Gość: aga
IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl
17.04.04, 11:35
prawie codzienie próbóje zacząć nowe życie, bez żygania i obsesyjnego
myślenia o jedzeniu. W ciągu dnia jest ok ........ Natomiast wieczorem,liczy
się tylko żarcie.Wiem ze można wyjść z domu , ale wtedy nic nie jest ważne!!!
Może ktoś zna pomysł jak walczyć z wieczornymi napadami????