Dodaj do ulubionych

O "Panu Tadeuszu" Wajdy

IP: *.turboline.skynet.be 30.12.01, 18:21
W samo pierwsze swieto polska telewizornia pokazala owo dzielo. Podziele sie z
Wami paroma myslami (choc nikt mnie o to nie prosil)
1. Film obejrzalem i ksiazke tez czytalem i dobrze. Ksiazke trzeba przeczytac,
bo bez niej film jest w odbiorze plaski i sceny sa nie po kolei, a niektorych
waznych, np koncert Jankiela, wlasciwie wcale nie ma.
2. Film stoi na duecie Olbrychski (Klucznik) + Linda (Robak). Reszta to tlo.
Olbrychski znakomity, Linda mu sekunduje. Jeszcze dobry monolog Macka
Dobrzynskiego (Binczycki, Panie swiec nad Jego dusza) i to tyle. Ta Curus
jeszcze gorsza od Scorupco w Bondzie (Goldeneye).
3. Dobrze, ze film jest. Moze co swiatlejszych skloni do sprawdzenia na
podstawie czego powstal.
4. Film zostal zrobiony tak samo jak "Wesele". Widac te sama reke rezysera.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki bylbym zapomnial IP: *.turboline.skynet.be 30.12.01, 18:22
      5. Zebrowski wyglada jak dupa. Do niczego ta rola.
      • Gość: Renka Re: ja juz zapomnialam o co tam chodzilo IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 09:35
        Pan Tadeusz..film taki jakis przecietny. Za malo pieniedzy wydane , to widac.
        Dla widzoe wychowanych tutaj niejasny, zrozumialy tylko dla Polakow. Bo tylko
        Polak zrozumie dlaczego ma Litwe nazywac swoja ojczyzna.A powiedz to
        Litwinowi..
    • Gość: piotr Re: O IP: *.bbtec.net 02.01.02, 20:28
      Na forum zrobilo sie bardzo patetycznie (na marginesie, emigrant robiacy wyklady
      z patriotyzmu, zawsze wydawal mi sie podejrzany).
      Ja tam wole kino.
      Pana Tadeusza widzialem dokladnie 2 lata temu spedzajac swieta w Polsce.
      Wrazenia nie bardzo. Prawdopodobnie dlatego, ze szedlem do kina z nastawieniem,
      iz zobacze normalny film (cokolwiek mialoby to znaczyc). Pozniej jednak, wraz z
      uplywem czasu, doszedlem do wniosku, ze trzeba by go obejrzec ponownie, inaczej,
      i, ze byc moze jest on wrecz filmem dobrym.
      Troche roznimy sie tylko co do obsady. Olbrychski, owszem. Mile zaskoczenie, bo
      myslalem, ze stepil mu sie juz ow 'lwi pazur' ktory pokazal w wielu wczesnych
      filmach. W takich 'watazkowatych' rolach wypada najlepiej.

      Uwazam jednak ze Linda byl duzo slabszy, w przeciwienstwie do Seweryna. Chwale
      tez Szapolowska (Telimena) i Konrada (Hrabia). To jednak duza sztuka mowic w
      naturalny sposob 18-zgloskowcem. (chyba 18?).

      Odpowiadajac natomiast tej pani ponizej, wg. ktorej 'PT' jest niezrozumaly dla
      obcokrajowcow, mowie: nie jest i nie musi. Literatura narodowa nie jest na
      swiatowy jarmark. Jest dla nas, dla Polakow i taka pozostajac staje sie czescia
      swiatowego universum. (aczkolwiek zawsze jest przyjemie gdy cos 'naszego'
      odniesie swiatowy sukces).



      • Gość: Telimena Re: do Piotra IP: *.alsv1.occa.home.com 02.01.02, 20:51
        Podoba mi sie Twoj post, a szczegolnie opinia o emigranckim patriotyzmie.
        Jeszcze drobiazg.
        P.T. zostal napisany 13zgloskowcem.
        • bolski "Pan Tadeusz" to film kinowy 02.01.02, 22:00
          Ten film trzeba koniecznie zobaczyc na duzym ekranie.
          W TV wiele traci, ale jako film kinowy jest wybitnie dobry i - co rzadkie - o
          wiele lepszy od ksiazki.
        • Gość: JoeK Re: do Piotra IP: 199.72.137.* 02.01.02, 22:05
          Gość portalu: Telimena napisał(a):

          > Podoba mi sie Twoj post, a szczegolnie opinia o emigranckim patriotyzmie.
          > Jeszcze drobiazg.
          > P.T. zostal napisany 13zgloskowcem.

          VVVVVVVVVVVVVVVVV
          Masz racje jest 13 sylab
          Tlumaczenie angielskie ma ich tylko 10:
          "O Holy Maid, who Czestochowa's shrine
          Dost guard and on the Pointed Gateway shine
          And watchest Nowogrodek's pinnacle!
          As Thou didst heal me by a miracle
          (For when my weeping mother sought Thy power,".......


          • Gość: Don Re: do Jozia IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.02, 00:15
            Gość portalu: JoeK napisał(a):

            > Gość portalu: Telimena napisał(a):
            >
            > > Podoba mi sie Twoj post, a szczegolnie opinia o emigranckim patriotyzmie.
            > > Jeszcze drobiazg.
            > > P.T. zostal napisany 13zgloskowcem.
            >
            > VVVVVVVVVVVVVVVVV
            > Masz racje jest 13 sylab
            > Tlumaczenie angielskie ma ich tylko 10:
            > "O Holy Maid, who Czestochowa's shrine
            > Dost guard and on the Pointed Gateway shine
            > And watchest Nowogrodek's pinnacle!
            > As Thou didst heal me by a miracle
            > (For when my weeping mother sought Thy power,".......
            >
            >

            Joziu niech cie diabli !chyba zartujesz? po angielsku 10 zgloskowiec? A po
            japonsku? To niewiedziales po polsku ,ale wiesz po angielsku? Chwalebne!
            • Gość: JoeK Do Don od Jozia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.rdu.bellsouth.net 03.01.02, 01:27
              Gość portalu: Don napisał(a):

              > Gość portalu: JoeK napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Telimena napisał(a):
              > >
              > > > Podoba mi sie Twoj post, a szczegolnie opinia o emigranckim patrioty
              > zmie.
              > > > Jeszcze drobiazg.
              > > > P.T. zostal napisany 13zgloskowcem.
              > >
              > > VVVVVVVVVVVVVVVVV
              > > Masz racje jest 13 sylab
              > > Tlumaczenie angielskie ma ich tylko 10:
              > > "O Holy Maid, who Czestochowa's shrine
              > > Dost guard and on the Pointed Gateway shine
              > > And watchest Nowogrodek's pinnacle!
              > > As Thou didst heal me by a miracle
              > > (For when my weeping mother sought Thy power,".......
              > >
              > >
              >
              > Joziu niech cie diabli !chyba zartujesz? po angielsku 10 zgloskowiec? A po
              > japonsku? To niewiedziales po polsku ,ale wiesz po angielsku? Chwalebne!
              VVVVVVVVVVVVVVVVV
              Tym razem nawaliles Kochany, nie czytajac tego Forum uwaznie.
              To Piotrus nie byl pewny o ilosci sylab (18?) az mu Telimenka (ta od mrowek)
              wyjasnila (13).
              Co do mnie jeszcze pamietam pare stron PT (po polsku), moj japonski dosyc kiepski.
              Zycze Ci draniu najlepszego Nowego Roku.
              Jozio
              PS
              Gdzie mieszkasz w Hiszpanii, czy odwiedziles Samosierre? Ja tam bylem kilka lat
              temu

              • Gość: Don Re: Do Don od Jozia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.02, 02:10
                Gość portalu: JoeK napisał(a):

                > Gość portalu: Don napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: JoeK napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Telimena napisał(a):
                > > >
                > > > > Podoba mi sie Twoj post, a szczegolnie opinia o emigranckim pat
                > rioty
                > > zmie.
                > > > > Jeszcze drobiazg.
                > > > > P.T. zostal napisany 13zgloskowcem.
                > > >
                > > > VVVVVVVVVVVVVVVVV
                > > > Masz racje jest 13 sylab
                > > > Tlumaczenie angielskie ma ich tylko 10:
                > > > "O Holy Maid, who Czestochowa's shrine
                > > > Dost guard and on the Pointed Gateway shine
                > > > And watchest Nowogrodek's pinnacle!
                > > > As Thou didst heal me by a miracle
                > > > (For when my weeping mother sought Thy power,".......
                > > >
                > > >
                > >
                > > Joziu niech cie diabli !chyba zartujesz? po angielsku 10 zgloskowiec? A p
                > o
                > > japonsku? To niewiedziales po polsku ,ale wiesz po angielsku? Chwalebne!
                > VVVVVVVVVVVVVVVVV
                > Tym razem nawaliles Kochany, nie czytajac tego Forum uwaznie.
                > To Piotrus nie byl pewny o ilosci sylab (18?) az mu Telimenka (ta od mrowek)
                > wyjasnila (13).
                > Co do mnie jeszcze pamietam pare stron PT (po polsku), moj japonski dosyc kieps
                > ki.
                > Zycze Ci draniu najlepszego Nowego Roku.
                > Jozio
                > PS
                > Gdzie mieszkasz w Hiszpanii, czy odwiedziles Samosierre? Ja tam bylem kilka lat
                >
                > temu
                >

                Troche sie zagalopowalem-jak ulani pod SOMOSIERRA,bardzo przepraszam porypalo mi
                sie cos (ktos).Ale meritum pozostaje. Bylem pd w/w somosierra .Miejscowa ludnosc
                nie ma pojecia o tak szczesliwym zdarzeniu ,ktore ich "gorki" ulokowalo w
                historii Polski.Oni na to kichaja.Pytalem wyksztalconego hiszpana:wie oczywiscie
                o bohaterskich bojach przeciw Napoleonowi ale nie ma pojecia o niechlubnej roli
                polakow w dlawieniu "bohaterskiej walki narodu hiszpanskiego o niepodleglosc"
                Serdeczne zyczenia Noworoczne.Tak sie zblaznilem w poczatku roku-zly omen ,trzeba
                pic mniej!
                • Gość: JoeK Re: Do Don od Jozia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.rdu.bellsouth.net 03.01.02, 16:47
                  Niepotrzebny ten popiol i uderzanie sie w piersi Donus.
                  Bylem w Somosierra w 1991 lub 1992 roku. Stara droga samochodowa ktora
                  prowadzila przez wawoz byla samknieta do ruchu i nowa autostrada byla juz
                  otwarta. Mozna bylo na piechotke z gorki (do gorki bylo troche ciezej)przejsc i
                  ogladac to z bliska. Byl tez maly kosciolek na szczycie za hotelem z tablica
                  dla Bohaterow Somosierry ufundowany przez RP przed wojna.
                  Hiszpanie uwielbiam, bedac w Madrycie staram sie mieszkac w uroczym hotelu
                  Paris na Alcala kolo Puerta del Sol.
                  Jeszcze raz Happy New Year!
                  • Gość: Don Re: Do Don od Jozia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.02, 18:37
                    Gość portalu: JoeK napisał(a):

                    > Niepotrzebny ten popiol i uderzanie sie w piersi Donus.
                    > Bylem w Somosierra w 1991 lub 1992 roku. Stara droga samochodowa ktora
                    > prowadzila przez wawoz byla samknieta do ruchu i nowa autostrada byla juz
                    > otwarta. Mozna bylo na piechotke z gorki (do gorki bylo troche ciezej)przejsc i
                    >
                    > ogladac to z bliska. Byl tez maly kosciolek na szczycie za hotelem z tablica
                    > dla Bohaterow Somosierry ufundowany przez RP przed wojna.
                    > Hiszpanie uwielbiam, bedac w Madrycie staram sie mieszkac w uroczym hotelu
                    > Paris na Alcala kolo Puerta del Sol.
                    > Jeszcze raz Happy New Year!

                    Nareszcie ktos kto pisze o tym co widzial,wiekszosc pisze by pisac PS adres
                    hotelu "dobry" centrum. Osobiscie mieszkam na wybrzezu.Feliz Ano Nuevo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka