Gość: kasia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.09.04, 17:02
musze, musze, musze, musze, musze schudnąć conajmniej-conajmniej 10 kg.
najpóźniej do listopada musze schudnąć 10 kg.
nie moge przestać jeść... nogi same do kuchni idą, ręce same biorą mase
jedzenia a usta ciągle coś przyjmują.
nie chce tak! ja już nad sobą nie panuje kurwa mać.
kiedyś tak nie było, kiedyś tak nie było!
jestem zrospaczona, zdołowana i mam dosyć życia.
ciągle wymyślam jakieś diety, sposoby; ale następnego dnia ręce same biorą
zakazane produkty. to nie ma sensu. nie panuje już nad swoim ciałem.
chciałabym być chudą... taką drobną kruszynką... a nie primabaleronem:(
pomóżcie. pomóżcie mi.
prosze tylko, nie piszcie, że wygląd to nie wszystko-bo wygląd to jest
wszystko. kto mi pomoże. nikt? powyzywacie mnie. ale ja nadal chce...