Dodaj do ulubionych

Cielesność, seksualność

15.05.05, 13:39
Być może któraś z was wie więcej na temat związków między chorobami ed a
seksualizmem/cielesnością? MOże wiecie coś o tym?
MOże macie jakieś artykuły, może czytał=yście jakieś publikacje, książki na
ten temat??
Bardzo mi na tym zależy.
Obserwuj wątek
    • presxxl Re: Cielesność, seksualność 15.05.05, 14:15
      ja moge napisac jedynie z wlasnego doswiadczenia... jak juz zapewnie wiecie,
      choruje na bulimie; niedawno mialam swojego pierwszego, prawdziwego chlopaka- z
      mojej strony ten zwiazek nie opieral sie moze na wielkiej milosci, ale bardziej
      na ciekawosci i fascynacji nowoscia. tak wiec bylismy razem 3 miesiace... przez
      pierwszy okres "zwiazku" gdy moja waga stosunkowo mi odpowiadala (58kg/180cm)
      nie przeszkadzalo mi, gdy on dotykał mojego ciała;) jednak, gdy z czasem
      kilogramow zaczelo mi systematycznie przybywac (obecnie 69/70kg), zaczelam czuc
      skrepowanie i niechec gdy to robil, czułam (i czuje) ogromny wstret do siebie,
      wstydze sie, ze tak wygladam:/ tak wiec zaczelam zabraniac mu dotykania siebie,
      co oczywiscie jemu wydawalo sie dziwne i niezrozumiale... mysle wiec, ze nasza
      seksualnosc, chec zblizen i czerpania z nich przyjemnosci, zalezy w duzej
      mierze od akceptacji siebie.
      • noelka84 Re: Cielesność, seksualność 15.05.05, 14:49
        miałam dokładnie to samo, na prawde.
        Związek trwał około 3 miesiące , na początku z zakochania nic nie jadłam,
        wychudłam bardzo, a później niestety buli dała o sobie znać i nic sie juz nie
        liczyło. Zaczełam sie siebie wstydzic, nienawidziłam jak on sie na mnie
        patrzy,dotyka, czułam sie strasznie. Wiedziałam, ze to bedzie koniec i był
        koniec.
        • marilka123 To wszystko prawda 15.05.05, 16:01
          Ja mam tak samo ,wstydze sie jak chłopak patrzy na moje ,ciało,jak mnie
          dotyka,mi sie wtedy wydaje,ze on sie mnie brzydzi,że robi to tylko z
          litości....ale w moim przypadku wcale nie oznacza to zakończenia związku
      • nimfa_20 Re: Cielesność, seksualność 16.05.05, 23:00
        Jestem z moim chlopakiem rok kocham nasz sex:)ale niestety moja choroba nie
        pozwal mi zapalic swiatla on nie rozmunie ldaczego:( boli mnie to wiem ze on
        kocha moje cialo ale np mazy o stiptizxie o miomtancu a to nie wykolnane nie
        chce mu sie cala pokazac:( tylko pod oslona nocy i postaiwty ksiezyca to
        przykre bo on nie wiem dlaczego i sie matwi ze to jego wina ale krok po korku
        dochodze do siebie ale tylko dzieki niemu i jego milosci jestm w stanie
        pozwolic sie dotykac dBuga to byla droga.ale jest coraz teraz robimy to przy
        swiecach minie sporo czasu zanim to zrobimy w swietle dnia:)ale milo[c to ld
        akobiety naljepsze lekarstwo zycze wam dziewczyny takiego Ksiecia jak ja
        spotkalam:)
    • fiona84 Re: Cielesność, seksualność 16.05.05, 20:27
      Uwaga, moja odpowiedz bedzie 'prosto z mostu'... Mam bulimie, waga oscyluje
      wokol normalnej. Gdy mam 'czysty' dzien, wszystko jest ok, lubie seks, mam
      ochote sie kochac (najfajniej jest w niedziele wieczorem, po obiadku u jego
      mamy- nie rzygam nigdy u niego w domu ;) Moze odrobinke przeszkadzaja mi male
      piersi, no ale one od zawsze takie byly ;) pieprzyki ;) Wracajac do tematu...
      gdy dzien byl gorszy (wiecej niz 1 rzyganie), seks to ostatnia rzecz, jaka
      przyszlaby mi do glowy... Probowalam tak kilka razy, ale to byl niewypal...
      Zero przyjemnosci, zero nawilzenia, zero inicjatywy z mojej strony... makabra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka