Dodaj do ulubionych

Powtórka z rozrywki

07.10.09, 00:07
Znów schudłam i znów myślałam, że wszystko "under control". Jadłam prawie
wszystko (oczywiście wymierzone z aptekarską precyzją) oprócz tłuszczu no
trochę ograniczyłam węglowodany. Myślałam, że nic mi się złego nie stanie,
jeśli "na deser" do kolacji dołożę sobie wacików.W końcu to błonnik
(zapomniałam, że nierozpuszczalny).No to teraz mam:niedobory witamin i
pierwiastków, opuchliznę i wielki wzdęty brzuch, który ciągle boli-jak jest
pusty i jak coś w nim jest.Czuję się paskudnie, w dodatku ciągle się
przeziębiam.Najgorsze sa te obrzęki, czuję się jak wielka tłusta baba, nie
mogę na siebie patrzeć.Wiem, że żeby to minęło muszę przeboleć ten stan, ale
jest cholernie trudno,ciągle kusi myśl o jakiejś nowej diecie, o nowej
kontroli, bo przecież waga w ciągu 3 dni skoczyła 4 kilo w górę, trzeba to
zahamować, nie dopuścić do otyłości, na serio boję się, że to już się nie
zatrzyma..
Obserwuj wątek
    • prpa Re: Powtórka z rozrywki 07.10.09, 20:56
      taaaak, "pod kontrola" mowisz...

      Mi tez sie wydaje, ze jem wszystko, a chyba nie jem prawie nic... Na im wiecej
      sobie pozwalam, tym mniej jem, dziwna zaleznosc.

      Lekarz przy wazeniu stwierdzil, iz widzi "tendencje spadkowa", ma mnie teraz
      wazyc co 2 tyg a nie raz w miesiacu:/ Dostalam takze informacje, ze brakuje mi 4
      kg zeby spasc ponizej wagi kontraktowej, a wtedy koniec mojego leczenia
      ambulatoryjnego. Czy ona mysli, ze ja sie zgodze na szpital?! Chyba na glowe
      upadla. Najchetniej to w ogole omijalabym gabinet psychiatry z daleka, ta baba
      to chyba chce mnie utuczyc,hmmm. Ale do terapeuty lubie chodzic, widze postepy,
      duzo w zyciu zmieniam na lepsze, tylko ta cholerna waga:/

      Ja to juz chyba nie potrzebuje jedzenia.
      Nie wiem czy ta machine da sie zatrzymac...


      • lola.b Re: Powtórka z rozrywki 07.10.09, 23:28
        Pewnie się da.Spróbuj powstrzymać ten spadek, chociaż na tyle, na ile możesz.W
        szpitalu niewiele Ci pomogą-oprócz dokarmienia na siłe.
        • prpa Re: Powtórka z rozrywki 11.10.09, 17:31
          Dzien przegranej. Najwiekszej od wielu miesiecy.

          Oblesnosc, jedna wielka oblesnosc.

          Nic, tylko rozrastanie sie, niekontrolowane rozrastanie.

          - to pani decyzja, ze pani nie je
          - pani doktor, ale ja sie boje jesc
          - no i po co to pani? Zapraszam za 2 tyg na wazenie, do widzenia

          ...






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka