keisha85
08.12.05, 17:04
znowu sie napchalam, jak prosie...mialam wstac rano i zjesc wase ale zaczelo
sie od platkow z mlekiem potem byla kanapka, zjadlam dzis jeszcze 2 batony,
drozdzowke, chipsy, obiad , jablko, bylam tak tym przybita ze nawet do pracy
nie poszlam....ja juz nei moge...ja jesli rano zjem cos niedietetycznego to
caly dzien pakuje w siebie, nawet gdy juz nie moge jesc z bolu brzucha, a
innym razem gloduje caly dzien..to jest chore...ja doskonale wiem ze robie
zle, ze byc moze powinnam to leczyc..tylko nie wiem powinnam isc do psychologa
czy moze do dietetyka?czuje sie jakbym byla wjakims toksycznym zwiazku z
jedzeniem..tak jakbym miala faceta ktorego bardzo kocham mimo ze wiem ze on
jest zly, ale nie umiem od niego odejsc....porazka...