fiona83 ..........ach te leki.... 18.03.05, 04:55 .......mnie tak średnio pomógł. Biorę go już 7 rok a depresja nadal wraca. Teraz byl kolejny nawrot ale wyszlam na prosta. Jezeli chodzi o to ze hamuje apetyt - to ja podchodze do tego sceptycznie - bralam go nawet w trakcie trwania anoreksji i apetyt wtedy mialam wiekszy. Buzialki! Odpowiedz Link Zgłoś
30stka Re: Seronil-pomógł? 18.03.05, 10:17 Joanno, jak Twoje wizyty u lekarza? Czy coś zmienia się w Twoim życiu? Pozdrawiam serdecznie, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.c Re: Seronil-pomógł? 18.03.05, 14:13 Trzy tygodnie temu byłam u psychaitry. Stwierdził,ze mam bardzo silną nerwicę w kierunku bulimiii. Otrzymałam Seronil, Sedam3-w chwilach niepokoju, Propranalol -do uspokojenia ciśnienia i serca. Oprócz tego skierowanie do psychologa, który zadecyduje, jaki rodzaj terapii/leczenia byłby dla mnie najlepszy.Wizytę mam zamówioną na 14 kwietnia. Przyjmuję Seronil-zauważyłam,że nie objadam się juz tak straszliwie [choc okropnie smakują mi słodkie pączki:)]. Ale za to w nocy nie mogę spać. Wtedy biorę ten Sedam 3. Pomału się uspokajam, ale wiem,że długa droga przede mną.Sa chwile zwatpienia, ale staram się nie poddawać. Psychiatra siwerdził,że sama się starsznie "dołuję", przejmuję sie różnymi sytuacjami nieadekwatnie do ich "rozmiarów", biorę na siebie winę nie wiadomo za co.Rzeczywiście, moje nastawienie do życia musi się zmienić. Dziękuje za pamięć. Pozdrawiam serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś