Dodaj do ulubionych

niemowlę w Londynie

07.12.03, 22:32
Witam,
Od jakiegoś czasu jestem gościem na tym forum, gdyż wszystko wskazuje na to
że będę zmuszona przenieść się do Londynu. Moja dzidzia urodzi się dopiero w
lutym i jeżeli wszystko będzie ok, to jak najszybciej chciałabym dołączyć do
męża, czyli pewnie po dwóch, trzech miesiącach. Czy może macie doświadczenie,
jak szybko można zacząć podróżować z dzieckiem, jaki środek lokomocji będzie
najlepszy oraz jak wygląda kwestia szczepień i opieki medycznej nad
niemowlakiem w Anglii. W Polsce jest dość sporo szczepień w pierwszych
miesiącach życia (tak mi się przynajmniej wydaje smile ), a jak to jest w UK?
Mój mąż jest Anglikiem, więc sądzę, że z opieką medyczną nie powinno być
problemu, ale jak to wygląda w praktyce.
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje (już się wiele dowiedziałam,
czytając to forum).
Serdecznie pozdrawiam,
Gosia
Obserwuj wątek
    • jagienka.harrison Re: niemowlę w Londynie 07.12.03, 23:01
      Gosiu,
      Ja wprawdzie nie z Londynu ale Ci odpiszę.
      Tutaj co chwila ktoś się pytał o to samo co Ty, spróbuj użyć wyszukiwarki.
      W każdym razie: uważam, że najlepiej dołączyć do męża jak najszybciej (a nie
      myślałas o rodzeniu tutaj?), z 3 miesięcznym dzieckiem możesz spokojnie
      podróżować i zdecydowanie najlepiej będzie Ci samolotem (zresztą, czym innym,
      bo chyba nie autobusemwink). Opieka medyczna jest darmowa, trzeba po przyjeździe
      jak najszybciej się zarejestrować u lekarza (GP), on będzie się zajmował Tobą
      i maluszkiem (nie pediatra). Niech się Twój mąż zorientuje gdzie jest
      najbliżej doktor. A tak naprawdę co do maleństwa to będzie się nim opiekowała
      tzw Health Visitor. Szczepienia są podobne jak w Polsce, choć tutaj jest ich
      więcej, po prostu weź polską książeczkę szczepień i oni Ci dadzą taką czerwoną
      i tam będą wszystko wpisywać.
      Co jeszcze...
      Na początek spróbuj tego linka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=5583537&a=5583537
      Z pozdrowieniami
      Jagienka & Dominik (29.11.02)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=9411440
      • mrufkaa Re: niemowlę w Londynie 07.12.03, 23:47
        Hej Gosiu!
        To link do mojego postusmile
        Cos jeszcze dorzuce. Moj polski pediatra wyznaczyl mi date dwoch m-cy od
        porodu na przyjazd i nam sie akurat tak poukladalo, ze to byl swietny moent:
        opanowalam laktacje, dziecko zaczelo regularnie i dobrze przybierac na wadze,
        mialysmy za soba pierwsze szczepienia.
        Co do szczepien to w Plsce jest WZW B, ktorego tu nie ma (dzien urodzenia,
        szosty tydz. i potem po 6 m-cach), musisz pamietac, zeby powiedziec Twojemu
        lekarzowi, ze trzeba tu dziecku dac te dawke przypominajaca ( sadze, ze
        sciagniesz tu po 6 tyg.)
        Inne szczepionki mniej wiecej sie pokrywaja, tu jest nawet wiecej, a ze sa w
        odstepach m-cznych, a nie 6-cio tyg., to latwiej ich pilnowac.
        Upewnij sie, ze gdy sie zarejestrujesz Twoja health visitor wprowadzi Twoje
        dziecko do ogolnego rejestru ( system komputerowy). Wtedy bedziesz dostawac
        zawiadomienia o wszystkich obowiazkowych wydarzeniach poczta (szczepienia,
        kontrole, etc.). Moja nie wprowadzila, dopiero jak trafilysmy do szpitala
        sparawa sie okazala.
        Raczej nie oczekuj, ze przy kazdej okazji wizyty u lekarza po umowieniu z
        Twojej strony, tenze zbada Ci dziecko. Badaja na kontrolach (check-ups), a jak
        przyjdziesz, bo cos Cie martwi, to mozesz uslyszec, tak jak ja, "It will pass
        off" i tyle. Zycze Ci z calego serca dobrego lekarza. Moze Twoj maz moglby
        przeprowadzic jakis wywiad srodowiskowy na temat GP, ktory zna sie na
        dzieciach (malutkich) w Waszej okolicy? Wiesz, te piersze m-ce sa dla matki
        trudne, poziom hormonow macierzynstwa trzyma nas troche za gardlo i lekarz jak
        moj potrafi doprowadzic do rozpaczy. Zwlaszcza, ze wychowalysmy sie w Polsce,
        gdzie kazda obawa mlodej matki ma prawo bytu. Jesli mozesz sobie cos na tym
        polu ulatwic, to polecam.
        Oczywiscie, podroz tylko samolotem. dzidzia bedzie glownie spac, moja Julka
        miala koszmarna kole wtedy, wiec wiozlam termos z herbatka koperkowa smile)) Ale
        bylo dobrze.
        a skad jestes? I gdzie bedziesz mieszkac w Londynie?
        Pozdrawiamy cieplutko
        --
        mrUfkaa*
        MOJA JULCIA:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9449776
        "A galinha da vezinha e mais gorda que a minha..."
    • kingaolsz Re: niemowlę w Londynie 08.12.03, 10:11
      ja napisze tylko o podrozy.
      Otoz u nas byla sytuacja ze szykowal nam sie "obowiazkowy" wyjazd do Polski
      jak maly mial 4 tygodnie. Zadzwonilam wiec do mojej Helth Visitor i zapytalam
      czy mozna z taka dzidzia latac a ona ze jak skonczy 4 tyg to bez problemow ( a
      to akurat jest jedyna osoba do ktorej mam zaufanie). Dodam ze w rezultacie nie
      polecielismy, ale to z innych powodow.
      Pozdrawiam
      --
      Kinga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka