efa155
22.05.05, 23:01
nadal nikt sie nie odzywa...
blagam raz jeszcze, niech mi ktos napisze jak wyjsc z tego bagna!
co mowia o tym specjalisci?co radza?co pomaga?jak jesc i co rzeby nie miec
tych cholernych wyrzutow sumienia i checi "spiewania" do klozetu...
slyszalam o srodkach farmakologicznych, hamujacych apetyt...szukam takich
dostepnych bez recepty-tu na obczyznie jest o wiele trudniej-jestem zdana
tylko na siebie i was:-(((
prosze niech ktos kto przeszedl lub jest w trakcie terapii mi napisze
cokolwiek...