djbunny
08.12.04, 14:45
od 6 lat mam ataki bulimiczne....... ostatnioi coraz rzadziej, ale w chwilach kryzysu, sesji, depresji- czesciej. nie mam napadow obzarstwa po prostu sa dni kiedy brzydze sie jakimkolwiek jedzeniem w moim zoladku
od 2 lat walcze z torbielami na jajnikach.... mialam juz cala mase terapii... punkcji i operacje.. wczoraj przeczytalam w czaspopismie psychiatrycznym, ze po 3 latach chgoroby 70% bulimiczek cierpi na torbiele... jestem przerazona, myslalam ze to pech, niesprawiedliwosc losu...... a wyglada na to ze sama do tego doprowadzilam...
wczoraj postanowilam ze to koniec...
czy ktos ma podobne problemy?