Dodaj do ulubionych

Prosto z Polski

06.02.09, 14:13
Prosto z Polski
Zwolnili ludzi w nocy i wywieźli z firmy
Nocne wręczenie wypowiedzeń, eskorta ochroniarzy i specjalnie podstawione
autobusy, które od razu rozwiozły zwolnionych ludzi do domu - w taki sposób
firma Lear w Tychach zwolniła prawie 300 swoich pracowników. Swego czasu firma
otrzymała tytuł solidnego pracodawcy za otwarcie się na ludzi.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6241787,Zwolnili_ludzi_w_nocy_i_wywiezli_z_firmy.html
Nie cichną kontrowersje wokół zwolnień grupowych, do jakich doszło niedawno w
tyskiej fabryce Lear Corporation, zajmującej się m.in. produkcją poszyć i foteli
dla przemysłu samochodowego. Wszystko wydarzyło się w zeszłym tygodniu, z
czwartku na piątek. O drugiej w nocy, cztery godziny przed zakończeniem zmiany,
kilkuset pracowników, głównie szwaczki, zwołano do zakładowej stołówki. Tam
odebrano im nożyczki i wręczono natychmiastowe wypowiedzenia.

Zwolnili ludzi w nocy i wywieźli z firmy
Gość: mietex 06.02.09
Mówicie tylko o większych ilościach ludzi a w Grójcu firma faurecia też pod
osłoną nocy wywaliła na bruk 30 osób, a tak naprawdę od października to chyba
ze 200 osób poleciało. O tym się nie mówi, a trzeba, bo nie które firmy robią
to z "głową" i wyrzucają systematycznie niby to zmniejszanie kosztów.


Będą zwolnienia grupowe w LOT !!!
Żeby przetrwać, LOT tnie koszty. Zamykane są kolejne połączenia, m.in. do
Kaliningradu, Hamburga, Hanoweru i Stuttgartu. 200 pracowników wysłano na
wcześniejsze emerytury. Teraz planowane są zwolnienia grupowe.
www.tvn24.pl/12692,1585014,0,1,beda-zwolnienia-grupowe-w-lot,wiadomosc.html

Zakład Zespołów Mechanicznych zgłosił wniosek o upadłość

"Mamy bardzo mało zamówień, szanse na zachowanie pracy ma ok. 300 osób. Reszta -
ponad 600 osób - będzie musiała prawdopodobnie zostać zwolniona. Jesteśmy
załamani, bo wiemy, że nie znajdziemy nigdzie pracy. Wszystkie firmy w regionie
borykają się z problemami"

biznes.onet.pl/0,1911272,wiadomosci.html

Związkowcy kamieniami bronili pensji
PROTESTY W RZESZOWIE - POLICJA W POGOTOWIU

Prawie cztery tysiące związkowców z firm hutniczych ze Stalowej Woli przez kilka
godzin paraliżowało centrum Rzeszowa. Związkowcy protestowali przeciwko
podwyżkom cen energii i planowanym zwolnieniom. Na miejscu były żony i dzieci
protestujących. Policja nie reagowała, choć w stronę zakładu energetyki
poleciały kamienie.
Związkowcy ze Stalowej Woli, wykrzykując pod adresem kierownictwa rzeszowskich
zakładów energetycznych "złodzieje, złodzieje!", próbowali wedrzeć się do
budynku. Podpalili opony, które przywieźli ze sobą i sforsowali barierki.
Policjanci byli przygotowani do interwencji, ale udało się jej uniknąć.

Pracę straci 65 proc. załogi
Obserwuj wątek
    • polonews5 Prosto z Kanady 06.02.09, 14:23
      finance.sympatico.msn.ca/investing/news/breakingnews/article.aspx?cp-documentid=17545227

      finance.sympatico.msn.ca/investing/news/breakingnews/article.aspx?cp-documentid=17545228

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka