informacji. Poszedlem dalej, poza
          informacjami dla tzw 'prasy intrnetowej' ktore zredagowali sami
          • maciekqbn Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 01:13
            Ok, zgoda, że przykład firmy 'Imagis' nie ma tutaj większego sensu.
            Chodziło mi raczej o to, że jest to jedna z wielu tego typu firm w
            Polsce (i ja akurat wcale jej nie wskazywałem, tylko autor notatki
            prasowej - moim zdaniem wskazanie niezbyt celne). Zdecydowanie
            ważniejsze firmy na tym rynku to np.:
            Aqrat sp z o.o. aqurat.com
            czy Geosystems Polska geosystems.pl/index.php

            Są to niewielkie firmy a ich wkład w rozwój oprogramowania systemów
            nawigacji GPS znaczący.

            Zgadzam się też z Toba, że nie ma tutaj sensu wtrącanie całej
            otoczki technicznej związanej z działaniem systemu GPS - ale tutaj
            akurat zareagowałem na idiotyczne insynuacje ratpola, że niby jest
            to taki hi-tech system, iz tylko wybrani są w stanie pojąc sposób
            jego funkcjonowania.

            Co do terminologii - to naprawdę nic strasznego, przystępnie
            wszystko wyjaśnione jest w Wikipedii.

            W sumie nie byłoby powodu by kopię kruszyć ale grafomaństwo ratpola
            (tzn. poziom jego wiedzy technicznej, którą stara się epatować
            czytających) chwilowo mnie wytrącił z równowagi.
            • harlista Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 01:20
              Zapomniales o jednym ale waznym fakcie.
              Nikogo nie obchodzi ktory Kunta Kinte zbieral bawelne czy ryz.
              Wazne z czyjej plantacji pochodzil najlepszy.
              A wlasciciele sa poza Polska.
            • ratpole Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 01:36
              maciekqbn napisał:

              > Ok, zgoda, że przykład firmy 'Imagis' nie ma tutaj większego sensu.
              > Chodziło mi raczej o to, że jest to jedna z wielu tego typu firm w
              > Polsce (i ja akurat wcale jej nie wskazywałem, tylko autor notatki
              > prasowej - moim zdaniem wskazanie niezbyt celne). Zdecydowanie
              > ważniejsze firmy na tym rynku to np.:
              > Aqrat sp z o.o. aqurat.com
              > czy Geosystems Polska geosystems.pl/index.php
              >
              > Są to niewielkie firmy a ich wkład w rozwój oprogramowania systemów
              > nawigacji GPS znaczący.

              Moze jakies blizsze szczegoly?
              Powiedz wprost, ze GPS i jego oprogramowanie jest polskim wynalazkiem i wszyscy
              sie uradujemy hehe
              Akurat ktos z mojej rodziny pracuje (nie wymienie nazwy) w takiej firmie.
              Zajmuja sie wlasnie przerysowywaniem map na zlecenie zachodniej (nie wymienie
              nazwy) firmy
            • piss.doff Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 01:37
              wikipedia, sami wiesz jak to jest. Np wlasnie poszukalem jak
              tlumaczy sie na polski 'spread spectrum'
              • ratpole Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 01:47
                piss.doff napisał:


                > Swoja droga to jest ona fascynujaca kobieta!

                Chyba juz jej sie zmarlo.
                W kwestii tlumaczen z technicznego angielskiego najbardziej podobaja mi sie
                "kadlubki komputerowe". Zgadnij co to?
                • piss.doff Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 01:55
                  zauwazylem ale nie chcialem dopuscic mysli, ze juz nie zyje sad

                  kadlubek komputerowy i kadlubki komputerowe wrzucilem i zrobilo mi
                  sie nieswojo, od razu przestalem byc glodny. Co za makabryczny
                  pomysl, wyobrazasz sobie ze pracujesz z takimi na codzien ktorzy co
                  chwila rzucaja kadlubkiem w telefon: pany zyczy kadlubek? Nie,
                  kadlubki 'matczynej plytki' - jak sie nazywa 'motherboard'? nadejda
                  w poniedzialek. Poswiecenie nowej wersji TomTom'a lub -'u...
                  • ratpole Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 02:00
                    piss.doff napisał:


                    > jak sie nazywa 'motherboard'?

                    Plyta glowna.
                    Logiczne, bo moga byc w takim kadlubku jeszcze plyty nieglowne czyli karty
                    rozszerzen.

                    Polecam doskonaly artykul w GW.
                    Chyba sam Urban dorabia pisaniem do GW wink
                    www.gazetawyborcza.pl/1,82247,4758851.html
                    • piss.doff Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 15:23
                      karta rozszerzen.. jakby nie mozna bylo nazwac tego karta
                      ekspansyjna, przeciez jest slowo ekspansja w jez. polskim.

                      byly kinky, sinki, oraz dinki a teraz jest ninja smile
                • maciekqbn Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 03:03
                  ratpole napisał:

                  > piss.doff napisał:
                  >
                  >
                  > > Swoja droga to jest ona fascynujaca kobieta!
                  >
                  > Chyba juz jej sie zmarlo.
                  > W kwestii tlumaczen z technicznego angielskiego najbardziej
                  podobaja mi sie
                  > "kadlubki komputerowe". Zgadnij co to?
                  >

                  A co to są 'kadlubki komputerowe' ?
                  Bo nigdy nie spotkałem się z takim okresleniem.
                  • piss.doff Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 15:25
                    podstawowy komputer, ile w nim jest pewnie zalezne od sprzedawcy, w
                    najlepszym przypadku to pewnie skrzynka, zasilacz i -hehehe- plyta
                    glowna bez pamieci i procesora
                    • maciekqbn Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 16:18
                      piss.doff napisał:

                      > jakis chory wlasciciel firmy IT to wymyslil.

                      No chyba tak, bo niewyobrażam sobie by ktokolwiek 'techniczny'
                      wymyślil taki termin.

              • maciekqbn Re: Polska technologia podbija zagranicę 18.12.07, 03:01
                piss.doff napisał:
                > wikipedia, sami wiesz jak to jest.

                No tak. Ale chciałeś przystępnie, to tylko Wiki. Jak chcesz fachowo,
                to proponuję np. 'Communication system' / Simon Haykin. Choć akurat
                Haykin nieco teoretyzuje i sprowadza modulacje z widmem rozproszonym
                do wielowartościowej MFSK (w przypadku FHSS) czy DS/BPSK (w
                przypadku DSSS), gdzie wartości ciągu modulującego przemnożono przez
                kolejne wartości ciągu pseudolosowego (pseudoszumowego, ang. PN).

                Ale na obrone wiki muszę przyznać, że troszke niedoczytałeś (jak to
                mawiał mój fizyk kiedyś), bo napisali tam:

                "Frequency-hopping spread spectrum, jest metodą rozpraszania widma w
                systemach szerokopasmowych."

                Czyli wszystko ok. METODA ROZPRASZANIA W SYSTEMACH SZEROKOPASMOWYCH.

                Z założenia każdy system z rozpraszaniem widma jest systemem
                szerokopasmowym. Dla uściślenia oczywiście nie każdy system
                szerokopasmowy jest systemem z rozpraszaniem widma.

                > Wybrano pasmo na tlumaczenie spectrum, zamiast
                > zostawic 'spektrum'. Wybrano 'szeroko-' na tlumaczenie 'spread'
                • maciekqbn A jednak jest pewien blad w wiki 18.12.07, 03:28
                  Nie w samych definicjach FHSS czy DSSS (sa naprawde ok). Ale w
                  definicji systemów szerokopasmowych, czyli tu:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Systemy_szerokopasmowe
                  Jutro im zwrócę uwagę. Nie mozna utożsamiać systemu szerokopasmowego
                  (ang. wideband) z systemem z rozpraszaniem widma( ang. spread
                  spectrum). 'Wideband' jest pojęciem szerszym i obejmuje tez
                  klasyczne metody modulacji (np. FM przy wskazniku modulacji, ang.
                  modulation index większym od 1).
                  • maciekqbn Re: A jednak jest pewien blad w wiki 18.12.07, 03:37
                    Zle przypisali definicje:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Systemy_szerokopasmowe
                    powinno funkcjonować jako 'systemy z rozpraszaniem widma' i poprawne
                    tlumaczenie jest takie:
                    en.wikipedia.org/wiki/Spread_spectrum
                    Natomiast:
                    en.wikipedia.org/wiki/Wideband
                    mimo, iż jest tak prostym terminem to nie ma poprawnego odpowiednika
                    w żadnej innej wersji językowej wiki.

                    • piss.doff Re: A jednak jest pewien blad w wiki 18.12.07, 15:31
                      wlasnie to mi nie pasowalo: szerokopasmowe spectrum...
                      Musialbys poprawiac dzien i noc bo u zrodel tych bledow lezy stara
                      polska wada: chec stosowania zargonu w litereaturze naukowo-
                      technicznej gdzie nie powinno byc na zargon miejsca. Dopoki nie p
                      [owstanie jakas komisja do walki z zargonem jezykwym tak dlugo beda
                      bledy i nie jest to sprawa nowa.
    • mrouzo Nie tylko soft 18.12.07, 14:39
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4773493.html
      • piss.doff Re: Nie tylko soft 18.12.07, 15:47
        fajny link ale na ile KGHM jest firma polska bo najpierw ceny miedzi
        spadly, potem nabrano pozyczek a jak juz mieli je splacac to ceny
        miedzi spadly do prawie zera. Wtedy ktos KGHM wykupil i nagle ceny
        swiatowe podskoczyly zwawo do gory. Teraz rzadzi KGHM jakas spolka
        ktora co chwila jest na pierwszych stronach gazet z uwagi na
        oszustwa i malwersacje.
        Przyslij zdjecie krajobrazu okolic KGHM, a jak nie nie znajdziesz to
        przyslij zdjecie powierzchni ksiezyca- bez roznicy. Moga byc tez
        zdjecia dzieci z okolicy.
    • jot-23 wracajac do firmy Imagis 18.12.07, 15:42
      ktora to macku podales jako sztandarowy przyklad polskich
      technologii podbijajacych swiat.

      nawet na ich wlasnej stronie internetowej pisza ze jedyne co zrobili
      to dostarczenie Garminowi map POLSKI (i polski wylacznie)... czyli
      ich produkt jest uzywany wylacznie w polsce, gdzie ten "podboj"
      macku?
      • piss.doff Re: wracajac do firmy Imagis 18.12.07, 15:49
        wyglada to wiec na przerysowywanie map do nastepnego podboju typu
        drang anch osten.
      • waldek.usa Podobnie wyglada rosyjskie 18.12.07, 19:42
        "zdobycie Arktyki", propaganda dla pokrzepienia serc, hehehe.
        • fan.club Jezuuuu, ale się czepiacie! 18.12.07, 21:56
          W Polsce Imagis cieszy się światową sławą. Fakt. Kropka.
          • waldek.usa Nikt sie nie czepia, a ty masz racje: 18.12.07, 23:39
            fan.club napisał:

            > W Polsce Imagis cieszy się światową sławą. Fakt. Kropka.

            ► W Polsce cieszy sie swiatowa slawa, tam wszystko jest mozliwe, nawet
            slawa calego swiata sie tam miesci.
    • ratpole Polska mysia technologia podbija amerykanska 18.12.07, 16:44
      Stara madrosc ludowa mowi: goovno chlopu po zegarku jak nie umie atramentu wypic
      hehe

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article98147/Myszy_uziemily_polskie_F_16.html
      • ouzothedrink O kant doopy te jankeską technologię roztrzaskać 18.12.07, 22:28
        Nie potrzeba żadnej wyrafinowanej broni, żeby uziemić to "cudo".
        W Polsce od dawna są materiały do przepustów i izolacji kabli z domieszką chemii
        uodparniającej tworzywo przed gryzoniami.
        • filipek.us Re: O kant doopy te jankeską technologię roztrzas 19.12.07, 00:12
          Panie generale, po co to kupiliście?
          Dla nikogo nie jest tajemnicą, że jedną z najbardziej opłacalnych gałęzi eksportu jest sprzęt i urządzenia wojskowe. Polska zawsze sporo zarabiała na handlu bronią. Rozumowaliśmy następująco - skoro potrafimy zarabiać sprzedając, co tu dużo mówić, sprzęt nie pierwszej jakości, to gdy zdobędziemy najnowsze technologie, możemy zadziwić świat. Nasi naukowcy, o których było przecież głośno, dostawszy gotowe plany, opracują je i podbiją rynki, zarabiając miliardy. Daliśmy więc uczonym w żołnierskich mundurach najnowsze światowe osiągnięcia w dziedzinie obronności. Niestety, spotkał nas zawód. Nawet najwybitniejsi specjaliści, proszeni o zapoznanie się i ocenę dokumentacji, nie dali sobie z tym rady. Nie pozostało nam nic innego, jak poprosić o pomoc. Zajmował się tym generał Kriuczkow. Natychmiast przysłał odpowiednio wykształconą ekipę. Radzieccy specjaliści w mig ocenili, z jakim skarbem mają do czynienia. Amerykanie musieli przezbroić armię, zmienić system opracowany do 2100 roku.

          pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Zacharski
          • maciekqbn Re: O kant doopy te jankeską technologię roztrzas 19.12.07, 00:23
            filipek.us napisał:

            > Panie generale, po co to kupiliście?
            > Dla nikogo nie jest tajemnicą, że jedną z najbardziej
            opłacalnych gałęzi ek
            > sportu jest sprzęt i urządzenia wojskowe. Polska zawsze sporo
            zarabiała na hand
            > lu bronią. Rozumowaliśmy następująco - skoro potrafimy zarabiać
            sprzedając, co
            > tu dużo mówić, sprzęt nie pierwszej jakości, to gdy zdobędziemy
            najnowsze techn
            > ologie, możemy zadziwić świat. Nasi naukowcy, o których było
            przecież głośno, d
            > ostawszy gotowe plany, opracują je i podbiją rynki, zarabiając
            miliardy. Daliśm
            > y więc uczonym w żołnierskich mundurach najnowsze światowe
            osiągnięcia w dziedz
            > inie obronności. Niestety, spotkał nas zawód. Nawet najwybitniejsi
            specjaliści,
            > proszeni o zapoznanie się i ocenę dokumentacji, nie dali sobie z
            tym rady. Nie
            > pozostało nam nic innego, jak poprosić o pomoc. Zajmował się tym
            generał Kriuc
            > zkow. Natychmiast przysłał odpowiednio wykształconą ekipę.
            Radzieccy specjaliśc
            > i w mig ocenili, z jakim skarbem mają do czynienia. Amerykanie
            musieli przezbro
            > ić armię, zmienić system opracowany do 2100 roku.
            >
            > pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Zacharski

            To nie tak było. Niestety nasi naukowcy nie mieli nawet szansy
            zapoznać się ze zdobyczami Zacharskiego. Od razu w porcie w
            Gdyni 'towar' był przejmowany przez 'towarzyszy radzieckich' i
            pakowany na ich okręty wojenne, po czym transportowany w wiadomym
            kierunku.
          • ouzothedrink Re: O kant doopy te jankeską technologię roztrzas 20.12.07, 12:41
            Niestety nie wszyscy naukowcy na świece mieli taką szansę w życiu jak
            amerykańscy, który podstawiono pod nos żydowskiego pochodzenia niemieckich
            naukowców uprowadzonych z Niemiec wraz z gotowymi projektami rakiet i bomby
            atomowej.
        • waldek.usa Metalexport sie klania tow. Goebbels 19.12.07, 00:53
          salwa smiechu.
        • soup.nazi Nie potrafia produkowac dragow do srania 19.12.07, 01:47
          beczek po sledziach i zaciskaczy na nosy do jazdy w srodkach
          komunikacji masowej w Bulbonii? Co za banda!
          • maciekqbn Re: Nie potrafia produkowac dragow do srania 19.12.07, 17:10

            Tu masz przykład takiego jednego, co nie potrafił wyprodukować draga
            do starnia - przedmiotu, bez ktorego zapewne codziennie używasz, od
            dziecinstwa w slumsach albo wsi zabitej dechami az do dzisiaj (z
            przyzwyczajenia?):

            www.chip.pl/arts/archiwum/n/printversion/printversion_29149.html

            • ratpole Re: Nie potrafia produkowac dragow do srania 19.12.07, 18:29
              maciekqbn napisał:

              >
              > Tu masz przykład takiego jednego, co nie potrafił wyprodukować draga
              > do starnia - przedmiotu, bez ktorego zapewne codziennie używasz, od
              > dziecinstwa w slumsach albo wsi zabitej dechami az do dzisiaj (z
              > przyzwyczajenia?):

              Hej Maciek, czy to prawda, ze na twoj widok koguty zaczynaja piac?
              • maciekqbn Re: Nie potrafia produkowac dragow do srania 20.12.07, 10:13
                ratpole napisał:

                > Hej Maciek, czy to prawda, ze na twoj widok koguty zaczynaja piac?
                >

                Nie wiem, nie miałem okazji tego sprawdzić.
            • soup.nazi Re: Nie potrafia produkowac dragow do srania 20.12.07, 06:29
              Hehe, no co jest, macieju? Opada wam macha gut kopa? Taka mientka perswazja w
              odroznieniu od metod bat kopa japy? Czy tez moze geny bulbonskie daly o sobie
              znac? Zrozum, czlowieku, ze ten facet, ktorego mi podtykasz bez sensu jest dla
              mnie wolaniem chciejow na puszczy. Nikt o nim nigdy w swiecie nie slyszal
              podobnie jak o reszcie zapoznanych bulbonskich talentow. I to niewazne czy ja o
              tym pisze, czy ratpole, czy wiarus, czy siostrzeniec przewodniczacego Mao. To
              obiektywny fakt - Polska jest krajem przerazliwie nijakim i przerazliwie
              nieznanym jak na panstwo tej wielkosci w srodku Europy! I dopoki nie uslysze od
              dowolnego faceta na swiecie, ktoremu Polska powiewa, ze cos zostalo
              wyprodukowane lub wynalezione w Polsce, cos innego niz poduszka wypchana wata za
              $3 w kanadyjskiej IKEI, albo clamp do sciskania formy gipsowej u greckiego
              prywaciarza lepiacego "antyczne" figurki, dopoty bulbonscy chcieje moga sie nie
              podniecac talentamy, ktore Polska dala swiatu, bo to, z paroma wyjatkami, govno
              prawda. No jak, czujesz bluesa czy dalej walisz w denial czyli zaparte? Wyjedz
              gdzies zagranice na 2-3 lata. Fachman przeciez jestes niewaski i bez trudu
              zwalisz troche kasy, ulepszysz resume, nauczysz sie moze czegos, no i
              najwazniejsze - obejrzysz sobie Bulbe od zewnatrz. Warto!
              • maciekqbn Re: Nie potrafia produkowac dragow do srania 20.12.07, 10:12
                Nie wierzę, że nie słyszałeś o metodzie Czochralskiego, chyba, że z
                wykształcenia jesteś humanistą.
                Link do artykułu o Czochralskim zamieściłem po rozmowie z kilkoma
                moimi znajomymi (zdacydowanie nie-Polacy), których zapytałem o ich
                zdanie na tem at wkładu Polski w rozwój światowej nauki. Wszyscy
                zgodnie stwierdzili, że metoda produkcji monokryształów
                Czochralskiego była tym, co umożliwiło rozwój technik produkcji
                półprzewodników, dzieki czemu obecnie komputer mieści się na biurku
                a nie w wielkim budynku ze specjalną klimatyzacją o zwiększonej
                wydajności).

                Warto poczytać o tej metodzie produkcji półprzewodników:
                www.bbc.co.uk/dna/h2g2/A912151
                www.britannica.com/eb/topic-149253/Czochralski-method
                Jest nawet dostępna prezentacja, gdzie dokładnie (i w przystępny
                sposób) zobrazowane podstawowe zasady procesu produkcji
                monokryształu:
                www.uni-pc.gwdg.de/eckold/download/km_ss04/PC-KM_Kristallzuchtmethoden.ppt

                Obecnie opracowuje się wiele urządzeń oraz udoskonala metodę
                Czochralskiego w celu osiągnięcia większej wydajności w warunkach
                przemysłowych:
                cat.inist.fr/?aModele=afficheN&cpsidt=5145940
                www.patentstorm.us/patents/7001456-claims.html
                www.freepatentsonline.com/EP0438390.html
                > I dopoki nie uslysze od
                > dowolnego faceta na swiecie, ktoremu Polska powiewa, ze cos zostalo
                > wyprodukowane lub wynalezione w Polsce,

                Wiesz... zalezy kogo pytasz. Jeśli kogoś, dla kogoi świat kończy się
                na IKEI a informacje o rozwoju technologicznym czerpie z folderów
                reklamowych marketów, to z cała pewnościa nie usłyszysz.

                > No jak, czujesz bluesa czy dalej walisz w denial czyli zaparte?
                To Ty 'walisz w denial' i to dosłownie. Ja nie twierdzę, że Polska
                jest potęgą technologiczną, bo to byłaby bzdura. Minie jeszcze wiele
                lat, zanim (jeśli) osiągniemy poziom światowy. Jednak wyrżnięcie
                polskiej inteligencji w Katyniu a później blisko pół wieku komuny -
                kiedy to mnóstwo myślących ludzi wyjechało, zrobiło swoje.

                > bez trudu zwalisz troche kasy, ulepszysz resume, nauczysz sie moze
                > czegos, no i najwazniejsze - obejrzysz sobie Bulbe od zewnatrz.
                > Warto!

                Pewnie, że warto, ale wszystko ma swoją cenę. Nie chodzi mi o aspekt
                finansowy czy rozwoju zawodowego - bo to jest bezdyskusyjne. Ale nie
                samą kasą człowiek żyje i w gre wchodzą też aspekty życia
                osobistego. A to już nie taka prosta sprawa, zwłaszcza po założeniu
                rodziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka