Dodaj do ulubionych

Australijska dzicz.

27.12.07, 11:12
Jak dzieci:


www.tvn24.pl/26086,1533427,wiadomosc.html

Ciekawe, która to Iluzja.
Czy ta, która biegnąc po buty zgubiła własne?
Obserwuj wątek
    • mrzorba Re: Australijska dzicz. 27.12.07, 12:33
      A czego mozna oczekiwac od potomkow londynskich qurev i zlodziei?
      • pani_marysia00 Re: Australijska dzicz. 27.12.07, 18:34
        Jakies kompleksy masz?

        Chcialoby sie kupowac ale forsy szkoda?

        Tylko w Polsce narod jest kulturalny. Ta kultura objawia sie
        wyrzucaniem noworodkow na smieci i obsrywaniem i obszczywaniem
        londynskich ulic. Wy ludzie nawet nie dorownujecie Arabom w Londynie
        czy Murzynom.
        • norma_baker Re: Australijska dzicz. 27.12.07, 19:14
          Nie ma co sie denenrwowac Marysia.
          Mrouzo i mrzorba to jedna i ta sama osoba: niejaka nadauowa.
          Wystepuje tu takze pod nickami:zadyma, czosnek, cumemtator,prawdziwy
          zorba i wielewiele innych.
          To redaktorka naczelna GP a w wolnych chwilach od udawania grzeczna
          i uprzejma - typowa stara raszpla. Nie ma rodziny, nie ma dzieci.
          Stara baba, ktorej nikt juz nie chce a jak chce to nie po to, czego
          ona by chciala.

          Stad zieje nienawiscia do wszystkiego, co sie porusza a szczegolnie
          upodobala sobie Polonie. W koncu musi kogos nienawidziec i pozbyc
          sie tego balastu nienawidzienia i dlatego padlo na nas.

          W Ameryce nie byla, tylko w Australii, bo tam ma rodzine. Wiec
          wydaje sie jej, ze wie jak jest w Australii chociaz nie sadze, zeby
          po miesiacu pobytu cokolwiek kapowala. To typowy polski
          komunistyczny glupek przemalowany na kolor unii.

          Marysia, ona prze kilka miesiecy na tym forum udawala niejakiego
          nadau'a polskiego businessmena, ktory dorobil sie fortuny i fabryk
          w Austrii i Niemczech. Facet mial podobno wyjatkowo duze jaja, ktore
          mu niezwykle pomagaly w tym businessie.

          Pozniej okazalo sie, ze nadau to nadauowa. Zadnego businessu nie
          posiada a tym bardziej jaj. W Austrii byla w charakterze obslugi
          polskiej ambasady - nasluchala sie wszystkiego najgorszego o
          przesiedlencach i stad pozostal jej paniczny strach przed obozami
          przesiedlenczymi. Poza tym, to zwykla podla baba.

          Nienawidzi jednak wszystko, co australijskie, bo to doskonala okazja
          do nienawidzienia wolnego ducha i niezaleznosci. Jezeli czegos tow.
          nadauowa nie moze darowac Polonii to tego, ze uwolnila sie od
          mentalnego niewolnictwa komunistycznego. Ona ciagle jeszcze tam
          nalezy, dobrze o o tym wie i dlatego nie moze nam darowac.

          Poza wszystkim jednak jest glupia, bo zrobila takze blog, w ktorym
          pisze otwarcie, ze jest nadauowa. Jak sie okazuje jednak, nienawidzi
          takze swojej redakcji i co chwile kogos tam wykresla. Taka dziecinna
          gra: entliczek pentliczek itd. Tylko to jej pozostalo. Polskie vudu.
          • pani_marysia00 Re: Australijska dzicz. 27.12.07, 19:24
            To tutaj widze duzo sie dzieje.

            Ale rozczaruje Cie, w Polsce, to co drugi taki jak ona. Wlasnie
            stamtad wrocilam. Powszechny brak kultury, nienawisc do drugiego i
            to bezinteresowna. Ale za to udaja nie wiadomo co. I wszyscy zaluja
            cie, jaki to ty jestes nieszczesliwy, bo mieszkasz w USA. A oni jacy
            to swiatowi, bo ich Kozia Wolka dostala sie do Unii. Jednym slowem
            jestesmy stracency, bo ominelo nas to wyjatkowe szczescie
            mieszkania w Polsce. Nie widza sami siebie i tej mizerii i tandety,w
            jakiej zyja. A Warszawa jest po prostu OKROPNA. Nawet po smierci nie
            chcialabym tam lezec.
            • norma_baker Re: Australijska dzicz. 27.12.07, 19:33
              Podzielam zdanie o Wa-wie.
              Ale tak to jest: jak sie tam mieszka i glowy nie wytyka nigdzie, to
              to sie ludziom wydaje, ze dobrze jest, ze to wielki swiat. Typowy
              prowincjonalizm. ale pozniej jak sie gdzies indziej zamieszka, to
              nie mozna wrocic do Wa-wy, bo odrzuca brud smorod i glupota ludzka.
              samo zycie. Niech cie zaluja, ze mieszkasz w USA. Who really cares?
              • hotdog1 Re:PL dzicz. 27.12.07, 20:03
                zgadzam sie z powyzszym !! dzicz z pol stepowych !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka