08.08.04, 20:35
"ANOREKSJA I BULIMIA PSYCHICZNA. Rozumienie i leczenie zaburzeń odżywiania się
Józefik Barbara (red.)
ISBN 83-233-1179-X, 1999, format B5, s. 240, oprawa miękka
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego


Monografia ta jest pierwszą w Polsce próbą całościowego opisu problemu
zaburzeń w odżywianiu się. Autorzy opracowania są pracownikami Ambulatorium
Terapii Rodzin Kliniki Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu
Jagiellońskiego w Krakowie i należą do najbardziej doświadczonych zespołów
terapeutycznych w Polsce, zajmujących się leczeniem zaburzeń jedzenia.
Zaburzenia jedzenia występują głównie u młodych dziewcząt i kobiet. Są
zjawiskiem, w którym ogniskują się podstawowe pytania i dylematy dotyczące
tożsamości współczesnej kobiety.
Na treść pracy składa się przegląd aktualnych poglądów na temat etiologii,
przebiegu oraz leczenia anoreksji i bulimii psychicznej, wzbogacony o
doświadczenia kliniczne ośrodka. Z uwagi na zainteresowania autorów
paradygmatem systemowym ważną część pracy stanowi próba powiązania ze sobą
poszczególnych teorii odnoszących się do rozumienia i leczenia zaburzeń
odżywiania się. Istotnym walorem pracy jest klarowna struktura oraz prosty i
zrozumiały język. Książka ta powinna spotkać się z dużym zainteresowaniem
zarówno lekarzy, psychologów, studentów medycyny i psychologii, jak i
pacjentów oraz ich rodzin."
Obserwuj wątek
    • Gość: yel Re: Ksiazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 20:46
      dużo juz się naczytałam o bulimii, ale nie przyniosło to żadnych pozytywnych
      rezultatów...
      • narysuj.mi.baranka Re: Ksiazka 08.08.04, 20:50
        Bo Ty nie chcesz pozytywnego rezultatu. Inaczej bowiem poszlabys do psychologa.
        • Gość: yel Re: Ksiazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 21:00
          Wiesz, postanowiłam coś sobie dzisiaj. Skończyło mi się już pudełko Xenny
          (przed chwilą połknęłam ostatnie 5 tabletek), w buteleczce nie mam już ani
          kropli olejku rycynowego, a rzygać już po prostu nie mogę. Od jutra zaczynam
          głodówkę. Będę żyła o samej wodzie. Ponoć od bulimii do anoreksji jeden krok.
          Ja chcę go zrobić. Może to jest chore. Może ja jestem chora. Świat też jest
          chory. I tak kiedyś umrę. Dlatego chcę mieć tą satysfakcję - mieć niedowagę.
          Pragnę, aby kości mi wystawały. Jestem porąbana. Ale mi się to podoba. Wiem, że
          anorektyczki cierpią. Ale mi to już bez różnicy, wolę cierpieć z powodu
          anoreksji niż z powodu bulimii...WYTRWAM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka