jot-23
03.06.08, 03:26
jak tak popatrzec na liczby, GDP bulby to jakies 850 mld zl, GWno
dzisiaj zapodaje ze kredyty indywidualne polakow to okolo 230 mld
zl... biorac pod uwage ze jeszcze 10 lat temu (tak mi sie
przynajmniej wydaje) ogol spoleczenstwa bylo niemal debt-free, to
wychodzi na to ze niemal caly wzrost gospodarczy ostatnich 10 lat
byl tylko wzrostem na papierze (zydy pozyczaja pieniadze na procent,
ktore bulbony przeznaczaja na konsumpcje), wzrost nie wypracowany
ale wytrzasniety z chvja za pozyczone pieniadze.