Gość: ninia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.10.04, 09:12
Na bulimię choruję od 8 lat. Ok 3 lata temu trafiłam na cudowną psycholożkę,
która odmieniła moje życie. Kiedyś wymiotowałam kilka razy dziennie, wszystko
kręciło się dookoła jedzenia, zamknięte koło, zresztą same wiecie. Potrafiłam
nagle nie iść na zajęcia, byle móc się najeść i zwrócić. Kiedy ktoś był w
domu, a ja potrzebowałam się wyrzygać, potrafiłam być okrutna i bezwzględna.
Najgorsze, że miałam tego świadomość, ale nie umiałam a może nie chciałam
tego zmienić. Raniłam, krzywdziłam, obojętniałam na ból bliskich, liczyłam
się tylko ja. Zakochałam się i nagle zapragnęłam z tym skończyć. Dla Niego,
żeby nie musiał się mnie brzydzić. W tym samym czasie Mama dała mi adres do
p. Anny Turczyńskiej do Poradnii Zdrowia Psychicznego w Krakowie. Jest to
poradnia dla studentów, gdzie można leczyć się bezpłatnie. Chodziłam do niej
na terapię indywidualną, na początku 2 razy w tygodniu, potem wystarczało
raz. Oprócz tego comiesięczne wizyty u psychiatry, leki (fluoksetyna),
terapia grupowa i trening asertywności. Ta kobieta odmieniła moje życie i
polecam Wam ją gorąco. Jest doskonałym specjalistą i cudownym człowiekiem.