ratpole
08.07.08, 00:51
Powiedzcie mi jak to dziala w praktyce?
Przychodzi Polak za granica do sklepu i pyta: ile kosztuje kilo tej kielbasy?
Sprzedawca odpowiada: 10 naszych pieniazkow. Na to Polak mowi: moj pieniazek
jest warty dwoch twoich. Masz tu piec polskich pieniazkow i daj mi peto tego
smakolyku. Tak to dziala? hehehe
A moze przyjezdza Zagraniczny do Bulby i pyta: ile kosztuje twarde
skorzystanie z dronga? Babcia odpowiada: jednego naszego pieniazka.
Cudzoziemiec chetnie daje babci 2 swoje pieniazki i idzie za swoja potrzeba.
Prawda, ze dobrze mi siem wydaje?