Dodaj do ulubionych

samodzielna praca jelit...

21.08.05, 23:36
Udało mi sie wyjsc z bulimi...od ponad roku stosuje racjonalna diete i jestem
pod stala opieka gastroenterologa,ktory zalecil mi przyjmowanie roznych
preparatow min.gasec..moj problem polega na tym ze moje jelita odmawiaja mi
pracy..kompletnie... co 5 dnia(staram sie jak najrzadziej)uzywam
normosanu..plaska lyzke..by moc sie wogole zalatwic i pozbyc sie strasznego
uczucia ociezalosci..nie robie tego by schudnac ale po to by toksyny nie
zbieralay sie w moim organizmie..a jak dopuszcze do tego to mam pelno krostek
i tyje w oczach mimo ze malo i zdrowo jem...jestem na diecie
bogatoresztkowej...jem ciemnie pieczywo...nie moge nabialu jak dietetyk mi
odradzil poniewaz mam uczulenie na laktoze..pije duzo wody...herbatek..jem
suszone sliwki nadczczo miod..siemie otreby...i nie wiem co moge jeszcze
zrobic...zaczelam sie jednak zastanawiac czy przyczyna nie sa tu nerwy...wiem
ze cierpie na zespol jelita nadwrazliwego...rano budze sie z zoladkiem
zwinietym w "rurke"i ciezko mi nawet oddychac...moze powinnam siegnac po
jakies leki wyciszajace:(naprawde bardzo sie staram..ale nie moge sobie
poradzic..
Obserwuj wątek
    • ola1003 Re: samodzielna praca jelit... 22.08.05, 07:53
      Ja za radą jednej z osób na tym forum kupiłam "Colon C" dla mnie REWELACJA.
      Reguluje pracę jelit,zapobiega zaparciom, dostarcza błonnika i przyjaznych
      bakterii.Polecam
    • minkal Re: samodzielna praca jelit... 22.08.05, 10:31
      Wytrwale stosuj sie do zalecen lekarza, nic sie nie przejmuj, jelita potrzebuja
      czasu by dojsc do siebie. Pomysl, one przez jakis czas byly w kompletnej
      "dezorientacji"-np przy wymiotach perystaltyka byla skierowana "do gory", a nie
      w dol, teraz trzeba czasu aby wszystko wrocilo do normy. jesli jelita nie mialy
      co trawic-odruch robaczkowy oslabl, cierpliwie go przywracaj. Mialam kiedys
      problem z jelitami, nie pije mleka, ale powiem szczerze ze nic ich tak nie
      pobudzalo jak kawa z mlekiem z rana, jogurt albo kefir. napisalas"tyje w oczach
      mimo ze malo i zdrowo jem". zdrowo jedz ale jesli jesz malo- to jak Twoje
      jelita maja uformowac kal? paradoksalnie wieksza ilosc pokarmu przyzwyczaja nasz
      organizm do tego, ze nie ma on deficytu, ma stale dostarczane skladniki
      pokarmowe, jest "spokojny" i nie musi magazynowac. Boze, gdyby te wszystkie
      dziewczyny chore na zab/laknienia wiedzialy, ze to nie zmniejszanie ilosci
      pokarmu , ale regularne jego przyjmowanie i po prostu komponowanie roznorodnych
      skladnikow w pozywieniu pozwala miec zdrowy i jedrny organizm- nie byloby
      problemu, a tak wieloletnie kampanie prasy i telewizji odniosly skutek w postaci
      stosowania glupich, wyniszczajacych diet.
      • ola1003 Re: samodzielna praca jelit... 22.08.05, 11:44
        minkal w zupełności się z Tobą zgadzam ale z tymi "naszymi" wizytami u lekarzy
        to różnie bywa . Nie sądzę aby środek którego nazwę podałam może wywołać jakąś
        szkodę .Podaję link do strony ,na której można przeczytać o tym specyfiku.

        www.drnatura.pl/colon_c.htm
    • pannaaleksandra nie-samodzielna praca jelit... 22.08.05, 19:54
      mam ten sam problem. mimo że na diecie wysokoresztkowej byłam przez jakieś 3 lata nic się nie zmieniało na lepsze. colon c też przerabiałam i do tej pory leży napoczęta paczka w lodówce. nic nie pomaga. ostatnio zmieniłam lekarza i nowy powiedział mi, że być może mam nadwrażliwe jelito grube i po prostu taka dieta jeszcze bardziej mi szkodzi. od niedawna próbuję przestawić się na dietę ubogoresztkową. zobaczymy co z tego będzie...
      powodzenia ze wszystkim!
    • szycha69 Re: samodzielna praca jelit... 23.08.05, 08:09
      Tylko ze ja naprawde zdrowo sie odzywiam..i bardzo sie staram...ale tez nie
      wolno dopuszczac by organizm sie zatoksycznial,tak mowil mi moj lekarz..jak nie
      stosowalam ziol moglam nie zalatwiac sie tygodniami..tak jakby nic sie nie
      dzialo...nie wiem dlaczego tak jest..moze to wlasnie nerwy mi szkodza...bo
      prowadze aktywny i nerwowy tryb zycia..wlasnie chce wyprobowac colon
      c...doradzila mi tu kolezanka ...moze wlasnie pomoze...dziekuje za cenne
      rady..i prosze piszcie o waszych sposobach radzenia sobie z ta
      dolegliwoscia..buzka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka