21.11.05, 15:32
mam problem. moja mam moze zalatwiac leki ktore sa na recepte bez niej, ale
nie wiem co mam jej powiedziec gdy zapytam sie jej czy moglaby mi kupic
fluoksytyne:/ przeciez nie powiem jej ze dzieki tym tabletkom moge wyjsc z
bulimi bo ona o niej nie wie i nie chcielabym zeby sie dowiedziala. i zonk:/
czy wiecie moze co moglabym jej nawkrecac zeby nie zczaila sie ze ,,czarna
owca" w rodzinie czyli ja ma buli. bo wtedy dopiero by sie pieklo zaczelo.
dziekuje za jakakolwiek rade. naprawde potrzebuje waszej pomocy. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: problem:/ 21.11.05, 15:55
      golab16 napisała:

      > mam problem. moja mam moze zalatwiac leki ktore sa na recepte bez niej,

      faktycznie masz problem, mama postępuje niezgodnie z prawem
    • tricia23 Re: problem:/ 21.11.05, 16:19
      Załatwienie recepty to jedno ale czy wiesz jak dawkować fluoksetynę.Jesli nie
      wiesz to ja najpierw radziłabym pójść do psychiatry aby ustalił dawkę jeśli już
      zdecydujesz się brac antydepresant.

      Możesz kombinować z depresją jesienną ale pamiętaj są różne dawki w zalezności
      od nasilenia buli czy tego masz myśli samobójcze powiązane z buli i np.cięciem
      się.

      Wezniesz za małą dawkę stwierdzisz ,że lek iCi nie pomaga na buli i się
      zdołujesz a za duża dawka może nasilić np. głupie mysli.

      Ja bym nie załatwiała recepty "na czarno" jeśli wcześniej conajmniej 1-2
      miesiące nie brałabym fluoksetyny i nie miała ustalonej dawki.

      Załatwienie leku bez recepty nie jest takie trudne jak sie niektórym wydaje.
      • linday Re: problem:/ 21.11.05, 18:04
        zgadzam sie z tricia23 powinnas ustalic dawkowanie ze specjalista. a pozxa tym
        same leki nigdy nie pomoga trzeba poczuc spokoj ducha i to ze ktos z Toba jestb
        w trudnych chwilach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka