afrooodyta
03.09.05, 07:48
Moja historia...17 lat glupi wiek ,chcialam byc piekna i nie byc sama.Piekna
tzn.szczupla.6 miesiecy i udalo sie stalam sie piekna.Nie wazne ,ze wazylam
43 przy wzroscie 175 ,niewazne bylam piekna i nie bylam juz
sama ,towarzyszyla mi anoreksja,ktora szybko przeksztalacila sie w
bulimie.Moja przyjaciolka kiedys w tajemnicy opowiedziala mi ,ze zwymiotowala
paczke ciastek ..rany ale swietny sposobna piekna figure pomyslalam i juz tak
zostalo 8 lat koszmaru zwanego zyciem.Dostalam sie na studia w
Warszawie ,kierunek jeden z najlepszych w karaju,sama wlasnymi silam i znowu
mialo byc pieknie .Z dala od domu ,przyjaciol zaczelam jesc
i ..wymiotowac.Jesc olbrzymie ilosci wszystkiego ,wyjadalam jedzenie
kolezankom,chodzilam do znajomych i kradlam im jedzenie z
lodowki,okradaldalam lodowki w akademikach i kradlam jedzenie ze sklepu ,nie
wazne ,ze grozila mi za to kara,najwazniejszsze bylo jedzenie.W domu rowniez
kradlam pieniadze ,bizuterie ,no i jedzenie.Mama chciala bardzo mi
pomoc,zaprowadzala do specjalistow,wybaczala wszystko a ja tylko jadlam .nie
moglam sie uczyc ,dwa razy powtarzalam lata studiow i znowu jadlam i
kradlam ,ze by moc jesc.Moje zycie kreci sie wokol jedzenia ,wstaje rano i
zaczynam dzien o d zakupow i tak przez caly dzien i noc . nie moge sie uczyc,
nie mam juz zadnych przyjaciol i same dlugi ,bo jedzenie ogromnych ilosci
kosztuje.Nie mam juz sily tego ciagnac,bo wiem ,ze nigdy z tego nie wyjde,nie
mam juz szans na normalne zycie , przez 8 lat ludzilam sie .dzis znalazlam
wyjscie.chce umrzec ,ale z glodu w moim pokoju ,nikt mnie nie znajdzie,bo
nikt nie bedzie mnie szukal .nie bede nic jesc i w koncu skonczy sie ten
koszmar ,jest ty7lko jedno wyjscie-smierc...